arabska demokracja.....

08.01.07, 11:04
przynajmniej jest zdrowa, a nie tak jak nasza, ktora nie wyrzuca nawet z
knesset araba nawolujacego do walki przeciwko israelowi.
bahrein reaguje natychmiast i konsekwentnie:

Athlete stripped of Bahraini citizenship for competing in Israeli marathon
www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3349046,00.html
    • absztyfikant Re: arabska demokracja..... 08.01.07, 11:07
      Facet wygral (!!!!) przeciez, a oni go tak traktuja? Nigdy nie zrozumiem
      arabskiej mentalnosci. To przekracza moje zdolnosci poznawcze.
    • blazare Re: arabska demokracja..... 08.01.07, 11:13
      dana33 napisała:

      > przynajmniej jest zdrowa, a nie tak jak nasza, ktora nie wyrzuca nawet z
      > knesset araba nawolujacego do walki przeciwko israelowi.

      Kto go wrzucił, to go wrzucił, ale na pewno nie Arabowie.
      • absztyfikant Re: arabska demokracja..... 09.01.07, 02:34
        Trzeba mu polski paszport dac!

        Nie wiem, kogo w 2008 r. wyślemy na olimpiadę - cherlaków albo czarnych Polaków,
        bo rodowitych Polaków pewno zabraknie.
        Józef Glemp, w homili na Jasnej Górze, 31.08.2004
        • dana33 Re: arabska demokracja..... cd 09.01.07, 08:00
          dzisiaj rano wypowiedz araba palestynskiego w radiu israelskim:

          to jest demokracja? bo sa wybory? jaka to demokracja, kiedy kazdy na ulicy lata
          z bronia, strzela do kogo chce i kiedy chce.... jaka to demokracja, jak nie ma
          rownosci i ci z bronia nie podlegaja prawu.... bo sie odbywaja wybory? to zadna
          demokracja, ktora podobno mamy....

          czyzby zaczeli powoli cos rozumiec?
          • absztyfikant Re: arabska demokracja..... cd 09.01.07, 08:01
            Steter Tropfen hoehlt den Stein.
            • dana33 Re: arabska demokracja..... cd 09.01.07, 08:08
              hm..... moze trzeba przyspieszyc proces kapania... :)))
    • bogumilka Zabic siostre 09.01.07, 11:34
      Zabił siostrę, bo studiowała i pracowała
      Kolejny Pakistańczyk wystąpił w "obronie honoru rodziny", mordując swą siostrę
      tylko za to, że studiowała i pracowała w dużym mieście - podała we wtorek
      pakistańska policja w Północno-Zachodniej Prowincji Granicznej.
      22-letnia Naheeda Bibi, studiująca i pracująca w Rawalpindi, została
      zastrzelona przez swego brata, który w porozumieniu z ojcem postanowił w ten
      sposób "ukarać" dziewczynę za to, że przeciwstawiła się rodzinie i przeniosła
      do dużego miasta. Morderca Gul Shahzad po zatrzymaniu przez policję nie okazał
      najmniejszej skruchy, twierdząc, że siostra "poniosła karę naznaczoną jej przez
      Boga".

      Naheeda studiowała anglistykę i pracowała w jednej ze szkół Rawalpindi ucząc
      angielskiego. Chciała zostać nauczycielką. Zarabiała dużo więcej od brata,
      zajmującego się sprzedażą owoców na rynku. Gul oddał do siostry serię strzałów,
      gdy po spędzeniu muzułmańskiego święta z rodziną w miejscowości Mansehra,
      dziewczyna udała się na przystanek autobusowy by wrócić do Rawalpindi. O
      morderstwie poinformowała policję matka ofiary.

      Był to kolejny przypadek zabójstwa kobiety w Pakistanie przez mężczyzn pod
      pretekstem "obrony honoru rodziny". W połowie zeszłego roku media nagłośniły tu
      podobny przypadek, gdy w Karaczi brat zastrzelił dwie siostry za to, że
      planowały podjąć pracę poza domem by pomóc owdowiałej matce utrzymać rodzinę.

      Należy przypomnieć, iż ubiegłym roku, mimo licznych protestów wprowadzone
      zostały przepisy zabraniające wymierzania sprawiedliwości w "obronie honoru
      rodziny".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja