Dodaj do ulubionych

Maria Curie (bez) Sklodowska

15.03.05, 20:52
Moglibysmy sie cieszyc z takie popularnoasci naszej
rodaczki nad Sekwaná, gdy by nie fakt, ze we swiomosci Francuzów
funkcjonuje ona naczjesciej bez polskiego czlonu.

Niestety tak sie mówi najczesciej w mediach. Prasa czasem dodaje
"Sklodowska" ale tez nie zawsze.

A szkoda i warto by Francuzom przypomniec o pochodzeniu
i pogladach na te sprawy (Polon) laureatki Nobla.

Rafal Glogowski
Obserwuj wątek
    • quan-ti Re: Maria Curie Sklodowska 15.03.05, 21:04
      EE tam o tym, że francuzi mówią że Maria Curie Skłodowska jest francuzką to ja
      niejednokrotnie słyszałem i się im niedziwię chociaż na wzgląd, że jesteśmy w
      UE wypadało by wspomnieć o jej Polskim pochodzeniu.
      • mamzerek Re: Maria Curie Sklodowska 15.03.05, 21:20
        Oni ja znaja nie jako Maria a jako Marie...

        a tak w nawiasie i na marginesie
        to dla kogo pochodzenie jest az takie wazne?
        Co za roznica czy byla Polka, Francuzka, czy Cyganka (jak tu ktos na forum
        zaproponowal)? A moze, bron Boze, znajda jeszcze zydoska krew!?
        • quan-ti Re: Maria Curie Sklodowska 15.03.05, 21:34
          Wiesz każdy naród musi się czymś wyróżniać. Dla mnie to zawsze ona będzie Polka.
          • mamzerek Re: Maria Curie Sklodowska 15.03.05, 22:01
            quan-ti napisał:

            > Wiesz każdy naród musi się czymś wyróżniać. Dla mnie to zawsze ona będzie
            Polka
            > .

            jest, bezsprzecznie. Co z tego?
            Czy nie kazdy narod ma ludzi wielkich i nikczemnych?
            Dumnym trzeba byc z osiagniec wlasnych, nie?
            • quan-ti Re: Maria Curie Sklodowska 15.03.05, 22:14
              Wiesz jak ma się bohatera narodowego to można się na nim wzorować( nie żebym
              odrazu mówił, że Maria Curie jest jakimś tam wielkim bohaterem ale troche się
              Polsce przysłużyłą ).
              > Dumnym trzeba byc z osiagniec wlasnych, nie?
              Także ale czy inni będą z nas dumni? Trzeba się na czymś opierać. Może to być
              wiedza lub wcześniejsze własne osiągnięcia.

              > jest, bezsprzecznie. Co z tego?
              Dla ciebie tak. Jednak jak za pare lat jakiś Francuz powie ci, że "Skłodowska"
              ( jak da rade wymówić ) była Francuzką, i jeszcze ci powie, że zmieniasz fakty
              historyczne? Jest to skrajny przypadek.

              >Czy nie kazdy narod ma ludzi wielkich i nikczemnych?
              z pewnością TAK!
              • mamzerek Re: Maria Curie Sklodowska 15.03.05, 22:20
                quan-ti napisał:

                > Wiesz jak ma się bohatera narodowego to można się na nim wzorować( nie żebym
                > odrazu mówił, że Maria Curie jest jakimś tam wielkim bohaterem ale troche się
                > Polsce przysłużyłą ).
                Ale wzoraowac sie mozna (i chyba trzeba) takze na ludziach innej narodowosci,
                wiary, lub koloru skory...

                > > Dumnym trzeba byc z osiagniec wlasnych, nie?
                > Także ale czy inni będą z nas dumni? Trzeba się na czymś opierać. Może to być
                > wiedza lub wcześniejsze własne osiągnięcia.
                Nie martw sie o innych! Idz przez zycie uczciwie i badz wierny swoim
                przekonaniom. Ufaj swoim osiagnieciom Zyj dla siebie a nie dla aprobaty
                innych!

                >
                > > jest, bezsprzecznie. Co z tego?
                > Dla ciebie tak. Jednak jak za pare lat jakiś Francuz powie ci,
                że "Skłodowska"
                > ( jak da rade wymówić ) była Francuzką, i jeszcze ci powie, że zmieniasz
                fakty
                > historyczne? Jest to skrajny przypadek.
                Znakomita wiekszosc ludzi na swiecie to nieucy. Co z tego ze ktos mysli ze
                Maria Sklodowska byla Francuzka. To z niej zadnej francuzki nie zrobi -
                zapewniam Cie.


                • quan-ti M.C.S. 15.03.05, 22:29

                  mamzerek napisał:

                  > Ale wzoraowac sie mozna (i chyba trzeba) takze na ludziach innej narodowosci,
                  > wiary, lub koloru skory...
                  Z pewnością!

                  > Nie martw sie o innych! Idz przez zycie uczciwie i badz wierny swoim
                  > przekonaniom. Ufaj swoim osiagnieciom Zyj dla siebie a nie dla aprobaty
                  > innych!
                  Swoim przekonaniom zawsze byłem wierny tyle, że u nas w Polsce jeszcze tak z 15
                  lat trzeba na to aby iść uczciwie przez życie ( co najwyżej można iść według
                  własnej "uczciwości" zawsze wybierając jak najmniejsze "zło" )

                  Znakomita wiekszosc ludzi na swiecie to nieucy. Co z tego ze ktos mysli ze
                  > Maria Sklodowska byla Francuzka. To z niej zadnej francuzki nie zrobi -
                  > zapewniam Cie.
                  Trzymam cię za słowo.
                  Jest to skrajny przypadek.
                  • mamzerek Re: M.C.S. 15.03.05, 22:35
                    quan-ti napisał:

                    >
                    > mamzerek napisał:
                    >
                    > > Nie martw sie o innych! Idz przez zycie uczciwie i badz wierny swoim
                    > > przekonaniom. Ufaj swoim osiagnieciom Zyj dla siebie a nie dla aprobaty
                    > > innych!
                    > Swoim przekonaniom zawsze byłem wierny tyle, że u nas w Polsce jeszcze tak z
                    15
                    >
                    > lat trzeba na to aby iść uczciwie przez życie ( co najwyżej można iść według
                    > własnej "uczciwości" zawsze wybierając jak najmniejsze "zło" )

                    Nie zgadzam sie z takim podejsciem do spraw. Nigdy nie glosuje na ludzi ktorzy
                    przedstawiaja soba "mniejsze zlo" Wole glosowac na kandydata ktorego popieram
                    wiedzac ze on nie ma szansy an wygranie, niz na kandydata z ktorym sie nie
                    zgadzam - tylko dlatego ze on mniejszy dran niz ktos inny. Musicie sie w
                    Polsce pozbyc odzytkow komuszych i innych im podobnych pasozytow!

                    >
                    > Znakomita wiekszosc ludzi na swiecie to nieucy. Co z tego ze ktos mysli ze
                    > > Maria Sklodowska byla Francuzka. To z niej zadnej francuzki nie zrobi -
                    > > zapewniam Cie.
                    > Trzymam cię za słowo.
                    ok :-)
                    • quan-ti Re: M.C.S. 15.03.05, 22:43
                      > przedstawiaja soba "mniejsze zlo" Wole glosowac na kandydata ktorego popieram
                      > wiedzac ze on nie ma szansy an wygranie, niz na kandydata z ktorym sie nie
                      > zgadzam - tylko dlatego ze on mniejszy dran niz ktos inny. Musicie sie w
                      > Polsce pozbyc odzytkow komuszych i innych im podobnych pasozytow!

                      Jedyna partia która by mi odpowiadała była by to moja własna. Tyle że byłby to
                      całkowicie nowy ustrój. Zresztą prawdopodobnie za jakieś 5 lat wyjade z tego
                      kraju.
                      • mamzerek Re: M.C.S. 15.03.05, 22:50
                        quan-ti napisał:

                        > Zresztą prawdopodobnie za jakieś 5 lat wyjade z tego
                        > kraju.
                        a szkoda!
                        www.liberator.org.pl/l/html/index.php
                      • meerkat1 A coz to ma zxa znaczenie?. 15.03.05, 22:55
                        A Lukasiewicz, ktoy wynalazl lampe naftowa byl Polakiem , tyle ze nikt sie tym
                        nie chwali.

                        Moze dlatego, ze jego wynalazek zostal wkotoce potem przycminy siatlem zarowki
                        Edisoan, ktory Polakiem nie byl?!

                        Zalosne jest to rozpaczliwe wskazywanie polskosci ludzi, ktorzy albo z kultura
                        czy nauka polska byli bardzo luzno zwiazani (Cuire, Jedruch, Conrad ), ale sie
                        wrecz za POlakow bynajmniej nie uwazali (ULam, Milosz, itd.)!

                        Rownie dobrze Irlandczycy mogliby twierdzic, ze Yeates, Oscar Wilde, D.H.
                        Lawrance, G.B. Shaw, Samuel Beckett nie byli pisarzami poetami i dramaturgami
                        angielskimi, tylko irandzkimi?

                        Owszem, wszyscy byli irlandzkiego pochodzenia, tylko co z tego, i kto na
                        swiecie przywiazuje do tego wage?!

                        Ilu milosnikow klasykow wiedenskich wie np. ze Ludwig van Beethoven nie byl ani
                        Austriakiem, ani nawet Niemcem, tylko HOLENDREM z pochodzenia???!
                        • mamzerek Re: A coz to ma zxa znaczenie?. 15.03.05, 23:07
                          Milosz nie uwazal sie za Polaka? :-)
                          A za kogo, greka?

                          Jan Lukasiewicz jest bardziej znany za wklad do matematyki niz wynalezienie
                          lampy naftowej, nie? Ja nigdy o lampie nie slyszalem :-)
                          Natomiast Polish Notation i HP's RPN (Reverse Polish Notation) sa znane na caly
                          swiat.
                          • meerkat1 > Milosz nie uwazal sie za Polaka? :-) NIE!!! 15.03.05, 23:55
                            > Milosz nie uwazal sie za Polaka? :-)
                            > A za kogo, greka?

                            Za LITWINA, OSLE!

                            I mowil o tym wyraznie w LICZNYCH WYWIADACH, Roweniz i w tym , jaki
                            przeprowadzilem z nim dla VOA w Berkeley z okazji zdobycia Nobla!

                            "UCZYC SIE, UCZYC SIE, UCZYC SIE!" ( Lenin)

                            P.S A tego, ze Wieszcz Adam byl tez LITWINEM, tyle z mieszanej rodziny
                            ZYDOWSKO- BIALORUSKIEJ takze nie wiesz? ;-)))

                            [zmarl montujac Legion Zydowski w Konstantynopolu]

                            A co? W WSNS przy KC PZPR tego nie uczono?! :-))))))))))))))))))))))))))
                            • mamzerek Re: > Milosz nie uwazal sie za Polaka? :-) 16.03.05, 15:07
                              meerkat1 napisał:

                              > > Milosz nie uwazal sie za Polaka? :-)
                              > > A za kogo, greka?
                              >
                              > Za LITWINA, OSLE!
                              >
                              > I mowil o tym wyraznie w LICZNYCH WYWIADACH, Roweniz i w tym , jaki
                              > przeprowadzilem z nim dla VOA w Berkeley z okazji zdobycia Nobla!
                              >
                              > "UCZYC SIE, UCZYC SIE, UCZYC SIE!" ( Lenin)
                              >
                              > P.S A tego, ze Wieszcz Adam byl tez LITWINEM, tyle z mieszanej rodziny
                              > ZYDOWSKO- BIALORUSKIEJ takze nie wiesz? ;-)))
                              >
                              > [zmarl montujac Legion Zydowski w Konstantynopolu]
                              >
                              > A co? W WSNS przy KC PZPR tego nie uczono?! :-))))))))))))))))))))))))))

                              Meerkat, ja z Toba krow nie paslem, wiec nie bardzo rozumiem ton twoejgo postu.
                              Czeslawa Milosza znalem osobiscie!
                              To ze pochodzil z Wilna nie robi z niego Litwina. Po litewsku ani slowa nie
                              mowil. To ze Wilno lezalo geograficznie na Litwie nie mialo w przedwojennej
                              Polsce zadnego znaczenia. Tam znakomita wiekszosc mieszkancow byla narodowosci
                              polskiej. No i bylo tam chyba wiecej Zydow (Polakow wyznania mojzesowego :-P)
                              niz Litwinow. To co piszesz - to tak jak zaprzeczyc ze ktos z Warszawy byl
                              Polakiem bo byl Mazowczanem. Milosz byl Polakiem. Koniec kropka.

                              Co do wieszcza to dobrze wiem o tym ze Polscy patrioci otruli go w Turcji za
                              probe stworzenia legionu zydowskiego - do walki o POLSKA iepodleglos. Ze
                              wedlug prawa mojzeszowego Mickiewicz byl zydem, tez prawde mowiac nie ma
                              zadnego znaczenia. Uwazal sie za Polaka. A jak pisal "Litwo, ojczyzno moja",
                              to tak samo jak ja bym napisal "Mazowsze, ojczyzno moja" On tez po litewsku
                              ani me ani be. Byl spadkobierca kultury, jezyka, literatury i wyksztalcenia
                              polskiego. Ani Litwina ani Zyda robic z niego nie ma sensu - chyba tyklo w
                              celu zgrywania sie z motlochu na tym forum.
                              • meerkat1 Re: > Milosz nie uwazal sie za Polaka? NIE! NIE!!! 16.03.05, 17:38
                                NIE NIE UWAZAL!

                                Poczytaj sobie liczne z nim wywiady. Mnie nota bene powiedzial to OSOBISCIE i
                                na tasme!!!

                                To, nb. bylo jednym z powodow, dla ktorych zgoda na pochowanie Milosza na
                                Skalce ( nie mowiac o jego przeszlosci attache kulturalnego w komunistycznej
                                ambasadzie PRL w Paryzu w czasach stalinowskich i pozniejszych licznych
                                antypolskich wypowiedziach!) wywolalo tak wielkie emocje i tak liczne protesty
                                w Polsce.

                                No chyba ze sam Milosz KLAMAL kiedy mowil, ze uwaza sie za Litwina!
                                • mamzerek masz racje! 16.03.05, 17:47
                                  a tak w nawiasie i na marginesie - to ze ja siebie uwazam za Polaka robi ze
                                  mnie Polaka?

                                  a jezeli uwazam siebie za mozambikanczyka, bo wlasnie tak siebie uwazam, czy to
                                  robi ze mnie mozambikanczyka?

                                  stary kawal ktory widzialem chyba na tym wlasnie forum:

                                  esesman zlapal Heinricha Schmidta w lapance w Poznaniu.
                                  Pyta go, Heinrich Schmidt - to Ty niemie?
                                  nie - mowi Schmidt - Polak
                                  a gdzie sie urodziles?
                                  w Berlinie
                                  no to jestes niemcem!
                                  a jak kura, ktora gospodarz nazywa 'swinia', zlozy jajko w chlewie, to czy
                                  prosiak sie z niego wykluje?
                                  • mamzerek hm... 16.03.05, 17:57
                                    le jednak widocznie od czasu do czasu Milosz klamal :-)

                                    www.jawsieci.pl/podroze/mojemiasto/dpl/
                      • meerkat1 A coz to ma za znaczenie???! ;-))) 15.03.05, 23:01
                        A Lukasiewicz, ktoy wynalazl lampe naftowa byl Polakiem , tyle ze nikt sie tym
                        nie chwali.

                        Moze dlatego, ze jego wynalazek zostal wkrotce potem przycmiony swiatlem
                        zarowki Edisona, ktory Polakiem nie byl?!

                        Zalosne jest to rozpaczliwe wskazywanie polskosci ludzi, ktorzy albo z kultura
                        czy nauka polska byli bardzo luzno zwiazani (Curie, Conrad ), ale sie wrecz za
                        Polakow bynajmniej nie uwazali (Ulam, Milosz, itd.)!

                        Rownie dobrze Irlandczycy mogliby twierdzic, ze Yeates, Oscar Wilde, D.H.
                        Lawrance, G.B. Shaw, James Joyce i Samuel Beckett nie byli pisarzami, poetami i
                        dramaturgami angielskimi, tylko irandzkimi!

                        Owszem, wszyscy oni byli irlandzkiego pochodzenia, tylko co z tego, i kto na
                        swiecie przywiazuje do tego wage?!

                        Ilu milosnikow klasykow wiedenskich wie np. ze Ludwig van Beethoven nie byl ani
                        Austriakiem, ani nawet Niemcem, tylko HOLENDREM z pochodzenia???!

                        P.S. Ciekawe, ze nikt jakos nie podkresla "polskich korzeni" Menachema Begina i
                        Szymona Peresa (ten drugi nb. do dzis mowi po polsku!) ;-)))))))))))))))))))))))
                        • mamzerek Re: A coz to ma za znaczenie???! ;-))) 15.03.05, 23:09
                          meerkat1 napisał:

                          > Szymona Peresa (ten drugi nb. do dzis mowi po polsku!) ;-
                          ))))))))))))))))))))))
                          > )
                          ten drugi to parszywa zydowska swinia komusza ktora na dodatek jest polglupkiem!
    • abe_ltd Nie tylko Francuzi omijaja Sklodowska 15.03.05, 21:34
      ale tez i kraje anglojezyczne. A jak mowia o Koperniku to jest on zawsze
      Copernicus i nikt nie wnika jakiej on tam byl narodowosci (pewnie Wloch, sic!)
      Wkoncu tacy ludzie jak Kopernik, Sklodowska Curie czy Eintstein to Obywatele
      Swiata i ich narodowosc jest NIEISTOTNA>
      • mamzerek Re: Nie tylko Francuzi omijaja Sklodowska 15.03.05, 22:08
        pol roku temu nie przypuszczalem ze zobacze jedna Twoja wypowiedz z ktora sie
        zgodze :-)
        A tu ich cala masa. Co sie stalo?

        a tak w nawiasie i na marginesie, to Einstein jest znacznie
        bardziej "obywatelem swiata" niz Sklodowska.

        store.aip.org/OA_HTML/ibeCCtpItmDspRte.jsp?site=AIP&respid=50212&item=11098
        • abe_ltd pre-menstrual tension? 15.03.05, 22:19
          ... oczywiscie z mojej strony tylko. ;o)
          • mamzerek Re: pre-menstrual tension? 15.03.05, 22:22
            abe_ltd napisała:

            > ... oczywiscie z mojej strony tylko. ;o)

            skad wiesz ;-)
            • abe_ltd Noooooooo way...?!?!?! n/t 15.03.05, 22:22
              • mamzerek nigdy nie badz taka pewna, pozory myla :-) n/t 15.03.05, 22:28
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka