znajomy_jennifer_lopez
09.03.06, 10:58
Ejże, no teraz to troche "nagięli" prawdę. Kaczyński chyba nie jest przeciwny Unii tylko przeciwny jest pogłębianiu integracji - widzi (i mysle że nie widział tego nigdy inaczej) UE jako wspólnotę gospodarczo-polityczną (a głownie gospodarczą) państw a nie jako superpaństwo.
Logicznym jest że do wizji superpaństwa dążą kraje najmocniejsze i największe bo dzieki temu sojusz francusko-niemiecki może de facto rządzić całą unią.
Przy unii jako federacji państw niezależnych jest to zdecydowanie trudniejsze.