Dodaj do ulubionych

Krótka historia walecznego narodu francuskiego:))

17.06.07, 22:31
Wojny Galickie
Przegrane. Francja zostaje pokonana przez .. Włocha.

Wojna Stuletnia
W większości przegrana. Francuzów uratowała schizofreniczka, która
jednocześnie wymyśliła pierwsza zasadę francuskiej strategii: francuskie
armie zwyciężają pod warunkiem, że ich dowódcą nie jest FRANCUZ.
Uznana za świętą.

Wojna Włoska
Przegrana. Francja staje się jedynym krajem, który przegrał aż dwie wojny z
Włochami.

Wojna 30-letnia

W zasadzie Francja nie uczestniczy, ale udaje jej się spowodować inwazje
swoich terenów. Ewentualnie Francja zostaje zignorowana przez pozostałych
uczestników wojny.

Wojna Rewolucyjna
Remis. Francuzi zaczyna nosić czerwone doniczki na kwiaty jako kapelusze.

Wojna Holenderska
Remis.

Wojna Augsburska/ Wojna z Królem Williamem/ Wojna Francusko-Indiańska
Przegrane, ale Francuzi utrzymują, że zapadł remis. Trzy remisy w trzech
wojnach pod rząd powodują, że Frankofile utrzymują, że był to okres szczytu
francuskiej potęgi wojskowej.

Wojna o Sukcesje Hiszpańską
Przegrana. Francuzi po raz pierwszy poznali smak Marlborough. I od tej pory
lubią ten smak..

Rewolucja Amerykańska
Francja twierdzi, że wygrała, mimo, że kolonialiści angielscy byli bardziej
aktywni. Zjawisko to jest potem znane jako Syndrom Galijski i prowadzi do
ustanowienia Drugiej Zasady Strategii Wojennej: "Francuzi wygrywają, jeżeli
większość walki jest dokonana przez Amerykanow"

Francuska Rewolucja
Wygrana - głownie ponieważ przeciwnikami byli również Francuzi.

Wojny Napoleońskie
Przegrane. Francuzi mieli kilka początkowych zwycięstw (pamietaj o Pierwszej
Zasadzie Strategii Wojennej), głownie z powodu, że dowódcą był Korsykanin.

Wojna Francusko-Pruska
Przegrana.

I Wojna Światowa
Remis, ale Francja była bliska klęski. Uratowana przez USA. Tysiące Francuzek
przekonały się, że pójście do łóżka ze zwycięzcą nie znaczy zawsze, że są
nazywane Fraulein’. Niestety, dla Francji, ogólne używanie prezerwatyw nie
pozwoliło na poprawienie francuskich genów.

II Wojna Światowa
Przegrana. Uratowani przez USA I WB w momencie, kiedy prawie nauczyli się
śpiewać Horst Wessel Lied.

Wojna w Indochinach
Przegrana. Francuskie siły zbrojne tłumaczą się ’choroba’.

Powstanie Algierskie
Przegrane. Prowadzi do powstania Pierwszej Zasady Strategii Wojennej
Muzułmanów: Zawsze możemy pokonać Francję. Podobne zasady istnieją w
strategiach; Włoch, Niemiec, WB, Holandii, Hiszpanii, Wietnamu i Eskimosów.

Wojna z Terroryzmem
Francja, pamiętając o swoich tradycjach historycznych, poddaje się Muzułmanom
w imię bezpieczeństwa narodowego.

Pytanie dla każdego kraju, który liczy na Francje nie powinno brzmieć ’Czy
możemy na Francje liczyć?’, ale powinno brzmieć ’Ile czasu trzeba do poddania
się przez Francje?’

Cytując za Wall Street Journal "Możesz zawsze liczyć na Francuzów, kiedy oni
cię potrzebują"
Obserwuj wątek
    • de_oakville Re: Krótka historia walecznego narodu francuskieg 18.06.07, 02:39
      Austerlitz, Marengo, Solferino, Borodino. To tylko cztery miejsca historycznych
      bitew (jest ich o wiele wiecej), w ktorych wojska francuskie rozgromily
      przeciwnika, i nierzadko zrobily go jeszcze "w konia" swoja sprytna i
      inteligentna taktyka i strategia.

      Fragment ksiazki Erica Ledru, pt. "Napoleon. The Visionary Conqueror" z
      fragmentem przemowienia Napoleona do zolnierzy w drugiej czesci.
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      "It was June 25, 1807. A few days earlier the Grand Army had shattered the
      Russian forces of Benningsen, forcing him for armistice. Frederick William III
      of Prussia had taken refuge in Russia, begging the Czar to welcome him. France
      was seizing all the states to the west of the Elbe river. The Prussia of
      Frederick the Great did not exist anymore."

      "Soldiers,
      (...)
      In the days of Guttstadt, at Heilsberg and at the one forever memorable
      Friedland, in ten days of campaign, we took 120 cannons, 7 flags, killed,
      wounded or took prisoner 60 000 Russians, seized the enemy's army storage
      depots, hospitals, ambulances, Koenigsberg place, the 300 buildings that were in
      that port filled with all kinds of munitions, and 160 000 rifles which England
      had sent to arm our enemies."
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Francja byla kiedys naprawde wielkim mocarstwem, a jej wladcy od Ludwika
      XIV-tego po Napoleona byli prawdziwimi panami Europy. Ich palace i styl zycia
      "malpowali" wszysci inni wladcy mniejszych krajow - krolowie pruscy, krolowie
      szwedzcy, a nawet carowie rosyjscy. Luk Triumfalny w Paryzu byl przez wiele lat
      najwiekszym lukiem triumfalnym na swiecie i nie postawiono go tam jako ozdobe
      dla filmu a la Hollywood, tylko dla uczczenia prawdziwie wielkich zwyciestw.
      • indris Co do Borodino... 18.06.07, 11:08
        ..to niewątpliwie przesadzasz. Z całą pewnością nie było to rozgromienie
        przeciwnika porównywalne z Austerlitz. Cała zresztą wyprawa na Rosję okazała
        się bezsporną klęską i przykładem tego jakie głupoty możepopełniac nawet
        militarny geniusz. Właściwie największym wyczynem Napoleona było w tej kampanii
        błyskotliwe wymknięcie się z matni przy przeprawie przez Berezynę.
        Oczywiście cały tekst strangera to brednie godne Wolfowitza i Rumsfelda.
        • magdialam Bardzo prosze geniusza strangera nie obrazac 21.06.07, 12:44
          kto bredniami wojuje, od bredni ginie...
    • renebenay Re: Krótka historia walecznego narodu francuskieg 18.06.07, 12:10
      Waleczny czy nie waleczny narod ale potrafil zrobic rewolucje i za jednym
      zamachem pozbyl sie pasozytnicza arystokracje i jej sluzalczy kosciol.
      • byly1ja Re: Krótka historia walecznego narodu francuskieg+ 18.06.07, 13:37
        Nie wiem jak z kosciolem,ale nowych pasozytow wprowadzila.
    • wujcio44 Re: Krótka historia walecznego narodu francuskieg 18.06.07, 13:20
      Z historii, stranger, to ty raczej kiepski jesteś.
    • zibi_mazurak Re: Krótka historia walecznego narodu francuskieg 19.06.07, 20:32
      Wojna 30-letnia: Ewentualnie Francja zostaje zignorowana przez pozostałych
      uczestników wojny.

      >>>Ewidentna bzdura. Francuzi wygrali wojnę trzydziestoletnią - pokonali
      Hiszpanów i Austriaków.

      I Wojna Światowa
      Remis, ale Francuzi uratowani przez Amerykanów.
      >>>Kolejna ewidentna bzdura. Francuzi i Brytyjczycy pokonali Niemców nad Marną
      1914 - i do 11 listopada 1918 Niemcy już nie zdołali przekroczyć Marny.
      Amerykanie przyjechali dopiero 1917. Gdyby Turcja nie byla sojusznikiem Reichu,
      Francja wygrałaby sama.
    • berger_a Osmielilem sie napisac pare dni temu 19.06.07, 21:32
      Ze pan Stranger pisze bdury wiec moj post wyklikano do kosza moze tym razem przjdzie

      stranger.pl napisał:

      > Wojny Galickie
      > Przegrane. Francja zostaje pokonana przez .. Włocha.

      > Wojna Stuletnia
      > W większości przegrana. Francuzów uratowała schizofreniczka, która
      > jednocześnie wymyśliła pierwsza zasadę francuskiej strategii: francuskie
      > armie zwyciężają pod warunkiem, że ich dowódcą nie jest FRANCUZ.
      > Uznana za świętą.

      Byla wojna dynastyczna miedzy Valois i Plantagenet oba rody francuskie wiec kto
      wygral?Chyba jednak Valois bo po 116 latach Plantagenet stracil wszystkie
      posiadlosci na kontynencie po za miastem Calais(ktore im odebral w koncu
      Richelieu).Jesli Joanne d'Arc uwazasz za schizofreniczke to jestes chamem.
      >
      > Wojna Włoska
      > Przegrana. Francja staje się jedynym krajem, który przegrał aż dwie wojny z
      > Włochami.

      Jaka wojna z Wlochami? Ktorych nie bylo?
      >
      > Wojna 30-letnia
      >
      > W zasadzie Francja nie uczestniczy, ale udaje jej się spowodować inwazje
      > swoich terenów. Ewentualnie Francja zostaje zignorowana przez pozostałych
      > uczestników wojny.

      Nie uczestniczyli ale popierali finansowo protestantow.Co jest bardzo ladnie dla
      krolewstwa katolickiego.
      >
      > Wojna Rewolucyjna
      > Remis. Francuzi zaczyna nosić czerwone doniczki na kwiaty jako kapelusze.
      Zupelna brednia.

      > Wojna Holenderska
      > Remis.

      Myslisz o Ludwiku XIV ktory zmartwychstal po Wielkiej Rewolucji?



      > Wojna Augsburska/ Wojna z Królem Williamem/ Wojna Francusko-Indiańska
      > Przegrane, ale Francuzi utrzymują, że zapadł remis. Trzy remisy w trzech
      > wojnach pod rząd powodują, że Frankofile utrzymują, że był to okres szczytu
      > francuskiej potęgi wojskowej.
      >
      Szkoda slow na dalsze glupoty.

    • tornson Stranger = historyczne ZERO!! 19.06.07, 22:08
      W IWŚ jankesi byli mięsem armatnim, niczym więcej.
      Poczytaj sobie nieuku opracowania dotyczące IWŚ, najważniejszy bitwy to
      przedewszystkim Francuzi, jankesi byli na dokładkę.
    • zibi_mazurak Algieria 19.06.07, 22:36
      Francuzi demokratycznie zadecydowali, że Algieria stała się niepodległym
      państwem. Ile litrów wódki dzisiaj wypiłeś?
    • stranger.pl Re: Krótka historia walecznego narodu francuskieg 19.06.07, 23:23
      1.
      Tekst jest satyrą - świadomie nieco przejaskrawioną co już
      sygnalizuje "uśmieszek" w tytule wątku czyli... "Krótka historia walecznego
      narodu francuskiego:))"
      To jest kpina – widzę że coś ciężko z poczuciem humoru u niektórych:P

      2.
      "berger_a" twój wątek o mnie wylądował na Oślej za... twoje chamstwo i
      próbowanie załatwiania twoich fobii (niechęci do innych osób-forumowiczów) za
      pośrednictwem forum poświeconym polityce światowej a nie twoim atakom
      personalnym.
      Więc nie schlebiaj sobie fałszywie.

      3.
      "zibi_mazurak"
      Twój cyt.
      "Francuzi demokratycznie zadecydowali, że Algieria stała się niepodległym
      państwem. Ile litrów wódki dzisiaj wypiłeś?"

      ???
      Polecam "Historię Świata" Paula Johnsona bo wychodzi na to że nic nie wiesz i
      twoja wiedza ogranicza się pytań ile ktoś wypił:P

      Twój cyt.
      "Ewidentna bzdura. Francuzi wygrali wojnę trzydziestoletnią – pokonali
      Hiszpanów i Austriaków."

      To twoja odpowiedz na moje słowa:
      "W zasadzie Francja nie uczestniczy, ale udaje jej się spowodować inwazje
      swoich terenów. Ewentualnie Francja zostaje zignorowana przez pozostałych
      uczestników wojny."

      Czego się czepiasz?
      Wojna trzydziestoletnia zaczęła się w 1618 r. A skończyła w 1648 r. Francja
      dołączyła do wojny w 1635 r. czyli jak już wojna trwała... 17 lat. (stąd moje
      satyryczne: zignorowanie Francji przez pozostałych uczestników wojny)
      Francja nic nie zyskała na tej wojnie - jej plan polegał na podziale
      hiszpańskich Niderlandów między Francję a Zjednoczone Prowincje - pokój
      hiszpańsko-holenderski pokrzyżował to o co walczyła Francja kosztem ogromnych
      swoich ofiar.
      Zwycięstwo Wielkiego Kondeusza pod Lens nad Hiszpanami nic nie dało – nie udało
      się Francji anektować ziem przyszłej Belgii!


      4.
      "tornson" pomijając to że tekst wątku jest satyrą mylisz się w swoich słowach:

      "W IWŚ jankesi byli mięsem armatnim, niczym więcej.
      Poczytaj sobie nieuku opracowania dotyczące IWŚ, najważniejszy bitwy to
      przedewszystkim Francuzi, jankesi byli na dokładkę."

      Po podpisaniu przez Niemcy pokoju z Rosja bolszewicka przeuczono na front
      zachodni prawie całą wschodnią armię (niemiecką) - ofensywa z 1918 r. miała
      szansę powodzenia, armia francuska buntowała się, odmawiała walki z Niemcami,
      Francuzi próbowali opanować sytuację masowo rozstrzeliwując swoich żołnierzy (
      kilka tysięcy!) - gdyby nie obecność Amerykanów niemiecki walc przejechałby
      Francję wzdłuż i wszerz w 1918 r.!

      W zasadzie żegnam się - po prostu już nie ma na forum tych z którymi zgadzałem
      się i nie zgadzałem (odeszli) a nowi w stylu "berger_a" to nie mój poziom (ani
      nieobecnych).
      • zibi_mazurak Re: Krótka historia walecznego narodu francuskieg 20.06.07, 07:52
        Stranger - Francuzi coś zyskali. Otóż rządzone przez Habsburgów Hiszpania i
        Austria stały się słabsze. A ponieważ Francja była ze wszech stron, nie licząc
        morza, otoczona przez kraje rządzone przez Habsburgów, więc Francuzom zależało,
        aby pokonać Hiszpanów i Austriaków.

        Francuzi zaczęli walczyć 1635 - no i co? To oni pokonali Hiszpanów i Austriaków.
        Austriacy wcześniej pokonali Czechów, Duńczyków i Szwedów. Francuzi więc musieli
        walczyć. Bitwa pod Rocroi - wygrana. Bitwa pod Fryburgiem - wygrana. Bitwa pod
        Noerdlingen - wygrana. Jesteś nieukiem, obyś został dzisiaj zabanowany.
    • indris Tekst sponsorowany ? 20.06.07, 11:12
      Wydaje mi się, że post rozpoczynający wątek został zamówiony przez jakiegoś
      Amerykanina. I to nie Amerykanina po Yale czy MIT, ale takiego po szkole
      podstawowej z jakiegoś amerykańskiego wygwizdowa.
      • uyu Pitoyable ! 21.06.07, 00:58
        Uwazam, ze moje poczucie humoru miewa sie calkiem dobrze, jednak trudno mi
        inaczej okreslic intencje autora watku.
        • axx611 Re: Pitoyable ! 21.06.07, 01:14
          Swoj sukces Francja chciala zapewnic dzieki zastosowaniu i mozliwosci uzycia
          slynnej lewatywy z koniaku. Przyslugiwala ona tylko oficerom i tylko w drodze
          na Moskwe.Pozniej zabraklo koniaku a i tak spodnie byly pelne.
    • caesar_pl Re: Krótka historia walecznego narodu francuskieg 21.06.07, 11:08
      Francja byla podobnie jak Rosja czy Polska monarchia absolutna.W przeciwienstwie do Niemcow,ktore skladaly sie z wolnych Krolestw czy Ksiestw.Dzis widac dokladnie roznice miedzy tymi dwoma formami panstwa.Paryz i jego zamki a po za tym bieda i rozsypujace sie chalupy z kamienia,tanie budownictwo a na przeciw Prusy z pieknymi wioskami i malymi miasteczkami.
      Ciekawi mnie,czemu male ksiestwa niemieckie przetrwaly pozogi wojenne a np.Krolestwo Polskie zostalo pozarte przez male Prusy.Czemu Bawaria,kiedys male zacofane krolestwo bylo zawsze wolnym krajem a Francuzi tacy duzi dostali od Prus,tez maly kraik ,wtedy swiezo upieczony przywodca panstewek niemieckich,po dupie?
      • akors2 Hańbiąca historia rewolucyjnej Francji-Wandea 21.06.07, 12:08
        Eksterminacja Wandei była akcją zaplanowaną i systematycznie realizowaną. Celem
        było unicestwienie całej populacji, a więc ludobójstwo. Dokonywały tego od 21
        stycznia 1794 roku tzw. piekielne kolumny generała Turreau, czyli wojska
        Republiki podzielone na 20 kolumn, które koncentrycznym ruchem poruszały się w
        głąb Wandei niszcząc wszystko (dosłownie) po drodze. Rozkaz gen. Turreau nie
        zostawiał żadnych wątpliwości: "Obnoście wszystkich na ostrzach bagnetów. Wsie,
        zagrody, lasy, zagajniki, w ogóle wszystko, co może spłonąć, będzie wydane
        płomieniom". 6 lutego 1794 roku ten rozkaz został wsparty autorytetem
        rewolucyjnego parlamentu, Konwentu, który polecił generałowi: "Eksterminować
        bandytów co do jednego - oto twoje zadanie". Rozkazy władz rewolucyjnych były
        skrupulatnie wykonywane.


      • sansone1 k,rotka ale niedokladna 21.06.07, 20:49
        nie wystarczy za ceasara sie podawac aby naukowcem byc.
        Francja nie byla nigdy prawdziwie absolutyczna w przeciwienstwie do Prus...A tak
        pozatym kiedy Polska absolustyczna byla...moze w latach PRL...
      • de_oakville Re: Krótka historia walecznego narodu francuskieg 22.06.07, 04:19
        caesar_pl napisał:

        > Francja byla podobnie jak Rosja czy Polska monarchia absolutna.W przeciwienstwi
        > e do Niemcow,ktore skladaly sie z wolnych Krolestw czy Ksiestw.Dzis widac dokla
        > dnie roznice miedzy tymi dwoma formami panstwa.Paryz i jego zamki a po za tym b
        > ieda i rozsypujace sie chalupy z kamienia,tanie budownictwo a na przeciw Prusy
        > z pieknymi wioskami i malymi miasteczkami.

        Francja ma swoje zalety, a Niemcy swoje. Nie mozna porownywac konia do
        wielblada. Jesli zas chodzi o wyglad kraju, to Francja jest znacznie bardziej
        zroznicowana krajobrazowo i regionalnie niz Niemcy. Jest rowniez krajem znacznie
        wiekszych kontrastow w wygladzie osiedli i dzielnic miast. Francuzi przywiazuja
        wieksza wage do innych rzeczy niz Niemcy. Francja jest krajem bogatym i dobrze
        zorganizowanym, Niemcy sa obecnie jeszcze bogatsze i jeszcze lepiej
        zorganizowane od Francji. Ale nie zawsze w przeszlosci tak bywalo. Jak sie
        poczyta na przyklad "Listy z podrozy do Ameryki" Sienkiewicza, gdzie opisuje on
        swoj przejazd pociagiem przez Prusy, a potem przez Belgie, to zachwyca sie on
        pieknem miejscowosci w Belgii (w czesci francuskojezycznej), a na temat Prus
        pisze bardzo niewiele lub prawie nic, traktuje ten kraj raczej jako przedsionek
        do centrum kultry europejskiej, ktory w tamtym czasie znajdowal sie wedlug niego
        we Francji oraz w Anglii. Nawet pod koniec lat 80-tych sluchalem raz radia BBC
        po polsku i odpowiedzi na pytania sluchaczy. Ktos z Niemiec zadal pytanie "po
        ktorej stronie kanalu [La Manche] znajduje sie kulturalne centrum Europy? [tj.
        czy w Anglii czy we Francji]. Kiedy w XIX wieku cesarz Napoleon III polecil
        baronowi Hausmannowi przebudowe Paryza, mieszkancy tego miasta musieli przez 40
        lat skakac przez rozkopane ulice, aby po zakonczeniu prac wylonilo sie
        "najpiekniejsze miasto swiata". Dzis uroda Paryza jest juz troche starej daty,
        byc moze za kilkanascie lat najpiekniejszym miastem na swiecie bedzie Berlin.
        Ale kiedys Paryz "nokautowal" inne stolice, pomimo straszliwych kontrastow, a
        Pola Elizejskie "malpowano" na calym swiecie. Stanislaw Cat-Mackiewicz w swojej
        ksiazce "Europa in flagranti" pisal, ze na poczatku XX wieku "Paryz byl
        niezaprzeczalna stolica swiata. Ktoraz zreszta metropolia mogla sie z nim
        rownac? Londyn - miasto brzydoty?, Berlin - miasto koszar i nudy?, mlodziutki
        Nowy Jork?" Pewnie kwestia gustu - wielu ludzi uwaza Londyn za ciekawszy, a
        nawet ladniejszy od Paryza, a Berlin musial byc rowniez bardzo ciekawy nawet
        jako miasto "koszar i nudy". Dzis juz z pewnoscia tak nie jest.
    • sansone1 i jak zwykle zrecznie zapomnial o pewnej bitwie 21.06.07, 20:42
      pod Paryzem w roku 732 , kiedy to wlasnie frankowie , mecenasow naszego
      internetowego historyka powstrzymali i Europe od islamskiego dobrodziejstwa na
      1350 uwolnili.
      • picard2 Re: i jak zwykle zrecznie zapomnial o pewnej bitw 21.06.07, 21:08
        sansone1 napisał:

        > pod Paryzem w roku 732 , kiedy to wlasnie frankowie , mecenasow naszego
        > internetowego historyka powstrzymali i Europe od islamskiego dobrodziejstwa na
        > 1350 uwolnili.

        Wtedy Charles Martel pokonał Arabów pod Poitiers zamykając im drogę do Europy
        miedzy Oceanem a Pirenejami.Duzo ciekawsze ze rok wcześniej w 731 Imperium
        Chazarskie(żydowskie) pobiło Arabów pod Derbentem zamykając im druga drogę do
        Europy od Wschodu .

        Co do strangera to dla hecy pomylil Galie z Francja ktora jeszcze nie
        istniala(traktat w Verdun 843) i postanowil ze Wlochy
        istnialy 1800 lat przed ich powstaniem (pokoj w Palermo 1861).
        • sansone1 on tyle na historii sie zna jak ja na 22.06.07, 07:20
          rybolotstwie, ryby nie lowie i gatunki nie rozpoznam, ale chetnie je jem.
    • sansone1 jak mozna tak niedoczytanym byc 21.06.07, 20:45
      cytat_Wojna 30-letnia

      W zasadzie Francja nie uczestniczy, ale udaje jej się spowodować inwazje
      swoich terenów. Ewentualnie Francja zostaje zignorowana przez pozostałych
      uczestników wojny.

      po smierci Adolfa Gustawa to wlasnie Francja Hiszpanow pokonala....w pewnej
      birwie skonczyla sie era hiszpanskiej piechoty i zaczela sie era francuskich
      muszkieterow....czytanie nie jest nawet arabom zabronione.
    • jj-k wychodzi na REMIS :))) 21.06.07, 21:23
      zwyciestwa Francuzow nad Niemcami w latach 1800-1807
      i w 1918...

      zwyciestwa Niemcow w latach 1870 i w 1940...
      wychodzi na remis..:)))
      stad bierze sie przyjazn....
      z niemoznosci pokonania przeciwnika :))))
      • zibi_mazurak Re: wychodzi na REMIS :))) 21.06.07, 22:27
        200 lat temu naród niemiecki jeszcze nie istniał.

        A Francuzi mogliby dzisiaj pokonać Niemców, gdyby chcieli.
        • jj-k Rwychodzi na REMIS :))) 21.06.07, 22:38
          bzdury.

          rownowaga niemiecko-francuska
          nadal istnieje.
          • zibi_mazurak Re: Rwychodzi na REMIS :))) 22.06.07, 12:39
            Bzdury to ty piszesz, kretynie.
            • jj-k bzdury :) 22.06.07, 17:03
              zibi_mazurak napisał:
              Bzdury to ty piszesz, kretynie.

              bzdury, nieuku :)

              nie licze oczywiscie faktu, ze Francja ma bron atomowa, gdyz mowimy tylko o
              sytuacji hipotetycznej. a porownujac hipotetycznie tylko obie armie warto
              zauwazyc, ze liczba samolotow jest zblizona po obu stronach (ca. 800)

              Niemcy maja zas ponad. 2.000 samych Leopardow, Francuzi tyko 1.200 , wiec
              raczej nie bardzo mieliby czym pokonac Niemcow :)
              de.wikipedia.org/wiki/Franz%C3%B6sische_Streitkr%C3%A4fte
              de.wikipedia.org/wiki/Bundeswehr
              Tfuj, jak zawsze, Dr.J.K.
              • zibi_mazurak Re: bzdury :) 22.06.07, 20:17
                Bzdury to ty piszesz, debilu.

                Francuzi użyliby broni nuklearnej, gdyby chcieli.

                A nawet gdyby nie chcieli jej użyć, to pokonaliby Niemców.

                Lotniskowce: Francuzi - 1 (a za 7 lat będą mieli 2), Niemcy 0
                OP o napędzie nuklearnym: Francuzi - 6, Niemcy 0
                Myśliwce - Francuzi 330 (lepszych niż te jakie mają Niemcy), Niemcy 180
                Helikoptery - Francuzi 80, Niemcy 80

                Czołgów Francuzi mają co prawda tylko 500, ale ich czołgi są lepsze
                (opancerzenie jest zrobione ze zubożonego uranu) i używają amunicji zrobionej ze
                zubożonego uranu.

                Francuska marynarka wojenna jest najsilniejszą MW w Europie. Francuzi mają broń
                nuklearną, Niemcy nie mają. Niemcy są słabi.

                A najważniejsze jest to że Francuzi mogą wysłać swoich żołnierzy gdziekolwiek na
                świecie, nawet na Antarktydę. Niemcy mogą tylko walczyć na własnym terytorium.
                Żeby wysłać 3000 żołnierzy do Afganistanu musieli wynająć samoloty od Ukraińców.
                • jj-k bzdury piszesz, nieuku :) 22.06.07, 20:32
                  bo zakladanie uzycia broni nuklearnej nie ma zadnego sensu, gdyz wtedy zadne
                  porownania nie maja sensu.
                  wiadomo, ze Francja ma bron atomowa, wiec co tu porownywac?

                  porowywac mozemy tylko armie konwencjonalne i tu Francuzi na ladzie dostali by
                  lanie, w powietrzu po jakim czasie tez, a marynarka do niczego by im sie nie
                  przydala :)

                  Dokonujesz jakiegos nowego odkrycia, sugerujac, ze Leclerki sa lepsze
                  od Leopardow?

                  polecam otrzezwienie na forum Militaria.

                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.


                  • zibi_mazurak Re: bzdury piszesz, nieuku :) 22.06.07, 20:43
                    NALEŻY zakładać że Francuzi użyliby broni nuklearnej, bo po to wyprodukowali 350
                    głowic nuklearnych.

                    Jeśliby Francuzi nie użyli broni nuklearnej, to i tak by wygrali. Mają lepsze
                    czołgi. Czołgi typu Leopard 2 wystrzeliwują amunicję, która nie może przebić
                    pancerzy czołgów francuskich, podczas gdy czołgi francuskie wystrzeliwują
                    amunicję zrobioną ze zubożonego uranu, która łatwo może przebić pancerze czołgów
                    typu Leopard 2.
                    • jj-k Re: bzdury piszesz, nieuku :) 22.06.07, 21:15
                      czlowieku, mowimy o hipotetycznym porownaniu, wiec bez broni atomowej, gdyz
                      realna wojna miedzy Francja a Niemcami jest od jakichs 45-ciu lat absolutnie
                      niemozliwa.

                      co do czolgow powtarzam Ci: idz na forum Militaria i tam ludzie znajacy sie na
                      rzeczy powiedza ci, ktore sa lepsze.

                      co do samolotow: cala historia wojen izraelsko-arabskich pokazywala, ze Mirage
                      (a troche ich mieli Arabowie) . nie sprawdzaly sie w starciach z samolotami
                      amerykanskimi w posiadaniu Izraela :)))
                      • zibi_mazurak Re: bzdury piszesz, nieuku :) 22.06.07, 21:18
                        Kto? Remov? Cossack? Marek_Ogarek? Marek_Boa? Nie zamierzam pytać tych kretynów,
                        oni nie wiedzą o czym piszą.

                        Jeśli chodzi o myśliwce - myśliwce typu F-4 są badziewne, a Niemcy zastąpią je
                        niedługo badziewnymi myśliwcami typu EF-2000.
    • mulla_ahmed stanger! W co Ty grasz?????? 21.06.07, 22:31
      Na sile starasz sie udowodnic, ze wszystkie narody swiata ( oprocz Polski,
      Bialorusi i Arabii Saudyjskiej ) to nieudaczniki i juz upadaja.
    • byly1ja Re: Krótka historia walecznego narodu francuskieg+ 21.06.07, 23:18
      Oho!
      Najpierw krotka historia Ukrainy.
      Potem krotka historia Bialorusi.
      Potem krotka historia Rosji.
      Potem krotka historia WKP(b)-Wsiesojuznoj Kommunisticzeskoj Partii(bolszewikow).
      Potem krotka historia warkoczykow pieknej Julci z Ukrainy.
      Potem przydlugawa historia Tiurkow.
      A teraz na Zachod sie przerzuciles?
      Francuzi jako pierwsi zaszczytu dostali.
      Oczekuje teraz krotka historie burdeli w Hamburgu.
      Bo o Palestynie i Chrystusie juz bylo.
      Dzialaj!
    • zibi_mazurak Wojsko francuskie 22.06.07, 21:05
      Oto, jak przebiegłaby wojna francusko-niemiecka, gdyby się wydarzyła:

      TYDZIEŃ PIERWSZY

      Francuskie lotnictwo niszczy każde niemieckie lotnisko, działo przeciwlotnicze,
      SAMy, port, okręty wojenne, fabryki broni i fabryki amunicji.

      Niemcy teraz nie mogą produkować broni i amunicji i nie mogą zwalczać
      francuskiego lotnictwa (nie żeby Francuzi bali się Luftwaffe).

      TYDZIEŃ DRUGI

      Francuskie lotnictwo zabija każdego widocznego niemieckiego żołnierza. Niemcy
      zrozumieli teraz, że jeżeli będą walczyć, to zginą.

      Pamiętajcie, że francuska armia jeszcze nie walczy.

      TYDZIEŃ TRZECI

      Francuskie wojska lądowe wkraczają do Niemiec. Francuskie czołgi niszczą czołgi
      niemieckie. Czołgi typu Leopard 2 są gorsze od szybszych, lepiej opancerzonych,
      lepiej uzbrojonych czołgów francuskich.

      TYDZIEŃ CZWARTY

      Francuzi zaczynają zajmować Niemcy. Walki rzadko się zdarzają. Francuscy
      czołgiści wspomagani przez helikopterzystów i artylerzystów zabijają każdego,
      kto próbuje walczyć.

      TYDZIEŃ PIĄTY

      Prawie całe Niemcy zostały zajęte. Nadal, sporadycznie, zdarzają się bitwy.

      TYDZIEŃ SZÓSTY

      Całe Niemcy zostały zajęte przez Francuzów. Francuzi, tak jak ich
      praprapradziadkowie 201 lat temu, zabierają Quadrigę do Paryża.

      SKRÓT: Francuskie wojsko jest silniejsze od niemieckiego. Francuzi mają lepsze
      czołgi i samoloty. Francuzi mają własne AWACSe. Francuzi po prostu mają
      silniejsze wojsko, które ma wiele typów broni (np. broń nuklearna), jakich typów
      broni Bundeswehra nie ma.

      Albo żeby to napisać tak: Francuska MW ma tylko o 100 myśliwców mniej niż cała
      Bundeswehra. Francuskie lotnictwo ma 2 razy więcej myśliwców niż francuska MW.
      Wszystkie te samoloty są lepsze niż myśliwce używane przez Niemców. A Niemcy
      mają tylko 180 myśliwców.

      WOJNA LOTNICZA WYGRANA

      Francuska MW ma zazwyczaj 2 grupy lotniskowcowe (brakuje 1 lotniskowca, ale
      zostanie on dostarczony francuskiej MW już za 7 lat); każda z nich mogłaby
      pokonać flotę kilka razy liczniejszą od floty niemieckiej. To jest, żeby nie
      powiedzieć nic o 6 OP o napędzie nuklearnym, jakie ma francuska MW.

      WOJNA MORSKA WYGRANA

      Francuska Armia (L'Armee de l'Terre) ma lepsze czołgi niż Niemcy. Francuskie
      czołgi typu LeClerk są lepsze od czołgów niemieckich. Nie tylko dlatego, że
      mogłyby je zniszczyć, zanim Niemcy podjechaliby wystarczająco blisko, żeby
      skutecznie strzelić. Pamiętajcie też, że francuscy czołgiści dysponują
      elektroniką, o jakiej Niemcy nawet nie mogą marzyć. A urządzenia łącznościowe
      pozwalają załogom czołgów francuskich nie tylko komunikować się, ale również
      sprawdzić, kto ma ile paliwa, kto ma ile amunicji itd. Niemieckie czołgi są
      gorsze od francuskich. Pociski, które one wystrzeliwują, nie są zdolne przebić
      wykonanych ze zubożonego uranu pancerzy czołgów francuskich, podczas gdy
      francuskie czołgi wystrzeliwują wyprodukowane ze zubożonego uranu pociski które
      mogą łatwo przebić stalowe pancerze czołgów niemieckich.

      WOJNA LĄDOWA WYGRANA

      KONIEC WOJNY. FRANCUZI WYGRYWAJĄ, NIEMCY PRZEGRYWAJĄ.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka