Dodaj do ulubionych

Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak

02.05.06, 22:07
a Polacy nie wiedzą, na co idą ich podatki, to gorsze...;-(
Obserwuj wątek
    • qaanaaq87 Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 02.05.06, 22:13
      Ciekawe jakie byłyby rezultaty, gdyby zapytano o to Polaków. Chociaż Amerykanów
      już się praktycznie nie da przebić.
      • wypasior ale koncerny naftowe wiedzą 02.05.06, 22:21
        i to wystarczy
        • vict0rio a co wy na to : ? 02.05.06, 23:16
          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3320066.html <prawda>

          www.abc.net.au/cnnnn/video/s02ep10/story16.ram filmik
        • anna-dark I mają benzynę po 2 PLN z groszami... 03.05.06, 00:00
          I mają benzynę po 2 PLN z groszami...

          wypasior napisał:

          > i to wystarczy
          • mis22 Poziom wiedzy geograficznej wsrod Polakow? 03.05.06, 01:56
            qaanaaq87 napisał:
            > Ciekawe jakie byłyby rezultaty, gdyby zapytano o to Polaków.

            A ilu dyskutantow potrafi pokazac na mapie gdzie lezy Rwanda, gdzie nie tak
            dawno wymordowano niemal pol miliona ludzi? Lub Kambodza lub Botswana? Bedac
            studentem spotkalem studenta z Bhutanu (czy wiecie gdzie ten kraj lezy?).
            Jednyne co sobie przypomnialem, ze to maly kraj miedzy Indiami i Chinami.
            Niestety na swiecie jest tyle krajow, ze pewnie mniej niz jeden procent ludzi
            kojarzy, ze to nazwa kraju gdy uslyszy np. Tuvalu. Przypuszczam, ze
            dziennikarze GW, ktorych zawodem jest wiedziec co dzieje sie na swiecie, maja
            male wyobrazenie o tym co wie przecietny czlowiek w Olecku lub nawet na Pradze.
            • i-love-2-bike Re: Poziom wiedzy geograficznej wsrod Polakow? 03.05.06, 01:59
              mis22 napisał:

              > qaanaaq87 napisał:
              > > Ciekawe jakie byłyby rezultaty, gdyby zapytano o to Polaków.
              >
              > A ilu dyskutantow potrafi pokazac na mapie gdzie lezy Rwanda, gdzie nie tak
              > dawno wymordowano niemal pol miliona ludzi? Lub Kambodza lub Botswana? Bedac
              > studentem spotkalem studenta z Bhutanu (czy wiecie gdzie ten kraj lezy?).
              > Jednyne co sobie przypomnialem, ze to maly kraj miedzy Indiami i Chinami.
              > Niestety na swiecie jest tyle krajow, ze pewnie mniej niz jeden procent ludzi
              > kojarzy, ze to nazwa kraju gdy uslyszy np. Tuvalu. Przypuszczam, ze
              > dziennikarze GW, ktorych zawodem jest wiedziec co dzieje sie na swiecie, maja
              > male wyobrazenie o tym co wie przecietny czlowiek w Olecku lub nawet na Pradze.
              >

              problem jest nieco bardziej powazny,masz racje duzo winy ponosza tu mass
              media,ktore bardziej zajmuja sie idiotami typu Brittney Spears niz propagowaniem
              kultury czy intelektu,ale wlasnie ci dziennikarze pisza do tumanow,ktorych
              interesuje bardziej co Brittney Spears je na sniadanie,niz co sie dzieje w
              centralnej afryce. swiat zrobil sie bardziej prymitywny i chamski,bo coraz
              wiecej ludzi,ktorzy sa wlasnie tacy nie chce nic innego slyszec.
              • lahdaan Re: Poziom wiedzy geograficznej wsrod Polakow? 03.05.06, 12:33
                ot co. nic dodac nic ujac.
            • plmlp A wiesz gdzie leży Pictairn? A Tonga? A Vanuatu? 03.05.06, 10:30
              To nie podskakuj.
              • eptesicus ja wiem gdzie lezy Pictairn i Vanuatu, wiec moge 03.05.06, 11:09
                podskakiwac ile chce

                geografem nie jestem ani nawet szczegolnie aktywnym podroznikiem, nie bylem
                dalej niz w Albanii, Irlandii i Norwegii. A mimo to wiem. Kazdy kto interesuje
                sie SWIATEM NA KTORYM ZYJE, powinien cos o nim wiedziec
                • plmlp Możesz podskakiwać, jeśli wiesz gdzie leży Theun! 03.05.06, 12:51
                  • eptesicus oczywiscie bo Theun to takiej samej rangi obiekt 03.05.06, 13:13
                    geograficzny co Irak i Vanuatu (niepodlegle panstwa, ktorych jest zaledwie sto
                    kilkadziesiat)

                    argument chybiony :-)))

                    nie wiem gdzie to Theun - a co to jest?
            • butrus Re: Poziom wiedzy geograficznej wsrod Polakow? 03.05.06, 10:51
              no dobrze, ale irak jest nam jednak blizszy kulturowo niz np. rwanda czy bhutan.
              i jak by nie patrzec, jest to kraj odgrywajacy wazna role na swiecie (chocby
              wydobycie ropy). a trzeba byc juz totalnym ignorantem, zeby nie wiedziec, gdzie
              lezy kraj, o ktorym niemal codziennie od trzech lat mowi sie w telewizji, czyta
              w prasie i gdzie stacjonuje armia, w ktorej sluza rodacy!
              • scyg Re: Poziom wiedzy geograficznej wsrod Polakow? 03.05.06, 11:14
                W Ameryce jest wystarczajaco duzo ludzi, ktorzy wiedza, gdzie jest Irak, aby a) wyslac tam wojsko i b)
                handlowac z nim. Spytaj sie tej reszty, ktora nie wie, o cos, co ma jakiekolwiek znaczenie w ich zyciu
                codziennym, a wynik bylby zupelnie inny. Przypuszczam, ze gdyby zrobic podobne badanie w Polsce,
                poziom ignorancji tez by wszystkich zaskoczyl. Po prostu wiekszosci ludzi umiejscowienie Iraku na mapie
                niewiele obchodzi.
            • eptesicus nie obrażaj - dobrze wiem gdzie ta twoja Rwanda :) 03.05.06, 11:14
          • citisus Idealne społeczeństwo, wódz każe jechać i zabijać 03.05.06, 08:22
            ... to jadą i zabijają.
            Nieważne dokąd i dlaczego.
            Skoro Wódz tak rzekł.
            To musi być prawda.
            • eptesicus bardzo "mądry" post - to oni wybierają Wodza i... 03.05.06, 11:14
              ...wywalaja go jak im sie znudzi
          • kapitan_stopczyk Mniej złodziejstwa-niższe podatki - tania benzyna. 03.05.06, 08:28
            Przeciętny Amerykanin za to potrafi założyć i poprowadzić działalnośc
            gospodarczą, rozliczyć podatek i radzić sobie w życiu.
            Polak wie kiedy była bitwa pod Grunwaldem, ale nic poza tym.
            • zigzaur Re: Mniej złodziejstwa-niższe podatki - tania ben 03.05.06, 09:49
              Niedawno rozmawiałem z Niemcami, zresztą wschodnimi, na tematy Rosji i Białorusi.
              Kompletna niewiedza, brak elementarnych wiadomości także na temat Polski.
              A przecież z Niemiec na Białoruś czy do Polski to znacznie bliżej niż z Ameryki
              do Iraku.
            • unicef123 Re: Mniej złodziejstwa-niższe podatki - tania ben 03.05.06, 11:46
              15 lipca 1410 r.Ufffffff, firme tez prowadziłam ( mężowi a więc samam ją
              zakładałam ) ale faktycznie nie wiem na co ida moje podatki .
              Chciałabym wreszcie ( uczciwie ) dowiedzieć się.
    • maureen2 Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 02.05.06, 22:17
      jak pojadą,to będą wiedzieli.
      • absurdello E tam ! 03.05.06, 02:06
        W jedną stronę polecą samolotami bez okien a w drugą w workach plastikowych bez
        otworów.

        To jak mają drogę poznać ?
        • ania_2010 Re: E tam ! 03.05.06, 10:54
          Czarny kawał, ale wyśmienity! Uśmiałam się do łez.
          • cruciverba Re: E tam ! 03.05.06, 11:09
            Nie, no poczucie humoru masz naprawdę rewelacyjne :) :) :)
            Mimo, że obiektywnie patrząc, nie ma z czego tu się śmiać, to jednak z drugiej
            strony tekst jest tak dobry, że nie potrafiłabym się nie śmiać :) :) :)
            • zigzaur Re: E tam ! 03.05.06, 23:52
              A jeśli ktoś w Wawie uśmieje się do łez 1 sierpnia z ludzi wskakujących do
              kanalizacji?
              • pxy1 Re: E tam ! 04.05.06, 14:31
                zigzaur napisał:

                > A jeśli ktoś w Wawie uśmieje się do łez 1 sierpnia z ludzi wskakujących do
                > kanalizacji?

                To bedzie to z pewnoscia
                zigzaur.
    • yann17 Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 02.05.06, 22:18
      skąd wiesz ?

      PS: Poza tym to co reprezentujesz to jest siła vs. inteligencja

      Twój model to jak mawiała moja babcia: Głupi, Silny, Bez Zegarka
      • meerkat1 Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 03.05.06, 07:57
        Prawdziwa sila jest wynikiem inteligencji.

        Dlatego GLUPI ZAWSZE PRZEGRYWA!
        • yann17 Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 03.05.06, 09:01
          Dlatego Bush przegrywa w Iraku
          • zigzaur Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 03.05.06, 09:49
            A kto wygrywa w Iraku?
            • yann17 Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 03.05.06, 13:21
              zigzaur napisał:

              > A kto wygrywa w Iraku
              --------------------------
              bajzel
          • exxon Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 03.05.06, 11:00
            yann17 napisał:

            > Dlatego Bush przegrywa w Iraku

            Chyba chciales powiedzic ze od konca II WS to juz zawsze dostaja w dupe (nie ma
            ruskich zeby pomogli)
            • yann17 Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 03.05.06, 13:22
              w Korei i w Wietnamie dostali w dupe
              • exxon Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 03.05.06, 13:59
                yann17 napisał:

                > w Korei i w Wietnamie dostali w dupe

                to mialem na mysli, oraz np kube - zatoka swin, iran za szacha, somalie itd.
    • jamaguci Ktoś wie gdzie leży Irak? 02.05.06, 22:18
      Jesteśmy zapatrzeni w Amerykę stawiając ją jako wzór do naśladowania a okazuje
      się że mieszkają tam same przygłupy.
      Panie Bush zamiast wydawać dolary na wojnę dofinansował byś szkolnictwo bo jak
      bedziecie chcieli zbombardować Iran to jeszcze pomyli się wam z Izraelem.

      • smalltownboy Ktoś wie gdzie leży Irak? 03.05.06, 00:49
        Tak wygląda ich znajomość geografii świata :)

        putfile.com/pic.php?pic=5/12117403917.jpg&s=x402
      • kapitan_stopczyk Nie wszyscy mogą być tak inteligentni jak Polacy 03.05.06, 08:31
        Niedouczeni Amerykanie są nam potrzebi byśmy polepszali sobie samopoczucie.
        "Patrzcie - jacy oni głupi".
        Nie to co my, inteligentny i pobożny naród polski.
        • zigzaur Re: Nie wszyscy mogą być tak inteligentni jak Pol 03.05.06, 09:51
          Niedawno byłem świadkiem sceny, jak polski inżynier tłumaczył inżynierowi
          holenderskiemu:
          "Polska jest od wieków historycznie związana z chrześcijaństwem. To nasza cecha
          narodowa".
          Holender odpowiedział:
          "A myśmy mieli papieża już w XVI wieku. I chrzest przyjęliśmy też znacznie
          wcześniej."
    • a_s_i_m_o Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 02.05.06, 22:18
      gieroy_asfalta napisał:
      > a Polacy nie wiedzą, na co idą ich podatki, to gorsze...;-(
      Za to Amerykanie wiedzą. 500.000.000.000$ rocznie na zbrojenia. Największy dług
      w historii zaciągnięty na wojenkę o nic. Byleby wypompować kasę z budżetu dla
      kolegów ze zbrojeniówki i podnieść cenę ropy do niebotycznych poziomów.

      Tak. Bush naprawdę kocha wolność i demokrację. I Jezusa.
      • mis22 Kto zarabia na wojnie ten ją prowadzi 03.05.06, 02:04
        a_s_i_m_o napisał:
        > Za to Amerykanie wiedzą. 500.000.000.000$ rocznie na zbrojenia. Największy
        > dług w historii zaciągnięty na wojenkę o nic.

        Nie o nic. W Iraku sa drugie co wielkosci na swiecie zloza ropy naftowej. USA
        zuzywa 25% swiatowej produkcji ropy. Rumsfeld przed zaczeciem wojny powiedzial,
        ze dochody z irackiej ropy pokryja koszty tej wojny. A, ze stalo sie inaczej -
        kazdy moze sie pomylic. Wazne, ze przyjaciele Busha jr - szefowie amerykanskich
        firm naftowych na tym nie stracili. Tyle tylko, ze ich rekordowe dochody sa nie
        z irackiej ropy, a z kieszeni Amerykanow placacych za benzyne niemal trzy razy
        wiecej niz przed prezydentura Busha. Haliburton, gdzie Cheney byl szefem,
        dzieki wojnie w Iraku ma duze dochody, a przed wojna mial straty.
    • kaworu_nagisa pfh... 02.05.06, 22:21
      tak kochaja swoj kraj (wrecz jest dla nich pepkiem swiata - przeciez to kazdy
      przy zdrowych zmyslach wie ;p ), ze maja gdzies gdzie moze lezec jakis tam irak
      czy japonia... cos co smieszy w kreskowkach i komediach staje sie smutnym i
      strasznym faktem.

      anyway... mam tu ciekawa mapke - swiat wg amerykanow (glupcow):
      img344.imageshack.us/my.php?image=sworldmap7ed.gif
      • miguel1977 Amerykanom wystarczy GPS :-) 02.05.06, 22:49
        Mapka świetna, a ja tu mam równie dobrą mapę świata wg Amerykanów:
        nonsensopedia.wikia.com/images/8/80/Mapkausa.jpg
        no i oczywiście naszą, swojską:
        nonsensopedia.wikia.com/images/9/99/Zagranica-mapa.gif
        Przy okazji, ja wiem gdzie jest Irak - byłem kiedyś w Paryżu hehe.
      • zigzaur Re: pfh... 03.05.06, 09:55
        Produkt made in China, odzwierciedlający wiedzę Chińczyków.
        (mam na myśli ten gif)
    • gspnstr A czy ty wiesz na co ida twoje? n/t 02.05.06, 22:21

    • ax4 tekst z serii "ku pokrzepieniu srec"... 02.05.06, 22:22
      wiedza za to ze jak pojda do szkoly na 3 lata to naucza sie dobrze jednej
      konkretnej rzeczy /wciaz nie wiedzac gdzie jest irak/ , kupia sobie dom, a na
      wakacje pojada do ameryki pld /niekoniecznie wiedzac gdzie ona
      jest/ ...natomiast polska mlodziez wie wszystko wygrywa konkursy zna caly uklad
      sloneczny i CO Z TEGO ??????????????????
      • yann17 Re: tekst z serii "ku pokrzepieniu srec"... 02.05.06, 22:29
        tak jak piszesz było 20 lat temu, chyba dawno nie byłeś w kraju.
      • gspnstr Re: tekst z serii "ku pokrzepieniu srec"... 02.05.06, 22:32
        > wiedza za to ze jak pojda do szkoly na 3 lata

        Zapomniales, ze jedna trzecia uczniow szkol srednich w USA nie jest w stanie tej
        szkoly zakonczyc.
        • zigzaur Re: tekst z serii "ku pokrzepieniu srec"... 03.05.06, 09:57
          I bardzo dobrze, że jedna trzecia nie jest w stanie ukończyć szkoły.
          Tylko w Polsce promuje się z klasy do klasy durniów i potem mamy takie wyniki
          np. wyborów do Sejmu. A także wskaźniki gospodarcze.
          Gdyby w szkole był porządny odsiew, to matoł nie byłby przepychany aż do klasy
          maturalnej i rozpoczynałby pracę jako wózkowy w Biedronce już w wieku 15 lat.
          Może to by go wychowało.
    • gieroy_asfalta [...] 02.05.06, 22:31
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • i-love-2-bike Re: ale Polacy wiedzą jedno- gdzie leżą Stany... 02.05.06, 22:33
        gieroy_asfalta napisał:

        > kiedy zaś Amerykanie zaczną emigrować do Polski za pracą, wtedy, ćwoki,
        > będziecie mogli powiedzieć, że Polacy mądrzejsi są od Amerykanów;-)

        nie bardzo rozumiem ten ton "cwoki". w kazdym panstwie masz cwokow i co z tego?
        nie mozesz porownywac Polski do USA,tak jak nie mozesz porownac jablka do
        pomaranczy,bo to dwa rozne owoce. Polska nie ma powodow do tego by miec
        kompleksy,ani Polacy nie maja powodow do tego,zeby ciagle sie wyzywac i
        ponizac,pamietaj o tym.
      • kaspera USA - Potęga mądrości 03.05.06, 08:49
        Przecież Amerykanie nie zawdzięczają swojej potęgi mądrości swoich obywateli,
        tylko potęznym i zasobnym terytoriom oraz pewnemu historycznemu zbiegowi
        okoliczności.
        Jednak mądrość się czasem przydaje, żeby zrozumieć, że nie na tym życie polega,
        żeby mieć $
        • zigzaur Re: USA - Potęga mądrości 03.05.06, 09:58
          A ty nie masz USD (nie masz takżę EUR, GBP, JPY a nawet PLN) i szukasz
          rekompensaty w jadowitych komentarzach.
        • timoszyk Re: USA - Potęga mądrości 03.05.06, 18:34
          Amerykanie zawdzieczaja swoj dobrobyt glownie swojemu systemowi politycznego.
          Gdyby zafundowali sobie proporcjonalna ordynacje wyborcza, to zapanowal tam
          calkiem niezly gnoj. To system wyznacza standardy.

          Wacek
    • borrka1 Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 02.05.06, 22:34
      co w tym dziwnego,Bush tez tylko niedawno sie o tym dowiedzial gdzie faktycznie
      znajduje sie Irak.
    • kinemator I z czego tu sie smiac. 02.05.06, 22:35
      Kto z was, gdyby dostał mapę tego obszaru, umiał by ponazywac wszystkie kraje i
      umieścic je na swoim miejscu?
      Albo inny przyklad:
      Bierzemy uczniow z polskiej szkoly i kazemy im wskazac Gruzje, Tadzykistan,
      Turkmenistan, Uzbekistan, Kirgistan. Jak beda jakies szczegolnie lepsze wyniki
      niz Amerykanow to mozemy byc dumni.
      • maxxo Re: I z czego tu sie smiac. 02.05.06, 23:43
        nie mieszaj turkmenistanu z irakiem o ktorym teraz kazdy trabi ! - slyszalem jak
        rozmawialy maluchy z podstawowoki w autobusie - pani kazala im wymienic miasta
        w iraku - to chyba jednak trudniejsze od wskazania kraju przez 24 latka ?
      • koczisss Re: I z czego tu sie smiac. 03.05.06, 02:04
        Tylko tu jest taki problem, że tam od 3 lat jest wojna, wciąż o tym się trąbi, a
        oni nadal nie wiedzą!
        Te Twoje porównania z Tadżykistanem, Azerbejdżanem i innymi jest trochę nie
        trafione!

        Widzisz, Ty mówisz o dzieciach z polskiej szkoły, a u nich dorośli nie wiedzą
        gdzie to jest!
        • zigzaur Re: I z czego tu sie smiac. 03.05.06, 09:59
          To nie jest wojna (tylko dziennikarze tak roztrąbili). Była interwencja wojskowa
          w celu obalenia Saddama. Teraz trwa wybijanie wszy nadciągających z Iranu, Syrii
          i Jordanii. Sprawa byłaby zakończona szybciej, gdyby okazano więcej stanowczości
          i nie przesadzano z oszczędzaniem amunicji.
          • gspnstr Re: I z czego tu sie smiac. 03.05.06, 17:13
            > To nie jest wojna (tylko dziennikarze tak roztrąbili).

            Poczytaj sobie wiadomosci sprzed trzech lat, a nie sluchaj spinu na Faux News.

            > Teraz trwa wybijanie wszy nadciągających z Iranu, Syrii
            > i Jordanii.

            No, sadzac po rezultatach, te "wszy" niezle sie odgryzaja.
            I to jest miedzy innymi efekt brakow w edukacji.
    • p.e.d.r.o Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 02.05.06, 22:35
      A niby po co im to potrzebne. Oni mają być tylko dobrymi klientami i mięsem
      armatnim, a nie intelektualistami. Im głupszy obywatel, tym lepszy klient i
      wyborca dający się swobodnie manipulować. Od dekad pracują na to przecież
      amerykańskie media, Hollywood i marketingowcy. Widać dobrze się spisali. Za 10
      lat podobnie będzie nad Wisła. Z drugiej strony, ciekawe czy młodzi Polacy
      wiedzą gdzie leży Atlanta, Seattle, Denver itd...
      • yann17 Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 02.05.06, 22:44
        oczywiście że wiedzą
      • koczisss Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 03.05.06, 02:06
        Wiedzą chociaż to, żw w USA i wiedzą gdzie te USA jest!
        A hamerykanie mogą i tego nie wiedzieć!:)
      • borrka1 Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 03.05.06, 16:40
        p.e.d.r.o napisał:

        > A niby po co im to potrzebne. Oni mają być tylko dobrymi klientami i mięsem
        > armatnim, a nie intelektualistami. Im głupszy obywatel, tym lepszy klient i
        > wyborca dający się swobodnie manipulować. Od dekad pracują na to przecież
        > amerykańskie media, Hollywood i marketingowcy. Widać dobrze się spisali. Za
        10
        > lat podobnie będzie nad Wisła. Z drugiej strony, ciekawe czy młodzi Polacy
        > wiedzą gdzie leży Atlanta, Seattle, Denver itd...


        No,Tlanta lezy w Džordžii,Seattle w USA a Denver na pewno w Ameryce co zas sie
        tyczy itd...,przyznam sie ze nie wiem,no ale ja nie jestem juz mlody...
    • gspnstr Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 02.05.06, 22:36
      Gazeta zapomniala jeszcze przetlumaczyc akapit w ktorym mowi sie, ze polowa
      badanych nie jest w stanie znalezc na mapie stanu Nowy Jork.
      • p.e.d.r.o Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 02.05.06, 22:41
        No to nieśmiało zapytam jeszcze, czy młodzi Jankesi potrafią się podpisać
        inaczej niż trzema krzyżykami :)
        • claudiusz gdzie lezy sedno..nikt z Was nie ma pojecia.... 02.05.06, 22:55
          ....wszystkie wypowiedzi swiadcza,ze jest im zupelnie obca znajomosc USA.
          Z cala pewnoscia jesli ktos nie wie gdzie lezy Irak (a gdyby tak zapytac Polakow
          ,szczegolnie na prowoincji...gdzie lezy Irak..hahahaha ) to jest to wstyd.
          Roznica jest ,malenka miedzy USA i Polska.....USA rzadzi od dawna elita
          intelektualna......mam na mysli Izbe Reprezentantow i Kongres....sa to
          najczesciej absolwenci najlepszych uniwersytetow....w Polsce natomiast WYBIERA
          sie do sejmu..kryminalistow....(Leper i inni..z wyrokami)...a przecietny posel
          przypomina osla-populiste karmionego moherowym beretem.

          pozdrawiam z Canada.
          • koczisss Re: gdzie lezy sedno..nikt z Was nie ma pojecia.. 03.05.06, 02:07
            No, a Bush na Greków mówił Grecjanie (wolne tłumaczenie)!
            I to ma być elita?!
          • exxon elita w kongresie? :)))))))))) 03.05.06, 10:54
            typu byli sportowcy, byli astroanuci, byli aktorzy a nawet byli piosenkarze jak
            Sonny (ten od Cher). o obecnym prezydencie przez grzecznosc nie wspominajac...
        • absurdello Trzema krzyżykami ... 03.05.06, 02:28
          to tylko ci co umieją liczyć, reszta podpisuje się od 2 do 5 krzyżykami (co
          bardziej muzykalni używają także bemoli).

          Sataniści podpisują się odwróconymi krzyżykami.

          Miłośnicy Tic-Tac-Toe piszą w kółko krzyżyki gdzie popadnie.

      • scyg Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 04.05.06, 15:11
        A ilu mlodych Polakow potrafi pokazac na mapie wojewodztwo lubuskie?
        • meerkat1 A ile mlodych polskich komuchow wie 05.05.06, 03:45
          gdzie leza Rury Jezuickie?

          i dlaczego miejscowosc ta powinna byc celem ich pielgrzymek? :-)
    • eptesicus trzeba być debilem żeby nie znać własnej planety 02.05.06, 22:45
    • eptesicus to skutki odchudzania programów ze "zbędnej"... 02.05.06, 22:46
      ...,"encyklopedycznej" wiedzy. Tak skoncza rowniez Polacy
      • captain.america Chcielibyscie!!! 03.05.06, 04:31
        Skonczyc tak jak ci durni Amerykanie... Moze za 300 lat, ale jak Balcerowicza
        wywalicie to dopiero za 700.
        • k4free _________ FAT messy America... __________ 03.05.06, 08:39
          > Chcielibyscie skonczyc tak jak ci durni Amerykanie...

          www.fpp.co.uk/online/05/06/cartoons/difference_big.jpg
          A daj spokój! Jedyne co potrafią to dobrze organizować ogłupianie, wyzysk i
          drenaż mózgów. Ale to także Hitler potrafił, więc to żaden cud...

          God bless America? Żartujesz chyba :-)))
          ...raczej FAT MESSY AMERICA
          • scyg Re: _________ FAT messy America... __________ 03.05.06, 11:19
            Sprobuj sie wybrac do Ameryki bez glupich uprzedzen, to moze zmienisz zdanie. Ameryka to nie ideal,
            ale na pewno nie karykatura.
        • eptesicus zamiast się odszczekiwać - powiedz czy to dobrze 03.05.06, 11:18
          ze nie wiedza gdzie leza kraje na ktorych skupia sie dzis uwaga calego swiata,
          i mediow ktore pewnie codziennie oglądają I GDZIE SAMI WYSYŁAJĄ SWOICH
          ŻOŁNIERZY? Jak mozna rządzić krajem (bo przeciez to naród rządzi w
          demokratycznym panstwie) jesli nie wie gdzie wlasny kraj toczy wojne!

          Polacy nie sa szczegolnie madrzy ale przy tym systemie edukacji (zreformowanym)
          zglupieja do reszty
          • captain.america Pomylka agenta <eptesicus>!!!! 03.05.06, 16:45
            > Jak mozna rządzić krajem (bo przeciez to naród rządzi w
            > demokratycznym panstwie)

            Poczytaj sobie troche o roznicy miedzy demokracja a republika i dopiero potem
            wal farmazony na forum, ok?
            • gspnstr To tez ty, meerkat? 03.05.06, 17:03
              Bo nie wierze ze jest tu dwoch idiotow w kazdym widzacych szpiegow.
              To statystycznie nieprawdopodobne.
              • meerkat1 Re: To tez ty, meerkat? 03.05.06, 17:07
                Nie!

                ja po prostu WIEM, ze ty na szpiega jestes, jakby tu najdelikatniej...

                "intelectually challenged"?

                Mysle, powaznie, ze jestes po prostu niewinnym "uzytecznym idiota"

                [za to okreslenie nie powieniens sie obrazac, bo ukul je twoj Mentor i Idol]
                • gspnstr Re: To tez ty, meerkat? 03.05.06, 17:09
                  eee ta. Prawdopodobienstwo, ze jest tu dwoch takich kacapskich bambusow jak ty
                  jest takie same jak to, ze mozesz zginac przez porazenie pradem oddajac mocz na
                  ulicy na Manhattanie.

                  Choc ciebie moze i byloby na to stac :o)))
                  • meerkat1 Re: To tez ty, meerkat? 03.05.06, 17:16
                    Chyba nie.

                    Nawet ciebie, "uzyteczny idioto" nie olalbym intymnie cieplym moczem, bo go
                    zachowuje na lepsze okazje.

                    A tera, do swidanja, bo sloneczko juz wzeszlo i czas na rowerek.

                    Onanizuj sie w miedzyczasie dalej nad egzemplarzem "Das Kapital" , albo
                    wpatrujac sie namietnie w zdjecie Hillary Rodent....
                    • gspnstr Re: To tez ty, meerkat? 03.05.06, 17:23
                      > Nawet ciebie, "uzyteczny idioto" nie olalbym intymnie cieplym moczem, bo go
                      > zachowuje na lepsze okazje.

                      Ja tam wole napoje alkoholowe. Ale, jak mowia, de gustibus non dispudandum est.

                      > A tera, do swidanja, bo sloneczko juz wzeszlo i czas na rowerek.

                      Sloneczko juz wzeszlo pare godzin temu. A u was, sadzac po nalecialosciach
                      jezykowych, juz pewnie niedlugo bedzie zachodzic.

                      > Onanizuj sie w miedzyczasie dalej nad egzemplarzem "Das Kapital"...

                      Kazdy pisze wedlug wlasnych upodoban. To sie nazywa 'projection'... :o)
                      Ja zdecydowanie preferuje kobiety :o)
                      • meerkat1 Re: To wciaz wy , kmiocie <gnpnstr>? :-) 03.05.06, 19:24
                        Jeszczecie nie wpelzli z powrotem do dziury?

                        A moze wam troche soli na odwlok nasypac, komuszy padalcu?

                        No? No?
                        • gspnstr Re: To wciaz wy , kmiocie <gnpnstr>? :-) 03.05.06, 20:07
                          > A moze wam troche soli na odwlok nasypac

                          Sprobuj :o)
                          Moze byc wesolo :o)
                          • meerkat1 Re: To wciaz wy , kmiocie <gnpnstr>? :-) 05.05.06, 03:47
                            Nie brzydzilbym sie jednak!

                            sami, komuchy, zdechniecie!
                            --------------------------------------------------------------------------------
                            JEDYNY NIESZKODLIWY KOMUCH, TO M A R T W Y KOMUCH!
                            • gspnstr Re: To wciaz wy , kmiocie <gnpnstr>? :-) 05.05.06, 04:05
                              > JEDYNY NIESZKODLIWY KOMUCH, TO M A R T W Y KOMUCH!

                              No to na co czekasz? Dzwon po Kevorkiana. Bedzie mniej szkody na swiecie.
                              • meerkat1 Re: To wciaz wy , kmiocie <gnpnstr>? :-) 05.05.06, 04:07
                                a po co Kevorkian?

                                Parest ton napalmu sie jeszcze gdzies w remanentach znajdzie! :-)
                                • gspnstr Re: To wciaz wy , kmiocie <gnpnstr>? :-) 05.05.06, 04:08
                                  > Parest ton napalmu sie jeszcze gdzies w remanentach znajdzie! :-)

                                  Schlebiasz sobie. Na ciebie to nawet packa na muchy wystarczy.
                                  • meerkat1 Re: To wciaz wy , kmiocie <gnpnstr>? :-) 05.05.06, 04:10
                                    Juc was, <gspnsntr> jakis czas na forum nie bylo.

                                    Wakacje mieliscie?

                                    A chcielilbyscie moze znowu zostac wyslani na wypoczynek? :-)

                                    • gspnstr Ale nas jest JEDEN, powtarzam ci co chwila :o) 05.05.06, 04:19
                                      Czasem mam wiecej pracy w biurze, czasem mniej, czasem urlop. Wiesz jak jest...

                                      Chociaz, skad niby ty masz to wiedziec? Przeciez w zyciu dnia uczciwej pracy nie
                                      przepracowales, ani tu, ani w komunie.
                                      • meerkat1 Re: Ale nas jest JEDEN, powtarzam ci co chwila :o 05.05.06, 04:26
                                        Jeszcze chwila, i was tu znow nie bedzie.

                                        Naprawde tak tego, kmiocie z czworakow, chceta? :-)
                                        • gspnstr Re: Ale nas jest JEDEN, powtarzam ci co chwila :o 05.05.06, 04:39
                                          > Naprawde tak tego, kmiocie z czworakow, chceta?

                                          No probuj. Strasznie ciekaw jestem :o)
        • gspnstr Re: Chcielibyscie!!! 03.05.06, 17:05
          > Skonczyc tak jak ci durni Amerykanie...

          Co znaczy skonczyc? To cos juz sie skonczylo? Panta rei...

          A moze chodzilo ci o tych, co skonczyli w Iraku. No, ale oni dowiedzieli sie w
          koncu gdzie ten kraj lezy. Dostali na to stypendium od rzadu.
      • scyg Re: to skutki odchudzania programów ze "zbędnej". 03.05.06, 11:17
        Ciekawe, ze ten "brak wiedzy" im nie przeszkadza calkiem niezle funkcjonowac. Po prostu nastepuje
        specjalizacja wiedzy, i ten co projektuje czolgi nie musi wiedziec, gdzie sie bedzie je wysylac. Co nie
        znaczy, ze jest przyglupem.
        • eptesicus ale chyba nie jest zle wiedziec gdzie lezy Irak 03.05.06, 13:14
          nie ma w nich ciekawosci swiata?
        • gspnstr Re: to skutki odchudzania programów ze "zbędnej". 03.05.06, 17:07
          > Ciekawe, ze ten "brak wiedzy" im nie przeszkadza calkiem niezle funkcjonowac.

          Ewidentnie im przeszkadza. Bo na przyklad elementarny brak wiedzy na temat
          odmiennej kultury w Iraku jest czesto cytowany przez samych Amerykanow jako
          powod zaogniania sytuacji w tym kraju.
    • grzegorz1948 Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 02.05.06, 22:49
      A poco im wiedziec?Zglosza sie do biura podruzy Bush a te biuro bezplatnie ich
      tam przetransportuje.naturalnie wikt i opierunek za darmo dla nich a rachunek
      dostanie spoleczenstwo.
      • grzegorz1948 Re: Młodzi Amerykanie nie wiedzą, gdzie leży Irak 02.05.06, 22:55
        podruzy-przepraszam za tego diabelka.Naturalnie PODROZY
    • buszek3 wiedzagdzie Mc Donalds i to im wystarcza(niestety) 02.05.06, 22:50
    • me-e ...a wiecie gdzie leza ...biale blota 02.05.06, 22:52
      ...to wstyd zeby nie wiedziec gdzie lezy iran...z irakiem bylo podobnie...
    • jamaguci A ja wiem gdzie leży Irak 02.05.06, 23:00
      Ja osobiście jak wybieram się na wakacje za granicę to najpierw patrzę na mapę
      a potem staram się czegoś dowiedzieć o celu mojej podróży żeby nie wyjść na
      totalnego ignoranta który nawet nie wie gdzie pojechał i co zwiedza.


      Nawet jeśli genialni Amerykanie przed okupacją nie wiedzieli gdzie leży Irak to
      powinni już dawno nawet z ciekawości zajrzeć do atlasu i dowiedzieć się gdzie
      toczy się wojna.

      Jak amerykańscy okupanci mieli zjednać sobie przychylność Irakijczyków skoro ich
      wiedza ogranicza się tylko do znajomości menu McDonalda?





    • mulla_komar A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 02.05.06, 23:07
      I co? Do czego znajomosc szegokosci geograficznej Bagdadu jest potrzebna
      przecietnemu Amerykaninowi?
      Mialem zajecia w srodowisku wielokulturowym. Amerykanie zdawali sie zawsze ytac
      o konkrety odsiewajac wiedze niepotrzebna od tej, ktora moze im sie przydac,
      zadawli przy tym setki pytan. Polacy ryli na pamiec i zazwyczaj gowno ich
      obchodzilo po co.
      • jamaguci Re: A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 02.05.06, 23:13
        Nie chodzi o to żeby znali szerokość i długość geograficzną Burkinafaso ale o to
        żeby potrafili wskazać na mapie miejsce gdzie toczą wojnę.
        • dobud Re: A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 02.05.06, 23:18
          Nie tak dawno jeden z wiceprezydentów Opola zapytany przez dziennikarza z jakim
          państwem graniczy Opolszczyzna, powiedział że ze .........Słowacją.
          I co się dziwić Amerykanom?
          • haggis Najlepszy był Quayle 02.05.06, 23:35
            >Nie tak dawno jeden z wiceprezydentów Opola zapytany przez dziennikarza z jakim
            > państwem graniczy Opolszczyzna, powiedział że ze .........Słowacją.

            To drobiazg. Dan Quayle, wiceprezydent za czasów Busha seniora, powiedział
            kiedyś: "Niedawno odwiedziłem Amerykę Łacińską i bardzo żałuję, że w szkole nie
            przyłożyłem się bardziej do nauki łaciny, bo mógłbym z tymi ludźmi porozmawiać".
            • you-know-who Re: Najlepszy był Quayle 03.05.06, 01:09
              lepszy byl busz

              powiedzial ze nie umie mowic po meksykansku.
              zapytany czy planuje podroz do ameryki poludniowej, odpowiedzial ze
              chwilowo do meksyku nie, moze pozniej.

              byl w polsce, polacy zreszta byli zachwyceni, mowil o znalezieniu bmr w iraku.
              ale podsuncie mu mapke a pokaze pewnie bulgarie.

              jest to czlonek elity rzadzacej, nie jakis tam cwok - ma dyplom w yale.

              :-) ;-) 8-) :^)
              • i-love-2-bike Re: Najlepszy był Quayle 03.05.06, 01:35
                you-know-who napisał:

                >
                >
                > jest to czlonek elity rzadzacej, nie jakis tam cwok - ma dyplom w yale.
                >
                > tia dostal 1200 z SAT,czyli poziom z community college:)
        • mulla_komar Re: A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 03.05.06, 00:16
          Ale po co im to skoro np nie interesuje ich wojna?
      • gspnstr Re: A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 02.05.06, 23:19
        Bez jaj. Podstawowa geografie swiata na pewnym poziomie wyksztalcenia trzeba
        znac. I tyle.
        • i-love-2-bike Re: A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 02.05.06, 23:22
          gspnstr napisał:

          > Bez jaj. Podstawowa geografie swiata na pewnym poziomie wyksztalcenia trzeba
          > znac. I tyle.
          >
          wiesz jest tyle rzeczy,ktore trzeba znac,a raczej powinno sie znac,ze to az
          glowa boli. popostu cale szkolnictwo na swiecie pada,niestety wszedzie masy
          robia sie ciemne,bo szkoly niczego nie ucza. w koncu mysmy gro informacji
          ogolnych zdobyli w szkolach,potem juz tylko byla wiedza specjalistyczna. tutaj
          jest inaczej,ale pomimo tego,ze niektorzy nawet po angielsku nie mowia kazdy zyje:)
          • gspnstr Re: A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 02.05.06, 23:48
            Ale to co tu sie dzieje to jest koszmar. Umowmy sie, w wieku lat 12 czy 13
            dzieciak tak naprawde rzadko kiedy wie, w czym sie bedzie specjalizowac. Dlatego
            powinien miec dane jakies podstawy wiedzy ogolnej. Tutaj jest z tym tragedia.
            Pamietam kiedys moj starszy sie skarzyl jak wrocil ze szkoly (High School) ze go
            nauczycielka historii ofuknela. Bo powiedziala, ze beda sie uczyc o rewolucjach
            i zapytala, czy ktores z nich slyszalo o jakichs rewolucjach. Wiec oczywiscie
            najpierw byla wojna o niepodleglosc USA, potem rewolucja francuska, potem cisza.
            Ktos niesmialo wspomnial o Anglii, a maly powiedzial o Rosji. Na to nauczycielka
            popatrzyla na niego jak na przyglupa i powiedziala, ze rozmawiac beda tylko o
            tych WAZNYCH rewolucjach, ktore mialy wplyw na historie swiata. No KJM!

            Wiesz co, czasem mysle, jakby komunisci zrobili rewolucje tutaj i zamiast
            darmowej edukacji (ponisla ich ambicja) dali Amerykanom troszke wiecej do gara,
            to za cholere nikt by ich nie wywalil z siodla.
          • gspnstr Re: A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 02.05.06, 23:56
            I jest jeszcze jeden problem, ale ten jest troche bardziej ogolny, nie zawezony
            tylko do USA. Prawda, duzo informacji wynieslismy ze szkoly. Ale tez i duzo
            nauczylismy sie z czytania ksiazek. Sam pamietam jak, pacholeciem bedac,
            czytalem ksiazki przygodowe i zazwyczaj siegalem po atlas swiata zeby zobaczyc,
            gdzie tez te cuda moga sie znajdowac.
            Teraz dzieciaki tylko siedza w grach komputerowych i naprawde maje gdzies czy to
            mordobicie na ekreanie dzieje sie na sasiedniej ulicy, w Australii czy na drugim
            koncu galaktyki :o)

            Ale skoro sie od nich wiedzy nie wymaga tylko pieprzy o "no child left behind",
            to co im sie dziwic.
            • r1234_76 Re: A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 03.05.06, 08:38
              są gry komputerowe, które potrafią stymulować zdobywanie wiedzy podobnie jak
              książki... przy czytaniu książek też niektórym nie chce się sięgać po atlas, a w
              dodatku część wybiera książki, które żadnej wiedzy o naszym świecie nie oferują,
              jak choćby rozmaite ksiązki fantastyczne...

              nie demonizuj gier
              • gspnstr Re: A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 03.05.06, 16:45
                Nie demonizuje gier. Patrze po prostu przez pryzmat preferencji dzieci i
                mlodziezy, ilosc ofert gier edukacyjnych oraz jak czesto dzieci w nie graja.
        • kinemator Re: A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 02.05.06, 23:27
          Ale co to jest podstawowa wiedza?
          Czy jak ktos chce wskazac Irak a trafia na Arabie Saudyjską to znaczy, ze sie
          orientuje czy nie? Albo jak zamienie Syrie i Jordanie miejscami?

          Czy jak ktos nie potrafi nazwac panstw miedzy Meksykiem a Kolumbia to jest glabem?
          • i-love-2-bike Re: A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 02.05.06, 23:32
            kinemator napisał:

            >
            >
            > Czy jak ktos nie potrafi nazwac panstw miedzy Meksykiem a Kolumbia to jest glab
            > em?

            he,he z kazdej dziedziny ktos moze powiedziec,ze jak nie znasz tego tos glab,a
            tych dziedzin coraz wiecej. jako dorosly znasz co ci jest potrzebne,a raczej
            jesli chcesz cos poznasz to wiesz gdzie tego szukac. to dzisiaj podstawa. mnie
            osobiscie czasem smiesza rozmowy na temat tego kto jest glupi,a kto madry.
            zobacz na najbogatszych ludzi swiata,nie zawsze sa oni ludzmi,ktorzy znaja
            np.geografie,czy malarstwo renesansowe,ale bija na leb na szyje wielu chociazby
            tym,ze wiedza co,jak i gdzie zainwestowac. to im wystarcza i o to chodzi.nie
            martwmy sie za innych,ale szkoly powinny dac na tyle dobre wyksztalcenie,zeby
            czlowiek potem wiedzial co chce robic.
          • gspnstr Re: A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 02.05.06, 23:38
            > Ale co to jest podstawowa wiedza?

            Znajomosc pokazania wazniejszych krajow na mapie (a Irak w tym przypadku jest
            wazniejszy, bo USA tocza tam wojne od trzech lat) czy podstawowa znajomosc
            geografii gospodarczej swiata - jest konieczna zeby mozna bylo mowic o jakims
            wyksztalceniu.

            > Czy jak ktos nie potrafi nazwac panstw miedzy Meksykiem a Kolumbia to jest
            > glabem?

            Tak, jest glabem. Bo Meksyk to jeden z tylko dwoch krajow sasiednich. Zauwaz, ze
            badanie nie dotyczylo mlodych nastolatkow (z ktorych jedna trzecia nie konczy
            szkoly sredniej) ale osob w wieku 18-24 lat. I polowa z nich nie potrafila
            wskazac stanu Nowy Jork

            Pewnie, ze jesli ktos sie tylko martwi o robote i pieniadze, to ta wiedza jest
            mu niepotrzebna. Ale potem moze sie okazac, ze niepotrzebna jest i inna wiedza,
            na przyklad praw obywatelskich, czy wybory sa naprawde czy tylko na pokaz, na co
            naprawde ida podatki itd. itp.
            • kinemator Re: A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 02.05.06, 23:50
              > > Czy jak ktos nie potrafi nazwac panstw miedzy Meksykiem a Kolumbia to jest
              > > glabem?
              >
              > Tak, jest glabem. Bo Meksyk to jeden z tylko dwoch krajow sasiednich.
              Akurat to pytanie bylo bardziej w kontekscie Europejczyka:)
              Czy znacie polozenie wszystkich krajow, czy tylko wiekszych (Meksyk, Kolumbia -
              po srodku czarna dziura na Gwatemale, Honduras, Nikarague, Costa Rice, Salwador,
              Belize i Paname)?
              Zanim zaczolem krytykowac Amerykanow odpalilem Google Maps i sprawdzilem jak tam
              z moja wiedza. O ile obszar zapalny czyli Irak, Iran, Izrael to jako tako, to
              np. republiki bylego ZSRR (rozne -stany) to czarna dziura.
            • mulla_komar Re: A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 03.05.06, 00:31
              Ale powiedz mi co mi z tego przyjdzie ze bede wiedzial gdzie lezy cos co mnie g.
              obchodzi? Taka roznica miedzy anuczaniem w Polsce a np. w USA ze w USA dzieci
              ucza sie jak znajdowac informacje, robia "projekty" itp. a nie ryja na pamiec.
              Jesli informacja nie bedzie mu potrzebna, bo jej nigdy nie wykorzysta to po co
              zaprzatac nia glowe? Szkola nauczy go jak znalesc info kiedy bedzie mu potrzebne
              i tyle.
              • gspnstr Re: A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 03.05.06, 00:37
                Czlowieku, czy ty masz w ogole pojecie czego uczy szkola w USA? Bo z twej
                wypowiedzi wynika, ze masz tylko jakies idealistyczne wyobrazenie.

                Uczniowie tutaj maja problemy ze znajdywaniem informacji, i to wlasnie w dobie
                gdy jest ono bardzo proste. Jeszcze nigdy nie bylo tak latwo znalezc informacji
                na niemal kazdy temat, a oni i tak sobie z tym nie radza.

                Poza tym, nie kazda wiedza ma charakter utylitarny. Czy oznacza to, ze ta ktora
                nam nie jest akurat potrzebna do pracy jest zupelnie zbedna? Czlowieku, gdybys
                byl troche starszy, pewnie bylbys idealnym komunista.
                • mulla_komar Re: A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 03.05.06, 00:48
                  Widac chodziles do jakiesj zapyziales szkolki w Nebrasce. Sluchaj, od komuchow
                  mnie nie wyzywaj. Widze ze ciebie zadna szkola kultury nie nauczyla, ale coz, to
                  sie wynosi z domu. EOT.
                  • gspnstr Re: A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 03.05.06, 16:47
                    > Widze ze ciebie zadna szkola kultury nie nauczyla,

                    jezeli chces kogos pouczac o kulturze, to nie uzywaj najpierw wulgaryzmow w
                    swoich wypowiedziach.
                    • meerkat1 Re: A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 03.05.06, 16:56
                      "jezeli chces kogos pouczac o kulturze, to nie uzywaj najpierw wulgaryzmow w
                      swoich wypowiedziach."


                      jesli chcesz jesze pare godzin pourzedowac na FS, to uwazaj hooyku <gspnstr> :-)
                      • gspnstr Re: A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 03.05.06, 17:14
                        Caluj psa w d|_|pe az mu ogon stanie, palancie. :o)
              • koczisss Re: A ja nie wiem co jest stolica Bangladeszu 03.05.06, 02:17
                Ale tu nie chodzi o wiedzę, gdzie konkretnie leży dany kraj!
                Wystarczy, że się wie mniej wiecej, gdzie jest zlokalizowany, ale wybacz, jeśli
                ktoś będzie szukał Iraku w Afryce, to nigdy go nie znajdzie!
      • eptesicus po co - z ciekawosci! 03.05.06, 11:11
        > zadawli przy tym setki pytan. Polacy ryli na pamiec i zazwyczaj gowno ich
        > obchodzilo po co.
      • eptesicus nie chodzi o szerokosc geograficzna... 03.05.06, 11:12
        ...ale o pokazanie na mapie!
    • patthecat Nie wiesz gdzie coś leży na mapie? Zbombarduj.. :D 02.05.06, 23:19
      Nie będziesz musiał się już męczyć..... Problem solved, jak to mówią nasi
      geographically impaired friends wcinający w Macu......
    • aaki to nic- ale niektórzy mają szanse go "zwiedzić" 02.05.06, 23:21
      a nawet czasem to wycieczka życia
      • galan12 a nawet zostawić drogocenne amerykańskie bebechy 03.05.06, 12:53
    • p.s.j Amerykanie to głupcy! 02.05.06, 23:22
      Pewnie nie potrafią wskazać na mapie nawet Radomia i nie wiedzą, gdzie leży
      Jelenia Dziura! Bałwany, pfff...
      • absurdello Jelenia Dziura ma zmienne położenia 03.05.06, 02:43
        albowiem porusza się razem z jeleniem (w tylnej jego części). Z tegoż powodu
        nie można określić dokładnie jej położenia.
    • jonnek Re: He, he, he 02.05.06, 23:27
      Łatwo się śmiać, zapominając, że USA to kontynent porównywalny z cała Europą,
      wliczając w to byłe ZSRR. Po co im to wiedzieć, jak większość nigdy nie
      wyjedzie za granicę? Polacy muszą wiedziec więcej, bo pochodza z małego i
      biednego kraju, są na dorobku, chcąc zarobic musza jeździć po świecie, a poza
      tym system kształcenia mamy inny (chyba nawet lepszy - do pewnego poziomu). Ale
      sa też amerykanie, którzxy jeżdżą po świecie, zadaja ciekawe pytania i naprawdę
      dużo wiedzą.
      A ja mieszkam w średniej wielkości polskim mieście, w przeciętnej dzielnicy,
      gdzie kulturalni mieszkańcy otoczeni są bandą huliganów i złodziei, gdzie nie
      można choć na chwile zostawić roweru nawet na łańcuchu, gdzie elewacje budynków
      niszczone są następnego dnia po renowacji, lokatorom nie chce się śmieciami
      trafiać do kibla, wolą wysypywac obok, chodnik jest codzinnie obsrywany przez
      psy, a wieczorny spacer to sport ekstremalny.
      I tak sobie z nostalgią myślę, że z przyjemnością zamieniłbym tę polską elitę
      na środowisko przeciętnych, niedouczonych amerykanów, niechby nawet nie
      wiedzieli gdzie leży Afganistan.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka