Dodaj do ulubionych

Krolestwo Dawida ---

05.11.06, 12:16
Niektórzy nieustannie plotą tu coś o jakichś patriarchach, ucieczkach itp. Może dobre jako sensational stuff dla nawiedzonych, ale we współczesnej polityce międzynarodowej?

Gadki o tym, kto jakie tereny zamieszkiwał kilka tysięcy lat temu i podpieranie praw do nich mitycznymi bajędami o kontrakcie z Panem Bogiem, uważam za wybitnie smieszne.

Może do Forum Humorum?
Obserwuj wątek
    • rzewuski1 Re: Krolestwo Dawida --- 05.11.06, 12:40
      kto bije islamska dzidz po mordzie zasluguje na wsparcie i uznanie
      • cepekkolodziej Re: Krolestwo Dawida --- 05.11.06, 12:43
        > dzidz

        ?

        Sado-maso?
        • rzewuski1 Re: Krolestwo Dawida --- 05.11.06, 12:53
          dzicz
          ciemnogród,islamistów,wyznawcóe proroka'motłoch'-jest wiele słów okreslajacych
          muzulmanów
          • cepekkolodziej Re: Krolestwo Dawida --- 05.11.06, 12:55
            No i fajnie. Widzę - lubisz sado-maso. Ale to mało oryginalne.
            • dana33 Re: Krolestwo Dawida --- 05.11.06, 14:42
              ty cepek, masz jakies problemy natury fizjologiczo-psychicznej????
              bo nic tylko albo wmawiasz innym sado-maso, albo farty albo pierdniecia....
              meczy cie cos? sprobuj herbatke z rumianku, swietnie dziala na zoladek. a co do
              sado-maso, to obgladnij pare filmikow, od razu ci sie wszystko ustawi na
              miejscu i nie bedziesz potrzebowal placic psychiatrze.
              • cepekkolodziej Re: Krolestwo Dawida --- 05.11.06, 14:56
                Nie ja tu piszę dzidź.

                Zażalenia gdzie indziej.
                • dana33 Re: Krolestwo Dawida --- 05.11.06, 15:08
                  jezuuuu, ale ty spadasz..... a moze juz calkiem spadles....
                  ty nawet dowcipny nie jestes, tylko zwyczajnie tragiczny....
                  • cepekkolodziej Re: Krolestwo Dawida --- 05.11.06, 15:11
                    Masz coś inteligentnego do powiedzenia?

                    Mam katar, leje mi się z nosa, na dworze tez odwilż, śnieg już zniknął, w sumie obniżona odporność na głupoty.

                    Weź to pod uwagę.
                    • dana33 Re: Krolestwo Dawida --- 05.11.06, 16:39
                      herbata, czosnek swiezy i kieliszek rumu. zamknac computer, bo zle dziala na
                      ciebie i do lozka. moze jak wyzdrowiejesz to zaczniesz byc w miare normalny.
                      ale nadzieji duzo nie mam.
                      • chaziaj Re: Krolestwo Dawida --- 05.11.06, 17:01
                        Jesli chodzi o dzicz to jest tylko w Izraelu.
                        To tam zapadaja wyroki na tysiace ludzi i nowe wojny grabiezcze.
                        Ten narod ma tyle z Bogiem co Bush z pokojem.
                        Najsmieszniejsze jest to ze oni sluza diablu a nie Bogu.
                        Poganski narod i poganskie obyczaje, zaden PRAWDZIWY BOG nie sluzy
                        wojennym interesom. Dana, kak priadochniecie, to wtedy sie dowiecie!!!
                        • 1ja Re: Krolestwo Dawida --- + 05.11.06, 17:32
                          Eeeee,tam chaziajka z NSZu,ekspertem od dzicizny sie zrobila?
                          No coz,w rodzinie ma.
    • 1ja Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 17:01
      Niektórzy nieustannie plotą tu coś o Bylismy,jestesmy,bedziemy,drang nact
      osten,powstaniach,mieczach i szpadze.
      Może dobre jako sensational stuff dla nawiedzonych, ale we współczesnej
      polityce międzynarodowej?

      Gadki o tym, kto jakie tereny zamieszkiwał kilka tysięcy lat temu miedzy
      Bugiem a Odra i podpieranie praw do nich mitycznymi bajędami o kontrakcie z
      Panem Bogiem, uważam za wybitnie smieszne.

      Może do Forum Humorum?

      Może dobre jako sensational stuff dla nawiedzonych, ale modlenie sie przez
      sejmowcow w intencji deszczu,we współczesnej Europie?
      • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 17:38
        czesc ziem, które polska dzis zajmuje nie były etnicznie polskie czy słowianskie lub były bardzo dawno temu.przypominam ci ze polska nie miała praktycznie zadnego wpływu na ustanowienie jej powojennych granic-zrobili to alianci; zresztą obszar dzisiejszej rzeczpospolitej jest mniejszy od przedwojennego o ponad 60 tys km2
        • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 17:41
          Nu, myslac tymi kategoriami, to zydzi tez nie mieli praktycznie nic do
          powiedzenia. To ONZ i kilka poteznych mocarstw zadecydowali, ze Izrael bedzie tu
          gdzie jest. My niewinni...
          • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 17:44
            powiedziałbym ze dzisiejsza polityczna mapa "palestyny" rózni sie raczej od tej zaplanowanej w 1947 i to znacznie
            en.wikipedia.org/wiki/Image:UN_Partition_Plan_Palestine.png
            • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 17:52
              tylko dlatego, ze sa wieczne trudnosci z utworzeniem sasiada...
              • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 18:04
                tak czy siak izrael powiekszył swe terytorium w stosunku do planu z 1947 r.
                a zachodni brzeg jest powykrawany od srodka i od zewnatrz poprzez settlersów na wszystkie mozliwe sposoby. taki twór nie może być samodzielnym państwem ani nawet autonomią
                • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 18:13
                  tak czy siak jest to sytuacja tymczasowa...az nie powstanie panstwo palestynskie
                  i nie wytyczone zostana granice...
                  • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 18:31
                    zdaję sobie sprawe z tego ze czesc palestynczyków jest niestety przeciwna istnieniu izraela nawet gdyby miał powierzchnię watykanu,z drugiej zas strony trudno akceptowac przyszły palestynski kraj pociety mozaiką praktycznie eksterytorialnych narosłych osiedli,murem i zasiekami ,nad którymi sprawuje nadzór potężny sąsiad-to rezerwat,a nie państwo.
                    chciałbys w czyms takim żyć?
                    • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 18:39
                      Sa jeszcze mniejsze panstwa na swiecie...a poza tym swiat arabski jest tak
                      ogromny...
                      Nadzor, mury, zasieki to nie wymysl dla ideii, to smutna koniecznosc...Jezeli
                      panstwo palestynskie powstanie, wyrzeknie sie terroru, zagwarantuje bezpieczne
                      granice....mury bedzie mozna zburzyc, zasieki oddac na zlom, a nadzor zamieni
                      sie w celnikow na granicy. Poki co jest jak jest i niewiele wskazuje, aby mialo
                      byc lepiej....
                      • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 18:54
                        owszem swiat arabski jest olbrzymi ale co z tego? co ma wspolnego wspólczesny algierczyk,libijczyk czy mieszkamiec omanu z palestyńczykiem oprócz wspolnego wyznania?
                        jak wiesz w ostanim stuleciu powstało pewnie conajmniej kilkadziesiąt nowych państw na teoretycznie jednolitych kiedys terytoriach i to nawet w stabilnej europie.
                        zgadzam sie,że w przypadku pokoju mury mozna zburzyc. tylko co im de facto oferujecie z tego zachodniego brzegu?
                        i nie odpowiedziales mi na pytanie-chciałbys w czyms takim życ? akceptowałbys to bedąc na ich miejscu?
                        • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 19:08
                          Oczywiscie, ze bym nie chcial tam zyc, nie chcialbym tez we francji ani w
                          japonii...Za wczesnie mowic o oferowaniu czegokolwiek. Te sprawy uczciwie mozna
                          zalatwic tylko przy stole. Ale Palestynczycy do stolu nadal zblizyc sie nie chca
                          albi nie potrafia...
                          • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 19:13

                            =======================================
                            pytałem czy bedąc na miejscu palestyńczyka godziłbys sie na stan rzeczy na zachodnim brzegu jaki teraz istnieje?
                            • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 19:22
                              to b.abstrakcyjne pytanie...ktore sobie juz kiedys sam zadawalem...Odpowiedz
                              jest trudna, gdyz zalezy od tego jakiego radzaju Palestynczykiem przyszloby mi
                              byc. Gdybym mogl wybierac, z pewnoscia nie bylbym terrorysta. Gdybym byl
                              wyksztalcony, zdawalbym sobie sprawe, ze droga wiecznej negacji nie dojdzie sie
                              do niczego. Wiec pewnie , rowniez bym optowal za rozmowami...Ale moze, gdybym
                              byl zbyt polojowo nastawiony, grozilby mi lincz ze strony wspolplemiencow...a
                              wiec pewnie wyemigrowalbym do Europy, albo do Izraela( to zart, tam by mnie nie
                              wposcili).
                              • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 19:31
                                oczywiscie ze to abstrakcyjne pytanie. ale jak sam widzisz twoja odpowiedz-osoby bedacej przeciez w jakims sensie stroną konfliktu i to z drugiej,izraelskiej strony barykady nie jest jednoznaczna.
                                a czy nie byłbyś terrorystą? może wystarczyłaby jedna nawet przypadkowo zabłakana izraelska kula ,która trafiła w twoja rodzinę abys zmienił poglady-kto wie?
                                • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 19:37
                                  to sie raczej wie. Znam osobiscie ludzi ktorzy stracili bliskich nie od
                                  zablakanej kuli, ale od zupelnie celowego zamachu. Zaden z nich nie stal sie
                                  terrorysta, ale mowimy o zydach...to doprawdy zbyt abstrakcyjne. Pewne jest, ze
                                  nie chcialbym byc w ich skorze... Ale, coz jesli maja wolna wole i tak wlasnie
                                  chca ja realizowac...
                                  • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 19:58
                                    podziwiam ludzi takich jak ty, którzy są w 100% pewni swoich zachowań w sytuacja ekstremalnych takich choćby jak wojna.(ja bym nigdy... ja bym zawsze...)
                                    mnie tego nie dano.nie wiem jak bym sie zachował w tak trudnych życiowo sytuacjach
                                    jesli chodzi o rodziny zabitych izraelczyków to przypuszczam,że część z nich pała swiadomą lub podswiadoma żądzą odwetu na arabach(co całkiem naturalne)część zas pod wpływem bolesnego doswiadczenia skłania sie ku pacyfizmowi mimo/wskutek ofiary jaka ponieśli widząc wreszcie bezsens wzajemnego zabijania sie.

                                    p.s.izrael nie potrzebuje do walki substytutu w postaci terrorystów(jak to czynia palestyńczycy) bo posiada doskonałą armię, tym niemniej dosyć czesto posługuje sie także i metodami okreslanymi jako terroryzm państwowy-to przeciez tajemnica poliszynela
                                    • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 20:08
                                      Bez przesady, wcale nie jestem taki pewny siebie...rozwazamy sytuacje
                                      hipotetyczna, a wiec gdybamy...wolalbym nie sprawdzac sie w realnym nieszczesciu...
                                      Jesli chodzi o metody jakimi posluguje sie Izrael... To jakie by one nie byly,
                                      sprowadzalyby sie do uzycia sily wobec slabszego przeciwnika, zawsze bylyby
                                      potepiane i zawsze w okreslonych srodowiskach nazywane terroryzmem
                                      pamstwowym...Nie oszukujmy sie tu nie o metoty chodzi.
                                      • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 20:20
                                        powiedziałem tylko iz sadze,że gdyby palestyńczycy posiadali równorzedną izraelowi armie nie używaliby tak prymitywnych metod jak samobójcze bomby.
                                        w gruncie rzeczy czynia ani wiecej strachu i zamieszania niz zagrazaja bytowi izraela
                                        terroryści palestyńscy to zaledwie nedzna namiastka idf ze strony arabskiej
                                        • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 20:25
                                          troche mylisz pojecia. Oczywiscie, ze nie zagrazaja bytowi Izreela...zagrazaja
                                          bytowi jego obywateli, tych zamieszkalych w szderot, czy w innych
                                          przygranicznych miastach, miasteczkach i wioskach... Czy panstwo ma sie temu
                                          przygladac obojetniie, tylko dlatego, ze to nie zagraza jego, panstwa bytowi?
                                          • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 20:33
                                            sądzę,że nawet w czasach najwiekszego terroru ilośc ofiar wypadków samochodowych w izraelu był wieksza od ofiar terrorystów
                                            oni walczą bo słusznie uwazaja,że jestescie dla nich zagrozeniem,a wy walczycie bo uwazacie podobnie.jako,ze posiadacie wieksza siłę-walczycie skuteczniej.
                                            tak czy siak błedne koło
                                            • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 20:37
                                              Wybacz , ale to porownanie do wypadkow, naprawde nie ma sensu. Mozma by
                                              powiedziec, ze coz tam ofiary w Iraku...tsunami tez pochlonelo ogrom ofiar...
                                              • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 20:44
                                                częsciowo ma ,częściowo nie, tsunami to siła wyższa. wojna to działania ludzkie zalezne od jego woli.
                                                nie jestem przekonany czy wystrzeliwanie kassamów to dobra sprawa, ale ich szkodliwośc jest praktycznie zerowa.sa natomiast dobrym materiałem propagandowym dla izraela

                                                • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 20:54
                                                  o tsunami napisalem w zwiazku z twoja uwaga o wypadkach drogowych!!!
                                                  Kassamy z ich Niewielka skutecznoscia, skutecznie paralizuja zycie
                                                  kilkudziesiecio tysiecznego miasta, a wiec to nie dokuczliwy komar , ktorego
                                                  mozna ignorowac. Czy wyobrazasz sobie(zupelnie abstrakcyjnie) ze "ktostam"
                                                  codziennie obrzuca miasto Chelm, algo Nyse, albo Ustrzyki smiesznymi ,
                                                  maloskutecznymi kassamami, a Sejm RP i jego rzad targuja sie w tym czasie o
                                                  ewolucje, udajac, ze nic wazniejszego sie nie dzieje?
                                                  • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 20:59
                                                    powiem ci szczerze: gdybym był palestyńczykiem obrzucałbym pewnie z radościa kassamami siderod i ashdod i pustynie negev
                                                    gdybym był izraelczykiem z radoscia naciskałbym w odwecie za kassamy guzik rakiety wycelowanej w gazę.
                                                    ale na szczęscie nie jestem ani jednym ani drugim
                                                  • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 21:05
                                                    Rzeczywiscie masz szcescie.
                                                    Nie wiem natomiast, czy palestynczycy z radoscia wystrzeliwuja te kassamy, tak
                                                    jak nie sadze aby izraelczycy z radoscia wystrzeliwali rakiety na gaze. Sadze ,
                                                    ze nalezy na to spojrzec w mniej rozrywkowych kategoriach, chociaz z perspektywy
                                                    paru tys, kilometrow tak to moze akurat wyglada.
                                                  • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 21:09
                                                    ok niech ci bedzie bez radości.(choć pewnie i tacy sie zdarzają)
                                                    no to w poczuciu cięzkiego obowiazku ale i całkowitej słusznosci swych poczynań
                                                  • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 21:16
                                                    To jest podstawa wszystkich solidnych konfliktow....poczucie calkowitej
                                                    slusznosci i obowiazku(tu wpisac jakiego)...Czyzby problem byl
                                                    nierozwiazywalny...Slusznosci kazdej ze stron, nawzajem sie wykluczaja...
                                                  • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 21:26
                                                    nie siedzę az tak głeboko w temacie pod wzgledem polityczno-historyczno geograficznym więc nie wiem ;nie jestem też palestyńczykiem.
                                                    byc może nie da sie aktualnie rozwiazac tego konfliktu na OBECNYM etapie rozwoju społeczno-religijnego i przy aktualnej, okreslonej świadomości zbiorowej obu nacji tak aby żadna z nich nie miała poczucia krzywdy.
                                                    za kilkadziesiąt-kilkaset lat sytuacja sie pewnie zmieni
                                                  • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 21:36
                                                    Poczucie krzywdy bedzie zawsze, po obydwu stronach, tego uniknac sie nie da.
                                                    Problem lezy moim, zupelnie moim zdaniem, gdzie indziej. Palestynczycy, jako
                                                    ogol, powiedzmy narod, chociaz to b.niescisle, nie maja zadnego
                                                    wykrystalizowanego pojecia o panstwie ktore chcieliby miec. Zadngo! Oni nic nie
                                                    ujmujac ich ambicjom, zdolnosciom i nieszczesciu, nie sa jeszcze na tym etapie.
                                                    Z drugiej strony , izraelczycy nauczeni wieloletnim doswiadczeniem nie wierza w
                                                    zadna inicjatywe, zaden uklad, ktory mialby byc gwarantowany przez
                                                    palestynczykow. Pat calkowity.
                                                  • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 21:42
                                                    oowszem-nie sa jeszcze na etapie swiadomosci państwowej ale juz nie sa na etapie braku tej swiadomosci.gdzies posrodku.
                                                    w sposób dobry czy zły ale walczą juz o swoje
                                                  • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 21:55
                                                    Powiedzmy eksperymentuja...czasami b. niebezpiecznie dla otoczenia i glownie dla
                                                    siebie.
                                                  • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 22:01
                                                    nikt sie nie rodzi geniuszem politycznym.wszystkie narody eksperymentowały.
                                                    niektóre mają dzis swoje państwa ,o innych pamietaja tylko historycy
                  • cepekkolodziej Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 18:34
                    A jak zostaną wytyczone, to na mapie pojawią się trzy odrębne bantustany + Gaza. I obywatele Izraela będą mieli niewątpliwą przyjemność pilnowania tych tworów.

                    Szycie mundurów policyjnych może być dobrym biznesem w Polsce.

                    PS. Czy już wiadomo, który konglomerat cementowniano-zbrojeniowo-betoniarkowy zapewnił sobie wyłączność na obsługę budowy Wielkiego Muru?
                    • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 18:41
                      a jak ty cepie wytyczylbys te granice, zeby bylo dobrze? Powiedzmy
                      optymistycznie, dla wszystkich...?
                      • cepekkolodziej Żeby było dobrze, 05.11.06, 19:38
                        musiałoby byc bolesne, bardzo. Dla wiekszości settlersów i nawiedzeńców, tych z wizją Wielkiego Izraela.

                        Kwestia, czy obie strony byłyby gotowe na ostateczne rozwiązanie.

                        Jest jasne, że terytorium palestyńskie musiałoby być ciągłe i nie mogłoby być kompletnie otoczone przez ziemie Izraela. Takie zamknięcie - to dla Palestyńczyków bycie na łasce i niełasce. A dla Izraelczyków wprowadzenie na b. dlugi czas obowiązku policyjnego pilnowania granic.

                        Ci ludzie muszą mieć szansę budowania wolnego państwa - państwa z prawdziwego zdarzenia. Z własną siecią dróg, z własną przestrzenią powietrzną, z własnym dostepem do morza. Z własnym, sprawiedliwym dostępem do regionalnych zasobów wody. Dopóty, dopoki tego nie będą mieć, będą mogli zarządzać tylko atrapą państwa, a ekstremiści będą mogli zawsze oskarżać władze o zdradę interesu narodowego.

                        To nowe państwo powinno rozumieć, że nie będxzie mu się opłacało wywoływać konfliktu zbrojnego z mocniejszym sąsiadem, nie dlatego - że strach (bo tam to już nie działa), ale dlatego - że utrata perspektywy rozwoju.

                        Kiedy ta perspektywa sie pojawi, a może sie pojawić, część Waszej ludności arabskiej może sama zechcieć przenieść się do Palestyny. Tę sprawę zostawiłbym własnemu biegowi. Zadbałbym glównie o to, żeby taka perspektywa sie pojawiła, realnie.

                        Z_daleka -
                        • z_daleka Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 19:54
                          Troche na okroglo, te twoje propozycje, gdybym nie wiedzial o jaki narod chodzi
                          zaproponowl bym lekka reka Szwajcarie...duzo wody i wszystko otwarte...no i
                          blisko do Europy...
                          A tak powaznie...to jak sobie wyobrazasz polaczenie (egipskiej) Gazy z jozdanskim
                          zachodnim brzegiem? Przeciecie Izraela? Korytarzem?
                          • aaki Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 20:00
                            były juz plany tunelu i linii kolejowej
                            • z_daleka Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 20:09
                              dla Palestynczykow ten tunel?
                              • aaki Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 20:22
                                o ile dobrze pamietam to tak.pomysł w sumie nie taki zły-na zakończenie oczywiscie
                                • z_daleka Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 20:27
                                  tunel? Rzeczywiscie niezly pomysl. Tym bardziej , ze Palestynczycy sa w tym
                                  niezli...(zart)
                          • cepekkolodziej Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 20:04
                            Nie wiem.

                            Na tym etapie. Jak zostanę premierem, będę wiedział, i doprowadzę do rozwiązania.

                            Myslenie Twojego typu bym wykorzeniał. Jako zaszłościowe. "Gdybym nie wiedział", itd. W negocjacjach wiedza o kontrahencie i stanowczość - ale zawsze powiązana z szacunkiem dla niego. Nie masz szacunku, nie zaczynaj negocjacji. Nawet jeśli wygrasz - w dłuższej perspektywie przegrasz, bo pojawią się nieprzewidziane, dodatkowe koszty. Tak to juz jest. Teraz własnie Twój kraj takie dodatkowe koszty płaci. Warto by ten wypływ energii przerwać, a samą energię skierować na pozyteczniejsze tory, niz policyjne pilnowanie 1/3 kraju.
                            • z_daleka Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 20:12
                              z takim jednostronnym podejsciem nie masz szans zostac premierem
                              Izraela...sprobuj moze w Autonomii...
                            • cepekkolodziej Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 20:20
                              Więc płać te dodatkowe koszty. Jeśli Cię to bawi. Zabawię się w Kassandrę i przepowiem, że juz niedługo będziecie zuzywać gross waszego budżetu na pilnowanie terytorialnego sera szwajcarskiego nazywanego dla niepoznaki Autonomią Palestyńską.

                              Wielkie więzienie w środku kraju. Perspektywa nie do pozazdroszczenia.

                              A zrobiłbym własnie tak, jak wyżej to opisałem. I zobaczyłbyś ilu ludzi u Was by mnie poparło. Wy oczywiście wolicie Liebermana od jakiegoś tam Cepka Kołodzieja.

                              Wasz wybór.
                              • z_daleka Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 20:30
                                Nie przepadam za Libermanem, wzbudza we mnie strach, ale ciebie tez nie chce...
                        • dana33 Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 20:16
                          oooo, zaczynasz rozwijac mysle.
                          wytlumacz mi jasniej pare rzeczy, bo chcialabym sobie to wyobrazic:
                          1. gdzie wg ciebie powinna przebiegac granica miedzy panstwem poalestynskim a
                          israelem, biorac pod uwage "że terytorium palestyńskie musiałoby być ciągłe"
                          2. jesli bedzie granica i panstwo, to dlaczego masz watpliwosci, ze nie beda
                          mieli szansy na budowanie tego swojego panstwa?
                          3. w jaki sposob uwazasz, ze trzeba wytlumaczyc nowemu panstwu, ze nie oplaca
                          mu sie wywolywac konfliktu zbrojnego? kto wg ciebie powinien tlumaczyc i kiedy?
                          przed powstaniem panstwa czy po powstaniu panstwa?
                          4. co to znaczy "Zadbałbym glównie o to, żeby taka perspektywa sie pojawiła,
                          realnie." kto i w jaki sposob ma o to zadbac? israel? eu? usa? bratnie panstwa
                          arabskie?

                          tu nie ma watpliwosci, tez bym sie nie pytala co bylo. tylko to co dzisiaj, a
                          co jutro. kogo sie trzeba bedzie pytac? planowcow? rzadu palestynskiego?
                          jakiego rzadu palestynskiego sie pytac a jakiego nie? wszystko jedno jakiego?
                          • cepekkolodziej Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 20:40
                            Odpowiadam, pomimo kataru i braku rumu. Czosnek mam, ale mi nie pasuje bez dodatków.

                            1. Spójrz na mapę osiedli na terenie AP. Faktycznie dziela ja nie na trzy a nawet na 5-7 własciwie nie powiązanych z sobą obszarów. Te osiedla musiałyby zniknąć. Palestyna powinna mieć wspólna granicę z Jordanią - nie wiem jak dlugą, ale powinna miec.

                            2. Bez zwartego terytorium nie ma co gadać o własnej sieci dróg (niezbędnej dla swobodnego przepływu ludzi i towarów), nie ma co gadać o własnej przestrzeni powietrznej. Ani o suwerennej gospodarce wodą.

                            3. Wykonując pierwsze kroki, to jest ustanowienie przyzwoitych granic, pokazałbym, że myslę poważnie, że są perspektywy. Zrobiłbym wszystko, żeby do powstającego państwa palest. napłyneły z zagranicy kapitały. Również izraelskie.

                            4. Powołałbym rząd kryzysowy. Fachowcy od załatwiania konkretnych spraw. Wyprzedzałbym wydarzenia, a nie reagował na zaszłości - tzn. kreowałbym rzeczywistość, zamiast babrać się w historii. Do pracy nad niektórymi kwestiami (granice, woda, środowisko) powołałbym także Arabów. Wojsko - czujne, ale w tle. Głównie funkcje pokojowe. Ale gotowe do akcji pacyfikacyjnych - wszędzie tam, gdzie potrzeba.

                            5. Doprowadziłbym do powstania Wielkiego Zgromadzenia. Które w pewnym momencie zebrałoby się tylko jeden raz, w Jerozolimie, żeby uroczyście potwierdzić wolę ludności Świętej Ziemi co do jej podziału na dwa suwerenne państwa. Tego aktu nie powinny dokonywać żadne obce ciała, żadne ONZety czy Ameryki. Tylko Wy i Palsetyńczycy.
                            • dana33 Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 20:59
                              cepekkolodziej napisał:

                              > Odpowiadam, pomimo kataru i braku rumu. Czosnek mam, ale mi nie pasuje bez
                              doda
                              > tków.

                              odpowiadasz, ale nie dokladnie i nie bardzo rozumiem:
                              >
                              > 1. Spójrz na mapę osiedli na terenie AP. Faktycznie dziela ja nie na trzy a
                              naw
                              > et na 5-7 własciwie nie powiązanych z sobą obszarów. Te osiedla musiałyby
                              znikn
                              > ąć. Palestyna powinna mieć wspólna granicę z Jordanią - nie wiem jak dlugą,
                              ale
                              > powinna miec.

                              nu, powiedzmy ze te osiedla znikaja. powiedzmy, ze wschodnia granica palestyny
                              jest wspolna z zachodnia granica jordanii. gdzie bedzie w takiej sytuacji
                              przebiegac zachodnia granica palestyny, ktora sila rzeczy bedzie wschodznia
                              granica israela?
                              >
                              > 2. Bez zwartego terytorium nie ma co gadać o własnej sieci dróg (niezbędnej
                              dla
                              > swobodnego przepływu ludzi i towarów), nie ma co gadać o własnej przestrzeni
                              p
                              > owietrznej. Ani o suwerennej gospodarce wodą.

                              nu, tu nie jestem pewna... bez zwartego terytorium moze wg mnie absolutnie
                              istniec siec drog i gospodarka wodna. gorzej oczywiscie z poruszaniem sie,
                              chyba ze zaufanie bedzie tak ogromne, ze mozna bedzie sie obyc bez wizy,
                              przejezdzajac z terytorium na terytorium.
                              >
                              > 3. Wykonując pierwsze kroki, to jest ustanowienie przyzwoitych granic,
                              pokazałb
                              > ym, że myslę poważnie, że są perspektywy. Zrobiłbym wszystko, żeby do
                              powstając
                              > ego państwa palest. napłyneły z zagranicy kapitały. Również izraelskie.

                              co znaczy "Zrobiłbym wszystko".... co wszystko i kto to ma zrobic? egipt i
                              jordania, syria i liban, ktorzy dzisiaj tak bardzo popieraja arabow
                              palestynskich w ich walce o niepodleglosc? czy usa i eu?
                              >
                              > 4. Powołałbym rząd kryzysowy. Fachowcy od załatwiania konkretnych spraw.
                              Wyprze
                              > dzałbym wydarzenia, a nie reagował na zaszłości - tzn. kreowałbym
                              rzeczywistość
                              > , zamiast babrać się w historii. Do pracy nad niektórymi kwestiami (granice,
                              wo
                              > da, środowisko) powołałbym także Arabów. Wojsko - czujne, ale w tle. Głównie
                              fu
                              > nkcje pokojowe. Ale gotowe do akcji pacyfikacyjnych - wszędzie tam, gdzie
                              potrz
                              > eba.

                              rega, rega..... rzady kryzysowy? w israelu bys powolal czy w nowo powstalym
                              panstwie? bo nie bardzo rozumiem.... co znaczy wyprzedzac wydarzenia? jakie
                              wydarzenia?
                              >
                              > 5. Doprowadziłbym do powstania Wielkiego Zgromadzenia. Które w pewnym
                              momencie
                              > zebrałoby się tylko jeden raz, w Jerozolimie, żeby uroczyście potwierdzić
                              wolę
                              > ludności Świętej Ziemi co do jej podziału na dwa suwerenne państwa. Tego aktu
                              n
                              > ie powinny dokonywać żadne obce ciała, żadne ONZety czy Ameryki. Tylko Wy i
                              Pal
                              > setyńczycy.

                              rozumiem. powiedzmy ze doszlo do tego wielkiego zgromadzenia. bez onzetow i
                              ameryk i wogole tylko oni i my tete a tete, en deux, ganc intymnie..... kawka,
                              herbatka i ciasteczko, albo i ciasto. na deser. przed tem humus i thina i pita.
                              i po ciastku oni powiedza nam: nie. i co wtedy?
                              aaa, i to zgromadzenie to ma byc po powstaniu panstwa palestynskiego czy przed.
                              byloby dobrze, jakbys podawal mi punkty chronologicznie, bo bedzie mi latwiej
                              zrozumiec.
                              ciagle jeszcze idea wydaje mi sie interesujaca.
                              • cepekkolodziej Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 21:25
                                no chyba jasne, że to ja bym tak załatwiał te sprawy - jako premier Waszego panstwa. Niektóre po kolei. Np. usuniecie osiedli najpierw, jako znak dobrej woli. Inne później, ale niektóre równoczesnie.

                                Wielkie Zgromadzenie zebrałoby się tylko po to, żeby powiedzieć - tak.
                                • z_daleka Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 21:28
                                  "akt dobrej woli", cos jak opuszczenie gazy... a jaki akt dobrej woli
                                  przewidujesz z drugiej strony"granicy"?
                                  • cepekkolodziej Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 21:35
                                    Przyjrzyj się, JAK opusciliscie Gazę. To raczej z gestami dobrej woli niewiele mialo wspólnego.

                                    Cały czas widzę, jak wielkimi dodatkowymi kosztami obciąża was wasza wygrana. A ja jestem pewien, że podejście do kwestii a la Lieberman te koszty jeszcze zwiększy, i to wielokrotnie.

                                    Ciekawe, czy Herzl, który jak się zdaje posiadał tzw. business acumen, zachęcałby do Palestyny, gdyby wiedział jakie mogą sie z tym wiązać tzw. contingent liabilities.
                                    • z_daleka Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 21:39
                                      dla ciebie cepie to nawet ogolnonarodowy skok do morza srodziemnomorskiego nie
                                      bedzie aktem dobrej woli...i slusznie.
                                    • dana33 Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 21:50
                                      widzialam. ale po kolei cepek.... najpierw wyjasnij mi te punkty, a potem
                                      napisz mi, jak wg ciebie powinnismy opuscic gaze.
                                      • z_daleka Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 21:58
                                        na noszach i ze spiewem na ustach...
                                        • cepekkolodziej Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 22:05
                                          Niekoniecznie.

                                          Glówny błąd. Trzeba było zacząć nie od Gazy. I to na poważnie. To sie nazywa skracanie frontu.

                                          A jeśli już - to nie trzeba bylo burzyć


                                          Zaraz idę spać.
                                          • dana33 Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 22:21
                                            nu, zanim pojdziesz spac, to odpowiedz prosze.... bo rozwinales jakas idee,
                                            znaczy sie myslales o tym. wiec jak myslales i rozwinales, to powinienes miec
                                            odpowiedzi. jesli sie znow wymigujesz, to po prostu znow rzucasz puste slowa,
                                            za ktorymi nie ma nic, oprocz oczywiscie tego o czym wiemy.
                                            nie bylo tak duzo pytan, wiec powinienes, majac rzeczywiscie jakas idee, w
                                            ciagu paru minut odpowiedziec.
                                            • dana33 Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 22:51
                                              nu, rozumiem cepek, ze zmozony katarem i ciezkim niedzielnym dniem poszedles
                                              spac i zostawiles mnie z moimi pytaniami.
                                              git. wiec czekam do jutra. napewno wstaniesz pelen sil, no i pelen odpowiedzi,
                                              ktore sobie ulozyles przy pierwszej kawie. mam nadzieje, ze pytania beda
                                              dokladne, tak, zeby nie trzeba bylo znow pytac, tylko bede od razu mogla
                                              zadecydowac, czy wybieram ciebie czy liebermana przy nastepnych wyborach.
                                          • cepekkolodziej Z lewackiej perspektywy 06.11.06, 08:56
                                            Tak to wyglądało wg znanego lewackiego kapitalisty Sorosa:

                                            <<When Israel withdrew from Gaza, the former head of the World Bank, James Wolfensohn, negotiated a six-point plan on behalf of the Quartet for the Middle East (Russia, the United States, the European Union, and the United Nations). It included opening crossings between Gaza and the West Bank, allowing an airport and seaport in Gaza, opening the border with Egypt; and transferring the greenhouses abandoned by Israeli settlers into Arab hands. None of the six points was implemented. This contributed to Hamas's electoral victory. The Bush administration, having pushed Israel to allow the Palestinians to hold elections, then backed Israel's refusal to deal with a Hamas government. The effect was to impose further hardship on the Palestinians.>>


                                            www.boston.com/news/globe/editorial_opinion/oped/articles/2006/08/31/blinded_by_a_concept/
                                            • dana33 Re: Z lewackiej perspektywy 06.11.06, 09:20
                                              rega, chwilkie, cepek.... my tu dyskutujemy sorosa? mnie tam soros wiesz, ja tu
                                              staram sie dotrzymac ci kroku i chce wiecej informacji na temat twojej idei,
                                              ktora zaczales wczoraj rozwijac.... kupa postow byla, nie? moze tutaj jeszcze
                                              raz moje pytania, bo rzeczywiscie mnie interesuje, jak wg ciebie ten problem
                                              powinien byc rozwiazany:

                                              nu, powiedzmy ze te osiedla znikaja. powiedzmy, ze wschodnia granica palestyny
                                              jest wspolna z zachodnia granica jordanii. gdzie bedzie w takiej sytuacji
                                              przebiegac zachodnia granica palestyny, ktora sila rzeczy bedzie wschodznia
                                              granica israela?

                                              co znaczy "Zrobiłbym wszystko".... co wszystko i kto to ma zrobic? egipt i
                                              jordania, syria i liban, ktorzy dzisiaj tak bardzo popieraja arabow
                                              palestynskich w ich walce o niepodleglosc? czy usa i eu?

                                              rzady kryzysowy? w israelu bys powolal czy w nowo powstalym
                                              panstwie? bo nie bardzo rozumiem.... co znaczy wyprzedzac wydarzenia? jakie
                                              wydarzenia?

                                              to zgromadzenie to ma byc po powstaniu panstwa palestynskiego czy przed.

                                              "Np. usuniecie osiedli najpierw, jako znak dobrej woli. Inne później, ale
                                              niektóre równoczesnie."
                                              rozumiem ze usuniecie osiedli jako pierwszy znak. jakie pozniej?
                                              jaki pierwszy znak powinien przyjsc ze strony arabow?

                                              "Wielkie Zgromadzenie zebrałoby się tylko po to, żeby powiedzieć - tak."
                                              a jesli jedna ze stron powie nie, to co wtedy?
                                              • dana33 masz jakis problem, cepek? 06.11.06, 12:12
                                                co sie dzieje? nie mozesz mi odpowiedzec na te pare pytan?
                                                czy moze doszedles do wniosku, ze ta idea twoja nie jest taka dobra? nu, to
                                                napisz, bo ostatecznie rozpoczales, dales pomysl, nawet czesc wykonania, co
                                                najpierw a co potem itd tez juz opracowales, a tu nagle ni chu chu, zadnej
                                                odpowiedzi....
                                                wiec jak przez noc doszedles do wniosku, ze idea nie idealna, to moze
                                                poinformujesz mnie o tym? bo ja farsztejst, siedze i czekam z zapartym tchem,
                                                widzac przed soba juz ta sielanke israelsko-arabska, oni odwiedzaja nas (co
                                                robia i tak juz od zawsze), ja moge pojechac do ramalli na obiad (to bedzie
                                                sensacja, ja cie mowie), wice-premier bedzie arab i achmad tibi zostanie szefem
                                                sztabu generalnego....
                                • dana33 Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 21:29
                                  nu, ok, to ty jako premier naszego panstwa. i jako pierwsze usunalbys osiedla
                                  jako znak dobrej woli israela. jaki punkt drugi, trzeci itd. bo jasne, ze nie
                                  wszystko rownoczesnie. a jakie punkty rownoczesnie. i w ktorym momencie to
                                  wielkie zgromadzenie mialoby sie zgromadzic?
                                  napisales konkretnie co wg ciebie trzeba zrobic, wiec daj konkretne odpowiedzi,
                                  ok? bo ostatecznie naprawde chce zrozumiec, jak ty to sobie wyobrazasz.
                                  • cepekkolodziej Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 21:44
                                    Daj mi tę posadę, to wejdę w szczegóły.

                                    Z_daleka mówi, że nie ma nabozeństwa do Liebermana, ale że też nie chciałby mieć C. Kolodzieja za premiera.

                                    W tej sytuacji moja rada jest taka. Wypieprzcie obecny rząd, bo jest do niczego. Przprowadźcie referendum, żeby było jasne, czego tak naprawdę większość u Was chce. A potem wybory, żeby wybrać takich, którzy tę wolę zrealizują, jeśli zaczną krecić i zwlekać - to precz.

                                    I wtedy -
                                    • dana33 Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 21:54
                                      to jest na odwrot, cepek. najpierw daj szczegoly, a potem zobacze, czy warto
                                      dac ci posade. tymczasem mam pare pytan i zadnych odpowiedzi, wiec nie wiem
                                      dokladnie, na czym polega twoj plan zlikwidowania tutaj tego konfliktu, a za
                                      tym nie wiem, czy mam ci dac posade. ostatecznie jak wiesz jestem duza
                                      dziewczynka i kota w worku nie kupie.
                                      tak ze wyjasnij o co pytalam.
                                      • cepekkolodziej Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 21:57
                                        Tak -
                                        • cepekkolodziej Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 22:00
                                          A najśmieszniejszo-smutne jest to, ze o tym wszystkim pisałem juz tu w 2002 i 2003 roku.

                                          Od tego czasu wszystko jest tylko gorzej. A o Liebermanie nie było jeszcze ni chu-chu.
                                          • dana33 Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 22:25
                                            nu, nie pamietam, zebys kiedykolwiek wogole mial jakies idee do dzisiaj, oprocz
                                            zwyklych zadan. dzisiaj ci wyszla idea. tylko jeszcze doprowadz ja do konca,
                                            przynajmniej dla mnie, bo nie wszystko mi jasne. nawet jak tobie jasne.

                                            zgadza sie, o liebermanie nie bylo jeszcze chu chu, ale byl szaron, ktory tez
                                            ci nie odpowiadal, i barak, ktory ci nie odpowiadal, i rabin ktory ci nie
                                            odpowiadal, i peres, ktory ci nie odpowiadal i bibi, ktory tez nie spelnil
                                            twoich marzen. naszych tez nie, tak prawde mowiac. a tu konkretnie masz idee i
                                            masz wykonawce, ktory ci odpowiada. tylko trzeba cie wybrac. wiec odpowiedz na
                                            pytania ewentualnego wyborcy.
                                        • dana33 Re: Żeby było dobrze, 05.11.06, 22:22
                                          nie nie, cepek, ja dobra w gadaniu, jak wiesz, co do przekonywania innych to
                                          juz gorzej. jak widzisz, u ciebie braki w przekonywaniu widac wyraznie.
                                          ale glosowac to ja musze na cos, na co dostaje odpowiedzi.
                                • aaki pytanie do premiera 05.11.06, 21:38
                                  usuniecie osadników z gazy było w izraelu małym "trzesieniem ziemi".
                                  jak chcesz to zrobic na zachodnim brzegu gdzie jest ich o wiele wiecej?
                                  nie utrzymasz sie przy władzy
                                  • z_daleka Re: pytanie do premiera 05.11.06, 21:41
                                    "raz zdobytej wladzy sie nie oddaje"
                                    • aaki Re: pytanie do premiera 05.11.06, 21:44
                                      to założenie teoretyczne- w praktyce róznie bywało
                                  • cepekkolodziej Re: pytanie do premiera 05.11.06, 21:47
                                    Zrobiłbym to. Bo z punktu interesów państwa to mniejszy koszt niż ich utrzymywanie. Nawet jeśliby to miało być Wielkie Trzęsienie Ziemi. Raz a dobrze. nie usuwałbymn jedynie tych, którzy chcieliby sie stać obywatelami Palestyny. Wtedy - proszę bardzo.
                                    • aaki panie premierze 05.11.06, 21:59
                                      nie ma przyzwolenia społecznego w izraelu na usunięcie osadników z wb-to nie ten etap myslenia
                                      zamiast/oprócz wojen i wojenek z hamasem i hezbollachem miałbys wojnę domową
                                      • cepekkolodziej Re: panie premierze 05.11.06, 22:01
                                        Wątpię.

                                        W Izraelu mieszka mnóstwo rozsądnych ludzi. Myslisz, że znam tylko uczestników tego Forum?
                                        • aaki Re: panie premierze 05.11.06, 22:06
                                          nó- gdyby przeciwko twoim pomysłom byli tylko izraelczycy z forum,zaś za wszyscy palestyńczycy i pozostali zydzi to dawno bys miał pokojowego nobla
                                          a ja z arapem grałbym w kasynie w jerycho
                                          • z_daleka Re: panie premierze 05.11.06, 22:20
                                            chyba zrobimy tego niedzwiedzia wczesniaj, zanim pojde lulac...
                                            bo nie wiadomo co jutro przyniesie, moze bedzie pelnia...
                                            • aaki Re: panie premierze 05.11.06, 22:28
                                              idzie zima i o niedzwiedzia bedzie w polsce coraz trudniej, a w izraelu pewnie dawno juz wyginęły
                                              dobranoc
                                              • z_daleka Re: panie premierze 05.11.06, 22:29
                                                dobrej nocy.
                                                • aaki aa jeszcze jedno tak z ciekawości!!! 05.11.06, 22:37
                                                  jest taki gatunek-niedzwiedz syryjski.sądząc z nazwy pewnie żył i na północy dzisiejszego izraela. uchowało sie coś jeszcze-orientujesz sie?
                    • dana33 Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 19:52
                      alez to juz wiadomo od dawna, cepek...... fabryka betonu abu alla......
                      dostarcza nam wszystkiego, co potzeba do budowy muru, pisalam o tym nie raz...
                      fajny interes, nie myslisz.... lepszy niz jakikolwiek zyd mogl zrobic.... z
                      jednej strony zarabia krocie na murze, a z drugiej wrzeszzy do kazdego
                      mikrofonu, ze ich odgradzamy.....
                      niezle, co?
                      • cepekkolodziej Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 19:57
                        Nie - naprawdę?

                        Wacale o tym nie pisałaś. Popatrz no tylko - jakie zaniedbanie. A ja juz kilka lat pisalem, że za tym musi się kryć jakiś giga-przekręt. Ciekawe, czy ten Abu Alla to nie tzw. "słup". Jakie tam krążą kapitały? W dobie globalizmu wszystko mozliwe. Strzelam w ciemno: izraelskie, palestyńskie, watykańskie, rosyjskie, chińskie, saudyjskie, japońskie, niemieckie, irańskie. Cos pominąłem?

                        Jeśli tak, to chyba tylko przez przypadkowe niedopatrzenie.
                        • dana33 Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 20:26
                          nu, cepek..... nie slyszales nigdy o abu alla?????
                          masz wyrazne luki w bliskowschodniej edukacji...
                          tutaj:
                          Palestinian leader Yasser Arafat on Sunday officially asked Speaker of the
                          Palestinian Legislative Council (PLC) Ahmed Qurei, also known as Abu Alla, to
                          take the post of prime minister in replacement of outgoing Mahmoud Abbas.
                          english.people.com.cn/200309/08/eng20030908_123899.shtml
                        • dana33 Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 20:36
                          pisalam, pisalam. zaden slup. nastajaszczi wlasciciel....
                          nie pytaju sie, ile smiechu bylo u nas....
                          a oni to lubia takie historyjki...... np arafacik mial konta w israelskich
                          bankach, w kraju, ktory sie staral zniszczyc..... ty bys wsadzil swoje
                          pieniadze na konta israelskiego banku?
                          albo jak przyjezdzali do tel avivia, na prestizowy kikar medina i kupowali
                          sobie w naszych sklepach garnitury gucci i versace, gdzie guzik nie jest
                          dostepny ani dla ciebie ani dla mnie.... nu, popatrzec mozna.... :)))
                          eee, ty cep nie wiesz, jaki my mamy interesujacy kraj...... never a dull
                          moment.....
                          • aaki money,money 05.11.06, 20:52
                            jednym słowem arafat pożyczał pieniadze swemu najwiekszemu wrogowi
                            a izrael obracał pieniedzmi swego największego wroga
                            • z_daleka Re: money,money 05.11.06, 20:55
                              Po to wymyslono banki.No nie?
                              • aaki Re: money,money 05.11.06, 21:00
                                toteż mówię-pecunia non olet conajmniej od czasu cesarza wespazjana
                                • z_daleka Re: money,money 05.11.06, 21:07
                                  wiec mozemy uznac, ze to przypadlosc ludzka, a nawet ogolnoludzka...
                                  • aaki Re: money,money 05.11.06, 21:10
                                    mozemy-ale ameryki nie odkrylismy
                                    • z_daleka Re: money,money 05.11.06, 21:18
                                      Ameryki nie odkrylismy, ale sprecyzowanie wspolnego zdania, to duzy krok na
                                      drodze do porozumienia narodow...
                                      • aaki Re: money,money 05.11.06, 21:30
                                        no tak!!! tyle ze ja do cholery nie jestem niestety w tym przypadku palestyńczykiem ;-)
                                        a jesli chodzi o sprawy polsko zydowskie to nie kajam sie za jedwabne i nie oskarżam cie o naliboki i zydów w ub
                                        • z_daleka Re: money,money 05.11.06, 21:43
                                          Jak tak dalej pojdzie, to za godzine i kwadrans zrobimy miedzwiedzia...
                      • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 20:06
                        na takiej samej zasadzie istnieje z jednej strony wielka niezagojona i niewybaczalna do końca swiata rana holocaustu, a z drugiej zaś bezwzgledna walka o kazdy grosz odszkodowania i zagubieni gdzies po drodze w walce o mamone holocaust survivors
                        pecunia non olet
                        • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 20:20
                          Ladnie dzisiaj rozmawiamy, wiec ci powiem grzecznie, ze "troche" upraszczasz te
                          sprawy i manipulujesz. Czy uwazasz, ze fakt utraty prawie calego narodu, fakt ze
                          nie ma w Izraelu czy na swiecie wielu zydowskich rodzin z Europy, szczegolnie
                          srodkowej, ktorych korzenie nie zostaly brutalnie przetrzebione lub zupelnie
                          wyciete...a wiec czy fakt ten pozbawia ofiary prawa do odszkodawan...tylko
                          dlatego, ze ktos uzywa przyslowia pecunia non olet w zupelnie niewlasciwy sposob?
                          • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 20:28
                            oczywiście,że nie pozbawia a wrecz uprawnia do odszkodowań które sa z drugiej strony niczym w stosunku do tego co sie stało.
                            z drugiej strony przeciez wiesz ze były przypadki cynicznego manipulowania i oszustw dokonywanych własnie w sprawie tych odszkodowań, ofiarami których padali ci co przezyli.
                            i to jest wlasnie pecunia non olet tak jak palestyńczycy krzyczacy przeciwko izraelowi w dzień a w nocy pomagajacy izraelowi budować z niezłe szekle mur
                            • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 20:34
                              Przypadki cynicznego manipulowania sa wszedzie tam gdzie sa ludzie, inaczej nie
                              byloby prawa, policji i wiezien... Znacznie gorszym manipulowaniem jest
                              uogolnianie w stylu indust.holocaust...
                              • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 20:38
                                owszem sa wszedzie-tak wiec powyzszy przykład palestyńczyka budującego za izraelskie pieniądze mur wokół siebie dowodzi uniwersalnej małosci części ludzkiej natury
        • 1ja Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 17:53
          aaki ma szacunek wielki do ciebie,jako filozofa.
          Zona moja twierdzi,ze jestem chlopski filozof.
          Ale jak ona (slazaczka jeszcze z czasowsirlingow),twoje mysli przeczytala,to
          stwierdzila,ze jestes co najmniej odwa pozimy wyzej.

          Ze Polska jest mniejsza?
          Zgadzam sie z toba.
          Kiedys byla wielka,za sprawa Litwy,-od morz do morza.
          Ale trudno.
          Ja osobiscie uwazam,ze jej jest dobrze tam gdzie jest.
          I niech tam zyje w szczesciu i spokoju.
          Ale nie mozna dwoch miarek stosowac do podobnej sytuacji.
          A?
          Pofilozofuj na ten temat.
          • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 18:01
            nie mowie o 16- tym wieku tylko o 20 -tym. a to stosunkowo niedawno.zapytaj zony skoro nie jestes pewien
            • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 18:14
              Od jakiej dokladnie daty zaczyna sie u ciebie histora?
              • aaki Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 18:36
                w polsce nikt sie nie odwołuje celem uprawomocnienia naszych obecnych granic do rzeczpospolitej obojga narodów obejmujecej obszar 1,5 mln km2
                ani tym bardziej do woli jahwe którą wyraził w momencie storzenia swiata
                • cepekkolodziej Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 18:40
                  Kiedyś próbowałem z tym osobnikiem normalnie rozmawiać. Odnosiłem się z szacunkiem. Nic z tego nie wyszło.

                  Krzyzyk woli przykakiwanie do każdego wątku. Maznąć zagó..onym paluchem -
                  • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 18:43
                    ten osobnik jest ciezki we wspolzyciu, spytaj jego zony...
                    • 1ja Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 18:55
                      Adres swoj daleki podaj,to moze ci w ramiaczko sie wyplacze.
                      Albo w kosc dostaniesz,za mnie zniewage.
                      • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 19:26
                        alez ja o sobie tak napisalem...;-)
                        • 1ja Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 19:38
                          Mnie ulzylo.
                          • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 19:56
                            No pewnie. Z takiej odleglosci...
                  • 1ja Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 18:53
                    Cepku obrazilem ciebie?
                    Ze nieprawnie krzyzyk uzywam?
                    Co do smrodu - zmien albo przewietrz pomieszczenie.
                    Pozatem wiesz dla samochodow choineczki z zapachem sie roznym sprzedaje-dobre
                    sa.
                    Albo sie umyj od czasu do czasu.
                    • cepekkolodziej Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 19:43
                      Od choineczek dostaję alergii. Od twoich przykaknięć - takoż. Nudzą mnie serdecznie, i dlatego nie rozmawiam z tobą poważnie. A kiedyś myślałem, ze da się pogadać o sprawach polsko-rosyjskich, polsko-ukraińskich czy polsko-białoruskich. Przytaczałeś sporo interesującego materiału, a ja jakoś wyznaję sie w tych językach, było ciekawie. Do czasu, kiedy ni stąd ni zowąd zacząłeś mazać w każdym wątku paluchem umaczanym w gie.

                      Cześć.
                • z_daleka Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 18:42
                  to proste...Jahwe o Polakach nic nie wspomnial:-)
                • 1ja Re: Ziemie Uzyskane-Odzyskane+ 05.11.06, 18:49
                  Odwolywac sie do tamtych czasow,rzeczywiscie sensu nie ma.
                  Obojga narodow juz razem nie ma.
                  Saiedzi tez inni.
                  Ale Pilsudzki mrzonki jakies tam jeszcze mial:
                  Zeligowskiemu kazal sie zbuntowac.
                  Ukraincow chcial przylaczyc.
                  Ale nie wyszlo.
                  Teraz panstewko jest male.
                  Od Zwiazku ucierpialo,ktory jej granice strzegl.
                  Teraz spokoj jest-dopoki cicho siedzi i nie zacznie podskakiwac..
                  Zasluzylo na ten spokoj.I niech sie jej dalej spokojnie i dostatnio wiedzie.
                  Cos tam z Niemcami od czasu do czasu sie pogryzie,lub z Rosjanami-ale grozne
                  nie jest.Wybacza.
                  Daj i Zydom zyc.
                  Tym bardziej,ze ani Arabow ani innych z Izraela nie wywalali,jak w Polsce z
                  Niemcami i Ukraincami uczyniono.
                  Niemcy?Musieli jakos zaplacic.
                  W stosunku di Ukraincow mam rozdwojenie jazni.
    • j-kk alez wolno ci tak uwazac...:))) 05.11.06, 19:26
      cepekkolodziej napisał:
      > Gadki o tym, kto jakie tereny zamieszkiwał kilka tysięcy lat temu i
      podpieranie praw do nich mitycznymi bajędami o kontrakcie z Panem Bogiem,
      uważam za wybitnie smieszne.


      gadki o tym, ze mozna Izrael usunac z powierzchni Ziemi przez paru islamuskow
      z motykami w rekach - rowniez uwazam za wybitnie smieszne.

      Ale probuj :)))
      • cepekkolodziej I znowu 05.11.06, 19:47
        I znowu sie wpieprzasz z uwagą kompletnie nie pri czom.

        Zrozum zakuta pało, że nie chodzi ani o islamusków ani o motyki. Tylko o nie używanie w dyskursie politycznym nawiązań do jakiegoś zawartego jakoby przed potopem kontraktu z samym Panem Bogiem.

        To wszystko. I odklej sie od cudzych myśli, wymyśl cos samodzielnie - patałachu.
        • superspec A dlaczego 05.11.06, 19:55

          nie należy używać w dyskursie politycznym Pana Boga?
          • cepekkolodziej Re: A dlaczego 05.11.06, 20:11
            Pana Boga wzmiankować - i owszem. Kwestia gustu i przekonań.

            Ale - używać Pana Boga? No nie.

            Takim uzywaniem jest powoływanie sie na kontrakt zawarty jakoby z Nim na wyłączność praw do określonego skrawka planety. Ten kontrakt ponoć w czasie gdzieś 3.5 tys. lat temu.

            Warto byłoby zapytać się samego Pana Boga, co on na to - na to używanie i naduzywanie. I czy o tym kontrakcie już dawno nie zapomniał. Jest Wszechmogący, więc mógł zapomniec.

            Albo jakoś tak.
        • 1ja Re: I znowu+ 05.11.06, 19:56
          Czy mozesz oswiecic-при чем здесь паталах?
          I zakuta palo?
          • cepekkolodziej Re: I znowu+ 05.11.06, 20:06
            Tobie nie. Bo znowu przykakniesz.
            • 1ja Re: I znowu+ 05.11.06, 21:25
              A co,juz obesrany?
        • j-kk wszelkie twoje probny manipulacji... 05.11.06, 23:02
          proby manipulacji beda przeze mnie stanowczo sekowane.

          twoje zalosne zas ataki ad personam mnie nie ruszaja... wiesz przeciez...
          wystawiasz sobie tylko tym swiadectwo wlasnej kultury...

          aliuziju panial, czy uproscic?

          A co do merituM: zgodzilismy sie, ze Zydzi w Ziemi Swietej mieszkali pierwsi i
          nie chodzi tu o kontrakt Panem Bogiem, lecz potwierrdzone zrodla historyczne?

          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
          • cepekkolodziej Re: wszelkie twoje probny manipulacji... 06.11.06, 06:22
            > aliuziju panial

            Mówi się i pisze: poniał
            • j-kk nie , hoopcze :))) 06.11.06, 13:58
              cepekkolodziej napisał:
              > > aliuziju panial
              >
              > Mówi się i pisze: poniał

              Nie , hoopcze...

              1. mowimy tu o transkrypcji fonetycznej
              sa tu polskie litery - wiec latwo sie domyslec, ze o taka chodzi :)))
              2. znam nie najgorzej rosyjski...
              ekcent w tym jezyku bywa zmienny :))

              I zalezy od znaczenia, jakie nadajesz slowu, lub zdaniu...

              tak wiec mozesz powiedziec zarowno:

              ponial? - (gdy kladziesz akcent nas slowo: ponial)
              lub:
              aluziju panial? - (gdy kladziesz akcent na slowo: aluziju).

              PS. Polecam moj wierszyk rosyjski, moze Ci sie spodoba :)))
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=9435843&a=9435843
              • cepekkolodziej dobre --- n/t 06.11.06, 14:01
    • goldbaum Nie byliby soba gdyby ciagle nie probiwali od nowa 05.11.06, 20:50
      tego kretactwa:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=50170436&a=50225159
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=47774777&a=47797200
      • 1ja Re: Nie byliby soba gdyby ciagle nie probiwali od+ 05.11.06, 21:27
        Sam siebie cytujesz?
        Co za tupet?
        Kryska na to nawet nie wpadla.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka