dana33
13.04.06, 19:12
jestesmy jak widze z cepem bardzo zaklopotani oboje psychiczno-psychologiczna
strona konfliktu israelsko-arabskiego..... cep murem, ja domem....
wlasnie podano nam wiadomosc, ze dzisiaj w jerycho zostal zamordowany jaki
arab, ktory sprzedal swoj dom w jerozolimie zydowi....
myslac o kulturze narodu, ktora pozwala na morderstwo z powodu sprzedazy
domu, lub pojscia na spacer z chlopcem nie zaakceptowanym przez rodzine, na
miejscu cepa nie spalabym w nocy.... ma to wyraznie zgubny wplyw na
psychologiczny stan cepowski...