felusiak1
02.03.06, 05:14
jeszcze nie tak dawno osamotniony walczylem z nowomową jennifer.
Ja sam a ona z 40 rozbójnikami-popieraczami.
Z przyjemnoscia zauwazylem, ze przybylo mi dwoch logicznych kompanow i teraz
jennifer osaczona wydaje sie tracic poparcie rozbojnikow.
Jeszcze troche a bedziemy mogli zakrzyknąć SEZAMIE OTWÓRZ SIĘ