Dodaj do ulubionych

zwycieskie USA rozpoczely ponizanie zabojadow

23.04.03, 20:15
wlasnie obserwujemy cos co moze tylko cieszyc wszystkich tych ktorzy czuli
sie oburzeni pouczeniami czyraka i franuskiej pani minister ktora bedac w
obcym kraju jeszcze smiala pouczac Polakow co powinni robic...

w tym momencie Powell otwarcie mowi o tym ze USA ukaraja Francje,bojkot
towarow USA nie zdal sie na nic,natomiast obywatele USA zareagowali
niespodziewanie zgodnie - francuscy biznesmeni skarza sie ze ich kontakty z
amerykanskimi partnerami sie bardzo pogorszyly i czuja dotkliwe straty...

administracja Busha,wysylajac jednoznaczne sygnaly do mediow,a takze
odpowiednio dozujac ton swoich wypowiedzi,zarowno tych oficjalnych jak
i "zza kurtyny" wspaniale ponizaja zabojadow,ktorzy nawet nie maja teraz
odwagi odpowiedziec,tylko ponizeni juz raz przez zwyciestwo USA w Iraku w
pokorze musza znosic to czym racza ich USA...

czyz to nie piekny widok...ale nie nalezy byc zbyt surowym...sadze ze mozna
zabojadom wybaczyc...wystarczylby widok Chiraca pokazujacego (aktywnie rzecz
jasna) Powellowi czym jest seks francuski....:))))))

czyz nie piekne zakonczenie???najlepiej jeszcze przed oczami calej
francji:))))

vae victis jak zawsze mowilem
Obserwuj wątek
    • Gość: mirmat Niesamowita okazja dla Polski IP: *.dialup.eol.ca 23.04.03, 20:29
      Druga strona tego samego medalu to okazja jaka sie szykuje dla przyjaciol
      Ameryki. Widzialem juz reklamy w Ameryce by Szwabkie "Wurst" zastepowac
      [owac "Polska kielbasa" a Francuskie wina Wloskimi. Taka okazja szybko sie nie
      powtorzy. Warto nasilic reklame Polskich towarow. Wbrew temu co wpajala nam
      komuna, Amerykanie kieruja sie sercem bardziej niz wyrachowaniem, kiedy
      wybieraja partnerow czy ida na zakupy. Wazne bysmy przedstawili im nasze dobre
      towary a takich jest sporo.

      marcus_crassus napisał:

      > wlasnie obserwujemy cos co moze tylko cieszyc wszystkich tych ktorzy czuli
      > sie oburzeni pouczeniami czyraka i franuskiej pani minister ktora bedac w
      > obcym kraju jeszcze smiala pouczac Polakow co powinni robic...
      >
      > w tym momencie Powell otwarcie mowi o tym ze USA ukaraja Francje,bojkot
      > towarow USA nie zdal sie na nic,natomiast obywatele USA zareagowali
      > niespodziewanie zgodnie - francuscy biznesmeni skarza sie ze ich kontakty z
      > amerykanskimi partnerami sie bardzo pogorszyly i czuja dotkliwe straty...
      >
      > administracja Busha,wysylajac jednoznaczne sygnaly do mediow,a takze
      > odpowiednio dozujac ton swoich wypowiedzi,zarowno tych oficjalnych jak
      > i "zza kurtyny" wspaniale ponizaja zabojadow,ktorzy nawet nie maja teraz
      > odwagi odpowiedziec,tylko ponizeni juz raz przez zwyciestwo USA w Iraku w
      > pokorze musza znosic to czym racza ich USA...
      >
      > czyz to nie piekny widok...ale nie nalezy byc zbyt surowym...sadze ze mozna
      > zabojadom wybaczyc...wystarczylby widok Chiraca pokazujacego (aktywnie rzecz
      > jasna) Powellowi czym jest seks francuski....:))))))
      >
      > czyz nie piekne zakonczenie???najlepiej jeszcze przed oczami calej
      > francji:))))
      >
      > vae victis jak zawsze mowilem
    • Gość: Maurice Re: zwycieskie USA rozpoczely ponizanie zabojadow IP: *.proxy.aol.com 23.04.03, 20:34
      Francuzi do ponizania przyzwyczajeni!
      Ich ponizenie ma wiele historycznych nazw i imion: Vichy, Linia Maginota,
      Petain, Lavall:)
    • bimi Czy USA bardziej poniżają Francuzów... 23.04.03, 21:01
      Czy USA bardziej poniżają Francuzów, niż Kwaśnieski z Millerem Polaków?

      Bo ja nie sądzę - gdybym był dzis Francuzem, to obelgi Amerykanów uważał bym za
      komplement. Niestety, jako, że jestem Polakiem komplementów mam raczej
      niewiele. Za to muszę tłumczyć wszystkim wokół, że nasze syjonistyczne władze i
      40 milionów moich rodaków to coś zupełnie przeciwnego...
      • Gość: Louis M. Mogli przeciez milczec :) IP: *.kabel.telenet.be 23.04.03, 21:14
        Paryz probuje zwiazki z Waszyngtonem poprawic. Chirac wreszcie dodzwonil sie
        do Bush'a (dotychczas telefon byl dla niego zawsze zajety, rozmowy odbywaly
        sie za posrednictwem Putina). :)

        Rzadowy rzecznik prasowy Jean-Francois Copé, powiedzial pozniej, ze grozby
        Powell'a nie zgadzaja sie z rzeczywistymi stosunkami miedzy USA i Fr.

        Parijs probeert de banden met Washington weer te verbeteren. President Jacques
        Chirac voerde onlangs een telefoongesprek met de Amerikaanse president George
        Bush. Regeringswoordvoerder Jean-Francois Copé verwees daarnaar toen hij
        vandaag zei dat het dreigement van Powell volstrekt niet overeenkomt met de
        werkelijkheid van de Amerikaans-Franse betrekkingen.
        • bimi A co mieli zrobić? 23.04.03, 21:37
          Moze mieli wypowiedzieć USA wojnę? I poprosić Polaków o stanięcie po ich
          stronie...

          Bo, ze większośc z nas broniła by Francji, a nie USA, to chyba nie dziwne? Po
          tym, co robią w Iraku widać dokładnie na czym polega ich tzw. wyzwlanie - na
          napychaniu sobie kieszeni krwią "wyzwalanych" narodów. Z Polską nie zrobili by
          nic innego - każdy z nas to wie.
    • kochanka Re: zwycieskie USA rozpoczely ponizanie zabojadow 23.04.03, 21:20
      paskudni, niewdzieczni fRANCuZI
      Autor: kochanka@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 23-04-2003 21:15 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      -------------------------------------------------------------------------------
      -
      Pare tygodni temu prasa podala ze fRancuzi niszczyli na cmentarzu groby
      amerykanskich zolnierzy ktorzy oddali zycie walczac o wyzwolenie tego
      niewdziecznego narodu podczas drugiej wojny swiatowej. Mam nadzieje ze
      Amerykanie naucza ich posluszenstwa i nie wydadza juz ani jednego centa na
      ten niewdziecny narod.
      • Gość: rybb Re: zwycieskie USA rozpoczely ponizanie zabojadow IP: *.sgh.waw.pl 24.04.03, 15:06
        kochanka napisa?a:

        > paskudni, niewdzieczni fRANCuZI
        > Autor: kochanka@NOSPAM.gazeta.pl
        > Data: 23-04-2003 21:15 + dodaj do ulubionych w?tków
        >
        > + odpowiedz na list
        >
        > + odpowiedz cytuj?c
        >
        >
        > -------------------------------------------------------------------------------
        > -
        > Pare tygodni temu prasa podala ze fRancuzi niszczyli na cmentarzu groby
        > amerykanskich zolnierzy ktorzy oddali zycie walczac o wyzwolenie tego
        > niewdziecznego narodu podczas drugiej wojny swiatowej. Mam nadzieje ze
        > Amerykanie naucza ich posluszenstwa i nie wydadza juz ani jednego centa na
        > ten niewdziecny narod.
        >
        >
        piszesz o tym ale jednoczesnie nie wspomnisz nawet slowem o tym, ze dzialania te wywolaly ourzenie opinii pulicznej francuskiej. uznali to za jawne przekroczenie granicy. wiecej dyskusji, mniej demagogii, malenka.
        pozdr.
        • kochanka Re: zwycieskie USA rozpoczely ponizanie zabojadow 24.04.03, 19:05
          TAK!!!! oczywiscie ja jestem WOJO:-)

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=2224141&a=3438180
    • Gość: skromny Francja lacinska corka Europy IP: *.vline.pl 23.04.03, 21:36
      Ta Francja,ktora jest romanska jak Italia i lacinska jak Polska smieje sie z
      Jankesow. Smieje sie,bo wie,ze nic nie moga jej konkretnego Busz-meni zrobic.
      Francuskiej kultury,cywilizacji lacinskiej nie obali zadna kraina Dysneya i
      Hamburgera.A wina francuskie i tak kazdy kulturalny Anglosas pije...
      Atak Jankeski to nerwowosc silniejszego gbura,ktory NIC nie moze zrobic
      dystyngowanej damie swiata jaka jest Francja !
      A Irak ? W Iraku Jankesi sie topia...a Francja zyskala szacunek swiata
      islamskiego,z ktorym bedzie miec wieksze obroty handlowe niz ktokolwiek
      inny,dzieki wlansemu wyrachowanemu francuskiemu taktowi,ktory nie poparl
      awantury irackiej. To sie nazywa klasa i roztropnosc.
      • marcus_crassus pewnie:) 23.04.03, 21:52
        tak jak kiedys Rzym i Grecja:))))Grecy uwazali Rzymian za dzikusow.I Rzymianie
        nimi byli,tyle tylko ze to juz Rzym rozdawal karty a jego zwycieskie legiony
        rzadzily owczesnym swiatem:))))a Francji zostalo to co musieli zrobic
        Grecy:pasc plackiem przed Cezarem i blagac o litosc...

        czasy sparty i aten sie skonczyly dawno temu,Grecja byla slaba i jej czas
        dawno minal...takie byly brutalne prawdy:))))

        a swiat muzulmanski???hahahahahaha,francja nic nie zyskala,to USA rzadza
        bliskim wschodem i to one ustalaja kto z kim handluje,francja przegrala tez
        bitwe o handel...nic nie moze zaoferowac arabom...zwyciezcy dziela karty,nie
        przegrani...

        vae victis:)))
        • Gość: mirmat Wypociny skromnego Ministra Informacji Iraku IP: *.dialup.eol.ca 24.04.03, 06:03
          marcus_crassus napisał:

          > tak jak kiedys Rzym i Grecja:))))Grecy uwazali Rzymian za dzikusow.I
          Rzymianie
          > nimi byli,tyle tylko ze to juz Rzym rozdawal karty a jego zwycieskie legiony
          > rzadzily owczesnym swiatem:))))a Francji zostalo to co musieli zrobic
          > Grecy:pasc plackiem przed Cezarem i blagac o litosc...
          >
          > czasy sparty i aten sie skonczyly dawno temu,Grecja byla slaba i jej czas
          > dawno minal...takie byly brutalne prawdy:))))
          >
          > a swiat muzulmanski???hahahahahaha,francja nic nie zyskala,to USA rzadza
          > bliskim wschodem i to one ustalaja kto z kim handluje,francja przegrala tez
          > bitwe o handel...nic nie moze zaoferowac arabom...zwyciezcy dziela karty,nie
          > przegrani...
          > vae victis:)

          Skromny zamajaczyl: W Iraku Jankesi sie topia... ( Francja sie topi w islamie-
          5 milionow legalnych i drugie tyle nielegalnych islamskich fanatykow rozmnaza
          sie jak szczury) a Francja zyskala szacunek swiata islamskiego,(wart zabojad
          islamskich psychopatow)z ktorym bedzie miec wieksze obroty handlowe niz
          ktokolwiek inny,dzieki wlansemu wyrachowanemu francuskiemu taktowi,ktory nie
          poparl awantury irackiej. To sie nazywa klasa i roztropnosc.

          Francuski "takt" nazywa sie TCHORZOSTWO a "klasa" sie ujawnia kiedy w
          francuskiej Euroarabii ciaga sie po sadach intelektualistow za nieprawomyslne
          wypowiedzi.




        • Gość: P-77 Re: pewnie:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.03, 18:54
          marcus_crassus napisał:

          > tak jak kiedys Rzym i Grecja:))))Grecy uwazali Rzymian za dzikusow.I
          Rzymianie
          > nimi byli,tyle tylko ze to juz Rzym rozdawal karty a jego zwycieskie legiony
          > rzadzily owczesnym swiatem:))))a Francji zostalo to co musieli zrobic
          > Grecy:pasc plackiem przed Cezarem i blagac o litosc...
          >
          > czasy sparty i aten sie skonczyly dawno temu,Grecja byla slaba i jej czas
          > dawno minal...takie byly brutalne prawdy:))))
          >
          Zauważ jednak, że Grecja choć militarnie została podbita, kulturowo nie
          zginęła, mało tego, Grecy mieli przemożny wpływ na kulturę rzymską a greccy
          niewolnicy mieli uprzywilejowaną pozycję - uczyli dzieci rzymskiej szlachty
          kształtując nowe pokolenia Rzymian. Wygląda więc na to, że Grecy, bynajmniej
          nie dobrowolnie współtworzyli potęgę Rzymu.
          A Rzym nota bene też upadł więc nie zapędzaj się z ideologią. Nowego Odoakera
          nie widać, ale jak zapewne wiesz ostatnim rzymskim cesarzem był kilkuletni
          dzieciak - Romulus Augustulus. Bush ma mentalność zbliżoną do dziecka więc ...
    • Gość: P-77 Re: zwycieskie USA rozpoczely ponizanie zabojadow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.03, 22:01
      Nie ukrywam, że z przerażeniem obserwuję narodziny dość prymitywnego
      antyfrankonizmu (chyba to jest właściwe określenie).
      Gdyby nie Francja Ludwika XVI mielibyśmy za oceanem kilkanaście (a może więcej)
      małych państewek zamiast tego Lewiatana.
      Ale przecież nie w tym rzecz.
      Ameryka Busha to zalążek państwa totalitarnego opartego na prymitywnej przemocy.
      My, Polacy, mamy dwa wyjścia
      -pierwsze, odważne acz ryzykowne, ramię w ramię z europejskimi sojusznikami
      tworzyć samowystarczalny sojusz obronny (i tylko obronny) tak aby Ameryka nie
      miała pretekstu do odgrywania roli światowego żandarma i czerpania z tego zysku
      -drugie zachowawcze, polega na swoistym lawirowaniu między USA a Europą (coś w
      rodzaju mediatora). Tę drogę wybrał czeski prezydent, Klaus. Dzięki temu nikomu
      się nie naraził a swoje ugrał.
      Niestety nasze władze wybrały trzecie, najgłupsze, rolę wiernego amerykańskiego
      wasala, którym sami Amerykanie pewnie gardzą.
      Możemy sobie dworować z "żabojadów", ale w UE do ktorej aspirujemy (i wobec
      której nie ma sensownej alternatywy) to oni są a nie my. I chętnie odreagują
      amerykańskie upokorzenia na nas. Po prawdzie to im się nie dziwię.

      • Gość: mirmat Czkawka sieroty po komunie IP: *.dialup.eol.ca 24.04.03, 05:46
        My, Polacy, mamy dwa wyjścia

        -pierwsze, odważne acz ryzykowne, ramię w ramię z europejskimi sojusznikami
        tworzyć samowystarczalny sojusz obronny (i tylko obronny) tak aby Ameryka nie
        miała pretekstu do odgrywania roli światowego żandarma i czerpania z tego zysku
        Mirmat: Zaraz, zaraz, fakt znajomosci jezyka Polskiego nie upowaznia cie do
        przemawiania jako POLAK szczegonie jezeli taki typ recytuje stare wydania
        Trybuny Ludu !!! Stara targowicko-PRL-owska sierota z
        przegranymi "sojusznikami" Putinem na Kremlu, Schroederem w Berlinie no i
        zabojadem Czyrakiem co to dawal Putinowi korytarz z Krolewca do Bialorusi smie
        sie nazywac POLAKIEM. Tfu!
        -drugie zachowawcze, polega na swoistym lawirowaniu między USA a Europą (coś w

        P-77: Możemy sobie dworować z "żabojadów", ale w UE do ktorej aspirujemy (i
        wobec której nie ma sensownej alternatywy) to oni są a nie my. I chętnie
        odreagują amerykańskie upokorzenia na nas. Po prawdzie to im się nie dziwię.

        Mirmat: Dam ci powod bys sobie pobiegl na skarge do Czyraka- dowcipy o
        zabojadach.

        Jak wykastrowac Francuza?
        - Kopnac jego siostre w zeby !!!!

        Kim sa Francuzi nacierajacy na Bagdad?
        - sprzedawcy broni !!!

        Ile biegow ma Francuski czolg?
        - Piec, cztery wsteczne i jeden do przodu w wypadku ataku z tylu. Dlaczego
        francuskie czolgi maja takie duze wsteczne lusterka?
        - by francuscy czolgisci mogli ogladac wojne.


        Francuzka z papuga na ramieniu wchodzi do tawerny. Barman pyta: gdzies ty
        znalazla tak ochydnego ptaka?
        - We Francji - odpowiada papuga - jest ich tam miliony !!!

        Ludozerca przyszedl do rzeznika by kupic na obiad ludzkie mozdzki. Na
        wystawie widac amerykanski mozg za $ 4,5 za kilo, angielski za $ 4,0 za kilo
        a francuski $ 500 za kilo! Zdziwiony pyta rzeznika czy to nie pomylka w druku?
        - Nie odpowiada rzeznik. To czemu francuski mozg jest tak drogi? pyta
        ludozerca. A czy ty wiesz ilu Francuzow trzeba ubic by zebrac kilo mozgu ???
        odpowiedzial rzeznik.

        Jak sie nazywa francuski mysliwiec lecacy z pomoca wojskom NATO ?
        - Mirage !!!!!!

        Dlaczego dno francuskich statkow jest przezroczyste?
        - By francuscy marynarze mogli ogladac inne okrety.

        Kim jest facet z kamizelka kuloodporna tyko na plecach?
        - Francuski zolnierz.

        W sklepie z uzywana bronia wisi francuski karabin z notatka: Praktycznie
        nowy, nigdy nie wystrzelil ale raz rzucony na ziemie.

        Co slowo "Maginot" znaczy po Polsku?
        - WITAMY !!!!!!!

        Jakie sa kolory na Amerykanskiej fladze?
        - Niebieski, bialy i czerwony.
        Jakie sa kolory na Polskiej fladze?
        - Bialy i czerwony.
        Jakie sa kolory na Francuskiej fladze?
        - Bialy.

        George Bush, Tony Blair i Jacques Chirac siedza w saunie gawedzac o polityce.
        Nagle od strony Busha slychac bip, bip. Bush klasnal i przeprosil
        pozostalych: "mam w dloni mikrokomputer, dzieki ktorym komunikuje sie z moim
        Szefem Narodowego Bezpieczenstwa".
        Za pare minut slychac dzwonek od strony Blaira. Blair nadusil swoje lewe ucho
        sluchal czegos przez chwile, po czym tez przeprosil zebranych: "Wybacznie ale
        mam za uchem komorke i dostalem wlasnie wazny telefon".
        Chirac poczul sie nieswojo w tak wyposazonym w najnowsze zdobycze techniki
        towarzystwie. Przeprosil Busha i Blaira i wyszedl z sauny. Po paru minutach
        wrocil i oboje Bush i Blair z zaciekawieniem przygladali sie zadkowi Chiraca.
        Zwisal z jego tylka dlugi kawalek papieru toaletowego.
        "Ach drobiazg moi drodzy, wlasnie dostalem fax" wyjasnil Chirac.

        Czy wiecie, dlaczego zakazano pokazu ogni sztucznych w parku Euro-Disney pod
        Paryzem? Bo za kazdym razem kiedy wystrzelono sztuczne ognie, zabojady
        wywieszali biale flagi.
        • Gość: P-77 Re: z perspektywy dziarskiego kundelka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.03, 18:40
          Gość portalu: mirmat napisał(a):

          > Mirmat: Zaraz, zaraz, fakt znajomosci jezyka Polskiego nie upowaznia cie do
          > przemawiania jako POLAK szczegonie jezeli taki typ recytuje stare wydania
          > Trybuny Ludu !!! Stara targowicko-PRL-owska sierota z
          > przegranymi "sojusznikami" Putinem na Kremlu, Schroederem w Berlinie no i
          > zabojadem Czyrakiem co to dawal Putinowi korytarz z Krolewca do Bialorusi
          smie
          > sie nazywac POLAKIEM. Tfu!
          Ponieważ w odróżnieniu od ciebie nie używam inwektyw odpowiem, że moje
          pochodzenie jest mozno wątpliwe, jako że urodziłem sę na Śląsku i np. dla
          niektórych jestem Niemcem.
          Ale mam takie same prawo do polskości jak Ty, zwłaszcza, że mój pogląd podziela
          70 % naszego społeczeństwa niechętnych wiojnie z Irakiem i polskiemu w niej
          udziałowi. Poza tym każdy kto świadomie żył na ziemiach polskich przed 1989
          roku czuje się jakoś tam sierotą po PRL - inaczej powtóki neutralnych
          ideologicznie seriali w rodzaju "Wojny domowej" nie miałyby takiej
          oglądalności.
          > -drugie zachowawcze, polega na swoistym lawirowaniu między USA a Europą (coś
          w
          >
          > P-77: Możemy sobie dworować z "żabojadów", ale w UE do ktorej aspirujemy (i
          > wobec której nie ma sensownej alternatywy) to oni są a nie my. I chętnie
          > odreagują amerykańskie upokorzenia na nas. Po prawdzie to im się nie dziwię.
          >
          > Mirmat: Dam ci powod bys sobie pobiegl na skarge do Czyraka- dowcipy o
          > zabojadach.
          Widzisz, tym się różnimy, że ja nie utożsamiam administracji Busha z całą
          Ameryką (są porządni Amerykanie - vide Norman Mailer) ty natomiast swoją
          niechęć do Chiraca przenosisz na całą Francję. Zdziwisz si.ę, ale we Francji
          też są ludzie podzielający twoje poglądy, takimi "dowcipami" tylko ich obrażasz.
          Być może jako emigrantowi jest ci wszystko jedno, ale w tej chwili polskim
          priorytetem powinna być integracja z UE. Bo inne idee typu "NAFTA" to,
          przepraszam, marzenie ściętej głowy. Niestety, nie mamy co wybrzydzać np. na
          wysokość dopłat dla rolników skoro nie wchodząc do UE Polska tylko straci a w
          sytuacji gdy wejdzie 9 krajó zostanie nam tylko Wspólnota Niepodległych Państw.
          Dlatego pamiętajmy, że taka pozycja jaką ma Francja jest dla nas nieosiągalna
          i że zrażanie do siebie przyszłych artnerów może się na nas zemścić przy
          ustalaniu budżetu Unii.
          Z członków UE tylko Wlk. Brytania, któa zresztą z Europą kontynentalną, ma
          bardzo mało wspólnego. A właściwie tylko Tony Blair mający przeciw sobie
          większość społeczeństwa. Ojczyzna Szekspira, Wilde'a i Agathy Christie ma już
          chyba dość upokarzającej w sumie roli wasala swej dawnej kolonii.
          Francja to upadłe mocarstwo? A Polska? Nie oszuujmy się, Polska mocarstwem nie
          jest i być nie musi. Natomiast może być szanowana. Tymczasem Ameryka traktuje
          nas jak chłopców na posyłki a Europa pogardza.
          Kiedy ministrem spraw zagranicznych był profesor Geremek bywało, że Polska
          mediowała między USA a Francją (gdzie prof. Geremek jest bardziej szanowany niż
          w Polsce). Dziś rządzą nami ludzie o mentalności wasali, dlatego podczepiają
          się pod hegemina zza oceanu. Antyeuropejskie tony w prasie polskiej
          przypominają mi ujadanie kundelka któy przyskoczył do buldoga.
          Polska mogła wzorem Włoch i Hiszpanii ograniczyć się do politycznego wsparcia
          dla Busha. Ale Kwaśniewski wolał być nadgorliwy. Czy dzięki temu zniknęły
          polish jokes w Stanach? Śmiem wątpić.
          Chirac miał rację - Polska straciła szansę by zyskać na konflikcie
          dypolmatycznym między USA a państwami zachodniej Europy. Chirac w odróżnieniu
          od Busha nie chciał wcale abyśmy go poparli, chciał tylko lojalności. Co innego
          Bush ze swoim "kto nie z nami ten przeci nam" typowe dla totalitarnego w
          grunice rzeczy przywódcy.
          Jakoś mam więcej podziwu dla Klausa, któy posłuchał Chiraca i siedział cicho. I
          Czesi dostali tyle samo kasy co Polska na sprzęt do F-16.
          Liczę na kulturalną polemikę.
          • Gość: P-77 Re: z perspektywy dziarskiego kundelka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.03, 23:32
            Prywatne do mirmata - ponieważ przywykłem do określeń w rodzaju "Sierotka po
            komunie" w Twoim wydaniu przykro mi, że nie podjąłęś polemiki ze mną (może nie
            miałeś okazji). Dla Twojej wygody podnoszę wątek na szczyt.
    • didjeridu Biedota 24.04.03, 07:53
      To cos, co sie przykleilo do statku by wolac PLYNIEMY
      nie staje sie czyms innym, tylko dlatego, ze krzyczy.
    • marcus_crassus piekne komentarze w prasie ruskiej i francuskiej 24.04.03, 09:54
      juz wspaniala pravda.ru na ktora powowlywal sie lewacki oszolom z forum zuni
      nie trabi "czolgow amis nie ma w bagdadzie"...prasa francuska juz nie
      pisze "brawo chirac,jestesmy dumni z naszego prezydenta"..prasa rosyjska
      zalamuje rece nad prestizowym ponizeniem Rosji,nad tym jak USA zrobily
      swoje,Rosji popiskiwania nic nie daly a Putin poniosl potezna
      kleske...francuska prasa zas opisuje jak to biedny chirac wisial na telefonie
      probujac sie dodzwonic do Busha i jak to dla Chiraca busha nie bylo,czy moze
      byc cos bardziej ponizajacego niz pokazanie komus ze nie jest juz nawet
      partnerem do rozmowy...a ten biedak plaszczyl sie tak dlugo ze w koncu
      laskawie go przyjeli...

      a prasa frncuska belkocze ze chirac posunal sie jednak za daleko...lewackie
      portale milcza,co maja napisac...juz sie marzenia o klescie USA skonczyly...


      ot,rzeczywistos...czyz nie piekne?:))))

      vae victis:)
      • patriota Re: piekne komentarze w prasie ruskiej i francusk 24.04.03, 15:10
        marcus_crassus napisał:

        > juz wspaniala pravda.ru na ktora powowlywal sie lewacki oszolom z forum zuni
        > nie trabi "czolgow amis nie ma w bagdadzie"...prasa francuska juz nie
        > pisze "brawo chirac,jestesmy dumni z naszego prezydenta"..prasa rosyjska
        > zalamuje rece nad prestizowym ponizeniem Rosji,nad tym jak USA zrobily
        > swoje,Rosji popiskiwania nic nie daly a Putin poniosl potezna
        > kleske...francuska prasa zas opisuje jak to biedny chirac wisial na telefonie
        > probujac sie dodzwonic do Busha i jak to dla Chiraca busha nie bylo,czy moze
        > byc cos bardziej ponizajacego niz pokazanie komus ze nie jest juz nawet
        > partnerem do rozmowy...a ten biedak plaszczyl sie tak dlugo ze w koncu
        > laskawie go przyjeli...
        >
        > a prasa frncuska belkocze ze chirac posunal sie jednak za daleko...lewackie
        > portale milcza,co maja napisac...juz sie marzenia o klescie USA skonczyly...
        >
        >
        > ot,rzeczywistos...czyz nie piekne?:))))
        >
        > vae victis:)

        Ale ty czlowieku masz fantazje... i jak ty sie ta swoja fantazja potrafisz
        ekscytowac.
    • didjeridu Dla naszych pociech takich jak crassnalus 24.04.03, 19:03
      www.drparsons.fsnet.co.uk/georg.html
    • marcus_crassus a to z kim za pare lat stana do walki wrogowie USA 25.04.03, 10:12
      nie na temat ale milo poczytac:)


      kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1118454&KAT=241
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka