Dodaj do ulubionych

Nie popre kary smierci dla Saddama Husseina

28.12.06, 17:53
Bedac zdecydowanym przeciwnikiem Kary Smierci,
nie zamierzam czynic wyjatkow

Hitler powinien do konca zycia gnic w wiezieniu.
w ciezkich warunkach...

I Saddam Hussein tez.

Kara Smierci (kazda) jest tylko ucieczka od problemow
- a nie ich rozwiazaniem.
Obserwuj wątek
    • aaki tu mozesz zaprotestować hlooopcze 28.12.06, 18:18
      comments@whitehouse.gov
      • j-k dziekuje, hloopcze :))) 28.12.06, 18:22
        Przeciw Karze Smierci protestowalem juz wielokrotnie :)))
        • aaki Re: dziekuje, hloopcze :))) 28.12.06, 18:57
          myśmy ze szwagrem nie takie rzeczy robili
          • memhos Saddam nie zyje. W IMIE Milosierdzia? 30.12.06, 05:00
            - bo chyba to wlasnie chrzescijanstwo sie nim szczyci, prawda?
            • zibuumgo Re: Saddam nie zyje. W IMIE Milosierdzia? 30.12.06, 10:21
              Jestem zniesmaczony , żygać mi się chce na widok Busha .
    • tia666 Re: Nie popre kary smierci dla Saddama Husseina 28.12.06, 19:09
      nazwa owej czynnosci jest bledna i przez to ma takie poparcie,
      powinno byc: SKAZANY NA EKSTERMINACJE BIOLOGICZNA, ale wiem, wiem w tej
      humanistyczno/humanitarnej cywlizacji....;)
      a tak pozatym to spoleczenstwo "produkuje skazancow" i powinno za kare go
      utrzymywac do konca jego dni
    • josifek Re: Nie popre kary smierci dla Saddama Husseina 28.12.06, 20:20
      tak gnic jak Hess, czy to mozna gniciem nazwac..
      Cos nasi obroncy praw czlowieka chetnie zapominaja, ze Mussoliniego bez sadu,
      komunisci zabili...choc on zadnych zbrodni, na narodzie wloskim nie popelnil.

      Saddam mial reguralny sad, sad ktory on innym nie robil, bez sadu mordowal....
    • felusiak1 Re: Nie popre kary smierci dla Saddama Husseina 28.12.06, 21:13
      A nie popieraj. By the way, czy ktoś pytał o poparcie?
      To ma być jakies referendum w tej sprawie?
      • j-k Re: Nie popre kary smierci dla Saddama Husseina 28.12.06, 21:26
        felusiak1 napisała:

        > A nie popieraj. By the way, czy ktoś pytał o poparcie?
        > To ma być jakies referendum w tej sprawie?

        Referenda ja zarzadzam na tym forum :)
        Jestem z New York, a nie z Texas :)))
        • aaki i na co ci ta wierna służba hloopcze? 28.12.06, 21:45
          powinni sie bardziej liczyć ze zdaniem takiego solidnego sojusznika jak ty a tu masz ci los.....
          ---------------------------------------------------------------------
          U.S. official: Saddam Hussein could be executed within days (Reuters)
          • j-k no niestety... 28.12.06, 21:51
            sam widzisz...

            sluzba - nie druzba :)))
        • aaki p.s. roma locuta causa finita 28.12.06, 21:46
          :-?
      • superspec Po co referendum. Wystarczy sondaż.:) 28.12.06, 21:54
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=54566479
        • j-k Demokracja jest nie do pogodzenia z Kara Smierci. 28.12.06, 22:35
          Gdy Saddam czuje sie dobrze, to moze zarabiac na swoj chleb w kamieniolomach...

          (a na zdrowego wyglada :)))

          Gdy poczuje sie gorzej, niech przykleja wlasna slina znaczki pocztowe.

          Na tym polega sila demokracji.
          • aaki a czy w hameryce jest demokracja ? 28.12.06, 22:43
            out/out
            • j-k jest :) 28.12.06, 22:46
              chociaz nie w Texasie :)
              Co nie oznacza mojego sprzeciwu wobec rzadow Busha :)))

              a jadynie to, by Texas stal sie bardziej demokratyczny :)))
              • aaki a kara śmierci w hameryce jest? 28.12.06, 22:51
                jotkowa kwadratura koła rozwiązana.
                • j-k No w Californii I np. w New York State nie ma... 28.12.06, 23:01
                  Ile razy o tym pisalem?
                  • aaki Re: No w Californii I np. w New York State nie ma 28.12.06, 23:08
                    rozumiem, w niektórych stanach demokracja jest,w innych nie ma :-)
                    ale demokracja to rządy ludu.w polsce lud jest globalnie za karą smierci,
                    a jego wola nie jest spełniana.ergo polska nie jest demokratyczna
                    jeżeli wola ludu zostanie spełniona tez bedzie niedemokratycznie.
                    tak zle i tak niedobrze
                    • j-k ano tak jest :) 28.12.06, 23:24
                      i w Texasie i Polsce mamy demokracje przedstawicielska...

                      cale szczescie, u "nasz" kary smierci juz nie ma ,,,
                      podobnie jak jej nie ma w New York State...
                      a w Texasie dalej jest...

                      jak Ci moge dale pomoc, hloopcze?
                      • aaki sofistyka hloopcze 29.12.06, 00:04
                        i nic więcej
                      • grzegorz1948 Re: Jontek 29.12.06, 00:52
                        Czys ty przed paroma dniami nie pochwalal stanu wojennego gdzie bez wyroku
                        zastrzelono 9 gornikow.Cos dochtorku masz rozdwojenie jazni.Nie znaczy to ze
                        jestem za kara smierci!Ale jakies granice miedzy pryszczem a wrzodem musza byc.
                        • j-k hloopcze, nie wiem, kto to jontek 29.12.06, 05:46
                          Lecz dla pedagogicznej chwalebnosci, pare rzeczy Ci powiem:

                          Oczywiscie, ze publicznie, jako dzialacz "Solidarnosci" z 1981 nie raz mowilem,
                          ze rozumiem Stan Wojenny - jako mniejsze Zlo.
                          Mniejsze zlo, niz chaos i nastepujaca po nim interwencja radziecka.

                          A jak kazde zlo - niosl on a soba ofiary...
                          Podobnie zlem jest interwencja USA w Iraku...

                          Nigdy nie mialem co do tego watpliwosci.
                          I ofiary tez sa.
                          Jest to jednak mniejsze zlo (dla Swiata)

                          Niz dalsze rzady Saddama Husseina...

                          Nie oznacza to jednak, hloopcze, ze dyktatora, pozbawionego wladzy,
                          nalezy wieszac.

                          To juz nie te czasy.
                          Saddam Hussein - siedzacy w wiezeniu - jest dzisiaj NIKIM.
                          Nie jest symbolem nawet.
                          Zabijanie go dzisiaj nie ma zadnego politycznego sensu.

                          Jest to takim samym bezprawiem w Majestacie Prawa
                          Jak wszelkie egzekucje na swiecie.

                          W USA, Chinach i gdzie indziej.
                          • grzegorz1948 Re: Jontek 29.12.06, 11:36
                            Ty czytasz tylko gazetki takie jak NIE itp.Moze kiedys slyszales o takim
                            desydencie Wladimir Bukowski.Poszukaj sobie po internecie wycinki z jego ksiazki
                            ""Procesy moskiewskie" tam znajdziesz ciekawe stanowisko ZSRR do sprawy
                            polskiej.Rozmawialem z "Rosjanami"(Litwinami, wolga deutsche) ktorzy mieszkali
                            w tych czasach na pograniczu z Polska i powiedzieli ze w marcu byly zgrupowania
                            wojskAC na granicy ale pozniej juz nie.Nie produkuj sie tez dochtorek jako
                            dzialacz SOLIDARNOSCI bos najwyzej byl tam z ramienia SB.Znalem takich ze od
                            poczatku latali po kopalni z odznaka "Solidarnosci" a miesiac przed stanem
                            wojennym stracila im sie ta odznaka z klapy szakieta zeby im nie przeszkadzala
                            przy obroceniu go na lewa strone.Na pedagoga tez sie nie zgrywaj bo
                            jeden "wychowawca" w obozie tez probowal inteligenta zgrywac tylko szybko mysmy
                            mu pokazali ze jest normalnym wsiokiem z suwalszczyzny.Prosze cie nie rob ze
                            siebie idioty Jontek bo wtedy mysla ludzie ze cala emigracja to idioci a to
                            tylko mala krzykliwa czesc.
                            • j-k Hloopcze, kto to jest ten Jontek? 29.12.06, 14:24
                              Ktorego tu nieustajaco przywolujesz?
                              Pracowal razem z Toba "na kopalni"?

                              Pozostajac z calym szacunkiem dla zawodu gornika, dostrzegam, ze jezyk, jakim
                              operujesz, jest mniej wiecej na poziomie 600 m ponizej gruntu. Ja rozumiem,
                              ze emigracja nie wszystkich wzbogaca, zwlaszcza jezykowo, ale zeby az tak sie
                              afiszowac sympatia do podziemia?

                              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                              • grzegorz1948 Re: , kto to jest ten Jontek? 29.12.06, 15:00

                                Oj tak, bracie!
                                Szumią jodły na gór szczycie,
                                Szumią sobie w dal,
                                I młodemu smutne życie,
                                Gdy ma w sercu żal.
                                Z innych ludzi do nikogo,
                                Jeno do ciebie, niebogo!
                                Oj Halino, oj jedyno,
                                Dziewczyno moja!
                                Już w dziecinne lata nasze,
                                Jam do czarnych skał
                                Szedł w przepaście, bym ci ptaszę
                                Małe z gniazdka dał.
                                Zawszem tobie najwonniejszych
                                Kwiatów przyniósł z gór,
                                Dal z odpustu najpiękniejszych
                                Koralików sznur.
                                Nie mam żalu do nikogo,
                                Jeno do ciebie, niebogo!
                                Oj Halino, oj jedyno,
                                To wina twoja.
                                Rośnie krzaczek! W drzewko rośnie,
                                Wzrosłaś, jakby czar.
                                Ach! Za tobą bym radośnie
                                Wskoczył w ognia żar.
                                Lata jakby wichry biega,
                                Jak potoki mkną.
                                Przybył panicz i dla niego
                                Pogardziłaś mną.
                                Nie mam żalu do nikogo,
                                Jeno do ciebie, niebogo!
                                Oj Halino, oj jedyno,
                                Dziewczyno moja!

                                Tos powinien znac szpagatowy inteligencie.Poprostu wiejski chlopak ktory zostal
                                otumaniony.
                                Ty niae musisz miec szacunku dla gornika bo nim nigdy nie bylem chociaz
                                pochodze z gorniczej rodziny.A bylem tez na 1000metrow a wiec i twoja glupota
                                na to nie wskazuje.
                                Ale wracajac do sprawy merytorycznej.Nie jestem zwolennikiem kary smierci ale
                                powiedz mi jasno oswiecony Jontku jaka jest roznica miedzy powieszonym Huseinem
                                czy zastrzelonym gornikiem czy stoczniowcem,czy tez zagazowanym Zydem? Mord
                                jest mordem lub jak ktos delikatnie chce powiedziec pozbawienie drugiego
                                czlowieka zycia.Obojetnie czy to jest Arab, czy Zyd czy Polak czy tez Rus.
                                Ale to z pewnoscia nie wplywa na twoj tok myslenia.A jeszcze jedno nie rob z
                                siebie dzialacza Solidarnosci bo mi sie zle robi na wspomnienie o
                                takich"dzialaczach" prosze cie zrob to dla mnie.a co do tytulow to wiesz mi ze
                                siedzialem juz z naukowcami medycznego fakultetu ktorzy mieli tytuly dluzsze
                                niz pol stronicy A4 i nikt sie z tym nie chwalil tylko pozniej jak przy
                                oficjalnych spotkaniach mieli te tytuly przy swoich nazwiskach to otwierales
                                oczy ze zdziwienia.Dlatego Jontek spokojnie nozki na podloge i pozostan w
                                swojej wsi.
                                • j-k Re: , kto to jest ten Jontek? 29.12.06, 15:07
                                  Dalej nie wiem, hloopcze, kto to ten Jontek?

                                  Prawde mowiac, nawet nie znam takiego imienia.

                                  Dzialacza "Solidarnosci" zas robic z siebie , hloopcze nie musze, gdyz po
                                  prostu w roku 1981 nim bylem, bedac przewodniczacym "S" w zakladach Przemyslu
                                  Tluszcozwego w Warszawie, Ul. Radzyminska.

                                  To latwie do sprawdzenia.
                                  Wystarczy, ze tam zadzwonisz, chyba stac Cie na telefon?
                                  www.zpt.pl/
                                  • grzegorz1948 Re: , kto to jest ten Jontek? 29.12.06, 19:57
                                    Ja dalej nie wiem gdzies swoja inteligencje schowal ale powinienes znac
                                    przynajmniej standartowa tworczosc polskich kompozytorow.Tys jest normalny
                                    Jontek z"Halki" Stanislawa Moniuszki.Chlopek ktoremu zachcialo sie isc do
                                    miasta.Nasz przewodniczacy SOLIDARNOSCI znajdowal sie na Liscie Wildsteina i co
                                    to byl za gagatek to wiedzielismy tylko stan wojenny jego i jemu podobnych
                                    uchronil zdemaskowanie.Zreszta pozniej(chociaz ostrzegalem)zakladal on druga
                                    solidarnosc.Byles dobrym dzialaczem jezeli do wszystkich zwracasz sie per
                                    glupiec.Zycze ci milego poznania tworczosci Stanislawa Moniuszki zebys sie mogl
                                    dobrze odchamic.A za link tez dziekuje.
                                    • j-k przykro mi, biedaku :))) 30.12.06, 03:45
                                      przykro mi, biedaku :)))

                                      na liscie Wildsteina jest nawet dwoch, ktorzy nosza moje imie i nazwisko :)

                                      ustaliles, ktorych z nich jestem?

                                      dla ulatwienia podpowiem, Ci :


                                      ZADNYM z nich.

                                      Widzisz. I znowu wpadles.

                                      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                      • grzegorz1948 Re: przykro mi, biedaku :))) 30.12.06, 23:09
                                        A no pozyjemy to zobaczymy.Ok na Liscie Wildsteina jest ten trzeci Jontak.
                                        Powolutku skarbie powolutku.
                                        A zaklady tluszczowe smalec dla smalcownikow tez mialy w swojej ofercie?
    • ben_shaprut Jak raz: masz absolutną rację, ale to nie Hitler 28.12.06, 23:05
      i zwolennicy mogą go przywrócić do władzy. Rozważ to...
      Pewnie cię to rozbawi, ale paru kandydatów znam - niestety sam...
      • tornson Ot chociażby sami Amerykanie, którzy już tylko 28.12.06, 23:58
        w wiernym despocie widzą szansę na kontrolę Iraku.

        ben_shaprut napisał:

        > i zwolennicy mogą go przywrócić do władzy.
    • explicit Re: Nie popre kary smierci dla Saddama Husseina 28.12.06, 23:48
      Well , z pragmatycznego punktu widzenia , facet moze sie przydac , patrzac na
      efekty polityki zio-neo-con-artists ,... Iraq nigdy nie byl krajen , w calym
      znaczeniu tego terminu , co najwyzej Iraq jest zlepkiem post-kolonialnej
      polityki korony , ktorej postawil sie Eisehower ,...
      ===============================================================================
      Bedac zdecydowanym przeciwnikiem Kary Smierci,
    • tornson Powiedz Jasiu wprost, że Saddam ci się podoba 28.12.06, 23:56
      bo ubił tysiące "sunnickich islamusków".
      • misterpee Re: Za Saddama czy za Goerga lepeij bylo 29.12.06, 04:41
        Za Saddama Bagdad byl najbezpieczniejszym miastem na bliskim wschodzie,
        uniwersytety byly najlepsze. Za Georga ponad milion albo 2 miliony Irakijczykow
        stracilo zycie, szkoly, uniwersytety nie istnieja, polowa naukowcow zostala luz
        stracona , wielu opuscilo ten kraj, ruina jest kompletna. Do tego duza czesc
        swiata jest w niewoli globalizacji, choroby , wojny zla ekonomia sa codziennym
        zjawiaskiem na wszystkich kontynentach.
        Kogo stracic, kto dopuscil sie do obecnego stanu? Moze Saddama i Georga
        nalezaloby wyslac na swieta Helene.
        • j-k nie masz pojecia o tym 29.12.06, 05:51
          ze dalsze rzady saddama Husseina oznaczalyby, ze za jego plecami Iran spokojnie
          robilby sobie bombe atomowa.

          Brak ci wyobrazni politycznej.

          Dzisiaj Iran te bombe nadal robi..
          Ale nie robi jej "spokojnie".
          jest na widoku.

          Wojna atomowa na BW, ktora nam i tak grozi
          zostala, dzieki interwencji US w Iraku, nieco odsunieta w czasie.
          • ben_shaprut Idea wątku - z którą się nie zgadzałem - posiadała 29.12.06, 08:58
            niewymierny ładunek godności. Twoja ostatnia wypowiedź, j.k., sprowadza ją do
            parteru...
            brak odbioru
            • j-k Pozwol, hloopcze, ze to , co jest godne, a co nie 29.12.06, 14:30
              Na moim watku bede absolutnie samodzielnie i sam okreslal :)))

              Nie pisz, prosze rowniez uwag typu "bez odbioru" - gdyz w ten sposob narazasz
              sie na smiesznosc :)))

              Idea mego watku nie jest kwestia Saddama Husseina.

              A raczej kwestia Göringa i innych zabitych po decyzjach norymberskich 1946.

              Historia dostatecznie dobrze udowodnila, ze gdyby umarli oni w wiezeniu,
              a nie na szubienicy, demokracja maialaby sie lepiej, a nie gorzej.
              • ben_shaprut Twoja małość mówi sama za siebie... 30.12.06, 20:05
          • tornson Nie kompromituj się Jasiu. 29.12.06, 13:02
            Atak na Irak, który grzecznie pozbył się wszelkiej BMR, to znak dla wszystkich
            krajów, napiętnowanych przez US-bandytów, że jedyna możliwość paktu o nieagresji
            z Rzeszą XXI wieku, to posiadanie broni jądrowej.
            • j-k Nie jestes juz w stanie skompromitowac sie, Tomson 29.12.06, 14:38
              tornson napisał:

              > Atak na Irak, który grzecznie pozbył się wszelkiej BMR, to znak dla wszystkich
              > krajów, napiętnowanych przez US,

              - Gdyz wiekszych politycznych bzdur, niz te, ktore piszesz, pisac sie juz nie
              da. Atak na Irak, to znak dla wszystkich innych, ze gdy zyjac w czasach Pax
              Americana nie przestrzega sie narzuconych przez Amerykanow warunkow
              - to mozna dostac lanie :)))

              Dotyczy to rowniez Iranu.
              To ze sie nadyma jak balon sylwestrowy, nic nie znaczy.
              Jedno uklucie igly i... wiesz co sie dzieje z takimi balonami?


              że jedyna możliwość paktu o nieagresji z Rzeszą XXI wieku, to posiadanie broni
              jądrowej.

              - naturalnie. Ale wlasnie dlatego Iranowi nie bedzie to dane.
              Gdyz lezy w rejonie strategicznie waznym dla USA.

              Natomiast bedzie, byc moze, dane Korei Pln...
              Bron atomowa w rekach Korei, to raczej nie amerykanski klopot.







              • tornson Pax Americana taki sam mit jak 1000 letnia Rzesza 29.12.06, 14:49
                Amerykańscy bandyci obskakują bęcki w Iraku i Afganistanie, w Libanie po łapach
                dostał ich najwierniejszy pachołek. Amerykanie tak ugrzęzli w Iraku i
                Afganistanie że nie są w stanie zagrozić Iranowi, tymbardziej że Iran otrzymuje
                nowoczesną broń od Rosji, dlatego w przeciągu kilku lat bezkarnie posiądzie broń
                jądrową i będzie dla US-bandytów nietykalny.
                • j-k Pax Americana to twoja polityczna rzeczywistosc. 29.12.06, 15:00
                  najbliszych 30-40 tu lat.
                  USA tym roznia sie od III.Rzeszy, hloopcze, ze nie ma silniejszych od nich,
                  natomiast III.-Rzesza porwala sie na silniejszych od siebie: USA i ZSRR.

                  Z ´Pax Americana przyszlo ci zyc i nic ci na to, hloopcze, nie poradze...
                  Musisz sie z tym pogodzic :)))

                  Amerykanie iranu nie zzamierzaja nawet zajac.
                  Caly program atomowy iranu (min. 15 - max. 450 celow) wbombarduja po prostu
                  20 metrow pod ziemie i bedzie po klopocie :)))
                  • tornson Re: Pax Americana to twoja polityczna rzeczywisto 29.12.06, 17:33
                    j-k napisał:

                    > najbliszych 30-40 tu lat.
                    To twoja zwidy Jasiu nie żadna rzeczywistość.
                    Wszyscy mają w dupie jankesów, nawet na ich półkuli coraz więcej krajów się im
                    przeciwstawia, praktycznie nikt już nie popiera ich bandyckiej agresywnej
                    polityki, jeśli już ktoś pozwala im trzymać bazy wojskowe to każe sobie za to
                    słono płacić. Do tego nie potrafią sobie podporządkować nawet takich krajów jak
                    Irak czy Afganistan, co dopiero mówić o całym świecie i silniejszych państwach.
                    Pokaż mi więc jasiu gdzie ty widzisz tą swoją pax americana?

                    > USA tym roznia sie od III.Rzeszy, hloopcze, ze nie ma silniejszych od nich,
                    > natomiast III.-Rzesza porwala sie na silniejszych od siebie: USA i ZSRR.
                    III Rzesza mogła wygrać wojnę z każdym krajem z osobna (prawdopodobnie nawet z
                    ZSRR), ale rzuciła się na zbyt wielu wrogów. Tak samo postępują USA. Rosja,
                    Chiny, coraz bardziej antyamerykańska UE, jednocząca się m.in. pod hasłami
                    antyamerykanizmu Ameryka Południowa. Hitler przerąbał wojnę militarną, USA
                    przerżną głównie gospodarczo i politycznie, choć wygrażanie na lewo i prawo (był
                    czas że nawet na Paryż chcieli maszerować) oraz ładowanie się w wykańczające
                    finansowo awantury wojenne, to też ma niemały wpływ na ich rychłą klęskę. Klęskę
                    tego rodzaju że nie tylko nie wywalczą tego swojego pax americana, ale nawet
                    stracą pozycję supermocarstwa. Za jakieś 30-40 lat to będzie albo jednobiegunowy
                    świat rosyjsko-chińskiego sojuszu, albo dwubiegunowy, Chiny kontra UE+Rosja.

                    > Amerykanie iranu nie zzamierzaja nawet zajac.
                    > Caly program atomowy iranu (min. 15 - max. 450 celow) wbombarduja po prostu
                    > 20 metrow pod ziemie i bedzie po klopocie :)))
                    Wtedy Irak będzie dla jankesów gorszym piekłem niż swego czasu Wietnam. Dlatego
                    Jasiu jest to nieralne, bo jak na razie to USA błagają Iran i Syrię o pomoc w
                    stabilizacji Iraku.
                    • j-k Pax Americana to twoja polityczna rzeczywistosc. 29.12.06, 17:41
                      tornson napisał:
                      Dlatego Jasiu jest to nieralne, bo jak na razie to USA błagają Iran i Syrię o
                      pomoc w stabilizacji Iraku.

                      1. Hloopcze, nie mam na imie Jasio...
                      ale adres jasia moge podac. Chcesz?

                      2. Nie powtarzaj iranskich i islamskich propagandowych bzdur.
                      Demokraci w USA siedza juz na kasie (Kongres)
                      i nikogo o nic nie blagaja :)))

                      Zapowiada sie zwiekszenie kontyngentu US Army w Iraku i totalne lanie
                      islamuskom :)))

                      • tornson Demokraci tylko w porozumieniu z Iranem i Syrią 30.12.06, 13:02
                        widzą szansę na stabilizację Iraku. A co do obecności okupantów w Iraku, to
                        demokraci czekają już tylko na swojego prezydenta by rozpocząć ich wycofywanie.:oD
        • tornson Oczywiście że nawet taki tyran lepszy był niż 29.12.06, 13:00
          buSShystywskoaokupacja, tak samo jak w Polsce przedwojenna sanacja czy powojenny
          stalinizm lepsze były od nazistowskiej okupacji.
          Co jednak nie znaczy że należy chwalić tyrana, co najwyżej wnioskować by obok
          niego na ławie oskarżonych zasiedli bandyci którzy dostarczali mu BMR do
          gazowania Kurdów.
          • j-k Co do rzadow Sanacji w II. RP 29.12.06, 14:47
            przypominam, ze byly to jednez lepszych rzdow w historii Polski, ktore wiele
            sie przysluzyly do uprzemyslowienia kraju (COP).

            Rozumiem ze twoj dziadek byl zapewne w prosovieckiej KPP i pewnie nieco sie
            przesiedzial w wiezieniach :)))

            Tym niemniej, KPP rozwiazal w 1938 sam stalin, a nie Sanacja :)))
            • tornson Re: Co do rzadow Sanacji w II. RP 29.12.06, 17:37
              j-k napisał:

              > przypominam, ze byly to jednez lepszych rzdow w historii Polski, ktore wiele
              > sie przysluzyly do uprzemyslowienia kraju (COP).
              A za stalinizmu odbudowano Polskę z niewyobrażalnych zniszczeń i zdeklasowano
              gospodarczo IIRP z 1938 roku.
              podobnie Saddam gdy jeszcze był wiceprezydentem miał duży współudział w ogromnym
              sukcesie społeczno-gospodarczym Iraku lat 70-ych.

              > Rozumiem ze twoj dziadek byl zapewne w prosovieckiej KPP i pewnie nieco sie
              > przesiedzial w wiezieniach :)))
              Mój dziadek nigdy nie był w KPP, był za to w PZPR. A w więzieniu owszem
              siedział, ale stalinowskim.
              • j-k ekonomiczne, ahistoryczne bzdury tomsona... 29.12.06, 17:54
                dziecie, mam dane 15-to letniego planu gospodarczego Sanacji
                (a konkretnie wicepremiera Kwiatkowskiego)

                na lata 1940-1955

                uprzemyslowienie kraju.
                technicyzacja armii

                Komuna tylko te plany POWIELILA.

                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                ekonomista.
                • tornson Ciekawe tylko jak długo kapitalistyczny świat 30.12.06, 13:09
                  tolerowałby komunistyczne metody gospodarcze IIRP. W pewnym momencie Zachód
                  przymusiłby Polskę do uległości gospodarczej.
      • josifek Re: Powiedz Jasiu wprost, że Saddam ci się podoba 29.12.06, 12:06
        aby tylko to, zamordowal wiecej niz 1 milion osob, ale przyajcielem komuny byl
        to trzeba mu to wybaczyc.

        i jak zwykle zalacze:
        Zestawienie przedstawia dramatyczny ubytek populacji zydowskiej w wybranych
        krajach arabskich w ubieglym stuleciu.
        Moroko 265,000(1948) - 17,000(1976)
        Algeria 140,000(1948) - 500(1976)
        Tunezja 105,000 (1948) - 2,000(1976)
        Libia 38,000(1948) - 20(1976)
        Egipt 100,000(1948) - 200(1976)
        Irak 135,000(1948) - 400(1976)
        Syria 30,000(1948) - 4,350(1976)
        Liban 5,000(1948) - 150(1976)
        Jemen 55,000(1948) - 1,000(1976)
        Aden 8,000(1948) - 0(1976)
        Lacznie 881,000(1948) - 25,620(1976)
        • j-k Co z tym wszystkim ma wspolnego Saddam? 29.12.06, 14:44
          Polityke wewnetrzna mial podobna do sasiadow w regionie.
          trudno wiec tu go za to chwalic, czy ganic.

          zaboijstwa przeciwnikow politycznych, to w tym regionie codziennosc (Syria,
          Egipt, Saudi Arabia, ze wymienie z brzegu.

          Zapewniam jednak, ze nie podoba mi sie saddam, gdyz byl ANTY-amerykanski.

          Mimo to uwazam, ze Ameryka zyskala by na wlasnej wielkosci , naciskajac na nowe
          wladze irackie, by zamienily te kare smierci na dozywocie.
    • josifek jak tylko wyrok wykonany bedzie ,tez zaczne 29.12.06, 08:36
      przeciwko temu goraco protestowac.
      • misterpee Re: gdzie Rzym, gdzie Krym i Iran 29.12.06, 11:20
        To ze Iran bedzie mial bombe jest sprowokowane przez same Stany. Bombe dostanie
        od Rosji , a nie od Iraku. Irak przyczynia sie tylko do niepotrzebnego rozlewu
        krwi, polaryzacji politycznej calego swiata na wielka niekorzysc zachodu i
        calego swiata, Izrael jest teraz w smiertelnym niebezpieczenstwie, bedzie celem
        wszystkich operacji w przyszlosci. Smierc Husseina bedzie tylko poczatkiem
        wielkiej eskalacji konfliktu na skale swiatowa.
        A najwiekszym niezpieczenstwem dla Ameryki nie jest Iranska bomba ale gwaltowny
        wzrost gospodarczy Chin z winy Wall Street , ogromne przemieszczenie kapitalu,
        sily roboczej do Chin spowoduje wielki apokaliptyczny konflikt swiatowy.
        Zapotrzebowanie ropy w Chinach spowojue wielkie konsekwencje strategiczne.
        Najwiekszym zagrozeniem dla ludzkosci zawsze byly silnie rozwijajace sie
        panstwa przemyslowe. Niemcy, Soviety, USA, a teraz Chiny nie beda wyjatkiem.
        Demokracja jest bez znaczenia. Kazdy z tych totalnych systemow twierdzil ze
        ich demokracja jest ta najlepsza i najprawdziwsza. Saddam stanie sie teraz
        prorokiem dla bilionow. Nie trzeba zgadywac kto bedzie synoninem szatana.
        • josifek Re: gdzie Rzym, gdzie Krym i Iran 29.12.06, 12:04
          od kiedy jakis wzrost ekonomiczny dla kogos zagrozeniem jest,,,stosunki handlowe
          umacniaja wiezly miedzy narodami, a komunism w Chinach juz kapikomunismem mozna
          nazwac,
        • de_oakville Re: gdzie Rzym, gdzie Krym i Iran 29.12.06, 13:50
          misterpee napisała:

          > ich demokracja jest ta najlepsza i najprawdziwsza. Saddam stanie sie teraz
          > prorokiem dla bilionow. Nie trzeba zgadywac kto bedzie synoninem szatana.

          Bylo kiedys wielu takich, dla ktorych Göring byl prorokiem, a Churchill byl
          synonimem szatana.
          Uwazali, ze Churchill nie powinien sie "wychylac" i robic calego tego "wojennego
          zamieszania". Przeciez to przez niego zarowno USA jak i Rosja zostaly wciagniete
          do wojny po stronie Wielkiej Brytanii. A przeciez mozna bylo wszystko zalatwic
          lagodnie i "rozsadnie". "Pan Hitler" chcial jedynie przylaczyc Gdansk do
          Niemiec, a uparty Churchill wypowiedzial mu wojne z tak blahego powodu, a potem
          zamiast przyjac propozycje pokojowe Hitlera po klesce Francji, to przeciwnie -
          nie tylko odmowil i chcial sie bic nawet na plazach, ale jeszcze wciagnal do
          wojny pol swiata. Czyz nie byl z niego "szatan"?
    • wujcio44 Re: Nie popre kary smierci dla Saddama Husseina 29.12.06, 13:47
      Nie jestem pewien czy ktoś cię będzie pytał o zdanie.
    • vico1 10...9...8...7... 29.12.06, 17:35
      www.cnn.com/2006/WORLD/meast/12/29/hussein/index.html
    • stranger.pl To nie kara a tylko "mord polityczny" na Saddamie. 29.12.06, 18:45
      1.Kara śmierci moi zdaniem jest (dla morderców) właściwa karą - obojętne kto
      jest tym zbrodniarzem! Nie może być tak, aby tylko bandyta miał licencję na
      stosowanie kary śmierci – gdy odbiera życie ofierze – bandycie również
      powinno się odbierać życie!

      2.Saddamowi sądownie udowodniono winę śmierci ok. 200 Irakijczyków - zginęli bo
      taką a nie inną prowadził politykę Saddam i jego otoczenie - Saddam oczywiście
      osobiście nie strzelał - wydał „tylko” rozkaz.

      G. Bush jr. - też nikogo osobiście nie zabił - on "tylko" wydał rozkaz który
      oznaczał dla prawie 650 tysięcy Irakijczyków śmierć - jeśli Saddam Hussain
      zasługuje na śmierć to tym bardziej zasługuje na śmierć G. Bush jr. prezydent
      USA.
      Ale wiadomo że zwycięzcy nigdy się nie sądzi - sądzi się pokonanych i tych
      którzy za dużo wiedzą o tych co wygrali - by zatkać im usta.
      • vico1 Sam sobie pieknie... 29.12.06, 23:44
      • vico1 ...wyjasniles... 29.12.06, 23:49
        ze jest to zasluzona kara zabarwiona polityczne. Saddam nie byl osoba prywatna, nie moglo byc
        inaczej. No i ladnie napisales, ze zwyciezca zawsze ma racje. Dodam od siebie, ze jak jej nie ma, to
        liczy sie poprzednie zdanie.
        Busha nie bedziemy rozliczac my, tylko Amerykanie. Mysle, ze jeszcze dobiora mu sie do skory.
    • gorby1 tez jestem jej zdecydowanym wrogiem ale tutaj .. 29.12.06, 23:47
      gdybym mogl sam bym go usmiercil..
    • jorl Re: Nie popre kary smierci dla Saddama Husseina 30.12.06, 00:08
      j-k napisał:

      > Bedac zdecydowanym przeciwnikiem Kary Smierci,
      > nie zamierzam czynic wyjatkow
      >
      > Hitler powinien do konca zycia gnic w wiezieniu.
      > w ciezkich warunkach...
      >
      > I Saddam Hussein tez.
      >
      > Kara Smierci (kazda) jest tylko ucieczka od problemow
      > - a nie ich rozwiazaniem.


      A mi sie cos wydaje biedny j-k ze protestujesz przeciw karze smierci dla Saddama
      bo uwazasz ze dla Amis w Iraqu bedzie gorzej. Bo bedzie meczennik.
      I TYLKO dlatego.
      Zabijanie Ciebie jakis tam ludzi nie wzrusza przeciez. Jak jest dla Twojego
      umilowanego Pax A. korzystne.
      Wiec nie czaruj.
      Pozdrowienia
    • o_brother1 Re: Nie popre kary smierci dla Saddama Husseina 30.12.06, 00:49
      Nu kara smierci tu jest pozadana poniewaz wspolpracowal z dzisiejszym rezymem
      zw.amerykanska demokracja tepiac Kurdow amerykanska BMR.
    • cytrynowa.alternatywa okrutne te wolnoamerykance 30.12.06, 02:16
      nie dali mu dozywocia, bo jeszcze moglby sie kiedys spotkac w jednej celi z
      Georgem on my mind Bushem
      • de_oakville Re: okrutne te wolnoamerykance 30.12.06, 03:23
        Po ogloszeniu wyroku wspolczulem troche Saddamowi i pomyslalem sobie, ze powinni
        mu dac dozywocie, a nie karac go smiercia. Przeciez jeszcze nie tak dawno wygral
        on wybory w Iraku uzyskujac 100% glosow i w prezencie dostal miedzy innymi
        wielki olowek jako symbol madrosci. Ale zaraz przypomniala mi sie 1-sza wojna w
        Zatoce Perskiej, ktory to byl rok? Nie pamietam, w kazdym razie poczatek lat
        90-tych. Saddam zajal wtedy Kuwejt, okopal swoje czolgi i oglosil z duma, ze jak
        Amerykanie sprobuja go zaatakowac to beda wracali do Stanow masowo w trumnach.
        Takie stwierdzenia musialy sprawiac mu wtedy ogromna sadystyczna rozkosz.
        Pamietam rowniez, jak jakis wystraszony angielski chlopak, ktory nie zdazyl
        wyjechac z rodzina z Iraku, zostal przyprowadzony przed oblicze Saddama, ktory
        go dotykal i wyraznie rozkoszowal sie wladza i wrazeniem jakie robil - wszystko
        to pokazywano w telewizji. Takze pilotow "alianckich" zestrzelonych nad Irakiem,
        ktorym kazano powtarzac przed kamerami slogany przeciw wlasnym krajom, zapewne
        pod grozba tortur albo juz po torturach. I po przypomnieniu sobie tego
        wspolczulem Saddamowi juz mniej.
        • cytrynowa.alternatywa Re: okrutne te wolnoamerykance 30.12.06, 04:02
          >>- wszystko to pokazywano w telewizji<<

          no a tego nie pokazuja, bezposrednia transmisja jest tylko dla narodu
          wybranego --
    • net_friend Re: Nie popre kary smierci dla Saddama Husseina 30.12.06, 10:23
      Łatwo Ci mówic, bo nie jesteś Kurdem.
      gopvixen.blogs.com/gop_vixen/images/kurds_1.jpg
      www.wyolife.com/kerryfest/dead-kurds.bmp
      www.traditioninaction.org/HotTopics/htimages/KurdsGassedin1988_Time3-31-03.jpg
    • jorl Re: Nie popre kary smierci dla Saddama Husseina 30.12.06, 10:44
      -k napisał:

      > Bedac zdecydowanym przeciwnikiem Kary Smierci,
      > nie zamierzam czynic wyjatkow
      >
      > Hitler powinien do konca zycia gnic w wiezieniu.
      > w ciezkich warunkach...
      >
      > I Saddam Hussein tez.
      >
      > Kara Smierci (kazda) jest tylko ucieczka od problemow
      > - a nie ich rozwiazaniem.


      I jeszcze j-k. A co mieli Amis zrobic? Dac Saddamowi dozywocie? I co, gdzie mial
      siedziec? W Iraqu? Czy moze w USA? A jak za pare lat Amis z Iraqu sie wycofaja
      to przeciez Saddam bylby uwolniony i zostalby wielkim bohaterem! Tego drogi j-k
      nie wzieles pod uwage, prawda? Bo dla Ciebie jest problem ze Amis moga miec
      teraz jeszcze ciezej w Iraqu. Powstancy. Ale nie rozumiesz polityki. Ta roznica
      w atakach nie bedzie za istotna. Ale Saddam kiedys jako wolny czlowiek w
      wyzwolonym Iraqu to byloby dla USA porazka. I to ogromna. Caly Swiat by sie z
      Amis smial.
      Dlatego zabic go teraz bylo z punktu widzenia USA sluszne.
      No mogli liczyc co prawda ze juz niemlody i niedlugo umrze. Albo i mu w tym
      pomoc (jak Miloszewicz w Hadze). Wybrali stryczek.
      Mi osobiscie wszystko jedno. Tyle ludzi jest zabijanych ze jeden wiecej albo
      mniej nic nie znaczy. Nawet jak sie Saddam nazywa.
      Pozdrowienia
    • exblond Re: Nie popre kary smierci dla Saddama Husseina 30.12.06, 12:06
      zgadzam sie z Tobą w 100%. tez nie popieram kary smierci i niezależnie czy
      chodzi o Saddama Husseina czy o każdego innego morderce.Jeszcze raz mówie
      zdecydowane NIE karze śmierci!!!
    • jorl Re: Nie popre kary smierci dla Saddama Husseina 30.12.06, 13:10
      tornson napisał:

      > widzą szansę na stabilizację Iraku. A co do obecności okupantów w Iraku, to
      > demokraci czekają już tylko na swojego prezydenta by rozpocząć ich wycofywanie.
      > :oD

      Nie, jak co to demokraci chca jakos politycznie doprowadzc do zaprzestania
      poparcia dla powstancow w Iraku przez Syrie i Iran. A metoda jest nacisk
      ekonomiczny. Aby to zrobic potrzebuja poparcie innych duzych krajow Zachodu. Bo
      tylko wtedy moga byc jakies skuteczne sankcje w stosunku do Iranu/Syrii.
      Jako ze Bush pozarl sie z innymi zach. krajami nie moze tego frontu
      zorganizowac. Dlatego wlasnie demokraci jak co chca zwiekszyc wojska w Iraku i
      zbudowac wspolny front z Zach. krajami. I nowy ich prezydent ma tu wieksze
      szance. Bush jest propagandowo spalony.
      I ta polityka moze byc skuteczniejsza.
      Pozdrowiena
    • misza36 Re: Nie popre kary smierci dla Saddama Husseina 30.12.06, 16:19
      no amerykanie by musilileli prawie wszystkich swoich sojusznikow na swiecie
      zabic heheeeh pinochet kilka tysiecy dalej reszta Z ARGRNTYNY EMRYKI SRODKOWEJ
      ITP, filipiny indonezja paistan , arabiq , turkmenistan, wspieranie i zbrojenie
      islanistow w bosni i mafiozow z uck handlujacych narkotykami i zywym towarem
      itd. heheeehehehehehe
      swoja droga saddam popelnil blad atakujac kuwejt dalej bylby wspierany przez
      gad blesju america i ich koni trojanskich bo wlaczylby z iranem popelnil blad
      biedak , tak czasem bywa
    • misza36 Re: Nie popre kary smierci dla Saddama Husseina 30.12.06, 16:19
      oszolomowydalczego sie cieszycie w iraku trwa wojna domowa ktorej nie mozna
      wygrac saddam byl morderca i dyktatorem ale nie wspieral dzikusow islamskich a
      nawet ich zwalczal jako zagrozenie dla swej wladzy a wlasnie isalmusy sa
      najwoiekszym zagrozeniem dla gad blesju prawda m to dzordz dablju stworzyli al
      kaide i w iraku partia bass saddama to byla partia swiecka ateistyczna jej
      przywodcy byli wyksztalceni w krajach bloku wschidniego i te kraje m.in polska
      mila w iraku duso do powiedzenia w ciagu jednej chwili starcilismy to wszystko
      caly kapital polityczny u panstw arabskich stajac w rzedzie z e znienawidzonymi
      od kilkuset lat panstwami kolonialnymi a efektow zadnych oprocz kilkunastu
      trumien i kilku milirdow zl ktore mozna by przeznaczyc na mordeniczacje czy
      zakup sprzetu


    • halev Re: Nie popre kary smierci dla Saddama Husseina 30.12.06, 18:53
      Ja uważam, że wymierzenie kary śmierci jest zejściem do poziomu zbrodniarza. On
      mordował, to my też, a co. Tylko my jesteśmy oczywiście moralnie czyści, nie?

      Kara śmierci nigdy nie była i nie będzie dobrym rozwiązaniem.
      • wiksadyba1 Re: Nie popre kary smierci dla Saddama Husseina 31.12.06, 00:33
        Jest w tym przypadku pewien szczegółowy problem. Otoż Irak w ogóle stosuje karę
        śmierci, w tym za przestępstwa pospolite. Ktoś, kto popełni "zwykłe" morderstwo
        np. na tle rabunkowym, może dostać w Iraku czapę. I zdecydowana większość
        obywateli Iraku na pewno popiera karę śmierci w tym przypadku. W związku z tym
        dożywoście dla Saddama byłoby, dla przeciętnego Irakijczyka, niejako sygnałem,
        że na bardziej łaskawe traktowanie może liczyć ludobójca uśmiercający tysiące
        zza biurka w pałacu prezydenckim, niż zwykły zbir.

        Ewentualną reformę należałoby zacząć od zniesienia kary śmierci w ogóle w tym
        kraju. A nierealne jest liczyć, że w obecnej sytuacji w tym kraju, taka opcja ma
        jakiekolwiek szanse...
    • josifek tak jak powieszenie jego wspolnikow nie popre 30.12.06, 20:13
      po ich smierci.
    • wiksadyba1 Re: Nie popre kary smierci dla Saddama Husseina 31.12.06, 00:22
      Poziom publicystyki dziennikarzy GW, zwłaszcza ostatnio, nie budzi, delikatnie
      mówiąc mojego entuzjazmu. W tym jednak przypadku zgadzam się prawie w całości z
      komentarzem Węglarczyka

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3821659.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka