kochanka
21.09.02, 15:33
Żeby ci odpowiedzieć na pytanie dlaczego Amerykę interesuje Iraq bardziej niż
innych trzeba najpierw odpowiedzieć dlaczego ten region w ogóle kogoś
interesuje. ROPA NAFTOWA. Czy się to komuś podoba czy nie ropa naftowa
zrobiła z nas niewolników tego regionu i jeśli nawet nie popierasz
amerykańskiego zaangażowania to na pewno korzystasz z jego owoców. Bez taniej
ropy świat stanie w miejscu i gospodarki wszystkich krajów upadną, nie tylko
gospodarka amerykańska. Tak jest realność i jeśli świat nie znajdzie innego
źródła energii nikt tego nigdy nie zmieni.
Teraz o Saddam Huusein. Wiadomo że ten dyktator ma ambicje które przekraczają
władzę nad swoim własnym krajem. Najpierw zaatakował Iran, potem Quweit i
zagrażał Arabi.S. Wyobraź sobie tego zboczeńca kontrolującego zasoby swojego
i krajów które już w przeszłości próbował podbić. Chyba nie muszę marnować
czasu na opisywanie konsekwencji takiej ewentualności, świat zależny od
dobrej woli tego ambitnego mordercy który pragnie zaznaczyć swoje krwawe
miejsce w historii.
Ale ty się pytałeś dlaczego Amerykę interesuje Saddam Huuusein bardziej niż
innych. A może ja zadam ci pytanie: Kto w razie następnego wybryku tego
zboczeńca będzie musiał znowu interweniować, bo interwencja będzie konieczna.
Czy będzie to USA czy inni? Chyba wszyscy znają odpowiedź na to pytanie.
Europa nic nie potrafi sama zrobić oczywiście oprócz krytykowania. Nawet
niedawne konflikty w Europie musiały być, na błaganie tej niezdolnej do
niczego Europy, rozwiązane przez USA. Europa jest niestety wielkim strusiem
który rzadko kiedy, albo nigdy, nie wyciąga swojego łaba z piachu. Krytykować
jest znacznie łatwiej niż samemu coś zrobić.
USA musi usunąć Huuseina zanim on zdobędzie broń jądrową, zanim odbuduje
zasoby broni chemicznej i biologicznej ponieważ nasze wojsko a nie wojsko
innych, nasi żołnierze a nie inni, będą na pierwszej linii frontu walcząc z
przeciwnikiem który bardzo niedawno zaatakował bronią chemiczną Iran i tą
samą bronią zamordował ponad 7000 ludzi tylko w jednym mieście swojego
własnego kraju. Jest też zupełnie zrozumiałe dlaczego Europejski struś
zupełnie się Irakiem nie interesuje. Bez względu co się stanie z głową w
cieplutkim piachu jest bardzo wygodnie.
Mam nadzieję że odpowiedziałam na twoje pytanie.
Pozdr.