Gość: MA
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
22.03.03, 03:22
Szkoda młodych ludzi którzy dają się nabierać prowokatorom. Ci sami ludzie
którzy decydują o wysłaniu czołgów, wysyłają pieniądze na "pacyfistyczne"
organizacje. To układ zamknięty. Tatuś dba o interesy, dzieci czyszczą mu
sumienie. Tysiące Angoli wychodzi na ulice i kontestuje hehe, Bler wysyła
bomby i sumarum Anglicy wychodzą "na zero".
Nie wierzcie pacyfiarzom, biorą swoją dolę za ciężką pracę. A ci co nie
biorą, to by chyba umarli z nudów jakby nie było na świecie nie było wojen i
katastrof.