Dodaj do ulubionych

KTO NASTEPCA JP2?

04.04.05, 15:19
Moze szanowna cenzura dzis juz zezwoli na podjecie tego w obecnej sytuacji
najbardziej istotnego dla katolikow i nie tylko nich tematu?
Kardynalowie juz szykuja konklawe, jakos im to wypada myslec o nastepcy,
tylko Gazeta wczoraj musiala znow byc bardziej papieska niz papiez i kasowala
watki na ten temat.

Wiec na kogo typujecie? I jak wyobrazacie sobie przebieg konklawe?
Obserwuj wątek
    • takajestprawda Re: KTO NASTEPCA JP2? 04.04.05, 15:27
      > Wiec na kogo typujecie? I jak wyobrazacie sobie przebieg konklawe?

      Konklawe jest tajne więc rzeczywiście musimy się zdać na wyobraźnię.
      A jak chcesz typować to polecam zkłady bukmacherskie (np.shurebet)

      Żenujące.
    • jurek.p Re: KTO NASTEPCA JP2? 04.04.05, 15:34
      Chłopcze jesteś żenujący.
      co to jest JP2?

      JAN PAWEŁ II -. J.P. II
    • thannatos Re: KTO NASTEPCA JP2? 04.04.05, 15:36
      Nie jestem "watykanista", nie znam nazwisk kardynalow ani nie za wiele o nich
      wiem.

      Moge jednak powiedziec, jako osoba wychowana w katolicyzmie, lecz po dojrzeniu
      nie zgadzajaca sie z nim w kliku aspektach, jakie zmiany chcialbym ujrzec w
      kosciele rzymsko-katolickim w najblizszych dekadach. Mozna sie z nimi zgadzac
      lub nie - to tylko MOJA opinia.

      1. zniesienie OBOWIAZKU (nie samego istnienia) spowiedzi indywidualnej
      2. zniesienie celibatu, przynajmniej do poziomu proboszcza, ale najchetniej w
      calym klerze
      3. umozliwienie swiecen kaplanskich dla kobiet
      4. wprowadzenie kadencyjnosci wyzszych stanowisk koscielnych poczynajac od
      biskupa
      5. dalsza ekumenizacje nauk kosciola, nasilenie dzialan misyjnych
      6. przywrocenie II (bodajze) przykazania (chodzi o zakaz stwarzania
      obrazow/posagow i oddawania im czci)
      7. zmiana stanowiska w sprawie srodkow antykoncepcyjnych, ZWLASZCZA prezerwatyw.

      Moze jestem za malo postepowy, ale podoba mi sie postawa KK w sprawie rozwodow
      i aborcji. Nie chcialbym, aby to zostalo zmienione. Przyznam sie, ze nie umiem
      sie wypowiedziec na temat stosunku KK do eutanazji - to wyjatkowo trudny temat
      przy wspolczesnym stanie medycyny...

      Czy ktos bardziej ode mnie obeznany w Watykanie, widzi kardynala, ktory
      ukierowalby dzieje KK na takie tory?
      • headeater Re: KTO NASTEPCA JP2? 04.04.05, 16:02
        thannatos napisał:

        > Nie jestem "watykanista", nie znam nazwisk kardynalow ani nie za wiele o nich
        > wiem.
        >
        > Moge jednak powiedziec, jako osoba wychowana w katolicyzmie, lecz po
        dojrzeniu
        > nie zgadzajaca sie z nim w kliku aspektach, jakie zmiany chcialbym ujrzec w
        > kosciele rzymsko-katolickim w najblizszych dekadach. Mozna sie z nimi zgadzac
        > lub nie - to tylko MOJA opinia.
        >
        > 1. zniesienie OBOWIAZKU (nie samego istnienia) spowiedzi indywidualnej

        Mnie to akurat nie przeszkadza. Inne kościoły tego nie mają i nie powstrzymało
        to kryzysu wiary. Nie tędy droga.

        > 2. zniesienie celibatu, przynajmniej do poziomu proboszcza, ale najchetniej w
        > calym klerze

        Niebezpieczny precedens- oznacza natychmiastowy zarzut o to, że "żona rządzi
        księdzem"!!!

        > 3. umozliwienie swiecen kaplanskich dla kobiet

        Jestem tradycjonalistą...

        > 4. wprowadzenie kadencyjnosci wyzszych stanowisk koscielnych poczynajac od
        > biskupa

        Oznacza to walkę o wpływy i głosy wyborcze
        > 5. dalsza ekumenizacje nauk kosciola, nasilenie dzialan misyjnych

        Jedno PRZECZY w oczywisty sposób drugiemu!!!

        > 6. przywrocenie II (bodajze) przykazania (chodzi o zakaz stwarzania
        > obrazow/posagow i oddawania im czci)

        A kto tu okazuje cześć posągom!?! Bzdury!!! W końcu fotografia żony na biurku
        to uczucia wobec papieru i emulsji fotograficznej?
        > 7. zmiana stanowiska w sprawie srodkow antykoncepcyjnych, ZWLASZCZA
        prezerwatyw.

        Jak cel???

        >
        > Moze jestem za malo postepowy, ale podoba mi sie postawa KK w sprawie
        rozwodow
        > i aborcji. Nie chcialbym, aby to zostalo zmienione. Przyznam sie, ze nie
        umiem
        > sie wypowiedziec na temat stosunku KK do eutanazji - to wyjatkowo trudny
        temat
        > przy wspolczesnym stanie medycyny...
        >
        > Czy ktos bardziej ode mnie obeznany w Watykanie, widzi kardynala, ktory
        > ukierowalby dzieje KK na takie tory?

        Nasze nadzieje są nieco inne...
        Pozdrawiam
        • ziutek75 Re: KTO NASTEPCA JP2? 04.04.05, 17:00
          > > 1. zniesienie OBOWIAZKU (nie samego istnienia) spowiedzi indywidualnej
          > Mnie to akurat nie przeszkadza. Inne kościoły tego nie mają i nie powstrzymało
          > to kryzysu wiary. Nie tędy droga.

          Droga winna byc zbiezna z pismem swietym. Tam nic nie ma o "spowiedzi usznej"...
          Nalezy wiec doprowadzic do normalnosci po 700 latach bladzenia...

          > > 2. zniesienie celibatu, przynajmniej do poziomu proboszcza, ale
          > > najchetniej w calym klerze

          > Niebezpieczny precedens- oznacza natychmiastowy zarzut o to, że "żona rządzi
          > księdzem"!!!

          Jakos to w setkach innych kosciolów nie stanowi zarzutu... :-)
          Tylko zachlannym na forse wladzom Watykanu sprawia "trudnosc"...
          Poza tym celibat nie jest OBOWAIAZKIEM narzuconym przez pismo swiete...
          To tylko nieuzasadniony wybryk papieski prowadzacy w sumie do koncentrowania w
          szeregach kleru wszelkiej masci zboczenców seksualnych...

          > > 3. umozliwienie swiecen kaplanskich dla kobiet

          > Jestem tradycjonalistą...

          Dziwna to tradycja... bo nie apostolska...

          > > 4. wprowadzenie kadencyjnosci wyzszych stanowisk koscielnych poczynajac o
          > > od biskupa

          > Oznacza to walkę o wpływy i głosy wyborcze

          A zastanowiles sie glebiej, ze i tak to tak jest rzeczywistosc???
          I do tego poza twoim wplywem. Tak to by o Ciebei dbano jako o potencjalnego
          wyborce :-)
          Jak dotad kler ma parafian gleboko w tzw. "poważaniu"... :-)
          Swiadcza o tym słowa Piusa X z r. 1906: "Kościół jest z natury społeczeństwem
          zróżnicowanym; zawiera on dwie kategorie osób: pasterzy i trzodę. Jedynie
          hierarchia kieruje,....co się tyczy pospólstwa, to jego obowiązkiem jest
          cierpieć, być rządzonym i wykonywać posłusznie rozkazy tych, którzy kierują"

          > > 5. dalsza ekumenizacje nauk kosciola, nasilenie dzialan misyjnych

          Bez sensu...
          Co to znaczy "nasilenie dzialan misyjnych"???
          narzucanie katolicyzmu sila?
          Juz to przerabialismy...
          Cesarz Teodozjusz wydal w 380 r. ne. edykt w ktorym stwierdzil bez ogrodek:
          "Bedziemy wierzyc w jednego Boga Ojca, Syna i Ducha Swietego...
          Rozkazujemy, aby te osoby, ktore wyznaja to prawo, objac nazwa katolickich
          chrzescijan. pozostali, jednakze, ktorych uznajemy za niespelna rozumu i
          szalonych, beda cierpiec hanbe przywiazania do heretyckich dogmatow. Ich miejsca
          spotkan nie moga nosic nazwy kosciolow, zostana oni najpierw porazeni przez
          boska zemste, a nastepnie przez kare nalozona z Naszej inicjatywy, ktora
          bedziemy wymierzac zgodnie z sadem boskim."

          > > 6. przywrocenie II (bodajze) przykazania (chodzi o zakaz stwarzania
          > > obrazow/posagow i oddawania im czci)
          >
          > A kto tu okazuje cześć posągom!?!

          kazdy katolik, który czytac pisma swietego NIE UMIE !!!

          Prawdziwy bowiem chrzescijanin postepuje zgodnie z II przykazaniem:
          "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie
          wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!
          Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój
          Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego
          i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą." Wj 20:4-5
          (BT)

          > Bzdury!!! W końcu fotografia żony na biurku
          > to uczucia wobec papieru i emulsji fotograficznej?

          Pretencje do istoty sprawy zglaszaj do tworcy II przykazania. !!!
          Na razie kazdy katolik to balwochwalca zaslugujacy na pieklo!!!

          > > 7. zmiana stanowiska w sprawie srodkow antykoncepcyjnych, ZWLASZCZA
          > prezerwatyw.
          >
          > Jak cel???

          Zdrowotny...
          Czyzbys tego nie zrozumial? Nie masz jeszcze HIV-a?
          To uwazaj !!! :-)

          Nastepnym papiezem bedzie zapewne Murzyn, to on moze cos w tej materii zmieni...
          Szczegolnie, ze HIV w Afryce czyni spustoszenie....
          • headeater Re: KTO NASTEPCA JP2? 04.04.05, 17:04
            > Pretencje do istoty sprawy zglaszaj do tworcy II przykazania. !!!
            > Na razie kazdy katolik to balwochwalca zaslugujacy na pieklo!!!

            To doprawdy najbardziej mi się podoba! Jeszcze o tym nie wiedziałem! Na
            szczęście forum gazety wyborczej otworzyło mi oczy!
            Pozdrawiam.
            • ziutek75 Re: KTO NASTEPCA JP2? 04.04.05, 17:11
              > To doprawdy najbardziej mi się podoba! Jeszcze o tym nie wiedziałem!

              Cos mi sie wydaje, ze o wiecej rzeczach nie wiedziales... :-)

              "nieuctwo jest matką prawdziwej pobożności"
              papież Grzegorz I
              • edziunia Re: KTO NASTEPCA JP2? 04.04.05, 22:04
                I co Ziutek, Twoim zdaniem rozprzestrzenianie się HIV w Afryce jest wynikiem zakazów Kościoła??
          • karmin-cynober Re: KTO NASTEPCA JP2? 04.04.05, 17:12
            Slyszalam wypowiedzi nigeryjskiego kardynala.Jest przeciwnikiem antykoncepcji.
      • j-k masz w zasadzie moje poparcie, co do potrzeby 04.04.05, 16:06
        zmian w KK.
        ale o tym, moze w przyszlym tygodniu.
        • manny_ramirez tylko jedno pytanie 04.04.05, 16:16
          Nie rozumiem dlaczego tak wielu madrych skadinad ludzi nei widzi roznicy miedzy
          religia a polityka. Jak sie nauka Kosciola Katolickeigo nie podoba to sa inne
          religie i drogi do wiary. Religia ta i inne jest oparta na pewnych dogmatach
          ktore stanowia o tej religii. Jest oparta na wierze w te dogmaty. Jak komus nie
          pasuja nie musi wierzyc. Ale to nie jest instytucja polityczna aby ja zmieniac
          ze powiewem wiatru albo wola wiekszosci.
          • j-k Re: tylko jedno pytanie 04.04.05, 16:18
            Manny, napisale,, ze nie mam ochoty na dyskusje teraz!

            1. celibat, to nie dogmat - tylko decyzja KK (z roku 1054)
            2. Podobnie kaplanstwo kobiet.

            bye.
            • manny_ramirez Re: tylko jedno pytanie 04.04.05, 16:20
              Ja tez nie
              To bylo pytanie retoryczne nie wymagajace odpowiedzi
      • edziunia Re: KTO NASTEPCA JP2? 04.04.05, 16:12
        tannatosie!
        Kwestia aborcji i eutanazji to kwestia nawet niedyskusyjna! To podstawa naszej wiary-ochrona życia, umiłowanie każdego człowieka, malego i starego, bezbronnego...
        Spowiedz indywidualna raczej nie jest kwestią sporną w kościele.
        Celibat-to problem, ale bardzo trudny do rozwiązania, bo skutkuje olbrzymimi problemami w KK,
        Sprzeciw święcieniom kobiet- tutaj to tradycja dominuje, i raczej nie przestanie, bo kardynałowie to mężczyźni.
        Kadencyjność - a po co? O kiedy w KK mamy demokracje? Widzę, że b. malo wiesz o KK
        5 i 6- nie wiem zupełnie o co Ci chodzi
        7. a po co?
        • ziutek75 2000 lat Kosciol nie kochal ludzi... 04.04.05, 17:08
          > Kwestia aborcji i eutanazji to kwestia nawet niedyskusyjna! To podstawa naszej
          > wiary-ochrona życia, umiłowanie każdego człowieka, malego i starego,
          > bezbronnego...

          Co Ty kobieto wygadujesz?
          Od kiedy to papieze sa takimi obroncami zycia, co?

          Na początku XX wieku papież Leon XIII tak uzasadniał kare śmierci:
          "Kara śmierci jest niezbędnym i skutecznym środkiem dla osiągnięcia celu
          Kościoła, gdy buntownicy wystąpią przeciw niemu i naruszą jedność duchową;
          szczególnie uporczywi heretycy i heretyczki nie mogą być powstrzymani przez
          jakiekolwiek inne kary przeznaczone dla postępującej dezorganizacji porządku
          duchowego i nakłaniania innych do wszystkich rodzajów przestępstw... Gdy
          zepsucie jednego lub kilku jest obliczone na przyniesienie zguby wielu
          dzieciom, i jeśli nie będzie innych środków do zbawienia tych ludzi, to
          obowiązkiem jest skuteczne ich usunięcie przez skazanie tych nikczemników na
          śmierć."

          Zabijanie bylo przez prawie 2000 lat dozwolone i STOSOWANE przez Kosciol. Skad
          ta nagla zmiana Tradycji KK?

          Papiez Urban II (1088-1099):
          "Nie uwazamy za mordercow tych, ktorzy z gorliwosci o dobro Kosciola
          katolickiego zabijaja przeciwnika."

          Czy Tradycja Kosciola sie zmienila? Kiedy i dlaczego?

          Jeszcze nie tak dawno "swiety" Pius XII blogoslawil armie Adolfa H...

          • edziunia Re: 2000 lat Kosciol nie kochal ludzi... 04.04.05, 21:16
            Chłopie a co Ty piszesz?
            A obecną naukę KK znasz?
            A encykliki Papieża czytałeś?
            Już Paweł VI był obrońcą zycia. Nie mówiąc o JPII, dla którego obrona KAŻDEGO życia była jednym z podstaw pontyfikatu.
            Czyż tak nie jest?
            Nie jestem ani teologiem ani historykiem KK. Nie obchodzi mnie od kiedy, tylko że teraz. Jacy Papieże byli w przeszłości wszyscy dosyć powszechnie i pobieznie wiemy.
            Stąd Nowa Ewangelizacja, rozumiana wieloaspektowo.
      • rbrbr Re: KTO NASTEPCA JP2? 04.04.05, 16:14
        Stary załóż sobie własny odłam Chrześcijaństwa, będzie po kłopocie.
        • read1 Prawda. 04.04.05, 16:47
      • forresty Re: KTO NASTEPCA JP2? 04.04.05, 16:17
        twój problem może być rozwiązany przez przyjęcie wiary zielonoswiatkowców czy
        też innych odłamów wyznania luterańskiego.jeśłi domagasz się zakazu tworzenia
        posągów to najwyraźniej nie wiesz jaki jest stosunek KK do tzw. kwesti kltu
        obrazów. Jest nawet bardzo podobny do dawnych poglądów M.Lutra. Twoje bliskie są
        Karlstadta i Zwinglego.
        Zniesienie celibatu? Jak chcę zostać księdzem to lacznie z całym bagażem
        obowiązków i wyrzeczeń które się z tym wiążą. Kosciół to nie supermarket który
        licytuje się na promocje mające kusić wiernych!!!
        A dlaczego zwłaszcza prezertwatyw? Chodzi o to aby mężczyznie wiecej było wolno?
        A w sprawie AIDS to więcej niż Watykan moze uczynić Zachód. Jak narazie nie
        widzę tego pędu do pomagania krajom Afryki w wyjściu z biedy, nędzy i zacofania.
        Tym ludziom nie potrzebne są prezerwatywy tylko pomocna ręka która zorganizuje
        im państwa, użyźni glebę, nauczy siać i zbierać. Wtedy skończą się gwałty i
        epidemia AIDS wśród ludzi którzy są odcięci od cywilizowanego świata.
        • headeater Re: KTO NASTEPCA JP2? 04.04.05, 16:21
          Podoba mi się ta wypowiedź.
          Gdyby kraje bogate NAPRAWDĘ chciały pomóc Afryce dawno by to zrobiły. I nie
          prezerwatywami, ale edukacją i transferem technologii.
          • edziunia Re: KTO NASTEPCA JP2? 04.04.05, 16:42
            i można dodać do tego to, że największa plaga AIDS dotyczy krajow w dużej mierze zdominowanych przez prostestantów...
            • thannatos Re: KTO NASTEPCA JP2? 04.04.05, 17:53
              edziunia napisała:

              > i można dodać do tego to, że największa plaga AIDS dotyczy krajow w dużej mierz
              > e zdominowanych przez prostestantów...

              Tak, a skad to wiesz, proboszcz Ci powiedzial? Bo statystyki tego nie popieraja.
              Abstrahujac juz od takich krajow jak Rosja czy Tajlandia, zerknij sobie tu:

              www.martinrothonline.com/MRCC11.htm
              HIV/AIDS and Christians in Africa

              Africa for more than a century has been the great Christian mission field. If,
              like me, you belong to a church in the evangelical stream, the chances are you
              are helping support Christian mission activity somewhere on the continent. You
              probably get occasional reports from the field, detailing the challenges and
              successes.



              Are we wasting our money?



              Last week’s United Nations “Barcelona Report” on the global HIV/AIDS epidemic is
              devastating in its portrayal of the crisis that has engulfed sub-Saharan Africa,
              where a dozen countries have an adult (those aged 15 to 49) infection rate of
              more than 10%.



              The report doesn’t have much to say about the role of religion, which is
              possibly just as well for those of us who are Christians. For the question needs
              to be asked: What has Christianity been doing as this crisis developed?



              Using the Operation World Christian handbook, I have taken rates of religious
              adherence for each African country and placed them next to the adult HIV/AIDS
              rates from the Barcelona Report. What a depressing exercise.



              Here are the 10 most Christian countries in Africa (according to Operation
              World) and their adult HIV/AIDS infection rate:



              Christians (%) HIV/AIDS rate (%)

              Congo (Dem. Rep.) 95.3 4.9

              Equatorial Guinea 95.1 3.4

              Angola 94.1 5.5

              Congo 91.3 7.2

              Burundi 90.1 8.3

              Uganda 88.7 5.0

              Zambia 85.0 21.5

              Swaziland 82.7 33.4

              Rwanda 80.8 8.9

              Malawi 80.0 15.0



              But where the figures get really depressing (for an evangelical Christian) is
              when you realise that in general the HIV/AIDS rate is highest in those countries
              where Protestants and other non-Catholic Christians predominate.



              Here are the 20 most non-Catholic Christian countries in Africa and their adult
              HIV/AIDS infection rate:



              Non-Catholic Christians (%) HIV/AIDS rate (%)

              Swaziland 78.0 33.4

              South Africa 65.2 20.1

              Ethiopia 64.4 6.4

              Namibia 64.0 22.5

              Botswana 63.2 38.8

              Zimbabwe 63.0 33.7

              Malawi 57.1 15.0

              Kenya 56.0 15.0

              Ghana 53.2 3.0

              Central Af. Rep. 51.7 12.9

              Zambia 51.6 21.5

              Congo (Dem. Rep.) 50.8 4.9

              Uganda 46.7 5.0

              Eritrea 43.7 2.8

              Cameroon 42.5 11.8

              Congo 42.0 7.2

              Nigeria 39.2 5.8

              Rwanda 38.2 8.9

              Mozambique 36.8 13.0

              Lesotho 35.8 31.0



              If you are not already sufficiently depressed, look at a table for the 10 most
              Muslim countries in Africa:



              Muslims (%) HIV/AIDS rate (%)

              Somalia 100.0 1.0

              Morocco 99.9 0.1

              Algeria 96.7 0.1

              Libya 96.5 0.2

              Senegal 92.1 0.5

              Gambia 88.8 1.6

              Mali 87.0 1.7

              Egypt 86.5 0.1

              Sierra Leone 70.0 7.0

              Sudan 65.0 2.6



              In church we are told that one of the reasons we should support Christian
              missionary activity in Africa is to stop the spread of Islam. In the words of
              Operation World: “African Christians as well as mission agencies need to make
              Muslims a priority for demonstrations of the love of Christ and culturally
              sensitive approaches must be developed for planting churches among them.”



              Yet as AIDS rips at the heart of the continent - devastating families, gutting
              townships, wrecking national economies, creating millions of orphans - it looks
              to be Islamic culture that has solutions of a sort.



              Nicholas Kristof wrote a nasty article in the New York Times on Tuesday, blaming
              “conservative Christian pastors” particularly, for contributing to hate speech
              about Islam in the US. (He even managed to find two such pastors, one of them
              quite well-known.)



              But he also wrote this:



              Islam already has 1.3 billion adherents and is spreading rapidly, particularly
              in Africa, partly because it also has admirable qualities that anyone who has
              lived in the Muslim world observes: a profound egalitarianism and a lack of
              hierarchy that confer dignity and self-respect among believers; greater
              hospitality than in other societies; an institutionalized system of charity,
              zakat, to provide for the poor. Many West Africans, for example, see
              Christianity as corrupt and hierarchical and flock to Islam, which they view as
              democratic and inclusive.



              On no young woman would I wish genital mutilation, minimal education, a life
              behind a veil and a husband with several wives. But what if the alternative were
              a husband who contracts HIV/AIDS from frequent visits to cheap prostitutes,
              giving his wife a painful death at age 30 and leaving behind six young children?



              I simply don’t have answers. I’m no expert on HIV/AIDS or on Africa. I’m just an
              ordinary guy sitting in front of a computer, playing with figures on a
              spreadsheet. I’m sure it’s all a heck of a lot more complicated than the numbers
              suggest.



              Yet I believe we Christians are called to be accountable for our actions,
              individually and as a church. And so I cannot help wondering if Christian
              leaders in Africa and their supporters in the West are not responsible in some
              measure for the crisis over there.



              Two months ago I wrote a commentary about Papua New Guinea. I noted that it is,
              according to the Operation World handbook, the fourth-most Christian large
              country on earth (97.3% of the population are said to be Christian), yet it is
              facing an Africa-style AIDS crisis. My sarcastic conclusion then is per
              • thannatos Korekta... 04.04.05, 18:04
                Kliknelo mi sie zanim zdazylem dokonczyc:

                Poniewaz jedno ze stwierdzen w tym artykule zdaje sie potwierdzac poglady
                przedmowczyni:

                "But where the figures get really depressing (for an evangelical Christian) is
                when you realise that in general the HIV/AIDS rate is highest in those countries
                where Protestants and other non-Catholic Christians predominate."

                Problem w tym, ze plaga AIDS w Afryce nie wynika z samej religii, co z
                obyczajowosci tamtejszych mieszkancow. Wezcie na przyklad nalozcie sobie obszary
                OBRZEZANIA dzieci i AIDS w Afryce - zrobcie to i pomyslcie.
                www.circumcisioninfo.com/gifs/img_aidsafrica.gif

                Juz jednak kiedy porownamy kraje nieafrykanskie - ta zaleznosc od religii staje
                sie znacznie mniej znaczaca.
                www.sahims.net/images/maps/world_aids_day/AIDS%20Map%20current%20fig.%20UNAIDS.gif
                • edziunia Re: Korekta... 04.04.05, 21:11
                  jasne, że problem nie w religijnosci tylko obyczajach i poziomie rozwoju tych krajów. Ale odnoszę się do tego, co pojawa się w kontekście KK
                  o co Ci chodzi z tym proboszczem??
                  • thannatos Re: Korekta... 04.04.05, 21:25
                    edziunia napisała:

                    > o co Ci chodzi z tym proboszczem??

                    A to tylko taki rytunowy napad na bigoterie duzej czesci polskiego kleru. Tu
                    akurat w kontekscie zadan misyjnych, ktore wedlug mnie sa znacznie bardziej
                    pozadane w KK niz zalozenie trzeciej parafii w 15-tysiecznym miescie (to nie
                    zart), a do ktorych oni jako "sludzy bozy" powinni sie w trojnasob przeciez garnac.
                    • edziunia Re: Korekta... 04.04.05, 22:00
                      Ok, rozumiem, niestety swojego proboszcza nawet nie znam...
                      Sama jestem przykładem osoby, która potrzebuje nowej ewangelizacji, bo nie uczęszcza do Kościoła, nad czym ubolewa. A jest to w dużej mierze spowodowane właśnie postawą polskiego kleru.
                      Co nie zmienia faktu, że obecną naukę kościoła w większości akceptuje.
              • edziunia Re: co z czego wynika 04.04.05, 21:56
                Muszę sobie przestudiowac dane ale nie z tej strony, która podałeś, lecz z unaids.org. Sorry, ale nie wierzę w dane wielokrotnie cytowane.
                Z mej pobieżnej wiedzy wynika tylko tyle: RPA, Botswana- kraje o najwyższym odsetku ludzi z HIV/ADIS-Botswana to 4% katolików, w RPA 70% to protestanci, podobnie w Suazi, w Lesotho -to 44% katolików, 40 protestanci, 10% anglikanie (wiec tutaj prawie pół na pół), Zambi najwiecej animistów i protestantów...
                Tyle mojej pobieżnej wiedzy, jeszcze ze studiów. Jak znajdę troszkę czasu, to przestudiuje dane dotyczące zakażeń i skoreluje z danymi dotyczącymi wyznania.
                Ale to dalej tematu nie wyczerpuje- należaloby mieć dane, kim są zarażeni (tj. głownie jakie wyznanie), w której grupie notuje się najwiekszy wzrost zakażeń.
                Ostatni raport UNAIDS pisze o pewnej stabilizacji zakażeń...
      • thannatos Male wyjasnienie 04.04.05, 17:27
        Widze, ze pojawily sie glosy zgadzajace sie i nie zgadzajace sie - to oczywiste
        i wcale mnie nie dziwi.

        Widze jednak, ze zostalem ze zrozumiany jest chodzi o moja wypowiedz w sprawie
        dzialalnosci misyjnej:

        Dzialalnosc misyjna w moim pojeciu to nie "wyprawa krzyzowa" - czyli nawracanie
        na jedynie sluszna wiare ogniem i mieczem. Misjonarze wedlug mnie powinni po
        prostu wyruszac do krajow biednych i zniszczonych, aby SLUZYC ich mieszkancom i
        wlasnie w ten sposob dawac PRZYKLAD postawy chrzescijanina. Tego wymaga od nas
        Chrystus: "Idźcie i nauczajcie wszystkie narody" (Mt 28,19). I czy sie to komus
        podoba czy nie, chrzescijanie MUSZA byc misjonarzami. Ale ich skutecznosci nie
        nalezy mierzyc liczba konwersji w danym rejonie, a raczej miara szacunku, jaka
        misjonarze sa w nim obdarzani. Dzialalnosc misyjna nie musi wcale tez oznaczac
        wyjazdow do dalekich krajow - rowniez w krajach zgola chrzecijanskich sa
        spolecznosci nie znajace Boga.

        Kosciol oczywiscie prowadzi taka dzialanosc. Ale maleje ona wraz z liczba
        powolan, niestety. Maleje tez z innych przyczyn. Przeciez lepiej byc proboszczem
        w Zadziurzu Wiekszym kolo Pipidowki Gornej i zyc jak u [wiadomo kogo] za piecem
        niz jechac do Sudanu i nastawiac glowy za niewinne dzieci murzynskie....
        nieprawdaz? To oczywiste i ludzkie... Tylko dlaczego taka osoba tak godnie
        nazywa sie "sluga bozym"?

        Chcialbym, aby Kosciol robil wszystko, aby jego misjonarze znajdowali sie wciaz
        tam gdzie sa potrzebni. To naprawde taka rewolucja?
    • kopaneziusz Re: KTO NASTEPCA JP2? 04.04.05, 16:27
      Francis Arinze będzie nowym Papieżem . Nie ma się co oszukiwać...
    • ampolion Re: KTO NASTEPCA JP2? 04.04.05, 16:48
      Francuz albo Amerykanin.
      Bez wątpienia będzie niespodzianka. Znowu.
    • ziutek75 Ja optuje za Murzynem 04.04.05, 17:01
      W koncu wiekszosc katolików robi sie kolorowa...
      • kropekuk 60% katolikow to aktualnie kolorowi. 60% z 1,1 mld 04.04.05, 22:01
        A to nie "Murzyn" tylko kardynal nigeryjski - bardzo madry czlowiek i juz
        pelniacy dosc odpowiedzialna funkcje w Watykanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka