Dodaj do ulubionych

syn Kim Ir Sena

16.10.05, 07:58
Z informacji, na które zupełnie niezależnie natknąłem się w Polsce, Rosji i
KRLD (w kręgach zbliżonych do dyplomatycznych - zwykły Koreańczyk nie ma o
tym pojęcia) wynika, że ambasadorem KRLD w Polsce jest syn Kim Ir Sena, czyli
brat Kim Dzong Ila.
Czy ktoś z Was może to potwierdzić?
Obserwuj wątek
    • untochables Re: syn Kim Ir Sena 16.10.05, 09:48
      ;)
      twoja wiedza rośnie w dobrym kierunku
      ;)
      • zorska Re: syn Kim Ir Sena 17.10.05, 09:46
        Tak, mogę to potwierdzić, a na ym tforum jest ktoś, kto z nim rozmawaiał.
    • kim_bar_tek Re: syn Kim Ir Sena 17.10.05, 17:18
      to nie jest żadna tejemnica, informacje iż Pan Ambasador Kim Pyong Il jest
      synem Wielkiego Wodza Kim Il Sunga można znaleść w powszechnie dostępnej
      literaturze.
      • nicolas1981 Re: syn Kim Ir Sena 17.10.05, 17:23
        powiem raczej we ambasador w wwie jest bezposredni syn ale drugiej zony Kim Ir
        Sena
      • kim_bar_tek Re: syn Kim Ir Sena 17.10.05, 17:24
        jeszcze uzupełniając, Pan Ambasador Kim Pyong Il i Umiłowany Przywódca Kim
        Dzong Il są braćmi przyrodnimi, matką Pana Ambasadora jest Kim Song Ae, a matką
        Kim Dzong Ila Kim Dzong Suk - pierwsza żona Wielkiego Wodza Kim Il Sunga
        • untochables Re: syn Kim Ir Sena 17.10.05, 19:55
          uwielbiam jak tak piszesz ;)
          ja choćbym chciał to w życiu nie osiągnę takiego poziomu ;(

          z patriotycznym pozdrowieniem
          • kapral160 Re: syn Kim Ir Sena 18.10.05, 05:54
            Bartku zarzuć proszę tytuły "powszechnie dostępnej literatury". Chętnie
            poczytam. Dzięki
            • kim_bar_tek Re: syn Kim Ir Sena 18.10.05, 10:02
              proszę uprzejmie, nie są to najlepsze tytuły, ale ja mojej książki jeszcze nie
              napisałem, więc skazani jesteście na to co jest dostępne.
              1. Jako pierwszy prof. Waldemar Jan Dziak (pozdrawiam Pana profesora i bardzo
              bym prosił o nie rozpowszechnianie na mój temat plotek będąc w stanie
              wskazującym na spożycie). Chciałbym po krótce scharakteryzować osobę Pana
              profesora, obecnie W.J. Dziak chce uchodzić za największego krytyka KRL-D,
              wydaje na temat tego kraju liczne publikacje w których na Korei Północnej nie
              zostawia suchej nitki, we wszystkich jednak swoich wypowiedziach i publikacjach
              dyplomatycznie nie wspomina o wydanej przez sibie w 1979 r. książce pt. "Korea -
              kraj Dżucze" - w którym spotkamy wizję KRL-D zgoła odmienną od tej z
              najnowszych książek. Zainteresowanych radosną twórczością profesora odsyłam
              również do lektury jego doktoratu "Walka o linie polityczna Komunistycznej
              Partii Chin 1956-60" - bardzo ciekawa lektura ze względu na styl literacki w
              niej zastosowany.
              A wracając do współczesnej twórczości:
              Kim Jong Il - www.merlin.com.pl/frontend/towar/356469 - Pan profesor
              lubi się chwalić faktem iż sprzedał 4tyś. egzemplarzy tej książki.
              Korea: Pokój czy wojna www.merlin.com.pl/frontend/towar/328334
              Kim Ir Sen - dzieło i polityczne wizje
              Kim Ir Sen - biografia
              2. Marceli Burdelski. Drugi obok W.J. Dziaka znawca KRL-D w Polsce, niestety
              jego książki to raczej powielanie powszechnie dostępnych informacji a nie
              własne obserwacje jakie mógł Pan Burdelski poczynić podczas licznych wizyt w
              KRL-D
              Czynniki warunkujące proces podziału i zjednoczenia Korei -
              www.merlin.com.pl/frontend/towar/372038
              www.korea-dpr.com/users/poland - strona o KRLD zapraszam!
    • zorska Re: syn Kim Ir Sena 19.10.05, 13:24
      Kim bar tek, ty tak na serio ?
      • untochables Re: syn Kim Ir Sena 19.10.05, 14:58
        myśle że on tak na serio
        dlatego ja z nim nie zaczynam walki ideologicznej gdyż poległbym przeciw
        proletariatowi walczącemu z ogólnoświatowym imperializmem i zgnilizną zachodu
        nastawioną na wyzysk mas pracujących

        dlatego chowam swój złoworogi język kapitalizmu
      • kim_bar_tek Re: syn Kim Ir Sena 19.10.05, 16:49
        Zorska, o co Cie tak przerazilo w mojej wypowiedzi?
        • zorska Re: syn Kim Ir Sena 20.10.05, 00:37
          Zdziwiłem się, że używasz tych epitetów i pytam, czy to na serio.
          • kim_bar_tek Re: syn Kim Ir Sena 20.10.05, 15:42
            A uwazasz ze jako tworca oficjalnej strony KRL-D robie sobie tutaj z Was jaja?
            oczywiscie ze pisze na powaznie
            • nicolas1981 Re: syn Kim Ir Sena 27.10.05, 22:15
              Zgadzam sie z Bartkiem ale ccialbym uzupelnic go 'jak on kiedy uzupelnil
              Wprost:))
              Pan Burdelski wydal jedna publikacje na temat linie demarkacji miedzy Krl-d a
              Poludniowa Korea ktora jest tylko zbior informacji i malo co mozna o tym sie
              dowiedziec w tym.
              Po drugie jesli chodzi o Pana Ambasadora, chcialbym potwierdziec ze to bardzo
              mila osoba ktora mowi po Angielsku bardzo dobrze
              A teraz chcialbym wspomniec o fakcie ze Koreanczycy z polnocy mowia
              rewelacyjnie po Angielsku nie jak ostatnio przeczytalem ze oni maja problemy z
              tym jezykiem
              Narod koreanski (jak inny narod) jest pracowity i umie sie uczyc jezyka
              angielksiegoMialem zaszczyt poznac Pana Ambasadora i nie tylko on jako
              obywateli z krl-d spotkalem ktorzy mowiac b. dobrze po angielsku
              Powinnien poprawic moj Polski
              Nie znam dobrze Pana Dziaka zeby powiedziec ktora jest moja opinia
              na tym pozdrawiam ci bartek i pozdrawiam inne osoby interesujaca sie ta tematyka
              • untochables Re: syn Kim Ir Sena 28.10.05, 09:16
                to że naród Północno Koreański jest pracowity - to potwierdzam widziałem na
                własne oczy

                z tym angielskim jednak nie za bardzo moge sie zgodzić ;(
                • kim_bar_tek Re: syn Kim Ir Sena 28.10.05, 10:28
                  wiesz Piotrek jeśli chodzi o ten angielski to z moich obserwacji wynika, że
                  większość ludzi zna tam podstawy angielskiego - o elementarne sprawy można się
                  w Pyongyangu dogadać po angielsku bez większego problemu, ja wspomagając się
                  słownikami zawsze zawałem rade.
                  • nicolas1981 Re: syn Kim Ir Sena 28.10.05, 13:09
                    jak mowilem powyzej poznalem pare koreanczykow z polnocy, i nie tylko w
                    Polsce...ktorzy swietnie mowili po Angielsku.
                    Poza tym pare filmów oglądałem w TV na temat szkoły w KRL-D i każdy przedstawił
                    swietni ludzie mówiący po Angielsku
                    Jestem z zdania Bartka
                    • untochables Re: syn Kim Ir Sena 28.10.05, 14:37
                      oczywiście że w Polsce też wiele osób nie mówi po angielsku - ja naprzykład
                      mówie kiepsko jakiekolwiek uogólnieniea nie mają sensu

                      zakładam jednak że o ile w Phenianie szkolnictow może być na dobrym poziomie o
                      tyle na północy kraju jest już słabsze i raczej nie wierze w dobre wyedukowanie
                      Koreańćzyków z Północy - skoro nie mają dostępu do interenetu zagraniczncyh
                      gazet materiałów naukowych a 40% ich nauki to nauka polityki

                      sorry ale nie dam sie zwariować
                      • nicolas1981 Re: syn Kim Ir Sena 28.10.05, 17:10
                        tu poruszałesz inną sprawe już czyli edukacja w Korei Północnej
                        • untochables Re: syn Kim Ir Sena 28.10.05, 18:58
                          nicolas

                          jak to poruszyłęm inną sprawe niż edukacja

                          przecież nie napisałęm

                          że

                          "władza w koreii północnej nie pozwala obywatelm mieć dostępu do internetu,
                          zachodnich gazet, opracowań naukowych, zabrania wyjeżdżać w świat aby poznali
                          jak można żyć"

                          dyplomatycznie napisałem że "nie mają dostępu"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka