krystian71
14.03.06, 07:42
kto jeszcze uwierzy w prawdziwa niezaleznosc Sadu, ktoremu podsadni i
swiadkowie umieraja w najbardziej sprzyjajacych momentach i w podejrzanych
okolicznosciach.
Milan Babic popelnil samobojstwo, Miloszewicz zmarl,pare dni po wyslaniulistu
do rosyjskich lekarzy z prosba o interwencje, gdyz podejrzewa,ze jest truty a
nie leczony.
A my podejrzewamy,ze w czasie procesu w holenderskim miescie Haga,moglyby
przez te ostatnie jego miesiace przedostac sie do opinii publicznej ciekawe
informacje o wlasnie HOLENDERSKICH dzielnych wojakach w niebiestkich
helmach, ktorzy swoim tchorzostwem rzez Srebrenicy umozliwili.
Jednym z jego sedziow,jest b.polski min.Spraw Zagranicznych Skubiszewski.
Skad tam sie znalazl, kto go protegowal to ciekawostka, napewno swoja
orientacja seksualna do calego haskiego towarzystwa pasuje.
Po Warszawie juz chodzily legendy o tym, w jaki sposob nalezy sie ministrowi
zasluzyc, by w sluzbie dyplomatycznej sie zahaczyc.
Wysluchalem rano jego drzaego, ociezalego glosu, doskonale pasujacego do
tempa prac tego calego Trybunalu.
I tak jeszcze zastanawiam sie,czy aby Holendrzy nie zaczeli wdrazac z
powodzeniem wlasnej doktryny eutanazji ludzi niewygodnych ( jak dotad
starych,chorych,i niechcianych dzieci) do zasad karnego postepowania sadow
miedzynarodowych.
Do Hago jedzie delegacja rosyjskich lekarzy, chyba nalezy spodziewac sie
zadymy