16.01.06, 11:07
Ktos powiedzial, ze Sharonowi dostarczono shawarne do szpitala. Rozumiem ten
sentyment bo tez biegalam po ulubione dania mojego przyjaciela jak go cudem
od smierci uratowano.
Ja mam pewne zaciecie kulinarne i ciekawa jestem co to jest ta "shawarna".
Czy ktos z Was zechcialby mi to wytlumaczyc?
Obserwuj wątek
    • krystian71 Re: shawarma 16.01.06, 11:23
      czyli kebab
      66.102.9.104/search?q=cache:B72NR-
      tlt1UJ:www.gotowanie.wkl.pl/przepis3868.html+shawarma&hl=pl&lr=lang_pl

      moze mu i dostarczono,ale kto ja zjadl?
      • annahidalgo Re: shawarma 16.01.06, 11:58
        Dziekuje Krystian i Dana.
        Dana, znam ten rozen i bardzo go sobie chwale. Wydaje mi sie, ze byly wschodni
        Berlin ma tego dobra bardzo duzo.
        Krystian, kebab znam choc sama go nie robie. Sprobuje podeslanego mi przez
        Ciebie przepisu zamiast instalowania nastepnego wynalazku kuchennego (na razie
        mam tandoor, ktorego uruchamianie doprowadza mnie do bialej goraczki i smoke-
        house z ktorego koty wyzeraja mi lososia).
        Pewnie zjadl te zimna juz shawarme jakis doradca niskiego szczebla, ale nie
        nabijajmy sie z klopotow zdrowotnych ludzi, nawet tych ktorych nie lubimy.
        • krystian71 Re: shawarma 16.01.06, 12:03
          a czy ja sie aniu nabijam? wrecz przeciwnie, chyba z tych co tu ci napisali,ze
          ta szawarma dla szarona byla przeznaczona.
          Lubie takie zaklinanie rzeczywistosci, bo sam nie raz ten sposob stosuje i
          czasami pomaga.
          A szawarma to zwykly libanski kebab, pyszny od dziesiatkow lat podaja na
          Monciaku w Sopocie.
          Sam nie robie , bo ustrojstwa nie mam,ale dobrze,ze mi przypomnialas, dzis
          podskocze i na wynos wezme :))
          • annahidalgo Re: shawarma 16.01.06, 12:22
            krystian71 napisała: "Lubie takie zaklinanie rzeczywistosci, bo sam nie raz ten
            sposob stosuje i czasami pomaga."

            Mnie tez. Ten moj indyjski przyjaciel, ktory wyslal mnie na poszukawanie saag,
            to jeden z niewielu "success stories". Wobec wielu innych wlasnie zaklinalam
            rzeczywistosc bo ta byla zbyt okrutna do strawienia.
            Hej, dales mi przepis na to jak zrobic taki kebab bez instalowania pionowego
            rozna a teraz mowisz, ze nie masz ustrojstwa:)?
            Zycze smacznego "take out".
            • krystian71 Re: shawarma 16.01.06, 12:30
              he,he ani poziomego ani pionowego, bo z tego co widzialem, to musi byc spory
              kawalek miesa nabity,
              Na moj rozen ledwie chudy kurczak wlezie
      • dana33 Re: shawarma 16.01.06, 12:12
        jaki kebab, krystian! kebab sie robi z miesa mielonego. shawarme nie.
        idiotyczna informacja na tej stronie. pity nie mozna zwinac, pita to upieczony
        chlebek plaski, ktory rozkrawasz z jednej stroni i w ten sposob tworzy ci sie
        rodzaj kieszeni, w ktora mozesz wlozyc co chcesz: falafel, shawarme, sznycel,
        salatki itd itd itd. taki chlebek, w ktory mozesz zawinac np falafel czy
        shawarme, ktory z wygladu jest podobny do ogromnego nalesnika, tylko smakuje
        inaczej, nazywa sie lafa, zdaje sie ze to po arabsku, po hebrajsku ashtanur.
        jak to siem mowi, slyszeli dzwony, ale nie wiedzieli z jakiego kosciola...
        www.kroger.com/hn/Food_Guide/Pita_Bread.htm
        www.flatoutbread.com/movie.html popatrz na zdjecie gdzie napisane wraps,
        to jest lafa
        • krystian71 Re: shawarma 16.01.06, 12:27
          O MASZ CI LOS,A JAK SIE NAZYWA TO MIESO SKROBANE Z Duzego kawalka.
          kebab,czy gyros?
          obiecuje,ze jeszcze dzis sie przejade do budki najprawdziwszego autentycznego
          aaba.
          pewnie masz racje, bo w bulgarii 100 lat temu jedlismy takie walcowate
          kotleciki co sie kebabczetki nazywaly i byly z mielonego miesa.
          pity sami czesto robimy, mozna w polsce dostac takie placki w zgrzewce, ktore
          po podgrzaniu mozna wpol rozkroic i nadziac czym popadnie,
          mieskiem ,pomidorkiem ,salata i do tego duzo sosu tzaziki.Moj glab to uwielbia
          • dana33 Re: shawarma 16.01.06, 13:08
            gyros to nie greckie cus tam?
            to "skrobane mieso" to wlasnie shawarma. kebab to kebab... mielone mieso,
            najlepsze oczywiscie baranie, ale mozna tez z innego. odpowiednio przyprawione,
            inaczej smakuje kebab arabski, inaczej turecki, inaczej marokanski. ale
            wszystkie maja jako baze mieso mielone.
          • grzegorz1948 Re: Krystian Dana bajki opowiada! 17.01.06, 00:19
            Kebab mozna robic z miesa normalnego lub tani kupisz z miesa mielonego( co jest
            normalnie oszustwem).Jak chce kebab zjesc to wlaze do budy pociagam nosem i
            jezeli przyprawy mi pasuja to zagladam na personel( czy czysty) a nastepnie
            na kebab( mieso) czy mielone czy cale. Nastepnie na kolor miesa-czy nie zamalo
            przypieczone czy tez spalone.Jezeli wszystko gra to kupuje ale z reguly
            wychodze .Nie mozesz tez powiedziec" O tam jest dobry kebap" bo dzisiaj jest
            dobry a jutro jest niejadalny.
        • annahidalgo Re: shawarma 16.01.06, 12:38
          dana33 napisała: "kebab sie robi z miesa mielonego. shawarme nie."

          Rzeczywiscie kebaby sa z miesa mielonego ale to co serwuja z pionowego rozna
          Turcy w bylym wschodnim Berlinie to raczej platy miesa niz mielone.
          Zdecydujcie miedzy soba o co chodzi w sprawie miesa w tej shawarmie. Pita sie
          nie przejmujcie bo te znam; ogolnie mam dosc dobrze obcykany plaski chleb w
          swiecie. Ale chetnie poslucham Waszej dyskusji o miesie; gotowanie to jeden z
          moich konikow.
          Dana, otworzylas nastepna puszke pandory: co to jest falafel?
          Wiesz co? Chyba poprosze Cie o linki na izraelskie strony kulinarne (angielski
          jezyk). Wasza kuchnia zaczyna mi wygladac dosc egzotycznie a ja naprawde lubie
          nowe kulinarne doswiadczenia.
          • dana33 Re: shawarma 16.01.06, 13:32
            falafel to wprawdzie jedna z ulubionych potraw w israelu, ale to nie kuchnia
            zydowska i nie israelska, tylko arabska.
            falafel robisz z humusa, czyli po polsku z ciecierzycy czy cieciorki, nie wiem
            dokladnie, po angielsku chickpeas.
            www.tel-aviv-insider.com/falafel.php
            www.torahbytes.org/sechel/Falafel.htm
            www.jewish-food.org/recipes/isrindex.htm
            • annahidalgo Re: shawarma 16.01.06, 23:12
              Dana,
              Dziekuje za drugi i trzeci link. Z pierwszego nie skorzystam ze zrozumialych
              powodow.
              • dana33 Re: shawarma 16.01.06, 23:20
                nu, anno, ten pierwszy link poslalam ci nie po to, zebys przyjechala do israela
                i wyprobowala te restauracje, ale zebys zobaczyla jak wyglada falafel i
                poczytala sobie o tym przysmaku. to wszystko.
    • dana33 Re: shawarma 16.01.06, 11:25
      orginalna shawarma, to mieso baranie, pokrojone w platy i te platy nadziane
      jeden na drugi na obracajacy sie rozen. jak juz upieczone, to odkrawa sie mieso
      od gory do dolu, dostajesz kupe malenkich, cienko pokrojonych kawalkow miesa.
      wkladasz je do pity razem z humusem i salata np z pomidorow i ogorkow i jesz...
      dzisiaj czesciej spotykasz shawarme zrobiona z miesa indyczego: jest tansze i
      zdrowsze niz baranina.
    • bam_buko A.Sharon bezwiednie otworzyl oczy 16.01.06, 13:16
      widac shawarne temu zbojowi smakowalo,chociaz jest caly czas nie przytomny
      ale coz to ma za znaczenie

      annahidalgo napisała:

      > Ktos powiedzial, ze Sharonowi dostarczono shawarne do szpitala.



      • annahidalgo Re: A.Sharon bezwiednie otworzyl oczy 16.01.06, 13:26
        bam_buko,
        Bylo jak bylo. Ja tego zboja politycznie chetnie bym wykonczyla (niestety,
        srodki nie te), ale wspolczuje jego bliskim z powodu jego problemow
        zdrowotnych.
      • dana33 Re: A.Sharon bezwiednie otworzyl oczy 16.01.06, 13:33
        jakis idiota powiedzial i inny idiota uwierzyl i jeszcze wysilil sie na
        idiotyczny komentarz.
        • aaki Re: A.Sharon bezwiednie otworzyl oczy 16.01.06, 23:23
          przecież jej nie zjadł. stymuluje się mózg róznymi bodzcami w tym wypadku węchowymi.
          a shawarma pachnie ładnie.jak smakuje nie wiem
          swoją drogą arik lubiał chyba zjesc
          • bam_buko Re: A.Sharon bezwiednie otworzyl oczy 16.01.06, 23:32
            aaki napisała:

            > swoją drogą arik lubiał chyba zjesc

            Patrzac na jego posture to zarl a nie jadl,zupelnie jak nie zyd ,ktory najpierw
            musial goja oszukac zeby skonsumowac pierwszy posilek.
            Widac oprocz tego ze byl bandzior to jeszcze i kretacz......niech mu ziemia...
            • dana33 Re: A.Sharon bezwiednie otworzyl oczy 16.01.06, 23:36
              nu, bambusik..... te troche klasy co miales, tez juz straciles.... przykro...
              • bam_buko Re: A.Sharon bezwiednie otworzyl oczy 16.01.06, 23:44
                dana33 napisała:

                > nu, bambusik..... te troche klasy co miales, tez juz straciles.... przykro...

                b. mnie zmartwilas...........chyba sie upije....ale dopiero w weekend jesli
                pozwolisz
                • i-love-2-ski Re: A.Sharon bezwiednie otworzyl oczy 17.01.06, 00:02
                  bam_buko napisał:


                  >
                  > b. mnie zmartwilas...........chyba sie upije....ale dopiero w weekend jesli
                  > pozwolisz

                  he,he ta z gruba klasa sie odezwala. jak tu jej nie lubic:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka