Dodaj do ulubionych

Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę

12.04.05, 10:17
"nowy gazociąg trwale zwiąże Rosję z Europą "

a kraje pomiedzy rosja i niemcami to nie europa? mysle ze to tylko stworzy
nieprzyjemny klimat i na pewno nikogo nie zwiaze... ale dobrze jak maja forse
niech wydaja
Obserwuj wątek
    • dan3iger W sumie trudno im się dziwić. 12.04.05, 10:18
      Po co płacić za budowę rurociągu i za tranzyt Polsce skoro można przeciągnąć
      rurociąg po dnie wód międzynarodowych ?
      • antipatico Wbrew pozorom, to bardzo dobra wiadomosc! 12.04.05, 14:10
        Wiadomosc ta oznacza, ze Polska chyba rzeczywiscie przestaje byc lennem Rosji.

        To wspaniale, ze Sowieci musza Polske obchodzic - kiedys kazali by
        jaruzelskiemu, a on by im bez gadania oddal do dyspozycji 50 km korytarz od
        Brzescia do Frankfurtu nad Odra.

        Czyzby Alganow z kulczykiem nie dali rady przehandlowac Polski? To az za piekne
        by bylo prawdziwe.
        • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg Znakomita wiadomosc!!! 12.04.05, 16:11
          Oczywiscie znakomita dla Polski...Potwierdza ona doniosla role Polski w
          wspieraniu spoleczenstwa rosyjskiego w drodze do normalnego panstwa...To
          wsparcie oczywiscie drazni paranoidalnych czekistow ktorzy za wszelka cene chca
          zachowac w Rosji komunistyczno-bandycki skansen...W tym wspieraja ich sily z
          zachodu a wiec UE z Niemcami i Francja na czele...Nie obchodzi ich bezprawie
          mordy,nedza w Rosji...Obchodzi ich tylko <tania ropa i gaz>...Oczywiscie ropa
          jest najtansza gdy placi sie za nia miesem ludzkim,czeczenskim,rosyjskim i
          innym...Jest to nikczemny proceder ale do nikczemnosci zachodzu juz
          przywyklismy...Oczywiscie Polska w zadnym wypadku nie moze brac w tym udzialu
          wzmacniajac kryminalna wladze w Rosji...Naszym celem musi byc
          porzadek,prawo,spokoj,sprawiedliwosc w Rosji a wiec chodzi o to aby w Rosji
          ludziom zylo sie jak najlepiej...Temu na przeszkodzie stoi mafijno czekistowska
          skorupa u wladzy i ja trzeba rozkuc...
    • facio60 Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 10:22
      Pogadajmy dalej z Niemcami o holokauście i wypędzonych.
      Z Rosjanami o Katyniu i wojnach XVII wiecznych.
      Z Ukraińcami o Unii (mgliście) i cmentarzach.
      A im zostawmy gospodarkę i ludzi żywych.
      Jeszcze troszkę a Niemcy wyrzucą naszych pracowników kontraktowych i
      sezonowych, a Ruscy pominą nas w zagospodarowywaniu swoich złóż minerałów,
      Ukraińcy odwrócą się od nas bo im potrzebny silny partner gospodarczy i
      będziemy mieli za swoje koncepcje polityczne.
      • polski_francuz Zapatrzeni w przeszlosc 12.04.05, 10:51
        Obawiam sie, ze tak wlasnie liderzy polityczni w Europie oceniaja Polske.
        Zapatrzona w historie i traktujacych rzeczywistosc na kolanach zamiast
        praktycznie.

        PF
        • varsava Zapatrzeni w przeszlosc - polski.francuz ma racje 12.04.05, 12:09
          Sluszna uwaga. W polskiej polityce potrzeba wiecej pragmatyzmu, a znacznie
          mniej romantyzmu. Chociaz coraz czesciej pojawiaja sie symptomy, ze polscy
          politycy zaczynaja myslec o polskiej racji stanu, a nie tylko o ideach.

          Przykladem twarde stanowisko wobec Unii Europejskiej, czy tez wyslanie wojsk do
          Iraku, co znacznie poprawilo nasze notowania na scenie miedzynarodowej.
          Oczywiscie czesc zachodniej Europy zaczela nas krytykowac, ale przeciez nie o
          to chodzi, zeby nas lubili, ale zeby sie z nami liczyli. A teraz w zachodniej
          prasie zaczeto w ogole pisac o Polsce, czego wczesniej prawie nie robiono (gdy
          Polska 'byla grzeczna').

          Kolejna kwestia to Ukraina. Teraz Polska powinna wywierac wplyw na wladze w
          Minsku i wspierac tamtejsza opozycje. W ten sposob nalezy doprowadzic do
          pokojowych przemian rowniez w tym kraju, co zabezpieczy nasza wschodnia granice.

          Oprocz tego wazny jest rozwoj ekonomiczny. Nalezy bezwzglednie walczyc o swoje
          w Unii Europejskiej. Brac tyle pieniedzy, ile sie tylko da i rozwijac
          infrastrukture. Do tego nalezy sciagac zachodnie przedsiebiorstwa i zachecac
          ich do przenoszenia miejsc pracy do Polski. Sila ekonomiczna przeklada sie na
          sile polityczna, i vece versa.

          Droga do sukcesu jeszcze daleka, ale coraz wiecej jest krokow w dobrym kierunku.

          polski_francuz napisał:

          > Obawiam sie, ze tak wlasnie liderzy polityczni w Europie oceniaja Polske.
          > Zapatrzona w historie i traktujacych rzeczywistosc na kolanach zamiast
          > praktycznie.
          >
          > PF
          • old.european Re: Zapatrzeni w przeszlosc - polski.francuz ma r 12.04.05, 14:38
            varsava napisał:

            > Przykladem twarde stanowisko wobec Unii Europejskiej, czy tez wyslanie wojsk
            > do Iraku, co znacznie poprawilo nasze notowania na scenie miedzynarodowej.

            Jesli na tej scenie miedzynarodowej role buszmenskiego blazna uwazasz za awans,
            to prosze, niech bedzie :-)))
            • varsava Re: Zapatrzeni w przeszlosc - polski.francuz ma r 12.04.05, 14:41
              Hmmm, żartujesz, prawda?

              old.european napisał:

              > Jesli na tej scenie miedzynarodowej role buszmenskiego blazna uwazasz za
              awans,
              >
              > to prosze, niech bedzie :-)))
              • meerkat1 A rurociagu BAKU- CEYHAN NIKT nie zuwazyl???! 12.04.05, 15:46
                Ten gigantyczny rurociag, dzieki madrosci i uporowi Busha sra nie poszedl -mimo
                ze byloby taniej- ani przez ROSJE, ani przez IRAN!

                Juz wkrotce doskonala azerska ropa zacznie plynac tym rurociagiem do Ceyhan na
                tureckim wybrzezu Morza Srodziemnego - glownie do Europy zachodniej, ale Polsce
                tez ja sprzedadza!

                Po podlaczeniu don, za 2-3 latalata- nitki z KAZACHSTANU- ktory wg
                amerykanskich ultrasonikow ma zloza naftowe poruwnywalne z Arabia Saudyjska-
                Moskwa bedzie miala tylko jedna alternatywe.

                a) albo sie w dupe pocalowac, bo popyt na jej zasiarczona rope spadnie.

                b) albo napasc na GRUZJE (ktore zreszta JUZ probuje destabilizowac!) i okupowac
                Azerbajdzan, by polozyc czerwona lape na kurkach wspomnianego naftociagu.

                Poniewaz jednak rurociag budowany jest glownie za pieniadze koncernow
                amerykanskich (takze brytyjskich i holenderskich)- mozecie byc pewni, ze "W"
                takiej opcji tolerowal nie bedzie.

                Sadzac z rewolucji w Kirgistanie, Kazachstan niedlugo pojdzie w jego slady i
                jego uzaleznienie od Moskwy rowniez zmaleje, a niezalezna droga eksportu
                olbrzymej ilosci ropy (i GAZU!) na Zachod walnie mu w tym pomoze! :-)))))))))))
            • polski_francuz Podejmowac decyzje 12.04.05, 15:25
              trudne to jeden z elementow rzemiosla dobrego polityka. I tutaje sie zgodze z
              ocena polityczna Varsavy wyslania wojsk polskich do Iraku. Do dzis pamietam jak
              ciezko przychodzilo prasie francuskiej przyznanie, ze Polacy maja swoja strefe.

              I wycofanie, jak zapowiedziano na 2005, wynika ze slusznej analizy. Nie bylo
              bowiem silnego kroku amerykanskiego w zamian : takiego jak np przyznanie
              statusu bezwizowego.

              Teraz rozpoczyna sie dluga gra o Ukraine. I trzeba dobrze i uwaznie grac, aby
              zuyskac znaczenie dla Ukrainy jako silny i przyjacielski partner. A z drugiej
              strony, nie byc olanym przez stara Europe jako oryginal myslacy o "gruszkach na
              wierzbie".
              • 1europejczyk musielismy nie czytac tej samej prasy 12.04.05, 20:55
                Pisano o polskiej strefie podkreslajac jej spokojny charakter {w porownaniu z
                angielska i amerykanska strefa) i stabilizacyjne zadania polskich wojsk nie
                uzywanych do bezposrednich akcji przeciwko irackiemu ruchowi oporu.Prasa
                francuska tak zreszta jak i cale spoleczenstwo w 75 % o ile sobie dobrze
                przypominam stalo murem za Prezydentem Chirakiem. Nie bylo zadnych antypolskich
                komentarzy. Mialem wrazenie ze traktuja nas z poblazaniem wynikajacym z duzo
                wiekszego doswiadczenia na polu "wspolpracy" z Amerykanami podczas interwencji
                zbrojnych.Francuskie mas media zyczliwie odnosily sie do akcji polskich
                zolnierzy komentuja przejecie strefy jako bezsprzeczny sukces polskiego
                dowodztwa wojskowego (pokazywano polskich wyzszych oficerow wizytujacych szefow
                plemion irackich chwalac przyjeta metode stabilizacji)
                Bylem zdziwiony rzeczowoscia relacji pozbawionych niepotrzebnych komentarzy.
                Dotyczylo to rowniez w pewnym stopniu strefy angielskiej i w mniejszym
                amerykanskiej.
                • polski_francuz Re: musielismy nie czytac tej samej prasy 12.04.05, 21:26
                  Czytam Figoro (nieregularnie) i Le Point (regularnie). Opinie byly, jak
                  piszesz, poblazliwe ale od czasu do czasu zazdrosne.

                  Mnie utkwila w pamieci mapa, gdzie nie chciano pokazac polskiego sektora. I tak
                  wykula sie moja opinia.

                  Dzisiaj to juz historia, ale opinia mi zostala.

                  PF
        • kpiotrowski Re: Zapatrzeni w przeszlosc 12.04.05, 13:55
          To raczej Niemcy i Francuzi wykazują oznaki zaślepienia przeszłością. Brak im
          szerszego spojrzenia i zrozumienia ,że ZSRR się skończył, a Rosja jest krajem
          zwijającym się.
          • polski_francuz To ze 12.04.05, 15:28
            sie silni myla to niewiele pomaga slabym. Celem gry politycznej slabego jest
            aby stac sie silnym a nie zeby ich krytykowac niec.

            P.S. A nie jestem tez przekonany, ze Twoja analiza jest sluszna.
        • zigzaur Re: Zapatrzeni w przeszlosc 12.04.05, 14:46
          Niezupełnie.
          Niemcy nie mają prawa "wyrzucać" Polaków. Polacy, jako obywatele UE, mają prawo
          podejmowania pracy na całym jej obszarze.
          A te różne "okresy karencji" prędzej czy później miną. O ile nie zostaną
          unieważnione jako bezprawne lub dobrowolnie skrócone.
      • 9999s Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 13:03
        Oby bylo wiecej takich ludzi o pogladach facia60-to Polska bylaby bogatym
        krajem nie czekajacym na wszelkiego rodzaju jalmuzny.
        • kiminohikari Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 13:13
          skoro nasi politycy tak bardzo kochaja usa,
          moznaby pojsc za ich przykladem.
          kupic duzo herbaty, wynajac statek, zamknac
          politykow w ladowni z herbata, zatopic...
          i zaczac wszystko od poczatku...
          jakby nie patrzec, od herbaty sie tam zaczelo...
          ___________
          For between true science and erroneous doctrines,
          ignorance is in the middle

          ima no watashi ha, sabishii kedo,
          ...sabishii no kana a?
      • j-k stek bzdur 12.04.05, 13:16
        pojecia nie masz o polityce.
    • antykretyn ZAMKNAC RUSKIM PRZEJAZD PRZEZ POLSKE 12.04.05, 10:22

      W takim razie zamknac trzeba ruskim i szwabom przejazd ladowy przez Polske i
      wtedy zobaczymy jak beda cienko spiewac na objazdach przez Karpaty w Czechach
      i na Slowacji.
      • kurtho Re: ZAMKNAC RUSKIM PRZEJAZD PRZEZ POLSKE 12.04.05, 11:07
        antykretyn napisał:
        W takim razie zamknac trzeba ruskim i szwabom przejazd ladowy przez Polske...

        jaki przejazd matolku, antyrozumny? probowales kiedys przejechac polske z
        zachodu na wschod lun odwrotnie? masz jakas miare porownawcza, by wiedziec czym
        sie to rozni od "normalnosci"? tak poza tym, warto by bylo przestac publicznie
        zniewazac obce narody, ty - anty-antykretynie...
        • bohemian1 Re: ZAMKNAC RUSKIM PRZEJAZD PRZEZ POLSKE 12.04.05, 12:10
          ...no v podstate se to dalo predpokladat, neustale antiruske ataky ze strany
          Polska a "Ronda Dudajeva" apod., samozrejme transport pres Cechy a Slovensko na
          Ukrajinu a dal do Ruska je mozny, dalnice spojuje Nemecko s Prahou, Bratislavou
          a Kosicemi... a samozrejme je Rusko pro cesky export ten nejperspektivnejsi
          kraj.
        • zigzaur Re: ZAMKNAC RUSKIM PRZEJAZD PRZEZ POLSKE 12.04.05, 14:44
          Wystarczy rygorystycznie badać stan techniczny jadących w tranzycie TIRów:
          emisję spalin, nacisk osi, ładowność itp. Każdy człowiek posiadający prawo jazdy
          wie, o co chodzi.
          I nie żałować mandatów.
      • goso Re: ZAMKNAC RUSKIM PRZEJAZD PRZEZ POLSKE 12.04.05, 14:10
        Głupiś!
        I więcej słów szkoda!
      • kauzyperda Re: ZAMKNAC RUSKIM PRZEJAZD PRZEZ POLSKE 12.04.05, 14:15
        Arcykretynie! W Czechach i na Słowacji pocinasz sobie autostradą ile fabryka
        dała. W Polsce jedziesz 30 km/h wąską dziurawą drogą, której jeden pas jest
        stale zamknięty choć nie ma na nim robót (w niektórych miejscach jest
        ograniczenie do 10 km/h i tam musisz dać w łapę policji albo mandacik
        dostajesz). Ale za to masz satysfakcję, że kasa zamiast na drogi idzie na IPN,
        który za 40 lat ostatecznie wyjaśni sprawę Katynia, udowadniając niezbicie, że
        to szeregowy Iwanow trzymał łopatę, zaś szeregowy Własow pistolet, a nie
        odwrotnie jak dotąd myślano...
        • ned_pap Re: ZAMKNAC RUSKIM PRZEJAZD PRZEZ POLSKE 12.04.05, 15:27
          To dlaczego polskie, a nie czeskie i slowackie, drogi sa zapchane TIR-ami
          jadacymi ze wschodu na zachod i odwrotnie? Bo jest blizej - czyli taniej, i
          prosta droga do niemieckich autostrad.
    • kawamarago Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 10:28
      Jak ktoś chce kopac się z koniem to nie może miec potem pretensji, że ten
      zrobiłmu gębę na kształt podkowy.
    • maruda.r Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 10:29

      Według ekspertów, nie ma sensu wydawanie ogromnych pieniędzy, gdy nie jest w
      pełni wykorzystany istniejący system gazociągów.

      **********************************

      Eksperci.. Szkoda gadać.

      • 1europejczyk Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 11:04
        Pierwsze skutki naszej proamerykanskiej polityki miedzynarodowej.
        Piszac proamerykanskiej mam na mysli antyrosyjska
        i bardzo dwuznaczna wobec Europy.

        I potem bedziemy narzekac na polozenie geopolityczne
        i winic jednych i drugich ze sie z nami nie licza.

        Zawsze uczono mnie,
        ze czesc naszej dramtycznej histori wynika z polozenia geograficznego.

        Dzisiaj wiem, ze moze ono byc rowniez atutem a fakt,
        ze przedstawiane jest w naszej histori jako przeszkoda
        wynika bardziej z checi usprawiedliwienia naszej glupoty,
        niz z realnych przyslanek czego najlepszym dowodem
        moze byc ten rurociag.

        Nie kto inny tylko my sami, nasza polityka, pchnelismy
        Rosjan i Niemcow ku temu rozwiazaniu mimo, ze przedstawia ono
        koszty conjamniej trzykrotnie wyzsze nizby to mialo miejsce droga ladowa.

        Fakt ze przez 20 lat nie potrafilismy zbudowac jednej autostrady ze wschodu na
        zachod borykajac sie z niekonczacymi sie wywlaszczeniami terenow nalezacych do
        rolnikow mial na pewno rowniez swoje znaczenie.



        • maruda.r Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 12:27
          1europejczyk napisał:

          > Pierwsze skutki naszej proamerykanskiej polityki miedzynarodowej.
          > Piszac proamerykanskiej mam na mysli antyrosyjska
          > i bardzo dwuznaczna wobec Europy.

          (...)
          > Fakt ze przez 20 lat nie potrafilismy zbudowac jednej autostrady ze wschodu na
          > zachod borykajac sie z niekonczacymi sie wywlaszczeniami terenow nalezacych do
          > rolnikow mial na pewno rowniez swoje znaczenie.

          *******************************

          No cóż, przyjęliśmy politykę uniezależnienia się od dostaw ropy z Rosji. I mamy
          oto pierwsze "pozytywne" efekty.

          Co do autostrady, to dużo mówi o sposobie jej budowania ostatni skandal z
          udziałem samorządowców z Pruszcza Gdańskiego. Politycy chcieliby, żeby
          autostrada biegła po terenach, które sami wcześniej wykupią. Wtedy za pieniądze
          UE dadzą się szybko wywłaszczyć.

        • michal00 Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 13:24
          Nie kto inny tylko my sami, nasza polityka, pchnelismy
          > Rosjan i Niemcow ku temu rozwiazaniu mimo, ze przedstawia ono
          > koszty conjamniej trzykrotnie wyzsze nizby to mialo miejsce droga ladowa

          Tylko na poczatku beda wyzsze koszty. Potem odpadaja oplaty tranzytowe.
    • signal Re: Niech teraz Kwaśniewski podziękuje w Moskwie 12.04.05, 10:30
      Putinowi
      • snajpe_ru Re: Niech teraz Kwaśniewski podziękuje w Moskwie 12.04.05, 10:39
        jasne opluwamy rosjan i wszystko co rosyjskie.odwracamy sie do nich dupa a
        teraz mamy pretensje,ze nas pomineli w swoich planach.robmy tak dalej.nasz
        wielki przyjaciel - niemcy- jakos wola sie dogadywac z rosjanami.nas jakby
        gdzies maja.amerykanie tez niezbyt kwapia sie do pomocy.a my dalej na kolanach
        przed wszystkimi.
      • 1europejczyk Niech teraz Kwaśniewski podziękuje Kwasniewskiemu 12.04.05, 14:07
        Kwasniewski moze podziekowac sobie samemu
        bo ani Putin ani Niemcy nic tutaj nie maja do rzeczy.
        My sami tak sie cenilismy, ze sie przecenilismy!
        Moze rowniez nie docenilismy dyskretnej, ale skutecznej polityki naszych
        sasiadow zajeci fetowaniem "naszego" ZWYCIESTWA na Ukrainie.
        Oby wynikla z tego jakas nauka dla tych co zawsze wszystko lepiej wiedza!
        Oby Czechy i Slowacja nie skonczyli autostrady wschod-zachod wczesniej niz
        Polska!
        Oby ..... !!!!

        Czy jest jakas partia w Polsce, jakis rzad ktory jest za to odpowiedzialny ?
        Czy jest jakis minister ktory zajmowal sie tym rurociagiem w Posce ?
        Jak on sie nazywa ?
        Kto go mianowal na stanowisko to stanowisko ?
        Moze nam to wytlumaczy w GW jesli uwaza ze mial racje !
        Mnie to duzo bardziej interesuje niz opinie jakis amerykanskich wykladowcow
        uniwersyteckich o amerykanskiej polityce zagranicznej, ktore czesto pojawiaja
        sie na lamach GW.


    • nawrotka13 Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 10:40
      Taaa, jak widać Niemcom jako liderowi Unii leży bardzo na sercu dobro całej
      Unii, a zwłaszcza nowo przyjetych państw, zdecydowanie bardziej niż interes
      Rosji. Plus jeszcze niebotyczne składki na ten interes, plus kompletny brak
      rozliczeń unijnego budzetu - od 10 lat ani razu wykonanie budżetu nie zostało
      zaakcetowane przez unijną izbę obrachunkową, bo nie da sie udowodnieć gdzie
      idzie 90% tej kasy. Ludzie, po co nam to wszystko?
      • kiminohikari Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 11:14
        a moze niemcy mieli dosc czekania na moment, gdy zamiast mowic putinowi o :
        - czeczenii
        - katyniu
        - teczkach w moskwie (vide kaczynski)

        nasi wspaniali politycy przypomna sobie, ze istnieje dosc istotna sprawa dla kazdego panstwa pt. gospodarka.
        schroder ma 5mln bezrobotnych, wybory na karku...
        i jeszcze jedno. na pewno ma w dupie chore dysputy naszych glupich politykow.
        ___________
        For between true science and erroneus doctrines,
        ignorance is in the middle

        ima no watashi ha, sabishii kedo,
        ...sabishii no kana a?
      • ab554 Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 13:13
        wiecie co od dawna mam takie wrazenie ze nasz ulubiony szpieg z dedeerku ma
        jakies kwity na joszke i szredera przeciez to juz przechodzi granice jak sobie
        nawzajem liza d...przeciez to obled z tym baltykiem a unia to niech niemcy sie
        nie zaslaniaja oczekuje akcji w parlamencie europejskim moze jeszcze bedziemy
        za to placic
    • worldpl Myślę że nie stało się nic 12.04.05, 10:41
      złego. Ponieważ, co nam za różnica, czy coś idzie przez Polskę czy nie. I tak
      byśmy nie mogli brać opłat za tranzyt, ich surowców więcej już i tak nie
      potrzebujemy, a zagrożenie terorystyczne i ekologiczne będzie mniejsze. Niech
      sobie budują.
      • bialy_ben Gaz omija Polskę ! 12.04.05, 10:52
        Rosja to jest mądry kraj a Polak jak zwykle, obudzi się z ręką w nocniku
        klęcząc na kolanach w modlitwie B..e pomóż.
        • borrka Rosja to madry kraj.! 12.04.05, 11:07
          Wytlumacz, prosze na czym polega ta "madrosc Rosji", bo z ciekawosci nie moge zajac sie praca?
          Jestes zapewne duzym znawca problematyki rosyjskiej, uzycz wiedzy maluczkim!
      • 1europejczyk Re: Myślę że nie stało się nic 12.04.05, 13:22
        "wiecej ich surowców więcej już i tak nie potrzebujemy"

        Jak to jest, ze my nie potrzebujemy a cala Europa usmiecha sie
        jak moze do Moskwy zeby miec do nich dostep ?
        Czy aby zyjemy w tym samym kraju ?

        Swiat sie zmienia.

        Kiedys rynek surowcowy byl rynkiem popytu (surowcow bylo duzo)
        Obecnie gdy 1/3 swiata ma tempo rozwoju gospodarczego 7% przyrostu PNB (Chiny)
        rynek surowcowy staje sie coraz bardziej rynkiem podazy.
        Stad amerykanska troska o wlasna rope, stad cena ropy stale rosnie od kilku lat,
        W najblizszym czasie (20 lat) nastapi kompletna zmiana rownowagi pomiedzy
        krajami posiadajacymi surowce a tymi co maja technologie na rzecz surowcowych.
        To oni (kraje surowcowe) dyktowac beda warunki sprzedazy surowcow a nie jak do
        tej pory kraje kupujace.
        Swiat sie zmienia i maleje duzo szybciej niz nam sie to wydaje!
        • zigzaur Re: Myślę że nie stało się nic 12.04.05, 14:50
          Owszem tak.
          I dlatego Chińczycy prędzej czy później dojdą do wniosku, że surowców z Syberii
          wcale nie muszą kupować, bo mogą je zająć.

          A co do Wyborga, to jest to fińskie miasto Vippuri, zrabowane Finom wskutek
          paktu Ribbentrop-Mołotow.
          • naf-naf Re: Myślę że nie stało się nic 12.04.05, 18:10
            Wybierz, ZZaurze, co cie wiecej podoba sie, byc klamczuchem, lub ignorantem? Szwedckie miasto Vyborg zostalo zaanektowane przez Rosje na mocy pokoju Nystsdskiego 1721r.. Po przylaczeniu Finlandii zostalo przekazane Wlk.Ksiestwu. Zatwierdzenie administracyjnych granic wewnatrzpanstwowych jak medzynarodowych jest nieprawne i musi byc zakwestionowane,tyczy to 21r. czy 91-go.Wiec Wyborg w skladzie Rosji jest juz 284 roka,i tam zostanie.Jak ktos chce korygowac granice, ma pamietac, ze prawidlowa granica przebiega daleko na zachod od dzisiejszej!
            • jankbh Re: Myślę że nie stało się nic 12.04.05, 21:20
              naf-naf napisał:

              Wyborg w skladzie Rosji jest juz 284 roka,i tam zost
              > anie. Jak ktos chce korygowac granice, ma pamietac, ze prawidlowa granica
              prz
              > ebiega daleko na zachod od dzisiejszej!

              I co, nazwac to wprost czy zawoalowac? Moge powiedziec, ze kazdy kraj pisze
              wlasna historie swiata. Np w mojej Wielkiej Encyklopedii stoi, ze Vyborg,
              szwedzkie miasto przez 417 roków zostalo zdobyte przez Rosjan w 1710. Do
              Finlandii wrócilo w 1812, a ta uzyskala niepodleglosc w 1917. Czyli w Rosji
              bylo przez 207 lat.
              M.in. Molotova podpis widnieje na traktacie pokojowym z marca 1940 roku, na
              mocy którego wówczas sprzymierzone z Niemcami ZSRR otrzymalo Vyborg.
              • naf-naf Re: Myślę że nie stało się nic 12.04.05, 23:02
                Pszepraszam! Oczywiscie, zapomnialem o czterech stoleciach zholdowania Finow waregom z Ladogi, a pozniej Wielkiemu Nowgorodowi! Wiec, w skladzie ziem Ruskich Finlandia byla czy nie dluzej, niz poza ich obrebem!Ale przeciez nie idzie nikomu o chec podporzadkowania Finlandii dzis, tylko o niedorzecznosc zarzutow narodu, historyczna pamiec ktorego ledwie siega 2 stoleci, i ktoremu trudno uswiadomic sobie, ze partner ma pamiec troche dluzsza!I ktory,w dodatku w czesci zawdziecza Rosji swe istnienie. Bo gdyby nie zaanektowanie do Cesarstwa rosyjskiego, Finowie bylyby prawdpopodobnie w wiekszej czesci wynarodowione przez Szwedow, dzelac los Szkotow, Bretonczykow lub Walijczykow. Doskonale zdaja sobie z tego sprawe, zachowujac szacunek i dobra pamiec o Wielkich Ksieciach Finlandskich-Cesarzach Rosji! I czy ktos dzis pamieta o losie Rosjan, pozostalych w Finlandii po otrzymaniu niepodleglosci. Pozbawieni pomocy wlasnej zniewolonej ojczyzny, poddani zostaly kompletnemu wynarodowieniu! I to mieli byc wdzieczne-uwzgledniajac los, ktory by na nich czekal w ZSRR! Ten wlasnie model jest proponowany dla spolecznosci Rosyjskich w tzw. krajach Baltyckich.Lecz mocno sie myla co do mozliwosci jego przeprowadzenia. Rosja, narazie niedolezna, znow sie pojawila! I perfidne odwolywania sie do traktatu Molotow-Ribbentrop sa poprostu do niczego. Zawierajac traktat Tartuski, tez, jak Polacy, mysleli, ze z bolszewikami bedzie im dogodniej.Coz, przeliczyli sie, z kim nie zdarza sie! I nie trzeba obarczac odpowiedzialnoscia nieobecnych, zwlaszcza jak sam do tej nieobecnosci przyczyniles sie!
                • jankbh Re: Myślę że nie stało się nic 13.04.05, 19:05
                  Nie przypominam sobie zadnych historycznych wydarzen zwiazanych z holdem Finów
                  waregom z Ladogi, ale za to znane jest mi opowiadanie o tym , jak to waregowie,
                  czyli szwedzcy wikingowie, zostali w 862 poproszeni przez mieszkanców m.in.
                  Novgorodu o zaprowadzenie tam porzadku i sprawowanie wladzy. Ta szwedzka
                  dynastia Rurykowiczów nie tylko przetrwala do 1598 roku, ale równiez dala Rosji
                  nazwe pochodzaca od wschodnich Normanów, czyli Rusów. Szwedzi panowali w Rosji
                  przez 736 lat! Czy nie lepiej wiec pogadac z Karolem Gustavem i wybrac go na
                  cara zamiast meczyc sie z Putinem?
                  Wielu Rosjan, nie tylko w krajach baltyckich, nie pogodzilo sie z mysla, ze ani
                  rosyjskie, ani sowieckie imperium juz nie istnieje. Nie sadze, ze wielki
                  problem jest z etnicznymi Rosjanami, którzy od wieków zamieszkiwali te tereny,
                  prowadzac m.in. handel pomiedzy Rosja a Skandynawia. Bardziej rzuca mi sie w
                  oczy arogancja tych b.obywateli radzieckich, którzy mimo, ze okupacja krajów
                  baltyckich sie skonczyla nadal czuja sie i zachowuja jak okupanci, a nie jak
                  mniejszosc narodowa w krajach, które odzyskaly niepodleglosc. Ale to wina
                  Zwiazku Radzieckiego, który ich tam najpierw sciagnal, a potem
                  nieprzygotowanych pozostawil na laske losu. Rosja tez im nie pomaga, gdyz
                  polityka prowadzona obecnie wobec mniejszosci rosyjskich wg mnie umacnia
                  konflikt. Zamiast lagodzic stan przejsciowy i pomóc im stac sie pelnoprawnymi
                  obywatelami stwarza sie im niepotrzebne zludzenia, ze Wielka Rosja wróci. Nie
                  znam polityka w Europie, moze poza Zyrynowskim, który podwazalby ustalone juz
                  granice, wiec jest to zupelnie nieodpowiedzialne.

                  • naf-naf Re: Myślę że nie stało się nic 13.04.05, 20:19
                    A to poczytaj troche! W tym sagi norweskie i islandskie!Dowiesz sie ze pod wladza konungow Woldemara / Wlodzomierza/ Jericlejwa /Jaroslawa/ Rus byla odbierana w Skandynawii jak najmocniejsza, bogatsza i najlepiej rozwinieta jej czesc.Obecnosc Waregow na polnocnej Rusi odnotowyje sie wczesniej od daty latopisu Nestora.Rurykowicze byli / i sa/ najstarsza z istniejacych dynastij skandynawskich.Wywnioskowac z powyzszego mozna tylko to, ze to Szwecja mialaby przylaczyc sie do Rosji, nie na odwrot!
                    Proponyjesz Baltom wynarodowienie jak sposob pozyskania lojalnych wspolobywateli?! Bo wlasnie o wynarodowienie Rosjan Baltom chodzi. Bedziesz probowal mnie przeczyc, lecz starczy wypowiedzi dygnitarzy np.Lotewskich o to, ze Rosjanie maja zrobic sie Lotyszami wlasnie, nie jakimis Lotwianami, wiec przedmiotem walki jest poprostu samoswiadomosc etniczna.Praktyczne posuniecia wladz tez swiadcza, ze nie chodzi wcale o np pomoc w nauce Lotewskiego, tylko ograniczenie w uzyciu Rosyjskiego! Nawet w rosyjskich firmach prywatnych!Wspomniales o "nierdzennych Rosjanach", lecz jest to dowod chybiony.Poniewaz przesladowania, a jezykowe zwlaszcza, dotycza WSZYSTKICH ROSJAN. Owszem , sa "lojalni Rosjanie", bardzo niewielu. Pogardzani przez reszte jak kolaboranci.Ta sytuacja podzialu, prowadzacego byc moize do zbrijnego konfliktu, jest wylacznie na sumieniu madrego rzadu LOtwy, i nie ma na kogo zrzucic odpowiedzialnosc a konsekwencje. Moge mnozyc argumenty, lecz i tak odbierzesz to jako kolejny przejaw rosyjskiej arogancji! Oczywiscie, ze poparcie Rosji wspolplemiencom bedzie tlumaczone domniemana checia wywierania nacisku na "niezalezne kraje". Nie zmienia to faktu i nie potrafi utrzymac, spoleczenstwa Rosji od wymuszenia na swoim rzadzie coraz wiekszej i roznorakiej ingerencji,odbierajac w przesladowaniach rosyjskojezycznych w Balcji obraze wszystkim Rosjanom.Rosjanie nie maga i nie beda lagodzic sytuacji, ktura strona przeciwna z premedytacja zaognia. Co zas do mozliwosci zmiany granic, to cala nasza dyskusja przeciez zostala wywolana Zygzaurem,i jego roszczeniami do Rosji.A to , ze nie znasz w Europie zgodnych z nim politykow,twoj problem.Sporo ich w Finlandii, a i w Polsce przeciez nie brakuje! W Rosji zrozumiano juz, ze rozne "prawa czlowieka" sa egzekwowane, kiedy jest to wygodne jednej stronie, do ktorej nie naleza. Wiec beda walczyc o swoje bez wzgledu na reakcje i stosunek innych, nie liczac na "wspolprace medzynarodowa".
                    • manny_ramirez Re: Myślę że nie stało się nic 13.04.05, 20:24
                      wiesz nafie jesli chodzi o mniejszosci rosyjskie to ja sie z Toba zgadzam. Ich
                      prawa powinny byc respektowane. Ale czy Rosja naprawde upadla juz tak nisko aby
                      bac sie Finlandii??????
                      • naf-naf Re: Myślę że nie stało się nic 13.04.05, 20:44
                        Rosja upadla tak nisko, aby odczuwac zagrozenie wlasnej egzystencji. Bo dzis juz nie wydale sie calkowicie niemozliwym /jak jeszcze pare lat temu/ rozczlonkowanie kraju i podporzadkowanie jego cesci. To, ze te zagrozenia sa otwarcie omawiane jest oznaka zdrowia, dlugo przezemnie oczekiwana. Twoja moneta jest rzadkoscia, wiec trzeba czekac na okazje. Cena ma w tym przypadku wynosic ile zazada sprzedawca. Mozna porzez aukcje, lecz to bedzie jeszcze drozej.
                        • manny_ramirez Re: Myślę że nie stało się nic 13.04.05, 20:48
                          dzieki, ale masz w ogole pojecie wokol jakiej wysokosci ta cena moze oscylowac?
                          Nie znam sie na tym w ogole.
                          • naf-naf Re: Myślę że nie stało się nic 13.04.05, 20:51
                            Trzy zerka w dolcach.
                    • jankbh Re: najstarsza dynastia 13.04.05, 23:23
                      Najstarsza europejska dynastia jest dom obecnie panujacy w Danii, robi to od
                      okolo 935 roku. Rurykowicze utworzyli dynastie wczesniej, ale zostali
                      wyeliminowani z konkurencji ponad 400 lat temu. Do Danii nalezy tez najstarsza
                      dynastia skandynawska Skjoldungerne, która panowala w V/VI wieku na Zelandii.
                      Zaliczana jest wprawdzie do legendarnych, ale wlasnie w zeszlym roku
                      archeolodzy odkryli dokladnie w miejscu opisywanym przez sagi palac królewski z
                      V wieku. Dunczycy mieli tez cos chyba do czynienia z Ladoga, bo w zapiskach
                      dotyczacych króla Frode Fredegod istnieje informacja o nadaniu przez niego
                      Prawa Ruskiego (niestety niedatowalne).
                      Lojalnosc obywateli nie ma nic wspólnego z wynaradawianiem. Jezeli Ty i Twoi
                      rodacy rozrzuceni po calej wschodniej Europie tego nie rozumiecie to wasza
                      sprawa, tyle, ze bedziecie caly czas powodem konfliktów narodowosciowych,
                      rusofobii i niezrozumialych przez was "przesladowan". Nielojalny obywatel
                      zawsze bedzie obywatelem 2.kategorii, w dodatku podejrzanym.
                      • naf-naf Re: najstarsza dynastia 13.04.05, 23:55
                        Rurykewicze, nie stanowiac dzis dynastii panujacej,Sa Rodzona, ktorej Rosja od poczatkow dziejow byla wlasnoscia, sytworzyli ja. Dzis sa jednymi ze starszych rodow arystokratycznych o korzeniach skandynawskich. Finlandia placila danine Ladodze, pozniej Nowgorodowi z 9 po 12 stolecie.Wiec byla zholdowana, co jest niezaprzeczalnym faktem, zobacz mapy historyczne.Przypomne ci, ze postepowanie wobec Rosjan jest wyjatkawa podloscia, poniewaz ich glosami te kraje otrzymaly niepodleglosc.Rzecznicy ktorej dali obietnice rownouprawienia, ktora zlamali.Panstwa monoetniczne, z lojalnoscia etniczna utozsamiana z panstwowa nie istnieli na tych terenach nigdy.Rosjanie po szkole upokorzen sowieckich sa ludzmi wyjatkowo uleglymi i trzeba bardzo postarac sie, by zmusic ich do stawiania oporu. Musza byc bardzo wdzieczne Baltom za ta nauke. Baltowie bardzo zasluza w sprawie obudzenia bardzo oslabionego w Rosjanach poczucia narodowego, ale na tym ich zaslugi dla historii moga niestety skonczyc si!Rozmowy o rusofobii tez predko skoncza sie, Rosjanie, bedac pewni jak najgorszego do nich stosunku,przyzwyczaja sie do tego i zobojetnieja.To wlasciwie bedzie powrotem do normalnego przez stolecia stanu rzeczy.Ktory Rosjanie wlasnie starali sie zmienic, lecz partnerom zalezalo na jego zachowaniu.Jak zawsze, beda musieli istniec wbrew wszystkim otoczeniu, w pewnosci wlasnej sily przetrwania wbrew wszystkiemu.
    • zyks W tym roku? Bzdura.Nie będzie rurociągu bałtyckie 12.04.05, 10:44
      go w ogóle. Te wypowiedzi to nastepna (ile ich już?) kompromitacja Kremla.
      • 1europejczyk Rosyjska polityka wewnetrzna i zagraniczna ma 12.04.05, 11:12
        jasny i sprecyzowany cel.
        Jest nim silna Rosja.
        Polska polityka wewnetrzna i zagraniczna,
        albo takiego celu nie ma, albo nie umie go realizowac
        • borrka Re: Rosyjska polityka wewnetrzna i zagraniczna ma 12.04.05, 11:14
          Rosja za to swietnie go realizuje, co pokazala ostatnio na Ukrainie.
          • 1europejczyk Re: Rosyjska polityka wewnetrzna i zagraniczna ma 12.04.05, 11:54
            Wydarzenia na Ukrainie swiadcza tylko na korzysc Rosji.

            Nie nalezy sie ludzic: walka polityczna o Ukraine bedzie bardzo dluga.
            Rosja nie zrezygnuje latwo z Krymu, ktory nalezal do Rosji i zostal wlaczony
            (chyba przez Stalina) do Ukrainy za czasow ZSSR.

            Wszystko zalezec bedzie na ile obecne wladze Ukrainy beda jednoczyc kraj
            uwzgedniajac rosyjskie interesy.
            Dotychczasowe dzialania miedzynarodowe wladz Ukrainy wskazuja na duzo wieksze
            zrozumienie sytuacji u przywodcow ukrainskich niz u naszych.
            Biorac pod uwage aktualny stan stosunkow polsko rosyjskich nie jest wykluczone,
            ze Ukraina moze stac sie niezbednym posrednikiem w stosunkach polsko rosyjskich.

            Pozornie bierna akceptacja Rosji pozytywnych zmian na Ukrainie, zamiast byc
            argumentem na rzecz dobrych stosunkow z Rosja w Twoim poscie jest przedmiotem
            ironi.
            Jest to jeden z objawow polskiej schizofreni antyrosyjskiej.
            Cokolwiek by Rosja nie zrobila to dla wiekszosci z nas i tak bedzie zle
            • borrka Re: Rosyjska polityka wewnetrzna i zagraniczna ma 12.04.05, 12:04
              Podaj mi przyklad dobrej woli w stosunkach z Polska, przejawiaonej przez Rosje w ostanich 10 latach.
              • 1europejczyk Re: Rosyjska polityka wewnetrzna i zagraniczna ma 12.04.05, 12:56
                Polska nie jest w centrum polityki rosyjskiej.
                Jest jej drobnym elementem.
                Dobra wola dla nich jest fakt,
                ze stad wyszli a nie wjechali czolgami do polskich miast i wsi.
                Dla mnie, ze przyznali sie do mordow w Katyniu
                W Rosji tak jak i w Polsce scieraja sie rozne tendencje i od wywazenia tych
                tendencji zalezy stabilnosc wladzy rosyjskiej.
                Polska postrzegana jest w czesci starego aparatu radzieckiej administracj jako
                jedna z przyczyn rozpadu ZSSR.
                Rosja nie ma potrzeby przejawiac dobrej woli wobec nas.
                My nie mamy rowniez takiej potrzeby, ale nie musimy

                rozczulac sie nad Chodorowskim ktory swoj majatek zdobyl okradajac Panstwo
                Rosyjskie (bo niby skad mialby zarobic przez 5 lat w rozpadajacym sie panstwie
                tyle samo co Bill Gates w ciagu 10 lat w najbogatszym kraju swiata)

                mieszac sie w konflikt, ktory jest 5 tys km od naszej granicy
                (nie wojujemy z Chinczykami o Nepal ktory rowniez jest okupowany)

                brac udzial w awanturniczym napadzie Busha na Irak wiedzac,
                ze sasiedzi i czesc naszych europejskich sojusznikow jest temu przeciwna

                nazywac ronda imieniem przywodcy, ktory w Rosji uwazany jest za terroryste,
                ktory przeszedl elitarne wyszkolenie wojskowe w znienawidzonej przez nas
                komunistycznej armi rosyjskiej, tylko po to by zadowolic wlasna smarkata
                potrzebe wyrazenia frustracji antyrosyjskich.
        • kiminohikari Re: Rosyjska polityka wewnetrzna i zagraniczna ma 12.04.05, 11:21
          polska polityka zagraniczna (o wewnetrznej nie wspominam, bo to jest rozklad calkowity) budowana jest na sprzecznosciach (chcemy unii - pakujemy sie w irak; chcemy taniej 'ruskiej' ropy i dobrego bilansu - wypominamy katyn i czeczenie). ostatecznie sprowadza sie do tego, ze w zasadzie polityki takowej nie ma. tworzymy (albo : politycy tworza) chaos.
          kiedys pewno, jak bedziemy jedynym zrodlem chaosu w europie, ktos spojrzy w ksiazki historyczne i stwierdzi, ze jednak pomysl z zaborami nie byl taki glupi... i bedzie mozna zaczynac powstania od nowa...
          ___________
          For between true science and erroneus doctrines,
          ignorance is in the middle

          ima no watashi ha, sabishii kedo,
          ...sabishii no kana a?
          • wild31 Re: Rosyjska polityka wewnetrzna i zagraniczna ma 12.04.05, 11:37
            Masz rację. Ale cytuj dokładnie. Nie erroneus tylko erroneous.
            PS. Przy okazji: są ruskie pierogi ale ropa to chyba rosyjska. :-))
            • kiminohikari Re: Rosyjska polityka wewnetrzna i zagraniczna ma 12.04.05, 11:50
              > Masz rację. Ale cytuj dokładnie. Nie erroneus tylko erroneous.

              hmmm... baka boku ha...
              tak to jest jak sie pisze w pospiechu...

              > PS. Przy okazji: są ruskie pierogi ale ropa to chyba rosyjska. :-))

              oczywiscie... 'ruska' (<- podobnie jak tu, byla w cudzyslowiu) uzyte zostalo tylko i wylacznie dlatego, ze taka jest opinia naszych politykow o wschodzie...
              ___________
              For between true science and erroneous doctrines,
              ignorance is in the middle

              ima no watashi ha, sabishii kedo,
              ...sabishii no kana a?
    • lichttrager Duch Kaśki W. wiecznie żywy. 12.04.05, 10:57
      Te dwa kraje mają długoletnie tradycje wzajemnej współpracy oraz śpieszenia
      Polsce z wzajemną pomocą.
      • 1europejczyk Re: Duch Kaśki W. wiecznie żywy. 12.04.05, 14:21
        Tak jak my mamy dluga tradycje oskarzania wszystkich o nasze nieszczescia.

        Gdyby Niemcy uzaleznili poparcie dla nas przy wejsciu do UE od naszej
        akceptacji rurociagu podnioslby sie krzyk ze chca korytarza.
        Gdy chca budowac wspolnie Rosjanami ignorujac nasz kraj cynicznie wypominamy im
        wspolprace sprzed 60 lat.
        Ludzie De Gaulle podal reke chyba Adenauerowi 6 lat po skonczeniu IIWS nie
        wzbudzajac tym entuzjazmu Francuzow.Ale byl to facet ktory myslal, myslal
        przede wszyskim o przyszlosci a nie o przeszlosci. I umial ta przyszlosc
        ksztaltowac niezaleznie od trudnej niemiecko francuskiej przeszlosci !
        A my nic tylko "w kolko Macieju" zeby sie lepiej poczuc "pokrzywdzonym" przez
        geografie historie i jeszce nie wiem co!

        • jankbh Re: Duch Kaśki W. wiecznie żywy. 12.04.05, 17:27
          1europejczyk napisał:

          > De Gaulle podal reke chyba Adenauerowi 6 lat po skonczeniu IIWS nie
          > wzbudzajac tym entuzjazmu Francuzow.Ale byl to facet ktory myslal, myslal
          > przede wszyskim o przyszlosci a nie o przeszlosci. I umial ta przyszlosc
          > ksztaltowac niezaleznie od trudnej niemiecko francuskiej przeszlosci !

          Jacy to Polacy sa durni - taki de Gaulle podal reke, jaki on byl wielki i
          dalekowzroczny, tylko Polacy nie potrafia brac przykladu z "Europejczyków", sa
          rusofobami, antysemitami i maja niemiecki kompleks.
          Chcialbym tylko zwrócic uwage, ze to Francuzi wygrali obie wojny i taki gest
          byl autentycznym gestem pojednania, ale zwyciezcy, który dyktowal warunki
          dalszej koegzystencji i niczym juz nie ryzykowal. Polska natomiast wojny nie
          wygrala, sprzedana przez wrogów i sojuszników byla przepychana jak smiec z
          miejsca na miejsce. Przez 45 lat "niepodleglosci" pod sowiecka okupacja
          pozbawiana byla nie tylko godnosci, ale i bogactw, które wytwarzala. Dopiero od
          niedawna mamy okazje walczyc o nalezne nam miejsce wsród panstw europejskich i
          tak sie sklada, ze nasi dawni wrogowie znów robia wszystko, zeby nam sie to nie
          udalo. Ekonomicznymi szykanami, szantazem politycznym, rozmiekczaniem polskich
          pozal sie Boze "intelektualistów", a nawet agenturalnymi postami na forum
          staraja sie zdeprecjonowac wartosc naszej suwerennosci.
          A rurociag przez Baltyk tylko moze nam pomóc. Wyraznie pokazuje jak wazne jest
          uniezaleznienie sie od rosyjskich dostaw i budowanie alternatywnego systemu
          zaopatrzenia.
          • zawik Re: Duch Kaśki W. wiecznie żywy. 12.04.05, 18:09
            > A rurociag przez Baltyk tylko moze nam pomóc. Wyraznie pokazuje jak wazne
            jest
            > uniezaleznienie sie od rosyjskich dostaw i budowanie alternatywnego systemu
            > zaopatrzenia.

            Czyli kupowac rosyjski gaz od Niemiec ale juz z marza:)to jest dobra polityka
            • jankbh Re: Duch Kaśki W. wiecznie żywy. 12.04.05, 20:07
              No, niewatpliwie zostaniesz ekspertem gospodarczym jak powstanie mazowiecki
              rzad trzeciej nogi.
    • nikola_piterski2 Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 11:05
      Czy podstawa tu polityka i zle terazniejsze stosunki?
      Myslie, ze troszeczke tak.
      Ale dzieki Europie, w tym i Polsce, Rosja stala mysliec dzis i rynkiem, i na
      perspektywe. Niestety, tranzytne kraje (Ukrajna, Bialorus i Poska) sa kaprysne
      runkowe partnerzy i wiele uwagi zwracaja na polityke (a Polska - i historje).
      Gdanska rafinerja,Kryworozstal, Beltransgaz itd. to jest nauka dla Rosji.
      Niemcy - inna sprawa...
      Pozdrowienia wszyscym forumowiczom!
      • borrka Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 12:18
        A czy Ty choc czasem myslisz, co piszesz?
        Trzy razy przeczytalem Twoj post i nijak nie widze choc krztyny sensu.
        Powtarzanie bredni o "kaprysnych" krajach nie zmieni faktu, iz to Rosja czyni z handlu ropa i gazem narzedzie polityki.
        A co do Rafinerii Gdanskiej, to bog ustrzegl przed losem Litwy.
        Ja bym wam nawet stacji benzynowej w Monkach nie sprzedal.
        • michal00 Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 13:15
          Powtarzanie bredni o "kaprysnych" krajach nie zmieni faktu, iz to Rosja czyni z
          > handlu ropa i gazem narzedzie polityki.

          Nie w tym przypadku. Rurociag przez Baltyk powstaje, bo jest to korzystne dla
          Niemiec.
        • kyle_broflovski Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 13:25
          Ucza sie Ruscy od zachodu bardzo szybko
        • schlagbaum Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 13:41
          borrka napisał:

          > Rosja czyni z handlu ropa i gazem narzedzie polityki.


          Jej prawo.
          Jednak to jaka jest ta polityka wzgledem Polski zalezy w duzej mierze od tego
          jaka jest polityka Polski wzgledem Rosji.

          PIS-boys z kompleksem kurdupla & Co nie pomagaja w tym, by bylo dobrze wiec
          jest jak jest.
          • michal00 Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 13:43
            > Jednak to jaka jest ta polityka wzgledem Polski zalezy w duzej mierze od tego
            > jaka jest polityka Polski wzgledem Rosji.

            Jest dokladnie na odwrot.
            • schlagbaum Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 14:12
              michal00 napisał:

              > > Jednak to jaka jest ta polityka wzgledem Polski zalezy w duzej mierze od
              > tego
              > > jaka jest polityka Polski wzgledem Rosji.
              >
              > Jest dokladnie na odwrot.

              Na odwrot jest tez .
        • kolesiowy Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 15:09
          W Monkach nie ma stacji :)
          • jankbh Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 17:32
            A co, Ruskie wyzwolili?
        • borrka1 Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 21:10
          borrka napisał:

          > A czy Ty choc czasem myslisz, co piszesz?
          > Trzy razy przeczytalem Twoj post i nijak nie widze choc krztyny sensu.

          A w czym tu jego wina,ze lapiesz jak dizel na mrozie?

          > Powtarzanie bredni o "kaprysnych" krajach nie zmieni faktu, iz to Rosja czyni
          z
          > handlu ropa i gazem narzedzie polityki.

          Czy to nowosc w swiatowym handlu,polityce?Kto ma srodki,ten decyduje,oczywiscie
          mozna to robic w bialych rekawiczkach jak USA,ale to nie zmienia faktu.


          > A co do Rafinerii Gdanskiej, to bog ustrzegl przed losem Litwy.

          Ha ha ha ,przeciez to amerykanie kupili,a potem sprzedali Chodorkowskiemu!Gdyby
          sprzedali Putinowi(czytaj Rosji) Litwini zyliby jak paczek w masle,ale trafili
          na zlodzieja,wybacz!


          > Ja bym wam nawet stacji benzynowej w Monkach nie sprzedal.

          A po co im stacja?ty i tak kupujesz paliwo z ich ropy w Monkach!

          >
    • ppppp7 Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 11:05
      Spokojnie. Polska i Ukraina wybudują swój rurociąg i zaczną sprowadzać jeszcze
      tańszą ropę z okolic morza Kaspijskiego. Będziemy mieli drugie, niezależne
      źródło ropy, zyski dla budżetu, i jeszcze sprzedamy nadwyżki na zachód.
      • 1europejczyk Inwestycja rzedu 2 mld $ na terenie polskim 12.04.05, 11:25
        przechodzi nam kolo nosa.
        Mozliwosc (a to tez sie liczy) korzystania z tego rurociagu w zaleznosci od
        sytuacji miedzynarodowej jest rowniez istotnym elementem.
        Jest to sygnal ze obecne srodki techniczne pozwola izolowac Polske, niezaleznie
        od jej polozenia, nawet jesli mialoby sie to odbywac wiekszym nakladem srodkow.
        Jest to rowniez sygnal dla innych zagranicznych inwestorow europejskich
        poddajacy w watpliwosc nasza wiarygodnosc polityczna w UE i skutecznosc
        dzialania na rzecz naszych partnerow (przebieg rurociagu przez Polske wymagalby
        wielu wywlaszczen na terenie polskim)
        Istnienie rurociagu podwodnego stanowi rowniez duzo wieksze zagrozenie
        ekologiczne dla naszych baltyckich plaz.
        • kiminohikari Re: Inwestycja rzedu 2 mld $ na terenie polskim 12.04.05, 11:41
          zeby to tylko te 2mld$ przeszlo nam kolo nosa...
          o ile mnie pamiec nie myli od wiecej niz kilku lat
          tworzone sa plany co do wykorzystania szerokich
          torow i jak na razie nic z tego nie wychodzi.
          pieniadze ze wschodu dostrzega sie tylko i wylacznie
          w momencie, gdy cos lezy (fso).

          polscy politycy zyja w alternatywnej rzeczywistosci
          i wydaje im sie, ze wszystko jest w porzadku.
          tylko ze ta rzeczywistosc nie ma nic wspolnego
          z otaczajacym nas swiatem, ktory (jak pokazuje
          chocby przyklad tego rurociagu) daje sobie (nawet
          wielkimi kosztami) rade z takim wybrykiem natury
          jak polska. smutne.
          ___________
          For between true science and erroneus doctrines,
          ignorance is in the middle

          ima no watashi ha, sabishii kedo,
          ...sabishii no kana a?
      • michal00 Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 13:17
        Chodzi o gaz ziemny, a nie o rope.
      • borrka1 Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 21:15
        ppppp7 napisał:

        > Spokojnie. Polska i Ukraina wybudują swój rurociąg i zaczną sprowadzać
        jeszcze
        > tańszą ropę z okolic morza Kaspijskiego. Będziemy mieli drugie, niezależne
        > źródło ropy, zyski dla budżetu, i jeszcze sprzedamy nadwyżki na zachód.



        Wybij to sobie z glowy,tam jankesi inwestuja,co to znaczy nie musze ci
        tlumaczyc!Amerykanski standart,amerykanskie ceny!Jakos niemcy sie na to nie
        kupili.Jak zwykle ochlapy dla nas!
    • jurekpy Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 11:06
      No cóż,trudno.Jeżeli każda dyskusja na temat relacji z Rosją sprowadza się
      wyłącznie do rozdrapanych ran historycznych to takie są tego skutki gospodarcze.
      Bardzo kosztowna budowa gazociągu w wodach morza bałtyckiego nikomu nie wyjdzie
      na dobre,nam najbardziej.
    • fnoll Rosja ciągnie Niemcy na dno ... 12.04.05, 11:28
      ... czy też ciągną się nawzajem? tyle forsy utopić tylko po to, by Niemcy
      zyskały większą siłę w sterowaniu polityką wschodnią UE, utraconą dziś na rzecz
      Polski, a z drugiej strony by Rosja mogła dać wyraz swej frustracji w stosunku
      do byłych posiadłości kolonialnych ... ech ...

      a Niemcy w dalszej perspektywie jak zwykle na tym wtopią, jak w przypadku paktu
      Ribbentrop-Mołotow ... sami będą się żreć z Rosją

      a może wszystko, choć dennie, jakoś się ułoży? ;)
    • xsawer Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 11:29
      Może toś na tym forum wie, że istniało coś takiego w historii jak "jedwabny
      szlak". Tereny przez które przechodził rosły w potęgę. Narody zamieszkujące ów
      szlak żyły z tranzytu jak byśmy to dziś nazwali. Zmieniły się kierunki handlu,
      a niegdyś potężne miasta pokryły piaski pustyni.
      Kiedy wreszcie ten durny naród z nad Wisły lub może raczej włodarze tej krainy
      zrozumieją, że na handlu się zarabia, z handlu się żyje.
      Tranzytowe położenie dla narodów mądrych jest błogosławieństwem. Tylko idiosi,
      których nie brak na tym forum ubolewają nad tym. Bo to ruskie albo niemieckie.
      A co ngrzechem jest zarabiac na Niemcach lub Ruskich?
      DOŚC ANTYRUSKICH FOBII, KTÓRE OBRACAJĄ SIĘ PRZECIWKO NAM SAMYM!
      • kiminohikari Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 11:53
        > Kiedy wreszcie ten durny naród z nad Wisły lub może raczej włodarze tej krainy
        > zrozumieją, że na handlu się zarabia, z handlu się żyje.

        zrozumieja w momencie, gdy bedziemy kupowac rosyjska rope od niemcow (nie musze wspominac, ze ropa ta bedzie plynac do niemiec po dnie baltyku)...
        ___________
        For between true science and erroneous doctrines,
        ignorance is in the middle

        ima no watashi ha, sabishii kedo,
        ...sabishii no kana a?
        • eurociota Naucz się czytać ofiaro ! 12.04.05, 16:27
          Mowa jest o gazociągu a nie ropociągu analfabeto! Co drugi post to jakiś bełkot
          rusofili, że ropa będzie płynąć gazociągiem i ominie Polske! Czytać ze
          zrozumieniem nie umiecie a bierzecie się za naprawienie polskiej polityki
          zagranicznej.
          • 1europejczyk Do rzeczy kolego ! 12.04.05, 17:11
            Czy zmienia to fakt ze aby ominac Polske zaplaca trzy razy tyle i ze caly swiat
            sie o tym dowie ?
            Czy zmienia to fakt ze odbiorca gazu bedzie kraj (Niemcy)z ktorym jestesmy
            razem w UE ?
            Co pomyslalbys gdybys sie dowiedzial ze Niemcy buduja podwodny gazociag do
            Hiszpani zeby ominac Francje i ze bedzie to ich kosztowac conajmniej trzy razy
            tyle niz gdyby przebiegal przez francuskie terytorium ?
      • aassaa1 Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 12:18
        Naród z nad Wisły rozumie i wie, że na handlu można zarobić i to niezłe pienią-
        dze. Sęk jednak w tym, że u nas jest bardzo liczna grupa Mądrali którzy wiedza
        wszystko najlepiej. Z Rosją nie bedziemy się dogadywać bo to Kacapy i dawne Ko-
        muchy, z Niemcami też nie, bo to Szwaby, no i pamiętamy Oświęcim i inne obozy
        które to były na terenach Polski i gdzie ginęli ludzie. Rozdymane ponad granice
        przyzwoitośći rozpamiętywanie powoduje frustracje wśród narodu, a Politykom w to
        graj, szczególnie tym którzy umieja rozmawiać tylko w pozycji KLĘ-CZĄ-CEJ. Dla
        nich rozpamiętywanie, rozdrapywanie ran, to podstawa istnienia. Klecha i Końkor-
        dat, budowle Sakralne typu : Licheń, Łagiewniki, czy Wilanów to podstawa bycia
        na codzień. Inne kraje budują zakłady przemysłowe, Drogi, Autostrady, a my Świą-
        tynie Opatrzności, czy Bazylikę w Licheniu. Naród Polski ledwie dyszy, dzieci
        głodne mdleją w szkołach, bezrobotni staczają walki przy kubłach śmietnikowych o
        resztki jedzenia, a my fundujemy Narodowi polskiemu budowle sakralne (jakby ich
        było za mało ) i obrażamy inne narody silniejsze Ekonomicznie i Gospodarczo. No
        ale sami sobie wybraliśmy tych najmadrzejszych, co to na wzsystkim się znają i
        mają monopol na wszechwiedzę.Powtórzę za Panem Xsawerym :,,Tranzytowe położenie
        Polski jest dla nas błogosławieństwem. Tylko, idioci których nie brak tu na tym
        forum ubolewają nad tym". Ale wytłumacz ,,Głupiej Babie, że Żyrafa to największe
        zwierze na świecie". ( ona twierdziła, że to niemożliwe, aby takie duże zwierzę
        urosło - wyśta musieli cuś tu dziwnygo zrobić i napewno pokombinować" ). Najwyż-
        szy już czas aby zaczać rozmawiać z naszym Klerem przy stole, a nie na lęczkach
        przy konfesjonale. Polska jest dla Polaków, a jeżeli Panom w Czarnych kieckach
        którzy twierdzą, że ich obowiązuje prawo klanoniczne nie Polskie, to niech jadą
        do Watykanu, a nam dadza święty spokój i pozwolą spokojnie żyć i pracować.
      • 1europejczyk Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 12:27
        Schizofrenia antyrosyjska jest przede wszystkim w narodzie.
        (dziwi mnie nawet troche ton i liczba wypowiedzi na tym forum bo jak dotychczas
        moje posty pietnujace antyrosyjska schizofrenie spotykaly sie tylko z
        wyzwiskami i obelgami wiekszosci)
        Sily polityczne w Polsce nikczemnie wykorzystuja
        czesto ten element w polityce wewnetrznej.
        Srednio raz na poltora roku oraganizuje sie odpowiednia prowokacje.
        Nie wykluczone ze udzial w tym maja rowniez Stany Zjednoczone,
        ktorym zalezy na utrzymaniu obecnych zlych stosunkow polsko rosyjskich.
        Tracac Niemcy jako wiernego sojusznika po aneksji Niemiec Wschodnich przez
        Niemcy Zachodnie nastroje antyrosyjskie w spoleczenstwie polskim gwarantuja
        nasza darmowa sluzalczosc wobec amerykanskiej administracji (przykladem
        uczestnictwo w awanturniczym napadzie Busha na Irak)
        • michal00 Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 13:32
          Na zlych stosunkach Polski z Rosja zalezy przede wszystkim Niemcom zarowno ze
          wzgledow politycznych jak i gospodarczych. Antyrosyjska histeria jest robiona
          przez media, ktore w duzej czesci znajduja sie w rekach niemieckiego kapitalu.
    • przemek1975 Co to jest gazociąg? 12.04.05, 11:54
      Jak sama nazwa wskazuje sluży do transportowania gazu ziemnego. Czy Polska
      wydobywa wlasny gaz? Tak, pokrywa zapotrzebowanie w ok 40%. Co wiecej, gdyby
      rzeczywiscie dobrze poszukac to Polska moglaby byc samowystarczalna jesli
      chodzi o gaz (pytanie tylko o oplacalnosc wydobycia). Gaz bedzie mial coraz
      wieksze znaczenie, jego zloza starcza na wiecej lat niz zloza ropy. W wielu
      zastosowaniach gaz bedzie mogl zastapic rope np. silniki samochodowe.

      Ja bym sie tak nie przejmowal, duzo wiekszy problem mamy z ropa naftowa. A 6
      mld to bym nie wywalil na cos takiego mimo wszystko.
    • eva15 decyzja na polskie zyczenie 12.04.05, 11:59
      Sprawa tego gazociagu ciagnie sie od lat i sama GW ja opisywala, dziwi mnie
      wiec, ze dzis milczy na temat wydarzen poprzedzajacych ta decyzje. A przeciez
      zapadla ona niejako na polskie zyczenie. Juz rzad solidarnosciowy wyklocal sie z
      Rosjanami (i do pewnego stopnia z Niemcami) stawiajac coraz to nowe warunki jako
      kraj tranzytowy. A to gazociag mial przebiegac tak a nie inaczej, a to nie wolno
      bylo Rosjanowm pominac Ukrainy, bo tak zadala W-wa. Mimo, iz wowczas w Kijowie
      rzadzil prorosyjski rzad, Rosja nie chciala puscic gazu przez Ukraine poniewaz
      ma tam ogromne straty ze wzgl. na nielegalne kradzieze. Jak pisala prasa
      bajeczny majatek J. Timoszenko wzial sie ponoc glownie z darmowego "podlaczenia"
      sie pod rosyjski gaz plynacy przez Ukraine.Polskie upieranie sie przy Ukrainie
      nie mialo wiec szans na powodzenie i co rozsadniejsi pisali, ze to przeciaganie
      liny zle sie skonczy. I naprawde bylo tak, ze Rosjanie i Niemcy ostrzegali, ze
      jesli nie nastapia zadne akceptowalne dla Rosji-wlascieiela gazu ustalenia, to
      oni wybiora inne wyjscie. Drozsze co prawda, ale za to uniezalezniajace ich od
      kolejnych polskich rzadow, ktore sadzily, ze za pomoca tych rur beda dyktowac
      Rosji i Niemcom swoja polityke.

      Podpisana teraz umowa rosyjsko-niemiecka nie jest naprawde zadnym zaskoczeniem.
      • wild31 Re: decyzja na polskie zyczenie 12.04.05, 12:35
        eva15 napisała:
        > Podpisana teraz umowa rosyjsko-niemiecka nie jest naprawde zadnym
        zaskoczeniem.
        Umowa rzeczywiście (w świetle zaistniałych faktów) zaskoczeniem nie jest.
        Natomiast prawdziwym problemem jest gigantyczne samozadowolenie ludzi, którzy w
        Polsce decydują o polityce zagranicznej. I nie widać perspektyw zmian na
        lepsze. To jest problem.
        • eva15 Re: decyzja na polskie zyczenie 12.04.05, 12:45
          wild31 napisała:

          > Natomiast prawdziwym problemem jest gigantyczne samozadowolenie ludzi, którzy
          >w Polsce decydują o polityce zagranicznej. I nie widać perspektyw zmian na
          > lepsze. To jest problem.

          To tez nie jest zadnym zaskoczeniem, bo tak jest juz od lat. To rzeczywiscie
          wielki problem, bo taka polityka stworza wiele faktow dokonanych, z ktorych
          dlugo nie nbedzie mozna sie wyplatac.
      • michal00 Re: decyzja na NIEMIECKIE zyczenie 12.04.05, 13:12
        Nie sposob nie zauwazyc, ze w dluzszym okresie budowa rurociagu z pominieciem
        krajow tranzytowych jest korzystna dla odbiorcow - tj. Niemiec, a Rosjanom
        jest w zasadzie obojetne, ktoredy bedzie przebiegal rurociag. Dziwnym trafem
        nie slychac narzekania na Niemcow, ale jak zwykle obciaza sie Rosjan.
        • eva15 Re: decyzja na polskie zyczenie 12.04.05, 13:54
          Mylisz sie. Siegnij sobie do prasy z przed kilku lat. Spor toczyl sie miedzy
          Rosja a Polska, ktora upierala sie przy tranzycie przez Ukraine, mimo, iz
          Rosjanie przedlozyli dowody, ze Ukraina kradnie im gaz prosto z rur.
          • michal00 Re: decyzja na polskie zyczenie 12.04.05, 14:05
            Rzad Millera w 2001 roku podpisal list intencyjny w sprawie budowy gazociagu
            przez Polske. Mial on przebiegac przez Bialorus. Projekt upadl, bo Niemcy
            postanowili wylozyc kase na gazociag baltycki. Polska nie miala w tej sprawie
            nic do gadania - zwyciezyl interes ekonomiczny Niemiec. Takie sa fakty.
            • j-k Re: decyzja na polskie zyczenie 12.04.05, 14:22
              nie interes ekonomiczny Niemiec
              (gazociag pod dnem morza jest 2 razy drozszy)
              tylko interes POLITYCZNY Niemiec.

              Niemcy tez chca sie czesciowo uniezaleznic od przeplywu gazu przez Polske...
              (na wszelki wypadek...)

              tak trudno to zrozumiec.?
              • michal00 Re: decyzja na polskie zyczenie 12.04.05, 14:26
                nie interes ekonomiczny Niemiec
                > (gazociag pod dnem morza jest 2 razy drozszy)
                > tylko interes POLITYCZNY Niemiec.

                Odpadaja oplaty tranzytowe. W dluzszym okresie powinno sie to oplacic.
                Oczywiscie bezpieczniej miec polaczenie bezposrednie niz korzystac z tranzytu.
            • eva15 Re: decyzja na polskie zyczenie 12.04.05, 14:27
              michal00 napisał:

              > Rzad Millera w 2001 roku podpisal list intencyjny w sprawie budowy gazociagu
              > przez Polske. Mial on przebiegac przez Bialorus.

              Masz jakies zrodla, czy piszesz ot, tak? A moze chodzi ci o jakis jeszcze inny
              projekt. Ten o ktorym tu mowa mial wg. polskich zyczen koniecznie isc przez
              Ukraine. Pisala o tym sporze GW, awantura zaczela sie za rzadu solidarnosciowego
              i nigdy nie znalazla rozwiazania.

              >Projekt upadl, bo Niemcy postanowili wylozyc kase na gazociag baltycki. Polska
              >nie miala w tej sprawie nic do gadania - zwyciezyl interes ekonomiczny >Niemiec.

              To ciekawa ekonomia. A jaki to znow interes wylozyc tak wielkie miliardy. Zanim
              one sie zamortyzuja, dlugo to potrwa. Gdyby gazociag szedl ladem amortyzacja
              bylaby szybka i stosownie szybko osiagnieto by turn-over. Myslisz, ze Niemcy to
              niepragmatyczni wariaci, ktorzy wola zaplacic duzo wiecej, po to tylko by
              niektorych ludzi zdenerwowac?
              Poza tym do tego tanga trzeba dwojga. Niemcy nie maja gazu, ma go Rosja i gdyby
              Rosja powiedziala, ze puszcza go przez Polske to Niemcy nie mieliby wyjscias.
              Oni chca gazu a nie awantur.

              Nie, i Rosja i Niemcy wybraly mniej ekonomiczny, kosztowniejszy sposob, po to,
              by miec swiety spokoj i byc niezaleznym od politycznych pieniactw.

              • michal00 Re: decyzja na polskie zyczenie 12.04.05, 14:31
                > Masz jakies zrodla, czy piszesz ot, tak? A moze chodzi ci o jakis jeszcze inny
                > projekt. Ten o ktorym tu mowa mial wg. polskich zyczen koniecznie isc przez
                > Ukraine. Pisala o tym sporze GW, awantura zaczela sie za rzadu
                solidarnoscioweg
                > o
                > i nigdy nie znalazla rozwiazania.

                Musze poszukac. jak znajde to dam znac.

                Nie, i Rosja i Niemcy wybraly mniej ekonomiczny, kosztowniejszy sposob, po to,
                > by miec swiety spokoj i byc niezaleznym od politycznych pieniactw.

                Bez przesady. Gaz caly czas jest przesylany przez Polske i nikt nie robi z tego
                problemu.
                • eva15 rozpowszechniasz nieprawde 12.04.05, 15:04
                  Podaje ci ten sam tekst w dwoch roznych miejscach, bo nie wiem, do ktorego
                  szybciej zajrzysz.

                  Nieprawda, jest twoj watek bialoruski: To Rosja chciala, aby tak szedl ten
                  rurociag, a Polska sie nie zgadzala. Mylisz sie wiec uporczywie i zmuszasz mnie
                  mnie do czasochlonnego grzebania w zrodlach. Znalazlam ich sporo, ale szkoda mi
                  czasu na cytowanie wszystkich. Ogranicze sie wiec do zrodel
                  oficjalnych-rzadowych, bo mam nadzieje, ze to ci wystarczy. Jesli nie podam
                  nastepne, choc wolalabym, abys sam zadal sobie trud szukania, bo to, jak mowie,
                  trwa..

                  Zaczynam od strony rzadowej:
                  www.bbn.gov.pl/pl/dokument/bitwa.html
                  Tam czytamy tekst, ktory ukazał się w tygodniku "Przegląd" nr 45/2000 , cytuje
                  fragmenty:

                  "W dyskusji, która rozgorzała w Polsce na temat budowy nowego gazociągu z Rosji
                  do Europy z pominięciem Ukrainy, wyrysowują się dwa stanowiska.
                  Zdaniem części polityków, gazowy by-pass omijający Ukrainę pozbawi Kijów wpływu
                  na tranzyt rosyjskiego gazu do Europy, dodatkowo uzależni naszych strategicznych
                  partnerów na wschodzie od Rosji i dlatego Polska żadną miarą nie może zgodzić
                  się na proponowane rozwiązanie.(...)

                  Stronnicy innego stanowiska argumentują, że gazociąg Białoruś-Polska-Słowacja
                  nie zmniejszy obciążenia gazociągów, biegnących przez Ukrainę gdyż chodzi nie o
                  zastąpienie trasy ukraińskiej, lecz o zwiększenie rosyjskiego eksportu gazu do
                  Europy. Stronnicy innego stanowiska argumentują, że gazociąg
                  Białoruś-Polska-Słowacja nie zmniejszy obciążenia gazociągów, biegnących przez
                  Ukrainę gdyż chodzi nie o zastąpienie trasy ukraińskiej, lecz o zwiększenie
                  rosyjskiego eksportu gazu do Europy. Jeśli Polska nie zgodzi się na wybudowanie
                  gazociągu przez jej terytorium, nowa nitka pójdzie po dnie Bałtyku. Polska
                  straci wówczas nie tylko przyszłe dochody z tranzytu gazu, ale też skomplikuje
                  stosunki i z Rosją, i z Unią Europejską. Nic także nie zyska Ukraina. Wśród
                  przegranych będą również nasi południowi sojusznicy - Słowacja i Czechy,
                  zainteresowane zwiększeniem swego udziału w zyskach.. Polska straci wówczas nie
                  tylko przyszłe dochody z tranzytu gazu, ale też skomplikuje stosunki i z Rosją,
                  i z Unią Europejską. Nic także nie zyska Ukraina. Wśród przegranych będą również
                  nasi południowi sojusznicy - Słowacja i Czechy, zainteresowane zwiększeniem
                  swego udziału w zyskach".

                  Pozwolisz, ze powtorze to ostrzezenie z roku 2000 (!!!):

                  "Jeśli Polska nie zgodzi się na wybudowanie gazociągu przez jej terytorium, nowa
                  nitka pójdzie PO DNIE BALTYKU (!!!!) Polska straci wówczas nie tylko przyszłe
                  DOCHODY z tranzytu gazu, ale też SKOMPLIKUJE stosunki i z Rosją, i z Unią
                  Europejską. Nic także nie zyska Ukraina. Wśród przegranych będą również nasi
                  południowi sojusznicy - Słowacja i Czechy, ZAINTERESOWANE zwiększeniem swego
                  udziału w zyskach"..

                  Nic dodac nic ujac- amen.

                  • michal00 mowimy o roznych rzeczech 14.04.05, 13:43
                    Ja mialem na mysli tzw. druga nitke rurociagu jamalskiego z Rosji przez
                    Bialorus i Polske do Niemiec, a ty piszesz o tzw. "laczniku" do Slowacji
                    omijajacym Ukraine. To dwie rozne koncepcje. Polska nigdy nie byla
                    zainteresowana budowa "lacznika". Projekt drugiej nitki upadl oficjalnie z
                    powodu mniejszego od oczekiwanego popytu na gaz, co jak widac po rosyjsko-
                    niemieckim porozumieniu okazalo sie zwykla wymowka. W tej sytuacji kierowanie
                    pretensji pod adresem Polski, ktora nie chciala uczestniczyc w rosyjsko-
                    ukrainskich przepychankach, jest grubym nieporozumieniem.
                    • michal00 jeszcze w 2002 roku Rosja chciala budowac 14.04.05, 14:23
                      druga nitke.
                      www.tf.pl/view.php?art=9399
                      dalej o jamalu - w tym kit o rzekomym braku popytu.
                      www.instytut-rp.pl/content/attachments/ocena_realizacji_polityki_energetycznej_panstwa.pdf

                      str. 12
                      Trzecią kwestią, jest sprawa rozbudowy gazociągu jamalskiego.
                      Pomimo, iż zgodnie z ustaleniami z 1995 roku, do końca 2001 roku
                      miały funkcjonować dwie nitki Jamału o łącznej przepustowości ok.
                      66 mld m3, na dzień dzisiejszy działa wyłącznie pierwsze nitka z
                      niepełną liczbą tłoczni, co powoduje, iż jej przepustowość, zamiast
                      planowanych 32,3 mld m3, wynosi około 22 mld m3.
                      Moskiewskie porozumienie mówi o budowie trzech nowych tłoczni
                      gazu na pierwszej nitce Jamału, co pozwoli na osiągnięcie na niej
                      oryginalnie zakładanej przepustowości. Koszt inwestycji
                      najprawdopodobniej wyniesie 200 mln USD i ma zostać poniesiony
                      przez EuRoPol Gaz. Zgodnie z wcześniejszymi informacjami,
                      generalnym wykonawcą miałby być Bartimpex,
                      a głównym dostawcą – ABB. Inwestycja miałaby zostać zakończona
                      do 2006 roku.
                      Równocześnie jednak, uzgodnione porozumienie nie rozstrzyga
                      dalszych losów drugiej nitki gazociągu tranzytowego Jamał-Europa.
                      Jak ustaliły strony porozumienia, do końca 2004 roku, po
                      przeanalizowaniu sytuacji rynkowej w Europie Zachodniej
                      i obserwacji ruchu na pierwszej nitce gazociągu, Polacy i Rosjanie
                      rozważą zasadność budowy Jamału II.
                      Rosjanie już od dłuższego czasu tłumaczą opóźnienia
                      w dokończeniu budowy Jamału niższym niż się spodziewali popytem
                      w północnych Niemczech. Równocześnie jednak zastanawiają się nad
                      alternatywnymi dla Jamału trasami. Jednym z takich projektów jest
                      budowa gazociągu, który po dnie Bałtyku miałby biec z St.
                      Petersburga do Niemiec, z możliwymi odnogami do Kaliningradu,
                      Finlandii, Szwecji, Danii, Holandii i być może również Wielkiej
                      Brytanii

                      dodatkowo o oplacalnosci rurociagu baltyckiego - tamze - str.14

                      Gazprom może preferować budowę
                      konkurencyjnego gazociągu bałtyckiego, który pomimo iż droższy w
                      budowie (5,7 wobec 2,0 mld USD w przypadku drugiej nitki Jamału),
                      pozwoliłby uniknąć opłat tranzytowych, oraz mógłby zostać
                      przedłużony do innych potencjalnych odbiorców w Europie
                      Zachodniej. Sprawia to, iż według uproszczonych wyliczeń, różnica w
                      kosztach budowy gazociągu bałtyckiego i Jamału mogłaby
                      zrównoważyć się po 6-8 latach.

              • j-k Re: decyzja na polskie zyczenie 12.04.05, 14:39
                tak Evo, Polakom to tez na reke, gdyz tez chca sie (nieco) uniezaleznic od
                bycia krajem tranzytowym, zwlaszcza, ze za 10-15 lat gazociag z Norwegii do
                Polski i tak bedzie zbudowany.

                Dywersyfikacji zaleznosci/niezaleznosci chca wszyscy.
                I Niemcy i Rosjanie i Polacy.
                • manny_ramirez DOSKONALE j-k 12.04.05, 14:44
                  widzisz tu sie z TOBA zgadzam w 100 procentach. jesli Rosjanie taki rurociag
                  zaczna budowac to wymusi to tylko dywersyfikacje zrodel a to wedlug mnie bedzie
                  tylko olbrzymim plusem dla Polski i gospodarczym i jeszcze bardziej
                  politycznym.
                  • j-k Re: DOSKONALE j-k 12.04.05, 14:51
                    mammy, przypominam Ci nieskoromnie, ze 30 lat "siedze" w polityce,
                    a i ludzi z rzadu RP, znam...
                    • eva15 Re: DOSKONALE j-k 12.04.05, 15:24
                      j-k napisał:

                      > mammy, przypominam Ci nieskoromnie, ze 30 lat "siedze" w polityce,
                      > a i ludzi z rzadu RP, znam...

                      Hmm, Januszku.. Czy myslisz, ze niemiecki beamte ma racje, sadzac, ze sam fakt,
                      iz twi na stolku calymi latami, jest swiadectwem jego wysokich (i nadal i
                      rosnacych) kwalifikacji???
                      • j-k O doskonaleniu doskonalego. 12.04.05, 15:29
                        widzisz Evcia, poniewaz nie siedze na stolku, mam czas na samodoskonalenie...

                        A tak powaznie, przypominam Ci po raz kolejny, Kochanie, ze polska polityka
                        zagraniczna po przejeciu wladzy przez opozycje ani na jote sie nie zmieni

                        Tfuj J.
                      • schlagbaum Re: DOSKONALE j-k 12.04.05, 15:59
                        eva15 napisała:

                        > j-k napisał:
                        >
                        > > mammy, przypominam Ci nieskoromnie, ze 30 lat "siedze" w polityce,
                        > > a i ludzi z rzadu RP, znam...
                        >
                        > Hmm, Januszku.. Czy myslisz, ze niemiecki beamte ma racje, sadzac, ze sam
                        fakt,
                        > iz twi na stolku calymi latami, jest swiadectwem jego wysokich (i nadal i
                        > rosnacych) kwalifikacji???

                        Zwykle "Scheiße bauen" oznacza "Scheiße bauen" jednak niektorym wydaje sie, ze
                        jezeli robia to juz trzydziesci lat, to moga to nazywac "doswiadczeniem".
                        • j-k biedaku... 12.04.05, 16:02
                          tylko na takie komentarze Cie stac, gdy wioslujesz pod prad rzeczywistosci?
                          • schlagbaum Re: biedaku... 12.04.05, 16:10
                            j-k napisał:

                            > tylko na takie komentarze Cie stac, gdy wioslujesz pod prad rzeczywistosci?

                            Ty to sie chyba z wariatkowa wyrwales.
                            Wszyscy w tym watku sa zgodni, ze to co sie stalo jest dla Polski niekorzystne.
                            Dyskutuje sie tylko o przyczynych.
                            Ty jeden bredzisz, ze "twoi znajomi" cie przekonali o wielkich korzysciach
                            plynacych z braku korzysci. I ty piszesz o wioslowaniu pod prad ?

                            Czlowieku ! Ty nie masz kompletnie kontaktu z rzeczywistoscia.
                            • j-k szlagus, polityczny ignorancie 12.04.05, 16:16
                              to ty nie masz kontaktu z rzeczywistoscia...

                              pisze Ci, nieuku, wyraznie,, ze podzielam stanowisko Rzadu Polskiego
                              w tej sprawie.
                              a opozycja (czyli przyszly Rzad Polski) mysli tak samo!

                              - to jest chyba kontakt z rzeczywistoscia, poltyczny IGNORANCIE, prawda?

                              - zas stanowisko forumowej gawiedzi, niewiele mnie interesuje.
                              • eva15 Re: szlagus, polityczny ignorancie 12.04.05, 16:24
                                j-k napisał:

                                Powolywanie sie na ten rzad jest troche zabawne. Ze nawiedzone czesc opozycji
                                mysli to samo, to juz przedyskutowalismy, to fakt. Frakcja chetnych do
                                odmrozenia uszu rzeczywiscie nie jest wcale mala. Ale Januszku, to nie znaczy,
                                ze ona ma racje! Najwiekszy naklad ma Bild, a to wcale nie znaczy, ze jest
                                najmadrzejszy.
                                • j-k Re: szlagus, polityczny ignorancie 12.04.05, 16:27
                                  co do teorii (wiekszosc tez sie moze mylisc...) masz naturalnie racje

                                  co do polityki zagranicznej RP - nie

                                  pa.
                              • schlagbaum Re: szlagus, polityczny ignorancie 12.04.05, 18:15
                                j-k napisał:

                                > to ty nie masz kontaktu z rzeczywistoscia...
                                >
                                > pisze Ci, nieuku, wyraznie,, ze podzielam stanowisko Rzadu Polskiego
                                > w tej sprawie.
                                > a opozycja (czyli przyszly Rzad Polski) mysli tak samo!
                                >
                                > - to jest chyba kontakt z rzeczywistoscia, poltyczny IGNORANCIE, prawda?
                                >
                                > - zas stanowisko forumowej gawiedzi, niewiele mnie interesuje.

                                Jasiu, po pierwsze nie pozwalaj sobie za nadto, bo przeciagniesz strune
                                Po drugie, na jakiej to podstawie twierdzisz, ze zaprzepaszczona szansa
                                zrobienia interesu wynikala ze swiadomej polityki "twojego znajomego rzadu".
                                Przedstaw mi prosze to stanowisko rzadu ,na ktore sie powolujesz.
                    • manny_ramirez to napisz mi 12.04.05, 15:27
                      czemu te matoly JUZ nie doprowadzily do dywersyfikacji??
                      • j-k Re: to napisz mi 12.04.05, 15:31
                        1. bo pieniedzy nie maja! - przeciez to ogromna inwestycja rurociag z Norwegii
                        do Polski.

                        2. istniejaca siec przesylowa gazociagow z Rosji do Polski jest wykorzystywana
                        na 80 %. Mozliwosci zwiekszenia dostaw gazu z Rosji istnieja.
                        Na najblizsze 10 lat.
                • eva15 wojna polsko-ruska pod flaga bialo-czerwona 12.04.05, 15:24
                  Michal pisze uporczywie nieprawde, co mu za pomoca zrodel wlasnie wykazalam.
                  Niemiecki interes tak polityczny jak i zwlaszcza ekonomiczny malo w tym
                  przypadku nie mial do rzeczy. Niemcy byly tu 3. rzedne. To byla wojna
                  polsko-ruska pod flaga bialo-czerwona i Polska ja niestety przegrala. Mimo, iz
                  Ty twierdzisz, ze to dobrze, w Polsce nikt sie nie cieszy, poczytaj prase, a to
                  dopiero poczatek analiz i komentarzy. Dywersyfikacja jestz potrzebna, ale to
                  projekt dlugotrwaly i kosztowny, gazociag za 10-15 lat jest taka pociecha jak
                  gruszki na wierzbie. Narazie dywersyfikacja pewnie bedzie tak wygladac, jak tu
                  jeden z internautow napisal:

                  Polska bedzie kupowac rosyjski gaz od Niemiec.

                  No i madre to jest???
                  • j-k Re: wojna polsko-ruska pod flaga bialo-czerwona 12.04.05, 15:37
                    Evcia o czym Ty mazysz.?
                    Obecny gazociag z Rosji do Polski jest wykorzystywany na 80 % i Polska po
                    prostu nie potrzebuje nastepnego (na najblizsze 10 lat) Potrzebuja go Niemcy.

                    takie sa rowniez fakty.
                    • eva15 Re: wojna polsko-ruska pod flaga bialo-czerwona 12.04.05, 15:45
                      j-k napisał:

                      > Evcia o czym Ty mazysz.?

                      Ty , jak rozumiem, maRZysz o tym zeby Polsce nie byl potrzebny ani gaz ani
                      pieniadze.
                      • j-k pomijasz, 12.04.05, 15:50
                        uporczywie pomijasz to, o czym pisze, czyli kanon polityki zagranicznej RP:

                        dywersyfikacje zaleznosci (zarowno politycznych, jak i ekonomicznych)
                        • eva15 Avanti Dilletanti 12.04.05, 16:07
                          j-k napisał:

                          > uporczywie pomijasz to, o czym pisze, czyli kanon polityki zagranicznej RP:
                          > dywersyfikacje zaleznosci (zarowno politycznych, jak i ekonomicznych)

                          Uporczywie czytasz moje teksty bez zrozumienia. 3x juz napisalam, ze
                          dywersyfikacja norweska, ktory BYC MOZE nastapi, o ile bedzie kasa, za 10-15
                          lat, to gruszki na wierzbie a nie powazna polityka TU i TERAZ. Tu i treza
                          przyjdzie Polsce kupowac rosyjska rope od Niemiec. Dac Niemcom i Rosji mozliwosc
                          robienia swietnych interesow BEZ polskiego udzialu, mimo, ze polozenie
                          geograficzne samo pchalo forse w polskie rece, to dla Ciebie madre posuniecie, a
                          dla mnie to jest to kabaret politycznych dyletantow. Jak mawial Joschka Fischer:

                          Avanti Dilletanti!!!!

                          Co jeszcze mozemy rozwalic???
                          • j-k bzdury na kiju. 12.04.05, 16:12
                            ale gwoli scislosci mowimy jednak o gazie, a nie o ropie?
                            bp z ropa, to nie ma zadnych problemow (na razie...)

                            sluchaj, malo mnie obchodzi ocena ze strony Joshki Fischera polityki polskiej...

                            • eva15 Re: bzdury na kiju. 12.04.05, 16:19
                              j-k napisał:

                              > ale gwoli scislosci mowimy jednak o gazie, a nie o ropie?
                              > bp z ropa, to nie ma zadnych problemow (na razie...)

                              Jaka to roznica? Chodzi o madrosc politycznych zachowan.
                              >
                              > sluchaj, malo mnie obchodzi ocena ze strony Joshki Fischera polityki polskiej..

                              Oj Januszku, jak na wytrawnego wszak znawce polityki masz spore braki i robisz
                              szkolne bledy.

                              Tak zle z Polska jeszcze nie jest, aby wszystkie te glupoty dotarly do Joschki i
                              wywolaly komentarz "avanti dilletanti".

                              "Bez nerf" - Jischka to powiedzial dobre 10 lat temu w Bundestagu pod adresem
                              Kohla. Kohl pekal ze smiechu - zawsze mial do Joschki (mimo Zielonych) ogromna
                              slabosc, bo umial odroznic prawdziwe zwierze polityczne od zwyklego karierowicza.

                              • j-k dziekuje za mila anegdotke... 12.04.05, 16:25
                                Evuniu... znam ja.

                                ale co to zmienia w meritum?
                                inaczej widzimy Polski Interes Narodowy i tyle...
                                wypisywaniem uwag "o szkolnych bledach" przeciez niczego nie zmienisz...

                                powtarzam: wsrod polskich elit politycznych
                                (pominawszy egzotow - typu Leppera)

                                panuje CONSENSUS co do podstaw polityki zagraniczej.
                                I dlatego nawet przez silne Niemcy polityka polska jest nie do podwazenia,
                                Kochanie.

                                pa
                                musze znikac.
                                • eva15 Re: dziekuje za mila anegdotke... 12.04.05, 16:34
                                  j-k napisał:

                                  > powtarzam: wsrod polskich elit politycznych
                                  > (pominawszy egzotow - typu Leppera)
                                  >
                                  > panuje CONSENSUS co do podstaw polityki zagraniczej.
                                  > I dlatego nawet przez silne Niemcy polityka polska jest nie do podwazenia,

                                  Januszku, jaka masz temperature? Czemuz to "silne Niemcy" mialaby podwazac
                                  polskie prawo do robienia glupstw, polska sklonnosc do politycznego harakiri?
                                  Francja probowala powstrzymac Polske. Tlumaczyla, ze czasem lepiej siedziec
                                  cicho, zamiast robic wielkie bledy. I co? Pomoglo? Posluchal ktos?

                                  > musze znikac.

                                  Rozumiewm, ze musisz znikac. Chyba spostrzegles, ze zlapala Cie goraczka, zwana
                                  tez maligna....
                        • 1europejczyk "kanon polityki zagranicznej RP" 12.04.05, 17:44
                          Ja sie pytam czy takie "cos" w ogole istnieje ?
                          Dla obserwatora z zewnatrz jest to haotyczny i nieskoordowany zlepek dzialan
                          nie bazujacy na zadnych racjonalnych przyslankach realizowny przez ludzi
                          niekompetentnych, niezdolnych i bezmyslnych.
                          Z tego co zrozumialem z powyzszych postow to jeszcze przekonanych o swojej
                          nieomylnosci.
                          Nasze wejscie do UE nalezy traktowac, w takiej sytuacji, jako jeszcze jeden cud
                          Papieza !!!!

                          Przykladem na nieudolnosc naszego MSZ jest prosta historia dyskow twardych
                          odzyskanych przez Nie, czy tez niedawna wypowiedz Ministra Spraw Zagranicznych
                          w sprawie extradycji Polaka z paszportem amerykanskim: przyznajac, ze nie zna
                          sprawy rokowal duze szanse na extradycje !!!
                          Szanse to ten pan moze rokowac jak bedzie gral na swoj koszt w pokera
                          Tak nie robi moje 14 letnie dzieckao !
                          A to byl polski MSZ !!!!!
                          Jest to ministerstwo opanowane przez "towarzystwo adoracji wlasnej" tak
                          popularne w srodowiskach artystycznych !!!
                          Ostatnie wiadomosci z Argentyny czy Chile dotyczace sponsora Radja Maryja
                          dopelniaja obraz "sielanki" w polskim MSZ !!!
                • pawel8 Re: decyzja na polskie zyczenie 12.04.05, 21:08
                  Mało nie spadłem z krzesła ze śmiechu!!Dobre!Złoża norweskiego gazu (przy
                  dzisiejszym wydobyciu) starczą na 25 lat.A zużycie gazu rośnie więc zakładaj,
                  że starczy na jakieś 15 -20lat. Jeżeli zbudujemy sobie gazociąg za 15 lat to
                  będziemy nim pompować rosyjski gaz do Norwegii :))
                • borrka1 Re: decyzja na polskie zyczenie 12.04.05, 21:44
                  j-k napisał:

                  > tak Evo, Polakom to tez na reke, gdyz tez chca sie (nieco) uniezaleznic od
                  > bycia krajem tranzytowym, zwlaszcza, ze za 10-15 lat gazociag z Norwegii do
                  > Polski i tak bedzie zbudowany.
                  >
                  > Dywersyfikacji zaleznosci/niezaleznosci chca wszyscy.
                  > I Niemcy i Rosjanie i Polacy.


                  Tak,tylko z artykulu przytoczonego przez Eve wyczytalem iz zasoby z Norwegi
                  zaczna topniec za 20 lat,jaki sens budowy rury?
          • j-k Evcia - Ante Portas - a Polska z boku... 12.04.05, 14:08
            kalkulacja Twoja i innych opiera sie wylacznie na zalozeniu, ze przebieg
            gazociagu przez Polske bedzie zawsze dla Polski korzystny (Rosjanie nigdy
            Polsce nie zakreca kurka, bo gaz idzie do Niemiec, oplaty tranzytowe itd...)

            Tymczasem moze Polska nie zawsze chce byc w centrum Europy, tylko stanac z boku?

            Byl juz taki precedens, o ktorym dzisiaj sie nie mowi. - Pod koniec lat 70.tych
            gdy Rosjanie budowali druga nitke gazociagu do Zach. Europy (pierwsza biegla
            przez Polske) Gierek (poufnie) dal znac Rosjanom, ze woli, by druga nitka
            biegla przez Czechoslowacje...

            A Ci chetnie na to przystali...

            tak, jak kij ma dwa konce, tak moneta ma dwie strony.
            • michal00 Re: Evcia - Ante Portas - a Polska z boku... 12.04.05, 14:10
              Mozesz wyjasnic jakie korzysci sa z tego "stania z boku"?
              • kovvall dywersyfikacja zrodel zaopatrzenia. 12.04.05, 14:16
                plany budowy gazociagu z Norwegii do Polski nie zostaly zaniechane.
                zostaly tylko przesuniete w czasie... (gdyz na razie nie ma po prostu
                ekonomicznej potrzeby jego realizacji)
            • eva15 Re: Evcia - Ante Portas - a Polska z boku... 12.04.05, 14:16
              Jesli tak bylo, jak piszesz, to Gierek mogl miec jak najbardziej racje. Dzialal
              bowiem w warunkach tzw. "komuny", ktora ograniczala polska suwerennosc. Zarobek
              bylby marny a zaleznosc jeszcze wieksza. Dzis jednak pantwo jest wolne i panuje
              gospodarka rynkowa. Stosowanie wiec rozwiazan z glebokiego komunizmu nie jest
              najmadrzejsze. Chyba, ze ktos dla zasady nie chce zarobic.

              Ale to nie tak, jak piszesz. Juz od rzadow soloidarnosciowych Polska CHCIALA
              tego tranzytu, tyle tylko, ze chciala Rosji-wlascicielowi zloz dyktowac, przez
              jakie kraje tranzyt ten ma przechodzic. Czyli chciala Rosji narzucic swoje
              rozwiazania polityczne. No i sie przeliczyla.
              • kovvall Re: Evcia - Ante Portas - a Polska z boku... 12.04.05, 14:18
                nie. odsylam do mojego postu powyzej.
              • michal00 Re: Evcia - Ante Portas - a Polska z boku... 12.04.05, 14:23
                Juz od rzadow soloidarnosciowych Polska CHCIALA
                > tego tranzytu, tyle tylko, ze chciala Rosji-wlascicielowi zloz dyktowac, przez
                > jakie kraje tranzyt ten ma przechodzic.

                Skad ty to wzielas. Gazociag mial isc przez Bialorus tak jak poprzednie nitki.
                • eva15 rozpowszechniasz nieprawde. 12.04.05, 15:03
                  michal00 napisał:


                  > Skad ty to wzielas. Gazociag mial isc przez Bialorus tak jak poprzednie nitki.

                  Nieprawda, to Rosja chciala, aby tak szedl ten rurociag, a Polska sie nie
                  zgadzala. Mylisz sie wiec uporczywie i zmuszasz mnie mnie do czasochlonnego
                  grzebania w zrodlach. Znalazlam ich sporo, ale szkoda mi czasu na cytowanie
                  wszystkich. Ogranicze sie wiec do zrodel oficjalnych-rzadowych, bo mam
                  nadzieje, ze to ci wystarczy. Jesli nie podam nastepne, choc wolalabym, abys sam
                  zadal sobie trud szukania, bo to, jak mowie, trwa..

                  Zaczynam od strony rzadowej:
                  www.bbn.gov.pl/pl/dokument/bitwa.html
                  Tam czytamy tekst, ktory ukazał się w tygodniku "Przegląd" nr 45/2000 , cytuje
                  fragmenty:

                  "W dyskusji, która rozgorzała w Polsce na temat budowy nowego gazociągu z Rosji
                  do Europy z pominięciem Ukrainy, wyrysowują się dwa stanowiska.
                  Zdaniem części polityków, gazowy by-pass omijający Ukrainę pozbawi Kijów wpływu
                  na tranzyt rosyjskiego gazu do Europy, dodatkowo uzależni naszych strategicznych
                  partnerów na wschodzie od Rosji i dlatego Polska żadną miarą nie może zgodzić
                  się na proponowane rozwiązanie.(...)

                  Stronnicy innego stanowiska argumentują, że gazociąg Białoruś-Polska-Słowacja
                  nie zmniejszy obciążenia gazociągów, biegnących przez Ukrainę gdyż chodzi nie o
                  zastąpienie trasy ukraińskiej, lecz o zwiększenie rosyjskiego eksportu gazu do
                  Europy. Stronnicy innego stanowiska argumentują, że gazociąg
                  Białoruś-Polska-Słowacja nie zmniejszy obciążenia gazociągów, biegnących przez
                  Ukrainę gdyż chodzi nie o zastąpienie trasy ukraińskiej, lecz o zwiększenie
                  rosyjskiego eksportu gazu do Europy. Jeśli Polska nie zgodzi się na wybudowanie
                  gazociągu przez jej terytorium, nowa nitka pójdzie po dnie Bałtyku. Polska
                  straci wówczas nie tylko przyszłe dochody z tranzytu gazu, ale też skomplikuje
                  stosunki i z Rosją, i z Unią Europejską. Nic także nie zyska Ukraina. Wśród
                  przegranych będą również nasi południowi sojusznicy - Słowacja i Czechy,
                  zainteresowane zwiększeniem swego udziału w zyskach.. Polska straci wówczas nie
                  tylko przyszłe dochody z tranzytu gazu, ale też skomplikuje stosunki i z Rosją,
                  i z Unią Europejską. Nic także nie zyska Ukraina. Wśród przegranych będą również
                  nasi południowi sojusznicy - Słowacja i Czechy, zainteresowane zwiększeniem
                  swego udziału w zyskach".

                  Pozwolisz, ze powtorze to ostrzezenie z roku 2000 (!!!):

                  "Jeśli Polska nie zgodzi się na wybudowanie gazociągu przez jej terytorium, nowa
                  nitka pójdzie PO DNIE BALTYKU (!!!!) Polska straci wówczas nie tylko przyszłe
                  DOCHODY z tranzytu gazu, ale też SKOMPLIKUJE stosunki i z Rosją, i z Unią
                  Europejską. Nic także nie zyska Ukraina. Wśród przegranych będą również nasi
                  południowi sojusznicy - Słowacja i Czechy, ZAINTERESOWANE zwiększeniem swego
                  udziału w zyskach"..

                  Nic dodac nic ujac- amen.

                  • j-k Eva, slabo rozumiesz Polski Interes Narodowy 12.04.05, 15:20
                    Eva napisala:

                    Pozwolisz, ze powtorze to ostrzezenie z roku 2000 (!!!):

                    "Jeśli Polska nie zgodzi się na wybudowanie gazociągu przez jej terytorium, nowa
                    nitka pójdzie PO DNIE BALTYKU (!!!!) Polska straci wówczas nie tylko przyszłe
                    DOCHODY z tranzytu gazu, ale też SKOMPLIKUJE stosunki i z Rosją, i z Unią
                    Europejską. Nic także nie zyska Ukraina. Wśród przegranych będą również nasi
                    południowi sojusznicy - Słowacja i Czechy, ZAINTERESOWANE zwiększeniem swego
                    udziału w zyskach"..

                    Nic dodac nic ujac- amen.

                    Ludzie z rzadu, ktorych znam, zwyczajnie uwazaja, ze jak kolejna nitka
                    rurociagu pojdzie poza Polska, to politycznie Polska pozostanie bardziej
                    niezalezna od Rosji (a Rosja od Polski).

                    Rurociag z Norwegii za 10 -15 lat i tak bedzie budowany.

                    Polityka taka zwie sie polityka DYWERSYFIKACJI zrodel zaopatrzenia w Energie ,
                    a zatem i dywersyfikacji zaleznosci.

                    PARTIE OPOZYCYJNE w Polsce sa tego samego zdania, tak wiec, ja sypiam
                    spokojnie, Evunciu.
                    • schlagbaum Re: Eva, slabo rozumiesz Polski Interes Narodowy 12.04.05, 15:31
                      j-k napisał:

                      > Eva napisala:
                      >
                      > Pozwolisz, ze powtorze to ostrzezenie z roku 2000 (!!!):
                      >
                      > "Jeśli Polska nie zgodzi się na wybudowanie gazociągu przez jej terytorium,
                      now
                      > a
                      > nitka pójdzie PO DNIE BALTYKU (!!!!) Polska straci wówczas nie tylko przyszłe
                      > DOCHODY z tranzytu gazu, ale też SKOMPLIKUJE stosunki i z Rosją, i z Unią
                      > Europejską. Nic także nie zyska Ukraina. Wśród przegranych będą również nasi
                      > południowi sojusznicy - Słowacja i Czechy, ZAINTERESOWANE zwiększeniem swego
                      > udziału w zyskach"..
                      >
                      > Nic dodac nic ujac- amen.
                      >
                      > Ludzie z rzadu, ktorych znam, zwyczajnie uwazaja, ze jak kolejna nitka
                      > rurociagu pojdzie poza Polska, to politycznie Polska pozostanie bardziej
                      > niezalezna od Rosji.

                      Ty to masz Jasiu teorie.
                      Puscic cugle, zeby sie uniezaleznic od konia.

                      W jedno wierze.
                      Taka polityke moga faktycznie robic tylko twoi znajomi.
                      • j-k Re: Eva, slabo rozumiesz Polski Interes Narodowy 12.04.05, 15:35
                        i polska opozycja takoz, szlagbaum...

                        aha Zlotko, jak broniles tych 49 % Amerykanow, ktorzy nie wybrali Busha, to
                        przypominam Ci rowniez, ze KERRY tak, jak i Bush planowal kontunowac obecnosc
                        US Army w Iraku, moj ty "STRATEGU"...
                    • eva15 czy glupota lezy w polskim interesie???? 12.04.05, 15:39
                      Gdy ja cytuje oficjalne strony rzadowe, Ty piszesz, ze ja slabo rozumiem polski
                      interes narodowy. Myslisz, ze cytowanie rozsadnych wypowiedzi jest godzeniem w
                      interes narodowy?? Czemu uwazasz, ze glupota jest w polskim interesie?

                      j-k napisał:

                      > Ludzie z rzadu, ktorych znam, zwyczajnie uwazaja, ze jak kolejna nitka
                      > rurociagu pojdzie poza Polska, to politycznie Polska pozostanie bardziej
                      > niezalezna od Rosji (a Rosja od Polski).

                      > Rurociag z Norwegii za 10 -15 lat i tak bedzie budowany.

                      Takie przedzialy czasowe, to, jak pisze w innym poscie do Ciebie, gruszki na
                      wierzbie.

                      > Polityka taka zwie sie polityka DYWERSYFIKACJI zrodel zaopatrzenia w Energie ,
                      > a zatem i dywersyfikacji zaleznosci.

                      Ach, czyli to Twoim zdaniem fajnie, ze poki co (zanim ten rurociag z Norwegii
                      powstanie) Polska bedzie sprowadzac rosyjska rope z Niemiec??

                      > PARTIE OPOZYCYJNE w Polsce sa tego samego zdania,

                      Wiekszosc polskich partii opozycyjnych jest dobrze nawiedzona. One chetnie na
                      zlosc Rosji odmroza sobie uszy. Szkoda tylko, ze nie beda to jedynie prywatne
                      uszy wszystkich tych madrych Kaczorow, Rokit itd. i innych bohaterow walczacych
                      przeciw Rosji.

                      >tak wiec, ja sypiam spokojnie, Evunciu.

                      Spij i snij...
                      • j-k Bzdury, Evcia. 12.04.05, 15:42
                        Eva,ile razy mam Ci pisac, ze moce przesylowe gazociagu z Rosji do Polski sa
                        wykorzystywane na niecale 80 % (OSIEMDZIESIAT Procent) i Polska zwyczajnie na
                        najblisze 10 lat ZADNEGO nowego gazociagu nie potrzebuje?
                        • eva15 Re: Bzdury, Januszku 12.04.05, 15:54
                          Przeczytaj jeszcze raz ten rzadoway artykul, ktory cytowalam Michalowi. Tu nie
                          chodzi jedynie o polski popyt na gaz, lecz m.in. o dobre stosunki z Rosja i
                          Unia, i w jej ramach z wymienionymi w art. krajami z powodow, ktore tam podano.
                          Kilka krajow stracilo ogromne pieniadze na polskim zachowaniu i tego jej nie
                          zapomna. Tak naprawde na dluzsza mete skorzystaja strategicznie tylko Niemcy - i
                          to ma byc madre zachowanie polskich politykow???

                          Poza tym Cchodzi o pieniadze z tranzytu. PIRENIADZE te sa potrzebne!!! No ale
                          politycy rozumujacy podobnie jak Ty, wola sobie na zlosc Rosji odmrozic sobie uszy.
                          • hansii dajmy sobie spokoj, ok? 12.04.05, 16:01
                            Evcia, zgadzam sie z tym, ze sposob przeprowadzenia sprawy gazociagu
                            byl z naszej strony nie najlepszy.

                            (tu klania sie brak klasy politykow w Polsce, ale to specfika wszystkich
                            bylych "demoludow" z Rosja na czele!)

                            cele strategiczne byly jednak sluszne.
                            • manny_ramirez Re: dajmy sobie spokoj, ok? 12.04.05, 16:02
                              a po co ta zmiana nicku?
                              • j-k Re: dajmy sobie spokoj, ok? 12.04.05, 16:03
                                a pisze rownolegle na innym forum o czym innym, to mi sie niekiedy myla...
                            • 1europejczyk Re: dajmy sobie spokoj, ok? 12.04.05, 18:46
                              Nienajepszy !!
                              Jezyk dyplomatyczny by nie rujnowac wlasnej kariery i byc moze stanowiska
                              ambasadora gdzies tam za kilka lat.
                              Tlumaczenie : Beznadziejny swiadczacy o niekompetencji i glupocie, ktora na
                              dobre rozgoscila sie w naszym MSZ.
                    • kyle_broflovski Re: Eva, slabo rozumiesz Polski Interes Narodowy 12.04.05, 16:46
                      jak narazie Niemcy rozgrywaja ta partie bardzo dobrze.
                      wydaje sie ze podstawa energetycznej niezaleznosci Polski a co zatem idzie
                      polityki zagranicznej beda technologie oparte na wykorzystaniu gazu dupnego.
                      grochowka stanie sie daniem narodowym
                      • eva15 Re: Eva, slabo rozumiesz Polski Interes Narodowy 12.04.05, 17:15
                        kyle_broflovski napisał:

                        > jak narazie Niemcy rozgrywaja ta partie bardzo dobrze.
                        > wydaje sie ze podstawa energetycznej niezaleznosci Polski a co zatem idzie
                        > polityki zagranicznej beda technologie oparte na wykorzystaniu gazu dupnego.
                        > grochowka stanie sie daniem narodowym

                        Moze nie bedzie estetycznie, ale bedzie narodowo poprawnie - wrecz slicznie,
                        poza tym ekologicznie. No i nie bez znaczenia bedzie wsparcie wlasnego chlopstwa.
                        Groch potega jest i basta.
                    • zawik Re: Eva, slabo rozumiesz Polski Interes Narodowy 12.04.05, 18:22
                      > Rurociag z Norwegii za 10 -15 lat i tak bedzie budowany.

                      Hmm, a co z prawem miedzynarodowym ze jeden rurociag nie moze sie krzyzowac z
                      drugim na wodach miedzynarodowych.Za 10-15 lat Polska moze zapomniec o
                      norweskim gazie.Rosjanie napewno wszystko obliczyli i zyski z przyszłosci tez.
                    • 1europejczyk Zamiast zwyczjnie uwazac mogliby pomyslec 12.04.05, 21:37
                      czemu sluzy izolowanie Rosji od Polski i kto na tym skorzysta ?
                      Czym innym, jak nie proba izolacji jest odmowa wspolpracy i udzialu w
                      oczywistych zyskach wynikajacych z budowy i eksploatacji rurociagu,
                      swiadome pozbawianie korzysci naszych najblizszych sasiadow i sokusznikow.
                      Ale to nie ci panowie sa na bezrobociu.
                      Oni mysla "wyzszymi kataegoriami"
                      Jak inaczej budowac dobrosasiedzkie stosunki jak nie poprzez wspolprace
                      przynoszaca obopolne korzysci?
                      Jak inaczej sprawdzac wiarygodnosc sasiada uniemozliwiajac wspolne
                      przedsiewziecia?
                      Czym innym jak nie dowodem strachu i przyznaniem sie do nieumiejetnosci
                      panowania nad sytuacja jest chec izolowania sie od trudnego sasiada ?
                      Chyba ze w glowach tych panow "z rzadu" sa plany, ktorych nie znamy i ktorych
                      poki co nie chca nam zaprezentowac.
                      Podejrzewam, ze "polityka dyversyfikacji" zrodel zaopatrzenia w energie jest
                      tylko pretekstem.Inaczej bowiem obejmowalaby nasz przemysl weglowy, ktory z
                      tego co slyszalem zamykamy.Obejmowalaby rowniez budowe elektrowni atomowych o
                      ktorej w ogole nic nie slychac.Trudno mi uwierzyc ze ogranicza sie tylko do
                      dyversyfikacji zrodel zaopatrzenia w rope i gaz ?
                      Wszystko to jest metne niespojne i po prostu malowiarygodne !!
                      I w porownaniu z taka polityka polskich wladz rosyjska wydaje sie byc duzo
                      prostrza przejrzysta i bardziej wiarygodna !
                      Jest przede wszystkim stabilna i skuteczna czego nie mozna powiedziec o naszej !
                      • j-k pieniadze, pieniadze i jeszcze raz pieniadze 12.04.05, 22:02
                        (a raczej ich brak) - sladem NAPOLEONA

                        to bedzie moja odpowiedz na Twoj post.
        • schlagbaum Re: decyzja na NIEMIECKIE zyczenie 12.04.05, 13:54
          michal00 napisał:

          > Nie sposob nie zauwazyc, ze w dluzszym okresie budowa rurociagu z pominieciem
          > krajow tranzytowych jest korzystna dla odbiorcow - tj. Niemiec, a Rosjanom
          > jest w zasadzie obojetne, ktoredy bedzie przebiegal rurociag. Dziwnym trafem
          > nie slychac narzekania na Niemcow, ale jak zwykle obciaza sie Rosjan.

          Dlaczego wedlug Ciebie jest to "dziwny traf" ?
          Uwazasz, ze nie jest jak najbardziej normalne, ze prowadzi sie taka polityke,
          ktora jest korzystna dla tych, ktorych reprezentujesz ?

          Co chcialbys krytykowac ?
          • michal00 Re: decyzja na NIEMIECKIE zyczenie 12.04.05, 14:00
            "Dziwnym trafem" jest to, ze w Polsce obwinia sie Rosjan za gazociag przez
            Baltyk, mimo ze jest to faktycznie w interesie Niemiec. Jezeli ktos juz
            koniecznie chce szukac winnych, to powinien wskazac na Niemcy. Co oczywiscie
            nie zmienia faktu, ze Niemcy maja prawo a nawet obowiazek prowadzic taka
            polityke, jaka uwazaja za korzystna dla siebie. Podobnie jak Polska.
            • schlagbaum Re: decyzja na NIEMIECKIE zyczenie 12.04.05, 14:10
              michal00 napisał:

              > "Dziwnym trafem" jest to, ze w Polsce obwinia sie Rosjan za gazociag przez
              > Baltyk, mimo ze jest to faktycznie w interesie Niemiec. Jezeli ktos juz
              > koniecznie chce szukac winnych, to powinien wskazac na Niemcy. Co oczywiscie
              > nie zmienia faktu, ze Niemcy maja prawo a nawet obowiazek prowadzic taka
              > polityke, jaka uwazaja za korzystna dla siebie. Podobnie jak Polska.

              Czy uwazasz, ze ten sposob prowadzenia polityki, na jaki zdecydowano sie w
              Polsce spelnia ten warunek ?
              • michal00 Re: decyzja na NIEMIECKIE zyczenie 12.04.05, 14:12
                Czy uwazasz, ze ten sposob prowadzenia polityki, na jaki zdecydowano sie w
                > Polsce spelnia ten warunek ?

                Zalezy co masz na mysli.
                • schlagbaum Re: decyzja na NIEMIECKIE zyczenie 12.04.05, 14:14
                  michal00 napisał:

                  > Czy uwazasz, ze ten sposob prowadzenia polityki, na jaki zdecydowano sie w
                  > > Polsce spelnia ten warunek ?
                  >
                  > Zalezy co masz na mysli.

                  Zacznijmy od stosunku do Rosji.
                  • michal00 Re: decyzja na NIEMIECKIE zyczenie 12.04.05, 14:20
                    Z Rosja mamy bardzo male pole manewru zwlaszcza od rzadow Putina. Generalnie
                    Rosjanie dogaduja sie z innymi ponad naszymi glowami (ze skwapliwa aprobata
                    zwlaszcza Francji i Niemiec), a to determinuje z kolei polska polityke.
                    Podobnie jest z innymi krajami srodkowej Europy. Nie podoba mi sie stan
                    stosunkow polsko-rosyjskich, ale czynnikiem decydujacym jest postawa
                    silniejszego - czyli Rosji.
                    • schlagbaum Re: decyzja na NIEMIECKIE zyczenie 12.04.05, 14:42
                      michal00 napisał:

                      > Z Rosja mamy bardzo male pole manewru zwlaszcza od rzadow Putina. Generalnie
                      > Rosjanie dogaduja sie z innymi ponad naszymi glowami (ze skwapliwa aprobata
                      > zwlaszcza Francji i Niemiec), a to determinuje z kolei polska polityke.
                      > Podobnie jest z innymi krajami srodkowej Europy. Nie podoba mi sie stan
                      > stosunkow polsko-rosyjskich, ale czynnikiem decydujacym jest postawa
                      > silniejszego - czyli Rosji.

                      A ja mam wrazenie, ze postrzeganie Polski w Europie zmienilo sie zdecydowanie
                      na gorsze po jej bezwarunkowym poparciu interesow USA zarowno w przypadku wojny
                      w Iraku jak rowniez wyborow wna Ukrainie.

                      Polska sama mogla na tym tylko stracic a do zyskania bylo bardzo niewiele.
                      Mysle, ze konsekwencji bedzie znacznie wiecej.
                      • j-k w Twojej wyobrazni, chyba, Szlagus 12.04.05, 14:48
                        1. Postawa Polski wobec Ukrainy uzyskala aplauz zachodniej Europy,
                        takze Niemiec, wiec zwyczajnie KITU nie sprzedawaj.

                        3. Poparcie Polski dla USA w Iraku powoduje wprawdzie Irytacje Niemiec i
                        Francji, gdyz lamie jednosc Europy, ale pozycja Polski oslabieniu przez to nie
                        ulega, przeciwnie.
                        Francuzi i Niemcy musza sie ze wspolpraca amerykansko-polska zwyczajnie liczyc,
                        gdyz niewielki maja na nia wplyw.

                        Przypominam tez , ze rowniez Aglia i Wlochy popieraja zdecydowanie USA w Iraku,
                        wiec moze zejdz, hloopcze z Polski?
                        • zigzaur Re: w Twojej wyobrazni, chyba, Szlagus 12.04.05, 14:53
                          Poza tym, Schröder, Chirac i Putin nie będą rządzić wiecznie.

                          Schöder przegra wybory z całą pewnością.
                          Chiraca po skończeniu kadencji i wygaśnięciu immunitetu prezydenckiego czekają
                          niezbyt przyjemne rozmowy z prokuratorami.
                          A Putin? W ślady Indiry Ghandi???
                        • schlagbaum Re: w Twojej wyobrazni, chyba, Szlagus 12.04.05, 15:11
                          j-k napisał:

                          > 1. Postawa Polski wobec Ukrainy uzyskala aplauz zachodniej Europy,
                          > takze Niemiec, wiec zwyczajnie KITU nie sprzedawaj.
                          >
                          > 3. Poparcie Polski dla USA w Iraku powoduje wprawdzie Irytacje Niemiec i
                          > Francji, gdyz lamie jednosc Europy, ale pozycja Polski oslabieniu przez to
                          nie
                          > ulega, przeciwnie.
                          > Francuzi i Niemcy musza sie ze wspolpraca amerykansko-polska zwyczajnie
                          liczyc,
                          >
                          > gdyz niewielki maja na nia wplyw.
                          >
                          > Przypominam tez , ze rowniez Aglia i Wlochy popieraja zdecydowanie USA w
                          Iraku,
                          >
                          > wiec moze zejdz, hloopcze z Polski?

                          Chrzanisz Jasiu.
                          Nikt sie nie wyrywal a Rosja byla i zostanie dla wszystkich i to nie tylko w
                          Europie wazniejszym partnerem gospodarczym niz Polska.
                          Polityka nie polega na tym, by zawsze mlec ozorem co ci slina na jezyk
                          przyniesie.
                          Czasem trzeba normalnie pomilczec.
                          Chirak juz to doradzal ale trafil na samych "rycerzy"- jak ty jasiu.
                          • j-k Szlagus nie brzecz bez sensu, bo nudzisz 12.04.05, 15:26
                            1. stanowisko Polski wobec Ukrainy zostalo poparte przez cala Unie i takie sa
                            fakty, kretaczu.
                            2. Wiem, ze fakt, ze Polska nie chce chodzic na niemieckiej smyczy troche
                            Cie uwiera, ale to nie moj problem.
                            3. mowilem Ci juz nie raz, ze w rzadzie RP siedza moi znajomi, a partie
                            Opozycyjne, ktore przejma wladze, beda KONTYNUOWAC polityke zagraniczna.

                            4. Poczytaj sobie haslo: dywersyfikacja zrodel zaopatrzenia w energie
                            (gaz z Norwegii do pOlski za 10-15lat) i dywersyfikacja zaleznosci,
                            to moze cos zrozumiesz z polityki zagranicznej RP.

                            Pozdrow ode mnie Twego kanclera SPRODERA (i powiedz mu, niech sie chlopak nie
                            lamie!)

                            Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                            • manny_ramirez j-k przykro mi 12.04.05, 15:29
                              ale Ty sie OTWARCIE przyznajesz ze masz znajomych w TYM rzadzie?????? Wlosy sie
                              jeza na glowie:((((((((((((((((((((((
                              • j-k Re: j-k przykro mi 12.04.05, 15:39
                                no skoro jestem z przekonania Socjaldemokrata, to co w tym dziwnego?
                                A akurat zaden z tych, ktorych znam, zlodziejem nie jest, gdyz nie kasa sie
                                zajmuje...
                                • manny_ramirez Re: j-k przykro mi 12.04.05, 15:45
                                  socjaldemokrata ok ale to zlodziejscy komunisci a nie zadna SD. Takowa w Polsce
                                  to moze UW reprezentuje albo nikt.
                                  • j-k Re: j-k przykro mi 12.04.05, 15:51
                                    slogany, Manny...

                                    Iwinski i Cimoszewicz (ze podam dla przykladu...)
                                    to tacy komunisci, jak i ja....
                                    • manny_ramirez Re: j-k przykro mi 12.04.05, 15:58
                                      Cimoszewicza znam. Moze nie komuch ale cymbal, arogant i przezarty korupcja
                                • 1europejczyk jak bym byl Twoim znajomym w rzadzie 12.04.05, 18:35
                                  to nie wiem czy Twoja opinia o mnie by mnie ucieszyla.
                                  Jesli nie sa zlodziejami tylko dlatego ze sie nie zajmuja kasa !
                                  Wlos sie na glowie jezy !!!
                              • eva15 Re: j-k przykro mi 12.04.05, 15:57
                                manny_ramirez napisał:

                                > ale Ty sie OTWARCIE przyznajesz ze masz znajomych w TYM rzadzie?????? Wlosy sie
                                > jeza na glowie:((((((((((((((((((((((

                                BNez przesady, on ma rowniez rozlegle znajomosci w kregach opozycyjnych, czyli
                                nowy rzad tez bedzie zaprzyjaznionym. Ot, swiatowy czlowiek...
                                • j-k Re: j-k przykro mi 12.04.05, 16:05
                                  nie raczej, nie Evciu...
                                  mam jeszcze w UW, ale ta raczej nie dojdzie do WAADZY.
                            • zawik Re: Szlagus nie brzecz bez sensu, bo nudzisz 12.04.05, 18:41
                              > 4. Poczytaj sobie haslo: dywersyfikacja zrodel zaopatrzenia w energie
                              > (gaz z Norwegii do pOlski za 10-15lat) i dywersyfikacja zaleznosci,
                              > to moze cos zrozumiesz z polityki zagranicznej RP.
                              >

                              Gaz z Norwegii?ciekawe jaką drogą?Rurociagu ktory sie krzyzuje z innym na
                              wodach miedzynarodowych nie wolno budowac.Pozostaje albo przez Niemcy albo
                              statkami ale to będzie gaz 3 razy drozszy
                              • eva15 Re: Szlagus nie brzecz bez sensu, bo nudzisz 12.04.05, 20:38
                                zawik napisał:

                                > Gaz z Norwegii?ciekawe jaką drogą?Rurociagu ktory sie krzyzuje z innym na
                                > wodach miedzynarodowych nie wolno budowac.

                                Jesli rzeczywistosc nie pasuje do koncepcji Januszka i jego rzadowych kolegow to
                                tym gorzej dla rzeczywistosci.
                                • j-k bajki o zakazie "krzyzowania" sie gazociagow 12.04.05, 21:25
                                  to bajki...

                                  dobranoc.
    • keramd Re:teraz będziemy kupować rosyjski gaz od niemców 12.04.05, 12:25
      w ramach bezpieczeństwa energetycznego
    • zytkapitka Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 13:02
      Rosja jak pokazala nam historia zawsze dogada sie z europa i nie potrzebna do
      tego jest jej Polska,tak jak europie w dogadaniu sie z Rosja nie potrzebna tez
      jest Polska.Czym wiec jest Polska? Kraikiem ktory nie musi byc
      bogatym,prawym,czystym.rozsadnym,przewidywalnym,politycznie stabilnym czy
      normalnym waznym jest ze jest katolickim,antyruskim,antyeuropejskim i we
      wszystkim anty tak jak Rydzyk,Kaczynski,Giertych,Jankowski czy Goryszewski,a
      wiec Aleluja i do przodu.
    • zytkapitka Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 13:04
      Rosja jak pokazala nam historia zawsze dogada sie z europa i nie potrzebna do
      tego jest jej Polska,tak jak europie w dogadaniu sie z Rosja nie potrzebna tez
      jest Polska.Czym wiec jest Polska? Kraikiem ktory nie musi byc
      bogatym,prawym,czystym.rozsadnym,przewidywalnym,politycznie stabilnym czy
      normalnym waznym jest ze jest katolickim,antyruskim,antyeuropejskim i we
      wszystkim anty tak jak Rydzyk,Kaczynski,Giertych,Jankowski czy Goryszewski,a
      wiec Aleluja i do przodu be wzgledu na to ilee i co tracimy.
    • zygfryd.okrutny Wielkie interesy bez Polski. 12.04.05, 13:17
      no to kanal, o czym polska prasa nie pisze, to Niemcy obok umowy na 10 miliardow
      Euro zawieraja umowy na dostawy pociagow magnetycznych do Rosji i w ogole to oni
      sa bardzo cwani. Teraz Polska bedzie miala do wyboru albo kupowac gaz od Niemcow
      albo od Rosjan, bo te cwaniaki niemieckie nie dosc ze buduja nitke gazowa, to i
      w Rosji wykupuja cale pola gazowe do wlasnej eksploatacji, bo jakos Putinowi
      bardziej oplaca sie za polowe ceny do Niemiec, niz sprywatyzowac i oddac w
      opieke Amerykanowm. Putin i Szroeder sa wielkimi kumplami i to owocuje w wielkim
      biznesie, a nasi stoja z boczku i placza, bo coz moga z pusta kasa i potrzasanie
      szabelka, sami sobie winni, tak mysle.
      • bohemian1 Re: Wielkie interesy bez Polski. 12.04.05, 13:36
        ...pociagow magnetycznych...nesmysl. Bude to mix mezi ICE 1 (pokud se jedna o
        komfort) a ICE 3, linearni motory... Krom techto vlaku se jedna o koupi
        nejnovejsich elektrickych lokomotiv SKODA/PORSCHE. (www.skoda.cz)
        • zygfryd.okrutny Re: Wielkie interesy bez Polski. 12.04.05, 13:41
          masz racje to narazie beda najnowoczesniejsze ICE, ktore buduje sie we
          wspolpracy z Czechami w fabryce Skody. No i Czesi maja na tym interes i miejsca
          pracy, tak trzeba myslec.
          Pozdrowienia do Czech i dla Bohemiana
      • borrka Re: Wielkie interesy bez Polski. 12.04.05, 13:50
        Czy Ty chociaz czasem probujesz zastanowic sie, co piszesz?
        Putin i Schroeder maja jedynie pewien wspolny interes, mozliwy do zrobienia dzieki ruskiej ropie i gazowi zjednej strony, a niemieckiej kasie i technologii z drugiej.
        Miejsca dla Polski w tych interesach tak, czy inaczej nie ma.
        Nie ma sie wiec czym podniecac.
        • przemek1975 Gazociag to zawsze kasa 12.04.05, 13:56
          Ale ja bym sie naprawde ucieszyl gdyby taki Intel wybudowal w Polsce fabryke
          procesorow. To bylby prawdziwy sukces.
          • polski_francuz Tu moge 12.04.05, 15:42
            dorzucic 3 grosze. Motorola szukala miejsce na inwestycje w Polsce ale
            przestraszyla sie slabej infrastruktury.

            Wracamy do autostrd.

            Co do fabryki chipsow (Motorala to byla chyba montownia), jak piszesz, to jest
            inwestycja na kilka mld $. Filia Siemensa wybudowala w Lipsku niedawno stad
            wiem. Na pewno sie kieruja tez infrastruktura. Inzynierowie technologii
            elektronowej sa w Polsce dobrzy (wiem o tym na pewno bo sam nim jestem).

            Pozdr.

            PF
            • meerkat1 Polski Francus/wroclawska "Odra" :-))) 13.04.05, 11:44
              Taaa?

              Pozdrowienia dla weterana MERY! :-)

              Bozesz ty moj, TYLI CZASU!!! :-(((

              Ach te "Odry" - to byly komputery!!!

              A te tranzystory jak slonie! :-)))


              A dzis, taki glupi IBM-owski Blue Gene L nawet jeszcze BILLIONA operacji
              zmiennoprzecinkowych na sek. zrobic nie moze (obecne tempo-772000000000op/sec)
              i to mimo ze ma az 33000 procesorow.

              I to w dodatku w temperaturze pokojowej to robi (w LLL), bo zadluzonych po uszy
              Amerykancow juz nawet na ciekly azot nie stac (nie mowiac o ...HELU!) :-)))

              A wez, Francuz, taki Intel!
              Chodzi dumny i blady, a jak ugrzazl na poziomie 0.13 mikrona, tak do tych
              glupich 0.09 zejsc juz od 2-ch lat nie potrafi! :-(((

              pozdr.
        • 1europejczyk "Miejsca dla Polski w tych interesach tak, 12.04.05, 19:47
          czy inaczej nie ma"

          Dla takiej Polski jaka znam rowniez z
          tutejszych postow na pewno nie ma i nie bedzie.
          Polska polityka zagraniczna jest niezrozumialym
          wytworem chorego umyslu.
          Wysmienite stosunki z Irakiem z czasow komunistycznych zamienilismy na wrogie
          nam spoleczenstwo irackie, mimo ze nasze sily zbrojne w Iraku, wykazaly duzo
          wiecej zrozumienia dla polskiego interesu nie nasz PREZYDENT.
          Nasze stosunki z UE charakteryzuje staly stan napiecia dotyczacy tak roznych
          spraw jak ilsci naszych przedstawicieli we wladzach Uni po problemy
          delokalizacji na teren Plski przedsiebiorstw zachodnich (nie wspominajac o
          wyniklym z ogolnego stanu naszych stosunkow z Unia, afroncie parlamentu
          europejskiego by uczcic minuta ciszy ofiary Katynia)
          Nasz aliance "strategiczny" z Amerykanami kosztowal nas awanturnicza wojne,
          bezuzyteczne mysliwce F16 (bez softweru) i nieufnosc europejskich partnerow.
          O stosunkach z Rosja nie wspomne!
          Pomyslal by ktos ze mamy do czynienia ze zmowa by utrudniac nam zycie gdzie
          popadnie.
          A to po prostu nikt inny tylko my sami wytrwale pracujemy na
          ten "miedzynarodowy sukces"!

          Nie mozna sie dziwic ze dla takiej Polski "w tych interesach miejsca nie ma i
          nie bedzie"
          Tym, ktorzy ja buduja jest to obecnie tak samo obojetne jak za komuny
          (sadzc po efektach).
          Jesli polityka zagraniczna nie reprezentuje naszych interesow ekonomicznych to
          powstaje pytanie czemu sluzy i co reprezentuje ?

          Czy jest jeszcze ktos kto tym rzadzi ?
          Czy jest ktos kto za to odpowiada ?
          A moze jest ktos kto potrafi mi to wszystko spokojnie wytlumaczyc ?

          I na dodatek nie dotyczy to w zadnym wypadku kraju samowystarczalnego,
          udzielajacego pomocy innym, udostepniajacego wlasne srodki tym ktorym ich
          brakuje.
          Dotyczy to kraju zadluzonego i korzystajacego nieudolnie z pomocy UE i innych
          miedzynarodowych funduszy!


    • belial13 Re: Rosyjsko-niemiecki gazociąg omijający Polskę 12.04.05, 13:45
      Jakoś Niemcy z Rosjanami za Stalingrad się nie rozliczają a robią
      interesy.Rurociąg,udział firmy BASF w wydobyciu ropy.Po prostu z rurą omijają.
      bagno.Zresztą,a co tam Polakom takie duperele.Ważniejsze cmentarze,rondo
      Dudajewa,Komitet Wolny Kaukaz,Kieres ze swoim śledztwem.Z tego co widać ruszy u
      nas budownictwo-kopców,pomników,krzyży i świątyń wszelakiej
      opaczności.Autostrady odkładamy do roku 2050.Tak trzymać narodzie!!!!!!
    • tomek9991 Nasza tłuszcza się cieszy zwycofania wojsk z Iraku 12.04.05, 13:48
      Kto nas obroni, jak podpadniemy USA ?
      Wiara, iż Iwan z Helmutem zmienili swój charakterek i stosunek do Polski jest
      samobójstwem.
      • wsciekly-pies Antyruskie i antyniemieckie barany... 12.04.05, 15:40
        > Wiara, iż Iwan z Helmutem zmienili swój charakterek i stosunek do Polski jest
        > samobójstwem.

        Proponujesz wiec powarczec nieco na Ivana i Helmuta?
        I co na m to da? Jaki Polska ma w tym miec interes, co ?
        Wybuduja nie tylko podmorskie rurociagi, ale i podmorskie autostrady...
    • igii Ribentrop-Mołotow ? 12.04.05, 13:55
      rozbiór polski ??
      • wsciekly-pies Re: Ribentrop-Mołotow ? 12.04.05, 15:55
        Na zyczenie Kaczynskiego i jemu podobnyuch oszolomow palajacych slepa
        nienawiscia do Ruskich...
        • eva15 Re: Ribentrop-Mołotow ? 12.04.05, 17:10
          wsciekly-pies napisał:

          > Na zyczenie Kaczynskiego i jemu podobnyuch oszolomow palajacych slepa
          > nienawiscia do Ruskich...
          Nie wsciekaj sie. Pies z nimi tanczyl..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka