Dodaj do ulubionych

---===Spaleni Słońcem USA ===----

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 17:42
Zapatrzenie sie w USA może mieć opłakane skutki - głównie w
przeroście formy nad treścią w życiu publicznym, doszczętnej komercjalizacji
środków przekazu i wynikającej z tegoz "cenzurze przepełnienia" ( kiedy
wartosciowe komuniakcje gina w natłoku reklam, lub gdy ważne informacje są
usuwane na bok bo sie sponsorowi nie podobają)
Amerykańskie społeczeństwo ma wiele chwalebnych cech godnych naśladownictwa,
Amerykanie zaś mają wspaniałą tradycję i poczucie uzasadnionej osobistej
wartości i niezawisłości której tak brak Polakom. ( odróżniam uzasadnione
poczucie wartości wynikające z aktywnego krztałtowania własnego losu,
przekonania o zasadniczej równości ludzkiej w oczach Boga od próżnego
chełpienia się czynami dziadków )
Niestety, Polskie społeczeństwo woli McDonald's i KFC, MTV polska ( nudne do
wyrzygania , Beck słusznie spiewa "MTV makes me wanna smoke crack") oraz
legiony trutni z SGH i innych walcowni konformizmu mena(ger/dzer?)skiego. Od
Amerkanów nauczylismy się być nudnymi konsumerami, trend-dziwkami-srokami
rzucajacymi sie na wszystko co zagraniczne i błyszczy. Trzeba się choć trochę
cenić. Jeśli spojrzycie na kraje beneluxu, skandynawię czy francje zobaczycie
że można życ w 21 wieku i nie być klonem/ken'em z falenicy.
Szukanie przyjacół blisko a wrogów daleko jest oczywiscie dla nas nierealne -
np. nasi "przyjaciele" zza buga pomogli nam "zracjonalizować" w sensie
Marxistowsko-historyczno-politycznym naszą wschodnia granicę. "wrogość" wynika
najczęściej z pobudek ekonomiczno-socjologicznych a np. Afganistan nic nam ( w
sensie dobrobytu Polski jako takiej ) nigdy nie zrobił. Afganistan nie
konkuruje z nami ekonomicznie, religijnie ( znaczy't nie wysyłają do nas
misjonarzy ), nie wypiera nas z rynków światowych ( z wyjatkiem produkcji
brunatnej heroiny ) i nie grabi nam terytorium. Jesli wspieramy akcję USA, to z
pobudek ekonomicznych aby nie narażać istniejacych układów i ewentualnie
wykazać sie NATO-Patriotyzmem lub, oczywiście, z miłości braterskiej. Polska to
nie Bośnia, turcy nie trzymali nas w niewoli - nie ma i nie może być osobistych
pobudek do "zemsty" czy "nienawiści" - mamy natomiast nadmiar ksenofobów i
łysych rasistów gotowych rzucić się na dowolny cel, byle napiętnowany
publicznie, byle w grupie.
Oczywiscie są i tacy którzy stracili coś osobiście w ataku na WTC - nie nam
sądzić czy ich gniew jest słuszny - należy tylko pamiętać:

"He that would make his own liberty secure must guard even his enemy from
oppression; for if he violates this duty he establishes a precedent that will
reach to himself."
Obserwuj wątek
    • Gość: . Re: ---===Spaleni Słońcem USA ===---- IP: *.sympatico.ca 10.04.02, 16:06

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka