alefbetgimel
26.08.05, 23:10
Pozostają tylko smętne resztki forumowych przeżydków, czyli tych co to
przeżyli żydków. Dyskusje o niczym i kiszenie się we wlasnym sosie wzajemnej
adoracji.
Przykład:
Rachela zobacz co ci napisałem w skrzynce.
Krystianku dzięki wielkie.
Wygaszam się.
Miłego wypoczynku w Europie.
Wiadomość w skrzynece.
Strategia w skrzynce, itp, itd.
Tak to sie zaczyna koniec. Moi drodzy, starość nie radość. Czas sie pożegnać
z tym forumowym światem.
A jednak mi żal, że na forum nie piszą jak dawniej, że już nie ma kłótni,
pyskówki, przeprosin i plucia.
Byłem krótko, ale było fajnie, a teraz czuje się jak w domu spokojnej
starości.