tornson
12.10.06, 00:06
film który właśnie leci "Projekt Jelcyn".
Cała prawda o tym jak wygląda demokracja i kampania wyborcza po amerykańsku.
Stek kłamstw i jedno wielkie show, nie mające nic wspólnego z dyskusją
programową i z promowaniem oraz wyborem osoby której nadrzędnym celem powinno
być dbanie o obywateli i państwo.
Film jest o tym jak amerykańscy spece od wizerunku publicznego używając
oszustw, kłamstw i tanich sztuczek medialnych zapewnili zwycięstwo wyborcze
Jelcyna w 1996 roku.