Gość: Emily IP: *.nv.nv.cox.net 16.04.03, 02:42 Jak Mezopotamia chce obcej demokracji. news.bbc.co.uk/2/hi/in_depth/photo_gallery/2950857.stm Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: JBS - Canada Znakomita polityka i swietlana przyszlosc. IP: *.look.ca 16.04.03, 03:23 Pewnie, ze dobra ta polityka zagraniczna bo wypracowana w Izraelu. Nieprawdaz panie Skalski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek A. Hampshire Re: Znakomita polityka i swietlana przyszlosc. IP: *.banzai.dialup.pol.co.uk 16.04.03, 14:31 Gość portalu: JBS - Canada napisał(a): > Pewnie, ze dobra ta polityka zagraniczna bo wypracowana w > Izraelu. Nieprawdaz panie Skalski? Szkoda, ze pobyt w Kanadzie nie wplynal leczniczo na twoje zydozerstwo. Nie martwi cie to, ze sie marnujesz? Pol wieku temu personel Oswiecimia czy Treblinki przyjal by cie z otwartymi ramionami do swojego grona, oczywiscie po sprawdzeniu czy masz napletek w calosci. Heil Hitler! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek A. Hampshire Re: Znakomita polityka i swietlana przyszlosc. IP: *.banzai.dialup.pol.co.uk 16.04.03, 14:39 Przyszla mi do glowy paralela obecnej sytuacji wiazania naszego losu z Buszem do podobnego wypadku, gdy Napoleon z pomoca legionow Dabrowskiego przeganial Austriakow z ziemi Wloskiej. Trzeba tylko uwazac, zeby nie skonczyc na Dominice. Wierze, ze nasi politycy pamietaja nieco naszej historii. Jak dotad wsio haraszo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANDRZEJ F drobiazg - nie skon'czyC na Dominikanie IP: 80.103.147.* 17.04.03, 00:17 Gość portalu: Jurek A. Hampshire napisał(a): > Przyszla mi do glowy paralela obecnej sytuacji wiazania naszego > losu z Buszem do podobnego wypadku, gdy Napoleon z pomoca > legionow Dabrowskiego przeganial Austriakow z ziemi Wloskiej. > Trzeba tylko uwazac, zeby nie skonczyc na Dominice. Wierze, ze > nasi politycy pamietaja nieco naszej historii. Jak dotad wsio > haraszo! pilnowaC porzAdku w Iraku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warmi Re: Komentarz o dobrej polityce zagranicznej Pols IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 16.04.03, 07:03 Jezeli ty nie rozumiesz tego ze sam fakt ze oni moga protestowac to just postep, to w sumie nie ma sensu nawet dyskutowac .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bk Re: Komentarz o dobrej polityce zagranicznej Pols IP: *.minntech.com 16.04.03, 17:34 Gość portalu: warmi napisał(a): > Jezeli ty nie rozumiesz tego ze sam fakt ze oni moga protestowac > to just postep, to w sumie nie ma sensu nawet dyskutowac .. > > Faktycznie potrzeba bystrego umyslu by zrozumiec jaki to "postep" spadl Irakowi na glowe bombami i czolgami. Dzieki temu "wyzwolony" lud Iraku moze powiedzie co mysli o swoich "wyzwolicielach". W ramach tez tego "postepu" 12 protestujacych utracilo zycie. Na prawde z niektorymi nie ma sensu dyskutowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warmi Re: Komentarz o dobrej polityce zagranicznej Pols IP: *.tribune.com 16.04.03, 18:54 No oczywiscie - lepiej byloby gdyby Saddam dalej rzadzil Irakiem. Zadiwiajace jak swiat jest pelen idiotow jak ty, ktorzy potrafia tylko zadawac pytania i krytykowac ale jakos nigdy nie maja odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warmi Re: Komentarz o dobrej polityce zagranicznej Pols IP: *.minntech.com 16.04.03, 19:36 Gość portalu: warmi napisał(a): > No oczywiscie - lepiej byloby gdyby Saddam dalej rzadzil Irakiem. > > Zadiwiajace jak swiat jest pelen idiotow jak ty, ktorzy potrafia > tylko zadawac pytania i krytykowac ale jakos nigdy nie maja > odpowiedzi. Nie wiem o co ci chodzi w tych metnych wywodach ale odnosze wrazenie ze brak ci jakichkolwiek argumentacji o czym piszesz Cechuje cie natomiast jarmarczno-karczmarski jezyk, brak abstrakcyjnego myslenia i zeby sie dowartosciowac to ublizasz tym ktorzy maja inne zdanie niz twoje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja wiesiek Re: Komentarz o dobrej polityce zagranicznej Pols IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.03, 07:48 tak naprawde to ja nic nie rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Komentarz o dobrej polityce zagranicznej Pols IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 16.04.03, 08:37 Z ta akcja w Iraku naprawde nam sie udalo. Tylko 200 zolnierzy, zaden nawet nie zostal ranny i nagle o Polsce glosno. A taki Chirac i Schroeder musze teraz nagle mowic zupelnie co innego niz mowili jeszcze tydzien-dwa temu ... O ile w polityce wewnetrznej nasz rzad sobie nie radzi to zagranie z Irakiem bylo na piatke. Bycie po stronie zwyciezcow przy malych stratach wlasnych to jest cos co w historii Polski rzadko sie zdarzalo. Byle teraz to wykorzystac ... Odpowiedz Link Zgłoś
bruno555 ***Misiek dobrze gadasz ***** 16.04.03, 14:28 Gość portalu: Misiek napisał(a): > Z ta akcja w Iraku naprawde nam sie udalo. Tylko 200 zolnierzy, > zaden nawet nie zostal ranny i nagle o Polsce glosno. Fakt, ale gdyby ze 20 zabili byloby jeszcze glosniej... > > A taki Chirac i Schroeder musze teraz nagle mowic zupelnie > co innego niz mowili jeszcze tydzien-dwa temu ... Mowia dokladnie to samo, nie wchodza do dupy aAmeryce bez masla. > > O ile w polityce wewnetrznej nasz rzad sobie nie radzi A czyj to rzad?Polski czy zagraniczny? Czyj interes wazniejszy? > to zagranie z Irakiem bylo na piatke. Big fucking deal ! > > Bycie po stronie zwyciezcow przy malych stratach wlasnych A gdyby dostali po dupie? No, zawsze mozna bylo przeskoczyc na druga strone, nie? Ale obstawiali z silniejszym, to raczej dlatego bylo "dobre zagranie", nie? Przeciez gdyby USA nie miaaly szans na wygranie konfliktu, to zaden Polak by tam nie pojechal, prawda? > to jest cos co w historii Polski rzadko sie zdarzalo. Co? Wystawianie dupy w jedna strone i ciagniecie laski komu innemu z drugiej strony? Zdarzalo sie... > Byle teraz to wykorzystac ... O tym sobie mozesz pomarzyc, bo w rzeczy samej USA czym predzej "odkopna " tego partnera. Chocby dlatego, by na setkach stron nie pojawialy sie szydercze kawaly o Polakch w Iraku , w rodzaju "polscy spadochroniarze probowali skakac w gore, a nie w dol". Z takim partnerem to lepiej jak najszybcie zerwac. Dostaniecie ochlap i spierdalac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B-S Re: Komentarz o dobrej polityce zagranicznej Pols IP: stokrotka:* / 192.168.0.* 16.04.03, 09:45 Jak w Iraku była cywilizacja to przodek Millera mieszkał w jaskini, a przodkowie Busha skakali po drzewach. Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Komentarz o dobrej polityce zagranicznej Pols 16.04.03, 09:53 caly ambaras w tym, ze teraz tu jest cywilizacja a tam skacza po piasku takie to bywaja czasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jjszczepan Re: Komentarz o dobrej polityce zagranicznej Pols IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.04.03, 10:17 Ernest, masz racje, to jest wazny moment polskich dziejow. Szkoda, ze wewnatrz nie potrafimy tego poukladac... i nic nie wskazuje na to , bysmy mieli zaczac potrafic.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Kogo reprezentuje p. Krystosik? IP: *.ibch.poznan.pl 16.04.03, 10:40 Pan Skalski zapomniał napisać, że Polskę w Iraku reprezentuje niejaki pan Krystosik, który do niedawna stał na czele sekcji reprezentującej Amerykę przy polskiej ambasadzie w Bagdadzie. Jak rozumiem nadal tam pilnuje amerykańskich interesów. Co do spodziewanych zysków to są one raczej niepewne. Firmy które tam zechcą się udać muszą na wstępie dysponować sporym kapitałem (lub odpowiednimi poręczeniami), gdyż wypłaty będą dokonywane "z dołu", a nie " z góry", czyli za wykonaną pracę. Ta bariera skutecznie wyeliminuje wielu chętnych zarobienia "dużych" pieniędzy. Czasy gdy socjalistyczne państwo organizowało i finansowo zabezpieczało takie inwestycje należą do przeszłosci (pan Skalski ma spore zasługi w destrukcji owego państwa), a póki co kapitalizmu w Polsce jeszcze nie stworzono. O ile "zyski" z awantury irackiej są niepewne, o tyle skutki tej polityki, szczególnie na obszarze europejskim będą odczuwalne. Polska wchodzi do Unii mając wielkie problemy z którymi sama nie daje sobie rady. Mamy też spory apetyt na unijne pieniądze. Póki co w Unii rządzi Francja, a nie Ameryka, także od Francuzów będzie zależało czy Polska do tej Unii w końcu wejdzie. Jeżeli do sporów o politykę rolną, gdzie krzyżują się polskie i francuskie interesy dojdą spory o politykę zagraniczną to szybko staniemy się w niej pariasem. Dlatego obawiam się, że polityka naszego rządu nie przyniesie spodziewanych zysków w Iraku, osłabi natomiast naszą pozycję w "starej Europie", która póki co tworzy rdzeń Unii Europejskiej. A czy ona da nam cos w relacjach z Ameryką. Sprawa wiz pokazuje dowodnie że jestesmy postrzegani przez naszego "strategicznego" partnera jedynie jako klient, którym się mozna od czasu do czasu posłyżyć, ale którego zdanie się nie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Kogo reprezentuje p. Krystosik? IP: *.wat.edu.pl 16.04.03, 12:11 Polskie firmy może do Iraku wejdą, ale zysków to chyba nie będą miały. Teraz jest dług i chyba on wzrosnie. Nie jest łatwo od nich co kolwiek otrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Europejczyk Re: Wreszcie jakis rozsadny i niewulgarny rodak ! IP: *.abo.wanadoo.fr 16.04.03, 16:40 Gość portalu: Tomasz napisał(a): > Pan Skalski zapomniał napisać, że Polskę w Iraku reprezentuje niejaki pan Kryst > osik, > który do niedawna stał na czele sekcji reprezentującej Amerykę przy polskiej > ambasadzie > w Bagdadzie. Jak rozumiem nadal tam pilnuje amerykańskich interesów. > Co do spodziewanych zysków to są one raczej niepewne. Firmy które tam zechcą si > ę udać > muszą na wstępie dysponować sporym kapitałem (lub odpowiednimi poręczeniami), g > dyż > wypłaty będą dokonywane "z dołu", a nie " z góry", czyli za wykonaną pracę. Ta > bariera > skutecznie wyeliminuje wielu chętnych zarobienia "dużych" pieniędzy. Czasy gdy > socjalistyczne > państwo organizowało i finansowo zabezpieczało takie inwestycje należą do przes > złosci (pan > Skalski ma spore zasługi w destrukcji owego państwa), a póki co kapitalizmu w P > olsce jeszcze > nie stworzono. > > O ile "zyski" z awantury irackiej są niepewne, o tyle skutki tej polityki, szcz > ególnie na obszarze > europejskim będą odczuwalne. Polska wchodzi do Unii mając wielkie problemy z kt > órymi sama > nie daje sobie rady. Mamy też spory apetyt na unijne pieniądze. Póki co w Unii > rządzi Francja, a > nie Ameryka, także od Francuzów będzie zależało czy Polska do tej Unii w końcu > wejdzie. Jeżeli > do sporów o politykę rolną, gdzie krzyżują się polskie i francuskie interesy do > jdą spory o politykę zagraniczną to > szybko staniemy się w niej pariasem. Dlatego obawiam się, że polityka naszego r > ządu nie przyniesie > spodziewanych zysków w Iraku, osłabi natomiast naszą pozycję w "starej Europie" > , która póki > co tworzy rdzeń Unii Europejskiej. > A czy ona da nam cos w relacjach z Ameryką. Sprawa wiz pokazuje dowodnie że jes > tesmy > postrzegani przez naszego "strategicznego" partnera jedynie jako klient, którym > się mozna od czasu > do czasu posłyżyć, ale którego zdanie się nie liczy. Wreszcie udalo mi sie tutaj przeczytac rozsadna, realistyczna i o dziwo pozbawiona tradycyjnych na tym forum wulgaryzmow wypowiedz ! Nic dodac nic ujac ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacyfista fatalna polityka zagraniczna IP: 217.96.10.* 16.04.03, 12:24 Polska, po podpisaniu za plecami wiekszosci krajow UE. wasalskiego listu i udzial jako jeden z 4 krajow w "nielegalnej", kolonialnej wojnie stawia sie poza nawiasem ONZ i miedzynarodowej spolecznosci.. Za bezwarunkowe poparcie Busha nawana zostala wsrod europejskich politykow " oslem trojanskim USA " . Przypominam, ze wczoraj w Bagdadzie demonstrowalo 20 tys. osob przeciwko Saddamowi i przeciwko USA ( czli tez Polsce..) Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: fatalna polityka zagraniczna 16.04.03, 13:26 Gość portalu: pacyfista napisał(a): > Polska, po podpisaniu za plecami wiekszosci krajow UE. > wasalskiego listu i udzial jako jeden z 4 krajow > w "nielegalnej", kolonialnej wojnie stawia sie poza nawiasem ONZ > i miedzynarodowej spolecznosci.. Za bezwarunkowe poparcie Busha > nawana zostala wsrod europejskich politykow " oslem trojanskim > USA " . Przypominam, ze wczoraj w Bagdadzie demonstrowalo 20 > tys. osob przeciwko Saddamowi i przeciwko USA ( czli tez > Polsce..) nie zapominaj, ze jest ich ponad 25 000 000 to jedno a drugie: maja wreszcie demokracje i powinnismy sie cieszyc, jszcze miesiac temu sadam by ich zagazowal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bk Re: fatalna polityka zagraniczna IP: *.minntech.com 16.04.03, 17:45 A mi sie wydaje ze maja chaos i anarchie, a nie ktorych za brak lojalnosci wobec wyzwolicieli "demokratycznie" zastrzelono (12 w Mosulu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LeokadiaS Re: fatalna polityka zagraniczna IP: *.nas1.hendersonville1.nc.us.da.qwest.net 17.04.03, 14:13 Gość portalu: pacyfista napisał(a): Ten "Pacan Syfilista"- chyba z Moskwy alibo od komucha Czyraka tutaj sie urwal..?? -------------------------------------------- > Polska, po podpisaniu za plecami wiekszosci krajow UE. > wasalskiego listu i udzial jako jeden z 4 krajow > w "nielegalnej", kolonialnej wojnie stawia sie poza nawiasem ONZ > i miedzynarodowej spolecznosci.. Za bezwarunkowe poparcie Busha > nawana zostala wsrod europejskich politykow " oslem trojanskim > USA " . ------LS---------> tak nazwal czerwuch sowiecki z Francy =Czyrak na dupie Jeewropy /Polske i inne kraje postkomuny ! No i bedzie to kosztowne dla Francy Szwabowni ,Canada i innych przydupaskow Maskwy ( jak wy tow Pacan- Syf i;lista)! ----------------------------------------------------------------- - Przypominam, ze wczoraj w Bagdadzie demonstrowalo 20 > tys. osob przeciwko Saddamowi i przeciwko USA ( czli tez > Polsce..) -------LS-----> to wyscie tam czerwony -sowiecki smierdzielu syfiasty nie pojechali..?? LeokadiaSmolajn z Argentyny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmil Re: Komentarz o dobrej polityce zagranicznej Pols IP: *.uBRgrb01.supercable.es 16.04.03, 13:02 Udział w interwencji w Iraku jest konsekwencją naszego wejścia do NATO w roku 1999. nieprawda - inne panstwa tez wtedy weszly do nato i jakos nie zdecydowaly sie na udzial w nielegalnej inwazji na suwerenne panstwo. zreszta inne panstwa, bedace rowniez czescia nato i to od dawien dawna, tez jakos sie nie kwapily. Była to realizacja starego polskiego hasła w nowym wydaniu - za bezpieczeństwo wasze i nasze. i w interesie usa, zapomnialo sie dodac. Ta decyzja, podjęta w imię nadrzędnych, dalekosiężnych interesów kraju, była mądrym ryzykiem mieszczącym się w ramach rozsądku. realizujemy interesy usa, a nie nasze. zakladajac, ze polska bedzie sojusznikiem usa jeszcze przez kawal czasu (poki sie nie znudzimy, tak jak juz wiele innych panstw sie usa ostatecznie znudzilo), a nie ma co ukrywac, zapowiada sie dluzsza wspolpraca - to owszem co dobre dla ameryki to dobre i dla nas. ale to nie dziala w obie strony. Nie była to wyprawa po łupy. byla, tyle ze my dostaniemy fige z makiem. Nasz wkład upoważnia nas do odzyskania pozycji gospodarczych i należnych nam długów w Iraku. do odzyskania dlugow upowaznia bycie wierzycielem, a nie udzial w inwazji. Kiedyś Liga Morska i Kolonialna prawem kaduka domagała się kolonii dla Polski. Obecnie nasza aktywność będzie oznaczać udział w pomocy Irakijczykom w budowie wolnego społeczeństwa. ha ha ha, moze skierujemy nasza aktywnosc na wykorzenienie biedy (a czasami i glodu) w polsce. budowanie wolnego spoleczenstwa zostawmy samym irakijczykom. Skromnie, bo skromnie, ale większość państw europejskich nie ma teraz tych możliwości. bo nie chciala (nie z glebokiego poczucia moralnosci, czesciej w ich interesie bylo utrzymanie embarga). a co do francji i niemiec, to faktycznie, w nato nie rzadza, ale w unii owszem. co do tego, ze jest to zasluga spoleczenstwa: co do unii, to powiedzmy ze prawda, wiekszosc byla i jest za, ale czy ktos sie pytal spoleczenstwa, czy wysylac naszych zolnierzy do iraku? to jest wylaczna zasluga naszych "elyt polytycznych". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bos Re: Komentarz o dobrej polityce zagranicznej Pols IP: 12.41.80.* 16.04.03, 15:30 > > > a co do francji i niemiec, to faktycznie, w nato nie rzadza, ale w unii owszem. Oczywiscie ze rzadza, wszyscy o tym wiedza ze w uni beda rowni i rowniejsci. Francja byla oburzona ze Polska sie nie konsultowala z nia w sprawie Iraku, ale czy ktos slyszal zeby Francja sie konsultowala z Polska w sprawie swego veta?? Prawda jest taka ze Polska ma wybur byc wasalem Francji i Niemiec, albo prowadzic niezalezna polityke. Niestety z Polska w UE nikt sie nie bedzie liczyl chyba ze wzmocnimy swoja pozycje przez strategiczny zwiazek ze Stanami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NEMO Re: Komentarz o dobrej polityce zagranicznej Polsk IP: *.telkom-ipnet.co.za 16.04.03, 16:22 Chyba sie pan Skalski zagalopowal. Juz kiedys bylismy mocarstwem i zasiadalismy wsrod mocarstw. A Francja nawet sie z tego podsmiewywala na forum Ligi Narodow. W krotkim czasie zycie samo zweryfikowalo mocarstwowosc jednych i drugich. Artukul Skalskiego nalezy odlozyc i poczekac az zycie, ponownie, zweryfikuje te "sny o potedze". Jakies 10 lat temu czytalem ciekawy wywiad ze Zbigniewem Brzezinskim, w ktorym w sposob rzeczowy okreslil nasze miejsce w nowej rzeczwistosci. W dalszym ciagu jestesmy blizsi tamtego opisu niz marzen z dyskutowanego artykulu. Odpowiedz Link Zgłoś
bruno555 ***Misiek dobrze gadasz ***** 16.04.03, 17:02 Gość portalu: Misiek napisał(a): > Z ta akcja w Iraku naprawde nam sie udalo. Tylko 200 zolnierzy, > zaden nawet nie zostal ranny i nagle o Polsce glosno. Fakt, ale gdyby ze 20 zabili byloby jeszcze glosniej... > > A taki Chirac i Schroeder musze teraz nagle mowic zupelnie > co innego niz mowili jeszcze tydzien-dwa temu ... Mowia dokladnie to samo, nie wchodza do dupy aAmeryce bez masla. > > O ile w polityce wewnetrznej nasz rzad sobie nie radzi A czyj to rzad?Polski czy zagraniczny? Czyj interes wazniejszy? > to zagranie z Irakiem bylo na piatke. Big fucking deal ! > > Bycie po stronie zwyciezcow przy malych stratach wlasnych A gdyby dostali po dupie? No, zawsze mozna bylo przeskoczyc na druga strone, nie? Ale obstawiali z silniejszym, to raczej dlatego bylo "dobre zagranie", nie? Przeciez gdyby USA nie miaaly szans na wygranie konfliktu, to zaden Polak by tam nie pojechal, prawda? > to jest cos co w historii Polski rzadko sie zdarzalo. Co? Wystawianie dupy w jedna strone i ciagniecie laski komu innemu z drugiej strony? Zdarzalo sie... > Byle teraz to wykorzystac ... O tym sobie mozesz pomarzyc, bo w rzeczy samej USA czym predzej "odkopna " tego partnera. Chocby dlatego, by na setkach stron nie pojawialy sie szydercze kawaly o Polakch w Iraku , w rodzaju "polscy spadochroniarze probowali skakac w gore, a nie w dol". Z takim partnerem to lepiej jak najszybcie zerwac. Dostaniecie ochlap i spierdalac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warmi Re: Komentarz o dobrej polityce zagranicznej Pols IP: *.tribune.com 16.04.03, 18:59 Brzezinski i jego "zaslugi" kiedy to pracowal dla jednej z najgorszy administracji USA ( Carter) w historii tego kraju ,wystarcza aby zlekcewazyc wszystko co ten idiota wypisuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NEMO Re: Komentarz do uwag IP: 165.165.195.* 17.04.03, 09:02 Gość portalu: warmi napisał(a): > Brzezinski i jego "zaslugi" kiedy to pracowal dla jednej z > najgorszy administracji USA ( Carter) w historii tego > kraju ,wystarcza aby zlekcewazyc wszystko co ten idiota wypisuje. Domyslam sie ze jest to komentarz do moich uwag. Nie zamierzam oceniac zaslug politycznych czy tez tym bardziej umyslowych Zbigniewa Brzezinskiego gdyz nie miejsce i pora na te rzeczy. Warto jednak zapoznac sie z innymi opiniami niz nasze wlasne. Nawet tylko dla poznania planow "przeciwnika". A tak na marginesie inwektywy sa bardzo kiepskim argumentem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poli MIECZ DEMOKLESA WISI NAD POLSKĄ IP: 212.106.142.* 16.04.03, 17:44 Niestety chociaż bardzo chciałbym, aby entuzjaztyczne słowa Ernesta Skalskiego były prawdą tak niestety nie jest. Erenst zapomina o co najmniej dwóch bardzo istotnych kwestiach. Oto one: 1 - Nad Polską wisi faktycznie miecz Demoklesa - bowiem trzej potężni przeciwnicy polityki USA: Francja, Niemcy i Rosja podali sobie ręce i przemawiają teraz jednym głosem w polityce zagranicznej (pamiętamy przecież choćby niedawny szczyt w Petersburgu). To jest poważna siła i co gorsza my znajdujemy się w przeciwnym do niej obozie. Nasi sojusznicy (USA i Wielka Brytania) są daleko i mają swe priorytety w innych miejscach na świecie niż Europa Środkowa - dla wymienionych natomiast trzech państw to obszar pierwszoplanowy ich działań i zainteresowania. Oczywiście nie ma mowy o zagrożeniu militarnym dla Polski, ale mówić można na pewno o zagrożeniu gospodarczym (np.: zrywanie pod błahymi pretekstami kontraktów firm z wymienionych trzech państw z firmami z Polski, ograniczenie inwestycji czynionych w naszym kraju szczególnie przez Francję i Niemcy, utrudnienia lub gorsze warunki transferu gazu i ropy z Rosji, niesprzyjająca polskim przedsiębiorcom atmosfera w tych krajach itp.) i o zagrożeniu politycznym – po tym gdy USA porozumieją się z ową wiele w końcu znaczącą w świecie trójką (nawet potężne USA nie są w stanie samodzielnie zagwarantować na dłuższą metę ładu na świecie – weźmy choćby pokojowe i rozjemcze wojska pod flagą ONZ-u stacjonujące w bardzo wielu zapalnych punktach świata - Niemcy np. to drugi po USA kraj partycypujący w kosztach ich utrzymania). Jeśli do takiegoż porozumienia dojdzie (w co jak rzekłem nie wątpię) Polska zostanie odstawiona na bok – czy wtedy silni nie zemszczą się (politycznie i gospodarczo) na zdradzieckim i opuszczonym słabeuszu? 2- Różnica zdań w kwestii Iraku nasza a Francji i Niemiec wydaje się niestety być dość głęboka. Póki co Paryż i Berlin tocząc swą (wraz z Moskwą) wielką grę z USA nie akcentują owej różnicy ale później mogą to uczynić. Jak? Już teraz padają zdania, iż niebawem odbędzie się szczyt trzech: Francja, Niemcy i Belgia – którzy tworzyć będą zarodek swych wspólnych sił obronnych. Kraje te, jak ogłosiły, przyjmą jeszcze kilku innych chętnych ( w domyśle lojalnych) pewnie więc Austrię, Grecję może też Holandię i Szwecję i pewnie również Hiszpanię i Włochy (wygląda, iż w istocie nie są one aż tak proamerykańskie jak my – o nich się tak w USA nie mówi jak o nas, pamiętajmy też o słowach Chiraka – on potępił nas i innych słabeuszy z Europy Środkowej - a nie Rzym czy Madryt. To w dyplomacji wiele mówi – sądzę, iż w istocie Paryż i Berlin już po cichu dogadały się i wygasiły spór z Madrytem i Rzymem… ). My „osioł trojański” nie mamy co liczyć na „przebaczenie”. W rezultacie gdy tworzy się nowa jakość w samej UE – siły obronne i może wspólna polityka zagraniczna najważniejszych państw Europy my jesteśmy na uboczu kurczowo trzymając za rękę olbrzyma – USA. Pamiętajmy jednak olbrzymi nawzajem zazwyczaj się dogadują, cenę ich nieporozumień i sporów nieomal zawsze płacą mali. My jak sądzę jesteśmy pierwsi na liście do upokorzenia (jak tylko USA cofną swą rękę, co niechybnie wcześniej czy później uczynią). Nasz sukces jest krótkotrwały i ulotny – nie ma bowiem silnych podstaw. Nie jesteśmy wielką czwórką (USA, Wielka Brytania, Australia, Polska?) – to chwilowe wywyższenie bez realnych podstaw stałości – upadek będzie zapewne więc bardzo bolesny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warmi Re: MIECZ DEMOKLESA WISI NAD POLSKĄ IP: *.tribune.com 16.04.03, 18:56 Czyli krotko mowiac - lepiej zaczac wlazic w dupe Niemcom albo Ruskim w nadziej ze 1939 sie nie powtorzy .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echo prosba do wypowiadajacych sie w tym watku IP: *.sympatico.ca 16.04.03, 20:32 Nie czytam polskiej prasy poza wiadomosciami PAP ktore sa bardzo ograniczone. Czasami czytam kawalki zalaczone do watkow na tym forum bo jak tu ich nie czytac chcac zajac jakies stanowisko w kwesti omawianej w tym czy innym watku. Chcialbym wiedziec kto podjal decyzje w sprawie koalicji z USA i pop listu 10 ciu? No i jestem ciekaw czy tego typu pytania i kwestie byly dyskutowane w srodkach masowego przekazu w kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Komentator Re: Komentarz o dobrej polityce zagranicznej Pols IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.03, 21:56 "To było dobrze rozegrane." Zbyt kolokwialne, czy możecie sobie Państwo wyobrazić uzasadnienie wyroku sądu lub decyzji politycznej, które powoływałoby się na "dobre rozegranie" ? Nie, po prostu takie sformułowanie przywołuje negatywne konotacje, na zasadzie "jestem pokonany, ale nie przekonany". Z tych względów bardziej słuszne byłoby: "Podjęliśmy [także nie "podjęto"] prawidłową decyzję / Dokonaliśmy prawidłowego wyboru". "Zajęcie należnego miejsca w jednoczącej się Europie jest historycznym zadaniem narodu. Tu akurat to wzniosłe słowo pasuje." Znów fatalny wybór stylistyczny i marketingowy. Tą samą myśl można wyrazić lepiej: "Historycznym i teraźniejszym miejscem naszego narodu jest zjednoczona Europa. Sprawia satysfakcję, iż pragnienia i zadania naszych przodków przy tej okazji znlazły swe potwierdzenie. Patos tych słów jest uzasadniony, wybaczcie mi Państwo skorzystanie ze sposobności." "Polska potrafiła przezwyciężyć wiele trudności na tej drodze zakończonej rokowaniami w Kopenhadze w grudniu zeszłego roku, gdzie udało się osiągnąć optymalne warunki wejścia." Można lepiej: "Polska była uczestnikiem konferencji w Nasirii, tak - w gruncie rzeczy blisko pełnej złej sławy Jałty - i tym razem, w bliskości miejsc, z których wywodzi się nasza cywilizacja, doznaliśmy potwierdzenia naszych praw i aspiracji. Niejako przy okazji, znów blisko kolebki naszej europejskiej kultury, w Atenach, mieście Peryklesa, ustami i słowem, rękami i podpisem naszych demokratycznie wybranych przedstawicieli potwierdziliśmy nasze miejsce w Europie. Takiej dziejowej sprawiedliwości i uniknięcia zbiegu niekorzystnych wydarzeń nie mieliśmy od pokoleń, które nie spodziewały się dzisiejszych świetlanych czasów." Dalej: "Dalsze rezultaty zależą już od tego, jak potrafimy wykorzystać otwierające się szanse." Czemu nie: "Rezultaty zależą od nas. Nie możemy zaprzepaścić pojawiających się szans .." Co Państwo na to ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teo Re: Komentarz o dobrej polityce zagranicznej Pols IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 07:22 SUKCES! WRESZCIE MAMY WŁASNĄ KOLONIĘ! Spełniły się marzenia przedwojennej Ligi Morskiej i Kolonialnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diabelek Za bezpieczenstwo nasze i wasze. IP: *.netcom.ca 18.04.03, 07:54 Dotychczasowe haslo: "Za wolnosc..." przynosilo pecha. Tym razem Poska wziela udzial w wojnie zwycieskiej. Co prawda przeciwnik byl latwy do pokonania, bron masowego razenia wolal ukryc tak dobrze ze sam jej nie mogl znalezc, ale liczy sie sukces. GROM zarobil na siebie i nie tylko. Dotychczas dobry byl ten , ktorego bito, Teraz trzeba sie bedzie powoli przyzwyczajac , ze jest odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś