Dodaj do ulubionych

The American Empire and 9/11

05.05.07, 02:37
www.tikkun.org/magazine/tik0703/frontpage/empire911
Komentarze proszę tylko po przeczytaniu całości.
Obserwuj wątek
    • felusiak1 Re: The American Empire and 9/11 05.05.07, 07:15
      Tu nie ma czego komentować. Ludzie uwielbiaja tworzyć idiotyczne teorie.
      • old.european Re: The American Empire and 9/11 05.05.07, 08:04
        felusiak1 napisała:

        > Tu nie ma czego komentować. Ludzie uwielbiaja tworzyć idiotyczne teorie.

        Wyjatkowa przyznam ci racje felusiak. Pamietam taka teorie o posiadaniu i
        produkowaniu przez Saddama Husseina broni atomowych, biologicznych, chemicznych
        i Bog jeszcze wie jakich. Teoria ta choc kretynska, o czym wiadomo bylo
        wszytskim madrzejszym ludziom, posluzyla Bushowi za pretekst do bandyckiej i
        brutalnej napasci na Irak.
        Wiec jesli uznamy, ze Bush to czlowiek, to masz przyklad na potwierdzenie twojej
        wypowiedzi.
        • felusiak1 Re: The American Empire and 9/11 05.05.07, 08:56
          Piszesz wierutne bzdury doskonale o tym wiedząc. A jeśli nie wiesz to zapewne
          urodziłeś sie przed tygodniem. Po wojnie 1991 inspekcje niezbicie wykazały, ze
          Saddam posiadał broń biologiczną i chemiczna a później wyszło szydło z worka o
          programie atomowym. Zreszta Saddam używał broni chemicznej w wojnie z Iranem
          i wobec Kurdów. Koniecznie poczytaj co mówił o tym Clinton.
          A jak tego mało to pokaz mi jedna wypowiedź przedstawiciela jakiegokolwiek
          rzadu, Francji, Niemiec, Rosji, Chin) który twierdził tuż przed atakiem, że Irak
          nie posiada BMR. Nie znajdziesz, gdyż wszystkie wywiady były absolutnie
          przekonane, że Saddam miał BMR i nie to było kościa niezgody.
          Moge zrozumieć twoja awersje do wojny w Iraku ale nie mogę pojąć dlaczego
          tworzysz teoryjki. Twój sprzeciw wobec wojny. polityki USA, Busha i
          amerykańskiej flagi jest sam w sobie zasadny i nie wymaga tworzenia bzdurnych
          teoryjek na poziomie szóstoklasisty.
          • blazar [...] 05.05.07, 11:56
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • obrat Re: The American Empire and 9/11 05.05.07, 17:45
              blazar-daj sobie spokoj z felusiakiem.On jest sciemniaczem.Jednym z nich.
              Robi to albo na part time albo na etacie.na takich jak on musi byc rewolta
              lub po prostu trzeba ich granatem od wladzy oderwac.
            • felusiak1 Re: The American Empire and 9/11 05.05.07, 19:07
              Pytanie/prośba brzmiała:
              "pokaz mi jedna wypowiedź przedstawiciela jakiegokolwiek rzadu, Francji,
              Niemiec, Rosji, Chin) który twierdził tuż przed atakiem, że Irak nie posiada BMR."

              Już w podstawowej szkole uczą, ze nie odpowiada sie pytaniem na pytanie.
              Tym bardziej nie należy odpowiadać głupim pytaniem, pozbawionym jakiegokolwiek
              sensu i niezgodnym z faktami.

              PS. Robie wyjatek reagujac na twój wpis. Czyj sie zatem zaszczycony.
              • 1wsze_gacie_usa Re: The American Empire and 9/11 05.05.07, 23:48
                felusiak1 napisała:

                > Pytanie/prośba brzmiała:
                > "pokaz mi jedna wypowiedź przedstawiciela jakiegokolwiek rzadu, Francji,
                > Niemiec, Rosji, Chin) który twierdził tuż przed atakiem, że Irak nie posiada
                BM
                > R."
                >
                > Już w podstawowej szkole uczą, ze nie odpowiada sie pytaniem na pytanie.
                > Tym bardziej nie należy odpowiadać głupim pytaniem, pozbawionym jakiegokolwiek
                > sensu i niezgodnym z faktami.


                twoje pytanie jest pozbawione logiki. nie chodzi o to co kto mowil przed
                atakiem, sam chyba przyznasz ze wywiad amerykanski zanim sie zblaznil wlasnie
                tym co twierdzil o BMR w Iraku mial pewien kredyt i zaufanie w swiecie. naciski
                na to ze BMR jest tam byly celowo tak duze zeby zwiekszyc wierzytelnosc tych
                faszywych informacji i poparcie do ataku na ten bezbronny kraj. oklamano wlasny
                kongres, a z reszta swiata niewiele sie liczono sam bush powiwedzuial kto nie z
                nami ten przeciw nam. chociazby sprawa ujawnienia tozsamosci agenta jest
                dowodem jak bardzo chciano zamknac usta tym ktorzy mogli cokolwiek przeszkodzic
                w planowanym ataku. trudno bylo wowczas nie wierzyc amerykanom i dac wiare
                rezimowi z iraku o tym czy ta bron tam jest czy nie. Saddam przeciez powtarzal
                w kolko ze nie ma tej broni co okazalo sie prawda, bush pompowal wszystkim ze
                ta bron tam jest poniewaz wywiad ma 100%-we informacje na ten temat. kto mial
                wiekszy kredyt zaufania wowczas usa czy saddam felusiak? bzdury klepiesz tutaj
                od poczatku.
                • felusiak1 Re: The American Empire and 9/11 06.05.07, 00:15
                  Z przykrościa muszę stwierdzić, ze twoja odpowiedź mnie nie zadowala.
                  Z jednego względu. Nie odpowiedziałeś na podstawowe pytanie.
                  Powiedz mi, który wywiad twierdził, ze Saddam nie posiadał BMR?
                  Nie chcesz chyba powiedzieć, ze francuski, niemiecki, rosyjsi czy chiński
                  wywiad nie zgadzały się z tym co twierdziło CIA ale ich przedstawiciele nie
                  uzyli tego w preludium do wojny wzywajac jedynie do dalszych inspekcji.
                  Nie trdź sie zbytnio, podpowiem ci bez pobrania opłaty, ze w 2002 panował wśród
                  wywiadów pełny consensus co do tego, ze Saddam posiadał i ukrywał.
                  Zatem, sprzeciw wobec wojny, polityki USA itd nie wymaga uciekania sie do
                  bzdurnych, wyssanych z palca argumentów, gdyż te szkodzą miast pomagać.
                  PS. Sprawa ujawnienia tożsamości jakiego agenta?
                  • gosc88 W czasie, gdy komisje ONZ szukaly BMR 06.05.07, 01:42
                    w Iraku Rumsfeld twierdzil, ze wie gdzie te bronie w Iraku sa. Czemu wiec tej
                    wiedzy nie przekazano tym ONZ-owskim komisjom ??
                    • felusiak1 Re: W czasie, gdy komisje ONZ szukaly BMR 06.05.07, 06:16
                      Znowu obok tematu. Czy tak trudno jest umiejscowic fakty w czasie.
                      Nie tylko CIA było przekonane, ze Saddam ma BMR. Wszystkie wywiady świata były
                      tego zdania. Dlatego oponenci ataku, Francja, Niemcy, Rosja, Chiny nigdy nie
                      kwestionowały posiadania BMR przez Irak. Naprawdę, dzisiaj nie trzeba iśc do
                      biblioteki i szperać w mikrofilmach. Wszystko dostepne jest w necie i przy
                      odrobinie chęci każdy może sam sprawdzić argumenty używane przez oponentów
                      inwazji na forum Rady Bezpieczeństwa pomiędzy styczniem a marcem 2002.
                      • gosc88 Re: W czasie, gdy komisje ONZ szukaly BMR 06.05.07, 07:00
                        felusiak1 napisała:

                        > Znowu obok tematu

                        Dlaczego 'obok' i ktorego tematu ? A wiec zgadzasz siez tym co jest w
                        poprzednim poscie czy nie ? Raczej nie masz wyboru bo to co napisalem to po
                        prostu zywa historia, ktorej jestesmy swiadkami i nie ma potrzeby szperania po
                        bibliotekach.
                        • felusiak1 Re: W czasie, gdy komisje ONZ szukaly BMR 06.05.07, 07:36
                          Wydawało mi sie, ze dyskutujemy to co napisał old.european:
                          "Pamietam taka teorie o posiadaniu i produkowaniu przez Saddama Husseina broni
                          atomowych, biologicznych, chemicznych i Bog jeszcze wie jakich. Teoria ta choc
                          kretynska, o czym wiadomo bylo wszytskim madrzejszym ludziom, (..)"

                          Powyższe jest nonsensem i nie ma oparcia w faktach.
                          Zatem to co napisałeś w poprzednim poscie ma sie nijak do sytuacji na dwa, trzy
                          miesiace przed atakiem. Rumsfeld powiedział w wywiadzie 30 marca 2003 roku co
                          nastepuje:
                          STEPHANOPOULOS: [I]s it curious to you that given how much control U.S. and
                          coalition forces now have in the country, they haven’t found any weapons of mass
                          destruction?

                          RUMSFELD: Not at all. If you think — let me take that, both pieces — the
                          area in the south and the west and the north that coalition forces control is
                          substantial. It happens not to be the area where weapons of mass destruction
                          were dispersed. We know where they are. They’re in the area around Tikrit and
                          Baghdad and east, west, south and north somewhat.

                          30 marca 2003 czyli po ataku a nie w preludium do niego. Jeszcze raz, czy tak
                          trudno umiejscowić wydarzenia w czasie?

                          Pisałem wcześniej, że opozycja w stosunku do wojny czy polityki USA nie wymaga
                          tworzenia "faktów" gdyż to dyskredytuje oponentów jako czystej wody
                          emocjonalistów. Mniemam, ze bez uciekania sie do bzdur potrafiłbym
                          zbudować w miare spójny argument przeciwko wojnie.
                          • old.european Re: W czasie, gdy komisje ONZ szukaly BMR 06.05.07, 10:48
                            felusiak1 napisała:

                            > Wydawało mi sie, ze dyskutujemy to co napisał old.european:
                            > "Pamietam taka teorie o posiadaniu i produkowaniu przez Saddama Husseina broni
                            > atomowych, biologicznych, chemicznych i Bog jeszcze wie jakich. Teoria ta choc
                            > kretynska, o czym wiadomo bylo wszytskim madrzejszym ludziom, (..)"
                            >
                            > Powyższe jest nonsensem i nie ma oparcia w faktach.
                            > Zatem to co napisałeś w poprzednim poscie ma sie nijak do sytuacji na dwa, trzy
                            > miesiace przed atakiem. Rumsfeld powiedział w wywiadzie 30 marca 2003 roku co
                            > nastepuje:

                            felusiak, przestan nam wreszcie wciskac te neokonskie demagogie.
                            • felusiak1 Re: W czasie, gdy komisje ONZ szukaly BMR 06.05.07, 12:17
                              To mówisz, ze historyczny fakt jest demagogią?
                              To raczej ty snujesz demagogiczne dyrdymały
                              i nie chcesz pozwolić sobie pomóc.
                              Nie masz nic na poparcie cytowanego przeze mnie fragmentu swojego wpisu co
                              stawia cie w szeregu myślacych zyczeniowo propagandystów. Gratuluję.
                          • gosc88 1szy post to "The American Empire and 9/11" i 06.05.07, 16:50
                            tego tematu wszyscy powinni sie trzymac jak tylko moga.

                            Przyznaje, ze lekko i na chwile zboczylem moim postem:

                            "W czasie, gdy komisje ONZ szukaly BMR".

                            Gdyby teb post byl nowym/osobnym postem to czy odpowiedzialbys na pytanie
                            dlaczego na pare tygodni przed atakiem na Irak nie przekazano ONZ-owskim
                            komisjom bedacym w Iraku informacji o lokalizacji irackiej BMR ? Bo jak
                            pamietam (ty pewnie tez) w tym samym czasie Rumsfeld twierdzil, ze wie gdzie te
                            bronie sa.
                  • 1wsze_gacie_usa Re: The American Empire and 9/11 06.05.07, 19:38
                    felusiak1 napisała:

                    > Z przykrościa muszę stwierdzić, ze twoja odpowiedź mnie nie zadowala.
                    > Z jednego względu. Nie odpowiedziałeś na podstawowe pytanie.
                    > Powiedz mi, który wywiad twierdził, ze Saddam nie posiadał BMR?

                    Powiedzialem na wstepie ze to nie ma znaczenia. Informacje o posiadaniu BMR
                    podal i rozpowszechnil wywiad amerykanski. Na tej podstawie uznawano iz ta bron
                    tam jest. Zreszta calosci sprawy nikt nigdy sie nie dowie, ale jestem
                    przekonany ze falszywe informacje o istnieniu tej broni byly wowczas puszczane
                    w celu zeby inni tez byli o tym przekonani. felusiak nie zgrywaj naiwniaka,
                    chodzilo o wojne i uzyto wszystkich mozliwych i dosepnych srodkow zeby do niej
                    doporwadzic. CIA i reszta wywiadowczych komorek US dzialaly dokladnie w
                    kierunku zapewnienia wszystkich a szczegolnie inne sluzby wywiadowcze ze taka
                    bron tam jest.

                    ps: jakiego agenta? To ty nie wiesz jakego?
          • old.european Re: The American Empire and 9/11 06.05.07, 10:28
            felusiak1 napisała:

            > Piszesz wierutne bzdury doskonale o tym wiedząc. A jeśli nie wiesz to zapewne
            > urodziłeś sie przed tygodniem. Po wojnie 1991 inspekcje niezbicie wykazały, ze
            > Saddam posiadał broń biologiczną i chemiczna a później wyszło szydło z worka o
            > programie atomowym. Zreszta Saddam używał broni chemicznej w wojnie z Iranem
            > i wobec Kurdów. Koniecznie poczytaj co mówił o tym Clinton.

            Sadze, ze ta sprawe uregulowano, a Saddam jakby sie nie ociagajac,
            podporzadkowal sie. Przynajmniej tak sie mowi powszechnie, oczywiscie poza USA.

            > A jak tego mało to pokaz mi jedna wypowiedź przedstawiciela jakiegokolwiek
            > rzadu, Francji, Niemiec, Rosji, Chin) który twierdził tuż przed atakiem,
            > że Irak nie posiada BMR.
            > Nie znajdziesz, gdyż wszystkie wywiady były absolutnie
            > przekonane, że Saddam miał BMR i nie to było kościa niezgody.
            > Moge zrozumieć twoja awersje do wojny w Iraku ale nie mogę pojąć dlaczego
            > tworzysz teoryjki. Twój sprzeciw wobec wojny. polityki USA, Busha i
            > amerykańskiej flagi jest sam w sobie zasadny i nie wymaga tworzenia bzdurnych
            > teoryjek na poziomie szóstoklasisty.


            Felusiak, dam ci chyba spokoj, jestes naprawde tylko kretyn.
          • ramm.stein felusiaku, o co ci chodzi? 06.05.07, 12:56
            felusiak1 napisała:

            > A jak tego mało to pokaz mi jedna wypowiedź przedstawiciela jakiegokolwiek
            > rzadu, Francji, Niemiec, Rosji, Chin) który twierdził tuż przed atakiem,
            > że Irak nie posiada BMR.

            Od tego Irak mial wlasnych przedstawicieli, felusiak. Ministra spraw
            zagranicznych oraz przedstawiciela w ONZ. Jak wiadomo, nie klamali. Poza tym
            byla inspekcja pod kierownictwem Blixa, ktora tez stwierdzila, ze BMR niet.
            To kto jeszcze mial sie w to mieszac? Rzady Chin, Rosji, Francji, Niemiec?
            Moze jeszcze zaargumentujesz, ze papiez tez nigdy nie powiedzial, ze BMR w Iraku
            niet?

            • felusiak1 Re: felusiaku, o co ci chodzi? 06.05.07, 19:19
              Hans Blix na forum Rady Bezpieczeństwa 14 lutego 2003:
              "If Iraq had provided the necessary cooperation in 1991, the face of disarmament
              under Resolution 687 could have been short and sanctions could have been
              avoided. Today, three months after the adoption of Resolution 1441, the period
              of disarmament through inspection could still be short, if immediate active and
              unconditional cooperation with UNMOVIC and the IAEA were to be forthcoming."
              www.cbsnews.com/stories/2003/02/14/iraq/main540681.shtml
    • old.european Sluchajcie felusiak... 06.05.07, 10:45
      Zrozumcie w koncu, ze w USA gowno wam wciskaja, jak sprawa Nigerii czy
      prezentacja Powella w ONZ i tak dalej. Wy toto zezrecie jakw idac, my nie.

      Wyniki prac komisji ONZ w Iraku, ktora miala dostep lepszy niz wszystkie wywiady
      swiata, byly uznane przez wszystkie co powazniejsze rzady Europy na przyklad.

      Wyniki byly jednoznaczne: Saddam NIE MIAL zadnych BMR. Nikt nie podwazyl tych
      wynikow poza kilkoma kretynami z USA, niestety akurat bedacymi i wladzy tego
      panstwa.

      A tak a propos, felusiak, to ja ani przeciwko USA ani tym bardziej fladze USA
      nie mam nic, tylko kretynizm mnie odrzuca, tak twoj jak i Busha.
    • old.european a tak a propos felusiak.... 06.05.07, 10:53
      dlaczego mialyby rzady panstw potwierdzac dodatkowo, co stwierdzila komisja ONZ?
      Po to jest ONZ, po to byla ta komisja, rzady wiekszosci panstw stwierdzily
      wyraznie, ze akcpetuja wyniki.
      Czy ty naprawde myslisz, ze twoje pokretne belkoty zmienia sytuacja? Broni nie
      bylo, raport potwierdzajacy taki stan rzeczy byl, rzady europejskie poza kilkoma
      dupkami probuszmenskimi raport zaakceptowaly, czego ty ku.. jeszcze chcesz?

      Moze na wmowisz, ze Powell prezentowal wspaniale dowody a Nigeria sprzedawala
      irakowi pluton czy co tam?

      Biedna ta Ameryka, ze ma takich prezydentow ja Bush ale jeszcze biedniejsza, ze
      ma takich mieszkancow, jak ty, felusiak. Bez nich nie byloby Bushow.
      • felusiak1 Re: a tak a propos felusiak.... 06.05.07, 12:29
        Słuchaj, nie wiem dlaczego wypisujesz bzdury podajac je jako fakty.
        Twoja sprawa. Mnie od tego głowa nie boli. Wierz w co tylko chcesz.
        No i jeśli uwazasz, ze twój rozmówca to kretyn to nie rozmawiaj z nim.
        • old.european Re: a tak a propos felusiak.... 06.05.07, 12:34
          felusiak1 napisała:

          > Słuchaj, nie wiem dlaczego wypisujesz bzdury podajac je jako fakty.
          > Twoja sprawa. Mnie od tego głowa nie boli. Wierz w co tylko chcesz.
          > No i jeśli uwazasz, ze twój rozmówca to kretyn to nie rozmawiaj z nim.

          Nie rozmawiam. Zwalczam, bo powtarza stare buszmenskie lgarstwa, dawno
          zdemaskowane, ale mlodzi czytaja, moze pierwszy raz zetkna sie ze sprawa i
          jeszcze zaczna wierzyc, ze Bush mial racje i nie jest bandyta.
          • jennifer5 Re: a tak a propos felusiak.... 07.05.07, 16:05
            old.european napisał:


            > Nie rozmawiam. Zwalczam, bo powtarza stare buszmenskie lgarstwa, dawno
            > zdemaskowane, ale mlodzi czytaja, moze pierwszy raz zetkna sie ze sprawa i
            > jeszcze zaczna wierzyc, ze Bush mial racje i nie jest bandyta.

            ---

            Dokladnie, ten neokon chcialby zeby nikt nic nie pisal ani nie mowil, tak
            byloby najlepiej. Tak, jak za stalinowskich czasow, kiedy to mogli takiego co
            mial inne mysli najzwyczajniej unicestwic,... tak by chcial a tutaj sie nie da.
            Co f... piane masz na brodzie ze zlosci ze wam nie wolno wziasc za leb i
            ukrecic kark jak to kiedys bywalo, hmmm no ale jestescie na dobrej drodze
            jeszcze pare poprawek do P-Act i bedziecie na swoim.
            • felusiak1 to ty masz piane na brodzie 07.05.07, 21:01
              to ty chcesz stawiać przed sądem i skazywać tych, którzy myślą odmiennie.
              Ty, moja pustem nie przeszkadzasz mi ani troche. Inny poziom.
              Nie mam awersji do zab, jaszczurek i zmij.
              • jennifer5 Re: to ty masz piane na brodzie 08.05.07, 01:41
                felusiak1 napisała:

                > to ty chcesz stawiać przed sądem i skazywać tych, którzy myślą odmiennie.
                > Ty, moja pustem nie przeszkadzasz mi ani troche. Inny poziom.
                > Nie mam awersji do zab, jaszczurek i zmij.

                ---

                nie masz "awersji do zab, jaszczurek i zmij"... a argumenty jakies masz?
      • jennifer5 Re: a tak a propos felusiak.. 07.05.07, 16:00
        old.european napisał:

        > czego ty ku.. jeszcze chcesz?

        ---

        To jest neokonski sprzedany za 'talerz zupy' slab betonowy. Jego spojrzenie ma
        tyle wspolnego z rzeczywistoscia co widowisko w cyrku radzieckim. To co
        prezentuje tutaj jest przykladem neokomunizmu ktory oni nazywaja
        neokonserwatyzmem. Te same zalozenia, ta sama taktyka, te same widzenie swiata
        tylko nazwa inna. f... jest komunista nowej generacji, dotad bedzie zaciemnial
        dokoad mu sie uda, logika i fakty nie maja tutaj zadnego znaczenia.
    • 123i321 Re: The American Empire and 9/11 06.05.07, 14:43
      www.voltairenet.org/article145515.html
      • felusiak1 Re: The American Empire and 9/11 06.05.07, 19:06
        Widzę, ze teorie spiskowe są bardzo nośne.
        Widzę też, ze taka teorię Thierry Meyssan układa we snie.
        Tylko dłaczego nie zacytowano pełnego akapitu wypowiedzi Brzezińskiego?
        Cztery dodatkowe linijko tekstu:
        "If the United States continues to be bogged down in a protracted bloody
        involvement in Iraq, the final destination on this downhill track is likely to
        be a head-on conflict with Iran and with much of the world of Islam at large."
        Po czym następuje: "A plausible scenario for a military collision with Iran..."
    • you-know-who nie kupuje calosci, ale czesc tak 07.05.07, 18:29
      moje stanowisko w skrocie:
      wtc 1 & 2 - nie musialo byc ladunkow wybuchowych, wiec nie kupuje teorii
      spiskowej, mimo ze nie potrafie wskazac dlaczego jest niemozliwa. nie sadze zeby
      efekty dzwiekowe musialy byc odglosem wybuchow podlozonych ladunkow.

      wtc 7 - b. dziwne! ale stoje z boku i nadal powstrzymuje sie od kupna.

      pentagon - kupuje. oczywiscie sa pewne drobne watpliwosci, to normalne, ale
      jest *bardzo wiele* niezaleznych wskazan na to ze wojacy pieprzneli czyms
      malym w malo uzywana czesc budynku; powiedzmy ze byl to niezly 'boing boing',
      ale nie boeing 757! dlaczego?

      1) niemozliwosc manewru - bardzo przekonujaca (dla wszystkich ktorzy widza cos o
      precyzji w lataniu, przeciazeniach; wczoraj robilem aerobacje do 3.5-4g. nie
      podjalbym sie jednak zadania uderzenia praktycznie poziomo w pentagon
      4 metry nad ziemia po locie koszacym, tak aby mi sie samolot pasazerski nie
      rozwalil na kawalki na trawniku przed domem, bo oprocz niesamowitego timingu i
      precyzji w lataniu, potrzebny bylby samolot z wlokna weglowego odporny na
      znaczne przeciazenia w ostatniej sekundzie manewru),
      2) latwosc zauwazenia 757 + brak raportow swiadkow specyficznie co do samolotu
      klasy 757.
      3) brak sladow uderzenia duzego samolotu (nie tylko to co jest opisane w
      artykule, ale wiele innych dogs that did not bark; takie rzeczy daja sie
      fizycznie modelowac i wybicie malej dlugiej dziurki w wielu budynkach
      przez szeroki samolot wiozacy paliwo w lewym skrzydle, kadlubie i prawym
      skrzydle - oddalonych od siebie o dziesiatki metrow - jest bajka dla
      'humanistow' takich jak f1. ja nie mam takiej fantazji jak oni, jestem tylko
      profesorem fizyki.
      4) jednak kwestia obrony p-lot pentagonu nie jest dla mnie jasna, bo obrona
      bialego domu co najmniej raz zawiodla.

      co sie stalo z samolotem ktory nie uderzyl w pentagon i zostal zastapiony jakims
      cruisem czy czyms? moze zostal zestrzelony nad terenem moa (military operations
      area) ktorych jest pare w okolicy stolicy? hypetesis non fingo, jak mawial newton.
      • you-know-who ilustracja punktu 1) 07.05.07, 19:29
        oto co dzieje sie przy probie zbyt gwaltownego wyrownania lotu (a to byloby
        konieczne tuz przed pentagonem). fizyka problemu jest na poziomie szkoly sredniej.
        przeciazenie ponad 4-5 g powoduje dekompozycje duzego samolotu, a jego kawalki
        laduja tam dokad lecial poczatkowo (czyli na trawniku przed pentagonem)

        www.youtube.com/watch?v=4bDNCac2N1o
      • felusiak1 Re: nie kupuje calosci, ale czesc tak 07.05.07, 20:50
        Fakt, że są świadkowie, którzy widzieli samolot, fakt znalezienia obu czarnych
        skrzynek i zidentyfikowania wszystkich oprócz jednego, którzy byli w manifeście
        lotu 77 nie jest w stanie przeszkodzić snuć dyrdymały.
        urbanlegends.about.com/library/blflight77w.htm
        www.firehouse.com/terrorist/14%5FAPboxes.html
        No i jeśli to nie Boeing uderzył w Pentagon to gdzie jest ten samolot, który nie
        uderzył. O, juz wiem. Bush schował go w Area 51. Ale przeciez amerykanie to
        debile a tu im taka konspiracja wyszła. Schowali cały samolot z ludźmi i nikt do
        tej pory pary nie póscił.
        A cyrk juz przyjechał czy tylko plakaty na mieście wywiesił?
        • you-know-who Re: nie kupuje calosci, ale czesc tak 07.05.07, 23:11
          rzadko sie widuje osobe bardziej wierzaca niz ty.
          felusiak, mowie ci, musisz byc troszke bardziej krytyczny w swoich lekturach.
          powinno ci byc znane pojecie 'planted evidence'.


          ludzie (lub 'ludzie') gadaja o samolotach ktore raz wygladaj jak cruise raz jak
          "american airline", metry nad parkingiem (jeden 'facet' padl na ziemie bo malo
          go silnik nie zawadzil) i w ogole 'set the area on fire'
          • felusiak1 Re: nie kupuje calosci, ale czesc tak 08.05.07, 02:31
            Oczywiście, ze zaden samolot nie uderzył w Pentagon. To była zdalnie sterowana
            rakieta w czapce niewidce. A samolot został ukryty w sejfie pod Białym Domem.
            Czarne skrzynki i trochę fragmentów samolotu zostału podrzucone do Pentagonu
            podobnie jek szczatki ciał pasazerów i załogi.
            Kto podrzucał, co sie z tymi ludźmi stało i dlaczego do dziś nikt nie puscił pary
            z ust wzorem tych z CIA?
            I mówisz, ze profesorujesz, ale nie w logice.
            • pro100 Hercules w Iranie walnął w budynek z wielkiej 08.05.07, 07:41
              felusiak1 napisała:

              > Oczywiście, ze zaden samolot nie uderzył w Pentagon. To była zdalnie sterowana
              > rakieta w czapce niewidce. A samolot został ukryty w sejfie pod Białym Domem.
              > Czarne skrzynki i trochę fragmentów samolotu zostału podrzucone do Pentagonu
              > podobnie jek szczatki ciał pasazerów i załogi.
              > Kto podrzucał, co sie z tymi ludźmi stało i dlaczego do dziś nikt nie puscił
              pa
              > ry
              > z ust wzorem tych z CIA?
              > I mówisz, ze profesorujesz, ale nie w logice.
              ____________________________________________________________________________
              płyty. Kurna, żadnej dziury, bydynek osmolony (płonące paliwo), konstrukcja
              nie naruszona. A w Pentagonie DZIURA. Z czego ten Pentagon zrobiony? Bo na
              pewno nie żelbet jak opowiadają, a z Piernika.
          • gosc88 Pare miesiecy temu CNN pokazywalo krotkie 08.05.07, 07:06
            nagranie video z kamery zainstalowanej tuz przed Pentagonem majace pokazac
            ostatni fragment lotu tegoz samolotu tuz przed uderzeniem w Pentagon. Nagranie
            to mialo odsunac na bok watpliwosci co do autentcznosci tego wydarzenia.

            I co ?? Wielka zenada i nieporozumienie. Na wideo tym nie bylo niestety widac
            zadnego samolotu a w ostatniej sekundzie czy dwoch jedynie jakis oblok ognia
            bedacy wynikiem uderzenia czegos w Pentagon.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka