16.09.05, 00:39
czuje,ze i ty sie troche nauczylas z dziedziny fizjonomii meskiej. juz tyle o
tych obrzezaniach mozna bylo poczytac,jak rowniez o budowie pewnego oraganu
meskiego z jego wadami i zaletami,ze niedlugo chyba kurcze prace dyplomowa na
temat pewnej czesci meskiej anatomii i jej wadach napiszemy. rzeczywiscie
pasjonujacy temat na FS,co kto moze z czym,czy bez?moze ktos jakies zdjecia
zalaczyl,bo jakby nie bylo najlepiej miec ten:show and tell,aby sie przekonac
o rozmiarach i funkcjach tego badz,co badz waznego organu samcow.d z d moze
sie wypowie,ona jakas taka kumata sie wydaje i chetna dziewczynka do
objasnien,zaraz po danie.nu czekamy panowie,tylko sie nie chwalcie,jak
przyslowiowa taaaaaaaaaka ryba.
Obserwuj wątek
    • w_ojciech Re: kropka 16.09.05, 01:13
      Brakuje tu do szczęścia pewnej pani z Aquanetu.
      Ona jako hurtowniczka ma głęboką wiedzę
      na ten temat.
      • kropka Re: kropka 16.09.05, 08:19
        nie brakuje, zapewniam
        • krystian71 chcesz powiedziec,ze juz tu jest ??????? 16.09.05, 10:07

        • w_ojciech Re: kropka 16.09.05, 12:46
          kropka napisała:
          > nie brakuje, zapewniam
          -------------------------------------
      • dana33 Re: kropka 16.09.05, 08:19
        oj wojtusiu.... dobrze ze sie pojawiles, bo w ostatnich dniach cos malo cie
        widac chociaz nikow masz do wyboru i do koloru. ale teraz uspokoilam sie: wiem
        ze jestes bo piszesz.....
        • w_ojciech Re: kropka 16.09.05, 13:12
          Dla Ciebie to powinoo być bez znaczenia czy piszę czy nie.
          Coraz trudniej mi sobie wyobrazić naszą rozmowę.

          Coś się skończyło i nie wróci.
          • snajper55 Re: kropka 16.09.05, 13:50
            w_ojciech napisał:

            > Coś się skończyło i nie wróci.

            A czy odeszło tupiąc ?

            S.
          • dana33 Re: kropka 16.09.05, 15:16
            a co bylo wojtusiu????
      • i-love-2-bike Re: kropka 16.09.05, 15:21
        w_ojciech napisał:

        > Brakuje tu do szczęścia pewnej pani z Aquanetu.
        > Ona jako hurtowniczka ma głęboką wiedzę
        > na ten temat.

        ano brakuje. nie ma to jak doswiadczona agentka mossadu i do tego kolezanka
        dany. ale do dzisiaj rysuneczkow nie ma,a tak gadac bez wizji to chyba
        ciezko,skoro juz doktoraty tu piszemy na temat obrzezania tych
        malych,nieistotnych czesci ciala. badz co badz to chyba ciekawsze od nudnej
        polityki,ktora to nie rozwiazala rzadnych problemow swiatowych.
        • antek_cukierman Moje trzy szekle 16.09.05, 15:23
          sjp.pwn.pl/haslo.php?id=73053

          i-love-2-bike napisała:

          ...rzadnych...
          • i-love-2-bike Re: Moje trzy szekle 16.09.05, 15:26
            antek_cukierman napisał:

            > sjp.pwn.pl/haslo.php?id=73053
            >
            > i-love-2-bike napisała:
            >
            > ...rzadnych...

            dzieki, it morning and i did not have my coffee yet.
            ps. a moze cos dodasz do dyskusji antos,tys chyba ekspert? moze byc wierszem,ale
            proza teSZ pSZejdzie.czuje sie niedoinformowania w temacie.
          • krystian71 w i e d z i a l e m, jak mowi Kłapouchy przyjaciel 16.09.05, 15:26
            Misia
            • i-love-2-bike Re: w i e d z i a l e m, jak mowi Kłapouchy przyj 16.09.05, 15:30
              krystian71 napisała:

              > Misia

              misia o bardzo malym rozumku:))
              • krystian71 Re: w i e d z i a l e m, jak mowi Kłapouchy przyj 16.09.05, 15:57
                jasne ,ze tego samego.
                Czesc rachelciu, masz dzis wiecej czasu, bo mnie pf opuscil,goldi sie obrazil,
                wrecz zerwal ze mna i sie setnie wynudzilem
                • i-love-2-bike Re: w i e d z i a l e m, jak mowi Kłapouchy przyj 16.09.05, 16:01
                  krystian71 napisała:

                  > jasne ,ze tego samego.
                  > Czesc rachelciu, masz dzis wiecej czasu, bo mnie pf opuscil,goldi sie obrazil,
                  > wrecz zerwal ze mna i sie setnie wynudzilem

                  czas mam z doskoku,bo familia co chwile czegos potrzebuje,okien nie mam tylko
                  otwory,pily mi nad glowa swiszcza,mlotki stukaja,ale zyje nadzieja na lepsze
                  jutro,jak magicy wyjda a ja przestane wysiadywac na jednym miejscu. juz mi
                  duszno od tego siedzenia:))
                  ps.co goldiemu zrobiles,ze cie zeklal,na mnie sie nie obrazil:))))
                  • krystian71 Re: w i e d z i a l e m, jak mowi Kłapouchy przyj 16.09.05, 16:06
                    o Kostka Biernackiego zerwal ze mna znajomosc,tego min.spr wew II
                    Rzeczpospolitej:)
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29063210&v=2&s=0
                    • i-love-2-bike Re: w i e d z i a l e m, jak mowi Kłapouchy przyj 16.09.05, 16:15
                      krystian71 napisała:

                      > o Kostka Biernackiego zerwal ze mna znajomosc,tego min.spr wew II
                      > Rzeczpospolitej:)
                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29063210&v=2&s=0

                      no wiesz kazdy tu ma swoja racje,ale niestety komuchy w wiekszosci to byly
                      najgorszego typu bandziory,ktore to stosowaly najbardziej okrutne metody walki z
                      przeciwnikiem,wiec dziwie sie,ze goldi nagle ma tak dobre serce dla nich. w
                      koncu sa jeszcze ludzie,ktorzy pamietaja czasy przedwojenne i powojenne i chyba
                      nie ma co udawac naiwnego,kto byl jakim bandziorem i w jakim stopniu. za ludzmi
                      na tym forum nie nadazysz,kazdy ma jakis czuly punkt i jak mu nadepniesz na
                      kostke,to zaczynaja sie dasy,dobrze jesli tylko tyle,gorzej jesli temu komus
                      zatnie sie plyta:))
    • snajper55 Re: kropka 16.09.05, 12:48
      i-love-2-bike napisała:

      > czuje,ze i ty sie troche nauczylas z dziedziny fizjonomii meskiej. juz tyle o
      > tych obrzezaniach mozna bylo poczytac,

      Wiesz, fizjonomia mężczyzny ma niewielu wspólnego z obrzezaniem czy z tym co
      jest obrzezywane. Przynajmniej u większości mężczyzn. U Twojego jest inaczej ?

      S.
      • dana33 Re: kropka 16.09.05, 15:17
        oj snajper....... w swiety szabes przyprawiasz mnie o histeryczny smiech....
      • i-love-2-bike Re: kropka 16.09.05, 15:18
        snajper55 napisał:

        >
        >
        > Wiesz, fizjonomia mężczyzny ma niewielu wspólnego z obrzezaniem czy z tym co
        > jest obrzezywane. Przynajmniej u większości mężczyzn. U Twojego jest inaczej ?
        >
        > S.

        no niewielu jak niewielu,trzeba by to najpierw ogladnac dokladniej moj skromny
        przyjacielu.
        • kropka Re: kropka 16.09.05, 15:24
          mamy szczęście, że F.Świat nie jest forum fotograficznym
          :-)
          • i-love-2-bike Re: kropka 16.09.05, 15:30
            kropka napisała:

            > mamy szczęście, że F.Świat nie jest forum fotograficznym
            > :-)

            jakto nie,mamy tu lekarzy,cytujemy przednie websites i inne swiatowej klasy
            publikacje. ja osobiscie jako amerykanka,nie lubie myslec za duzo,ale obrazki do
            mnie przemawiaja zawsze. no to moze ktorys sie odwazy na zdjecie w formacie
            jpg,a ty kropa idz na spacer,jak wrocisz to zetniesz w ciemnych okularach. my tu
            podchodzimy do sprawy od medycznej strony wiec rumienic sie nie trzeba. czlowiek
            sie juz tyle naczytal na tematy obrzezania tego,czy tamtego,ze lepiej sie na tym
            zna,niz na polskiej ortografii,ale na te zawsze mozna liczyc na antosia,on tu
            CZOFA,abysmy ortograficznie nie upadli.
            • dana33 Re: kropka 16.09.05, 15:35
              nu, doucz sie pustemo, jestem largit.... :)))))

              sjp.pwn.pl/haslo.php?id=15079
              • antek_cukierman Wyznanie 16.09.05, 15:46
                Autor: i-love-2-bike 16.09.05, 15:16

                dumny zydzie ja jestem nie tylko dumna polka,ale i wyksztalcona polka...

                • i-love-2-bike Re: Wyznanie 16.09.05, 16:03
                  antek_cukierman napisał:

                  > Autor: i-love-2-bike 16.09.05, 15:16
                  >
                  > dumny zydzie ja jestem nie tylko dumna polka,ale i wyksztalcona polka...
                  >

                  no antos,nie baw sie w wybranych,miales podrzucic jakies image,a zabawiasz sie w
                  cytowanie mojej osoby. czyzbys mial kompleksy na jakims tle i zaslone dymna tu
                  puszczasz,no nie wstydz sie,my cie nie wysmiejemy.
            • krystian71 Re: kropka 16.09.05, 16:03
              juz wszyscy sie wypowiedzieli na temat, to git.
              Mnie tu wyjatkowo moskowicza brakuje, zeby tez cos napisal w materii.
              Wszak to o jego rodakach spiewalismy w studenckich czasach
              a moj diadia ten znad Wolgi
              rozp*dalal ch*jem czołgi :)
              • i-love-2-bike Re: kropka 16.09.05, 16:15
                krystian71 napisała:

                > juz wszyscy sie wypowiedzieli na temat, to git.
                > Mnie tu wyjatkowo moskowicza brakuje, zeby tez cos napisal w materii.
                > Wszak to o jego rodakach spiewalismy w studenckich czasach
                > a moj diadia ten znad Wolgi
                > rozp*dalal ch*jem czołgi :)

                dobrze,ze siedze i dobrze,ze nie rypnales sie w ortografii:))
                • krystian71 Re: kropka 16.09.05, 16:34
                  :)))
                  a ty olej zukera, i tak was podziwiam, ze po tylu latach...
                  • i-love-2-bike Re: kropka 16.09.05, 16:46
                    krystian71 napisała:

                    > :)))
                    > a ty olej zukera, i tak was podziwiam, ze po tylu latach...

                    no czasem do tego niebogi ktos normalny powinien dwa slowa puscic,zeby nie
                    zeswirowal kompletnie od tych swoich cytatow tacyta.. ja juz stachanowskie 300%
                    normy na dzisiaj wyrobilam w ramach dnia przyjazni dla niedocenianych mezczyzn z
                    kompleksami. jakies odrzuty z eksportu w postaci snajpero-draggerow tez
                    zaliczylam,wiec czas na druga kawke:))
                    • krystian71 Re: kropka 16.09.05, 17:48
                      Popatrz
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29143331
                      i znowu wojtus mial racje, niech zyje naukowa analiza.
                      A teraz mamy czarno na bialym
          • snajper55 Re: kropka 16.09.05, 15:51
            kropka napisała:

            > mamy szczęście, że F.Świat nie jest forum fotograficznym
            > :-)

            Masz coś przeciwko pokazywaniu fizjonomii mężczyzn ??? ;))))

            S.
            • kropka Re: kropka 16.09.05, 16:03
              fizjonomię jeszcze zniosę, ale fizjologię nie zawsze :-)
              • i-love-2-bike Re: kropka 16.09.05, 16:16
                kropka napisała:

                > fizjonomię jeszcze zniosę, ale fizjologię nie zawsze :-)

                nic co ludzkie nie jest mi obce,kto to powiedzial,chyba antos?
            • i-love-2-bike Re: kropka 16.09.05, 16:07
              snajper55 napisał:

              > kropka napisała:
              >
              > > mamy szczęście, że F.Świat nie jest forum fotograficznym
              > > :-)
              >
              > Masz coś przeciwko pokazywaniu fizjonomii mężczyzn ??? ;))))
              >
              > S.

              chyba nie,jesli jest na czym wzrok zatrzymac,ale nie lubimy wybrakowanych
              towarow,ktore to produjuja sie jako towar pierwszej klasy. no dalej panowie
              podeslijcie cos ciekawego,bo kawa mi stygnie a tu nie ma na czym wzroku
              zatrzymac,oprocz moich bledow ortograficznych i antosiowych smutaskow na ten temat.
              • kropka Re: kropka 16.09.05, 16:11
                musisz poczekać do 22.00
                no, chyba że zdjęcia w suspensorium będą, ale nie o to chyba Ci chodzi :)
    • dragger polecam slownik, definicja slowa "fizjonomia" :] 16.09.05, 16:14
      Probuj nie uzywac slow dluzszych niz 3 sylaby - ewidentnie sobie nie radzisz z uzywaniem ich we wlasciwym kontekscie :]
      • snajper55 Re: polecam slownik, definicja slowa "fizjonomia" 16.09.05, 16:21
        dragger napisał:

        > Probuj nie uzywac slow dluzszych niz 3 sylaby - ewidentnie sobie nie radzisz
        > z uzywaniem ich we wlasciwym kontekscie :]

        Tak to się kończy, gdy ktoś stara się udawać mądrzejszą niż jest i używa słów,
        których znaczenia nie zna. To się zazwyczaj kończy gromkim smiechem.

        S.
        • i-love-2-bike Re: polecam slownik, definicja slowa "fizjonomia" 16.09.05, 16:24
          snajper55 napisał:

          > dragger napisał:
          >
          > > Probuj nie uzywac slow dluzszych niz 3 sylaby - ewidentnie sobie nie radz
          > isz
          > > z uzywaniem ich we wlasciwym kontekscie :]
          >
          > Tak to się kończy, gdy ktoś stara się udawać mądrzejszą niż jest i używa słów,
          > których znaczenia nie zna. To się zazwyczaj kończy gromkim smiechem.
          >
          > S.

          smieje sie ten ,ktory ma kompleksy i jak malpka powtarza za innymi,bo samemu
          troche ciezko ruszyc pod gorke. no dawaj snajper te zdjecia,bedziemy i my sie tu
          usmiechac. w koncu tego chyba na forum brakuje,madrych panow z duuuuuzym rozumkiem.
          • snajper55 Re: polecam slownik, definicja slowa "fizjonomia" 17.09.05, 00:22
            i-love-2-bike napisała:

            > smieje sie ten ,ktory ma kompleksy

            Nie, śmieje się ten, kto spotka się z czymś śmiesznym. Na przykład z osobą
            usiłującą wydać się mądrzejszą niż jest i dlatego używającą słów, których
            znaczenia nie rozumie. Na drugi raz gdy będziesz usiłowała nas porazić swoim
            bogactwem werbalnym, skorzystaj najpierw ze słownika języka polskiego.

            S.
            • pissing_in_the_wind Czuje sie zobowiazana stanac w obronie rachelki 17.09.05, 01:10
              Zamierzam ci te twoja physiognomy rearrange ot tak sobie ad hoc(k) co oznacza
              oczywiscie "w obronie honoru mojej kolezanki"
              Ty mi i tak oddac nie mozesz bo ja jestem plec slaba
              ABE
              • i-love-2-bike Re: Czuje sie zobowiazana stanac w obronie rachel 17.09.05, 02:43
                pissing_in_the_wind napisała:

                > Zamierzam ci te twoja physiognomy rearrange ot tak sobie ad hoc(k) co oznacza
                > oczywiscie "w obronie honoru mojej kolezanki"
                > Ty mi i tak oddac nie mozesz bo ja jestem plec slaba
                > ABE

                little gnom,plese stop drinking and start using some reputable dictionary.
            • i-love-2-bike Re: polecam slownik, definicja slowa "fizjonomia" 17.09.05, 02:42
              snajper55 napisał:

              > i-love-2-bike napisała:
              >
              > > smieje sie ten ,ktory ma kompleksy
              >
              > Nie, śmieje się ten, kto spotka się z czymś śmiesznym. Na przykład z osobą
              > usiłującą wydać się mądrzejszą niż jest i dlatego używającą słów, których
              > znaczenia nie rozumie. Na drugi raz gdy będziesz usiłowała nas porazić swoim
              > bogactwem werbalnym, skorzystaj najpierw ze słownika języka polskiego.
              >
              > S.

              sluchaj snajper,jesli pracujesz na etacie ciecia i nie rozumiesz polskiego to z
              laski odczep sie ode mnie. jesli umiesz czytac to polecalm on-line slownik
              jezyka polskiego,lub stara wersje slownika wyrazow obcych, gdzie JAK WOL JEST
              NAPISANE
              FIZJONOMIA
              PRZENOSNIA:OBLICZE,POSTAC CZEGOS,CECHY CHARAKTERYSTYCZNE.
              jesli umiesz czytac to fajnie,jesli nie to gadaj z dancia,to raczej twoj poziom
              i laskawie albo wroc na FA do tych waszych gamoni abraplowych,a juz na 100%
              odczep sie ode mnie. z gory dziekuje.
              • cywia_l Re: polecam slownik, definicja slowa "fizjonomia" 17.09.05, 07:18
                > FIZJONOMIA
                > PRZENOSNIA:OBLICZE,POSTAC CZEGOS,CECHY CHARAKTERYSTYCZNE

                Tak, tak, czyli twoją pisaninę o napletkach można traktować przenośnie? Może i
                inne posty też?
                c_l
                • i-love-2-bike Re: polecam slownik, definicja slowa "fizjonomia" 17.09.05, 16:48
                  cywia_l napisała:

                  > > FIZJONOMIA
                  > > PRZENOSNIA:OBLICZE,POSTAC CZEGOS,CECHY CHARAKTERYSTYCZNE
                  >
                  > Tak, tak, czyli twoją pisaninę o napletkach można traktować przenośnie? Może i
                  > inne posty też?
                  > c_l

                  no wlasnie ja sie tylko douczam z forum swiat,bo jak wiadomo madrzejsi ode mnie
                  cywio pisza tu wlasnie o napletkach,a ja sie skromnie dopraszam o mniej slow,a
                  wiecej fotograficznej wiedzy. czytaj uwaznie,a co do innych postow traktuj je
                  jak chcesz,jetes chyba niezalezna w mysleniu.
                  • cywia_l Re: polecam slownik, definicja slowa "fizjonomia" 17.09.05, 17:02
                    i-love-2-bike napisała:
                    > no wlasnie ja sie tylko douczam z forum swiat,bo jak wiadomo madrzejsi ode
                    mnie
                    > cywio pisza tu wlasnie o napletkach,a ja sie skromnie dopraszam o mniej slow,a
                    > wiecej fotograficznej wiedzy. czytaj uwaznie,a co do innych postow traktuj je
                    > jak chcesz,jetes chyba niezalezna w mysleniu.

                    Właśnie o tę fotograficzną wiedzę mi idzie, bo tu, na Forum, jednak słowem się
                    operuje. A w ogóle temat (anatomiczny, jednak nie fizjonomiczny) mnie mało
                    interesuje. Ale może to jakaś ułomność moja?
                    Czytaj uważnie.
                    Chyba każdy z nas jest w myśleniu zależny? Od rozumu. Choć odnoszę wrażenie, że
                    niektórym pomyślunek wystarcza:-)
                    c_l
                    • i-love-2-bike Re: polecam slownik, definicja slowa "fizjonomia" 17.09.05, 17:07
                      cywia_l napisała:


                      >
                      > niektórym pomyślunek wystarcza:-)
                      > c_l

                      to zalezy cywio. od paru dni towarzystwo z izraela mlocilo tu medyczno-rytualne
                      teksty na temat,tzw.delikatnej czesci meskiej fizjonomii,czy anatomii,pal to
                      szesc,wiec znudzona tematem prosilam o szczegoly. chyba wiesz,ze lepiej towar
                      widziec niz brac w ciemno. poza tym tego typu temat uwazam za fascynujacy na
                      naszym forum,czyzbys sie ze mna nie zgodzila? to bije na leb na szyje glupia
                      polityke,gdzie kazdy sie od idiotow wyzywa,czy antysyjamow a tu ,przy tym
                      temacie to najwyzej jakis przasny okrzyk uslyszysz i od razu sie robi swojsko,no
                      i poprawnej polszczyzny mozna sie tez douczyc,bo panowie z defektami lataja za
                      mna ze slownikami.
                      • cywia_l Re: polecam slownik, definicja slowa "fizjonomia" 17.09.05, 17:17
                        i-love-2-bike napisała:

                        chyba wiesz,ze lepiej towar> widziec niz brac w ciemno.
                        Nie wiem, nie pracuję w handlu. Unikam i kupowania.

                        poza tym tego typu temat uwazam za fascynujacy na
                        > naszym forum,czyzbys sie ze mna nie zgodzila?
                        Tak, nie zgadzam się, to temat bardziej z jakiegoś forum poświęconego anatomii
                        lub fizjologii. Mnie nie fascynuje. Na Forum Świat zaglądam, by poznać, jakie
                        są opinie wobec tego, co się dzieje poza granicami Polski.

                        A propos polszczyzny. Wiesz, co znaczy słowo "przaśny"?
                        Bo ja nie wiem, co to znaczy "panowie z defaktami".
                        c_l
                        • i-love-2-bike Re: polecam slownik, definicja slowa "fizjonomia" 18.09.05, 00:37
                          cywia_l napisała:

                          > i-love-2-bike napisała:
                          >
                          > chyba wiesz,ze lepiej towar> widziec niz brac w ciemno.
                          > Nie wiem, nie pracuję w handlu. Unikam i kupowania.
                          >
                          > poza tym tego typu temat uwazam za fascynujacy na
                          > > naszym forum,czyzbys sie ze mna nie zgodzila?
                          > Tak, nie zgadzam się, to temat bardziej z jakiegoś forum poświęconego anatomii
                          > lub fizjologii. Mnie nie fascynuje. Na Forum Świat zaglądam, by poznać, jakie
                          > są opinie wobec tego, co się dzieje poza granicami Polski.
                          >
                          > A propos polszczyzny. Wiesz, co znaczy słowo "przaśny"?
                          > Bo ja nie wiem, co to znaczy "panowie z defaktami".
                          > c_l

                          cywio moja mila,widze,ze jestes bardzo powazna osoba,a w takim razie powinnas
                          pisywac z rownie powaznymi dyskutantami na tematy dowolne. jak sie chcesz
                          czepiac literOFek,to rob to roFniez z kim innym,bo wiekszosc z nas sie zalapuje
                          na tekst bez wiekszych problemow.
                          • cywia_l Re: polecam slownik, definicja slowa "fizjonomia" 18.09.05, 07:46
                            i-love-2-bike napisała:

                            > cywio moja mila,widze,ze jestes bardzo powazna osoba,a w takim razie powinnas
                            > pisywac z rownie powaznymi dyskutantami na tematy dowolne. jak sie chcesz
                            > czepiac literOFek,to rob to roFniez z kim innym,bo wiekszosc z nas sie
                            zalapuje
                            > na tekst bez wiekszych problemow.

                            Jak dla ciebie to mogę być miła, chociaż "miła i-love-2-bike" dziwnie
                            wygląda:)))
                            Na temat dowolny właśnie piszę, z poważnymi dyskutantami ( -tkami):)))
                            Nie czepiam się literOFek, bo musiałabym się sama siebie czepić.
                            Czepiam się czegoś innego. Pytam, czy wiesz, co znaczy użyte przez ciebie
                            słowo: "przaśny".
                            Pytałam też ciebie o wyjaśnienie określenia "panowie z defektami" (robiąc przy
                            okazji literówkę), ale widzę, że tego też nie wyjaśnisz.
                            Pozdrawiam
                            c_l
                        • i-love-2-bike Re: polecam slownik, definicja slowa "fizjonomia" 18.09.05, 04:25
                          cywia_l napisała:

                          nice try antos,ciekawe kiedy ty dorosniesz,moze wtedy kiedy bedziesz umial te
                          buciki na podwyzszeniu sam sznurowac? jak widac twoje wlasne kompleksy zyciowe
                          nie pozwalaja ci radowac sie zyciem,a szkoda bo ono jest piekne jesli lubisz ludzi.
      • i-love-2-bike Re: polecam slownik, definicja slowa "fizjonomia" 16.09.05, 16:22
        dragger napisał:

        > Probuj nie uzywac slow dluzszych niz 3 sylaby - ewidentnie sobie nie radzisz z
        > uzywaniem ich we wlasciwym kontekscie :]
        >
        ale,ale przeciwnie kotus, dobrze sobie zwykle radze. zobacz co to slowo oznacza
        w przenosni:"cechy charakterystyczne",i nie powtarzaj slepo jak malpka. ty
        miales ogromne problemy ze zrozumieniem tego co przy drodze nie stoi,czy
        lezy,ale jak widac masz problemy z pamiecia.
        ps. rozumiesz,ze twoja cecha charakterystyczna jako chlopa jest brak rozumu,a
        nie niedorozwoj pewnej czesci anatomicznej,ale to nie powod aby kazdy tak samo
        myslal.
        • krystian71 Re: polecam slownik, definicja slowa "fizjonomia" 16.09.05, 16:37
          no widzisz, olej dzis te okna, juz sie robi wesolo.:)
          • i-love-2-bike Re: polecam slownik, definicja slowa "fizjonomia" 16.09.05, 16:41
            krystian71 napisała:

            > no widzisz, olej dzis te okna, juz sie robi wesolo.:)

            tia co niektorzy panowie tylko czekaja,aby mi przykopac,ale kurcze sami niczego
            nie moga wymyslec tylko za naszym wzorem inteligencji obrzezanej podazaja. bylo
            sie nie rzezac,tylko fizjonomie usprawniac,skoro tak czy tak anatomia
            kiepsciutka. mam nadzieje,ze ten bajzel w domu juz niedlugo sie skonczy,jedno co
            dobre,ze nikt nie narzeka na brak obiadkow,dobrze na linie dziala:))
            • dana33 do kropki, snajpera, draggera i antosia, bo 16.09.05, 16:55
              nie jestem pewna, czy reszta zrozumie.... :))))

              mldy czlowiek spacerowal glowna ulica malego miasteczka. na kazdych drzwiach
              wisial znak rozpoznawczy, czym zajmuje sie wlasciciel sklepiku, jak to bylo
              kiedys.... tu but wskazywal na szewca, tam kufel piwa na wyszynk..... gdzies na
              koncu ulicy mlody czlowiek zobaczyl wiszacy zegar i westchnieniem ulgi wszedl
              do sklepu. na dzwiek zamykanych drzwi pojawil sie wlasciciel i zapytal sie:
              wus willste? mlody czlowiek wyciagnal zegarek i poprosil o naprawe. wlasciciel
              spojrzal sie zdziwiony i powiedzial: ale ja nie naprawiam zegarkow, nie jestem
              zegarmistrzem. nie? zdziwil sie mlody czlowiek, a kim jestes? ja jestem
              mohelem, odpowiedzial staruszek. mohelem? a co to? zapytal sie mlody czlowiek?
              nu, to taki ktory zajmuje sie obrzezaniem. obrzezaniem? zdziwil sie wlasciciel
              zegarka, to dlaczego masz powieszony na drzwiach zegarek? mohel spojrzal sie na
              niego i zapytal uprzejmie: nu, a co chcesz zebym tam powiesil?
    • i-love-2-bike weseli nieobrzezani 16.09.05, 17:01
      no dobra nikt z was nie chce mi tu wkleic meskich modeli,to ja wam je pokaze, to
      nie boli patrzcie jacy szczesliwi:))
      www.record-eagle.com/photos/wallpapr/monksm.jpg
    • dritte_dame Re: 18.09.05, 00:29
      i-love-2-bike napisała:

      > moze ktos jakies zdjecia
      > zalaczyl,bo jakby nie bylo najlepiej miec ten:show and tell,aby sie przekonac
      > o rozmiarach i funkcjach tego badz,co badz waznego organu samcow.d z d moze
      > sie wypowie,ona jakas taka kumata sie wydaje i chetna dziewczynka do
      > objasnien


      www.cedcc.psu.edu/khanjan/europe_images/009_david.jpg
      www.chez.com/liobine/david.jpg
      www.bc.edu/bc_org/avp/cas/fnart/art/ren_italy/sculpture/7_93_4_44.jpg
      • i-love-2-bike Re: 18.09.05, 00:34
        dawniej to byli mezczyzni,ale wiadomo,ci nieobrzezani.
        • antek_cukierman Twój "stary" to Amerykanin z fizjonomii sądząc? 18.09.05, 00:45
          ...Circumcision has been practiced widely in Western countries this century. In
          the USA it increased from 8% in 1870 to 56% in 1910 [98]. In Britain it rose
          from 19% for those born in 1914 to 22% for 1924 and 30% for 1930 [98]. From at
          least the mid-1940s to mid-1970s over 90% of boys in the USA and Australia were
          circumcised soon after birth. The major benefits at that time were seen as
          improved lifetime genital hygiene, elimination of phimosis (inability to
          retract the foreskin) and prevention of penile cancer.


          www.geocities.com/WestHollywood/Park/6443/Circumcision/circumcision.html
          • dritte_dame Re: 18.09.05, 00:57
            antek_cukierman napisał:

            > www.geocities.com/WestHollywood/Park/6443/Circumcision/circumcision.html

            "MEDICAL BENEFITS FROM CIRCUMCISION"


            Jedyny bezsporny medical benefit to zwiekszanie grubosci
            portfeli medykow.

            W zupelnosci wystarczy aby od czasu do czasu
            oplacic odpowiednie badania.
          • i-love-2-bike Re: Twój "stary" to Amerykanin z fizjonomii sądzą 18.09.05, 01:02
            masz racje antosiu, w wielu anglosaskich krajach obrzezanie bylo nieomalze
            standardowe,ale od wielu lat odchodzi sie od tego raczej sredniowiecznego i
            brutalnego rytualu,ktory do niczego chlopu potrzebny nie jest,chyba,zes brudas
            okrutny. obecnie juz tylko nieliczne noworodki sa poddawane sie temu zabiegowi.
          • dritte_dame Medical bullshitting 18.09.05, 02:20
            antek_cukierman napisał:

            > www.geocities.com/WestHollywood/Park/6443/Circumcision/circumcision.html


            "... an increasing volume of medical scientific evidence pointing to the
            benefits of neonatal circumcision ..."


            Przyjmując że istnieją "benefits" należy następnie logicznie uznać za prawdziwe
            że posiadanie napletka jest *wadą wrodzoną*.

            Wadą wrodzoną dotykającą 99.99...% wszystkich męskich noworodków.



            Twierdzenie wyjściowe upada przez reductio ad absurdum.
            • i-love-2-bike Re: Medical bullshitting 18.09.05, 02:43
              damo skad ty taki jezyk bierzesz? oczywiscie,ze jest to bs,ale widze,zes sie
              zupelnie juz zneutralizowala kulturalnie:))
    • bam_buko barbarzynstwo i biznes 18.09.05, 02:09
      Okaleczanie nowonarodzonej ludzkiej istoty ktora jest calkowicie bezbronna
      jest barbarzynstwem.Religia/sekta/kult ktorej jest to wymogiem ,jest jednakowo
      barbarzynska.
      Obrzezanie nie ma nic wspolnego z ochrona zdrowia noworodka i pozniej mezczyzny
      w takim czy innym wymiarze.
      Moda na obrzezanie ktora przetoczyla sie w Ameryce i Europie Zach. w latach
      60/70 przypomina obecna "mode" stosowana przy porodach tzw. cesarean section
      ktora pazerni na pieniadze lekarze zachwalaja jako bezbolesna i bezpieczna!!
      dla nowonarodzonego dziecka.
      W jednym i drugim wypadku jest to doskonaly biznes i nic wiecej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka