mienszewik
12.01.07, 19:12
Eurostat przedstawił raport poświęcony wydatkom w krajach rozwiniętych na
badania naukowe i rozwój (Research and Development – R&D) w 2005 roku.
Zgodnie z nim wydatki na te cele w Unii Europejskiej (w 27 krajach obecnie
należących do UE) w 2005 roku wynosiły 1,84 proc. PKB, czyli tyle samo co w
2004 r.
Dane porównawcze pokazują, że w USA i Japonii wydatki na R&D są obecnie
wyższe niż w UE. Stany Zjednoczone w 2004 roku przeznaczyły na te cele 2,68
proc. PKB, a Japonia aż 3,18 proc. Mniejszą część swojego PKB na badania i
rozwój wydają natomiast Chiny – 1,34 proc.
Zgodnie z raportem w latach 2001-2005 w UE rosły wydatki na R&D o 1,5 proc.
rocznie, w Japonii o 2,0 proc., natomiast w USA o 1,7 proc. (dane dla Japonii
i USA na lata 2001-2004).
Zgodnie z raportem najwięcej na badania naukowe wydają kraje skandynawskie i
Niemcy. W 2005 r. w Szwecji wydatki na R&D stanowiły aż 3,86 proc. PKB, w
Finlandii – 3,48 proc., w Niemczech – 2,51 proc., w Danii 2,44 proc., w
Austrii – 2,36 proc. i we Francji – 2,13 proc. Z krajów europejskich poza UE
bardzo wysokie wydatki na badania i rozwój ma też Islandia – 2,83 proc. (dane
z 2004 r.).
Najmniej na R&D wydaje w UE Rumunia – 0,39 proc. (w 2004 r.), Cypr – 0,40
proc., Bułgaria – 0,50 proc. i Słowacja – 0,51 proc..
W latach 2001-2005 najbardziej wzrosły wydatki na badania i rozwój na Łotwie –
17,6 proc. rocznie, w Estonii – 16,5 proc., na Cyprze – 15,2 proc. i na
Litwie – 11,4 proc. Jeszcze szybciej rosły w tym czasie środki na R&D w
Chinach – aż o 19,7 proc. rocznie. W tym samym czasie spadły realne wydatki
na badania i rozwój na Słowenii – 2,3 proc. rocznie, w Belgii – 1,7 proc. i
na Słowacji – 0,6 proc.