Dodaj do ulubionych

Rosyjski "Kommiersant" ostro krytykuje niemieck...

16.09.05, 19:40
zaczynam sie obawiac o zdrowie(a nawet zycie) Pani Natali Geworkian
poniewaz bydlo jakie rzadzi kremlem, nie da jej teraz spokoju
pytanko dp naszych gazetowych kacapow
czy u was pakcik ribentrov-molotov nie jest niewygodnym tematem?? takim tabu??
Obserwuj wątek
    • piotrpsp Re: Rosyjski "Kommiersant" ostro krytykuje niemie 16.09.05, 20:02
      Ten rurociag wyglada jak tryumf Putina, ale rowniez i Niemiec. Jest to
      kontynuacja okol 300 lat wspolpracy (z przerwami na "zwyczajne" szalenstwa).
      Jakos tak jest ze granice sa czesto miejscami endemicznych konfliktow. Dawno
      temu Francuzi darli koty z Niemcami a wspolpracowali z Polakami i Turkami.
      Teraz Frzncuzi zyja w zgodzie z Niemcami i Polakom przydalyby sie zgoda z
      Rosjanami. Jednakze trudno jest mowic o Rosji jak Disraeli mowil o Francji -
      "France - the sweet enemy" (Francja to slodki wrog). Rosjanie z kolei tyle sa
      w zgodzie z Niemcami jak dlugo Polska istnieje. Jak sobie zrobili wspolna
      granice w 1939 to nie wytrzymali dlugo - zrobili sobie wzajemnie pieklo w w
      1941. Wszystko to szalenstwo, lepiej zyc w zgodzie.
      • rsrh Rury nie będzie z następujacych powodów: 16.09.05, 20:43
        - na jego trasie leza wraki floty CCCP z reaktorami atomowymi na pokładzie
        - część akwenu jest zamnowana od II Wojny a i po przez "strachliwe Mocarstwo"
        -taka rura jest łatwym celem dla terorystów a nie można co pare metrów postawić
        czekisty nurka
        - nie maja pieniedzy bo złoto CCCP ukradziono w czasie puczu Janajewa a ci co go
        pilnowali ( minister i zastepczyni) zabili sie wyskakując przez okno!! (Łubianki!!)
        • efg A ja mówie, - niech budują 16.09.05, 21:35
          To wspaniałe doświadczenie techniczno-ekonomiczne, a nam pomoże zrozumieć że
          wegiel jeszcze coś jest wart i kopalni zamykać nie trzeba. Mamy go przecież na
          ponad 200 lat, przy dotychczasowym stopniu eksploatacji - jeszcze na dłuzej.
          Kiedyś gaz robiono po prostu z węgla, to stara technologia, są i nowsze jak
          zgazowywanie w złożu. A i benzyne robi sie prosto z wegla, know how zob. USA.
          Nie ma sie czego bac tylko rozwijac to co mamy, nikt nas nie pozbawi źródeł
          energii tylko najwyzej ....straci zamówienia...
          • claudio1 Re: A ja mówie, - niech budują 16.09.05, 23:50
            A NIEMCY straca krytyke KREMLA ;TAK TRZYMAC rosja osiagnela SWOJE ; TYLKO
            PRZEZ TYCH NIEMIECKICH IDOOTOW11111111111 .kiedy schwaby sie obudza
            • claudio1 Re: A ja mówie, - niech budują 16.09.05, 23:52
              moskwa uzaleznila niemcow od swoich zasobow ,.kon juz sie smiejie.
        • piotrpsp rura bedzie 16.09.05, 22:42
          Dla porownania: jest juz kilkanscie rur na dnie Morza Polnocnego i pewnie sa
          dluzsze, wiec to nie jest juz taka najnowsza technologia, i kto jak kto ale
          Niemcy i Rosjanie dadza sobie z tym rade. Jak do tej pory ataki na rury sa
          bardzo trudne i dlugo jeszcze beda bo nie kazdy ma zdalnie sterowany okrecik
          podwodny a do tego rozne sonary i inne technologie beda utrudniac takie
          przedsiewziecia. Do tej pory chyba jeszcze nie bylo zadnej katastrofy rurociagu
          podmorskiego.
          Po za ty to Niemcy i Rosjanie z powodu tej rury beda mofgli sie klocic
          (negocjowac) tylko we dwojke - co bedzie dla nich duzo latwiejsze. A wiec rura
          bedzie. Nie wiem jak ugodowe musialo by byc polskie stanowisko zeby sie nie
          oplacalo jej budowac.
    • presentation1 CIEKAWE..... 16.09.05, 21:59
      kim jest ta osoba?Zgadzam sie ze krytyka jest lzejsza lub ciezsza lecz ta osoba
      to wichrzyciel ktory jest przeciwko wlasnemu panstwu.Mysle ze gdyby sytuacja
      zdarzyla sie w Polsce nasze spoleczenstwo mialo by podobne zdanie.Przez kogo ta
      osoba jest finansowana?Napewno nie jest przy zdrowych zmyslach lub nie ma
      pojecia co pisze.Mozna krytykowac decyzje ktore sa zle lecz nie to co przynosi
      korzysci panstwu,korzysci jak pisze sama autorka.Musi byc na haju.
      • skipper_ Re: CIEKAWE..... 18.09.05, 04:31
        presentation1 napisał:

        > kim jest ta osoba?Zgadzam sie ze krytyka jest lzejsza lub ciezsza lecz ta osoba
        >
        > to wichrzyciel ktory jest przeciwko wlasnemu panstwu.Mysle ze gdyby sytuacja
        > zdarzyla sie w Polsce nasze spoleczenstwo mialo by podobne zdanie.Przez kogo ta
        >
        > osoba jest finansowana?Napewno nie jest przy zdrowych zmyslach lub nie ma
        > pojecia co pisze.Mozna krytykowac decyzje ktore sa zle lecz nie to co przynosi
        > korzysci panstwu,korzysci jak pisze sama autorka.Musi byc na haju.

        nie ma jak "dusza czekisty"...

        co dobre dla wladzy = dobre dla spoleczenstwa...

        a to, ze przyspaza sporych klopotow innym spoleczenstwom
        oraz czyni z nich wrogow to juz nieistotne...

        wazne, ze kreml bedzie mogl znow przemawiac z pozycji sily....


        teraz juz wiem kim jest presentation1...
    • claudio1 Re: Rosyjski "Kommiersant" ostro krytykuje niemie 16.09.05, 23:31
      moskale i germancy to nasi najwieksi wrogowie , lepiej walczyc pod wlasnym
      standarem , niz zniesc sie do niewoli
    • galaxy2099 A gdziez sie podziali dyzurni agitatorzy 17.09.05, 06:53
      towarzysz Wasyl i brunatna Eva ???
      Pewnie zajeli sie tropieniem autorki felietonu. Bo ona tak nie pasuje do tej
      ich wizji "glupich Polaczkow" (bo sama nie jest Polakiem a zachowuje sie jak
      Polaczek) co to "doskonalym" Niemcom i "przyjaznie nastawionym" Rosjanom tylko
      zycie utrudniaja w robieniu wspanialych i korzystnych dla calego swiata
      interesow w imie pokoju i przyjazni.
      • towarzysz.dyrektor Do brudnej roboty oddelegowali 'presentation1'. 17.09.05, 06:58
      • tatek67 Re: A gdziez sie podziali dyzurni agitatorzy 17.09.05, 09:54
        ale pojawil sie wierny Putinozerca Gekon1979. Ekscytuje sie, ze w prasie jest
        zbyt malo o pakcie 1939. Bo musi wylac swoja zolc i wystawic jakis komentarzyk.
        A tu nic... Wiec trzeba o rurze...
      • meerkat1 Re: A gdziez sie podziali dyzurni agitatorzy 17.09.05, 11:31

        towarzysz Wasyl i brunatna Eva ???
        > Pewnie zajeli sie tropieniem autorki felietonu. Bo ona tak nie pasuje do tej
        > ich wizji "glupich Polaczkow" (bo sama nie jest Polakiem a zachowuje sie jak
        > Polaczek) co to "doskonalym" Niemcom i "przyjaznie nastawionym" Rosjanom
        tylko zycie utrudniaja w robieniu wspanialych i korzystnych dla calego swiata
        > interesow w imie pokoju i przyjazni."


        ODP.: Co do wasyla, to schowal sie na czas zawierania przez Putke w Bialym Domu
        (piatek) kolejnego porozumienia korzystnego i dla Rosji i dla USA.

        A <eva>?

        Schowala sie po prostu na czas wyborow w Niemczech.

        Po wyborach pojawi sie podobnie, jak juz ustali jak "odtlumaczyc" ich wynik! :-)
    • zigzaur GREENPEACE ? 17.09.05, 07:36
      Ciekawe, czy włączy się Greenpeace?
      Zobaczymy, czy jest to autentyczny, choć nieco idealistyczny, ruch na rzecz
      ekologii czy też banda prokremlowskich gawnojedow.
    • fan.club1 Jednego zdania prześwietni dyskutanci nie... 17.09.05, 09:44
      raczyli zauważyć: "A wasz Zachód wam nie pomoże, bo u was są rewolucje, a u
      nich pragmatyzm: debet, kredyt i marża."


      • zigzaur Re: Jednego zdania prześwietni dyskutanci nie... 17.09.05, 09:51
        Ekonomia działa wszędzie, i na zachodzie i na wschodzie.

        Zachód umie liczyć i wie, że interesy z Rosją są nieopłacalne.
        Jak mogą być opłacalne interesy z krajem, który kradnie i nie dotrzymuje umów
        (za wyjątkiem układu Ribbentropp-Mołotow a i to tylko przez pewien czas)?

        Owszem, parę szemranych firm może zarobić na zwrocie VAT za eksport albo
        wyłudzić dotację od Hermesa. Ale tylko na krótką metę.

        Zresztą, po co w Rosji inwestować, skoro w każdej chwili jakiś bolszewik może
        "znacjonalizować"?
        • meerkat1 Inwestycje w Rosji a nacjonalizacja-KTO KOWO? 17.09.05, 11:39
          "Zresztą, po co w Rosji inwestować, skoro w każdej chwili jakiś bolszewik może
          "znacjonalizować"?"- pyta retorycznie zigzaur.

          I tu jest pies pogrzebany.

          Putka, albo mowi (np. 9 maja) ze Rosja to kontynuatorka ZSRS i jego zwyciestw,
          albo, ze nie nie jest- kiedy mowa o odszkodowaniach (reparacjach) za firmy
          zachodnie znacjonalizowane po bolszewickim puczu.

          Jak dlugo Putka bedzie rznal glupa i odmawial wyplacenia odszkodowan, a takze
          dokonywal innych zachecajacych posuniec w rodzaju "nacjonalizacji" JUKOS, to
          zaden znaczacy, dlugoterminowy inwestor w Fiedieracje sie nie umoczy!
          Po co ryzykowac? ;-)))


          P.S. Nota bene dzis, w rocznice bandyckiego napadu ZSRS na Polske, warto
          przypomniec, ze Moskwa nadal kategorycznie odmawia zalatwienia sprawy
          odszkodowan dla rodzin ofiar Katynia. :-(((
    • ciaxp Wolna gospodarka, wolny rynek- wolno Rosji! 17.09.05, 10:00
      Co się tak zapluliście? Napadli na was, zabrali wam coś?Mamy przecież świetnie
      prosperującą gospodarkę, świetne rolnictwo, górnictwo, więc trzeba się martwic
      jak sprzedawac własne wyroby na rynek naszych przyjaciół z NATO.A nie pluc z
      wścieklością na Rosję że umie robic interesy na całym Świecie.W piątek Putin
      podpisał umowę z Bushem na dostawy gazu z Syberii przez Alaskę do USA.I co wy
      na to wściekłe prawiczki?
    • ciaxp Rosyjska umowa z USA na gaz! 17.09.05, 10:01
      Co się tak zapluliście? Napadli na was, zabrali wam coś?Mamy przecież świetnie
      prosperującą gospodarkę, świetne rolnictwo, górnictwo, więc trzeba się martwic
      jak sprzedawac własne wyroby na rynek naszych przyjaciół z NATO.A nie pluc z
      wścieklością na Rosję że umie robic interesy na całym Świecie.W piątek Putin
      podpisał umowę z Bushem na dostawy gazu z Syberii przez Alaskę do USA.I co wy
      na to wściekłe prawiczki?
    • ciaxp Pobijcie jeszcze jakieś dzieciaki! 17.09.05, 10:02
      To potrafiliście, tylko nie potraficie pilnowac interesów Polskich!
      Co się tak zapluliście? Napadli na was, zabrali wam coś?Mamy przecież świetnie
      prosperującą gospodarkę, świetne rolnictwo, górnictwo, więc trzeba się martwic
      jak sprzedawac własne wyroby na rynek naszych przyjaciół z NATO.A nie pluc z
      wścieklością na Rosję że umie robic interesy na całym Świecie.W piątek Putin
      podpisał umowę z Bushem na dostawy gazu z Syberii przez Alaskę do USA.I co wy
      na to wściekłe prawiczki?
      • lewy_eser Dla zainteresowanych: pobicia dyplomatow w Moskwie 17.09.05, 11:48
        Tylko po to, by dyzurni FSB-owcy nie mieli satysfakcji bezkarnego opluwania
        uczestnikow forum, prosze poczytajcie (po angielsku), co mial do powiedzenia
        tenze "Kommersant" 8-go sierpnia na temat reakcji prezydenta Rosji w sprawie
        pobicia dzieci rosyjskich dyplomatow w Warszawie. Przyjrzyjcie sie tej krotkiej
        liscie.
        Ps: jedyne dziecko, jakie mialbym ochote dotkliwie pobic - moze nie osobiscie,
        mozna wynajac bandyte czeczenskiego, albo rosyjskiego chuligana, byle nie
        czlonka "Naszych" - to autor posta pn. ciaxp.

        www.kommersant.com/pda/doc.asp?id=599317
        Kommersant Russia’s Daily Online

        &
        Unfriendly Acts which Couldn't Be Qualified as Crime

        The reaction of the Russian authorities seems rather strange, all the more so
        since outrages against diplomats and members of their families are not so rare
        in Russia, even if we confine ourselves to the cases informed by the mass media.

        On the night of April 10, 1998, three persons unknown assaulted the third
        secretary of the embassy of Tajikistan in Moscow, stealing his documents and 80
        roubles. The culprits disappeared without a trace.

        On April 8, 1998, some patriotically-minded citizens in St.Petersburg attacked
        the consul of Latvia and took him to a secret place where he was flogged. The
        corporal punishment was videofilmed.

        On August 24, 1998, in a Moscow dwelling house a drunken neighbour attacked the
        ambassador of Congo to Russia. The diplomat with bruises was brought to
        hospital, and the scoundrel was detained by the police.

        On the night of April 17, 1999, three drunken men stopped the car of the
        assistant of the Chinese military attachй in Moscow, beat him and ran away. The
        Chinese officer informed the police, and the hooligans were eventually
        apprehended.

        On July 1999, a drunken man attacked the counsellor of the embassy of Benin in
        Moscow, struck him and when he fell to the ground kicked and beat him. The
        culprit was stopped and arrested by the police.

        On December 10, 2000, three skinheads assaulted and beat the second secretary
        of the embassy of Japan in Moscow, breaking his nose. The scoundrels ran away.
        The embassy sent a note of protest to the Russian Foreign Ministry.

        On February 2, 2002, a group of young men dressed in black jackets with
        swastika assaulted and beat the third secretary of the embassy of Kenya. They
        ran away.

        On August 5, 2002, six teenagers assaulted the 16-year-old son of the first
        secretary of the embassy of Cameroun. They beat the boy who had to be taken to
        hospital. The embassy sent a note of protest to the Russian Foreign Ministry.
        The police apprehended the culprits.

        On November 7, 2002, six persons unknown beat the ambassador of Ghana to Russia
        and his car driver. The Russian Foreign Ministry denounced the assault and
        expressed regret.

        On June 16, 2003, eight teenagers assaulted the counselor of the Chinese
        embassy, beat him, took his Panasonic tape recorder and ran away.

        On the night of June 1, 2004, several men beat the sons of the attachй of the
        Libyan embassy in St.Petersburg. One of them died in hospital later. The
        embassy sent a note of protest to the Russian Foreign Ministry. The culprits
        have not been found.

        On June 8, 2004, the son of the Mongolian consul general was killed in Irkutsk
        by persons unknown.

        On December 27, 2004, an unknown man struck the wife of the first counsellor of
        the Mongolian embassy in Russia. The woman was brought to hospital with a
        serious brain injury. The results of the investigation have not been disclosed.

        Russian Article as of Aug. 08, 2005
    • ciaxp Polska od morza do morza? 17.09.05, 10:10
      Chorzy z nienawiści ludzie.Pozwolilibyście wymrzec z głodu 1/3 społeczeństwa
      dla zaspokojenia waszych chorych z nienawiści do Rosji urojeń i waszych ambicji
      wielkomocarstwowych.Te wasze ambicje aby katolicyzowac Rosję, wasze sympatie z
      czeczeńskimi terrorystami, rozróba na Ukrainie[ tak na marginesie co z niej
      wyszło , jaka kożyśc dla społeczeństwa Ukraińskiego?], teraz ta próba
      rozrobienia Białorusi.Wszystko dla zaspokojenia chorych wielkomocarstwowych
      wizji sen.Zb.Brzezińskiego i jego sponsorów.Polska od morza do morza!
      społeczeństwo niech zdycha z głodu.
      • lewy_eser Re: Polska od morza do morza? 17.09.05, 11:22
        Prosze uprzejmie pana moderatora, by nie pozwalal na podobne wyskoki
        typu "Demokrata". Co to oznacza wielokrotne powtarzanie tego samego tekstu?
        Propagandaabteilung? FSB! Usunac niepotrzebne powtorki.
      • neo.anderson Re: Polska od morza do morza? 17.09.05, 12:37
        Koles!!! Teraz przegioles - twoje szczescie jezeli nadajesz spoza UE - ale i tak
        wyluskamy cie ... niehybnie!!!
      • neo.anderson Re: Polska od morza do morza? 17.09.05, 13:49
        ... z pewnoscie jest w Polsce pewien poziom fobii antyrosyjskiej skutecznie
        podsycanej nietylko przez rzadzacych RP i media lecz rowniez a moze nawet przede
        wszystkim przez Kreml! To w jego interesie jest "ostateczne rozwiazanie kwestii
        polskiej" gdyz za bardzo sie panoszymy. Jakos za czasow Jelcyna moglismy sie
        dogadac z Kremlem natomias za tow. Putina juz nie! Polska nie ma
        wielkomocarstwowych ambicji a jedynie zabezpiecza regionalne swoje interesy aby
        nie dopuscic do powtorek z historii - jedynie USA gwarantuja nam ciaglosc
        terytorialna nie Rosja czy nawet UE. I to muwie pomimo wielu krytycznych uwag nt
        miedzynarodowej polityki USA - szczegolnie Iraku (stary Bush nie zrobil porzadku
        do konca a mlody bezsensownie sie w to wpakowal). Jakos z autopsji powiem, ze
        Rosjanie szczegolnie mlodzi potrafia nas Polakow zrozumiec i niejednokrotnie
        przyznaja nam racje ale Kreml to inna rasa Rosjan - ciezko w gardle stoi 1610!
        Odpierajac zarzuty etetowcow ... jakiego wydarzenia sie tyczy "pozwolilibyście
        wymrzec z głodu 1/3 społeczeństwa" ??? Interesujace!? Kto pragnie katolicyzowac
        Rosje!!! Z pewnoscie nie my, utworzenie diecezji to jedynie formalnosc i
        oczywisty standard w hierarchi koscielnej Watykanu - nie zapominaj, ze na
        terenie FR jest dosc duzo potomkow polskich, ktorzy w swoich sercach
        niejednokrotnie nadal kultywuja tradycje przodkow - a lacinskie chrzesciajnstwo
        jest tego nieodlacznym elementem. Nikt nie chodzi po rosyjskich domach i nie
        naciaga do przejscia z prawoslawia (notabene doktrynalnie katolicyzmowi
        najblizej jest do prawoslawia sposrod wszystkich odlamow chrzescijanstwa). Jaka
        sympatia z terrorystami czeczenskimi? Terrorystow nalezy obezwladniac ale przy
        okazji sily FR tepia cale rodziny z powodu samej narodowosci - skads to
        pamietamy - a poza tym ta ropa na Kaukazie spokoju nie daje elitom
        polityczno-gospodarczym. Z kolei na Ukrainie to protest przeciwko nagminnym i
        bezpardonowym falszerstwom oraz brylujacemu w tle wasalizmowi, ktory mial sie
        nijak do "samostijnosti". A, ze po drugiej stronie w roli pokrzywdzonych byli
        "pomaranczowi" (w zasadzie nie bylo innego liczacego sie obozu politycznego) to
        jest juz kwesia drugorzedna. Co z tego zrobili juz sami Ukraincy to nie jest
        nasza ani Rosjan sprawa. Na Bialorusi z kolei same wladze republiki zaczely
        nagminnie lamac jakiekolwiek normy i zasady swobody obywatelskiej wobez "inaczej
        myslacych" albo tez "innych" czytaj bialoruskich Polakow. A jesli chodzi o
        wielkomocarstwowosc to moze ... gdyby Polska uzaleznila od siebie oprocz
        sasiadow jescze np Brazylie albo Australie ... to pownie bym sie z tym
        stwierdzeniem zgodzil :))) ... a rosyjskie spoleczenstwo niby plawi sie w
        przelewajacym sie dostatku??? Chyba snisz - wyjedz jakies 100 km od Moskwy
        (panstwa w panstwie) a przekonasz sie o tym "dobrobycie".
        • lewy_eser Re: Polska od morza do morza? 17.09.05, 14:37
          Na Twoj merytorycznie poprawny punkt odpowiedzi nie bedzie. Wystarczy
          przypomniec, jak reagowala normalna rosyjska opinia publiczna na sierpniowe
          pobicia polskich dyplomatow w Moskwie. Patrz moj post powyzej.
          Zyjac w Moskwie, moge Cie upewnic, ze rozumnym ludziom bylo tu wstyd, reakcje
          typu "Naszych bjut? No okazalos' kak vsegda, naszy bjut silnieje". Mam jeszcze
          slaba nadzieje, ze te kgb-owska piane zmyja wybory 2008 roku, choc ona coraz to
          slabsza. Zyjac miedzy Rosjanami, czuje, ze z nimi jak z ludzmi mozna sie
          dogadac. Tylko trzeba uprzednio wiedziec, na jakich warunkach. Pomimo wszelkich
          zaklec, maja kompleks wobec Polakow, do ktorego nijak sie przyznac. Nie
          zadowola sie zwyczajnymi handlowymi niemieckimi stosunkami: "Ja tobie tyle, ty
          mnie tyle". To wszystko brednie, nikt w Europie, oprocz Anglikow, nie potrafil
          kierowac sie czysto politycznymi interesami, ani Francja (vide de Gaulle), ani
          Niemcy (zazdrosc Hitlera wobec Anglii). Rosjanie chca udowodnic sobie na sile,
          ze Europa uzna Rosje za jedno ze zrodel europejskiej cywilizacji, a
          jednoczesnie kleknie na kolana przed euroazjatyckimi majaczeniami w stylu sp.
          ksiecia Trubeckogo. Sledze wewnatrzrosyjskie debaty, wiecej w nich zapieklych
          cywilizacyjnych kompleksow, niz tych powstalych w naszych parafialnych polskich
          warunkach. Swiezy rozpad tak trudno uzyskanego na Zachodzie imperium, boli. Co
          innego ci wszyscy podbici do Pacyfiku Czukcze i Ewenki. Trudno Rosjanom
          wytlumaczyc, ze niepotrzebne nam sentymentalne niedzwiedzie objecia, a to o
          czym plota na tym forum kagiebisci, ze o wszystkim decyduje tylko
          twarda "ekonomika", to brednie. Rosjanie powinni pojac, ze imperium ich tylko
          sporo kosztowalo, a zadnej "pol'zy" z niego nie bylo, przy tym nie obylo sie
          bez ludobojstwa na wlasnym narodzie. Lepsze nasze g...o w polu....
          Uklony
          • neo.anderson Re: Polska od morza do morza? 17.09.05, 14:54
            ... swieta prawda :)))
            W Moskwie bylem akurat w czasie kiedy pobito juz drugiego Polaka-dyplomate i
            powiem szczerze ze moi znajomi, a jeden z nich byl nawet sympatykiem
            Zyrynowskiego, z zazenowaniem sie wypowiadali (wobec wladz Rosji) o tych
            incydentach - aczkolwiek nastapilo to po w miare obiektywnym naswietleniu
            zdarzenia w Wa-wie przeze mnie - gdyz w prasie bylo to dosc skwapliwie
            znieksztalcane z tradycyjnymi "dodatkami" z Kremla. Z Rosja trzeba byc bardzo
            twardym i poslugiwac sie niepodwazalnymi argumentami zas niemal doszczetnie
            nalezaloby wyeliminowac typowo slowianska melancholie emocji.
            Pzdr
      • bigjoe koRZysc nie kozysc tlumoku, 17.09.05, 14:17
        ty chory z nienawisci do wlasnego narodu maly, zakompleksiony cepie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka