Dodaj do ulubionych

USA: Demokraci wciąż podzieleni w sprawie wojny...

14.06.06, 22:06
Jak najszybciej skończyć tę brudną wojnę!
Obserwuj wątek
    • bella24 Re: USA: Demokraci wciąż podzieleni w sprawie woj 14.06.06, 22:49
      Nie bardzo rozumie co nas Polakow obchodzi podzial w partii demokratow w USA ?
      czy juz nic innego nie dzieje sie w Polsce lub na swiecie wartego uwagi?
      • hahak dzieje sie! wlasnie oberwaliscie po raz n-ty od 14.06.06, 23:28
        Niemcow.
    • captain.america Lewactwo sie zre miedzy soba 14.06.06, 22:57
      To wspaniala rozrywka ogladanie tego antyamerykanskiego scierwa zracego sie z
      bardziej centrowym skrzydlem partii (Hillary). Mam nadzieje ze ta partyjka sie w
      koncu rozpadnie jak komunisci sie z niej wyniosa :)))
      • tornson Słuchaj, śmieszna karykaturo komiksów dla 14.06.06, 23:31
        dzieci, przykład że demokraci zrobili swoje a neokony dały dupy to Irak.
        Bill Clinton przez lata izolował Irak, systematycznie go bombardował, utrzymał
        zbrodnicze embargo które unicestwiło iracką zdolność obrony. Bu$$hystom
        pozostało tylko zająć bezbronne państwo i ustanowić tam swoją władzę i
        bu$$hystowskie ścierwa pięknie, w typowo amerykańskim stylu, to spartoliły! ;o>
    • buszek3 Ameryka jest chora:i Republikanie, i Demokraci 14.06.06, 23:57
      Zalosny to widok : sklerowaciali, prowincjonalni Republikanie, i idacy podobna
      sciezka Demokraci, w mysl pseudo-patriotyzmu...
      • captain.america Ale biedny buszek :DDD 15.06.06, 00:25
        Niezaleznie od tego kto wygra wybory to dalej bedzie ciemiezony przez
        hamerykanskich imperialistow. Taka to dola komucha...
        • zigzaur Re: Ale biedny buszek :DDD 15.06.06, 22:20
          Kto pacyfa ciemięży i w jaki sposób, jakim narzędziem (czy też narządem), nie ma
          nic wspólnego z polityką i USA.
    • kres_ludzkosci i mysla, ze maja wybor 15.06.06, 01:05
      kandydat demokratow i kandydat republikanow w wyborach prezydenckich bedzie
      mial, prawdopodobnie takie same imperialistyczne poglady. oczywiscie, nie jest
      to jedyna kwestia, dzieki ktorej amerykanie mogliby miec jakikolwiek inny niz
      estetyczny wybor, ale demokracja w usa coraz bardziej jawi sie jako fikcja

      slowskowyt.blox.pl/html
      • captain.america Masz racje, nie mamy wyboru :)))) 15.06.06, 02:00
        Republikanie czy demokraci, tak czy siak lewactwo i islamistow bedziemy dalej
        tepic :))))

        I tak bedzie juz do konca twojego nedznego zywota :))) Ty zdechniesz a Ameryka
        bedzie dalej :)))
        • kres_ludzkosci ?? 15.06.06, 15:51
          czy rzad twojego ukochanego kraju zrobil ci lobotomie? na zdrowie


          slowskowyt.blox.pl/html
          captain.america napisała:

          > Republikanie czy demokraci, tak czy siak lewactwo i islamistow bedziemy dalej
          > tepic :))))
          >
          > I tak bedzie juz do konca twojego nedznego zywota :))) Ty zdechniesz a Ameryka
          > bedzie dalej :)))
          >
          >
        • zigzaur Re: Masz racje, nie mamy wyboru :)))) 15.06.06, 22:15
          Trzeba przypomnieć, że George Walker Bush naprawia błędy i zaniechania tego
          lekkoducha Clintona.

          To właśnie Clinton przez swą nadmierną pobłażliwość doprowadził do rozplenienia
          się islamizmu i putinizmu. Republikanie teraz muszą sprzątać.
          • kres_ludzkosci Re: Masz racje, nie mamy wyboru :)))) 16.06.06, 21:35
            moze jeszcze bush bohater naprawia bledy krzyzowcow, ktorym nie udalo
            sie 'islamistow' wytepic. rzad usa wmawia wam, ze jestescie straszliwie
            zagrozeni, a prawda jest taka, ze gdyby zachod nie polozyl brudnych rak na
            ziemiech arabow mielibysmy swiety spokoj


            slowskowyt.blox.pl/

            zigzaur napisał:

            > Trzeba przypomnieć, że George Walker Bush naprawia błędy i zaniechania tego
            > lekkoducha Clintona.
            >
            > To właśnie Clinton przez swą nadmierną pobłażliwość doprowadził do
            rozplenienia
            > się islamizmu i putinizmu. Republikanie teraz muszą sprzątać.
    • 3m05 Kto za Irakiem ten z AIPAC-iem 15.06.06, 04:02
      "Zdaniem komentatorów radykalnie antywojenne stanowisko w praktyce przekreśla
      szanse ewentualnego kandydata Demokratów w wyborach".

      Po prostu zostanie skreslony przez AIPAC.
    • werbus Re: USA: Demokraci wciąż podzieleni w sprawie woj 15.06.06, 04:14
      Brnijcie w to g,.ówno coraz głębiej aż po same dziurki w nosie.Jak już dobrze
      będziecie śmierdzieć trupem inni beda daleko.
      Szalom.
    • atheix_mail Re: USA: Demokraci wciąż podzieleni w sprawie woj 15.06.06, 09:34
      "John Kerry, oświadczył, że żałuje teraz swego głosu w 2002 r. za inwazją na Irak."

      A jutro powie, że jednak nie żałuje.

      A następnego dnia powie, że jednak żałuje.

      A następnego dnia powie, że jednak nie żałuje.

      I tak w nieskończoność będzie zmieniał zdanie.
      • zigzaur Re: USA: Demokraci wciąż podzieleni w sprawie woj 15.06.06, 22:17
        Coś jestem podobny do Johna Kerry:

        Raz wolę ketchup łagodny,
        innym razem pikantny,
        potem znowu łagodny,
        potem znowu pikantny,

        i tak dalej
    • atheix_mail Re: USA: Demokraci wciąż podzieleni w sprawie woj 15.06.06, 09:36
      To bez znaczenia, jak zagłosował Kongres. Bush mógłby zaatakować Irak i tak, i
      tak. Jest naczelnym dowódcą sił zbrojnych. Wojsko jest mu winne bezwzględne
      posłuszeństwo.
      • jerzyk41 Re: USA: Demokraci wciąż podzieleni w sprawie woj 15.06.06, 13:19
        I to jest g...o a nie demokracja.
        Taka sama jast zresztą u nas .Bo kiedy prezydenci decydują za cały naród,to
        moga być tylko wojny!
        • captain.america Pomylka agenta <juri1941>!!!! 15.06.06, 15:50
          Wot imperialistyczna Hameryka nie jest demokracja tylko REPUBLIKA!!!

          Cos cie slabo na Lubiance szkolili...
      • captain.america Re: USA: Demokraci wciąż podzieleni w sprawie woj 15.06.06, 15:48
        A wojsku zaplacilby z wlasnej kieszeni, no nie baranie?
      • warmi2 Re: USA: Demokraci wciąż podzieleni w sprawie woj 15.06.06, 17:58
        A. The Constitution clearly grants the Congress the power to declare war, in Article 1, Section 8. The President, however, is just as clearly made the Commander in Chief of all of the armed forces, in Article 2, Section 2. That having been said, the ability to defend the nation or to take military action has often not involved the Congress directly, and the President's role as "C-in-C" is often part of the reason for that.
        ----------
        Armia USA sklada przysiege na wiernosc konstytucji a nie prezydentowi.

        • zigzaur Re: USA: Demokraci wciąż podzieleni w sprawie woj 15.06.06, 22:18
          A konstytucja deleguje konkretne uprawnienia decyzyjne na Prezydenta.
      • zigzaur Re: USA: Demokraci wciąż podzieleni w sprawie woj 15.06.06, 22:17
        Kongres jest od budżetu.
    • mars_99 obie parte finansuja te same kliki 17.06.06, 00:32
      a kto finansuje i wyklada forse ten ma najwiecej do gadania..
      a wiec zydowstwo hamerykanskie oraz lobby zbrojeniowo-naftowe -
      czyli najwieksze dziadowstwo jakie ziemia nosila..
      roznica jest taka ze Kerry pilnie studiuje nastroje spoleczne gdzie
      zdecydowana wiekszosc hamerikan pipol ma serdecznie dosc Iraq i liczy
      ze na tym zbije kariere.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka