Dodaj do ulubionych

O obłędnych represjach na Kubie nie wolno milcz...

IP: *.uBRgrb01.supercable.es 08.04.03, 18:14
juz ty sie, michnik, nie pchaj do oceniania, co dobre a co zle,
bo sie ludzie z ciebie smieja. prosze jaki autorytet moralny,
jak sie pochyla nad cierpiacym i ubogim... to dlaczego np
milczysz o oblednych represjach w palestynie? he? (o iraku juz
mi sie nie chce dzisiaj pisac)
Obserwuj wątek
    • Gość: Janek ......bo na świecie jest za dużo łez. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 18:35
      • Gość: mk mirmil - Saddam oplaca Palestynskich samobojcow IP: *.twcny.rr.com 09.04.03, 04:37
        nie narzekaj tylko napisz lepiej jak SH oplaca rozne grupy w
        Palestynie ( a ci i tak traca terytorium przyznane im przez ONZ
        w l 40. bo ciagle walcza).
        Bardzo dobrze ze w koncu w Polsce ktos sie odezwal w sprawie
        Kuby; a ty sie tak nie wymadrzaj tylko napisz ilu z Estonii
        uczestniczylo w inwazji Afganistanu przez ruskich, a moze z
        a,alo co placa za nadgodziny w KGB?
        • Gość: Janek Nie mam o tym zielonego pojęcia IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.03, 10:45
          Piszesz pod zły adres
        • Gość: mirmilek ciagle sie dziwie IP: *.uBRgrb01.supercable.es 09.04.03, 10:49
          jakich to trzeba dokonac akrobacji ideologicznych, zeby bedac prawicowym
          narodowcem nacjonalista, ujmowac sie jednoczesnie za Izraelem? zwykle klasowi
          funkcjonariusze ideologiczni oddelegowani do wybiorczej raczej nie porywaja sie
          na takie przedsiewziecia, bo to do ludzi w polandzie nie trafia... trzeba w
          koncu porozmawiac w bialym domu, zeby zaczeli popierac te palestyne, a nie
          izrael, bo tak ciezka sprawa - trzeba bronic, a jednoczesnie, jako narodowy
          prawicowiec, sie nienawidzi. i ludize tego w polsce tez nie rozumieja... ciezka
          robota, gorzej chyba tylko swiadkom jehowy.
          • Gość: jarek Mirmil, masz tez pracownika? IP: *.fastres.net 15.09.03, 19:46
    • Gość: Kanadol Sluszne, ale nie do konca.... IP: *.tkg.bc.tac.net 08.04.03, 18:42
      Zgadzam sie co do Fidela.
      To dlaczego US nie wyzwoli tego kraju, na wlasnym zapleczu, 90
      km od granicy. Sowietow juz przeciez nie ma...
      Oczywiscie, jak Pan zauwazyl, US jest zajete Irakiem, gdzie ma
      swoje i (obrony)Izraela interesy.
      I nie wrzucaj Pan wszystkich, jak ten matolek Bush (axis of
      evil?), do jednego worka.
      Ja demonstrowalem w Nowej Hucie, a teraz w Vancouver przeciwko
      wojnie w Iraku. Wstyd, ze tacy kiedys bojownicy o "wolnosc i
      sprawiedliwosc" zmieniaja barwy i przechodza na oportunizm.
      Wlasnie, co z Palestyna? End the occupation! To jest zrodlo
      problemow na Bliskim Wschodzie a nie Iraq.
      Prawde mowiac Kuby bym tez nie wyzwalal sila. Mysmy, w East
      Block, nie czekali na wyzwolenie przez NATO, kosztem wojny i
      ofiar.
      • Gość: martsy epopeja moralna IP: *.237.45.207.adsl.by.worldonline.dk 08.04.03, 20:58
        Ja demonstrowalem w Nowej Hucie, a teraz w Vancouver przeciwko
        wojnie w Iraku. Wstyd, ze tacy kiedys bojownicy o "wolnosc i
        sprawiedliwosc" zmieniaja barwy i przechodza na oportunizm.

        To ci dopiero postep! Sprzeciwiac sie Jaruzelowi w Polsce, zeby
        potem zostac aliantem psychola-satrapy z Iraku.
        Jest sie czym chwalic.

        • Gość: Kanadol Re: epopeja niemoralna IP: *.tkg.bc.tac.net 09.04.03, 01:23
          Sorry, ale ani razu nie wspomnialem, ze popieram Sadama.
          Jeszcze raz pytam: czy ktokolwiek pytal Irakijczykow o zdanie?
          Czy chcieli byc "wyzwalani" (a nastepnie okupowani) kosztem
          wojny, ofiar i nedzy?! NIE!
          Poza tym kto decyduje, kto ma byc "wyzwalany"? USA?
          Hipokryzja Pana Michnika polega na wybiorczej moralnosci.
          Jezeli zastosowac wasza filozofie to Izrael powinien byc
          bombardowany juz wiele razy.
          Ile to razy "olal" ONZ rezolucje, kpi sobie ze Swiata, niewoli i
          okupuje?
          No, Panie Michnik.....czekam na odpowiedz bylego bojownika
          o "wolnosc i sprawiedliwosc".
          • Gość: maHo Re: epopeja niemoralna IP: tereska:* / localhost 09.04.03, 02:25
            Gość portalu: Kanadol napisał(a):
            [ciach]
            > Jeszcze raz pytam: czy ktokolwiek pytal Irakijczykow o zdanie?

            hmm, niby jak sobie wyobrażasz takie zapytanie?.
            poza tym wyzwalanie iraku jest celem drugorzędnym.
            główny cel, to likwidacja zagrożenia powodowanego przez szaleńca
            z bronią masowego rażenia.

            gdyby w latach 1933-35 zlikwidowano Hitlera, miałby może parę
            pomników, ale nie przetoczyłaby się przez świat II wojna.

            > Hipokryzja Pana Michnika polega na wybiorczej moralnosci.

            nie wiem gdzie tu widzisz hipokryzję. akurat GW zajmuje dość
            propalestyńskie stanowisko w konflikcie Izrael-Palestyna.

            > Jezeli zastosowac wasza filozofie to Izrael powinien byc
            > bombardowany juz wiele razy.

            oo, lista jest dłuższa: Chiny, Rosja, Indonezja, Korea (z tych
            bardziej znanych).
            ale stosując prostą analogię: jest koleś(A) w bloku który
            terroryzuje staruszków. w drugim bloku jest drugi koleś(B), o
            wiele silniejszy, który również terroryzuje staruszków. I jest 3
            koleś(C), który mógłby(i chciałby) się z pierwszym uporać, ale z
            drugim woli nie zaczynać (boi się albo kumpel).
            czy będziesz apelować do C żeby nie doprowadzał do porządku A
            bo B robi to samo?
          • Gość: mk kanadol - dlaczego Palestynczycy nie uznawlai Izraela? IP: *.twcny.rr.com 09.04.03, 04:43
            problem jest ten ze przez wiele lat Palestynczycy nie uznawali
            Izraela i wytaczali wojny choc ONZ przyznalo obu terrytorium -
            poczytaj historie o zobacz kto byl przeciwko decyzji ONZ.
            I nie oskrazaj w tym przpadku Michinka o wybiorczosc bo sam
            jestes wybiorczy - jak kazdy lewak...
          • Gość: Kanadolowi Re: epopeja niemoralna IP: *.va.shawcable.net 09.04.03, 05:13
            Ździchu duża buźka. Na jąkałę szkoda czasu. Sam się zapije ze
            zgryzoty, że jego brat robił to samo co Fidel. Historia lubi
            się powtarzać, chociaż daleki jestem od tego aby mnajgorszemu
            złożyczyć exodusów, pogromów czy gazowych piecyków, ale znowu
            sami się dopraszają.
          • bolekb Re: epopeja niemoralna 13.04.03, 21:12
            Gość portalu: Kanadol napisał(a):

            > Sorry, ale ani razu nie wspomnialem, ze popieram Sadama.
            > Jeszcze raz pytam: czy ktokolwiek pytal Irakijczykow o zdanie?
            > Czy chcieli byc "wyzwalani" (a nastepnie okupowani) kosztem
            > wojny, ofiar i nedzy?! NIE!
            > Poza tym kto decyduje, kto ma byc "wyzwalany"? USA?
            > Hipokryzja Pana Michnika polega na wybiorczej moralnosci.
            > Jezeli zastosowac wasza filozofie to Izrael powinien byc
            > bombardowany juz wiele razy.
            > Ile to razy "olal" ONZ rezolucje, kpi sobie ze Swiata, niewoli i
            > okupuje?
            > No, Panie Michnik.....czekam na odpowiedz bylego bojownika
            > o "wolnosc i sprawiedliwosc".

            wydaje mi się że pan michnik odpowiedział w swoim referacie
            forum.wprost.pl/ar/?O=282923&NZ=0
        • Gość: mirmil a tu sie mylisz IP: *.uBRgrb01.supercable.es 09.04.03, 11:05

          > To ci dopiero postep! Sprzeciwiac sie Jaruzelowi w Polsce, zeby
          > potem zostac aliantem psychola-satrapy z Iraku.
          > Jest sie czym chwalic.
          >
          nikt nie mowi, ze protestujac przeciwko wojnie, jest jednoczesnie za husainem.
          przestan klamac.
      • Gość: mk kanadol -nastepny ubek? IP: *.twcny.rr.com 09.04.03, 04:39
        ale kretyn! kolejny...
    • kiramolski Re: O obłędnych represjach na Kubie nie wolno mil 08.04.03, 19:32
      Tylko reżimy słabe - bo przegniłe i skorumpowane - muszą
      uciekać się do więzienia bezbronnych przeciwników politycznych.

      1. TO ZDANIE JEST ALBO TAUTOLOGIA ALBO BZDURA. Jezeli chodzi o
      to, ze gdy slabo, wowczas musza, to jest tautologia, jezeli o
      to, ze gdy sa silne, nie czynia tego, to to jest falsz. Rezim
      narodowosocjalistyczny w Niemczech uciekal sie do okrutnych
      represji, w tym rowniez wobec bezbronnych przeciwnikow
      politycznych (nie mowiac o innych bezbronnych ofiarach, ktore
      zreszta takze nie byly jego zwolennikami, zatem moznaby w
      uproszczeniu powiedzeic, ze byly jego bezbtronnymi
      przeciwnikami, w kazdym przypadku z punktu widzenia owego
      rezimu) takze wowczas, gdy byl silny nie tylko w zasoby aparatu
      przemocy lecz i w masowe poparcie przytlaczajacej wiekszosci
      niemieckiego spoleczenstwa.

      2. POPIERANIE WOJNY PRZECIWKO SADDAMOWI HUSSAJNOWI jako
      slusznej przekracza nawet intencje prowadzacych ta wojne (w
      kazdym razie rozsdnach sposrod nich): to sytuacja dylematyczna,
      byc moze mniejsze, lecz jednak zlo, tami gina ludzie, dzieci,
      kobiety, cywile i zolnierze przymusowo wcieleni do armii, gina
      lub odnosza rany takze poplecznicy i zwolennicy okrutnego
      rezimu oraz zawodowcy, ktorzy poszli na te wojne mniej lub
      bardziej z wlasnego wyboru (zolnierze, dziennikarze, rosyjscy
      dyplomaci). Wobec cierpien tych ludzi, wobec otwartego wyniku
      tego zmagania warto by przymknac klape, Szanowny Redaktorze,
      sytuacja dylematyczna, wiecej, w rozumieniu Maxa Schelera
      tragiczna, w ktorej nicestwione sa wartosci dla ocalenia innych
      wartosci, nie zasluguje na uproszczenia, jakich Pan sie
      dopuszcza. Uwazam, ze USA i UK dokonaly wlasciwego wyboru, co
      nie znaczy, ze wybor ten jest DOBRY.
      • Gość: wmak Gdzie sa pacyfisci? IP: *.adsl.proxad.net 08.04.03, 21:26
        W nastepstwie wydarzen na Kubie, organizacje pacyfistyczne
        czlego swiata zorganizuja w najblizszych tygodniach milionowe
        manifestacje w obronie gnebionych Kubanczykow. Przez caly swiat
        (a w szczegolnosci przez Zachodnia Europe) przeleje sie fala
        oburzenia ...

        • Gość: Jacek Re: Gdzie sa pacyfisci? IP: *.pzl-wola.com.pl 09.04.03, 08:01
          Po ataku na Irak jest wiecej zabitych niż skazanych na Kubie, należy więc
          zachować proporcje w ocenie.
      • Gość: Jerzy Re: O obłędnych represjach na Kubie nie wolno mil IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 08.04.03, 23:19
        kiramolski napisał:

        > Tylko reżimy słabe - bo przegniłe i skorumpowane - muszą
        > uciekać się do więzienia bezbronnych przeciwników politycznych.
        >
        > 1. TO ZDANIE JEST ALBO TAUTOLOGIA ALBO BZDURA. Jezeli chodzi o
        > to, ze gdy slabo, wowczas musza, to jest tautologia, jezeli o
        > to, ze gdy sa silne, nie czynia tego, to to jest falsz. Rezim
        > narodowosocjalistyczny w Niemczech uciekal sie do okrutnych
        > represji, w tym rowniez wobec bezbronnych przeciwnikow
        > politycznych (nie mowiac o innych bezbronnych ofiarach, ktore
        > zreszta takze nie byly jego zwolennikami, zatem moznaby w
        > uproszczeniu powiedzeic, ze byly jego bezbtronnymi
        > przeciwnikami, w kazdym przypadku z punktu widzenia owego
        > rezimu) takze wowczas, gdy byl silny nie tylko w zasoby aparatu
        > przemocy lecz i w masowe poparcie przytlaczajacej wiekszosci
        > niemieckiego spoleczenstwa.
        >
        > 2. POPIERANIE WOJNY PRZECIWKO SADDAMOWI HUSSAJNOWI jako
        > slusznej przekracza nawet intencje prowadzacych ta wojne (w
        > kazdym razie rozsdnach sposrod nich): to sytuacja dylematyczna,
        > byc moze mniejsze, lecz jednak zlo, tami gina ludzie, dzieci,
        > kobiety, cywile i zolnierze przymusowo wcieleni do armii, gina
        > lub odnosza rany takze poplecznicy i zwolennicy okrutnego
        > rezimu oraz zawodowcy, ktorzy poszli na te wojne mniej lub
        > bardziej z wlasnego wyboru (zolnierze, dziennikarze, rosyjscy
        > dyplomaci). Wobec cierpien tych ludzi, wobec otwartego wyniku
        > tego zmagania warto by przymknac klape, Szanowny Redaktorze,
        > sytuacja dylematyczna, wiecej, w rozumieniu Maxa Schelera
        > tragiczna, w ktorej nicestwione sa wartosci dla ocalenia innych
        > wartosci, nie zasluguje na uproszczenia, jakich Pan sie
        > dopuszcza. Uwazam, ze USA i UK dokonaly wlasciwego wyboru, co
        > nie znaczy, ze wybor ten jest DOBRY.

        ========================================
        Panie Kiramolski.

        Nie bardzo wiadomo o co chodzi w panskiej wypowiedzi. Co konkretnie jest
        nieprawdziwe w tym zdaniu? Pana wyjasnienie podparte "tautologia" jest po
        prostu bzdura.
        Mozna sie zabawiac w ten sposob bez konca i podwazac wlasciwie wszystko, co
        zostalo napisane.
        Bo niby dlaczego slaby rzad mialby uciekac sie do terroru? Czy jest to wg.pana
        normalna praktyka rzadzenia? Jesli rzad jest slaby , to po kryzysie gabinetowym
        rzad taki ustepuje. Zaraz po odzyskaniu niepodleglosci miala Polska ( o ile
        dobrze pamietam) ze 13 rzadow i do terroru nie doszlo. Natomiast zastosowano
        terror (choc w ograniczym zakresie) po Przewrocie Majowym - powstal wtedy
        calkiem przyjemny obozik koncentracyjny w Berezie.
        Czy powiedzialby Pan, ze rezym Pilsudskiego mial oparcie w Narodzie? Jesli tak,
        to po co przewrot?

        Jezeli rzad jest "slaby" na wskutek braku oparcia w narodzie wtedy chwyta sie
        terroru wlasnie, majac poparcie sil decydujacych o powodzeniu tegoz terroru, a
        wiec sil bezpieczenstwa i armii.
        Rzad moze byc slaby nawet wtedy, gdy jest "silny"-co Pana zdaniem mialo miejsce
        w hitlerowskich Niemczech. Jezeli byl "silny", to nie potrzebowal uciekac sie
        do terroru, majac za soba "poparcie narodu". A rezym Hitlera wlasnie tak
        uczynil ze wszystkimi swoimi przeciwnikami politycznymi. Partia komunistyczna
        byla liczebnie silniejsza od nazistowskiej, nie mowiac juz o socjaldemokratach
        i innych.
        Czyli nazisci nie byli wcale tacy silni. A wlasnie przez to, ze byli slabi i
        umiejetnie zastosowali terror polaczony z propaganda, utrzymali sie przy
        rzadach.
        Historia uczy, ze silny rzad, to rzad ludzi wolnych wybranych
        demokratycznie.Wlasnie taki, jaki ma W.Brytania, USA,Szwecja i caly szereg
        innych panstw swiata zachodniego.

        W punkcie drugiem sa rzaczy jeszcze dziwniejsze: tu wlasnie Pan sam uzywa sobie
        dowolnie tautologizmow, jakie wypominal Pan p. Michnikowi. Bo jesli jest wojna,
        to wiadomo, ze na niej musza zginac ludzie -to jest wlasnie tautologia:nie ma
        wojen bez ofiar w ludziach.Jest Pan specem, to reszte moze Pan sobie sam
        wyszukac.
        Najlepsze jest jednak zakonczenie: "Wybor byl wlasciwy ale...niedobry".

        Nie ma co sie czepiac p. Michnika: akurat w tym arykule podniosl (co z
        pewnoscia uczynil z ciezkim sercem, znajac jego pro-unijne i francuskie ciagaty)
        sprawe bardzo istotna, a mianowicie sprawe przesladowanych za
        przekonania.Przesladowanych przez slaby rezym, krwawy, nieludzki.
        Ale jestem pewien, ze po uspokojeniu Bliskiego Wschodu (m.in poprzez wyparcie
        stamtad Rosji) zajma sie wreszcie USA rezymem Castra.Sprawa jest pilna: choc
        konajacy, moze ten rezym jescze sporo krwi utoczyc.
        Dlaczegoz nie mianoby takze i Castra obalic sila?
        (J)
        • kiramolski Re: O obłędnych represjach na Kubie nie wolno mil 09.04.03, 18:29
          PANIE JERZY, COZ SIE PAN TAK JEZY!

          1. PROSZE DOKLADNIE PRZECZYTAC, CO NAPISALEM: OCZYWISCIE MA PAN RACJE, CO
          DO "SLABYCH" REZIMOW, JEZELI DEFINIUJE JE PAN TAK, IZ ICH SLABOSC WYWODZI Z
          ICH REPRESYJNOSCI! ALE TO WLASNIE JEST TAUTOLOGIA!!!!
          JEZELI JEDNAK TO ZDANIE MIALOBY POSIADAC JAKAS WARTOSC INOFRMACYJNA, ZATEM NIE
          BYC TAUTOLOGIA, TO MOGLOBY BYC MOZE ZANCZYC, IZ NIEPRAWDA JEST, JAKOBY REZIMY
          SILNE STOSOWALY REPRESJE, I ZNOW: JEZELI PRZYKROIC DEFINICJE "REZIMU SILNEGO"
          WEDLE PANA WOLI, TO TO JEST TAUTOLOGIA (jw.) JEZELI NATOMIAST UZNAC, ZE REZIM
          HITLEROWSKI "REPRESJONUJAC" (przepraszam za eufemizm) MILIONY ZYDOW, ROBIL TO,
          GDYZ BYL SLABY I BAL SIE POTEZNEGO ZYDOWSKIEGO LOBBY, TO TO JUZ NIE JEST TYLKO
          BZDURA, LECZ ZBRODNICZA GLUPOTA, ZATEM PROSZE O PONOWNE PRZECZYTANIE MEJ
          WYPOWIEDZI, TRWAM BOWIEM PRZY SWEJ OPINII I NIE WIDZE POWODU, BY JA ZMIENIAC.

          2. UWAZALEM OD POCZATKU I UWAZAM WCIAZ DECYZJE O OBALENIU REZIMU SADDAMA SILA
          ZA SLUSZNA, DAJE TEMU TAKZE WYRAZ (TU I W WIELU MYCH TEKSTACH, TAKZE
          PUBLIKOWANYCH NP. W RADIU SFB). JEZELI ODWOLUJE SIE DO DYLEMATU I TRAGIZMU
          TAKIEGO WYBORU (WOJNA O WOLNOSC ZAMIAST "POKOJ" W NIEWOLI)TO DLATEGO, IZ
          ZABIJANIE LUDZI, W TYM NIEWINNYCH OFIAR (COLLATERAL DAMAGES)NIE JEST DOBREM.
          SEMANTYCZNIE I FAKLTYCZNIE ISTNIEJE ROZNICA MIEDZY DECYZJA, KTORA "NIE JEST
          DOBRA" I TAKA KTORA JEST "NIEDOBRA", W DRUGIM ZNACZENIU CHODZI O
          DECYZJE "NIEWLASCIWA", "BLEDNA", W PIERWSZYM O TAKA, KTORA NICESTWI WARTOSCI,
          CHOC BYC MOZE DLA RATOWANIA INNYCH, JEZELI RATUJE JEDNE TO JEDNAK NIE ZNACZY,
          ZE TE, KTORE NIWECZY, BYLY "ZLE" LUB "BEZWARTOSCIOWE". TYLE CHCIALEM JEDYNIE
          POWIOEDZIEC, GDYZ OBURZA MNIE TON, JAKIM O TEJ WOJNIE MOWIA NIEKTORZY, TAK
          JAKBY FAKT, IZ TOCZONA JEST W SLUSZNEJ SPRAWIE POWODOWAL, IZ OFIARY TEJ WOJNY
          POZBAWIONE MIALY BYC SWEJ AUTOTELICZNEJ WARTOSCI JAKO ISTOTY LUDZKIE. (mam
          nadzieje, ze Pan to pojmie, dalszej dyskusji z mojej strony juz nie bedzie)
    • Gość: jacek Re: O obłędnych represjach na Kubie nie wolno mil IP: *.dipool.highway.telekom.at 08.04.03, 21:37
      dlaczego "nie ma" informacji, jak moznaby im pomoc? dlaczego nie
      podaje ich wlasnie Adam Michnik?
    • Gość: ter.c Re: O obłędnych represjach - IP: 80.217.168.* 08.04.03, 22:14
      Artykul michnika szokuje skrajna tendencyjnoscia i jawnym
      oportunizmem.
      To nie glupota, to cynizm i wyrachowanie. Czy warto az tak sie
      zeszmacac panie AM?
      • Gość: malik Re: O obłędnych represjach - IP: 130.100.249.* 08.04.03, 22:43
        lepiej stanąc po stronie szlachetnego obroncy socjalizmu,
        wielkiego Fidela? nie osłabiajcie mnie przygłupy
    • Gość: Zenek Re: O obłędnych represjach na Kubie nie wolno mil IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.04.03, 23:01
      Kazdego BYDLAKA trzeba brac pojedynczo. Ciesze sie,ze swiatem
      zadzi U.S. a nie USSR.
    • Gość: nadworny Blazen A teraz Francuzi poinni interweniowac na Kubie... IP: 203.98.78.* 08.04.03, 23:25
      Gdyby Francuzi teraz przeprowadzili interwencje na Kubie
      to Amerykanie by sie rzucili na pomoc Kubie, przynajmniej
      na arenie dyplomatycznej, bo sily zbrojne maja zajete
      gdzie indziej. Ale by sie narobilo...
      • Gość: Zenek Re: A teraz Francuzi poinni interweniowac na Kubi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.04.03, 23:28
        Gość portalu: nadworny Blazen napisał(a):

        > Gdyby Francuzi teraz przeprowadzili interwencje na Kubie
        > to Amerykanie by sie rzucili na pomoc Kubie, przynajmniej
        > na arenie dyplomatycznej, bo sily zbrojne maja zajete
        > gdzie indziej. Ale by sie narobilo...
        Gdyby Francuzi mieli jaja...
    • Gość: Kuba Re: O obłędnych represjach na Kubie nie wolno mil IP: *.ltk.com.pl 09.04.03, 01:34
      Pójdzie Adam do Fidela? Z Rywinem w butonierce?
      • Gość: Zenek Re: O obłędnych represjach na Kubie nie wolno mil IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.04.03, 01:56
        Gnoju ! Idz SIEDZEC na lata jak pan ADAM. Daj sie zabic za swoje przekonania i
        potem miej serce glosic swoje przekonania.
    • Gość: Jan K Uderz w stół... IP: *.asm.bellsouth.net 09.04.03, 02:02
      Drogi Panie Adamie:
      Widzi Pan, jak się Panu dostało. Przede wszystkim, napadło na Pana obłąkane
      lewactwo piszące z Hiszpanii i ukrywające się pod pseudonimem „mirmil”. Proszę
      poczytać, jak to lewactwo rozdziera szaty nad losem biednych irackich kobiet i
      dzieci na wszystkich dyskusjach o wojnie w Iraku. Lewactwu nie chodzi
      oczywiście o los dzieci, prawa człowieka, demokrację, i wolność słowa. Gdyby
      tak było, to byłoby przeciwne wojnie, ale i przeciwne tyranowi Saddamowi
      Husseinowi i walczyłoby o zniesienie dyktatury na Kubie. Ale, lewactwo
      kierowane jest wyłącznie nienawiścią do USA. Pewno zazdrosci USA pieniędzy,
      niskiego bezrobocia i pokazywania „gestu Kozakiewicza” socjalizmowi. Samo
      istnienie USA obnaża nędzę socjalizmu i doprowadza lewactwo do białej
      gorączki. Dostało się więc Panu od lewaka „mirmila” bo odważył się Pan
      skrytykować Kubę, nieprzyjaciela USA, a wróg mojego wroga jest moim
      przyjacielem.

      Potwierdza to moją tezę, że „prawdziwej lewicy już nie ma” a istnieją tylko
      lewacy, których napędza nienawiść do USA i kapitalizmu. Lewacy nie mają
      żadnego pozytywnego programu, nie walczą o żadne prawa człowieka a tylko skręca
      ich nienawiść do USA. Pytaniem jest, czy była kiedykolwiek „prawdziwa
      lewica”? Czyż nie wszystkie rządy lewicowe, od Rewolucji Francuskiej
      poczynając, polegały na rozpalaniu nienawiści do tych, co posiadali więcej, do
      tych, co mieli „biełyje ruczki”, do tych, co mieli inne nosy, lub do tych,
      którzy tylko przypadkowo pojawiali się na liście do wymordowania, jak w
      Kambodży?

      Oczywiście, „mirmil” jest tylko jedną osobą z legionu lewactwa, często
      piszących z dostojnych amerykańskich uniwersytetów, którzy afiszują się
      nienawiścią do USA na dyskusjach w GW. Lewactwo „mirmil” „rozebrało się”,
      przypuszczając na Pana chamski atak (już ty się michnik nie pchaj) tylko za
      podniesienie przez Pana problemu łamania praw człowieka na Kubie. Czytając
      takie listy można łatwo wyobrazić sobie wykonawców razstriełek i Ostatecznego
      Rozwiązania.

      Ciekawa jest też temperatura aktywności politycznej obłąkanych lewaków. Po
      ulicach szlajają się ich tabuny, organizują strajki, petycje, koncerty itp. Na
      szczęście, w większości krajów, a zwłaszcza w USA, poparcie wyborców dla
      lewactwa jest minimalne. Ostatnie badania opinii publicznej pokazują, że 77%
      Amerykanów popiera wojnę z Irakiem.

      Jan K.



      Gość portalu: mirmil napisał(a):

      > juz ty sie, michnik, nie pchaj do oceniania, co dobre a co zle,
      > bo sie ludzie z ciebie smieja. prosze jaki autorytet moralny,
      > jak sie pochyla nad cierpiacym i ubogim... to dlaczego np
      > milczysz o oblednych represjach w palestynie? he? (o iraku juz
      > mi sie nie chce dzisiaj pisac)
      • Gość: wmak Re: Uderz w stół... IP: *.adsl.proxad.net 09.04.03, 09:23
        Bardzo trafne!
      • Gość: Dyzio Szczeka Michnik jak mu kaza. IP: *.mega.tmns.net.au 09.04.03, 16:45
        Gość portalu: Jan K napisał(a):

        > Drogi Panie Adamie:
        > Widzi Pan, jak się Panu dostało. Przede wszystkim, napadło na
        Pana obłąkane
        > lewactwo piszące z Hiszpanii i ukrywające się pod
        pseudonimem „mirmilR
        > 21;. Proszę
        > poczytać, jak to lewactwo rozdziera szaty nad losem biednych
        irackich kobiet i
        > dzieci na wszystkich dyskusjach o wojnie w Iraku. Lewactwu
        nie chodzi
        > oczywiście o los dzieci, prawa człowieka, demokrację, i
        wolność słowa. Gdyby
        > tak było, to byłoby przeciwne wojnie, ale i przeciwne tyranowi
        Saddamowi
        > Husseinowi i walczyłoby o zniesienie dyktatury na Kubie. Ale,
        lewactwo
        > kierowane jest wyłącznie nienawiścią do USA. Pewno zazdrosci
        USA pieniędzy,
        > niskiego bezrobocia i pokazywania „gestu Kozakiewicza”
        socjalizmowi
        > . Samo
        > istnienie USA obnaża nędzę socjalizmu i doprowadza lewactwo do
        białej
        > gorączki. Dostało się więc Panu od lewaka „mirmila” bo
        odważył się
        > Pan
        > skrytykować Kubę, nieprzyjaciela USA, a wróg mojego wroga jest
        moim
        > przyjacielem.
        >
        > Potwierdza to moją tezę, że „prawdziwej lewicy już nie ma” a
        istnie
        > ją tylko
        > lewacy, których napędza nienawiść do USA i kapitalizmu.
        Lewacy nie mają
        > żadnego pozytywnego programu, nie walczą o żadne prawa
        człowieka a tylko skręca
        >
        > ich nienawiść do USA. Pytaniem jest, czy była
        kiedykolwiek „prawdziwa
        > lewica”? Czyż nie wszystkie rządy lewicowe, od Rewolucji
        Francuskiej
        > poczynając, polegały na rozpalaniu nienawiści do tych, co
        posiadali więcej, do
        > tych, co mieli „biełyje ruczki”, do tych, co mieli inne nosy,
        lub d
        > o tych,
        > którzy tylko przypadkowo pojawiali się na liście do
        wymordowania, jak w
        > Kambodży?
        >
        > Oczywiście, „mirmil” jest tylko jedną osobą z legionu
        lewactwa, czę
        > sto
        > piszących z dostojnych amerykańskich uniwersytetów, którzy
        afiszują się
        > nienawiścią do USA na dyskusjach w GW. Lewactwo „mirmil” „ro
        > zebrało się”,
        > przypuszczając na Pana chamski atak (już ty się michnik nie
        pchaj) tylko za
        > podniesienie przez Pana problemu łamania praw człowieka na
        Kubie. Czytając
        > takie listy można łatwo wyobrazić sobie wykonawców razstriełek
        i Ostatecznego
        > Rozwiązania.
        >
        > Ciekawa jest też temperatura aktywności politycznej obłąkanych
        lewaków. Po
        > ulicach szlajają się ich tabuny, organizują strajki, petycje,
        koncerty itp. Na
        >
        > szczęście, w większości krajów, a zwłaszcza w USA, poparcie
        wyborców dla
        > lewactwa jest minimalne. Ostatnie badania opinii publicznej
        pokazują, że 77%
        > Amerykanów popiera wojnę z Irakiem.
        >
        > Jan K.
        >
        >
        >
        > Hitlera tez popieralo nawet 100%
        Tak jak w PRL czy ZSRR komunistow.
        Michnik bicz Bozy na tyranow. Ale wybiorczo, tylko takich
        ktorych Debilju nie lubi. Oj Michnik wstydz sie, gnojek z ciebie
        sie zrobil. Szczekasz jak ci kaza.
    • Gość: maHo Re: O obłędnych represjach na Kubie nie wolno mil IP: tereska:* / localhost 09.04.03, 02:34
      i będzie tak jak dotąd.
      intelektualiści sobie pokrzyczą, a ci co mogliby zainterweniować
      będą zajęci czym innym. wojną z irakiem lub udawaniem że o niczym
      nie wiedzą.
      i do Czeczeni, Tybetu i tym podobnych dołącza Kuba.
      • Gość: Jan K. Jaruzelski i Pinochet IP: *.asm.bellsouth.net 09.04.03, 04:01
        Intelektualiści nie będa krzyczeć w sprawie łamania praw człowieka na Kubie, bo
        są zajęci protestami przeciwko globalizmowi (palą McDonaldy i wylewają do
        rynsztoka CocaColę, wybijają szyby w bankach) oraz przeciwko interwencji Stanów
        Zjednoczonych w Iraku. Jak pisal Der Spiegel, co bardziej podnieceni niemieccy
        intelektualiści już z góry protestują przeciwko planowanej przez USA
        interwencji w Korei Północnej.

        Jak napisałby Kisiel, pomyśl Koteczku, co by było, gdyby Pinochet chcial
        odwiedzić Paryż w latach 80-tych? Miasto by stanęło, na ulicach byłyby
        barykady jak w czasach Komuny Paryskiej, rewolucja przeciwko zapraszającemu go
        rządowi ogarnęłaby na pewno cała Europę. A co było, gdy Jaruzelski, który
        wymordował w 1970 i w latach Solidarności znacznie więcej ludzi niż Pinochet
        odwiedził Paryż? Nic, na ulicę wyszło kilku protestujących i protest był
        zignorowany lub potępiony przez francuskie media.

        Jan K.


        Gość portalu: maHo napisał(a):

        > i będzie tak jak dotąd.
        > intelektualiści sobie pokrzyczą, a ci co mogliby zainterweniować
        > będą zajęci czym innym. wojną z irakiem lub udawaniem że o niczym
        > nie wiedzą.
        > i do Czeczeni, Tybetu i tym podobnych dołącza Kuba.
    • Gość: mirmilowi Re: O obłędnych represjach na Kubie nie wolno mil IP: *.va.shawcable.net 09.04.03, 05:07
      Gość portalu: mirmil napisał(a):

      > juz ty sie, michnik, nie pchaj do oceniania, co dobre a co
      zle,
      > bo sie ludzie z ciebie smieja. prosze jaki autorytet moralny,
      > jak sie pochyla nad cierpiacym i ubogim... to dlaczego np
      > milczysz o oblednych represjach w palestynie? he? (o iraku
      juz
      > mi sie nie chce dzisiaj pisac)
      Adaś zna to też ze swojej rodzinnej, haniebno- kurewskiej
      autopsji. Braciszek Adasia, szafarz wyroków na polskich
      patriotach, z namaszczenia sowieckich najeźdźców rozwalił
      mnóstwo niewinnych ludzi. Zresztą podobno zaczął sie jąkać jak
      zdał sobie sprawę z jak nikczemnego pochodzi nasienia. Całe
      szczęście, ujmując rzecz historycznie (żeby Adaś lepiej pojął)
      rachunek się tam zawsze gdzieś potem wyrównuje (exodusy,
      pogromy, gazowe piecyki czy inne marcowe igraszki).
    • Gość: KONGO MICHNIK-AMERYKANSKI WDUPOWŁAZ IP: 202.104.111.* 09.04.03, 05:24
    • Gość: Kanadol Peace!!! IP: *.bc.hsia.telus.net 09.04.03, 05:26
      Widze, ze tam w Polsce mit Ameryki poodbieral niektorym zdolnosci
      rozumowania. Kraj katolicki....milosc blizniego - nie pomoze
      nawet Papiez!
      Zyjemy przeciez w 21 wieku i trzeba wreszcie zmienic poglad na
      Swiat, nie stosowac metod sredniowiecza.
      Ciesze sie, ze tu, w Europie (szczegolnie tej starej) a i nawet w
      USA ruch okojowy przybiera na sile. Mamy milionowe pochody i
      przywodcy musza sie z tym liczyc. Przyklad Kanady, ktora majac
      nawet 70% handlu z USA powiedziala "nie"; Hiszpania, itp.
      Wojna jest latwa, szczegolnie jezeli ma sie miazdzaca przewage.
      Ale trzeba zrobic rachunek, jakie "zyski", a jakie kolosalne
      straty przyniesie. Nikt nie zwroci zycia tysiacom, tysiacom
      niewinnych ludzi. Zycie Irakijczyka ma taka sama wartosc jak
      Amerykana.
      Okazuje sie niestety, ze jest jeszcze wiele tumanstwa, ktore
      latwo zastraszyc, manipulowac i wprowadzic w stan kompletnej paranoi.
      Poza tym nie mozna sobie o tak lamac prawa miedzynarodowego, bo
      inaczej pozostnie nam prawo dzungli.
      I nie ma co, Panie Michnik, dyskredytowac pacyfistow. Nie mowimy
      Peace za wszelka cene. Po prostu trzeba zrobic bilans strat i zyskow.
      Mysle, ze Swiat dojrzal do tego, ze przez wspolne pokojowe
      dzialanie mozna uzyskac wiecej niz przez bijatyke kowboja w remizie.
      • Gość: P Re: Peace!!! IP: *.client.attbi.com 09.04.03, 09:19
        Gość portalu: Kanadol napisał(a):

        > Widze, ze tam w Polsce mit Ameryki poodbieral niektorym zdolnosci
        > rozumowania. Kraj katolicki....milosc blizniego - nie pomoze
        > nawet Papiez!
        > Zyjemy przeciez w 21 wieku i trzeba wreszcie zmienic poglad na
        > Swiat, nie stosowac metod sredniowiecza.
        > Ciesze sie, ze tu, w Europie (szczegolnie tej starej) a i nawet w
        > USA ruch okojowy przybiera na sile. Mamy milionowe pochody i
        > przywodcy musza sie z tym liczyc. Przyklad Kanady, ktora majac
        > nawet 70% handlu z USA powiedziala "nie"; Hiszpania, itp.
        > Wojna jest latwa, szczegolnie jezeli ma sie miazdzaca przewage.
        > Ale trzeba zrobic rachunek, jakie "zyski", a jakie kolosalne
        > straty przyniesie. Nikt nie zwroci zycia tysiacom, tysiacom
        > niewinnych ludzi. Zycie Irakijczyka ma taka sama wartosc jak
        > Amerykana.
        > Okazuje sie niestety, ze jest jeszcze wiele tumanstwa, ktore
        > latwo zastraszyc, manipulowac i wprowadzic w stan kompletnej paranoi.
        > Poza tym nie mozna sobie o tak lamac prawa miedzynarodowego, bo
        > inaczej pozostnie nam prawo dzungli.
        > I nie ma co, Panie Michnik, dyskredytowac pacyfistow. Nie mowimy
        > Peace za wszelka cene. Po prostu trzeba zrobic bilans strat i zyskow.
        > Mysle, ze Swiat dojrzal do tego, ze przez wspolne pokojowe
        > dzialanie mozna uzyskac wiecej niz przez bijatyke kowboja w remizie.
        Zgadzam sie z toba w calosci .
        Przed chwila ogladalem dziennik Kanadyjski .Zona stwierdzila ze
        prawdopodobnie nie ma Boga kiedy uslyszelismy ze z ok 10000 tysiecy Talibanow
        ktorzy sie podali armi pokoju przezylo 300 ,reszta zostala brutalnie
        zamordowana .Przewozeni w upalach w zamknietych kontenerach przez dlugosc
        Afanistanu ,zwiazani ,podziurawieni poniewaz w trakcie przejazdu amerykanie
        robili im dostep powietrza siekajac z karabinow po kontenerach.Rozczeliwania
        zbiorowe rowniez ze zwiazanymi rekoma.Mam nadzieje ze za wszystkie te zbrodnie
        farmer wkrotce odpowie i rowniez za Irak .
        Tez wierzylem ze huta byla moim ostatnim miejscem walki o wolnosc,niestety
        Kanadol zobacz ilu faszystow (lub idotow) jest na tym swiecie .
    • Gość: pol komentarza dla pol-glowka Re: O obłędnych represjach na Kubie nie wolno mil IP: *.atl.client2.attbi.com 09.04.03, 06:04
      Gość portalu: mirmil napisał(a):

      > juz ty sie, michnik, nie pchaj do oceniania, co dobre a co
      zle,
      > bo sie ludzie z ciebie smieja. prosze jaki autorytet moralny,
      > jak sie pochyla nad cierpiacym i ubogim... to dlaczego np
      > milczysz o oblednych represjach w palestynie? he? (o iraku
      juz
      > mi sie nie chce dzisiaj pisac)

      Mirmil, super-autorytecie moralny i pogromco pseudo-autorytetow
      moralnych, rusz swoja tchorzliwa leniwa dupe z Estonii do
      Palestyny i zrob cos zeby dac przyklad. Estonia chyba nie
      zabrania rezydentom jechac do Palestyny?
    • Gość: Jacek O Juracie także nie można milczeć!!!! IP: *.pzl-wola.com.pl 09.04.03, 07:20
      Panie Adamie, brakuje mi Pańskiej reakcji na informacje o
      Pańskiej wizycie w Juracie w dniu 30 lipca 2002r i jej
      przebiegu. Panie Adamie, proszę wytężyć pamieć!!!
    • Gość: Marcin Re: O obłędnych represjach na Kubie nie wolno mil IP: *.poczta.lublin.pl 09.04.03, 10:28
      Panu Michnikowi juz całkiem sodówka do głowy uderzyła. Może tak
      zaproponuje Pan swoim przyjaciołom amerykanom jakis prewencyjny
      atak na Kube ? Moze druga Zatoka Świń ? Przykro mi ale nie moge
      sie zgodzić ze tylko amerykański punkt widzenia na świat jest
      właściwy. Pozdrawiam.
    • Gość: MoLee Tysie MIRMIL nie wychylaj! IP: 195.83.2.* 09.04.03, 15:10
      Malo czytales na lamach Wyborczej artykulow o Palestynie,
      Izraelu,Ameryce Lacinskiej?
      Slyszales kiedys o spontanicznych reakcjach?
      Wez sie lepiej pomodl za skazanych w Hawanie.


      Gość portalu: mirmil napisał(a):

      > juz ty sie, michnik, nie pchaj do oceniania, co dobre a co
      zle,
      > bo sie ludzie z ciebie smieja. prosze jaki autorytet moralny,
      > jak sie pochyla nad cierpiacym i ubogim... to dlaczego np
      > milczysz o oblednych represjach w palestynie? he? (o iraku juz
      > mi sie nie chce dzisiaj pisac)
    • Gość: ww Logika Michnika IP: *.hist.uj.edu.pl 09.04.03, 15:49
      Jest tak: ponieważ na Kubie łamie sie prawa człowieka, to
      wszyscy którzy protestują przeciwko wojnie w Iraku sie mylą.
      W ciągu ostatnich kilku felietonów p. Michnik stworzyl nowa
      szkole logicznego myslenia. Przykre to, bo mialem go za
      rozsadnego czlowieka.
      Panie Adamie! DLaczego USA nie wyzwola Kuby? Dlaczego pozwalaja
      obrzydliwej dyktaturze na egzystencje tak blisko Florydy? Kuba
      jest mniejsza od Iraku, Guantanamo byloby swietnym przyczolkiem
      do inwazji. Ludnosc nie cierpi rezimu znacznie bardziej, niz
      Irakijczycy Saddama, dysydentow jest od cholery. Dlaczego wiec?
      Jesli Pan nie wie, to polecam strony o gospodarce dzisiejszej GW
      i kto bedzie odbudowywal Irak.
      • Gość: Dyzio Kundel Michnik IP: *.mega.tmns.net.au 09.04.03, 16:32
        szczeka jak mu kaza. A moze by tak o Nigerii, Kongo, Tutsi i
        Hutu i tak dalej.
        I popatrz sie co z tej Polski sie zrobilo, burdel i korupcja a
        ty pieprzysz jak debil za amerykanskie pieniade. I to jak
        wybiorczo. A kiedy kolej na Koree, Czecznie ireszte swiata.
        Trzeciego swiata szczegolnie, bo tam Polska "lezy"
        Wstyd, a byles bohaterem mojej mlodosci.
    • Gość: doku A kogo obchodzi los jakichś zidiociałych socjalist IP: *.mofnet.gov.pl 09.04.03, 16:31
      Maja Amerykę pod nosem, kupę emigrantów w USA i żadnego wsparcia z zewnątrz.
      Gdyby choć 20% Kubańczyków chciało zmiany na lepsze, to ten osamotniony reżim
      nie miałby szans się utrzymać.

      Kubańczycy mają jak chcą, a komu się nie podoba, ten emigruje do USA, bo Castro
      nikogo na siłę nie trzyma. Kuba na nikogo nie napadła, nikomu nie zagraża, nie
      szkoli terrorystów ani dywersantów od czasu jak ich Ruscy zostawili w Angoli na
      lodzie. Niech się dalej bawią w ten swój socjalizm. Skoro chcą być skansenem,
      to traktujmy to jako dobrodziejstwo dla świata, że chcą służyć za żywe
      ostrzeżenie.
    • Gość: Kanadol Re:O obłędnych represjach na CALEJ Kubie nie wolno mil IP: *.tkg.bc.tac.net 09.04.03, 18:50
      Zgadzam sie jeszcze raz z Panem Adamem, dodalem tylko maly
      detal "CALEJ".
      Jak wiemy amerykanie trzymaja tam, w Guantanamo, tysiace
      Afganczykow, ktorych traktuja po prostu jak bydlo - w klatkach
      na dworze. Nie przysluguja im zadne prawa, bo sobie ich
      zakwalifikowali jako "unlawful combatants" (nieprawni
      bojownicy?!). Bez zadnego poszanowania prawa miedzynarodowego,
      Genewy. A nalezeli oni do armii danego kraju - moze nie
      wszystkich bylo stac na mundury.
      Po prostu sk....two - w bialy dzien.
      Niemcy byli lepsi. Powstanie Warszawskie zostalo wywolane nie
      przez zadna "legalna" armie, a podziemie i cywilow.
      Niemcy ich uszanowali i traktowali jako wiezniow wojennych (POW).
    • Gość: MAREK Re: O obłędnych represjach na Kubie nie wolno mil IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 15.09.03, 09:40
      Ty mirmil dupku jeden - próbujesz bronić palestyńczyków - a to
      jest zbieranina głupich morderców finansopwanych przez swoich
      niby braci arabskich. To są faszyści, szowiniści, religijni
      fanatycy etc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka