Dodaj do ulubionych

USA: Imigranci bronią swych praw na ulicach

12.04.06, 07:12
Niebawem my bedziemy musieli wyjsc naulice





--
Obserwuj wątek
    • nicram112 a dla Polakow wizy.....smieszne 12.04.06, 07:14
      • pndzelek francja tez ustapila 12.04.06, 23:30
        jednak chyba nie ma tak duzych roznic miedzy nimi :)
    • marihuario Re: USA: Imigranci bronią swych praw na ulicach 12.04.06, 07:19
      Niech spieprzają, a nie bronią swoich praw. Nie dość że są nielegalnie to sie
      jeszcze srają. Tak samo jak muzłumanie w Europie.
      • elf_3 Re: USA: Imigranci bronią swych praw na ulicach 12.04.06, 23:26
        A Ty niby co? Zjadasz to co wydalasz ?
        Jesli nie, kto Ci bedzie sracz czyścił ?
    • bella24 co za idota pisal ten artykul ? 12.04.06, 07:35
      jak moze nielegalny immigrant domagac sie praw? to tak jakby ktos wlamal sie do
      twojego domu, zamieszkal w jednym z pokoi i kazal tobie go zameldowac, takze
      bedzie tam mieszkal legalnie......Nie jestem ustawiona przeciwko immigrantom,
      ale jak ktos przekracza granice nielegalnie, to nie pozniej nie placze ze naleza
      mu sie jakies prawa !!!!!
      • przecinaki Re: co za idota pisal ten artykul ? 12.04.06, 08:04
        a zauwazylas moze, ze USA powstala jako kraj emigrantow? ktorzy wjechali i
        wybili rdzennych mieszkancow.
        wiec moze nie jestes idiotka, ale albo masz problemy z historia albo z etyka.
        • bella24 Re: co za idota pisal ten artykul ? 12.04.06, 08:16
          1 tylko ze ci imigranci przyjezdzali w wiekszosci legalnie....., a nie
          przechodzili Rio Grande w nocy i nastepnego dnia domagali sie papierow od wladz
          2 nie rozmieszaj mnie z ta historia, poniewaz na tej samej zasadzie mozesz
          powiedziec, ze to samo stalo sie w Europie 1900 lat temu, keidy rozne etniczne
          plemiona podbijaly sie nawzajem
          • xs550 Re: co za idota pisal ten artykul ? 12.04.06, 10:45
            Strasznie bezdusznie podchodzisz do tej sprawy. Zwroc uwage, ze wielu z tych ludzi nie mialoby i tak do czego wracac. Poza tym duza czesc gospodarki USA opiera sie na tych ludziach.
          • eva15 bella głupstwa 12.04.06, 11:22
            bella24 napisała:

            > 1 tylko ze ci imigranci przyjezdzali w wiekszosci legalnie....., a nie
            > przechodzili Rio Grande w nocy i nastepnego dnia domagali sie papierow od
            >wladz

            Legalnie? Czyli Indianie wystaw1iali im pewnie wizy wjazdowe, po rozpatrzeniu
            legalnego podania??

            > 2 nie rozmieszaj mnie z ta historia, poniewaz na tej samej zasadzie mozesz
            > powiedziec, ze to samo stalo sie w Europie 1900 lat temu, keidy rozne etniczne
            > plemiona podbijaly sie nawzajem

            Się NAWZAJEM tłukły od czasu do czasu, to fakt.
            Natomiast przyszli Amerykanie dokonali EKSTERMINACJI całej jednej RASY, w jej
            własnym kraju.
            • kolorittan Stalin nie uzył bomby atomowej, a Amerykanie użyli 12.04.06, 15:50
              Popatrzcie na sronniczość oceny działania wywiadów Rosyjskiego i
              Amerykańskiego. Podwójne standardy nikogo nie rażą ?

              > "Wysokiej rangi pracownik MSZ Innokientij Wołodin dowiaduje się,
              że za kilka dni agenci radzieckiego wywiadu dostaną od małżeństwa
              Rosenbergów szczegóły konstrukcyjne amerykańskiej bomby atomowej.
              Dyplomata jest przerażony tą wiadomością. Uświadamia sobie, że Stalin
              w swoim szaleństwie może bez skrupułów użyć broni jądrowej w walce o
              panowanie nad światem. Dyplomata - choć nigdy wcześniej nie zdobył się
              na żaden czyn heroiczny, był przez lata pokornym beneficjentem systemu
              stalinowskiego - postanawia zawiadomić ambasadę USA w Moskwie, że
              > Związek Radziecki będzie wkrótce także miał broń atomową."

              Amerykanie za heroiczny czyn przekazania Sowietom technologii
              nuklearnej w imię równowagi sił między supermocarstwami popełnionego
              przez rodzonego brata pani Rosenberg omyłkowo zamordowali małżonków
              Rosenbergów. Natomiast "dziwią się" że czyn ich własnego szpiega
              działającego w Sowieckim MSZ spotkał się z podobną reakcją:

              > "Rozmowa dyplomaty zostaje jednak nagrana przez NKWD. Zaczynają się
              poszukiwania tajemniczego informatora. Więźniowie-naukowcy nie mają
              świadomości, że swoim werdyktem w sprawie tajemniczego informatora
              > wydadzą wyrok na niewinnego człowieka."

              akurat ten człowiek BYŁ winny przekazania wrogom supertajnej info.
              Dalej popatrzcie na tę rażącą hipokryzję:

              > "Stalin w swoim szaleństwie może bez skrupułów użyć broni
              > jądrowej w walce o panowanie nad światem."

              Stalin MIAŁ BOMBĘ atomową, ale nigdy jej NIE UŻYŁ, nawet będąc
              w rzekomym szaleństwie. Natomiast AMERYKANIE w swoim szalonym
              zapędzie zajęcia Japonii przed Sowietami WYMORDOWALI SETKI
              TYSIĘCY NIEWINNYCH JAPOŃCZYKÓW !!! A teraz zrobili prezydentem
              małpę która przepiła podczas rzekomych studiów swój mózg i mordują
              w walce o panowanie nad rzekomym światowym pokojem.
        • lungompa Re: co za idota pisal ten artykul ? 12.04.06, 15:59
          Ech jeszcze jeden co naczytal sie Winetou przed spaniem...
      • memor3 oj prawda prawda. W Europie takich wyrzucaja 12.04.06, 10:01
        bez duzych skrupulow.
        Pozdro
      • koham.mihnika to jest lewacka ideologia , masz wiecej kasy 12.04.06, 10:20
        MUSISZ sie podzielic z osobnikiem ,ktory przy okazji podetnie ci gardlo.

        bella24 napisała:

        > jak moze nielegalny immigrant domagac sie praw? to tak jakby ktos wlamal sie do
        > twojego domu, zamieszkal w jednym z pokoi i kazal tobie go zameldowac, takze
        > bedzie tam mieszkal legalnie......Nie jestem ustawiona przeciwko immigrantom,
        > ale jak ktos przekracza granice nielegalnie, to nie pozniej nie placze ze nalez
        > a
        > mu sie jakies prawa !!!!!
      • elf_3 Re: co za idota pisal ten artykul ? 12.04.06, 23:27
        A co chcesz miec murzyna tylko do roboty ?
        Minęli te czasy ćwieku.
    • krzych.korab Nie głosowali bo adm.Busha groziła im wyłapaniem i 12.04.06, 07:46
      deportacją.
      • captain.america <krzych> niech lepiej nie wacha kleju 12.04.06, 16:34
        Od kiedy to mozna deportowac obywatelow USA???
    • krzych.korab Taka to i amerykańska demokracja.Nie głosowali 12.04.06, 07:48
      nie z lenistwa jak pisze autor a ze strachu. Postraszeni przez adm. Busha.
      • slanter Re: Taka to i amerykańska demokracja.Nie głosowal 12.04.06, 09:30
        Podstraszeni Bushem? Bush sam wystapil z planem amnestii juz 2 lata temu. Nie
        glosuja bo g ich obchodzi. Cala masa Meksykancow ledwo albo wcale nie mowi po
        angielsku. Amerykanska kultura i obyczaje ich nie iteresuja. Interesuje ich
        dobra zabawa i intensywne rozmnazanie.
    • borisa Re: USA: Imigranci bronią swych praw na ulicach 12.04.06, 08:13
      ale po co wyjść na ulicę, jaki nam przyświecałby cel? dokładnie 51 % nas to
      moherowe berety, i oni wygrali, a 49% przegranych to pozostali, którym się nic
      nie marzy albo nic nie chce
    • tornson Amerykańska polityka globalnego wyzysku 12.04.06, 12:36
      ekonomicznego ma decydujący wpływ na nędzę w większości regionów świata,
      szczególnie w krajach latynoskich. Amerykańskie koncerny (może poza high-tech)
      to najgorsza plaga. Za przyzwoleniem wąskich elit finansowych, trzymających za
      mordę swoich współobywateli, wbrew woli większości mieszkańców, US-koncerny
      podporządkowują sobie całe państwa skazując je na wieczną nędzę, bo owoce pracy
      z tych krajów idą do USA a mieszkańcy tych państw dostają tylko tyle by mogli
      dożyć 30-40, a potem zatrudnia się nowych.
      Nie chcą mieć nielegalnych imigrantów, to niech skończą z wyzyskiem krajów
      trzeciego świata i pomogą tam budować dobrobyt, a nie jak dotychczas tylko nędzę.
      • elf_3 Re: Amerykańska polityka globalnego wyzysku 12.04.06, 23:31
        Masz rację.
        To współczesne niewolnictwo. Jak widać po Forum niektórym marzy sie XIX-wieczy
        kolonializm i niewolnictwo. Jakież to paniska z chamów wyrastaja.
    • angry_kafir Manipulacja w tytule 12.04.06, 13:07
      Otoz to nie emigranci a NIELEGALNI emigranci.
      USA przyjmuja co roku MILION nowych emigrantow i jak kazde panstwo maja prawo i
      obowiazek kontrolowac ruch na swoich granicach i tych granic strzec.
      Pozatym jest szokujace ze ludzie ktorzy przebywaja w USA bezprawnie domagaja
      sie jakis 'praw' !
      Nikt ich tam nie zapraszal.
      Inna prawda jest tez ze Demokraci i ich zwolennicy widza w nich 'tanie glosy' a
      klasa biznesowa 'tania sile robocza'
      • elf_3 Re: Manipulacja w tytule 12.04.06, 23:35
        Otóż to, sam napisałeś forumowiczu, że
        "> Inna prawda jest tez ze Demokraci i ich zwolennicy widza w nich 'tanie
        glosy' a
        >
        > klasa biznesowa 'tania sile robocza'"

        A nie uważasz, że własnie republikanom na nich zależy ? By byli ciemni i
        zarabiali grosze.
        To wśród republikanów są nieroby i wyzyskiwacze, którzy chcieliby upodlic tych,
        którzy pracują w zawodach jakich oni sie nie tkną.
      • lewymajowy Re: Manipulacja w tytule 13.04.06, 04:04
        szokujaca jest hipokryzja niektorych Amerykanow. USA wysylaly przez dluzszy czas
        dwuznaczny sygnal: 1) nie mozna przekraczac naszej granicy panstwowej i pracowac
        nielegalnie 2) dla tych co sie juz do nas dostana mamy prace i dach nad glowa.
        szokujaca jest wypowiedz pewnej pani w jednej z gazet amerykanskich. zatrudniala
        nielegalnego ogrodnika i od kiedy zaczely sie manifestacje imigrantow
        uswiadomila sobie, ze jest przeciwniczka lamania prawa. ogrodnika natychmiast
        zwolnila, choc przedtem WCALE sie tym nie przejmowala. ...to tak o prawomyslnosci.
    • colombina Re: USA: Imigranci bronią swych praw na ulicach 12.04.06, 13:14
      Tytul artykulu powinien brzmiec "Nielegalni emigranci walcza o prawa", zamiast
      brona swoich praw.
      Po drugie, niezalegalizowany status emigracyjny nie zwalnia nikogo od obowiazku
      placenia podatkow. Pracujac i niepalacac podatkow, nielegalni popelniaja
      jeszcze jedno wykroczenie.
      • zojka06 Re: USA: Imigranci bronią swych praw na ulicach 12.04.06, 15:28
        Szkoda, ze wypowiadajacy sie , chyba naogol z kraju nie maja pojecia o czym
        mowia. Np. jaki to Busch zly w tej sprawie, a akurat w tej sprawie nie po
        drodze mu z wlasna partia. Nie mowiac o tym, ze dotychczas w Texasie nielegalny
        moze zrobic prawo jazdy, a zatrzymany, w jakis bardzo rzadkich okolicznosciach
        jest wypuszczany, bo proces deportacyjny moze trwac i 5 lat i kto ma placic
        prze 5 lat za utrzymanie w osrodku deportacyjnym, czy jak sobie zycza
        republikanie we wiezieniu? Bardzo duzo nielegalnych ma numer do placenia
        podatkow i placi, wlasnie na okolicznosc ewentualnego zalegalizowania, ci,
        ktorzy beda mieli mozliwosc zalegalizowania swojej pracy beda musieli zaplacic
        podatki wstecz. Zapewne latynosi lubia muzyke, ale oprocz tego ciezko pracuja
        za groszowe pieniadze, a przede wszystkim w rolnictwie, dzieki temu zywnosc w
        ameryce jest bardzo tania. Zatrudniajacy wcale nie sa zainteresowani legalnym
        zatrudnieniem, zwlaszcza na roli - chyba nie trzeba tlumaczyc dlaczego. Nie
        rozbawiajcie swoim wysokim morale, ze przekrocznie granicy nielegalnie to
        przekroczenie prawa. Problem rozwiazania problemu nielegalnych z Ameryki
        srodkowej i poludniowej ( bo emigranci takich krajow jak Polska to odprysk,
        ktory sie zalapie lub nie zalapie), to ogromny problem nie tylko wewnetrzny,
        ale i zewnetrzny. Ameryka Poludniowa znow sie komunizuje, to samo grozi
        Meksykowi, zwlaszcza, kiedy obecny centro- prawicowy prezydent nie bedzie
        umial nic z Bushen wynegocjowac. Powiadacie, a co nas Europejczykow obchodzi
        Ameryka Pld. no wlasnie. Dlatego lepiej nie zabierac glosu.
        • colombina Re: USA: Imigranci bronią swych praw na ulicach 12.04.06, 16:38
          zojka06 napisała:

          > Szkoda, ze wypowiadajacy sie , chyba naogol z kraju nie maja pojecia o czym
          > mowia. Np. jaki to Busch zly w tej sprawie, a akurat w tej sprawie nie po
          > drodze mu z wlasna partia. Nie mowiac o tym, ze dotychczas w Texasie
          nielegalny
          >
          > moze zrobic prawo jazdy, a zatrzymany, w jakis bardzo rzadkich
          okolicznosciach
          > jest wypuszczany, bo proces deportacyjny moze trwac i 5 lat i kto ma placic
          > prze 5 lat za utrzymanie w osrodku deportacyjnym, czy jak sobie zycza
          > republikanie we wiezieniu?

          To jest wlasnie to o czym sie dyskutuje, federalni wynajduja prawa, ale to
          stany placa rachunki na pomoc spoleczna, edukacje, opieke medyczna i wiezienia.

          > Bardzo duzo nielegalnych ma numer do placenia
          > podatkow i placi, wlasnie na okolicznosc ewentualnego zalegalizowania, ci,
          > ktorzy beda mieli mozliwosc zalegalizowania swojej pracy beda musieli
          zaplacic podatki wstecz.

          "Bardzo duzo" to nie jest zbyt precyzyjne okreslenie. Podsylam linka dla
          otwarcia oczu:
          www.wsjclassroomedition.com/archive/05apr/econ_underground.htm

          > Zapewne latynosi lubia muzyke, ale oprocz tego ciezko pracuja
          > za groszowe pieniadze, a przede wszystkim w rolnictwie, dzieki temu zywnosc
          > w ameryce jest bardzo tania. Zatrudniajacy wcale nie sa zainteresowani
          > legalnym
          > zatrudnieniem, zwlaszcza na roli - chyba nie trzeba tlumaczyc dlaczego.

          Wiekszosc ciezko pracuje ale nie wszyscy (poczytaj sobie np. o salwadorskim
          gangu MS-13). Niskie ceny produktow rolniczych w USA sa wynikiem nie tylko
          niskich plac robotnikow najemnych, ale przede wszystkim wydajniejszym technikom
          np. zastosowaniem odporniejszych i bardziej wydajnych gatunkow genetycznie
          modyfikowanych tak pogardzanych przez europejczykow. Jesli chcesz sie
          odzywiac "zdrowo" (produkty organiczne, mieso ze zwierzat wolno wypasanych,
          ryby z glebin morskich a nie hodowlane) to ceny zywnosci sa odpowiednio
          wyzsze.

          Wiekszosci obywateli USA nie odpowiada, ze ludzie w rolnictie sa niedoplacani i
          wykorzystywani.

          > rozbawiajcie swoim wysokim morale, ze przekrocznie granicy nielegalnie to
          > przekroczenie prawa.

          Prawo jest jasno zdefiniowane kodeksami a nie tym co Cie akurat nie rozbawi.

          Problem rozwiazania problemu nielegalnych z Ameryki
          > srodkowej i poludniowej ( bo emigranci takich krajow jak Polska to odprysk,
          > ktory sie zalapie lub nie zalapie), to ogromny problem nie tylko wewnetrzny,
          > ale i zewnetrzny. Ameryka Poludniowa znow sie komunizuje, to samo grozi
          > Meksykowi, zwlaszcza, kiedy obecny centro- prawicowy prezydent nie bedzie
          > umial nic z Bushen wynegocjowac. Powiadacie, a co nas Europejczykow obchodzi
          > Ameryka Pld. no wlasnie.

          Kazdy kraj ma prawo do swojej polityki emigracyjnej i dlatego NIELEGALNA
          emigracja jest WSZEDZIE zwalczana. Tak jak obecny rzad Polski nie moze liczyc,
          ze to inne kraje UE beda produkowac nowe miejsca pracy dla Polakow.

          > Dlatego lepiej nie zabierac glosu.

          Mozesz zaczac od siebie.
      • elf_3 Re: USA: Imigranci bronią swych praw na ulicach 12.04.06, 23:42
        Ale żeś napisała. Jakby u nas nie było pracy na czarno.
        Myśl!
    • kropekus okolo 80 proc Amerykanow nie popiera roszczen 12.04.06, 16:02
      ...nielegalnych emigrantow...ale i tyle samo nie popiera roszczen
      homoseksualistow..i co z tego?
      • sapervodicka a w Norwegii 60 tys miejsc pracy 12.04.06, 16:15
        to po co Polacy siedza u Busza na lasce??
      • elf_3 Re: okolo 80 proc Amerykanow nie popiera roszczen 12.04.06, 23:41
        To po co ich zatrudniają " w azbestach", czyszczeniu swoich kibli - bo sami nie
        potrafia lub im sie nie chce, w różnych wojenkach- ku chwale - imigranci mogą
        tracić życie, w niańczeniu amerykańskich bachorów, sprzątaniu mieszkań leniwych
        Amerykanów...itd.
    • captain.america Weglarczyk to jednak kretyn 12.04.06, 16:30
      "To właśnie miała zmienić przyjęta niedawno przez Senat USA ustawa imigracyjna.

      Zgodnie z nią o obywatelstwo mogliby wystąpić nielegalni imigranci- ok. 7,7 mln
      osób - którzy są w USA od co najmniej pięciu lat. Inni, jeśli przebywają w
      Ameryce co najmniej dwa lata, mogliby zalegalizować swój pobyt."

      Korekta bzdur wypisanych przez debila Weglarczyka:

      Senat niczego takiego nie przyjal. W rzeczywistosci ustawa imigracyjna utknela w
      Senacie i bedzie tam utknieta przez najblizze 2 tygodnie bo jest przerwa
      swiateczna - a nawet po przerwie szansa na jej przejscie w obecnym ksztalcie nie
      jest duza.

      Nastepnym razem nie przepisywac artykulow z NYT bedac na kacu, panie W.!!!!
    • adalbert_august Re: USA: Imigranci bronią swych praw na ulicach 12.04.06, 21:14
      nie używa się już określenia "kraje 3 świata" gdyż blok komunistyczny upadł.
      teray to są kraje "roywijające się"
    • gieroy_asfalta Re: USA: Imigranci bronią swych praw na ulicach 12.04.06, 21:22
      jakich to "swych praw" oni bronią? sami złamali prawo po wielokroć...
      • elf_3 Re: USA: Imigranci bronią swych praw na ulicach 12.04.06, 23:36
        Faktycznie jestes gieroj w gębie, ale nie w rozumie...
    • 11111 Od kiedy to nielegalni maja jakies prawa? 13.04.06, 01:39
      Jak wiadomo nielegalni maja i zawsze mieli prawo do powrotu do swojego kraju -
      nikt im tego nie zabrania(ł).

      To...zdaje sie wszystko co wolno nielegalnym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka