ms.helga
19.06.03, 22:06
Tomsonie? Napisales cos takiego:
"
Ja walczę z zakłamywaniem historii. Jedyną nadzieją dla świata jest wybranie
czegoś dokładnie pośrodku między drapieżnym kapitalizmem USA, a radzieckim
komunizmem (no może trochę w stronę komunizmu)."
Zastanawiam sie jak mialoby to wygladac praktycznie, na przyklad w Polsce.
Troche kapitalizmu, ale tego najbardziej drapieznego. Hm... Czyli troche
palacow dla bogaczy, otoczonych prywatnymi sluzbami ochrony. I troche
komunizmu, czyli troche gulagow. To pewnie dla tych biedniejszych?
PS. Powiadasz, ze walczysz z zaklamywaniem historii? To dlaczego piszesz, ze
w ZSRR wszyscy mieli dostep do wladzy, a na dokladke, ze nie bylo kryteriow
etnicznych? A skad sie wzial ten slynny proces lekarzy moskiewskich? A
czystki antysemickie w Polsce i nie tylko w 1968 roku? A pogromy w
Azerbejdzanie? A utwor batiuszki Stalina pod znaczacym tytulem "O
priorytetach polityki narodowosciowej w krainach Zwiazku Radzieckiego", acan
czytal? A wypedzenia lub przesiedlenia calych grup etnicznych w obrebie ZSRR,
scisle wedlug kryterium etnicznego?
Czyli jak to jest, waszmosc? Klamiesz pan, czy jestes pan nieukiem?