Dodaj do ulubionych

Rozmyslania przy bieganiu

15.10.05, 16:31
ktore bylo z rana, ale potem zostalem pogoniony od kompa przez latorosl,
ktora sobie DVD pogladala.

Prezydent a sprawa polska

Wybor prezydenta jest w gruncie rzeczy wyborem miedzy dwoma postawami
Polakow, ktore i na forum sie widuje. Jedna jest otwarta na innych, z bogata
historia wolnego miasta Gdanska. Taka polskosc, ktora sie tli w kazdym
emigrancie "Latarniku" kazdym czlowiekiem, ktory sie czuje Polakiem z wyboru.
Wolnego wyboru i te wolnosc szanuje sie i innym pozwala sie nia cieszyc.
Niezbyt pracowita postawa ale zrownowazona i przewidywalna. I inna
polskoscia, troche zasciankowa, bardzo patriotyczna. Ale takim patriotyzmem,
co nieco innych zmusza i czasto, gesto boli. Takim patriotyzmem co mowi,
kopaliscie nas przez wieki, teraz my wam dokopiemy. Taki patriotyzm, co budzi
nieco stracha. I jest niezbyt nieprzewidywalny.

Polscy Zydzi a sprawa polska

Jak wielu forumowiczow "nie chce ale musze" zajmowac sie sprawa zydowska.
Liczne watki nie pozwalaja jej zapomniec. Albo raczej reanimuja, juz dawno
martwe animozje i historie dawno zapomniane. Co powoduje jednymi i drugimi na
tym formum aby o tym pisac? Nielatwe pytanie.

Zacznijmy od Polakow. Co oni maja do Zydow? Chyba juz nic albo niewiele. Jak
sie ich zagranica spotyka nie sa nam przyjazni. Ale wiele innych nacji nam
przyjaznych nie jest. A nie budza az takich emocji. Polska i izraelska
polityka nie wchodza w sobie w parade. A wrecz przeciwnie, mamy chyba takie
same alianse polityczne. Wiec chyba Polacy nie sa tu sila sprawcza.

Co powoduje Zydami i Izraelczykami. Ci po 68 roku wyjechali maja pewnie
zrozumialy zal. Ale wielu sie powiodlo po tych 38 latach i maja calkiem inne
problemy. Tymi mlodszymi nie wiem co nimi powoduje. Przyszlo mi do glowy, ze
chyba sa nieszczesliwi w swojej nowej ojczyznie Izraelu. Zamiast czuc sie jak
emigrant zydowski ktory powrocil z diaspory, to czuja sie jak Polak, ktory na
diaspore wyruszyl. Nie jest latwo stworzyc nowy kraj otoczony innym zywiolem.
I tradycyjnie rozwiniete przez Zydow metody typu "zab za zab" predzej swiat
do III wojny swiatowej doprawadza niz do integracji tego kraju w jego
geograficznym otoczeniu. Moze stad ta nostalgia do Polski, jej historii i jej
synow i corek. Moze Zydzi czuja, ze Polska to byl ten raj stracony a nie
Izrael jest tym rajem odzyskanym.

Serdeczna pozdrowienia

PF
Obserwuj wątek
    • arap1 Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 16:48
      mylisz sie PF....czyje sie w ISRAELU jak w swojej OJCZYZNIE choc tam nie
      urodzilem sie tutaj,,moje dzieci moja do POLSKI co ja do eskimosow nie zebi ich
      i nie grzeje..wejscie na F.S bylo przypadkowe..czytajac antysymicki
      FORUM,,chcialem i chce dokopac polskim antysymitom...a nie zadna nostalgja za
      POLSKA...jezeli taka od czasu do czasu mialem to jechalem do 90letniej ktora
      zyla tam.....NIE UWARZAM WSZYSTKICH POLAKOW ZA ANTYSYMITOW...poza kilku scierw
      antysymickich co spotkalem osowiscie..i wecej na tym FORUM
      • polski_francuz Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 17:00
        Dzieki za twoje swiadectwo arap. Wiesz, jak sie zaczyna uogolniac to nigdy
        strzal w 10tke nie trafia.

        Antysemityzm jak i antypolonizm jest zwyczajnym rasizmem i nie warto sie nim
        zajmowac.

        No i chwala Bogu, ze nas troche lubisz.

        Pozdro

        PF
        • manny_ramirez mysle francuzie 15.10.05, 18:38
          polski_francuz napisał:


          >
          > Antysemityzm jak i antypolonizm jest zwyczajnym rasizmem i nie warto sie nim
          > zajmowac.======================

          Ze takiemu mysleniu holdowaly podczas II wojny Sw. miliony Niemcow i innych
          (wlaczajac amerykanskich Zydow) wzruszajac ramionami na hekatombe ktora miala
          miejsce.
          Rasizmu ignorowac nie mozna. Trzeba z nim walczyc w jakiejkolwiek postaci sie
          objawia.

          pozdrawiam serdecznie
          >
          > No i chwala Bogu, ze nas troche lubisz.
          >
          > Pozdro
          >
          > PF
          • polski_francuz Re: mysle francuzie 15.10.05, 18:57
            Dzieki za wpis. Kope lat (no przynajmniej miesiecy).

            Pewnie masz racje, ze trzeba zwalczac rasizmy. Ja, osobiscie tylko nie mam do
            tego powolania. Bo jestem pozytywista do bolu zebow (odpukac w niemalowane
            drzewo). I notorycznie patrze sie na pelna polowe szklanki. I te polowa sie
            zazwyczaj zajmuje.

            Pozdro

            PF
            • manny_ramirez Re: mysle francuzie 15.10.05, 20:02
              Ja tez nie widze na czarno lub bialo tylko na szaro. Jednak to nie znaczy ze
              bede szukal pozytywnych cech u Stalina lub Hitlera. Wszystko ma gdzies swoje
              granice.

              Jesli chodzi o mnie to nawet jesli rasista/szowinista ma piec doktoratow to
              ciagle prymityw
              • polski_francuz Re: mysle francuzie 15.10.05, 20:43
                No zostawmy lepiej te 2 postacie historyczne w niezasluzonym spokoju.

                Chodzi o postawe w stosunku do myslacych inaczej. A dobra postawa unika dawania
                laurek a polega na powolnym przekonywaniu.

                Szybkie (ale nieskuteczne na dluga mete) przekonywania powoduja takie
                ewenementy historyczne jak np. w ostatnich czasach 9/11.

                Wiek i rozsadek sklaniaja do wolnych i rozwazniejszych krokow. To drugie juz
                pewnie masz poczekajmy z tym pierwszym:)

                PF
                • grzegorz1948 Re:Dlaczego tych dwoch panow zostawic w spokoju? 15.10.05, 20:58
                  Oni przeciez tworzyli historie swiatowa.W 1966 roku dyskutowalismy na lekcji
                  histori czy Hitler byl inteligentny.Korona nikomu z glowy nie spadla a
                  doszlismy do wniosku ze jezeli rzeczywiscie on prowadzil druga wojne swiatowa
                  to musial byc inteligentny ale racze sklanialismy sie do tego ze jego pieski
                  prowadzili ta wojne a on tylko wykorzystywal jednych przeciwko drugim zeby zyli
                  w strachu.Zreszta za sama metoda dzialal Stalin a moze oni byli blizniakami bo
                  metody mieli te same.
                  • polski_francuz Re:Dlaczego tych dwoch panow zostawic w spokoju? 15.10.05, 21:00
                    Grzesiu, jak ich wezmiemy na warsztat to juz nic innego nie bedziemy pisali.

                    To temat na inne opowiadanie.

                    PF
                    • grzegorz1948 Re:Dlaczego tych dwoch panow zostawic w spokoju? 15.10.05, 21:50
                      No i? Moze bedzie temat ciekawszy niz o tych prymitywach no wiesz co mysle.
                      • polski_francuz Re:Dlaczego tych dwoch panow zostawic w spokoju? 15.10.05, 21:58
                        Tamta epoka rodzila wiecej takich osobowosci: Mussolini, Pilsudski, de Gaulle,
                        Churchill...potem troche dalej Peron.

                        Dzisiaj politycy sa troche mniejszego kalibru.

                        Nie wiem dlaczego?

                        PF


                        • grzegorz1948 Re:No wlasnie 15.10.05, 22:21
                          Nowe zrodla wypolerowanie sylwetek tych panow czy tez zdjecie z piedestalu to
                          jest ciekawe
                          • polski_francuz Re:No wlasnie 15.10.05, 22:30
                            Alez oni wracaja do rubryki aktualnosci kulturalne. Kazdy na swoj sposob.

                            Niemcy zaczynaja juz od dobrych kilku lat dyskutowac bez tabu Hitlera i jego
                            epoke. Z dobrymi i zlymi stronami. Film "Upadek" (chyba)z Ganz'em jest jednym z
                            tego obajawow.

                            Rosjanie wracaja tez troche do Stalina. Bo nieublagalnie nastepuje upadek tego
                            imperium, ktore Stalin swoimi metodami zbudowal. No i niektorym pewnie zal.

                            A zeby juz dalej nie szukac, armia Hitlera miesza w dzisiejszej Polsce na
                            calego.

                            No, ide sprawdzic czy mnie w lozku nie ma.

                            Dobranoc

                            PF
                            • grzegorz1948 Re:No wlasnie 15.10.05, 22:35
                              W Niemczech o Hitlerze to nikt nie mowi otwarcie zeby nie byc obwolany rasista.
                              No to Dobranoc
    • grzegorz1948 Re: PF 15.10.05, 16:54
      Z Twoimi rozmyslaniami to mozna sie czesciowo zgodzic.Przed paroma latmi
      pokazywali w telewizje rozmowe Emigrantow z 1968 z Rakowskim-mozliwe ze oni nie
      wiedzieli co to jest za szuja-i u nich wyczuwalo sie tesknotem za Polska.Jeden
      nawet püowiedzial ze czesc Zydow wyemigrowala do Szwecji aby byc blizej Polski
      z mysla ze wroca spowrotem.Zal do tych ktorzy spowodowali ta emigracje z
      pewnoscia do Narodu nigdy.Kazdy ktory wyemigrowal politycznie liczyl ze po
      kilku latach wroci do SWOJEGO KRAJU,ale potem dzieci ktore sie zaaklimatyzowaly
      (byly zmuszone sie zaaklimatyzowac w zwiazku z szkola)pokonczone studia i teraz
      co zabrac troche rzeczy i znow wrocic do niczego-renta,mieszkanie,praca itd-i
      znow rozdzieranie rodziny?Jeden z znajomych tak zrobil z emigracji w Francji
      powrocil do Kraju i teraz nie potrafi pogodzic sie ze byl taki naiwny.
      Wrocmy do emigracji zarobkowej -sa to z reguly ludzie ktorzy na zasadzie"Czyj
      chleb jem tego piosenke(hymn) bede spiewal"No coz ci za kromke chleba beda i
      dziablowi sluzyc.O taki ludziach to lepiej nie mowie bo wtedy nerwy nie
      wytrzymuja.
      • polski_francuz Re: PF 15.10.05, 17:03
        Masz pewnie racje, ze nie mozna utozsamiac Narodu z aktualnymi wladzami.

        Dlaczego uwazasz rakowskiego za szuje? Byl (bardzo) dobrym redaktorem Polityki.
        Moze osignal stopien swojej niekomptencji idac w polityke?

        PF
        • grzegorz1948 Re: PF 15.10.05, 17:18
          Gdzies w 1981 bodajze Wolna Europa podala ze Rakowski to maz Wandy Wilkomirskiej
          (Ta slynna polska skrzypaczka).Przyjalem ta wiadomosc tak bez przekonania
          dopiero jak pare lat pozniej uslyszalem wywiad na temat jej meza i powody jej
          wyjazdu to bylem"w domu"Masz racje ze moze "polityka" za jego czasow byla troche
          lepszym wydaniem "Trybuny Ludu" ale jego zachowania jako premiera rzadu byly na
          poziomie Urbana-Jego zona powiedziala calkiem dosadnie ze dopiero przy niej
          nabral on oglady towarzyskiej( Ona pochodzila z rodu szlacheckiego a on robil
          kariere polityczna)Zreszta jego kariera polityczna rozpoczela sie w doborowym
          towarzystwie Spawacz Kiszczak, Urban no i on nic dodac nic ujac.
          • polski_francuz Re: PF 15.10.05, 17:26
            Pamietam te czasy. Stan wojenny podzielil wielu przyjaciol i rodzin.

            Rakowski jest chyba tez Kaszubem? Chociaz nie jestem calkiem tego pewien. Jesli
            tak to oby nowy Kaszub naprawil bledy starego.

            PF
            • krystian71 Rakowski-chlop budzi moj sentyment 15.10.05, 17:40
              nie zapomne jego spotkania w stanie wojennym w Hali stoczni z robotnikami.
              Spocony w przekrzywionym krawacie,dawal z siebie wszystko by zastraszyc ,grozil
              paluszkiem doslownie.
              "kim byscie byli , gdyby nie Polska Ludowa, krowy byscie pasalli"
              Przemawial tak do kadlubowcow, ktorzy na lezaco, w waskiej przestrzeni miedzy
              jedna a druga blacha spawali kadluby.
              A po pracy szli na noc do kolejki.
              Facet stracil wszelkie poczucie rzeczywistosci i kazde jego zdanie bylo
              wysmiewane.
              Drugi moment, ktory wspominam z duzym sentymentem, to ostatni zjazd Partii i
              historyczne slowa Rakowskiego :"sztandar Polskiej Zjed.Partii Robotniczej
              wyprowadzic," i cala sala falszujaca Miedzynarodowke.:)))
              Redaktorem byl swietnym, na tamte czasy,jeszcze przed solidarnosciowe uczynil
              z Polityki najlepszy chyba tygodnik w bloku.
              Szkoda,ze mie zostal przy tej Polityce z duzej litery,..
    • krystian71 Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 17:30
      1/przebiegles sie PF po powierzczhni, gdyby bylo tak jak piszesz,ten wybor nie
      mialby zadnego znaczenia i nie budzil az tak goracych sporow.
      Coz to za wybor,miedzy jednym rodzajem patriotyzmu a innym.
      Jestes pewien,ze to wlasnie o to chodzi?
      Bylem przekonany,ze takiego starego wrobla jak ty nie da sie wziac na zwykle
      plewy i tylke przynajmniej wiesz,ze w czasie kampanii kandydaci wszyscy i we
      wszystkich krajach maja pelne geby hasel i nie wolno brac doslownie tego co
      mowia i wierzyc w to,to uwlacza mojej inteligencji.
      Za chwile powiesz,ze Walesa dlatego wygral w 1990,bo obiecal kazdemu 100
      milionow, a Kwas,mieszkania dla kazdego mlodego.
      Roznica jest powazniejsza,a Kaczynskim przyznaja ci,nawet im niechetni,ze
      spelnily sie ich wszystkie przewidywania i czarne scenariusze,ktore z uporem
      maniaka lansowali na przekor "elytom"
      Przyznal,to polgebkiem Tusk,wczoraj slyszalem,jak dziennikarz wymusil na nim
      odpowiedz na temat,czy WSI (czego chca Kaczynscy) powinno bys rozwiazane.?
      Wil sie przez chwile jak piskorz,wiedzac jakim sila sie naraza ,az wreszcie
      wydusil z siebie-"zdecydowanie tak"
      Albo PF nie wiesz o co chodzi, albo jestes za daleko,albo nie chce ci sie
      zastanowic.
      Dekomunizacja i lustracja( co dawno juz zrobili naszi wszyscy sasiedzi) nie
      jest zadna akcja odwetowa, zadna zemsta,za stare przesladowania.To glupie
      argumenty.glupiej GW dla niewyrobionego czytelnika.
      Kaczynscy powtarzali to z uporem maniaka i przewidywali,ze "odpuszczenie
      tematu" zaowocuje masowym wysypem tzw afer, glownie gospodarczych.
      To normalna konsekwencja nieusuniecia tych,ktorzy maja prawo podejmowac
      decyzje,a na ktorych kwity czy teczki leza chocby w Moskwie.
      Ludzi , ktorych byle czym mozna zaszantazowac, do tego stopnia,ze wystawia na
      ostrzal nawet wlasnych podwladnych,uprzedzajac mafie o planowanych akcjach.
      Pamietasz,o naglym telegramie rzadu Olszewskiego,do Walesy,ktory wtedy
      przebywal w Moskwie i dotarly do warszawy sluchy,ze za chwile podpisze umowe z
      Rosja,w ktorej automatycznie przeksztalca sie organizmy gospodarcze dzialajace
      w jeszcze nie zlikwidowanych wtedy bazach wojsk radzieckich na terenie Polski w
      joint-ventures,z tym samym skladem osobowym,zasiedzialych w polsce sowieckich
      agentow.?Ten telegram mu tego kategorycznie zabranial,Walesa upokorzony w
      swojej glupocie nie mogl tego Kaczynskim darowac.
      Kaczynscy o tym pisali lata tmu,gdybys sie mniej lenil, wiedzialbys o tym
      I to sa te imponderabilia.
      Parady homosiow,ich zakaz, kara smierci, to chwyty dla pospolstwa.
      Piszesz o zasciankowym patriotyzmie.
      Nie wiem co przez to rozumiesz.
      Dla mnie jest prosta sprawa.Na wiesc o jakis Powiernictwach Pruskich ,ich
      zadaniach ,Kaczynski tworzy liste strat samego miasta stolecznego Warszawa.On
      sobie na to moze pozwolic.Tusk moze ten pomysl skrytykowac, szkoda,ze nie ma
      lepszego.

      _________
      2/temat zydowski mnie dzisiaj nuuuudzi
      • polski_francuz Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 17:43
        Dzieki za wypowiedz.

        1) Jasne, ze zyjac za granica wiem mniej i te okruchy informacji ktore do mnie
        dochodza moga byc przypadkowe. Tym niemniej ulozyly mi sie w glowie w taka
        mozaike jaka tu podalem.

        Mam u siebie w domu kolege z Polski z ktorym dyskutuje. On troche mysli jak ty,
        ale glownie ze wzgledu na krzyczaca nieuczciwosc obecnych elyt. Mowil mi o
        jakis funduszach 600 000 zlp dla tych ktorzy chociaz krotko sie na wladze
        zalapaly. I naduzywanie tego. Jasne, ze korupcje trzeba zwalczyc, i drani
        pogonic. Nie ma dwoch zdan.

        Ale nasz kraj wchodzi w przyszlosc i te przyszlosc a nie przeszlosc tu chodzi.
        Przyszlosc to Europa, ktora ma w sobie spory wewnetrzne (konstytucja),
        najsilniejsze lokomotywy oslabione (F+D) a konflikt ekonomiczny poza granicami
        (Chiny, Indie...). My mamy nasza polska gre z Ukraina i Bialorusia. Gre, ktora
        trzeba cienko grac i miec Europe za plecami a nie naprzeciwko. Bo przegramy od
        razu.

        Wszystko to wymaga spokoju, przewidywalnosci i opadniecia emocji, ktorymi jak
        sie gra to tylko raz i tylko na niekorzysc kraju i Narodu.

        2) Brawo:)

        Pozdro

        PF

        • krystian71 Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 18:25
          ok,PF , wiec jeszcze TYLKO jedna krociutka uwaga.
          Swoje pretensje co do polskiej polityki zagranicznej-Bialorus,Ukraina,moze
          Niemcy, powinienes skierowac nie do TYCH , ktorzy OBECNIE do wladzy aplikuja,
          ale do ich poprzednikow.
          Przyznasz,ze to wlasnie za ich rzadow rozchodzily sie drogi Europy i Polski,
          to kolega partyjny Tuska-ROKITA wymyslil haslo "Nicea albo smierc"
          A wybacz,ale w Polsce przez zwyciestwo PO i Tuska uwazam,ze nie doszlo by do
          zadnej zmiany, ani w poltyce wewnetrznej ani zagranicznej.
          SLD-to partia liberalna, z Balcerowiczem na czele najpotezniejszego polskiego
          Urzedu Rady Polityki Pienieznej, podobnie jak w czasach UW i tuskowej KLD i
          Kwasem stawiajacym na Busza,USA i interwencje w Iraku.
          Uwazam ze wyjatkowo nieuczciwe jest w takiej sytuacji krytykowanie pogladow
          Kaczynskich.
          GW robi rozne volty, jesli czytasz tylko ja, nic dziwnego,ze masz taka mozaike.
          Choc z innej beczki, dziwi mnie ,ze myslacy czlowiek bez zastanawiania sie
          np.akceptuje jazgot GW wzgledem wehrmachtowskiej wpadki Kurskiego, nie takiej
          znowu wpadki,gdy okazuje sie ,ze dziadek Tuska rzeczywiscie sluzyl w
          Wehrmachcie.
          Nie lubie takich argumentow,nigdy nie wiadomo,co akurat tego czlowieka do tego
          popchnelo.
          Ale.Na lamach wyborczej,te krokodyle lzy, brzmia wyjatkowo obrzydliwie.
          Gdzie oni wszyscy byli,jak te same chwyty GW stosowala wobec ojca ksiedza
          Jankowskiego-faceta o wiele bardziej zasluzonego wobec Solidarnosci niz jakis
          tam Tusk.Wobec kobylanskiego,o ktorym nie wiadomo,czy byl szmalcownikiem, on
          czy brat, wiadome jest ,ze siedzial w obozie.
          Pisze to po to,by ci uswiadomic,ze poki swe opinie o polskich realiach bedziesz
          opieral na enuncjacjach wyborczej, poty ta twoja mozajka wlasnie w ten sposob
          bedzie sie ukladac.
          • polski_francuz Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 19:07
            Jestes o wiele bardziej spolaryzowany niz ja. Mnie w gruncie rzeczy sie jedna
            cecha niezbyt podoba. Troche niezrownowazona osobowosc twego kandydata i stad
            jego prowokacje na lewo i prawo (zachod i wschod).

            Ale dopuszczam taka mysl ze wladza go zmieni. Moj wroclawski gosc mnie troche
            do tego przekonal.

            Ambitne sa obadwa kandydaty. I niech lepszy wygra.

            PF
            • krystian71 Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 19:24
              MUSIALBYS COS WIECEJ NAPISAC O TEJ NIEZROWNOWAZONEJ OSOBOWOSCI, BO NIE WIEM CO
              MASZ NA MYSLI.
              Jesli chodzi o zachod, z tego co wiem, Kaczynski nie atakuje zadnej panstwowej
              ani unijnej struktury, najwyzej to, co i tak nie ma . przynajmniej oficjalnego
              poparcia rzadu niemieckiego.
              Ja takie dyrdymalskie definicje slyszalem od dziesiecioleci.
              Tych,ktorzy wezwali do lustracji Szymborska z Kuroniem przezwala "chorymiz
              nienawisci"
              GW z upodobaniem rozpisywala sie o "dziwnych oczach " Maciarewicza.
              PF, wez na wstrzymanie i sam osadz glebie tych argumentow,
              Ze Maciarewicz mial racje,przyznaje nawet Tusk, zreszta never mind, ten
              czlowiek przycisniety, wszystko przyzna i potwierdzi.
              Lepszy argument to ten, ze nastepna po Maciarewiczu lista Milczanowskiego
              roznila sie tylko w trzech punktach.
              I gdy tak przypominam sobie z TV przerazonego, zbielalego i roztrzesionego
              zapowiedziana lustracja Kuronia ,zawsze pamietac bede, chocby ci GW inna wersje
              historii podala, ze prawdziwym i pierwszym tworca KOR-u byl nie Kuron z
              michnikiem, he,he ale Maciarewicz i Romaszewski.
              • polski_francuz Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 19:30
                Ok, myslalem o 2 faktach opiniotworczych (tworzcych moja opinie). Rondo
                Dudajewa i obliczenia ile nam Niemcy maja zwrocic za IIWS.

                Mozna uznac, ze odwazne i smiale a mozna ze nieco populistyczne.

                PF
                • krystian71 Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 19:37
                  rondo sobie odpusc i skup sie na tym,ze te obliczenia nie byly samoistne, a
                  reakcja na zadania odszkodowan ze strony Powiernictwa Pruskiego
                  Nikt wiecej oprocz Kaczynskich na to nie zareagowal
                  • polski_francuz Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 19:44
                    Jak mam sobie "odpuscic". Zrobil co zrobil. I ja sobie pomyslalem to sobie
                    pomyslalem. Decyzje takich politykow nie sa nigdy samoistne. Ale ida za taka
                    porada, ktora czuja. Ale za decyzje potem odpowiadaja.

                    Jak mawial Wielki Polski Elektryk, poltyk jak saper myli sie tylko raz.

                    PF
                    • krystian71 Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 19:56
                      piszac odpusc sobie, mialem na mysli,ze to dzialanie pod publiczke i zreszta
                      nie pierwsze chyba rondo tego imienia w Europie,poczekaj jeszcze troche i
                      zastanow sie nad odzewem jaki mial tzw apel do narodow Bloku Wschodniego w 80r.
                      Nie badz taki skostnialy.
                      Ja widze co innego, ty sie oburzasz,ze jakis tam prezydencik Warszawy smial
                      zadrzec z poteznym Powiernictwem Pruskim, i tak bezczelnie mu odpyskowac, tym
                      samym Powiernictwem,ktorego szefowa po wojnie smiano wysiedlic z
                      mieszkania,ktorego polscy lokatorzy nawet nie na wysiedlenie poszli,ale wprost
                      do Piasnicy, jak wiekszosc gdynskich urzednikow,ksiezy.nauczycieli i lekarzy
                      leza pochowani w dolach nad Wejherowem.
                      PF taka bezczelnosc Prezydenta Warszawy i mieszkanca Trojmiasta oburza.
                      Trudno,bywa, rozne sa abberacje.
                      Dobranoc, PF, milego wieczoru.
                      • i-love-2-bike Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 20:02
                        krystian71 napisała:

                        > piszac odpusc sobie, mialem na mysli,ze to dzialanie pod publiczke i zreszta
                        > nie pierwsze chyba rondo tego imienia w Europie,poczekaj jeszcze troche i
                        > zastanow sie nad odzewem jaki mial tzw apel do narodow Bloku Wschodniego w 80r.
                        > Nie badz taki skostnialy.
                        > Ja widze co innego, ty sie oburzasz,ze jakis tam prezydencik Warszawy smial
                        > zadrzec z poteznym Powiernictwem Pruskim, i tak bezczelnie mu odpyskowac, tym
                        > samym Powiernictwem,ktorego szefowa po wojnie smiano wysiedlic z
                        > mieszkania,ktorego polscy lokatorzy nawet nie na wysiedlenie poszli,ale wprost
                        > do Piasnicy, jak wiekszosc gdynskich urzednikow,ksiezy.nauczycieli i lekarzy
                        > leza pochowani w dolach nad Wejherowem.
                        > PF taka bezczelnosc Prezydenta Warszawy i mieszkanca Trojmiasta oburza.
                        > Trudno,bywa, rozne sa abberacje.
                        > Dobranoc, PF, milego wieczoru.

                        jak mowie,mozna nie rozrozniac wszystkich kolorow,ale trzeba rozrozniac
                        podstawowe,ale jesli sie chce udawac przed wieloma polakami,ze ci co nam
                        szkodzili wcale tacy zli nie byli,no to zmienia sie kierunek wiatru.
                        • krystian71 Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 20:12
                          prawda,ze to niebywale?
                          GWsie nie dziwie, ona od zawsze pozbawiona busoli.Ale tzw normalni ludzie?
                          Ze niepotrafia sie zastanowic, a skad niby po 60 latach u Kaczynskiego ochota
                          sie wziela,zeby Niemcom rachunki wystawiac.
                          Nikt go nie sprowokowal?
                          • i-love-2-bike Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 20:14
                            krystian71 napisała:

                            > prawda,ze to niebywale?
                            > GWsie nie dziwie, ona od zawsze pozbawiona busoli.Ale tzw normalni ludzie?
                            > Ze niepotrafia sie zastanowic, a skad niby po 60 latach u Kaczynskiego ochota
                            > sie wziela,zeby Niemcom rachunki wystawiac.
                            > Nikt go nie sprowokowal?

                            no,ale nie dziwia sie innej nacji,ze doi z kogo moze,ile moze i jak moze? jak
                            mowie trzeba byc slepym,zeby pewnych oczywistych faktow nie rozumiec.
                            • krystian71 Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 20:23
                              taaa, zawsze nas obowiazywaly wyzsze standarty
                              • i-love-2-bike Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 20:30
                                krystian71 napisała:

                                > taaa, zawsze nas obowiazywaly wyzsze standarty

                                no bo zawsze mielismy takich madrych maniusiow,tomusiow i niepewnych pf,a za
                                malo pilsudskich i kaczorow.
                      • polski_francuz Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 20:04
                        Alez ja sie nie oburzam. Ja chce abysmy, byli przyjaciolmi z naszymi sasiadami
                        najblizszymi i mieli dobre stosunki z Rosja. To wszystko.

                        PF
                        • krystian71 Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 20:14
                          Jeszcze raz OK Francuz, ciesze sie,ze tak duzych wymagan nie masz wobec naszych
                          sasiadow.
                        • polski_francuz Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 20:35
                          Na sasiadow nie mam zadnego wplywu. Z Polakam przynajmniej na forum moge
                          pogadac i powplywac.

                          A sam widzisz jakie to trudne, zeby cie przkonac. No to pomysl jak trudno
                          Czecha, Niemca zcy Rosjanina.

                          PF

                          • i-love-2-bike Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 20:38
                            polski_francuz napisał:

                            > Na sasiadow nie mam zadnego wplywu. Z Polakam przynajmniej na forum moge
                            > pogadac i powplywac.
                            >
                            > A sam widzisz jakie to trudne, zeby cie przkonac. No to pomysl jak trudno
                            > Czecha, Niemca zcy Rosjanina.
                            >
                            > PF
                            >
                            raczej nie trudno kogos przekonac do czegos co jest logiczne pf,z tym wiekszosc
                            z nas nie ma problemu,ale jesli twoja wizja polski polega na tym,zebysmy sie z
                            wszystkimi sasiadami sciskali bez uwzglednienia swojej wlasnej tozsamosci
                            narodowej,bez patrzenia sie na historie,bez zapytania sie co bedziemy z tego
                            mieli i bez rozliczenia sie z niektorymi,za co nie masz pretensji do zydow, to i
                            owszem bedziemy mieli problemy ze zrozumieniem twojej ideologii,bo moim zdaniem
                            nie jest ona korzystna dla polski.
                            • krystian71 Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 20:42
                              odpowiedzialas za mnie :)wyjatkowa zbieznosc opinii:)
                              • i-love-2-bike Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 20:45
                                krystian71 napisała:

                                > odpowiedzialas za mnie :)wyjatkowa zbieznosc opinii:)

                                jakto mowili w mojej podstawowce 'madrej glowie dosc po slowie",dziwi mnie
                                fakt,ze tylu polakow bladzi w ciemnosci ciagle bijac sie w piersi 'mea culpa',co
                                nie grozi naszym arapom:))
                              • polski_francuz Szczescie a rozsadek 15.10.05, 20:48
                                Alez mnie nie chodzi o sciskanie ale o skutecznosc.

                                Aby w tym swiecie cos osiagnac trzeba miec albo szczescie albo rozsadek a
                                najlepiej jedno i drugie.

                                Wiele krajow mialo szczescie (np Japonia nie byla do 45 r. nigdy zajeta) ale
                                natura tego elementu jest kaprysna. Czasem sie je ma a czasem nie.

                                Wiec mozna wplywac jedynie na rozsadek. I tym sie staram kierowac. I do tego
                                innych namawiac.

                                PF
                                • i-love-2-bike Re: Szczescie a rozsadek 15.10.05, 20:57
                                  polski_francuz napisał:

                                  > Alez mnie nie chodzi o sciskanie ale o skutecznosc.
                                  >
                                  > Aby w tym swiecie cos osiagnac trzeba miec albo szczescie albo rozsadek a
                                  > najlepiej jedno i drugie.
                                  >
                                  > Wiele krajow mialo szczescie (np Japonia nie byla do 45 r. nigdy zajeta) ale
                                  > natura tego elementu jest kaprysna. Czasem sie je ma a czasem nie.
                                  >
                                  > Wiec mozna wplywac jedynie na rozsadek. I tym sie staram kierowac. I do tego
                                  > innych namawiac.
                                  >
                                  > PF

                                  wiesz co szczescie idzie w parze z rozsadkiem,bo jesli go nie uzywasz to trudno
                                  znalesc szczescie, a w polityce moj drogi to nie rozsadek,ale sila i
                                  strategia,reszta to pozory.
                                  • polski_francuz Re: Szczescie a rozsadek 15.10.05, 21:05
                                    Sila to ekonomia w dzisiejszym swiecie. A po to by sie w Polsce ekonomia
                                    rozwinala powinnismy byc grzeczni na lewo (inwestycje) a uprzejmi na prawo
                                    (ropa).

                                    Jak juz bedziemy silni jak Stany to im wszystkim przywalimy.

                                    Ale poki co trzeba dyplomatycznie.

                                    PF
                                    • i-love-2-bike Re: Szczescie a rozsadek 15.10.05, 21:14
                                      polski_francuz napisał:

                                      > Sila to ekonomia w dzisiejszym swiecie. A po to by sie w Polsce ekonomia
                                      > rozwinala powinnismy byc grzeczni na lewo (inwestycje) a uprzejmi na prawo
                                      > (ropa).
                                      >
                                      > Jak juz bedziemy silni jak Stany to im wszystkim przywalimy.
                                      >
                                      > Ale poki co trzeba dyplomatycznie.
                                      >
                                      > PF

                                      sila ekonomiczna to nie klanianie sie w lewo i prawo,to dobra strategia. trudno
                                      byc grzecznym dla zlodzieja czy bandyty,z tego tylko bedzie problem.
                                      • polski_francuz Re: Szczescie a rozsadek 15.10.05, 21:16
                                        No to wyglada na to zes sie ze mna prawie zgodzila. No i chwala Bogu!

                                        PF
                                        • i-love-2-bike Re: Szczescie a rozsadek 15.10.05, 21:36
                                          polski_francuz napisał:

                                          > No to wyglada na to zes sie ze mna prawie zgodzila. No i chwala Bogu!
                                          >
                                          > PF

                                          no to raczej ty ze mna ,bo wyglada na to,ze rozsadek wplywa na szczescie i
                                          chwala Bogu,bo w koncu to oczywiste.
                                          • polski_francuz Re: Szczescie a rozsadek 15.10.05, 21:44
                                            Lubisz miec ostatnie slowo, he?

                                            Prawie jak moja lepsza polowa:)

                                            PF
                                            • i-love-2-bike Re: Szczescie a rozsadek 15.10.05, 21:49
                                              polski_francuz napisał:

                                              > Lubisz miec ostatnie slowo, he?
                                              >
                                              > Prawie jak moja lepsza polowa:)
                                              >
                                              > PF

                                              nope lubie miec racje,i jesli wydaje mi sie ,ze ja mam to zdania nie
                                              zmieniam,ale jesli mnie ktos przekona,to nie mam problemu ze zgodzeniem sie z
                                              moim adwersarzem. jak w sporcie,po dobrej grze i wysilku obu stron nie ma sie
                                              poblemu z przegrana,gorzej jak sie przegrywa bez podjecia walki.
    • maxe1 Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 18:53
      Jak sie ich zagranica spotyka nie sa nam przyjazni.
      --------------------------------------------------------------------------------
      Jezdze po swiecie czesto i gesto, nie zauwazylem zadnej nieprzyjazni z "ich"
      strony.Nawet bedac w Izraelu (wielokrotnie)nie spotkalem sie z zadna
      konkretna "antypatia" ze strony Izraelczykow, wrecz przeciwnie, polskojezyczni
      Izraelczycy odnosili sie do nas zyczliwie, ku zdumieniu mej zony ,ktora
      przyjechala tam z tym samym bagazem ,jak wyzej...


      "I tradycyjnie rozwiniete przez Zydow metody typu "zab za zab"
      -------------------------------------------------------------------------------
      Mozesz to bardziej rozwinac ??
      • polski_francuz Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 19:14
        Mam, mowiac szczerze takie i takie doswiadczenia. Utkwily mi w pamieci nie wiem
        dlaczego te odruchy niecheci. Niczym innym nieuzasadnionej niz moja polska
        geba, nazwiskiem i imieniem.

        Ale, przyznam sie uczciwie, ze mialem i doswiadczenia pozytywne.

        No coz polityke "zab za zab" trudno dobrze wyjasnic. Posluze sie przykladem
        RPA. Przed zmiana ich polityki apartheidu, czytalem wywiad z jednym generalem,
        ktory powiedzial, ze z jego punktu widzenia, zepchniecie kolorowych do
        bantustanow, armia i policja maja kraj dobrze w ryzach.

        A potem przyszedl odwazny bialy premier (P.W. Le Clerc? his name slips my mind)
        a po nim Mandela. I RPA stala troche bardziej burdeliczna ale o ile bardziej
        sympatyczna.

        Rozumiesz o co mi chodzi?

        PF
        • i-love-2-bike Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 19:17
          polski_francuz napisał:

          > Mam, mowiac szczerze takie i takie doswiadczenia. Utkwily mi w pamieci nie wiem
          >
          > dlaczego te odruchy niecheci. Niczym innym nieuzasadnionej niz moja polska
          > geba, nazwiskiem i imieniem.
          >
          > Ale, przyznam sie uczciwie, ze mialem i doswiadczenia pozytywne.
          >
          > No coz polityke "zab za zab" trudno dobrze wyjasnic. Posluze sie przykladem
          > RPA. Przed zmiana ich polityki apartheidu, czytalem wywiad z jednym generalem,
          > ktory powiedzial, ze z jego punktu widzenia, zepchniecie kolorowych do
          > bantustanow, armia i policja maja kraj dobrze w ryzach.
          >
          > A potem przyszedl odwazny bialy premier (P.W. Le Clerc? his name slips my mind)
          >
          > a po nim Mandela. I RPA stala troche bardziej burdeliczna ale o ile bardziej
          > sympatyczna.
          >
          > Rozumiesz o co mi chodzi?
          >
          > PF

          mysle,ze nie,akurat na przykladzie RPA,ktora dosyc dobrze znam widac,ze wladza
          wypacza zarowno i czarnych i bialych,tylko niestety poprawnosc polityczna
          zaglusza prawde. niezaleznie od tego kto jest u wladzy jesli robi to samo,jesli
          ma wolna reke.
    • i-love-2-bike Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 19:01
      polski_francuz napisał:

      > ktore bylo z rana, ale potem zostalem pogoniony od kompa przez latorosl,
      > ktora sobie DVD pogladala.
      >
      > Prezydent a sprawa polska
      >
      > Wybor prezydenta jest w gruncie rzeczy wyborem miedzy dwoma postawami
      > Polakow, ktore i na forum sie widuje. Jedna jest otwarta na innych, z bogata
      > historia wolnego miasta Gdanska. Taka polskosc, ktora sie tli w kazdym
      > emigrancie "Latarniku" kazdym czlowiekiem, ktory sie czuje Polakiem z wyboru.
      > Wolnego wyboru i te wolnosc szanuje sie i innym pozwala sie nia cieszyc.
      > Niezbyt pracowita postawa ale zrownowazona i przewidywalna. I inna
      > polskoscia, troche zasciankowa, bardzo patriotyczna. Ale takim patriotyzmem,
      > co nieco innych zmusza i czasto, gesto boli. Takim patriotyzmem co mowi,
      > kopaliscie nas przez wieki, teraz my wam dokopiemy. Taki patriotyzm, co budzi
      > nieco stracha. I jest niezbyt nieprzewidywalny.
      >
      >
      moge powiedziec jedno: niektorzy z nas sa daltonistami,niektorzy sa
      niepoprawnymi optymistami,niektorzy maja mnostwo wlasnych kompleksow bo nigdy
      nie ucza sie na wlasnych bledach,niektorzy nie chca znac historii,niektorzy
      ciagle zyja w cieniu innych a niektorzy poprostu zawsze uwazaja sie za gorszych
      od innych i nie lubia tych,ktorzy tego kompleksu nie posiadaja. nie wiem do
      ktorej grupy ty sie zaliczasz,ale ja osobiscie nie mam problemu z
      samookresleniem sie. a ta inna zasciankowa (w/g) ciebie polskosc pasuje jak ulal
      to piszacych tu zydow,wiec nie wiem,czy nie pomyliles nacji,moze spytaj twego
      przyjaciela arapa,on ci na pewno podpowie.
      • polski_francuz Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 19:16
        Wczoraj p. C. skierowywal mnie do ciebie po porade. A dzis ty do arapa. Ach te
        animozje.

        Kazdy czuje jak czuje. Mamy na szczescie demokracje i korzystajmy z niej.
        Obydwoje.

        PF
        • i-love-2-bike Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 19:20
          polski_francuz napisał:

          > Wczoraj p. C. skierowywal mnie do ciebie po porade. A dzis ty do arapa. Ach te
          > animozje.
          >
          > Kazdy czuje jak czuje. Mamy na szczescie demokracje i korzystajmy z niej.
          > Obydwoje.
          >
          > PF

          zle to odczuwasz,jak mowie jestes color -blind.
          ps.nie wiem kto to pan c,ale rade moge ci zawsze dac,nie wiem tylko,czy z niej
          skorzystasz skoro myslimy diametralnie roznie.wyslalam cie do arapa,bo on ma
          podobne zdanie na temat czesci polakow do ciebie,w koncu sie tu
          samookresliles,wiec nie wiem w czym widzisz animozje?
          • polski_francuz Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 19:24
            Pan C. ma na imie Antonii (nie wiem czy real first name).

            Faktycznie jestem troche daltonista. Brazowy i zielony mi sie myle. Ale biale
            rozrozniam od czarnego:)

            PF
            • i-love-2-bike Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 19:27
              polski_francuz napisał:

              > Pan C. ma na imie Antonii (nie wiem czy real first name).
              >
              > Faktycznie jestem troche daltonista. Brazowy i zielony mi sie myle. Ale biale
              > rozrozniam od czarnego:)
              >
              > PF

              dalej nie kojarze,ale niewazne. nie musisz rozrozniac wszystkich odcieni danego
              koloru,to jest trudne,ale podstawowe powinienes. to tak jak abc,tabliczka
              mnozenia czy skala muzyczna. jakas wspolna platforme trzeba miec,aby
              wiedziec,gdzie idziemy,inaczej wielu z nas siedzi na lawkach obserwujac i
              dziwiac sie co chwila.
    • t0g Popelniasz blad, PF-ie. Myslisz jak czlek swiatly. 15.10.05, 20:26
      W ogole sie na to forum nie nadajesz.
      • polski_francuz Re: Popelniasz blad, PF-ie. Myslisz jak czlek swi 15.10.05, 20:37
        Dzieki za komplement.

        Forum to my wszyscy a nie kazdy z osobna.

        Jak mowi jeden moj kolega to knajpa a drugi, ze to pchli targ.

        No to wchdze na odwrocona skrzynie i zasuwam swoje.

        Pozdro.

        PF
        • t0g Re: Popelniasz blad, PF-ie. Myslisz jak czlek swi 15.10.05, 20:50
          polski_francuz napisał:

          > Dzieki za komplement.
          >
          > Forum to my wszyscy a nie kazdy z osobna.
          >
          > Jak mowi jeden moj kolega to knajpa a drugi, ze to pchli targ.

          Ja tez tak mowie. Dokladniej - ze to hybryda knajpy, pchlego targu i "speaker's
          corner".

          Oczywiscie z tym, ze "sie nie nadajesz", to byl zart. Bez Ciebie Forum Swiat
          byloby bardzo zubozone.

          Pozdrowienia, t0g
          • polski_francuz Re: Popelniasz blad, PF-ie. Myslisz jak czlek swi 15.10.05, 21:02
            Mowiac o tym koledze od pchlego targu myslalem wlasnie o tobie.

            Allez, podpuszczasz mnie z komplementami. Chcesz pewnie bym cie nie zaczal
            pytac o ten grzebien co? Przyznaj sie bez bicia:)

            PF
            • t0g Re: Popelniasz blad, PF-ie. Myslisz jak czlek swi 16.10.05, 00:54
              polski_francuz napisał:

              > Allez, podpuszczasz mnie z komplementami. Chcesz pewnie bym cie nie zaczal
              > pytac o ten grzebien co? Przyznaj sie bez bicia:)

              Przyznaje sie bez bicia!
              Poczatek roku akademickiego, sam rozumiesz? Kto w takim momencie ma czas na
              powieksznie swojej wiedzy? Sam cos na pewno wiesz o tym, nie?
              • polski_francuz Re: Popelniasz blad, PF-ie. Myslisz jak czlek swi 16.10.05, 08:18
                Znam oj znam.

                W zeszlym tygodniu zapomnialem przyjsc na projekt! Bo niezanotowany w
                kalendarzu. Na szczescie mam goscia w moim biurze i on mnie zaalarmowal przez
                telefon. I uratowalem honor robiac telekonferencje.

                Taka mam prace do lutego. Potem juz research i hosanna. Jesli dozyje.

                Pozdro

                PF
    • mmkkll Re: Rozmyslania przy bieganiu 15.10.05, 22:54
      Jeśli idzie o ostatnie zagadnienie, to wydaje mi się, że ta nostalgia(jeśli
      istnieje) jest dość skutecznie redukowana poprzez dość chyba mocno obecny w
      Izraelu pogląd, że jedynie Izrael jest miejscem, gdzie Żydzi mogą się czuć jak u
      siebie(teoria chyba błędna, przykładem może być USA). Pogląd ten jest chyba
      zresztą oficjalną linią izraelskich władz(celem może być np. wzmocnienie
      jedności narodowej). W końcu słyszałeś nie tak dawno temu wypowiedź Szarona o
      tym, że francuscy Żydzi powinni emigrować do Izraela. jego rodakó
      Wymieniona przeze mnie teoria jest np. wzmacniana przez wycieczki, których
      głównym programem są obozy koncentracyjne, co zresztą może pozostawić pewne
      niemiłe wspomnienia. Aczkolwiek z przejawami niechęci ze strony tych wycieczek(a
      spotykałem je dość sporo razy) nie spotkałem się(ludzie dość zdyscyplinowani i
      grzeczni, na ogół.), choć efekt jest czasami niewłaściwy(pamiętasz artykuł nt.
      tego, że jeden z uczestników takiej wycieczki po zwiedzeniu miejsc, gdzie
      mordowano jego rodaków chciał robić pogromy na Polakach).
      A wniosek jest po prostu taki, że izraelskie władze wiedzą o tym, co napisałeś i
      dość skutecznie(tak to przynajmniej widzę) temu zapobiegają. W końcu budowa
      państwa z ludźmi ze wszystkich stron świata(mówiących różnymi językami,
      reprezentujących różne kręgi kulturowe, itd.) jest dość trudnym projektem.
      • polski_francuz Re: Rozmyslania przy bieganiu 16.10.05, 08:28
        Polityka Izraela wzmacnialaby jednosc narodowa przez sugerowani, ze gdzie
        indziej jest antysemityzm?

        Nie byloby to niemadre. Z socjologii wiadomo, ze grupa czuje sie lepiej razem
        jesli sie znajdzie wroga.

        Ciekawie piszesz.

        PF

    • explicit Re: Rozmyslania przy bieganiu 16.10.05, 00:08
      Reakcja na Spiegelmanow (mous) Marzynskich (malowany ptak) czy Sasiadow (Grossa)
      Wbrew zapowiedziom prorokow Polska zyje bez nich - Mieli panstwo w panstwie ,
      zwolnione od podatkow synagogi , wlasne gminy , szkoly , sady rabinackie
      (evenement w Europie) Nie musieli sie asymilowac , "byli u siebie" jak pisal
      Abba Eban w pierwszym wydaniu "Jews" , wyciete w nastepnych ,...

      www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/0394747232/103-5385920-4541424?v=glance
      ==============================================================================
      Zacznijmy od Polakow. Co oni maja do Zydow? Chyba juz nic albo niewiele. Jak
      sie ich zagranica spotyka nie sa nam przyjazni. Ale wiele innych nacji nam
      przyjaznych nie jest. A nie budza az takich emocji. Polska i izraelska
      polityka nie wchodza w sobie w parade. A wrecz przeciwnie, mamy chyba takie
      same alianse polityczne. Wiec chyba Polacy nie sa tu sila sprawcza.


      Temat ten poruszyl Perry , (Zyd) poltora roku temu i potwierdzil moje
      spostrzezenia - Za duzo o nich wiemy , niekoniecznie zgodne z tym jak
      prezentuja sie swiatu z pomoca w/w panow , z pozycji ofiar ,...

      Kastner , jawnie kolaborowal z Nazistami z ramienia Zioncow , (1600 krewnych
      zioncow za 700 tysiecy wegierskich Zydow) wplywowa zydowska finaciera , obojga
      kontynentow , finasowala Nazistow , hollywood , politycy (Morgenthau) nabrali
      wody w usta na wiadomosc holocaustu (Karski) ,... Niedobitkow holocaustu , tych
      "naszych" Zydow traktowali jak mydlo , co zreszta nie taili i wytykali im po
      ich przyjezdzie z '56-'67 z Polski ,...

      Juz Ben Franklin zauwazyl (nie pierwszy zreszta) ze Zyd nie wyzyje wsrod
      swoich , Zyd nie produkuje , Zyd zyje z handlu , spekulacji ,... Niestety ktos
      w funkcjonujacym spoleczenstwie musi produkowac zeby konkurowac z reszta -
      Dopoki tego nie zrozumija , Israel nie ma racji bytu , bo kroplowka z USA ,
      Niemiec ma swoje granice ,...

      uklony

      ==============================================================================
      Co powoduje Zydami i Izraelczykami. Ci po 68 roku wyjechali maja pewnie
      zrozumialy zal. Ale wielu sie powiodlo po tych 38 latach i maja calkiem inne
      problemy. Tymi mlodszymi nie wiem co nimi powoduje. Przyszlo mi do glowy, ze
      chyba sa nieszczesliwi w swojej nowej ojczyznie Izraelu. Zamiast czuc sie jak
      emigrant zydowski ktory powrocil z diaspory, to czuja sie jak Polak, ktory na
      diaspore wyruszyl. Nie jest latwo stworzyc nowy kraj otoczony innym zywiolem.
      I tradycyjnie rozwiniete przez Zydow metody typu "zab za zab" predzej swiat
      do III wojny swiatowej doprawadza niz do integracji tego kraju w jego
      geograficznym otoczeniu. Moze stad ta nostalgia do Polski, jej historii i jej
      synow i corek. Moze Zydzi czuja, ze Polska to byl ten raj stracony a nie
      Izrael jest tym rajem odzyskanym

      • polski_francuz Re: Rozmyslania przy bieganiu 16.10.05, 08:22
        Czyli trudno jest stworzyc panstwo. Gdzie trzeba i bankierow i pucybutow. Jak
        sie przez wieki wyspecjalizowali w pewnych tylko dziedzinach ekonomicznych.

        Chyba tak jest jak piszesz.

        Glowna trudnosc pochodzi wg mnie ze stosunkow z otoczeniem.

        PF
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka