www.pkb.nrd
03.08.05, 15:37
Ciekawe czy Moskwa przeprosiła Bejrut za ten wrogi akt wobec narodu
libańskiego? Zdarzenie miało miejsce na początku tego roku. Młodego studenta
a zarazem syna libańskiego dyplomaty pobito na śmierć na jednej z głównych
ulic stolicy Rosji. Nikt mu nie pomógł, ponieważ myslano, że łysole robia
porządek z "czarnuchem" z Kałkazu.