Dodaj do ulubionych

Amerykanie widzą już mury Bagdadu

IP: *.echostar.pl 03.04.03, 11:02
NAPRZÓD!!!!!!! Powodzenia życzę w szturmie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Najarany Na Wielkanoc będzie po wszystkim. IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 11:19
      Ropa w dół, giełdy do góry, boom na inwestycje - oby polskie
      firmy wydarły z tego jak najwięcej.
      Później można zająć się np. Koreą, gdzie scenariusz będzie
      podobny.
      • Gość: szn Re: Na Wielkanoc będzie po wszystkim. IP: *.osow.pl 03.04.03, 11:25
        korei nie bedzie....tam sa tylko gory,bez ropy.....
        • Gość: Andrzej Z. Nie rozumiem Brytyjczyków - dlaczego tak słabo??? IP: *.proxyplus.cz / 10.0.0.* 03.04.03, 11:41

          Nie rozumiem Brytyjczyków - dlaczego tak słabo im idzie???

          W Basrze mnóstwo ludzi czeka na powrót do normalności.

          Powodzenia!!!
          • Gość: cap kościelny Re: Nie rozumiem Brytyjczyków -A FIVE O CLOCK ?!?! IP: 62.233.173.* 03.04.03, 12:22
            Gość portalu: Andrzej Z. napisał(a):

            >
            > Nie rozumiem Brytyjczyków - dlaczego tak słabo im idzie???
            >
            > W Basrze mnóstwo ludzi czeka na powrót do normalności.
            >
            > Powodzenia!!!
            ANDRZEJU,SPOKO,MUSI BYĆ CZAS NA: jajo na
            bekonie,sandwicz,lokakny Hyde Park,times tee itd.ONI TYM
            SPOSOBEM SKOLONIZOWALI ŚWIAT !!!
            • Gość: Malpa Brits are PUSSIES. IP: *.wre.adelphia.net 04.04.03, 01:09
              Czyli Angole to pizdy.

              MWAHAHAHAHAHa
              • gabrielacasey Na tlumacza Millera to ty sie nie nadajesz, Malpo 04.04.03, 01:15
                • Gość: Malpa ... powiedziala wizytantka GG. IP: *.wre.adelphia.net 04.04.03, 01:24
                  GG = Glupia Gabriela
                • Gość: Dziadyga Re: Na tlumacza Millera to ty sie nie nadajesz, M IP: *.chello.pl 04.04.03, 01:47
                  W 1776 uchwalono, że językiem urzędowym w USA będzie język angielski. Z bliżej
                  nieznanych powodów uchwała ta nigdy nie weszła w życie
                  za: George Mikes "Cudze chwalicie..."
                  • gabrielacasey Dziadygo,Malpa chyba mysli,ze to o Millerze z SLD 04.04.03, 02:08
                    Ja nie komentuje, rece mi opadly. Taki straszny "Hamerykan", a literatury
                    wlasnego kraju nie zna...
                    • Gość: 4654 Re: Dziadygo,Malpa chyba mysli,ze to o Millerze IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 02:13
                      Ciekawa dysputa.
          • Gość: MoLee Re: Nie rozumiem Brytyjczyków - dlaczego tak słab IP: 195.83.2.* 03.04.03, 13:19
            A skad TY wiesz na co czekaja Ci ludzie?!?
            Propagadna robi swoje.
            Slabo im idzie...
            Przylacz sie na ochotnika!
          • Gość: Geezer Re: Nie rozumiem Brytyjczyków - dlaczego tak słab IP: 213.158.197.* 03.04.03, 19:58
            ... bo zasrani kowboje dymają do przodu omijając problemy (coś
            jak Ruscy w II wojnie) a Anglicy muszą czyścić teren ! (coś jak
            Polacy w II wojnie). CO gorsza co jakiś czas jakiś amerik.
            palant na speedzie "nie zauważa" sygnału: SWÓJ albo flagi bryt.
            (!!!) i rozp... angielski czołg lub samolot ! Więcej Anglików
            zginęło do tej pory (26) z rąk sojuzników niż Saddama !
            • gabrielacasey Niby bronisz naszych, ale pieprzysz, koles.... 03.04.03, 21:23
              Po pierwsze: w tej wojnie jeszcze ZADNE miasto nie zostalo zdobyte przez ZADNA
              z armii - ka pe wu? Najwyrazniej nikt tu nie chce "isc po trupach": bomb i
              samolotow w obu armiach by starczylo, by przez te dwa tygodnie caly Irak
              zrownac z ziemia przy minimalnych stratach wlasnych.
              Po drugie: tylko idiota bedzie przyrownywal zdobycie jakiegokolwiek miasta do
              jazdy dosc przyzwoitymi szosami, wybudowanymi przez nasz Dromex, i to przy
              ZADNYM oporze przeciwnika. Nb. ten brak oporu z ostatnich dni byl zaskoczeniem
              dla dowodztwa sprzymierzonych - sami nie wiedza, co jest grane, bo - zapewne
              nie bez powodu - ufaja swemu rozpoznaniu, ktore kazalo czegos innego sie
              spodziewac: poczytajcie sobie rozne wywiady w publikacjach na necie. Po
              trzecie: Basra nie jest atakowana z przyczyn...dyplomatycznych. To miasto
              szyickie i miasto, ktore niegdys wystapilo przeciw Husseinowi. Byc moze wroce
              do tego tematu i szczegolow, gdy dyskusja osiagnie na tymj forum jakis
              przyzwoity poziom, tu tylko wspomne, ze: a)polityka miedzynarodowa i
              rozbieznosci pomiedzy sprzymierzonymi i EU i UN (oni moja rozum w
              przeciwienstwie do "f...row" z tego forum i z tymi rozbeiznosciami ocen WSZYSCY
              sie tu licza; a i samo US jest najbardziej zainteresowane "blogoslawienstwem"
              opinii swiatowej nie tyle dla Iraku, ile nowej doktryny interwencyjnej) nie sa
              jedynym problemem dyplomatycznym; b) istnieja pewne rozbieznosci brytyjsko-
              amerykanskie na temat Iraku po wojnie (o czymj juz mi sie teraz pisac nie
              chce); c) najwiekszym problemem sa rozbieznosci pomiedzy Pentagonem i
              Waszyngtonem (Departament Stanu) na ten sam temat. Pentagon (bo trepy) zglosil
              najpierw pomysl z namiestnikiem amerykanskim Iraku, ktory zaalarmowal nie tylko
              swiat, ale glownie Bialy Dom. Pomysl najwyrazniej upadl, bo Powell dziala, jak
              wlasnie zaczal dzialac. Kolejnym pomyslem Pentagonu byl...rzad kurdyjski, co
              kosztowalo US...baze wypadowa w Turcji. Ten pomysl tez juz "zdechl" (zapewne
              wraz z niepodleglym Kurdystanem), bo Powell otrzymal od Turcji, co wlasnie
              otrzymal - tranzyt na dostawy zaopatrzenia (a moze i cos wiecej - zobaczymy).
              Trzecim pomyslem Pentagonu, ktory sie bardzo w Waszyngtonie nie spodobal, jest
              ow irakijski "Bierutek" z "criminal records", o ktorym tu juz wspominalam i
              podawalam linki do jego nieslawnego CV. Tu akurat opinie Waszyngtonu i Londynu
              sie spotkaly: niezbedne jest jakies ugrupowanie miejscowe (oboz na Wegrzech jak
              wiadomo nie wypalil i ze dwa dni temu go zamknieto), wokol ktorego mozna by
              bylo zbudowac przyszly irakijski rzad. I to rzad cieszacy sie akceptacja i
              panstw arabskich, i swiata. Poza tym miejscowe ugrupowanie, idace ze
              sprzymierzonymi ramie w ramie jest takze potrzeba - nazwijmy to - militarna:
              bez miejscowych nie wylapie sie i czlonkow partii Baas, i fedainow, i milicji
              Husseina, a wiec stworzy sie warunki do "wietnamizacji" Iraku i dzialalnosci
              terrorystycznej. Mowiac krotko: postawiono tu na Szyitow z Basry. Serca zabily
              politykom mocniej z tydzien temu na wiesc o powstaniu - bylo to jednak pobozne
              zyczenie, powstania nie bylo. I od tego dnia ofensywa na Basre stoi. Zolnierze
              brytyjscy biegaja wokol Basry z zarciem, woda i cukierkami dla dzieci, gadaja z
              ludnoscia cywilna w ICH JEZYKU (tu mnie Bryty mile zaskoczyly)i - o czym wroble
              cwierkaja na Wyspach - rozmowy z Szyitami sie tocza. Najprawdopodobniej Basra
              moglaby byc juz zdobyta...przez samych jej mieszkancow, miejsowa mlodziez
              podobno sie do tego rwie (z jej uzdrojeniem przeciez nie byloby zadnego
              klopotu!). Niemniej szyiccy starcy, ktorych w czasie powstania Zachod zostawil
              bez pomocy, sa ciagle nieufni. Nie tylko wobec Saddama, ale i sprzymierzonych.
              Niezbyt duzo z tych negocjacji wycieka - najistotniejsze, ze sie tocza.
        • gabrielacasey Nie zyczcie chlopcom zle...Ostatnie newsy: 04.04.03, 00:37
          Zaraz podam linki, ale dwa slowa - Naczelne Dowodztwo jest zaniepokojone,
          ze "gwardiejcy", ktorych wywiad przeciez dokladnie rozpoznal (ten satelitarny i
          samolotowy) znikneli w tej pustyni jak fatamorgana. Politycy, ze wzgledow
          politycznych, naciskali na to parcie naprzod (tu wyraznie Pentagon z
          Waszyngtonem sie nie moze do konca dogadac; chyba panom ambicje puscily), ktore
          wcale nie musi byc oplacalne pod wzgledem wojskowym.

          www.msn.co.uk/news/breakingnews09/
          news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/2912759.stm
          news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/2910393.stm
          • gabrielacasey Do plujacych na EU i UN - to wbrew postawie US !!! 04.04.03, 00:42
            news.bbc.co.uk/2/hi/europe/2915051.stm
            news.bbc.co.uk/2/hi/europe/2912469.stm
            Pewno jest i wiecej, ale chwilowo starczy. I teraz biedny Powell musi - choc
            genneral, nie polityk - naprawiac, co sie porozrywalo. Niech
            forumowe "jastrzebie" wezma na wstrzymanie i...poczytaja Powella. Bo moze sie
            tak zdarzyc, ze za wielka milosc tych "Hamerykanow" do Ameryki podziekuje im -
            jako za dzialalnosc anty-amerykanska, Homeland Security Office. I "zielonej
            karty" nie bedzie...
      • Gość: sceptyk Teraz będziemy walczyć z libijskim terroryzmem. IP: *.manhattan.gda.pl 03.04.03, 11:52
        Teraz czas na ostateczne rozwiazanie kwestii libijskiej. Kaddafi
        zapłaci za Lockerbie. ZA ROPĘ WASZĄ I NASZĄ !
      • Gość: yan BARDZO SIE CIESZE!!!! Do "U" ,"pacyfisty " i innych... IP: *.utc.com 03.04.03, 14:08
        A wyobrazenie sobie piany na ustach wszelkiej masci przeciwnikow
        USA i "pacosmierdzieli" wrecz sprawia mi niesamowita przyjemnosc.
        Gdzie jestescie teraz "frankotchorze"? Przechodzicie na druga
        strone skunksy? Smierc "pseudopacolom"!!!
        • Gość: terrot Re: BARDZO SIE CIESZE!!!! Do 'U' ,'pacyfisty ' i IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 03.04.03, 14:16
          Yan od początku byłem po stronie Stanów, kłóciłem się ze swoim szwagrem
          szwajcarem, który jest zagożałym pacyfistą , ale nigdy nie przyszło mi do
          głowy żeby używać takiego języka. Skąd to się u Was bierze...

          Gość portalu: yan napisał(a):

          > A wyobrazenie sobie piany na ustach wszelkiej masci przeciwnikow
          > USA i "pacosmierdzieli" wrecz sprawia mi niesamowita przyjemnosc.
          > Gdzie jestescie teraz "frankotchorze"? Przechodzicie na druga
          > strone skunksy? Smierc "pseudopacolom"!!!
          • Gość: yan Do Terrota.. IP: *.utc.com 03.04.03, 15:09
            To sie bierze z wdzieku osobistego i niespotykanego poczucia humoru. :-))
            Pozdrawiam sojusznika!
          • Gość: warszawianin Re: BARDZO SIE CIESZE!!!! Do 'U' ,'pacyfisty ' i IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 03.04.03, 15:10
            Sąsiedzie - jak sądzę z IP ,zapraszam do przeczytania wypowiedzi
            socjalpacyfistów, włos staje na głowie.
            Problem jest poważny - język używany w tym forum jest względnie
            cywilizowany.
            Język używany przez naszą młodzież i to na tzw. dobrych
            uczelniach tj. państwowych warszawskich to sądząc z e-maili
            język motłochu.
            Przyjezdni do Warszawy w latach 90-tych (młodzież) są jeszcze
            gorsi.

            Pozdrawiam
          • Gość: x Re: BARDZO SIE CIESZE!!!! Do 'U' ,'pacyfisty ' i IP: *.spa.umn.edu 03.04.03, 18:27
            Gość portalu: terrot napisał(a):

            > Yan od początku byłem po stronie Stanów, kłóciłem się
            ze swoim szwagrem
            > szwajcarem, który jest zagożałym pacyfistą , ale nigdy
            nie przyszło mi do
            > głowy żeby używać takiego języka. Skąd to się u Was
            bierze...

            To sie bierze ze zwyklego polskiego chamstwa. Juz dawno
            ze zdumieniem zauwazylem ze polacy wyjezdzajacy na zachod
            ucza sie jezdzic autostradami i pic tanie piwo, ale nie
            ucza sie kultury, umiejetnosci dyskusji. Niby zyja w tych
            spoleczenstwach, ale tak naprawde obok nich, jak
            bezdomni. Reprezentuja zupelnie inna kulture.
            • Gość: warszawianin Re:polskie chamstwo IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 03.04.03, 19:01
              Niezupełnie się zgadzam. Polacy na emigracji to często bardzo
              kulturalni ludzie a niektórzy mnie bardzo pozytywnie zaskoczyli
              ( absorbując kulturę obyczajów Zachodu). A rzuca się w oczy na
              Zachodzie polskie chamstwo , niestety w kraju jest ono
              porażające, dużo bardziej rozplenione. Ale znam też takie
              przypadki na Zachodzie że Polacy nie chcą mieć nic do czynienia
              z innymi Polakami ze względu na ich chamstwo.
              • Gość: Dziadyga Re:polskie chamstwo IP: *.chello.pl 03.04.03, 22:27
                Wejdź na wiem.onet.pl/ i wpisz "beznadziejność". I oczywiście przymruż
                oko, na to zobaczysz. Ale symptomatyczne (dla niektórych)
                Pozdrawiam współkombatanta (ACN;)) - po wielu bojach przeniosłem się do chello -
                z deszczu pod rynnę, he, he...)
        • Gość: do niejakiego yana Re: BARDZO SIE CIESZE!!!! Do IP: *.minntech.com 03.04.03, 21:19
          Gość portalu: yan napisał(a):

          > A wyobrazenie sobie piany na ustach wszelkiej masci
          przeciwnikow
          > USA i "pacosmierdzieli" wrecz sprawia mi niesamowita
          przyjemnosc.
          > Gdzie jestescie teraz "frankotchorze"? Przechodzicie na druga
          > strone skunksy? Smierc "pseudopacolom"!!!

          A ja tez sie ciesze ze takich blaznow jak ty mozna na palcach
          policzyc. Ciesze sie rowniez ze jeszcze Swiat nie zwarowal i nie
          dal sie nabrac wojennej propagandzie. Poparcie za wojna 15%,
          przeciwko 85%. Ciesz sie dalej chociaz powinienes plakac!.
        • gabrielacasey Ty to sie nigdy nie nauczysz, Misiu... 03.04.03, 21:30
          Wczoraj w nocy na tym forum pojawil sie list Bardzo Madrego Czlowieka, ktory -
          jako obywatel amerykanski - wychowal sie w komunistycznej Polsce. I tego
          czlowieka - tak jak mnie - BRZYDZILO wlazenie Polakow i "Polaczkow" do
          amerykanskiego tylka bez wazeliny. Bo on podlosc i malosc tych "Hamerykanow" na
          wlasnej skorze, zyjac w Polsce i US, poznal, brany - przez ten gatunek
          ludzikow - za jelenia do latwego oskubania, naciagniecia, wydarcia paru dolcow.
          Wiekszosc z tych ludzikow, zakochanych w Ameryce, to SZMATY. I Ameryka - mam
          nadzieje - nawet nie zechce na nich splunac. To, niestety, gowna z bajeczki o
          gownie i okrecie: wrzeszcza, ze "razem plyniemy". I mysle, ze te ludziki
          powinny sie w koncu zamknac, bo ludziom powaznym nie pozwalaja tu powaznie
          podyskutowac.
          • Gość: yan... Gabi... kiciu--czyzby brakowalo ci argumentow? IP: *.utc.com 03.04.03, 22:15
            Poczekajmy jeszcze troche.. malutka. Jak widzisz Ty i tobie podobni "pacole"
            wydzieraja sie tu od tygodni.Nie dla pokoju..Wasze gardlowanie jest warte tyle
            co belkot "pijanego kota".Cieszy mnie,ze Amerykanie "pokazali wam palucha" i
            robia swoje.W czym od poczatku ich popieram.A jezeli wierzyc tutejszym mediom
            to poparcie dla Busha wynosi w tej chwili 75%.
            • Gość: Dziadyga Re: Gabi... kiciu--czyzby brakowalo ci argumentow IP: *.chello.pl 03.04.03, 22:32
              A gdzie ty widzisz pacyfizm w postach GC? Chyba, że dla ciebie pacyfizmem
              będzie każda inna strategia niż "kupą, mości panowie, kupą!". Jeżeli odrobina
              myślenia i analizy jest dla ciebie "pacyfizmem", jeżeli tak to rozumiesz - to
              przepraszam!
              • gabrielacasey Przeczytaj, prosze, mego posta wyzej...O Basrze. 03.04.03, 22:37
                Wprowadzam tam - mysle -ciekawy watek. Z "Hamerykanami" nie dyskutuje po tym,
                jak ich pewien Amerykanin, ktoremu sie przytrafilo dorastac i zyc w
                komunistycznej Polsce, wlasciwie wczoraj w nocy potraktowal. Streszcza tego
                Pana dosc malo udolnie tez gdzies na tej stronie.
                • Gość: Dziadyga Re: Przeczytaj, prosze, mego posta wyzej...O Basr IP: *.chello.pl 03.04.03, 22:41
                  Przeczytałem już wcześniej :))) I - choć niekoniecznie musi się to zgadzać z
                  logiką wojskowych - z wnioskami zgadzam się całkowicie. Tak opcja może mieć
                  ręce i nogi. Zaczynać awanturę łatwo, o wiele trudniej skończyć...
                  • gabrielacasey Chyba to wlasnie tak i wojskowo, i politycznie.... 04.04.03, 00:12
                    wyglada. W tej Basrze, rzecz jasna (wylacze sie, by przeleciec pare publikacji
                    na necie):

                    www.msn.co.uk/news/breakingnews04/
            • gabrielacasey Re: Gabi... kiciu--czyzby brakowalo ci argumentow 03.04.03, 22:32
              Misiu, ja nie jestem PACYFISTKA. I nigdy nie bylam. Jezeli dotad do ciebie nie
              dotarlo, ze protestuje tu tylko przeciwko GLUPOCIE LUDZKIEJ i MANIPULACJI
              MEDIALNEJ, to zglos sie do mnie, gdy do ciebie dotrze. To nie jest wojna
              o "wyzwalanie" - to opium dla naiwnego i - jak to Amerykanie - infantylnego
              ludu o dobrych w istocie sercach. Stoi za tym i gospodarka, i polityka
              swiatowa, i polityka wewnetrzna US. Wojna byla przedwczesna i zle przygotowana,
              stad te wszystkie wpadki ktore byly, i ktore jeszcze beda. W chwili obecnej
              (tylko slepiec nie dostrzeze histerycznych podrozy Powella) Waszyngton usiluje
              pospiesznie te wszystkie bledy naprawiac, bledy, ktorych narobil mu Pentagon.
              Ale dokladniej i wiecej, gdy zmadrzejesz, Misiu.
              PS. Pewne argumenty sa powyzej.
              • Gość: www Co ty glupia babo wiesz o wojnie!? IP: *.dialsprint.net 04.04.03, 00:16
                Jestes kobieto wkurwiajaca.Zabierasz glos w kazdej sprawie choc twoje
                aregumenty sa trywialne i na odleglosc smierdza niewiedza i kombinatorstwem.
                Wez idz babo do garow, bo tam twoje miejsce.Co ty wiesz o amerykanskich
                przygotowaniach do wojny? Co wiesz o szkoleniu amerykanskich zolnierzy?
                Przestan sie wyglupiac i pierdolic trzy po trzy.
                • Gość: Dziadyga Re: Co ty glupia babo wiesz o wojnie!? IP: *.chello.pl 04.04.03, 00:28
                  West Point jest w stanie Nowy Jork, a nie w Wirginii, panie generale...
                  • Gość: www Dziadyga-nie w...aj sie miedzy wodke a zakaske IP: *.dialsprint.net 04.04.03, 02:44
                • gabrielacasey A CO ty wiesz? Oswiec nas, nieszkolonych, Misiu ! 04.04.03, 00:45
                  Oby nie w naukowej teorii szorowania klozetow i akademickiej wymiany
                  przegnilych okien.
                  • gabrielacasey Ja tego nie wymyslilam: linki dla Misia www 04.04.03, 01:13
                    Tym sie roznimy, Misiu, ze ja CZYTAM, nie zas powtarzam, co rzekl mi sprzedawca
                    na rynku. Mam pojecie, "warszawiak" to nawet dzisiaj usilowal sprawdzac
                    (cluster bombs, Misiu, wiem, co to). I sprawdzil. Byc moze podyskutujemy, jak
                    sobie to i owo poczytasz - ta "glupia baba", w przciwienstwie do "madrych
                    chlopow" nie bierze materialow z rekawa. I nie wylewa na to forum swoich
                    poboznych zyczen.


                    news.bbc.co.uk/2/hi/europe/2912469.stm
                    news.bbc.co.uk/2/hi/europe/2912469.stm
                    news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/2913879.stm
                    news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/2913889.stm
                    www.channel4.com/apps26/news/news_story.jsp?storyId=267866
                    www.cnduk.org/briefing/opinion.htm
                    www.reuters.co.uk/newsArticle.jhtml?type=topNews&storyID=2503800
                    www.reuters.co.uk/newsArticle.jhtml?type=topNews&storyID=2504537
                    www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A20879-2003Apr3.html
                    www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A22041-2003Apr3.html
                    www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A15395-2003Apr2.html
                    www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A19619-2003Apr3.html
                    • Gość: www Rybciu...wez sie za sprzatanie.. IP: *.dialsprint.net 04.04.03, 02:39
                      ..bo ci stary kosci porachuje.Jestes wydaniem prowokujacym i niewiele
                      rozumiejacym z tego co sie do ciebie mowi.Ja to nazywam "miernota nachalna".
                      Polega to na tym,ze taka miernote wypierdasisz drzwiami a ona wlezie ci
                      spowrotem oknem.
                      Czujesz sie specjalistka w dziedzinie, po przeczytaniu kilku watpliwych
                      artykolow. A moze tak zglosisz sie na ochotnika do armii!? Zobaczysz na czym
                      polega szkolenie.Przebiegniesz kilka mil w masce pgaz na swojej niewyparzonej
                      gebie,zesrasz sie kilka razy ze strachu i zapomnisz ze zmeczenia jak sie
                      nazywasz, to moze ktos bedzie chcial z toba o armii amerykanskiej dyskutowac.
                      A narazie spadaj kobieto i denerwuj ludzi.
          • Gość: OLO Szmata jestes ty. IP: 206.103.20.* 04.04.03, 00:55
            bezmozga nadmuchana lalko to wypelniania brytyjska sperma.
            Myslisz zes lepsza bo dajesz dupy w anglii? nawet na
            antarktydzie bedziesz mala kurewka z z pgr-u


            gabrielacasey napisała:

            > Wczoraj w nocy na tym forum pojawil sie list Bardzo Madrego
            Czlowieka, ktory -
            > jako obywatel amerykanski - wychowal sie w komunistycznej
            Polsce. I tego
            > czlowieka - tak jak mnie - BRZYDZILO wlazenie Polakow
            i "Polaczkow" do
            > amerykanskiego tylka bez wazeliny. Bo on podlosc i malosc
            tych "Hamerykanow" na
            >
            > wlasnej skorze, zyjac w Polsce i US, poznal, brany - przez ten
            gatunek
            > ludzikow - za jelenia do latwego oskubania, naciagniecia,
            wydarcia paru dolcow.
            > Wiekszosc z tych ludzikow, zakochanych w Ameryce, to SZMATY. I
            Ameryka - mam
            > nadzieje - nawet nie zechce na nich splunac. To, niestety,
            gowna z bajeczki o
            > gownie i okrecie: wrzeszcza, ze "razem plyniemy". I mysle, ze
            te ludziki
            > powinny sie w koncu zamknac, bo ludziom powaznym nie pozwalaja
            tu powaznie
            > podyskutowac.
            • Gość: Dziadyga Re: Szmata jestes ty. IP: *.chello.pl 04.04.03, 01:05
              Roztrojenie jaźni?
              Antek?
              da?
              teraz OLO?
              Jeżeli masz rację - to po co tak motać? Żeby było wrażenie dużej ilości?

              Może się zdecyduj, bo takie skakanie po nickach nic nie daje.
      • Gość: x Re: Na Wielkanoc będzie po wszystkim. IP: *.spa.umn.edu 03.04.03, 18:25
        Gość portalu: Najarany napisał(a):

        > Ropa w dół, giełdy do góry, boom na inwestycje - oby
        polskie
        > firmy wydarły z tego jak najwięcej.

        ty bedziesz o 3zl bogatszy a mnostwo ludzi straci rece i
        nogi.

        A mowia ze Polacy to religijny narod....
        Czy to Katholicyzm kaze zabijac za kase?
    • Gość: Thomas Re: Amerykanie widzą już mury Bagdadu IP: serwer:* / 192.168.0.* 03.04.03, 11:26
      Gość portalu: mlx napisał(a):
      > NAPRZÓD!!!!!!! Powodzenia życzę w szturmie.

      Na sama mysl co ich czeka ogarnia obrzydzenie na postawe
      Niemiec i Francji.
      • Gość: F Re: Amerykanie widzą już mury Bagdadu IP: 62.233.165.* 03.04.03, 11:28
        Co Niemcy nam zrobili w 1939, wie każde dziecko. Jak bardzo
        pomogli nam wtedy Francuzi - też.
        A Hans Blix to ten sam gość, który w imieniu ONZ zrobił
        inspekcję w Czarnobylu i uwierzył zapewnieniom Rosjan, że
        zginęło tam 5 osób. To śmieć
        • Gość: gusta Re: Amerykanie widzą już mury Bagdadu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 13:29
          Gość portalu: F napisał(a):

          > Co Niemcy nam zrobili w 1939, wie każde dziecko. Jak bardzo
          > pomogli nam wtedy Francuzi - też.
          > A Hans Blix to ten sam gość, który w imieniu ONZ zrobił
          > inspekcję w Czarnobylu i uwierzył zapewnieniom Rosjan, że
          > zginęło tam 5 osób. To śmieć



          Jeszcze dodaj ze to cytat z Lema ktory po sasiedzku z tym
          facetem spotykal sie w Wiedniu w latach 80
      • Gość: Antek Rozpylacz Strzelili już samobója??? IP: 213.241.38.* 03.04.03, 11:31
        Gość portalu: Thomas napisał(a):

        > Gość portalu: mlx napisał(a):
        > > NAPRZÓD!!!!!!! Powodzenia życzę w szturmie.
        >
        > Na sama mysl co ich czeka ogarnia obrzydzenie na postawe
        > Niemiec i Francji.

        Głupi jesteś... Po prostu nie chcieli się wpieprzyć w takie gówno w jakim teraz
        wy siedzicie... :)

        Chciałbym zobaczyć ten szturm waszych niezniszczalnych, super, extra, giga,
        hiper AMERICAN BOYS na Bagdad... TO BYŁA BY TOTALNA MASAKRA DLA US ARMY...
        TYLKO BOISZ SIĘ DO TEGO PRZYZNAĆ... MIELIBYŚCIE POWTÓRKE RUSKICH Z BERLINA
        1945... ALBO Z GROZNEGO...
        • Gość: warszawianin 2 tygodnie - kto daje więcej Saddamowi? IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 03.04.03, 11:55
          • Gość: warszawianin GŁOSOWANIE:SADDAM ZWIEJE CZY ZOSTANIE? IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 03.04.03, 11:59
            Proszę o opinie.
            • Gość: ibn SAD ReCO TU GŁOSOWAĆ,ZOSTAŁY SOBOWTÓRY... IP: 62.233.173.* 03.04.03, 12:25
            • Gość: Emily Re: GŁOSOWANIE:SADDAM ZWIEJE CZY ZOSTANIE? IP: *.nv.nv.cox.net 03.04.03, 13:59
              Gość portalu: warszawianin napisał(a):

              > Proszę o opinie.

              Ja mysle, ze Saddama juz nie ma w Iraku. "Ciekawie" zrobi sie dopiero po
              wojnie. Okupacja, partyzantka, mozliwy rzad saddamski na wygnaniu - na
              Bialorusi, w Rosji?. Wtedy dopiero bedzie interesujaco, zwlaszcza dla Polski;)
              • dyzma_ Re: GŁOSOWANIE:SADDAM ZWIEJE CZY ZOSTANIE? 03.04.03, 14:23
                Gość portalu: Emily napisał(a):

                > Gość portalu: warszawianin napisał(a):
                >
                > > Proszę o opinie.
                >
                > Ja mysle, ze Saddama juz nie ma w Iraku.

                Ja tez tak mysle.
                On jest juz w islamskim piekle.

          • gabrielacasey A moze cos wiecej i glebiej, Kolego? 03.04.03, 21:41
            To nie konie wyscigowe i nie powinnismy tego typu spraw jak konie wyscigowe
            obstawiac. Ja wiem (tj. sie domyslam), ze komus takiemu jak Pan, o cos wiecej
            chodzi, ale - co Pan trafnie wyzej zauwazyl - blazny nam ciagle buszuja po
            necie i moga przyjac Panskie wezwanie jako "zaklad na wojne".
            A mowiac powaznie: mnie interesuje skorelowanie zdobywania Bagdadu z tworzeniem
            nowego irackiego (irakijskiego - juz sama nie wiem)rzadu. Swiat i swiat arabski
            wyraznie powiedzial, ze nie zaakceptuje rzadu przywiezionego w teczkach,
            ambasady Saddama nadal dzialaja w paru powaznych europejskich krajach. Ten nowy
            rzad Iraku musi sie wylonic w samym Iraku. I mysle (patrz: moj post wyzej), ze
            wlasnie sie nam wylania rzad szyicki w Basrze.
            A propos samego Bagdadu: nie wiem jak w innych mediach, ale brytyjskie, od
            wczoraj w nocy, przytaczaja wypowiedzi dowodcow tej oparacji - sa zaskoczeni i
            zaniepokojeni faktem, ze idzie tak latwo, bo...ich wywiady co innego poustalaly.
            Ten Bagdad moze byc nieobliczalny i dlatego w kregach politykow i wojskowych
            wszyscy na ten temat wstrzymali oddech...do pierwszego prawdziwego starcia,
            ktorego przeciez jeszcze dotad nie bylo.
        • Gość: Rafal Re: Strzelili już samobója??? IP: *.fgh-ma.de 03.04.03, 13:20

          > > > NAPRZÓD!!!!!!! Powodzenia życzę w szturmie.
          > >
          > > Na sama mysl co ich czeka ogarnia obrzydzenie na postawe
          > > Niemiec i Francji.
          >
          > Głupi jesteś... Po prostu nie chcieli się wpieprzyć w takie
          gówno w jakim teraz
          >
          > wy siedzicie... :)

          No i te panstwa ucza sie z historii (moze dlatego, ze ja maja).
          Juz nawet dzieci w przedszkolu sie uczy, ze
          klotnia/bitwa/szarpanie nie rozwiazuje konfliktow.


          > Chciałbym zobaczyć ten szturm waszych niezniszczalnych,
          super, extra, giga,
          > hiper AMERICAN BOYS na Bagdad... TO BYŁA BY TOTALNA MASAKRA
          DLA US ARMY...
          > TYLKO BOISZ SIĘ DO TEGO PRZYZNAĆ... MIELIBYŚCIE POWTÓRKE
          RUSKICH Z BERLINA
          > 1945... ALBO Z GROZNEGO...

          Nie no, oni zdobeda Bagdad - w koncu to poslancy Boga, to jak
          moze byc inaczej ;)
          Ale powaznie, to oni go zdobeda.
          Ale tak szczerze to mam nadzieje, ze takim kosztem, ze beda to
          dlugo pamietac. Moze w koncu sie czegos naucza przy okazji
          kolejnej wojny jaka wywolali w imie "Interesu Naszego i tylko
          Naszego".

          • Gość: Thomas B52GO4IT IP: serwer:* / 192.168.0.* 03.04.03, 13:33
            Gość portalu: Rafal napisał(a):
            > Juz nawet dzieci w przedszkolu sie uczy, ze
            > klotnia/bitwa/szarpanie nie rozwiazuje konfliktow.


            Szanowny panie, krwiozerczy dyktatorze, prosimy laskawie nie
            wysylac juz swoich fanatykow rozbijajacych samoloty o nasze
            miasta, unizenie.
            Czy tak to sie zalatwia ?
            • Gość: x Re: B52GO4IT IP: *.spa.umn.edu 03.04.03, 18:32
              Gość portalu: Thomas napisał(a):

              > Szanowny panie, krwiozerczy dyktatorze, prosimy
              laskawie nie
              > wysylac juz swoich fanatykow rozbijajacych samoloty o
              nasze
              > miasta, unizenie.
              > Czy tak to sie zalatwia ?

              Naprawde uwierzyles ze to saddam stoi za 9/11?

              tego nawet CIA nie twierdzi.

              uwierzyles tej papce telewizyjnej ktora karmia
              niewyksztalconych?

              wstyd mi za ciebie...
              • Gość: Thomas Re: B52GO4IT IP: serwer:* / 192.168.0.* 03.04.03, 19:46
                Gość portalu: x napisał(a):
                > Naprawde uwierzyles ze to saddam stoi za 9/11?

                A kto, mer Hamburga ?
                • Gość: x paradoks IP: *.spa.umn.edu 03.04.03, 19:51
                  Gość portalu: Thomas napisał(a):

                  > Gość portalu: x napisał(a):
                  > > Naprawde uwierzyles ze to saddam stoi za 9/11?
                  >
                  > A kto, mer Hamburga ?

                  paradoksalnie to Zbigniew Brzezinski ma wiekszy zwiazek z
                  9/11 niz Saddam. To on karmil Talibow i wszystkich co sie
                  nawineli pod reke kasa i stingerami. Zeby walczyc z CCCP.
                  Udalo sie, ale mamy male skutki uboczne...

                  jak je zwalczymy? wiadomo - kolejna wojna!
            • gabrielacasey Juz nawet dzieci w przedszkolu wiedza, ze to byli 03.04.03, 21:43
              SAUDYJCZYCY. To po pierwsze.
              A po drugie: czemu jakis Tomus na "zielonej karcie2 (i to jak dobrze poszlo)
              uzurpuje sobie prawo wlasnosci miast AMERYKANSKICH? Znow nowa wersja bajeczki o
              gownie i okrecie?
    • Gość: Antek Rozpylacz Re: Amerykanie widzą już mury Bagdadu IP: 213.241.38.* 03.04.03, 11:28
      Gość portalu: mlx napisał(a):

      > NAPRZÓD!!!!!!! Powodzenia życzę w szturmie.

      W szturmie czego??? Przedpokoju, kuchni, czy korytarza w pobliskich
      kamienicach???
    • satyr_i_kon Re: Amerykanie widzą już mury Bagdadu 03.04.03, 11:33
      przez lornetki ?
    • Gość: Andrzej Re: Tresc listu saddama .. IP: 195.27.163.* 03.04.03, 11:34
      Gość portalu: mlx napisał(a):

      >> Tymczasem telewizja iracka przekazała treść listu Saddama Husajna,
      >> w którym zapowiada, że siły irackie zatrzymają
      >> najeźdźców zmierzających do Bagdadu i wypchną ich z Iraku ….

      … i tu nasuwaja mi sie tylko slowa piosenki kabaretowej wysmiewajacej jezyk
      komunikatow prasowych w czasach dogorywania tow. Brezniewa

      "Udziela mis wywiadu o tym, ze jest zdrowy
      Wtem uszka mu odpadly, oczka wyszly z glowy
      Pekl mu brzuch, ogon, pluca i glosowa struna
      Po czym zdebial, oslupial. zes..l sie i umarl …"

      (sorry ..moze odbiegac troche od wersji oryginarnej)

    • indris Niech je powąchają od spodu... 03.04.03, 11:36
      I to jak najliczniej.
      • Gość: Dosia Re: Niech je powąchają od spodu... IP: 195.217.253.* 03.04.03, 12:06
        indris napisał:

        > I to jak najliczniej.


        Indris. Jaki Ty jestes glupi to az boli.
    • Gość: bialasova KILKA ROZMYSLAN NAD LOSEM SWIATA.... IP: 161.52.158.* 03.04.03, 11:43
      Saddam, Busz, Bler, Szirák, jeden ciul tam...
      Przeciez i tak wiadomo, ze wszystkim chodzi tylko o pieniadze;
      jedni bronia lukratywnych kontraktów, inni bija sie za rope...
      Doszlismy do punktu, gdzie pieniadze stawia sie nad ludzkie
      zycie, i po stronie za-, i po stronir przeciw-...
      Mlodzi: MUSIMY ZMIENIC SWIAT!
      • Gość: maruda Re: KILKA ROZMYSLAN NAD LOSEM SWIATA.... IP: *.gdynia.mm.pl 03.04.03, 12:07
        Gość portalu: bialasova napisał(a):

        > Saddam, Busz, Bler, Szirák, jeden ciul tam...
        > Przeciez i tak wiadomo, ze wszystkim chodzi tylko o pieniadze;
        > jedni bronia lukratywnych kontraktów, inni bija sie za rope...
        > Doszlismy do punktu, gdzie pieniadze stawia sie nad ludzkie
        > zycie, i po stronie za-, i po stronir przeciw-...
        > Mlodzi: MUSIMY ZMIENIC SWIAT!

        Ambitne zadanie sobie stawiasz. Przeczytaj wypowiedzi. Wszak
        większość traktuje to w katageriach kibicowania jednej bądź
        drugiej drużynie. Nie zmienisz myślenia tego politycznego mięsa
        armatniego, od urodzenia zindoktrynowanego reklamami. Nie wymagaj
        za wiele...
        • Gość: terrot Re: KILKA ROZMYSLAN NAD LOSEM SWIATA.... IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 03.04.03, 17:18
          marudo na anarchii też daleko nie pojedziesz
          Bo cóż to znaczy zmienić wszystko. Zły Busch , i Saddam zły.
          Swiat już jest taki, że trzeba wybrać którąś stronę i trudno
          stać na uboczu i tylko spozierać - no można patrzeć ale jak Wy
          to marudo chcecie zmienići usunąć obu barbażyńców??. JA
          wybrałem Amerykę myśląc , że słusznie pozdrawiam
          • Gość: x maruda ma racje IP: *.spa.umn.edu 03.04.03, 18:40
            Gość portalu: terrot napisał(a):

            > JA
            > wybrałem Amerykę myśląc , że słusznie pozdrawiam

            sek w tym ze nie powinienes sie zgodzic na taka
            alternatywe: Bush czy Saddam.

            przeczytaj jak CIA instalowala Saddama w latach 60-tych w
            Iraku. Bush i Saddam to dwa konce tego samego kija:
            popierajac USA teraz dajemy im zielone swiatlo do
            instalowania nowych dyktatorow na calym swiecie. Za
            nascie lat znow bedziemy komus tam kibicowac, bo jakis
            dyktator urwie sie ze smyczy i z 'sojusznika' zmieni sie
            w terroryste.

            polecam artykul
            A Tyrant 40 Years in the Making
            By Roger Morris

            NYT

            www.left-turn.org/feature/archive/morris.html
            pouczajace, jak to historia lubi sie powtarzac. Saddam
            mial byc remedium na poprzedniego goscia. Moze i byl, z
            punktu widzenia USA, ale mnostwo irakijczykow wtedy
            stracilo zycie. Tak samo placa teraz...
            • Gość: terrot Re: Słów kilka o sytuacji na świecie IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 03.04.03, 19:01
              niestety powtarzam , że wybrać musimy może nie miedzy Buschem a
              Saddamem ale trzeba było wibierać miedzy Buschem a Chirakiem
              czy Schrederem. Cóż myślę zę wybraliśmy słusznie idąc ramie w
              ramie z Ameryką... no przynajmniej nieść im karabin.
              Widzisz ja też pisałem o oprzykałdach walki QAmeryki W Świecie
              ale jestem pewien , że nikt tu nikogo nie przekona. Właściwie
              podajemy te same argtumenty Ty w obronie swojego zdania a ja
              bronąć swoich poglądów. Wymieniałem interwencje Ameryki w
              Koreji, Zatoce świń, Wietnamie, Kosowie, Afganistanie czy teraz
              Iraku a podkreślę również - udzial Ameryki w I czy II wojnie
              światowej jako przejaw Ameryki dążąćej do wyzwolenia krajów
              zdominowanych przez totalitarne rezimy bąź okupowane przez
              najeźdźców. Wątpiąc , że uda mi się Ciebie choć w małym stopniu
              przekonać pozdrawiam.
              • Gość: x dzieki IP: *.spa.umn.edu 03.04.03, 19:36
                Gość portalu: terrot napisał(a):

                > podkreślę również - udzial Ameryki w I czy II wojnie
                > światowej jako przejaw Ameryki dążąćej do wyzwolenia
                krajów
                > zdominowanych przez totalitarne rezimy bąź okupowane
                przez
                > najeźdźców. Wątpiąc , że uda mi się Ciebie choć w małym
                stopniu
                > przekonać pozdrawiam.

                dzieki za kulturalna odpowiedz, rzadkosc na tym forum.

                nie zgadzam sie bo wydaje mi sie ze nie tylko Ameryka,
                ale kazdy kraj po prostu broni wlasnych interesow (a
                raczej interesow tych co nim rzadza - to widac niezle na
                przykladzie USA). II w swiatowa, staniecie po stronie
                aliantow, bylo w interesie USA. Takze to ze zrobiono to
                tak pozno, choc wiedziano o Holokauscie itd. Ameryka
                wygrala na wojnie ogromne bogactwo - cala europa byla u
                niej zadluzona. Ale zeby splacic te kase Europa
                potrzebowala pomocy, stad mamy plan Marshalla, to zadna
                dobroczynnosc! USA nie mogly sobie pozwolic na biede na
                zachodzie i zwyciestwo komunizmu.

                Klopot zaczyna sie jak interwencja zbrojna jest na reke
                USA, ale nie na reke temu komu niesiona jest 'pomoc' -
                mamy przyklad Nikaragui, Chile, Gwatemali, Timoru
                Wschodniego czy wreszcie Wietnamu. 'Wyzwolono' ich tak ze
                4mln ludzi szlag trafil, to porazajaca liczba...

                Interwencja w Afganistanie - moze w interesie ameryki (na
                pewno tej jej czesci ktora polozy tam rurociag), ale czy
                w interesie Afganczykow? Gadalem z nimi - teraz jest
                gorzej niz pod Talibami, mniej bezpiecznie. Sojusz
                polnocny to glownie gangsterzy. Talibowie byli nawiedzeni
                ale nie zabijali.

                Dla spoleczenstwa amerykanskiego i dla nas, powiedzmy dla
                Zachodu, interwencja w Afganistanie moze sie okazac
                koszmarna w skutkach - otoz wrze pakistan, wybory
                lokalne wygrywaja tam pro-talibowe ugrupowania... Jak tam
                dojdzie to islamskiej rewolucji to mamy cieplo... To 100
                milionowy biedny kraj, z bomba atomowa i rakietami...

                Chodzi mi o to ze interes szarakow, takich jak my, jest
                niekoniecznie tozsamy z interesem 'ameryki' - i tu mam na
                mysli tych co rzadza Ameryka a nie tych co w niej haruja
                na zycie.

                Moze powinnismy stanac za 'Ameryka', ale na pewno nie za
                ta jej czascia ktora reprezentuje Bush...
                • Gość: terrot Re: dzieki i Tobie IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 03.04.03, 20:06
                  Gość portalu: x napisał(a):

                  >

                  >
                  > nie zgadzam sie bo wydaje mi sie ze nie tylko Ameryka,
                  > ale kazdy kraj po prostu broni wlasnych interesow (a
                  > raczej interesow tych co nim rzadza - to widac niezle na
                  > przykladzie USA). II w swiatowa, staniecie po stronie
                  > aliantow, bylo w interesie USA. Takze to ze zrobiono to
                  > tak pozno, choc wiedziano o Holokauscie itd. Ameryka
                  > wygrala na wojnie ogromne bogactwo - cala europa byla u
                  > niej zadluzona. Ale zeby splacic te kase Europa
                  > potrzebowala pomocy, stad mamy plan Marshalla, to zadna
                  > dobroczynnosc! USA nie mogly sobie pozwolic na biede na
                  > zachodzie i zwyciestwo komunizmu.
                  Właściwie się z Tobą zgadadzam - rzeczywiście uczestnictwo w
                  II wojnie Ameryki było dla niej dobrym interesem. Nie patrze
                  jednak na świat zbyt idealistycznie. Jestem świadomy,,że
                  zarówno teraz w Iraku jak i podczas II wojny światowej Ameryka
                  miała dużo do zyskania . Lecz ćóz juz tak urządzony jest ten
                  świat , że pieniąz prawie wszędzie stoi , także także za tymi
                  szczytnymi ideami. Fakt Ameryka walczyła z komunizmem ! i
                  chwała jej zato. Dzięki niej także ( tu vide republikanin REgan)
                  komunizm był upadł. Także Ameryka miała interes pomagają c po
                  wojnie Eurpie A że Europas Zach. niewątpliwie zyskała to fakt i
                  tylko żal Że nasz rzad powojenny nie skorzystał był z Planu M.
                  Ale myśmy wtedy wprowadzali komunizm. to narazie tyle
                  pozdrawiam


                  >
                  > Klopot zaczyna sie jak interwencja zbrojna jest na reke
                  > USA, ale nie na reke temu komu niesiona jest 'pomoc' -
                  > mamy przyklad Nikaragui, Chile, Gwatemali, Timoru
                  > Wschodniego czy wreszcie Wietnamu. 'Wyzwolono' ich tak ze
                  > 4mln ludzi szlag trafil, to porazajaca liczba...
                  >
                  > Interwencja w Afganistanie - moze w interesie ameryki (na
                  > pewno tej jej czesci ktora polozy tam rurociag), ale czy
                  > w interesie Afganczykow? Gadalem z nimi - teraz jest
                  > gorzej niz pod Talibami, mniej bezpiecznie. Sojusz
                  > polnocny to glownie gangsterzy. Talibowie byli nawiedzeni
                  > ale nie zabijali.
                  >
                  > Dla spoleczenstwa amerykanskiego i dla nas, powiedzmy dla
                  > Zachodu, interwencja w Afganistanie moze sie okazac
                  > koszmarna w skutkach - otoz wrze pakistan, wybory
                  > lokalne wygrywaja tam pro-talibowe ugrupowania... Jak tam
                  > dojdzie to islamskiej rewolucji to mamy cieplo... To 100
                  > milionowy biedny kraj, z bomba atomowa i rakietami...
                  >
                  > Chodzi mi o to ze interes szarakow, takich jak my, jest
                  > niekoniecznie tozsamy z interesem 'ameryki' - i tu mam na
                  > mysli tych co rzadza Ameryka a nie tych co w niej haruja
                  > na zycie.
                  >
                  > Moze powinnismy stanac za 'Ameryka', ale na pewno nie za
                  > ta jej czascia ktora reprezentuje Bush...
      • Gość: MoLee Re: KILKA ROZMYSLAN NAD LOSEM SWIATA.... IP: 195.83.2.* 03.04.03, 13:24
        Moja droga, my w tym punkcie tkwimy od niepamietnych czasow.
        Tych ktorzy wygrzewaja dupska na czcigodnych fotelach malo
        obchodzi ile krwi sie przelalo.
        No chyba, ze w kwestii uszczuplenia liczebnosci "przydatnych" na
        froncie.
        I najgorsze jest wlasnie to, ze my mlodzi i tak nic na to nie
        poradzimy.
        pozdrownienia z Francji
      • nikapalmer Re: KILKA ROZMYSLAN NAD LOSEM SWIATA.... 03.04.03, 13:43
        ale to ludzie sie tak ustawiaja jesli ktos jest przeciw bushowi to znaczy ze pupilek saddama a jak przeciw saddamowi to amerykanski sprzedawczyk
        odnosze wrazenie ze nasze spoleczenstwo po dlugich latach komuniozmu kiedy zycie bylo latwe bo wszytsko bylo podzielone na my i oni (czyli komunisci) nadal potrzebuje takiej polaryzacji do zycia, musi sie ustawic po jakiejs (tej 'lepszej')stronie
        ludziom musza wierzyc ze ktos jest dobry i ze oni stoja po tej dobrej wlasciwej stronie w odroznieniu od tych wszystkick ktorzy sa glupi i zajeli stanowisko po drugiej stronie 'barykady', wtedy mozna sie lepiej poczuc dowartosciowac
        a przeciez wystarczy sie rozejrzec zeby stwierdzic ze tu nie ma wyborow, cokolwiek wybierzesz to i tak jest g... tylko troche inaczej smierdzi
        i zgadzam sie w 100% ze musimy zmienic swiat

        > Saddam, Busz, Bler, Szirák, jeden ciul tam...
        > Przeciez i tak wiadomo, ze wszystkim chodzi tylko o pieniadze;
        > jedni bronia lukratywnych kontraktów, inni bija sie za rope...
        > Doszlismy do punktu, gdzie pieniadze stawia sie nad ludzkie
        > zycie, i po stronie za-, i po stronir przeciw-...
        > Mlodzi: MUSIMY ZMIENIC SWIAT!
        • Gość: terrot Re: KILKA ROZMYSLAN NAD LOSEM SWIATA.... IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 03.04.03, 13:58
          Nikapalmer, mylisz się nie mamy wyjscia ., My jako Polska musieliśmy sie
          opowioedzeć po którejść stronie w tym konflikcie. Anarchia i potępianie
          wszystkich to jest absurd i demagogia , która prowadzi donikąd. To ,ze
          staneliśmy po stronie Amerykanów w tej wojnie było bardzo mądrą decyzją tego
          głupiego Rządu. Tylko Ameryka może być gwarantem śwatowego pokoju! Tylko oni
          władni są podjąć decyzję , gdy inne państwa myślą tylko i zastanawiają się ,
          wykonują pozorowane ruchy . jankesi tzrymajcie się chłopaki. Pozdrawiam
          • nikapalmer Re: KILKA ROZMYSLAN NAD LOSEM SWIATA.... 03.04.03, 14:14
            > Nikapalmer, mylisz się nie mamy wyjscia ., My jako Polska musieliśmy sie
            > opowioedzeć po którejść stronie w tym konflikcie. Anarchia i potępianie
            po co???
            jesli mozna wiedziec
            zeby podbudowac swoja dume narodowa ze mu tu sie wzielismy i opowiedzielismy i teraz caly swita na nas patrzy jak my tego groma wyslalismy do iraku?????
            ameryka nie jest dla nas zadna gwarancja bezpieczenstwa bo:
            1 polska nie jest dla usa zadnym waznym partnerem
            2 amerykanie maja za daleko
            > wszystkich to jest absurd i demagogia , która prowadzi donikąd. To ,ze
            absurd i demagogia to jest wybieranie w nadzieji ze ci teraz beda na pewno lepsi
            popatrz na wyniki wyborow w polsce narod sie mota z lewej na prawa i rzady sie zmieniaja jak w kalejdoskopie tyklo ze tak naprawde na nic to nie ma wplywu czy przywladzy sa ci z lewej z prawej czy ze srodka
            i to jest chora i absurdalna sytuacja ale ludzie nadal wierza ze jak oni cos wybiora to swiat sie zmieni
            > staneliśmy po stronie Amerykanów w tej wojnie było bardzo mądrą decyzją tego
            > głupiego Rządu. Tylko Ameryka może być gwarantem śwatowego pokoju! Tylko oni
            niezapominaj ze 911 i saddam sa wynikiem prowadzenia przez usa polityki w stylu ze wrog mojego wroga jest moim przyjacielem
            pomimo calej propagandy (w ktora chyba nawet rumsfeld) uwierzyl ameryki nie lubia i przez zaatakowanie iraku ich bardziej nie beda lubic a za 10 lat znowu bedzie nowa wojna z kolejnym pupilkiem ameryki ktory zszedl na zla droge
            > władni są podjąć decyzję , gdy inne państwa myślą tylko i zastanawiają się ,
            > wykonują pozorowane ruchy . jankesi tzrymajcie się chłopaki. Pozdrawiam
            • Gość: terrot Re: KILKA ROZMYSLAN NAD LOSEM SWIATA.... IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 03.04.03, 14:32
              nikapalmer
              Nie twierdzę,że Ameryka jest nieomylna, z pewnością także do w stosunku Iraku
              w przeszłości kierowała się swoim interesem O to jest - jasne. Jednakże jak
              pisałem chłopaki z Ameryki władni są podjąć decyzję i natychmiast ją
              realizować . Starają się wprowadzić porządek na tym grajdołku. Nawet sobie nie
              chcę wyobrazić co zrobiła by mając pozycję mocarstwa np. Francja. Przecież oni
              z pewnością zachowali by się na podobieństwo 3 września 1939 roku. Niestety
              rzadzi nimi Chirak a nie Napoleon ( tu wypada tylko westchnąć)
              Polska rzeczywiście nie jest pierwszym partnerem Ameryki, ale musimy wspierać
              jej rolę w NATO bo gdy zaczną nami rządzić Francuzi to dzięki Ci Panie...
              Na szczęscie jednak Amerykanie nie trktuja nas zupełnie niepoważnie, skoro
              przyjeżdzają nawet pod Zamość gdzie powstanie natowska baza radarowa (fakt)

              Gdy biją niewinna bezbronną kobietę należy:
              a) wołać pokój, pokój, spokój?
              b) obezwładnic i bandytę i doprowadzić pod sąd?
              pozdrawiam
              • nikapalmer Re: KILKA ROZMYSLAN NAD LOSEM SWIATA.... 03.04.03, 16:18
                > nikapalmer
                > Nie twierdzę,że Ameryka jest nieomylna, z pewnością także do w stosunku Iraku
                > w przeszłości kierowała się swoim interesem O to jest - jasne. Jednakże jak
                > pisałem chłopaki z Ameryki władni są podjąć decyzję i natychmiast ją
                > realizować . Starają się wprowadzić porządek na tym grajdołku. Nawet sobie nie
                czy naprawde myslisz ze im zalezy na wprowadzaniu porzadku???
                realizuja swoje cele a wlasciwie cele grupy ktora akurat jest u wladzy i zapomna o polsce w momencie kiedy im to bedzie na reke
                czy wyobrazasz sobie zeby usa zaryzykowaly powazny konflikt zbrojny (np z rosja ) w obronie polski??
                > chcę wyobrazić co zrobiła by mając pozycję mocarstwa np. Francja. Przecież oni
                > z pewnością zachowali by się na podobieństwo 3 września 1939 roku. Niestety
                i wszyscy tak sie zachowaja dopoki nie bedzie zagrozona europa zachodnia
                nasze wstapienie do uninie zlikwiduje podzialu europy na wschodnia i zachodnia
                > rzadzi nimi Chirak a nie Napoleon ( tu wypada tylko westchnąć)
                > Polska rzeczywiście nie jest pierwszym partnerem Ameryki, ale musimy wspierać
                polska nie je zadnym partnerem
                co najwyzej za pare mld dolarow moga nam sprzedac samoloty ktore jak dotad istnieja tlyko na papierze i jeszcze nikt nimi nie latal
                > jej rolę w NATO bo gdy zaczną nami rządzić Francuzi to dzięki Ci Panie...
                a tak beda nami rzadzic amerykanie???
                i to ma byc lepsze?
                > Na szczęscie jednak Amerykanie nie trktuja nas zupełnie niepoważnie, skoro
                > przyjeżdzają nawet pod Zamość gdzie powstanie natowska baza radarowa (fakt)
                we wszystkich krajach amerykanie placa ciezkie pieniadze za te bazy nam zaoferowali bodajze 50mln dolarow
                >
                > Gdy biją niewinna bezbronną kobietę należy:
                > a) wołać pokój, pokój, spokój?
                > b) obezwładnic i bandytę i doprowadzić pod sąd?
                w tym przypadku to 'ratujacy' ta kobiet ratuje ja ba mo ona wypelniona torebke z ktorej bedzie potem mozna cos wyciagnac


                > pozdrawiam
                • Gość: terrot Re: KILKA ROZMYSLAN NAD LOSEM SWIATA.... IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 03.04.03, 16:49
                  Nikapalmer, widzę , że nasze stanowiska nie uległy zmanie ani o jotę, ale
                  dzieki za kulturalne i rzeczowe argumenty.
                  Dziwisz sie, że wolę by rządzili nami Amerykanie, ano wolę . Jak wspomniałem
                  jedynie gdyby teraz Francją rządził Napoleon to wtedy zapewne wolałbym żebyśmy
                  wpadli w orbite wpływów Francji, ale obecnie rządzi nimi Chirak a nie potomek
                  Napoleona więc wybieram Jankesów:-)
                  Zgadzam się z Tobą, że kobieta ma torebkę wypchaną kasą - ale Ty ze swej
                  strony musisz przyznać , że mimo to należy ją oswobodzic z rąk bandyty!!!
                  niebezpieczeństwo jakie jej zagraża nie jest mniejsze dlatego , że jest
                  bogata. Jestem świadomy interesu jaki robią na wojnie Jankesi,
                  Nie cytuje dokładnie Twoich postów, ale jeszce na temat baz natowskich w
                  Polsce. Wyjasniam , dlaczego jestem kontent, że takie bazy powstają. Dalej na
                  przykładzie bazy natowskiej pod Zamościem za grube miliny dolarów pochądzące
                  ze żródeł NATO. Ten region , zktórego pochądzę także dzięki tym bazom stanie
                  się miejscem bezpieczniejszym, pewniejszym aq także jak mniemam aż po Bug
                  granica Polski bedzie w przyszłości broniona. Wiesz była koncepcja że wytarczy
                  linia wisły. Także dzięki Amerykanom za te bazy! pozdrawiam
                • Gość: terrot Re: KILKA ROZMYSLAN NAD LOSEM SWIATA.... IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 03.04.03, 17:05
                  Czy Amerykanie chcą porzadku na świecie. Wybacz ale jeśli przestane wierzyć
                  Ameryce to z pewnościa nikt już nie zapanuje nad ogólnoświatowym bałalganem,
                  haosem. Wierzę , że jednym z ważnuieszych celów działań Ameryki jest
                  utrzymanie porządku i stabilizacji na świecie.
                  Podam przykałady , które dla mnie świadczą o tym, ze USA stawały postronie
                  ładu światowego ( że sie tak wyrażę) i wolności: Korea,Żatoka Świń, Wietnam,
                  kosowo Afganistan obecnie Irak. Ale zaraz znajdzie się ktoś kto inaczej b
                  edzie widział te argumenty.
                  JEŚLI NIE AMERYKA TO KTO -ONZ?)-: DZIĘKI WYBIERAM USA jedyne możliwości
                  dzialania ma we wspólczdesnym świecie Ameryka i che to robić. Mając nadzieje ,
                  że moje argumenty dały do myślenia choć jednej duszycce pozdrawiam
                  serdecznie...
                  • Gość: x Re: KILKA ROZMYSLAN NAD LOSEM SWIATA.... IP: *.spa.umn.edu 03.04.03, 18:47
                    Gość portalu: terrot napisał(a):

                    > Wybacz ale jeśli przestane wierzyć
                    > Ameryce to z pewnościa nikt już nie zapanuje nad
                    ogólnoświatowym bałalganem,
                    > haosem.

                    nonsensowny argument.

                    na podstawie historii ostatniego polwiecza widac ze
                    potegi raczej PRODUKUJA chaos niz go zwalczaja. Poczytaj
                    o Gwatemali, Nikaragui, Indonezji, Kongu, Angoli, Chile,
                    Wietnamie, Afganistanie, Iraku, Iranie.

                    Ameryka wprowadza taki 'porzadek' ze za 10 lat bedziemy
                    miec na karku 100 milionow wkurwionych Pakistanczykow. A
                    oni JUZ MAJA bombe atomowa...

                    Tak wlasnie Ameryka dba o nasze bezpieczenstwo...
                    • Gość: terrot Re: KILKA ROZMYSLAN NAD LOSEM SWIATA.... IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 03.04.03, 19:10
                      Cóż chaos zapanuje z pewnością jeśli Ameryka nie powstrzyma
                      groźnych dla świata dyktatorów czy fnatycznych terrorystów.
                      Jeśli nie powstrzyma ich Ameryka to nie zrobi tego NIKT!- TO
                      chyba jasne widząc indolencję i brak możliwości dzialania ONZ
                      czy nawet NATO jako całości.
                      Jeśli nie byłoby interwencji Ameryki tych Arabów możemy się
                      spodziewać szybciej i w jeszcze wiekszych hordach. tymczasem
                      • Gość: x przeczytaj link IP: *.spa.umn.edu 03.04.03, 19:48
                        Gość portalu: terrot napisał(a):

                        > Cóż chaos zapanuje z pewnością jeśli Ameryka nie
                        powstrzyma
                        > groźnych dla świata dyktatorów czy fnatycznych
                        terrorystów.
                        > Jeśli nie powstrzyma ich Ameryka to nie zrobi tego
                        NIKT!

                        Prosze cie przeczytaj ten art z NYT:

                        www.left-turn.org/feature/archive/morris.html
                        Wtedy zobaczysz ze gdyby nie igraszki USA NIE BYLOBY tych
                        wszystkich dyktatorow, takich jak Husajn. I potem ameryka
                        (przy duzych kosztach dla spoleczenstwa i duzych zyskach
                        firm zbrojeniowych) nie musialaby cie przed nimi
                        'bronic'.

                        A tak wlasnie to dziala: produkujesz chaos, obsadzasz
                        dyktatorow ktorzy za jakis czas sa obalani albo sie
                        usamodzielniaja, wiec musisz 'interweniowac' dla dobra
                        'pokoju' albo 'demokracji' i to trwa w kolko.

                        Gdyby nie imperialne rozgrywki nie byloby Husajna w
                        Iraku, rewolucji islamskiej w Iranie, Talibow i Bin
                        Ladena w Afganistanie, stosow trupow w wietnamie,
                        nienawisci do zachodu w nuklearnym pakistanie, 11
                        wrzesnia i wielu innych ciekawych rzeczy ktore sprawiaja
                        ze zyjemy w 'interesujacych czasach'

                        A wszystko to dzieki Ameryce, CCCP, Wlk Brytanii i innym
                        kochanym mocarstwom...
                    • Gość: terrot Re: KILKA ROZMYSLAN NAD LOSEM SWIATA.... IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 03.04.03, 19:34
                      A jeszcze o potegach , które produkują chaos:
                      Znam sytuację tych krajów
                      Wuymieniasz CHILE
                      cóż obecnie najlepiej rozwijające się państwo Ameryki z
                      najlepszymi podstawami gospodarczymi. A skąd ten suks\ces a
                      zasługa to chłopaków liberałow z Chicago , zasługa prof miltona
                      Fridmana , którego program ekonomiczny został wprowadzony w tym
                      kraju. Napewno mówisz o ofairach Pinoceta - tak oczywiście były
                      takie , łącznie z Allende ale cóż koszty są wszędzie ( tam i
                      tak w sumie niewielkie)
                      wIETNAM no mój drogi tam to chłopaki z Minessoty i Karoliny i
                      dakoty biły sie o wolność tego narodu narażając własne życie
                      podobnie Nikaragua czy Guatemala. Przyznaje USA miała też inne
                      cele , często ekonomiczne - jest to fakt! Ale zawsze Ameryka
                      stawała po stronie wiolności wystepując przeciwko
                      ciemiżycielom. Że coś na tym zyskiwała cóż - już tak urządzony
                      jest świat , że kasa wszędzie wxchodzi. Nie oczekujesz , że
                      jeankesi ( czy inni ) bedą tym podobne działania wykonywać
                      czysto i wyłącznie z potzrby serca . Piszesz jeszcze o Iraku ,
                      Afganistanie bez komentarza - a właściwie cały czas te
                      komentarze tu śą właśnie...I jeszcze jak już wymieniałem udział
                      USA w I i II wojnie mój drogi oni naprawdę walczyli za wolność
                      Europy! A że mieli jeszcze inny interes przy okazji to już inna
                      historia pozdrawiam

                      Gość portalu: x napisał(a):

                      > Gość portalu: terrot napisał(a):
                      >
                      > > Wybacz ale jeśli przestane wierzyć
                      > > Ameryce to z pewnościa nikt już nie zapanuje nad
                      > ogólnoświatowym bałalganem,
                      > > haosem.
                      >
                      > nonsensowny argument.
                      >
                      > na podstawie historii ostatniego polwiecza widac ze
                      > potegi raczej PRODUKUJA chaos niz go zwalczaja. Poczytaj
                      > o Gwatemali, Nikaragui, Indonezji, Kongu, Angoli, Chile,
                      > Wietnamie, Afganistanie, Iraku, Iranie.
                      >
                      > Ameryka wprowadza taki 'porzadek' ze za 10 lat bedziemy
                      > miec na karku 100 milionow wkurwionych Pakistanczykow. A
                      > oni JUZ MAJA bombe atomowa...
                      >
                      > Tak wlasnie Ameryka dba o nasze bezpieczenstwo...
        • Gość: Obcy Re: KILKA ROZMYSLAN NAD LOSEM SWIATA.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.04.03, 05:25
          Hi Niki,
          Moje uszanowanie Nika. Ty ciagle o tych pieniadzach bez przerwy, ja juz
          naprawde nie moge tego wytrzymac. To straszne, patrzec na kwiaty, widziec
          pieniadze, patrzec na gwiazdy i widziec konstelacje pieniedzy, patrzec na
          ludzkie serca i wyceniac je w pieniadzach. Miesiac temu pytalas sie co uwazam
          o doradzcach Prezydenta Busha, insunuujac ze mysle o nich bardzo zle. Ani
          dobrze, ani zle, ludzie jak ludzie. Zebrala sie grupa ludzi, ktora uwazala ze
          swiat bedzie piekniejszy jak zmienia jednego czlowieka, od dawna o tym
          mysleli.Uwazam,ze mysleli o tym bardziej niz o pieniadzach. Patrz "Times"
          tydzien wczesniej. Nie mozna na swiat patrzec tylko przez pryzmat pieniedzy.
          My ludzie mamy tez czasem inne ambicje.
          Pozdrowienia, M.
      • Gość: Emily Re: KILKA ROZMYSLAN NAD LOSEM SWIATA.... IP: *.nv.nv.cox.net 03.04.03, 14:01
        Gość portalu: bialasova napisał(a):

        > Saddam, Busz, Bler, Szirák, jeden ciul tam...
        > Przeciez i tak wiadomo, ze wszystkim chodzi tylko o pieniadze;
        > jedni bronia lukratywnych kontraktów, inni bija sie za rope...
        > Doszlismy do punktu, gdzie pieniadze stawia sie nad ludzkie
        > zycie, i po stronie za-, i po stronir przeciw-...
        > Mlodzi: MUSIMY ZMIENIC SWIAT!


        na poczatek dla refleksji polecam ponizszy wywiad:

        www.thesunmagazine.org/bully.html
        • Gość: vin Re: KILKA ROZMYSLAN NAD LOSEM SWIATA.... IP: *.abo.wanadoo.fr 03.04.03, 16:14
          W swiecie bez zmian, od wiekow:
          Montezuma, okazując serdeczną gościnność wysłannikom (jak sądził) wielkiego
          Quetzalcoatla, nie przeczuwał, jak wysoką przyjdzie mu zapłacić cenę za swoją
          naiwność i brak przezorności. najpierw, natknąwszy się przypadkowo na ogromny
          skarbiec królewski wypełniony drogocennymi sprzętami, klejnotami, wyrobami
          złotniczymi, stosami złota i srebra, Hiszpanie zawłaszczyli go sobie. Potem
          uprowadzili nieszczęsnego władcę, poddając go psychologicznemu "praniu mózgu",
          aż stał się bezwolną kukła w ich rękach. Ale wkrótce Hiszpanie popełnili błąd,
          jakże brzemienny w skutkach. Pełni religijnego fanatyzmu konkwistadorzy nie
          uświadamiali sobie tego, że zetknęli się z ludem, który znosić będzie
          upokorzenia tylko do pewnej granicy - dopóki nie obrazi się ich religijnych
          wierzeń. Uchodziły Hiszpanom bezkarnie wszystkie bestialstwa i gwałty z
          wyjątkiem jednego - bezczeszczenia azteckich bogów. A właśnie to uczynili.
          Najpierw z jednej ze świątyń wyrzucili stojący tam posąg bóstwa, ustawiając na
          jego miejscu krzyż. Potem dokonali rzeczy niewytłumaczalnej w ich sytuacji: w
          czasie dorocznego święta palenia kadzideł na cześć boga huitzilopochtli
          dokonali masakry kapłanów i uczestników uroczystości. To przesądziło o dalszym
          rozwoju wydarzeń. Nic już nie było w stanie powstrzymać podburzonego prze
          kapłanów ludu. Próbował to zrobić król, ale z tłumu posypały się kamienie,
          powodując śmierć Montezumy - według innej wersji Montezumę zabili Hiszpanie
          mając nadzieję, że to zatrzyma napastników. Władca Azteków zmarł 30 czerwca
          1520 r.
          Pod osłoną nocy Hiszpanie próbowali wydostać się z ogarniętego buntem miasta.
          Stracili czterystu ludzi, wszystkie działa, większość koni i zdobyte skarby.
          Żadnemu nie udało się przeżyć tej nocy bez szwanku. poranieni, bez broni i
          żywności, przez osiem dni wymykali się oddziałom Cuitlahuaca - następcy
          Montezumy . Aż wreszcie wydało się, że los ich został przesądzony. pod Otumbą
          wyczerpanym Hiszpanom zagrodziła drogę dwustutysięczna armia aztecka. I oto
          stał się cud. jedna indywidualna akcja Cortesa przesądziła o wyniku bitwy. Wódz
          Hiszpanów wiedział, że Aztekowie uważają bitwę za przegraną, kiedy ich
          chorągiew dostanie się w rece przeciwnika. Dostrzegłszy więc stojącego na
          wzniesieniu wodza Azteków Cihuacatzina z przytwierdzonym do pleców sztandarem,
          piął konia i w towarzystwie Juana de Salamanca i kilku innych rycerzy rzucił
          się do desperackiej szarży. Udało im się dopaść Azteka i po krótkiej walce
          chorągiew znalazła się w rękach Cortesa. Widząc to, azteccy wojownicy
          zaprzestali walki. Zaczęli się wycofywać, uznając, że Cortesa-Quetzalcoatla nie
          można zwyciężyć, a wszelki opór jest beznadziejny. Od chwili gdy Hernado Cortes
          wzniósł zdobyty sztandar nad głową, państwo Azteków było zgubione.

          Po roku Cortes wrócił ponownie do Tenochtitlanu. Prowadził ze sobą tysiąc
          żołnierzy hiszpańskich, 20 000 tlaskalańskich wojowników i kilkadziesiąt
          tysięcy wojowników innych sprzymierzonych plemion. Ciężar obrony spadł na barki
          młodego Cuauhtemoca, bratanka zmarłego na ospę Cuitlahuaca. Miasto broniło się
          przez 75 dni, a w ciężkich, krwawych walkach śmierć poniosło 200 000 Azteków -
          tyle samo ile ofiar wybuchu bomb atomowych w Hiroszimie i Nagasaki.
          Ostatni władca Azteków Cuauhtemoc wpadł również w ręce Hiszpanów, co wzbudziło
          w nich nadzieję na odnalezienie skarbu Montezumy utraconego w czasie panicznej
          nocnej ucieczki z Tenochtitlanu. Ale pomimo okrutnych tortur król pozostał
          niewzruszony i do końca nie zdradził kryjówki. Potwornie zmaltretowany
          Cuauhtemoc przeżył w niewoli jeszcze cztery lata, po czym oskarżony o
          spiskowanie przeciw Hiszpanom, został powieszony 28 stycznia 1525 r. na ceibie
          świętym drzewie Majów.
      • Gość: brylant Re: KILKA ROZMYSLAN NAD LOSEM SWIATA.... IP: *.crowley.pl / 172.20.68.* 03.04.03, 17:50
        jesli tak interpretujesz rzeczywistosc (nie spieram sie tu o
        sama interpretacje) to nie widze powodu dla ktorego by sadzic ze
        to sie tak nagle stalo - to samo bylo 100, 500, czy 1000 lat.
        nawet jeszcze gorzej bo nie bylo mediow i wyborow.
    • Gość: SuperMachoMan Amerykanie tylko moga sobie poogladac... IP: 195.136.36.* 03.04.03, 11:47
      Drodzy Czytelnicy,

      Przeczytalem Wasze opinie z prawdziwym zainteresowaniem. Jak to
      mozliwe aby czytelnicy tak fajnego portalu informacyjnego
      wierzyli w sens interwencji w Iraku? Jak to moliwe eby wojska RP
      bray udzia w tej operacji,podczas gfdy wiékszo Polaków jest
      przekonanych, ze nie powinnismy barc udzialu w wojnie. Jak to
      mozliwe, ze wydanie 22 mln [chyba PLN = mam nadzieje] na te
      zabawe w armie ma sie kiedys Wam zwrocic...

      Poza tym, wojska Hitlera tez widzialy Stalingrad... i co sie
      stalo, ze sie zesralo?

      • Gość: funio Re: Amerykanie tylko moga sobie poogladac... IP: 217.153.88.* 03.04.03, 11:50
        Wierzę w sens tej interwencji i cieszę się że są tam
        polacy.Choćby dlatego,że oglądam na bezstronnej w tej sprawie
        tvn 24 twarze wyzwolonych Irakijczyków i widzę jak oni na to
        czekali.Ktoś tu napisał młodzi zmieńmy ten świat .Ciekawe jak go
        zmieniać z Husajnem u władzy.dyktatury muszą padać ,jedna mniej
        to jeden drobny krok do lepszego swiata.
        • Gość: Rafal Re: Amerykanie tylko moga sobie poogladac... IP: *.fgh-ma.de 03.04.03, 13:27

          > Wierzę w sens tej interwencji i cieszę się że są tam
          > polacy.Choćby dlatego,że oglądam na bezstronnej w tej sprawie
          > tvn 24 twarze wyzwolonych Irakijczyków i widzę jak oni na to
          > czekali.

          Hmmm, to chyba pokazuja ciagle te obrazy z poczatku wojny!

          >Ktoś tu napisał młodzi zmieńmy ten świat .Ciekawe jak go
          > zmieniać z Husajnem u władzy.dyktatury muszą padać ,jedna
          mniej
          > to jeden drobny krok do lepszego swiata.

          No, Huseina za chwile nie bedzie. Ale pozostaje jeszcze jeden
          wielki wrzod - Bush (i jego nastepcy zapewne tez)!!
          Po tym co uslyszalem na FOXie nigdy juz nie uwierze
          w "amerykanska wolnosc". Gosc powiedzial: "Kto jest z nami
          niech walczy, a kto nie to morda w kubel" i nieco inna wersje
          tego (ale bardziej znana) "Kto znami to ..., a kto nie to nasz
          wrog".
          I niech mi ktos powie, ze USA to nie kolejni faszysci.
          • Gość: winetu Re: Amerykanie tylko moga sobie poogladac... IP: *.proxy.aol.com 03.04.03, 15:42
            Gość portalu: Rafal napisał(a):

            >
            > > Wierzę w sens tej interwencji i cieszę się że są tam
            > > polacy.Choćby dlatego,że oglądam na bezstronnej w tej sprawie
            > > tvn 24 twarze wyzwolonych Irakijczyków i widzę jak oni na to
            > > czekali.
            >
            > Hmmm, to chyba pokazuja ciagle te obrazy z poczatku wojny!
            >
            > >Ktoś tu napisał młodzi zmieńmy ten świat .Ciekawe jak go
            > > zmieniać z Husajnem u władzy.dyktatury muszą padać ,jedna
            > mniej
            > > to jeden drobny krok do lepszego swiata.
            >
            > No, Huseina za chwile nie bedzie. Ale pozostaje jeszcze jeden
            > wielki wrzod - Bush (i jego nastepcy zapewne tez)!!
            > Po tym co uslyszalem na FOXie nigdy juz nie uwierze
            > w "amerykanska wolnosc". Gosc powiedzial: "Kto jest z nami
            > niech walczy, a kto nie to morda w kubel" i nieco inna wersje
            > tego (ale bardziej znana) "Kto znami to ..., a kto nie to nasz
            > wrog".
            > I niech mi ktos powie, ze USA to nie kolejni faszysci.

            A ja juz sie cieczylem ,ze oczywiste fakty skompromitowaly takich debili jak
            GabryjelaCasey, Pacyfista i podobnych i przestali pisac. Ale jak widac glupota
            ludzka jest niezmierzalna i mamy kolejnych nastepcow. Z przykroscia musze
            odnotowac, ze Rafal nie osiagnal jeszcze debilstwa Gabryjeli. Ale jest na
            najlepszej drodze
            • Gość: graypfruit Re: Amerykanie tylko moga sobie poogladac... IP: *.dhcp.qc.edu 03.04.03, 17:21
              rafal oczywiscie nie ma racji. stany zjednoczone trudno posadzac
              o faszystowskie tendencje. co najwyzej - bolszewickie. 'kto nie
              jest z nami, ten jest przeciwko nam' to byly slowa lenina,
              ktory, jak widac, wybitnie przyczynil sie do powstania doktryny
              busha i obecnej polityki zagranicznej stanow zjednoczonych
              ameryki.
              • Gość: graypfruit Re: Amerykanie tylko moga sobie poogladac... IP: *.dhcp.qc.edu 03.04.03, 17:24
                aha, jeszcze jedno. ciekawy jestem co beda mowic wszyscy
                probushowscy polacy mieszkajacy w stanach po przegranej ich
                idola w nastepnych wyborach prezydenckich. jak amerykanie kopna
                teksanskiego wielbiciela precli w zadek, to trudno juz bedzie
                bronic busha jednoczesnie utozsamiajac jego polityke z wola
                amerykanow.
              • gabrielacasey Nie stukaj takich tekstow z uczelnianego serwera.. 03.04.03, 21:47
                Homeland Security czuwa! A moze i polskiego sie uczy?
                Zarty zartami, ale ...masz racje: ci republikanie Busha strasznie bolszewicko
                wygladaja. I moze przyniosles odpowiedz, ktora dreczy media brytyjskie:
                dlaczego nasz socjal-demokrata Blair tak sie z Bushem pobratal.
            • Gość: x zwykle polskie chamstwo... IP: *.spa.umn.edu 03.04.03, 18:54
              Gość portalu: winetu napisał(a):

              > A ja juz sie cieczylem ,ze oczywiste fakty
              skompromitowaly takich debili jak
              > GabryjelaCasey, Pacyfista i podobnych i przestali
              pisac. Ale jak widac glupota
              > ludzka jest niezmierzalna i mamy kolejnych nastepcow. Z
              przykroscia musze
              > odnotowac, ze Rafal nie osiagnal jeszcze debilstwa
              Gabryjeli. Ale jest na
              > najlepszej drodze

              powtorze moj wczesniejszy post: takie teksty to wynik
              zwyklego polskiego chamstwa. Zero argumentow, same
              obelgi. Niestety ten sam poziom prezentuje cytowana
              casey.

              Juz dawno ze zdumieniem zauwazylem ze polacy wyjezdzajacy
              na zachod ucza sie jezdzic autostradami i pic tanie piwo,
              ale nie ucza sie kultury, umiejetnosci dyskusji. Niby
              zyja w tych spoleczenstwach, ale tak naprawde obok nich,
              jak bezdomni.

              Reprezentuja zupelnie inna kulture.
              • gabrielacasey Do X: Nawzajem, Misiu... 03.04.03, 21:48
                • Gość: x nawzajem co? IP: *.spa.umn.edu 03.04.03, 22:01
                  Cos sie pogubilas...
                  • gabrielacasey Ja jestem ja.Bez KROPKI. Za wariata nie odpowiadam 03.04.03, 22:12
                    I prosze mi nie przypisywac ani jego chamstwa, ani jego bredni, ani podobnych
                    historii. Prosze tez zajrzec na nastepna strone, na ktorej jakis twoj sobowtor
                    zabawia sie w obszywanie mojego tylka pod moja nieobecnosc - jesli tak ma
                    wygladac "kultura" i "brak chamstwa" w twoim wykonaniu, to przykro mi - gramy w
                    innej lidze. I do panskiej C-klasy znizac sie nie zamierzam.
                    • Gość: x umiem zobaczyc kropke IP: *.spa.umn.edu 03.04.03, 22:30
                      gabrielacasey napisała:

                      > I prosze mi nie przypisywac ani jego chamstwa, ani jego
                      bredni, ani podobnych
                      > historii. Prosze tez zajrzec na nastepna strone, na
                      ktorej jakis twoj sobowtor
                      > zabawia sie w obszywanie mojego tylka pod moja
                      nieobecnosc - jesli tak ma
                      > wygladac "kultura" i "brak chamstwa" w twoim wykonaniu,
                      to przykro mi

                      ja nie komentuje tego z kropka tylko ogolne zachowanie
                      pani (?), takze z poprzednich dni, nazywanie wszystkich
                      idiotami, misiami, glupkami, prolami, jakies plucie i
                      chwalenie sie 'cashem' - czyli ogolna zenada. O to mi
                      chodzilo. Ale nie pije tylko do pani, nie chce tego tak
                      personifikowac. Ogolny poziom tego forum (jak i naszego
                      spoleczenstwa) jest niski. Duzo chamstwa ze wszystkich
                      stron.
                      • Gość: Pawel ???????????? IP: 151.152.101.* 03.04.03, 22:51
                        X. Z gownem sie bijesz. Tylko sie ubrudzisz. Pozdrawiam
                        • gabrielacasey I widzisz X? "Twoi" cie wielbia... 03.04.03, 23:23
                          • Gość: x Re: I widzisz X? 'Twoi' cie wielbia... IP: *.spa.umn.edu 03.04.03, 23:56
                            dzielisz swiat na 'swoich' i 'nie swoich'?

                            ja nie
                      • gabrielacasey Po osobistym udziale w dyskusji w MAGLU... 03.04.03, 23:22
                        utracil pan moralne prawo i krytykowania kogokolwiek, i odgrywania arbitra w
                        zakresie kultury.
                        Nie zauwazyl pan takze, ze odpowiadalam chamstwem wylacznie na chamstwo.
                        Wylacznie w samoobronie (nie wchodze tu, czy moze byc ona skuteczna, czy tez
                        nie). I ze - czy to sie panu podoba czy nie - dostrzegam istotna roznice KLASY
                        pomiedzy wczorajsza wypowiedzia Zacha, ktory mi zwocil uwage na nieoplacalnosc
                        znizania sie do poziomu "trashu", a panskimi dzisiejszymi wystapieniami,
                        powtarzam, POD MA NIEOBECNOSC. Cos mi sie wydaje, ze i pan zadzialal jak nozyce
                        przy uderzeniu w stol, choc - rzecz jasna - nie do pana byla
                        i "polaczkowatosc", i zenujacy brak wyksztalcenia. Dolaczyl pan do tego
                        forumowego chlewu (majac mi za zle OBRONE, nie zas "prolom" ich ATAKI),
                        bom najwyrazniej panu gdzies na czuly odcisk wlazla: moze to byl "Atlanta",
                        moze "prawicowiec", moze - nie daj Bog - "konspira" czy "oszolom". Kobiety maja
                        od Matki Natury dar intuicji, drogi panie, i ta moja niewiescia intuicja
                        wlasnie mi mowi, ze kiedys musialam trafic pana w najczulszy punkt. Stad i
                        panski udzial w radosnej zabawie chamow w opluskwianie nieobecnego blizniego.
                        Nie pozdrawiam.
                        • Gość: x Re: Po osobistym udziale w dyskusji w MAGLU... IP: *.spa.umn.edu 03.04.03, 23:52
                          gabrielacasey napisała:


                          > pomiedzy wczorajsza wypowiedzia Zacha, ktory mi zwocil
                          uwage na nieoplacalnosc
                          > znizania sie do poziomu "trashu", a panskimi
                          dzisiejszymi wystapieniami,
                          > powtarzam, POD MA NIEOBECNOSC. Cos mi sie wydaje, ze i
                          pan zadzialal jak nozyce
                          >
                          > przy uderzeniu w stol, choc - rzecz jasna - nie do pana
                          byla
                          > i "polaczkowatosc", i zenujacy brak wyksztalcenia.
                          Dolaczyl pan do tego
                          > forumowego chlewu (majac mi za zle OBRONE, nie zas
                          "prolom" ich ATAKI),
                          > bom najwyrazniej panu gdzies na czuly odcisk wlazla:
                          moze to byl "Atlanta",
                          > moze "prawicowiec", moze - nie daj Bog - "konspira" czy
                          "oszolom".
                          > Nie pozdrawiam.


                          Trash, prole, polaczki, chlew... Od razu widac ze to
                          polacy dyskutuja...

                          Co ciekawe, pisze to osoba, ktora z uporem twierdzi ze
                          jest wyksztalcona i obraca sie wsrod kulturalnych
                          Anglikow. Czy oni tez uzywaja takiego jezyka w
                          dyskusjach??? Nie moge w to uwierzyc. Nie bylem w Anglii,
                          ale w Niemczech i USA i tam wyksztalceni ludzie jakos
                          umieja wymienic poglady i sie nie poopluwac. Moze dlatego
                          mowimy o nich ze sa 'cywilizowani'? Bo kazdy umie jezdzic
                          zachdnim samochodem, nie kazdy umie dyskutowac.

                          I nie pisze tu o 'moralnosci': chodzi mi o zwykla
                          umiejetnosc: czy jesli tak ze soba dyskutujemy to umiemy
                          sie czegos od siebie nauczyc, kogos do swoich racji
                          przekonac? Watpie. Efekt jest taki ze takie 'dyskusje'
                          nam nic nie daja.

                          Chyba ze niektorzy traktuja to forum nie jako szanse do
                          dyskusji ale do wyzycia sie po stresujacym dniu w pracy -
                          moze tak jest?
                          • gabrielacasey "Trash" jest terminem uzywanym dzisiaj przez ... 04.04.03, 00:21
                            socjologie amerykanska na okreslenie wielkoprzemyslowej "klasy robotniczej",
                            ktora we wspolczesnych panstwach wysokorozwinietych znalazla sie na smietniku
                            historii. I ktora nie jest w stanie dorosnac intelektualnie do ery IT. To
                            powazny problem spoleczny. Takze i w US. I w Polsce. I stad tak wielu
                            nowych "Hamerykanow" po 1990 w tejze Ameryce. Termin nie jest terminem POLSKIM.
                            I ulegl zmianom znaczeniowym od czasu wielkiego kryzysu i "Gron Gniewu".
                            Cham jest chamem, jak mowil Zagloba. I knebel "political correctness" tego nie
                            zmieni. A proletariat pozostanie proletariatem: czy mam go zaczac
                            zwac "posiadaczami"? A moze "kulak" bylby lepszy? Bardziej by proletariat
                            dowartosciowal? Zegnam zwolennika egalitaryzmu...jednakich zoladkow.
      • Gość: Dosia Re: Amerykanie tylko moga sobie poogladac... IP: 195.217.253.* 03.04.03, 12:08
        Gość portalu: SuperMachoMan napisał(a):

        > Drodzy Czytelnicy,
        >
        > Przeczytalem Wasze opinie z prawdziwym zainteresowaniem. Jak to
        > mozliwe aby czytelnicy tak fajnego portalu informacyjnego
        > wierzyli w sens interwencji w Iraku? Jak to moliwe eby wojska RP
        > bray udzia w tej operacji,podczas gfdy wiékszo Polaków jest
        > przekonanych, ze nie powinnismy barc udzialu w wojnie.


        A gdzie to drogi SuperMachoManie wyczytales, ze wiekszosc Polakow jest
        przeciwko interwencji w IRaku?
        • Gość: bla Re: Amerykanie tylko moga sobie poogladac... IP: 195.233.250.* 03.04.03, 12:57
          ...bo tak jest, jak jestes slepa to tego nie widzisz !!!
      • Gość: MoLee Re: Amerykanie tylko moga sobie poogladac... IP: 195.83.2.* 03.04.03, 13:39
        To sie nazywa propaganda.
        Kazde klamstwo powtarzane 10 000 razy w koncu stanie sie prawda.
        Latwiej uwierzyc, ze to ma sens i uzasadnione przeslanki,
        zwlaszcza, ze rozgrywka w toku...
        Czytajac amerykanskie dzienniki na wy mioty sie zbiera.
        Ludzie skaczacy z radosci na widok wojsk koalicji, operacja
        uwolnienia uciemiezonego ludu?
        Manipulacja jak sie patrzy. Wiekszosc obywateli
        czcigodnego "Zandarma Swiata",boskiej Ameryki, jeszcze kilka
        tygodni temu nie potrafilaby wksazac Iraku na mapie. A dzis chce
        go z mosieznego uscisku Saddama uwalniac. Jak po chrzescijansku.
        Szkoda, ze po 9.11 nie byli gotowi nadstawic drugiego policzka.
        Eh, bagno.
        Od kilku miesiecy przebywam we Fracnji, tutaj na maniefestacjach
        pokojowych obok piesni o Iraku leca Czeczenia, Pakistan,czasem
        cos o Czarnej Afyce. Rozdrobnienie materialu powoduje, ze tak na
        prawde nie wiadomo po co ten caly marsz, kazdy ma inny powod.
        Ze zwiazkami, syndykatami, partiami na czele.Zupelnie nie
        zwiazanymi z problemem, rozprowadzaja swoje ulotki Dobry spasob
        na reklame.
        Na wojnie mozna dobrze wyjsc nawet bedac przeciw.
        Przypadkiem?
        pozdrawiam
    • Gość: Ania pouczające nie tylko dla France IP: Stella.NET:* / 172.16.1.* 03.04.03, 12:10
      www.anfrax.ru/img/nab010403.jpg
      • Gość: wiem Re: pouczające nie tylko dla France IP: *.in-addr.btopenworld.com 03.04.03, 14:03
        dla france miejsce w dalekiej mongolii lub madagaskar....
    • woyytek To Bagdad jest otoczony murami ? 03.04.03, 12:12
      A drabiny amerykanie maja ?
      • Gość: Dyzio Re: To Bagdad jest otoczony murami ? IP: *.mega.tmns.net.au 03.04.03, 13:46
        woyytek napisał:

        > A drabiny amerykanie maja ?
        Cholera wie czy maja, ale to nie wazne. Wazne ze po drabinach
        nie umieja lazic.
      • satyr_i_kon Re: To Bagdad jest otoczony murami ? 03.04.03, 14:46
        woyytek napisał:

        > A drabiny amerykanie maja ?

        drabiny można skutecznie zastąpić sznurkiem - do jednego jego końca
        przytwierdzamy kotwicę, następnie zarzucamy ją na drugą stronę muru, ostroznie
        wspinamy się po sznurku pod górę... i juz jesteśmy w Bagdadzie.
      • Gość: da Re: To Bagdad jest otoczony murami ? IP: 206.103.20.* 04.04.03, 00:46
        • Gość: Dziadyga Re: To Bagdad jest otoczony murami ? IP: *.chello.pl 04.04.03, 00:50
          A jakbyś tak jeszcze dał(a) do zrozumienia, co przez to chciałe(a)ś
          powiedzieć?...
        • Gość: Dziadyga Re: To Bagdad jest otoczony murami ? IP: *.chello.pl 04.04.03, 00:52
          No Antek, nie daj się prosić...
    • Gość: al abbas dziwna rzecz... IP: 212.244.249.* 03.04.03, 12:16
      Na stronie onetu widnieje bardzo podobny artykuł. Większość
      akapitów jest identyczna! Słowo w słowo to samo! Ciekawe, jak to
      się ma do praw autorskich ;-)
      • Gość: warszawianin Re: Przepisać każdy może IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 03.04.03, 12:46
        Przecież oni przepisują wiadomości podane przez zagraniczne
        agencje informacyjne - to wyjaśnienie zagadki.
    • Gość: Levy007 Re: Amerykanie widzą już mury Bagdadu IP: *.ab-byd.edu.pl 03.04.03, 12:38
      Wojna w Iraku jest słuszna,gdyz reżim Saddama Huseina jest
      straszny.Moim zdaneim posiada on broń masowego rażenia.Szybko
      powinein zostać zabity,aby wyzwolił się naród iracki spod jego
      terropu/
      • Gość: Rafal Re: Amerykanie widzą już mury Bagdadu IP: *.fgh-ma.de 03.04.03, 13:32


        > Wojna w Iraku jest słuszna,gdyz reżim Saddama Huseina jest
        > straszny.Moim zdaneim posiada on broń masowego rażenia.Szybko
        > powinein zostać zabity,aby wyzwolił się naród iracki spod
        jego
        > terropu/

        Moim zdaniem nalezy zrownac z ziemia Waszyngton. USA posiada
        (to juz nawet nie jest domniemanie, bo oni sie tym chwala) bron
        masowego razenia (w tym atomowa), dziennie wydaja ponad miliard
        USD na zbrojenia i szukaja tylko pretekstu do wojny. A tak
        zwanej wolnosci amerykanskiej to chyba nikt naprawde nie zna
        (doswiadczenia wlasne i znajomych).

        UWOLNIC Amerykanow !!!
        • Gość: terrot Re: Amerykanie widzą już mury Bagdadu IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 03.04.03, 13:52
          Amerykanie posiadają broń masowego rażania to fakt ale całe szczęscie , że to
          ona ją posiada. Ameryka jest gwarantem śwatowego pokoju. Na szczęscie jest
          jeszcze Ameryka , która potrafi zaprowadzić na świecie porżadek , gdyby nie Ci
          dzilni Amerykańscy Jankesi do czego byśmy zaszli.
          Swiat utonąłby w bałaganie i haosie.
          Francuzi by nami rządzili pożal sie boże - zanim podjeli by decyzję juz byśmy
          już mieli na głowach rakiety wycelowane przez jakiegoś dyktatora
          Rosji wierzycie bardziej - czy wyście ludzie poszaleli- z Rosją Plska nie
          daleko zajedzie. Niemcy znając z historii też nie zawsze byli naszymi wilekimi
          przyjaciłmi
          Viva America - nie często w dziejach udawało nam się tak mądrze wybierać
          Pozdrawiam
      • Gość: Dyzio Amerykanie widzą już mury Bagdadu z satelity? IP: *.mega.tmns.net.au 03.04.03, 13:39
        Gość portalu: Levy007 napisał(a):

        > Wojna w Iraku jest słuszna,gdyz reżim Saddama Huseina jest
        > straszny.Moim zdaneim posiada on broń masowego rażenia.Szybko
        > powinein zostać zabity,aby wyzwolił się naród iracki spod jego
        > terropu/
        tej levy jakos bronia tego znienawidzonego (przez kogo)
        dyktatora jak Polacy bronili w 39 roku druga rzeczypospolita.
        Szkoda ze maja inne zdanie od Twojego.
      • Gość: Bnadem Re: Amerykanie widzą już mury Bagdadu IP: *.krakow.pl 03.04.03, 19:59
        Gość portalu: Levy007 napisał(a):

        > Wojna w Iraku jest słuszna,gdyz reżim Saddama Huseina jest
        > straszny.Moim zdaneim posiada on broń masowego rażenia.Szybko
        > powinein zostać zabity,aby wyzwolił się naród iracki spod jego
        > terropu/

        To wypracowania panienek z podstawówki też już trafiają na forum?
    • Gość: Zukoff Re: Amerykanie widzą już mury Bagdadu IP: *.acn.waw.pl 03.04.03, 12:49
      Niemcy tez widzieli zima '41 mury Moskwy, hehe
      • Gość: Bart Re: Amerykanie widzą już mury Bagdadu IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 14:59
        Gość portalu: Zukoff napisał(a):

        > Niemcy tez widzieli zima '41 mury Moskwy, hehe
        Ale Ruscy mieli jeszcze jakieś 8000 kilometrow za Uralem a Saddam jest ( o ile
        żyje) jak śledź w beczce. Co z tego, że w bunkrach? Jak się panuje na
        powierzchni to ci w bunkrach niewiele mogą im zaszkodzić. A jak wyjdzie to
        nasz GROM załatwi sprawę.
        Pozdrawiam
    • Gość: Dyzio Moskwe tez niezwyciezona armia widziala. IP: *.mega.tmns.net.au 03.04.03, 13:34
      Co prawda w zimie.
      • Gość: Historyjski Re: Moskwe tez niezwyciezona armia widziala. IP: *.proxy.aol.com 03.04.03, 14:07
        Gość portalu: Dyzio napisał(a):

        > Co prawda w zimie.
        Do szkoly, gowniarze!To ,ze byla wtedy zima,nie bylo przyczyna
        zrezygnowania przez Niemcow ze szturmu na Moskwe.
    • Gość: Joe Re: jaka normalnosc dla Iraku? IP: *.ext.ti.com 03.04.03, 13:55
      Gość portalu napisał(a):

      > Nie rozumiem Brytyjczyków - dlaczego tak słabo im idzie???
      > W Basrze mnóstwo ludzi czeka na powrót do normalności.

      W Warszawie w 1944 roku, gdy Niemcy ja pacyfikowali tak jak Amerykanie i Brytyjczycy pacyfikuja miasta irackie tez
      ludzie czekali na powrot do normalnosci. Tylko nie czekali na normalnosc pod wladza niemiecka. Niewiele ludzi w Iraku
      cieszy sie z normalnosci pod rzadami Amerykanow (cisza sie tylko Ci ci co namawili Busha do wojny, ale oni sa w
      Stanach a nie w Iraku). W 1920 roku Arabom zajelo kilka lat aby zniechecic Anglikow do kolonizowania Iraku. Bush ir.
      nie lubil uczyc sie historii i powtarza kolonizacje (lub "wyzwalanie" w nowomowie propagandy imperialnej Ameryki).
      • gucio60 Re: GOD BLESS AMERYKA 03.04.03, 13:58
        • gabrielacasey Sorki, Misiu. CO ty chcesz powiedziec?I czy wogole 03.04.03, 21:49
          masz COKOLWIEK do powiedzenia?
      • Gość: terrot Re: jaka normalnosc dla Iraku? IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 03.04.03, 14:04
        Joe Ty naprawde nie widziałeś CNN jak ludzie radują się, gdy zostają wyzwalani
        z rezimu Husajna??!!
        Joe a widzialem może program , w którym orędowniczka na rzecz pokoju
        wykrzykiwała swoje hasła pacyfistyczne, nie widząć ( nie chcąc zauważyć !)
        Irakijki, której mąż, sym zgineli na skutek terroru Husajna. Naprawdę
        uważasz , że należy tych stłamszonych przez tyrana irakijczyków pozostawić na
        pastwę losu...? pozdrawiam
        • Gość: x spozniles sie IP: *.spa.umn.edu 03.04.03, 18:59
          Gość portalu: terrot napisał(a):

          > Naprawdę
          > uważasz , że należy tych stłamszonych przez tyrana
          irakijczyków pozostawić na
          > pastwę losu...?

          Ze swoja teoska spozniles sie o jakies 40 lat. Bo tyle
          juz Irakijczycy dostaja w dupe od saddama. Polowe tego
          czasu z blogoslawienstwom amerykanow.

          poczytaj NYT
          www.left-turn.org/feature/archive/morris.html
      • Gość: Historyjski Re: jaka normalnosc dla Iraku? IP: *.proxy.aol.com 03.04.03, 14:16
        Gość portalu: Joe napisał(a):

        > Gość portalu napisał(a):
        >
        > > Nie rozumiem Brytyjczyków - dlaczego tak słabo im idzie???
        > > W Basrze mnóstwo ludzi czeka na powrót do normalności.
        >
        > W Warszawie w 1944 roku, gdy Niemcy ja pacyfikowali tak jak
        Amerykanie i Brytyj
        > czycy pacyfikuja miasta irackie tez
        > ludzie czekali na powrot do normalnosci. Tylko nie czekali na
        normalnosc pod wl
        > adza niemiecka. Niewiele ludzi w Iraku
        > cieszy sie z normalnosci pod rzadami Amerykanow (cisza sie
        tylko Ci ci co namaw
        > ili Busha do wojny, ale oni sa w
        > Stanach a nie w Iraku). W 1920 roku Arabom zajelo kilka lat
        aby zniechecic Angl
        > ikow do kolonizowania Iraku. Bush ir.
        > nie lubil uczyc sie historii i powtarza kolonizacje
        (lub "wyzwalanie" w nowomow
        > ie propagandy imperialnej Ameryki).
        Niemcy nie atakowali Warszawy,oni byli w Warszawie w 1944r.I kto
        tu sie historii nie uczyl?
        • Gość: Joe Re: jaka normalnosc dla Iraku? IP: *.ext.ti.com 03.04.03, 16:49
          Gość portalu: Historyjski napisał(a):
          > Niemcy nie atakowali Warszawy, oni byli w Warszawie w 1944r. I kto tu sie historii nie uczyl?
          To prawda, jest mnostwo roznic miedzy inwazja Polski przez Niemcy, a inwazja Iraku przez USA. Niemcy
          chcieli wiecej terenu, amerykanie rope naftowa; niemcy zbudowali oboz w Buchenwaldzie, amerykanie w
          Guantanamo na Kubie; Hitler sam napisal Mein Kampf, ideologie dla Busha opracowal Wolfowitz &
          Krystol itd itd. Usilowalem wskazac na podobienstwo obu wojen. W jedej Polacy bronili swego kraju
          przed najezca mimo tysiecy czy milionow zabitych. W drugiej Arabowie bronia swego kraju przed
          najezdzca mimo narazie tysiecy zabitych zolnierzy i cywilow, a podczas walk w Bagdadzie i Basrze
          dziesiatkow czy setek tysiecy zabitych. W Wietnamie Amerykanie zabili okolo miliona Witnamczykow sami
          tracac 58 tys. Arabowie sa zdeterminowani bronic sie przed obca inwazja ponoszac zapewne podobne
          ofiary. Bush, Cheney i spolka mieli nadzieje, ze wojsko irackie sie podda szybko i radosnie. Okazuje sie,
          ze ponoszac ciezkie straty bronia sie przed inwazja podobnie jak w 1920 roku bronili sie przed
          kolonizacja Iraku przez Wlk. Brytanie.
    • Gość: patriota Ach przydali by sie teraz francuzi IP: *.in-addr.btopenworld.com 03.04.03, 14:01
      zarazby narobili paniki wsrod irakijczykow i dali przyklad jak
      sie poddac bez walki, wielka szkoda....
      • Gość: gosc Re: Ach przydali by sie teraz francuzi IP: *.abo.wanadoo.fr 03.04.03, 15:57
        nie da rady .. dzisiaj Francja strajkuje, samoloty nie lataja,
        pociagi nie jezdza, pod Paryzem rano bylo ponad 300 km korkow.
        Po miastach laza manifestacje lewicowych zwiazkow zawodowych.
    • Gość: patriot MURY STALINGRADU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.03, 14:07
      Czy sa podonne do murow Stalingradu?
      • Gość: Historyjski Re: MURY STALINGRADU IP: *.proxy.aol.com 03.04.03, 14:23
        Gość portalu: patriot napisał(a):

        > Czy sa podonne do murow Stalingradu?
        Stalingrad nie mial murow obronnych,bylo to miasto wybudowane ku
        czci wielkiego Stalina w stylu socrealistycznym.
    • Gość: patriot MURY STALINGRADU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.03, 14:08
      Czy sa podonne do murow Stalingradu?
      • Gość: terrot Re: MURY STALINGRADU IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 03.04.03, 14:11
        Nie sądze. Bagdad padnie szybko i powieje tam już niebawem duch wolności
        Stalingrad - to inna historia...
        • Gość: Historyjski Re: MURY STALINGRADU IP: *.proxy.aol.com 03.04.03, 14:27
          Gość portalu: terrot napisał(a):

          > Nie sądze. Bagdad padnie szybko i powieje tam już niebawem
          duch wolności
          > Stalingrad - to inna historia...
          MASZ RACJE.
    • Gość: Nornik Fatamorgana IP: *.man.polbox.pl 03.04.03, 14:14
      Przy wysokiej temperaturze na pustyni notowane jest zjawisko
      Fatamorgany, czyli wielokrotnego załamywania sie światła, przez
      co wiele obiektów, które są barzo daleko widzimy bardzo blisko.
      chciałem zaznaczyć, że amerykanie kilkakrotnie już w tej wojnie
      byli tuż od Bagdadu, a potem okazywało sie, ze mają do
      przejścia jeszcze 30 km!
    • Gość: alibaba A MICHNIK WIDZI INTERES IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.03, 14:14
      CRYZBY NIE?
      • Gość: Historyjski Re: A MICHNIK WIDZI INTERES IP: *.proxy.aol.com 03.04.03, 14:30
        Gość portalu: alibaba napisał(a):

        > CRYZBY NIE?
        Chyba swoj.
        • Gość: michnik Re: A MICHNIK WIDZI INTERES IP: 206.103.20.* 04.04.03, 00:48
    • Gość: )::: Re: Amerykanie widzą już mury Bagdadu IP: *.home.cgocable.net 03.04.03, 14:29
      ot dyzurny durak
    • Gość: Gromit Re: Amerykanie widzą już mury Bagdadu IP: *.tvn.pl 03.04.03, 14:48
      Towarzysze! Moskwa tuz przed nami! Przed gwiazdką będziemy
      ucztować na Kremlu! Za Vaterland!!!
      • Gość: Historyjski Re: Amerykanie widzą już mury Bagdadu IP: *.proxy.aol.com 03.04.03, 15:24
        Gość portalu: Gromit napisał(a):

        > Towarzysze! Moskwa tuz przed nami! Przed gwiazdką będziemy
        > ucztować na Kremlu! Za Vaterland!!!
        Cos ci sie popierdolilo,ale to nie szkodzi.
    • Gość: Ewa Re: Amerykanie widzą już mury Bagdadu IP: *.67-202-24.hull.mc.videotron.ca 03.04.03, 15:00
      Mam nadzieje ze ta wojna da "nauczke" pozostalym krajom
      arabskim w razie gdyby zachcialo sie im grozic.Kadafi dostal
      raz w dupe i od lat juz cicho siedzi.Niestety wiekszosc Arabow
      umie tylko zazdroscic, nienawidziec i podzynac a mogliby zyc
      dostatnio wspolpracujac ze swiatem.
      Stare przyslowie:"czemus biedny-bos glupi"
      • gucio60 Re: GOD BLESS AMERYKA 03.04.03, 15:13
        • gabrielacasey Misiu, znow ci sie TO SAMO powtorzylo... 03.04.03, 21:52
          Moze powiesz cos wiecej, cos od siebie. Bo to chyba nie twojej "automatycznej
          sekretarce" sie dzisiaj tak odbija na necie?
    • Gość: Zubi Re: Amerykanie widzą już mury Bagdadu IP: *.crowley.pl 03.04.03, 15:13
      Hitler też widział Kreml! I co?
      • Gość: Historyjski Re: Amerykanie widzą już mury Bagdadu IP: *.proxy.aol.com 03.04.03, 15:18
        Gość portalu: Zubi napisał(a):

        > Hitler też widział Kreml! I co?
        Tak, na fotografii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka