Dodaj do ulubionych

Kogo typujecie na NASTEPCE Bush'a???????

11.06.05, 00:25
Ja widzialbym w Gabinecie Owalnym Arnold's Schwarzenegger'a lub John'a
McCain'a......


A Wy uwazacie ze kto zostanie prezydentem ( lub kogo chcielibyscie na tym
stanowisku )???????????
Obserwuj wątek
    • chestburster Oczywiscie moze mi sie jeszcze odmienic...... 11.06.05, 00:27
      ......i widzialbym na tym stanowisku jeszcze kogos innego......
    • chestburster CZEKAM NA ODPOWIEDZI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.06.05, 01:21
    • felusiak1 Nie chce cie martwic 11.06.05, 01:51
      ale McCain nigdy prezydentem nie bedzie z przyczyn wewnatrzpartyjnych.
      To znaczy nie zdobedzie nominacji. A jesli nominacje uzyska to prasa zgnoi go.
      Wyciagna mu sprawe "Keating five".
      Arnold nie jest obywatelem z urodzenia i na zmiane konstytucji nie ma narazie
      szansy. Natomiast w prasie jest.
    • zwyczajny Clintonowa..... 11.06.05, 01:55
      wreszcie baba sie przyda.
      Pzdr
      • meerkat1 Condie Rice! 11.06.05, 12:51
        Jesli zgodzi sie kandydowac ( co wcale nie jest pewne) to bedzie to ciezki
        orzech do zgryzienia dla ameryknskiej liberalnej lewicy.

        Jak bowiem zaatakowac publicznie Murzynke urodzona i wychowana na glebokim
        Poludniu w okresie segregacji, corke pastora, a w dodatku bojownika o prawa
        obywatelskie ucisnionej mniejszosci!
        I jak poprzec na dobitke, corke bogatych WASP-ow z Bostonu-Hilary C.! :-)))

        A przeciez ona jest tak gleboko politycznie niesluszna! ;-)))
        • tornson Niema szans, czarni to elektorat demokratów, 11.06.05, 13:18
          a rasiści republikanów. Może i demokraci stracą trochę czarnoskórych wyborców,
          ale straty republikanów wśród rasistowskiego elektoratu południa będą
          niepomiernie większe. Niema więc szans by conda kandydowała.
        • bogumilka Obie dobre! Rice ma więcej rozumu 11.06.05, 14:20
          i energii od Busha i Clintona razem wziętych.
          Zdrówka życzę
          • tornson Komar ma więcej rozumu od Busha, więc to żaden 11.06.05, 14:47
            argument.
    • tornson A jakie to ma znaczenie?? 11.06.05, 12:56
      W Ameryce trzeba rozyebać od podstaw cały system korporacyjny, a szczególnie
      zrobić coś z otępiającymi Amerykanów koncernami medialnymi. Inaczej zawsze
      będzie wybór tylko pomiędzy umiarkowanymi korporacjonalistami (demokraci) a
      korporacyjnym betonem (republikanie).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka