Dodaj do ulubionych

Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie

IP: *.ny5030.east.verizon.net 17.07.03, 23:36
Bravo dla Blaira i Busha!
Obserwuj wątek
    • Gość: j19 Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 18.07.03, 00:14
      wierze w slusznosc tej wojny!!!!!
      • Gość: fritz Zniszczenie krwawej dyktatury jest zawsze IP: *.solnet.ch 18.07.03, 00:23
        dobra rzecza objetnie, z powodem czy bez. Ale, rzez w Czeczeni
        idzie dalej; narody tybetanski wraz z urugisjskim ( to jest na
        pn. wschodzie Chin) sa dalej unicestwiani. Szkoda, ze ich nie
        mozna uwolnic.
        Brawo Blair i Bush, no i w tym przypadku rowniez i Miller.
        • Gość: Poszi Cel uświęca środki IP: *.qtp.ufl.edu 18.07.03, 00:35
          Toż to czysty makiawelizm. Ideologia, która posługiwali się
          faszyści.
          • Gość: Jan K. Re: Cel uświęca środki IP: *.asm.bellsouth.net 18.07.03, 04:03
            Ciekawe, że w USA antyamerykańsko nastawieni piszący po polsku lewacy na ogół
            pracują lub studiują na uniwersytetach (to lewactwo akurat jest na
            Uniwersytecie Stanowym Florydy). Czy tam coś im w stołówce dosypują do
            jedzenia? Czyż nie lepiej przy takich poglądach ("Ameryka to kraj
            faszystowski") przenieść się na Kubę lub do Korei Północnej i przerwać
            cierpienia?

            Jan K.

            Gość portalu: Poszi napisał(a):

            > Toż to czysty makiawelizm. Ideologia, która posługiwali się
            > faszyści.
            • Gość: bk Re: Cel uświęca środki IP: *.cable.mindspring.com 18.07.03, 06:10
              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > Ciekawe, że w USA antyamerykańsko nastawieni piszący po
              polsku lewacy na ogół
              > pracują lub studiują na uniwersytetach (to lewactwo akurat
              jest na
              > Uniwersytecie Stanowym Florydy). Czy tam coś im w stołówce
              dosypują do
              > jedzenia? Czyż nie lepiej przy takich poglądach ("Ameryka to
              kraj
              > faszystowski") przenieść się na Kubę lub do Korei Północnej i
              przerwać
              > cierpienia?
              >
              > Jan K.
              >
              > Gość portalu: Poszi napisał(a):
              >
              > > Toż to czysty makiawelizm. Ideologia, która posługiwali się
              > > faszyści.
              KIEDY DO TWEJ ZAKUTEJ PALY DOTRZE ZE NIE DLA POLITYKI BUSHA I
              JEGO ADMINISTRACJI NIE MA NIC WSPOLNEGO Z ANTYAMERYKANIZMEM I
              KOMUNIZMEM !!!!
              • Gość: piotr.ny GOD BLESS AMERICA IP: 216.223.52.* 18.07.03, 15:34
                MY HOME, SWEET HOME (Queens, New York)
                p.s.
                moze po tym tekscie paru lewakow dostanie wylewu :))))))
                • Gość: $$$$$$$$$$$$ Re: GOD BLESS AMERICA IP: *.home.cgocable.net 18.07.03, 15:52
                  Ile kosztuje taka madrosc?
                  • Gość: piotr.ny Re: GOD BLESS AMERICA IP: 216.223.52.* 18.07.03, 16:03
                    duzo, ciebie na nia nie stac :))))))))
                    • Gość: $$$$$$$$$$$ Re: GOD BLESS AMERICA IP: *.home.cgocable.net 18.07.03, 16:15
                      Przyznaje racje na pisanie takich gowien mnie rzeczywiscie nie stac.
                      • Gość: piotr.ny Re: GOD BLESS AMERICA IP: 216.223.52.* 18.07.03, 16:16
                        ojej, zawstydziles mnie :)))))))))
                • Gość: Piotr Kraczkowski Re: GOD BLESS AMERICA IP: *.wiso.uni-erlangen.de 18.07.03, 16:05
                  Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

                  > MY HOME, SWEET HOME (Queens, New York)
                  > p.s.
                  > moze po tym tekscie paru lewakow dostanie wylewu :))))))

                  Nie jest pan na biezaco. Od prezydentury Bush´a
                  obowiazuje:
                  AMERICA BLESS GOD
                  • Gość: piotr.ny Re: GOD BLESS AMERICA IP: 216.223.52.* 18.07.03, 16:08
                    dlugo nad tym myslales? :)))
                    • Gość: Piotr Kraczkowski Re: GOD BLESS AMERICA IP: *.wiso.uni-erlangen.de 18.07.03, 16:33
                      Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

                      > dlugo nad tym myslales? :)))

                      Nie, slyszalem przemowienie Bush´a.
                      Wystarczy.
                      • Gość: piotr.ny Re: GOD BLESS AMERICA IP: 216.223.52.* 18.07.03, 16:37
                        o rany, to ty jestes z tych co sluchaja przemowien politykow? ale
                        musisz miec nudne zycie.
                • Gość: bk Re: GOD BLESS AMERICA IP: *.fibercor.com 18.07.03, 22:33
                  Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

                  > MY HOME, SWEET HOME (Queens, New York)
                  > p.s.
                  > moze po tym tekscie paru lewakow dostanie wylewu :))))))
                  GOD BLESS THOSE WHO BLESS HIM, YOU SHOULD BLESS HIM SO HE WILL
                  GIVE YOU BRAIN BACK
                • Gość: M2 PUDEL WAY OF LIFE IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 19.07.03, 01:21
                  "My name is Blair, Pudel Blair".
                  • Gość: Piotr Kraczkowski Re: PUDEL WAY OF LIFE IP: *.wiso.uni-erlangen.de 19.07.03, 13:49
                    Gość portalu: M2 napisał(a):

                    > "My name is Blair, Pudel Blair".

                    Zdaje sie, ze The Economist (?) podal
                    wlasciwa pisownie:
                    "Bliar"
            • Gość: Piotr Kraczkowski "Operation Northwood" i demokracja wg JK IP: *.wiso.uni-erlangen.de 18.07.03, 13:26
              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > Ciekawe, że w USA antyamerykańsko nastawieni piszący po
              polsku lewacy na ogół
              > pracują lub studiują na uniwersytetach (to lewactwo
              akurat jest na
              > Uniwersytecie Stanowym Florydy). Czy tam coś im w
              stołówce dosypują do
              > jedzenia? Czyż nie lepiej przy takich poglądach
              ("Ameryka to kraj
              > faszystowski") przenieść się na Kubę lub do Korei
              Północnej i przerwać
              > cierpienia?
              > Jan K.

              To po prostu prymitywizm myslowy, mowic ludziom, ktorzy
              chca wprowadzic demokracje w swoim kraju, ktorzy chca by
              najpotezniejsza machina wojenna swiata byla kontrolowana
              demokratycznie, ze maja sie wyniesc, jak im sie nie
              podoba.
              Jeszcze nie jest tak zle by pan, panie JK mial
              cokolwiek do powiedzenia pod tym wzgledem i mam nadzieje,
              ze pozostanie przy takim blubraniu bez sensu jak wyzej.

              Obawy i niepokoj wspolczesnych, myslacych ludzi sa jak
              najbardziej uzasadnione. Tymbardziej, ze wiele przemawia
              za tym, ze 911 byl zorganizowany przez prawicowych
              extremistow USA, a arabscy studenci posluzyli tylko jako
              naiwne kozly ofiarne. Przypomnijmy tylko, ze choc
              po zmasowanej propagandzie nawet tacy ludzie jak np.
              prezydent niemieckiego Bundestagu Thierse oraz biskup
              Meissner publicznie wyrazali zrozumienie dla zabicia
              Bin Laden nawet bez sadu, na miejscu, to prowadzace
              sledztwo FBI zarzuca Bin Laden´owi w swym liscie gonczym
              (takze w Internecie) zamachy na Merykanow poza USA, ale
              nie w USA. Oficjalnie FBI nawet nie podejrzewa Bin Laden
              o zorganizowanie 911.

              Co wiecej, wszystko wskazuje na to, ze 11. wrzesnia 2001
              prawicowi extremisci wyjeli z szuflady "Operacje
              Northwoods", ktora proponowali juz w 1962 r., a ktora
              przewidywala min., ze sztab generalny USA, czyli rzad USA,
              zamorduje pierwszego amerykanskiego astronaute J. Glenn´a,
              gdy ten bedzie wracal z orbity na ziemie, i obwini o
              to Kube aby miec pretekst do wojny. Inne fragmenty
              planu przewidywaly sfingowane przez USA katastrofy
              lotnicze, ataki terrorystyczne USA przeciw USA, o ktore
              chciano obwinic Kube.

              Powiedzmy sobie wprost: Listy z antraksem, ktore mialy
              zastraszyc Demokratow oraz media byly czescia planu
              akcji 11 wrzesnia, a ujawnienie, ze antrax pochodzi z
              laboratoriow wojskowych USA, wskazuje na to, ze
              zaatakowani przez prawicowa extreme bronia sie.
              Wiecej o "Northwoods" pod:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=6993544&a=7002995

              Co do wystapienia Blair´a to wystapil wobec USA jak
              poddany, a nie jak moca czlowieczenstwa rowny wobec
              rownych: pan feudalny USA ma wg Balir´a prawo rzadzic
              swiatem, ale powinien urzadzac dla reszty ludzkosci
              posluchania. Oto jak Blair wyobraza sobie demokracje:
              nie jako wspolprace duzych i malych panstw na rownych
              prawach, jako rownoprawni partnerzy, lecz na zasadzie
              poddanych dobrodusznego krola. Takiej nieludzkiej
              koncepcji nie potrzebuja w istocie ani Amerykanie, ani
              nmikt inny - tylko politycy, korzy chca zastapic
              demokracje iluzja, terrorem, wyzyskiem i tyrania.

              Wyborcza tego nie cytuje, ale Blair powiedzial:
              "Nie dajcie sobie wmowic, ze macie sie wstydzic
              sie swych wartosci".
              Co zmusza do pytania, czy Balir´owi brakuje piatej
              klepki. USA narzucaja swe wartosci bezceremonialnie
              calemu swiatu, tak ze nawet Watykan mowi o imperializmie
              kulturalnym, a Blair udaje, ze jest jedynym przywodca,
              ktory broni zagrozonych wartosci USA, zagrozonych tak, ze
              nawet same USA popadajw w zwatpienie.
              Tak nie jest: Amerykanie, z wyjatkiem nielicznych
              intelektualistow, uwazaja sie za "narod i kraj wybrany
              przez Boga". Trudno tu dostrzec brak dobrego samopoczucia.
              Wrazenie, ze Bair po prostu pieprzy glupoty, by zarobic
              punkty i ratowac sie przed, slusznymi, zarzutami, ze
              zamordowal Brytyjczykow i innych ludzi, dokonujac agresji
              pod sfalszowanym pretekstem i prowadzi antydemokratyczna
              tajna polityke bo jest psychicznie chory na wladze,
              potwierdza sie, gdy Blair przeczy samemu sobie i mowi
              w innym miejscu, ze te wartosci USA, to wlasciwie
              wartosci wszystkich ludzi. Jak slysze takie odkrycia,
              jak widze, jak taki psychopata jak Blair, usiluje mi
              wmowic, ze to on Blair odkryl co to jest wolnosc i
              demokracja, to mnie po prostu krew zalewa.
              Sprawa jest prosta:
              przed ostatnia wojna swiatowa Bliski Wschod podzielily
              miedzy saoba Anglia i Francja i wykluczyla USA.
              Po ostatniej wojnie USA kalad lape na ropie, a Blair
              chce sie zalapac jako obronca USA i demokracji.
              Arabowie sa bezczelnie okradani, bo USA i Blair odmawiaja
              im po prostu ludzkiego prawa do dysponowania swymi
              zasobami naturalnymi. Tak jak USA odmowily swego czasu
              Indianom prawa do ich ziemi - bo USA potrafia ja lepiej
              uzyc niz indianscy podludzie. Arabowie to po prostu nowi
              Indianie.

              Naszym problemem jest, ze antydemokratyczne i rasistowskie
              spiski Blair´a i Bush´a skoncza sie nastepna wojna
              swiatowa, a my zaplacimy za nasza glupote i tolerowanie
              bezczelnych politycznych lgarstw oraz zamienianie
              demokracji w iluzje. Jesli kiedys Bush i Balir stana przed
              sadem, to powiedza: "Nie udawajcie glupich, trzeba bylobyc
              slepym, zeby nie widziec co robimy - zaakceptowaliscie
              i wiedzieliscie czym grozi taka akceptacja."

              Panie J.K., forum potrzebuje troche humoru politycznego:
              prosze, niech pan napisze, ze wszyscy generalowie sztabu
              generalnego USA tylko dlatego podpisali sie pod
              "Operacja Northwoods", poniewaz byli bez wyjatku
              lewakami. Troche pajacowania ozywia forum i przyciaga
              nowych obywateli.

              dlatego

              • Gość: Yes Re: 'Operation Northwood' i demokracja wg JK IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 18.07.03, 16:13
                Z ust mi to wyjąłeś. Może wreszcie jakiś zakochany w Bushmenie i Blairze goguś
                zmadzreje.
              • Gość: piotr.ny Re: IP: 216.223.52.* 18.07.03, 16:15
                stawiam zaklad ze "X files" to byl (i pewnie jeszcze jest) twoj
                ulubiony serial. Oswiece cie, to nie jest serial dokumentalny,
                tylko fabularny/si-fi, z aktorami. To co tam przedstawiono
                zostalo wymyslone przez scenarzystow i nakrecone w studiu
                filmowym. Nic z tego co tam przedstawiono nie wydarzylo sie
                naprawde :))).
                jest jeszcze kilka takich stron (ale pewnie je juz znasz)
                www.whatreallyhappened.com , albo jakos podobnie. Zreszta wejdz
                na google to znajdziesz duzo tego smiecia.
                • Gość: Piotr Kraczkowski Northwoods IP: *.wiso.uni-erlangen.de 18.07.03, 18:40
                  Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

                  > stawiam zaklad ze "X files" to byl (i pewnie jeszcze
                  jest) twoj
                  > ulubiony serial. Oswiece cie, to nie jest serial
                  dokumentalny,
                  > tylko fabularny/si-fi, z aktorami. To co tam przedstawiono
                  > zostalo wymyslone przez scenarzystow i nakrecone w studiu
                  > filmowym. Nic z tego co tam przedstawiono nie wydarzylo sie
                  > naprawde :))).
                  > jest jeszcze kilka takich stron (ale pewnie je juz znasz)
                  > www.whatreallyhappened.com , albo jakos podobnie.
                  Zreszta wejdz
                  > na google to znajdziesz duzo tego smiecia.

                  Nie jestesmy na "Ty".
                  Wg. pana zapewne dwie wojny swiatowe i ok. 55 zabitych
                  to takze fikcja?
                  Wskazaniem na X-files mozna probowac dezawuowac wszystko:
                  Ze Ziemia kreci sie woklo slonca, i ze wogole istnieje
                  cos takiego jak USA.
                  "Northwoods" to prawda, a pan wierzy tylko to co powie
                  panu ktos, kogo pan akceptuje jako swego pana.
                  Zaakceptowal pan Busha jako swego pana, to i wierzy pan
                  bezkrytycznie, bo inaczej nie znioslby pan prawdy:
                  Balby sie pan o miejsce pracy, bezsennosc, impotencja itd.
                  To juz lepiej jak za Hitlera: "Obozy Konzentracyjne?
                  Zaglada Zydow? Alez to fikcja, czlowiek nie bylby do
                  czegos takiego zdolny."

                  Tyle tyko, ze to nie jest fikcja, lecz prawda.
                  "Northwoods" i jeszcze raz "Northwoods".


                  Jest prawem i obowiazkiem
                  • Gość: piotr.ny zalosny piatek wieczor IP: 216.223.52.* 18.07.03, 19:33
                    widzisz, tu masz problem. Ja jestem wolnym czlowiekiem, moge
                    uzywac takich zaimkow jakich chce, i nie mam zadnych obowiazkow
                    kogo lubic a kogo nie, sam sobie wybieram. Poza dzieki za
                    potwierdzenie ze jestes fanem "x files", to duzo tlumaczy. Ja np.
                    ogladalem tylko 2 odcinki, i uwazam ten serial za bardzo nudny.
                    Ale jak widac, skoro ty po godzinie 18-tej w piatek, nie masz w
                    Niemczech innej rozrywki jak forum GW to znaczy ze twoje zycie
                    jest tak samo nudne jak teorie spiskowe. Zycze powodzenia w
                    spedzaniu weekendu, poszukaj sobie jakis przyjaciol, dziewczyny,
                    nie analizuj caly czas wypowiedzi politykow bo to jest bartdzo
                    smutne. Trzymaj sie, ide, wlasnie mam pore aby cos zjesc.
                    • Gość: Piotr Kraczkowski Re: zalosny piatek wieczor IP: *.wiso.uni-erlangen.de 19.07.03, 14:48
                      Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

                      A)
                      > widzisz, tu masz problem. Ja jestem wolnym czlowiekiem,
                      moge
                      > uzywac takich zaimkow jakich chce, i nie mam zadnych
                      obowiazkow
                      > kogo lubic a kogo nie, sam sobie wybieram.

                      Przypominam, ze nie jestesmy na "Ty".
                      Usiluje pan zanegowac, ze rzad USA w 1962 r. planowal,
                      w ramach Operacji Northwoods, zamordowanie wlasnego
                      astronauty, pierwszego Amerykanina w kosmosie
                      J.Glenn´a oraz terror przeciw USA, mordy na
                      Amerykanach, obwinianie o te mordy niewinnych ludzi,
                      fingowanie zestrzelenia samolotow i katastrof lotniczych,
                      wysadzdanie amerykanskich statkow w powietrze i, szczyt
                      obrzydliwosci, mordowanie ludzi, ktorzy schronili sie USA
                      jako uciekinierzy polityczni wierzacy, ze sa w USA
                      bezpieczni, ze sa pod ochrona wolnosci i demokracji,
                      po to, by obwinic o to inne panstwo i wywolac wojne.

                      Inaczej mowiac rzad USA zorganizowal spisek przeciw USA,
                      przeciw ONZtowi, przeciw pokojowi, a zatem przeciw
                      kazdemu czlowiekowi indywidualnie i uja to w teorie
                      spisku pod nazwa "Northwoods".
                      Pan jednak usiluje to zanegowac insynuacja, ze nie chodzi
                      w "Northwoods" o sprawdzalne, niepodwazalne fakty
                      (zalaczylem linki do stron amerykanskiego universytetu,
                      ktory to publikuje, do innych stron i do ksiazek)
                      lecz od fikcje X-files i insynuuje mi pan,
                      ze jestem fanem tej serii. Pan bylby natomiast "wolnym
                      czlowiekiem".

                      Pytam: kto tu jest wolny - ten kto dojrzale stawia czola
                      trudnym faktom i troska sie o demokracje, czy ten, kto,
                      jak dziecko lub psychicznie chory, ucieka przed
                      rzeczywistoscia?
                      Oczywiscie, mozna twierdzic, ze wolnosc obejmuje takze
                      ucieczke przed rzeczywistoscia w jakas tam postac choroby
                      psychicznej - ale jest to na tyle dyskusyjne, ze powinien
                      pan zaznaczyc, ze chodzi panu o taki skrajny przypadek
                      wolnosci, polegajacy na ucieczce przed rzeczywistoscia
                      (wg. mnie to nie jest wolnosc).

                      B)
                      > Poza dzieki za
                      > potwierdzenie ze jestes fanem "x files", to duzo tlumaczy.

                      Jak stwierdzilem pod A), nigdy nie napisalem, ze jestem
                      fanem X-Files, lub ze obejrzalem jakis odcinek, pan
                      po prostu wyklada wolnosc, jako dowolnosc, swobode
                      inysnuacji - w sumie pasuje, tworzy pan sobie taka
                      rzeczywistosc, jaka panu odpowiada, a nie jaka jest,
                      czyli ucieka pan od rzeczywistosci, powiedzmy lagodnie,
                      w dziecinade.

                      C)
                      > Ja np. ogladalem tylko 2 odcinki, i uwazam ten serial
                      za bardzo nudny.

                      Panska sprawa.

                      D)
                      > Ale jak widac, skoro ty po godzinie 18-tej w piatek,
                      > nie masz w Niemczech innej rozrywki jak forum GW to
                      > znaczy ze twoje zycie jest tak samo nudne jak teorie
                      > spiskowe.

                      To juz mniej na temat, ale co mi tam:
                      Insynuuje pan,
                      ze pisanie w forum GW w piatek ma inne
                      znaczenie w Niemczech niz w innym kraju.
                      Przyjmuje pan,
                      ze ktos kto pisze w forum GW w piatek
                      nie ma innych rozrywek.
                      Narzuca wszystkim ludziom
                      co jest rozrywka, a co nie, a w szczegolnosci, ze
                      dyskusja w forum nie jest rozrywka - tylko panskie
                      teksty zmuszaja do usmiechu :-)
                      Wnioskuje pan
                      o zyciu nieznanych panu ludzi na podstawie pisania w
                      forum - wnioski na tak watlych podstawach sa typowe dla
                      zwolennikow teorii spiskowych, co oznacza, ze
                      psychologicznie znajduje sie pan w tej samej grupie
                      osob.

                      E)
                      > Zycze powodzenia w spedzaniu weekendu, poszukaj
                      > sobie jakis przyjaciol, dziewczyny,

                      Narzuca pan,
                      nieznajomym orientacje seksualna i insynuuje, ze nie
                      maja przyjaciol.

                      F)
                      > nie analizuj caly czas wypowiedzi politykow bo
                      > to jest bartdzo smutne.

                      Insynuuje pan,
                      ze wie pan, jak nieznajomi spedzaja 100% swego
                      czasu, co potwierdza moja diagnoze: "Dziecinnosc"
                      idzie w parze z poczuciem wszechwiedzy.

                      G)
                      > Trzymaj sie, ide, wlasnie mam pore aby cos zjesc.

                      Zaklada pan,
                      ze kogolowiek interesuje czy jada pan o wyznaczonych
                      godzinach (w zakladzie?)

                      Wobec tylu rad i zainteresowania z panskiej strony
                      czuje sie zobowiazany do rewanzu:
                      Jesli "Northwood" pana przerasta, a polityka nudzi,
                      to polecam zmienic forum na mniej polityczne i
                      przypominam, ze polityka jest, patrzac dlugookresowo,
                      obowiazkiem kazdego czlowieka jako obywatela.
                      Uchylenie sie od tego obowiazku przez wiekszosc
                      oznacza katastrofe dla wszystkich, a przez jednostki
                      - pasozytowanie na wiekszosci.
              • Gość: psychiatra 'Operation Northwood' i paranoia schzofreniczna IP: *.rasserver.net 20.07.03, 00:33
                Chciaz jestem psychiatra z zawodu, nie wiem co Panu mozna zaaplikowac. Moze
                chloropromazyne i lit wzmocniony seria elektrowstrzasow? To co Pan tu
                demonstruje to najprawdopodobniej paranoia schizofreniczna, ale oczywiscie bez
                dokladnego badania nie moge byc pewny.
                • Gość: Piotr Kraczkowski Re: 'Operation Northwood' i paranoia schzofrenic IP: *.wiso.uni-erlangen.de 22.07.03, 11:23
                  Gość portalu: psychiatra napisał(a):

                  > Chciaz jestem psychiatra z zawodu, nie wiem co Panu
                  mozna zaaplikowac. Moze
                  > chloropromazyne i lit wzmocniony seria
                  elektrowstrzasow? To co Pan tu
                  > demonstruje to najprawdopodobniej paranoia
                  schizofreniczna, ale oczywiscie bez
                  > dokladnego badania nie moge byc pewny.

                  Zaden zawodowy psychiatra nie stawailby nikomu
                  publicznie diagnozy poniewaz naruszaloby to
                  lekarska etyke zawodowa. Wyjatkiem jest dyskusja
                  zachowania politykow, ale i wowczas nie anonimowo.
                  Nie jest pan zatem psychiatra.

                  Czuje pan jednak potrzebe anonimowego atakowania
                  w ten sposob osob, ktorych poglady naruszaja
                  panski obraz samego siebie i rzeczywistosci.
                  Dodajmy: skutecznie naruszaja.

                  Nie jestem psychiatra, ale watpie by takie
                  zachowanie bylo swiadectwem zdrowia psychicznego.

            • Gość: Przyjaciel Ameryki Re: Cel uświęca środki IP: *.kci.wayne.edu 18.07.03, 22:22
              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > Ciekawe, że w USA antyamerykańsko nastawieni piszący po polsku lewacy na ogół
              > pracują lub studiują na uniwersytetach (to lewactwo akurat jest na
              > Uniwersytecie Stanowym Florydy). Czy tam coś im w stołówce dosypują do
              > jedzenia? Czyż nie lepiej przy takich poglądach ("Ameryka to kraj
              > faszystowski") przenieść się na Kubę lub do Korei Północnej i przerwać
              > cierpienia?
              Janie (lub Jozefie) K. zrob to pierwszy i uratuj swoje dobre samopoczucie zydowsko-amerykanskie. Ty masz chyba
              niezaleczone kompleksy z tymi uniwersytetami i lewactwem. A moze ty brat mleczny innego Jozefa- McCarthego, jezeli
              wiesz kto to byl? Byli harcerze, czerwoni i zieloni na Alaske!
              >
              > Jan K.
              >
              > Gość portalu: Poszi napisał(a):
              >
              > > Toż to czysty makiawelizm. Ideologia, która posługiwali się
              > > faszyści.
          • Gość: ficino Re: Cel uświęca środki IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 04:58
            Gość portalu: Poszi napisał(a):

            > Toż to czysty makiawelizm. Ideologia, która posługiwali się
            > faszyści.

            kiedys Rosjanie wmawiali swiatu ze Polska chce byc krajem socjalistycznym tak i
            Husajn bandyta ze Irakijczycy lubia byc przez niego uciskani.
            Majac do wyboru glupote i makiavelizm wybieram makiavelizm.
            • Gość: Przyjaciel Ameryki Re: Cel uświęca środki IP: *.kci.wayne.edu 18.07.03, 22:27
              Gość portalu: ficino napisał(a):

              > Gość portalu: Poszi napisał(a):
              >
              > > Toż to czysty makiawelizm. Ideologia, która posługiwali się
              > > faszyści.
              >
              > kiedys Rosjanie wmawiali swiatu ze Polska chce byc krajem socjalistycznym tak i
              >
              > Husajn bandyta ze Irakijczycy lubia byc przez niego uciskani.
              > Majac do wyboru glupote i makiavelizm wybieram makiavelizm.
              Ciebie hadko czytac. Toz to czysta komuna i Maksym Gorki. Ty chyba Homo Sovieticus albo trockista marzacy o
              permanentnej rewolucji. A fe! A myslalem, ze ty demokrata, ale mam wrazenie, ze gdy slyszysz o demokracji to siegasz
              po pistolet, jak tow. Mauser. Przynajmniej przyjmij wersje Wlodka Cimoszewicza, ze to chodzilo o rope i wszystko bedzie
              zrozumiale.
              • Gość: ficino Re: Cel uświęca środki IP: *.ny5030.east.verizon.net 19.07.03, 02:12
                Gość portalu: Przyjaciel Ameryki napisał(a):

                > Gość portalu: ficino napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Poszi napisał(a):
                > >
                > > > Toż to czysty makiawelizm. Ideologia, która posługiwali się
                > > > faszyści.
                > >
                > > kiedys Rosjanie wmawiali swiatu ze Polska chce byc krajem socjalistycznym
                > tak i
                > >
                > > Husajn bandyta ze Irakijczycy lubia byc przez niego uciskani.
                > > Majac do wyboru glupote i makiavelizm wybieram makiavelizm.
                > Ciebie hadko czytac. Toz to czysta komuna i Maksym Gorki. Ty chyba Homo
                Sovieti
                > cus albo trockista marzacy o
                > permanentnej rewolucji. A fe! A myslalem, ze ty demokrata, ale mam wrazenie,
                ze
                > gdy slyszysz o demokracji to siegasz
                > po pistolet, jak tow. Mauser. Przynajmniej przyjmij wersje Wlodka
                Cimoszewicza,
                > ze to chodzilo o rope i wszystko bedzie
                > zrozumiale.

                Odezwal sie zmanierowany syn soltysa :)
                • Gość: Przyjaciel Ameryki Re: Cel uświęca środki IP: *.sympatico.ca 19.07.03, 18:41
                  Gość portalu: ficino napisał(a):

                  > Gość portalu: Przyjaciel Ameryki napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: ficino napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: Poszi napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Toż to czysty makiawelizm. Ideologia, która posługiwali się
                  > > > > faszyści.
                  > > >
                  > > > kiedys Rosjanie wmawiali swiatu ze Polska chce byc krajem socjalistyc
                  > znym
                  > > tak i
                  > > >
                  > > > Husajn bandyta ze Irakijczycy lubia byc przez niego uciskani.
                  > > > Majac do wyboru glupote i makiavelizm wybieram makiavelizm.
                  > > Ciebie hadko czytac. Toz to czysta komuna i Maksym Gorki. Ty chyba Homo
                  > Sovieti
                  > > cus albo trockista marzacy o
                  > > permanentnej rewolucji. A fe! A myslalem, ze ty demokrata, ale mam wrazeni
                  > e,
                  > ze
                  > > gdy slyszysz o demokracji to siegasz
                  > > po pistolet, jak tow. Mauser. Przynajmniej przyjmij wersje Wlodka
                  > Cimoszewicza,
                  > > ze to chodzilo o rope i wszystko bedzie
                  > > zrozumiale.
                  >
                  > Odezwal sie zmanierowany syn soltysa :)
                  Glebia twej stolecznej (swiatowej)mysli poraza, wiec zmilcze...
        • Gość: UWAZNY Re: Zniszczenie krwawej dyktatury jest zawsze IP: *.org 18.07.03, 00:36
          Zapewne chcialeś powiedzieć: naród ujgurski. zapewne chciałeś w ogóle coś
          powiedzieć, ale Ci nie wyszło. Widzisz ... przed mówieniem warto użyć rozumu, a
          jeśli już mowić, to przytomnie. Nikt Ci nie broni walczyć o wolność i równość
          narodów ! - tylko zrób coś konkretnie, a nie pieprz ! Coś małego, maleńkiego w
          tej sprawie, ale ZRÓB, a nie czyść sobie zębów! Rączki na kołdrę!
          • adam.xx A ja jestem jednak ograniczony bo za cholere nie wiem 18.07.03, 01:04
            ...co Tobie wyszlo
            • gabrielacasey Nie jestes osamotniony. Tez nie wiem, CZEMU on sie 18.07.03, 03:51
              tutaj fritza czepia jak pijany plotu.
              • Gość: MAgg Re: Nie jestes osamotniony. Tez nie wiem, CZEMU o IP: *.in-addr.btopenworld.com 18.07.03, 11:42
                gabrielacasey napisała:

                > tutaj fritza czepia jak pijany plotu.

                A co ty Ruda znowu robisz na Antenie?
                Przeciez mialas byc na detoxie i potem udac sie na terapie. Jeszcze ci malo
                obleg ludzie nawrzucali?
                • Gość: ficino Re: Nie jestes osamotniony. Tez nie wiem, CZEMU o IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 19:53
                  Gość portalu: MAgg napisał(a):

                  > gabrielacasey napisała:
                  >
                  > > tutaj fritza czepia jak pijany plotu.
                  >
                  > A co ty Ruda znowu robisz na Antenie?
                  > Przeciez mialas byc na detoxie i potem udac sie na terapie. Jeszcze ci malo
                  > obleg ludzie nawrzucali?

                  BRITISH TELECOMMUNICATIONS PLC (BTOPENWORLD-DOM)
                  81 NEWGATE STREET
                  LONDON, GREATER LONDON EC1A 7AJ
                  GB

                  Domain Name: BTOPENWORLD.COM

                  Administrative Contact, Technical Contact:
                  British Telecommunications plc (BS38-ORG) dnsreg@BT.COM
                  PP TKS/F18/01 Trunk Exchange Sth
                  109-117 Long Rd
                  Cambridge, Cambs CB2 2HG
                  UK
                  +44 1223 840711 fax: - +44 1223 358474
          • Gość: + Re: Zniszczenie krwawej dyktatury jest zawsze IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.03, 05:07
            Gość portalu: UWAZNY napisał(a):

            > Zapewne chcialeś powiedzieć: naród ujgurski. zapewne chciałeś
            w ogóle coś
            > powiedzieć, ale Ci nie wyszło. Widzisz ... przed mówieniem
            warto użyć rozumu, a
            >
            > jeśli już mowić, to przytomnie. Nikt Ci nie broni walczyć o
            wolność i równość
            > narodów ! - tylko zrób coś konkretnie, a nie pieprz ! Coś
            małego, maleńkiego w
            > tej sprawie, ale ZRÓB, a nie czyść sobie zębów! Rączki na
            kołdrę!
            dobra odpowiedz.
        • Gość: ficino Re: Zniszczenie krwawej dyktatury jest zawsze IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 04:56
          Gość portalu: fritz napisał(a):

          > dobra rzecza objetnie, z powodem czy bez. Ale, rzez w Czeczeni
          > idzie dalej; narody tybetanski wraz z urugisjskim ( to jest na
          > pn. wschodzie Chin) sa dalej unicestwiani. Szkoda, ze ich nie
          > mozna uwolnic.
          > Brawo Blair i Bush, no i w tym przypadku rowniez i Miller.

          kowboje dwoja sie i troja zeby zrobic porzadek na swiecie...
        • Gość: misiekram Nikt ich nie powstrzyma IP: *.arts.klte.hu 18.07.03, 19:08
          Jedynym, co osiagnely USA jest to, ze pokazali swiatu, ze moga
          sfabrykowac preteksty by uderzyc gdzie chca i kiedy chca. I
          zawsze beda glupcy, ktorzy ich popra.
          • Gość: ficino Pax Americana! IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 19:54
            Gość portalu: misiekram napisał(a):

            > Jedynym, co osiagnely USA jest to, ze pokazali swiatu, ze moga
            > sfabrykowac preteksty by uderzyc gdzie chca i kiedy chca. I
            > zawsze beda glupcy, ktorzy ich popra.

        • Gość: M Tony Pudel IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 19.07.03, 01:13
          Pudel Blair
          • Gość: 666 Re: Tony Pudel IP: *.home.cgocable.net 19.07.03, 01:24
            Raczej kundel pospolity
      • Gość: jojo Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.proxy.aol.com 18.07.03, 03:27
        Gość portalu: j19 napisał(a):

        > wierze w slusznosc tej wojny!!!!!
        • gabrielacasey Tak trzymaj: ortograficznych "bykow" mniej...Gdy 18.07.03, 03:52
          INNYCH cytujesz.
          • Gość: Magg Re: Tak trzymaj: ortograficznych 'bykow' mniej... IP: *.in-addr.btopenworld.com 18.07.03, 11:43
            Detox, detox, kochana.
            Zadnego wchodzenia na Antene, bo ludzie cie maja po dziurki w nosie i
            twoich ''madrcyh'' uwag.
      • Gość: msz Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.hc-sc.gc.ca 18.07.03, 14:32
        Gość portalu: j19 napisał(a):

        > wierze w slusznosc tej wojny!!!!!

        Wierze w slusznosc kazdej wojny.
        <Przynajmniej po jednej stronie.>
        Wiara czyni cuda.
      • Gość: Anti-Pudel Corporation GOD BLESS THE PUDEL IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 19.07.03, 01:33
        Tony Pudel: good boy...
    • Gość: Eva Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.03, 01:14
      Ladne przemowienie i teksty znane. Tyle, ze na koncu brak czegos
      mianowicie "niedzwiedzia" i pocalunku usta usta.
      • galaxy2099 buzki i niedzwiedzie 18.07.03, 02:16
        Jesli chcesz zobaczyc "niedzwiedzia" to mpostaraj sie nie
        przegapic przy najblizszej okazji ceremonii powitania urzadzanej
        przez prez. Chiraca prezydentom Rosji lub Chin. Widoki
        wspaniale. Czerwone jedwabne dywany, usciski,
        buzki, "niedzwiedzie" itp. Brezniewowskie czasy sie chowaja. No
        ale tradycja powitan komunistycznych wodzow to kopa lat,
        nieprawdaz.


        Gość portalu: Eva napisał(a):

        > Ladne przemowienie i teksty znane. Tyle, ze na koncu brak
        czegos
        > mianowicie "niedzwiedzia" i pocalunku usta usta.
      • Gość: Jan K. Oj ci folksdojcze... IP: *.asm.bellsouth.net 18.07.03, 04:06
        Ktoś na innym forum przytomnie napisał, że folksdojcze (piszący po polsku na
        tym forum mieszkańcy Bundesrepubliki) się cholernie wkurzają na przyjaźń Polski
        z USA i na sukcesy USA, bo widzą, że to (zabranie Polsce Ziem Zachodnich i
        Północnych) się już "ne vrati".

        Jan K.


        Gość portalu: Eva napisał(a):

        > Ladne przemowienie i teksty znane. Tyle, ze na koncu brak czegos
        > mianowicie "niedzwiedzia" i pocalunku usta usta.
        • Gość: synti Cienias jestes IP: *.GI1.srv.t-online.de 18.07.03, 04:44
          Jestes po prostu cienias, gosciu. Jesli tylko pojawi sie na tym
          forum ktos, na kogo ci brakuje konkretnych argumentow to
          obrzucasz go blotem. A to jest bardzo prymitywne choc pewno tam
          za oceanem powszechne. Ale my tu zyjemy w Europie i tu obowiazuje
          kultura a nie infantylne chamstwo rodem z rynsztoka. Chociaz
          przypuszczam, ze tego i tak nie zrozumiesz. Na to trzeba odrobiny
          inteligencji, a to towar tam za oceanem dosc deficytowy.

          Gość portalu: Jan K. napisał(a):

          > Ktoś na innym forum przytomnie napisał, że folksdojcze (piszący
          po polsku na
          > tym forum mieszkańcy Bundesrepubliki) się cholernie wkurzają na
          przyjaźń Polski
          >
          > z USA i na sukcesy USA, bo widzą, że to (zabranie Polsce Ziem
          Zachodnich i
          > Północnych) się już "ne vrati".
          >
          > Jan K.
          • gabrielacasey Angoli zawsze wzruszala "kultura" niemiecka... 18.07.03, 05:34
            • Gość: synti Re: Angoli zawsze wzruszala IP: *.GI1.srv.t-online.de 18.07.03, 06:02
              Nie ma sie co dziwic. W koncu Anglicy to Saksonczycy (w kazdym
              razie w duzym stopniu, jezeli ktos patrzy na to etnicznie, ja
              nie). Ci niemieccy Saksonczycy mowia wprawdzie niewyraznie, ale
              wielu z nich zna niemiecki i wielu uwaza ich za Niemcow. Ja
              osobisci mam watpliwosci czy istnieje w ogole cos tak jednolitego
              jak narod niemiecki, patrzac na historie i na wielorakosc
              obyczajow, temperamentow czy dialektow to jest to raczej
              wspolnota roznych kultur, ktore Bismarck za ich zgoda czy
              naciskiem polaczyl jakos w jedno panstwo. A to bylo ledwie 132
              lata temu. To nie jest dlugi okres, porownujac to z tym, ze w
              Polsce na historii uczyli, ze Niemcy istnieja od niewiadomo kiedy.
              • gabrielacasey Powiedz to w pubie Anglikom: oni sie do koncowki 18.07.03, 09:54
                "-saxon" od czasow Pieknego Adolfa nie przyznaja. I rownie jak "kultura"
                niemiecka wzrusza ich niemieckie "poczucie humoru". Zwlaszcza to, ze kazdy
                Niemiec w Wermachcie tylko obieral kartofle, a kazdy w Waffen-SS tylko gral na
                helikonie. I jesli chodzi o ostatnie, to w pelni podzielaja puczucie humoru
                Berlusconiego...
            • Gość: Magg Re: Angoli zawsze wzruszala 'kultura' niemiecka.. IP: *.in-addr.btopenworld.com 18.07.03, 11:44
              Znowu cie za dzuo
              • Gość: ficino Re: Angoli zawsze wzruszala 'kultura' niemiecka.. IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 19:56
                Gość portalu: Magg napisał(a):

                > Znowu cie za dzuo

                cos sie tak uczepil jak rzep psiego ogona...
          • Gość: Przyjacie Ameryki Re: Cienias jestes IP: *.kci.wayne.edu 18.07.03, 22:36
            Gość portalu: synti napisał(a):

            > Jestes po prostu cienias, gosciu. Jesli tylko pojawi sie na tym
            > forum ktos, na kogo ci brakuje konkretnych argumentow to
            > obrzucasz go blotem. A to jest bardzo prymitywne choc pewno tam
            > za oceanem powszechne. Ale my tu zyjemy w Europie i tu obowiazuje
            > kultura a nie infantylne chamstwo rodem z rynsztoka. Chociaz
            > przypuszczam, ze tego i tak nie zrozumiesz. Na to trzeba odrobiny
            > inteligencji, a to towar tam za oceanem dosc deficytowy.
            >
            > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
            >
            > > Ktoś na innym forum przytomnie napisał, że folksdojcze (piszący
            > po polsku na
            > > tym forum mieszkańcy Bundesrepubliki) się cholernie wkurzają na
            > przyjaźń Polski
            > >
            > > z USA i na sukcesy USA, bo widzą, że to (zabranie Polsce Ziem
            > Zachodnich i
            > > Północnych) się już "ne vrati".
            > >
            > > Jan K.
            Jan K. to stary harcerz, czyli wie o czym mowi. Ma tylko lekka schizofrenie na punkcie "lewakow" ale do konca nie wie
            kogo popierac a kogo zwalczac. Nie lubi Kuronia i Michnika, nie lubi Kwasniewskiego i Millera. Ale Bush, jego bohater
            lubi wszystkich wspomnianych. Pytanie za milion dolarow: jak mozna lubi Busha i nie lubic jego nowych przyjaciol? Biez
            wodki nie razbierioszsja.
        • Gość: J.K. ja ich nazywam zbiorczo "dialiny" IP: 192.120.171.* 18.07.03, 11:19
          wiekszosc pisuje bowiem z tego serwera.

          To ci, ktorym wychowawca ich przedzkola, Pan Sproder, za grzeczne zachowanie
          obiecal paczke cukierkow...

          nieprawda , synti...???

          jest tu tez jednak pare osob pisujacych z Niemiec,
          a potrafiacych samodzielnie myslec.

      • Gość: ficino Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 05:01
        Gość portalu: Eva napisał(a):

        > Ladne przemowienie i teksty znane. Tyle, ze na koncu brak czegos
        > mianowicie "niedzwiedzia" i pocalunku usta usta.

        "niedzwiedz" bedzie na zlozach naftowych :)
    • Gość: amerykanin No wlasnie... Czyja Historia? IP: *.gc.perm.onthenet.net 18.07.03, 01:40
      Obiecali demokracje...
      A komu?
      To ONI uwazaja, ze demokracje wszyscy chca..
      A jak nie wszyscy to i tak im obiecaja?
      Z jednym sie zgadzam, ze terroryzmu niepokona sie
      terroryzmem i "cywilizowana" wojna.
      NO TO PO CO BYLA WOJNA ?
      Skoro sam Blayer uwaza, ze trzeba inaczej?
      • gabrielacasey Blair wie, co mowi: z jednej strony negocjacje, z 18.07.03, 03:31
        drugiej wtyczki w organizacjach terrorystycznych. Kupowanie i
        skazywanie. Bryty sa w tym niezle - maja "trening" z IRA.
        • Gość: ficino Re: Blair wie, co mowi: z jednej strony negocjacj IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 05:03
          gabrielacasey napisała:

          > drugiej wtyczki w organizacjach terrorystycznych. Kupowanie i
          > skazywanie. Bryty sa w tym niezle - maja "trening" z IRA.
          oni maja trening od kilkuset lat i to nie tylko z IRA...ktos kiedys powiedzial
          ze Brytyjczycy maja najlepszego nosa w polityce...jesli sie ze mna nie zgodzisz
          to spojrz na to kto rzadzi swiatem :()
      • Gość: Zbyszek Re: No wlasnie... Czyja Historia? IP: *.cable.mindspring.com 18.07.03, 05:03
        Moze nie wszyscy chca demokracje, ale mysle ze wszyscy nie chca
        tajnej policji trzymajacej wszystkich na krotko.

        A popatrz na Japonie po wojnie? Moze to inny narod, inna
        kultura, ale jakie byly perspektywy tuz po wojnie?
        Jezeli w Iraku za 20 lat bedzie pol takiej Japonii, to czy nie
        warto bylo?


        Gość portalu: amerykanin napisał(a):

        > Obiecali demokracje...
        > A komu?
        > To ONI uwazaja, ze demokracje wszyscy chca..
        > A jak nie wszyscy to i tak im obiecaja?
        > Z jednym sie zgadzam, ze terroryzmu niepokona sie
        > terroryzmem i "cywilizowana" wojna.
        > NO TO PO CO BYLA WOJNA ?
        > Skoro sam Blayer uwaza, ze trzeba inaczej?
    • Gość: maruda Wojna była słuszna IP: *.gdynia.mm.pl 18.07.03, 01:46

      To już historia. Zwycięzców i tak się nie sądzi.

      Pytanie: czy nadal jest słuszna?
      • adam.xx Bardzo dobre pytanie. Zalozmy ze koalicja ....... 18.07.03, 02:05
        .... wynosi sie teraz z Iraku. Co dalej?
        • gabrielacasey Totalna rzez kazdego z kazdym: religijne, klanowe, 18.07.03, 03:33
          narodowosciowe etc.etc. Pamietajmy, ze Irak jako twor panstwowy
          zostal przywieziony w teczce przez Brytow, trzymal sie do kupy
          dzieki armii brytyjskiej, wychowanej przez niej arabskiej
          (lawrence z Arabii sie klania), gwardii krolewskiej
          i...gwardiejcow Husseina.
        • Gość: ficino Re: Bardzo dobre pytanie. Zalozmy ze koalicja ... IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 05:04
          adam.xx napisał:

          > .... wynosi sie teraz z Iraku. Co dalej?
          scenariusz rodem z Rwandy???
        • Gość: po Re: Bardzo dobre pytanie. Zalozmy ze koalicja ... IP: *.home.cgocable.net 18.07.03, 16:52
          O jakiej "koalicji" ty pierdolisz? Czy cpasz juz od samego rana?
      • Gość: + Re: Wojna była słuszna IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.03, 05:20
        Gość portalu: maruda napisał(a):

        >
        > To już historia. Zwycięzców i tak się nie sądzi.
        >
        > Pytanie: czy nadal jest słuszna?
        Najwieksze zlo jakiego moze doswiadczyc czlowiek - w tych
        wydaniach jakie nam teraz serwuja naprawiacze
        • Gość: klu klux klan Re: Wojna była słuszna IP: *.home.cgocable.net 18.07.03, 17:01
          Nie wojna a raczej napad bandycki byl sluszny tylko dla tego Bush zostal
          nawiedzony (jak sam przyznal) przez boga (tego przez male "b") i juz nie mial
          poprostu innego wyjscia.
          • Gość: ficino Re: Wojna była słuszna IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 19:57
            Gość portalu: klu klux klan napisał(a):

            > Nie wojna a raczej napad bandycki byl sluszny tylko dla tego Bush zostal
            > nawiedzony (jak sam przyznal) przez boga (tego przez male "b") i juz nie mial
            > poprostu innego wyjscia.

            Ciebie pewnie nawiedzil Rydzyk..czy tez oswiecil...
    • Gość: Andy Blier sie przejezyczyl... IP: *.gc.perm.onthenet.net 18.07.03, 02:01
      Chcial prawdopodobnie powiedziec na koncu:
      I CALY SWIAT BEDZIE NASZ!
      a nie "caly swiat bedzie z nami"...
      Oczywiscie moral z tego wynika, ze skoro uwazasz, ze
      masz "UNIWERSALNA RACJE" mozesz przypierdolic komu i gdzie
      chcesz.
      NO BO MASZ RACJE!
      Bedzie klopot jak w wyborach wygra partia islamska...
      No coz, w imie "demokracji" uniewazni sie demokracje...
      /Patrz Algieria/.
      Och Blier jak on pieknie mowi... a ze klamie, Boze Drogi!
      Ma przeciez racje.
      Nasza zachodnia, demokratyczna, wolno rynkowa, mc. donaldowa,
      WTO-owa racje.
      A jak sie ktos nie zgadza z tymi co MAJA RACJE to w
      imie "UNIWERSALNYCH WARTOSCI" mu sie dokopie...
      • Gość: Megset Re: Blier sie przejezyczyl... IP: 203.102.161.* 18.07.03, 03:25
        Jak ci sie nie podoba Andy demokratyczny i wolnorynkowy ustroj,
        to przenies sie do takiego, jaki ci odpowiada. A jezeli takiego
        nie ma to po co krytykujesz ten w ktorym zyjesz?
        Pewnie, ze nie jest to ustroj idealny, ale najlepszy z
        instniejacych i to trzeba docenic.

        Gość portalu: Andy napisał(a):

        > Chcial prawdopodobnie powiedziec na koncu:
        > I CALY SWIAT BEDZIE NASZ!
        > a nie "caly swiat bedzie z nami"...
        > Oczywiscie moral z tego wynika, ze skoro uwazasz, ze
        > masz "UNIWERSALNA RACJE" mozesz przypierdolic komu i gdzie
        > chcesz.
        > NO BO MASZ RACJE!
        > Bedzie klopot jak w wyborach wygra partia islamska...
        > No coz, w imie "demokracji" uniewazni sie demokracje...
        > /Patrz Algieria/.
        > Och Blier jak on pieknie mowi... a ze klamie, Boze Drogi!
        > Ma przeciez racje.
        > Nasza zachodnia, demokratyczna, wolno rynkowa, mc. donaldowa,
        > WTO-owa racje.
        > A jak sie ktos nie zgadza z tymi co MAJA RACJE to w
        > imie "UNIWERSALNYCH WARTOSCI" mu sie dokopie...
        • Gość: Andy Re: Blier sie przejezyczyl... IP: *.gc.perm.onthenet.net 18.07.03, 04:26
          Dokladnie!
          Jezeli ty uwazasz, ze to najlepszy system
          i ja Andy tez tak uwazam to nieznaczy,
          ze ktos inny moze tak nie uwaza.
          I tylko dlatego, ze my plus Bush i B-lier tak uwazamy
          nie daje nam prawa do uszczesliwiania na sile
          powiecmy Arabow lubiacych teokracje.
          Trudno w to uwierzyc ale z roznych przyczyn historyczno-kulturowych
          ludzie MOGA miec inny punkt widzenia i priorytety.
          Jeden uwaza, ze zyje sie poto zeby kupowac a inny zeby sie modlic.
          I to niezasrana rola Busha i B-liera grac role OPACZNOSCI!
          Tylko dlatego bo sie ma komputerowo sterowane rakietki.
          • Gość: ficino Re: Blier sie przejezyczyl... IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 05:08
            Gość portalu: Andy napisał(a):

            > Dokladnie!
            > Jezeli ty uwazasz, ze to najlepszy system
            > i ja Andy tez tak uwazam to nieznaczy,
            > ze ktos inny moze tak nie uwaza.
            > I tylko dlatego, ze my plus Bush i B-lier tak uwazamy
            > nie daje nam prawa do uszczesliwiania na sile
            > powiecmy Arabow lubiacych teokracje.
            > Trudno w to uwierzyc ale z roznych przyczyn historyczno-kulturowych
            > ludzie MOGA miec inny punkt widzenia i priorytety.
            > Jeden uwaza, ze zyje sie poto zeby kupowac a inny zeby sie modlic.
            > I to niezasrana rola Busha i B-liera grac role OPACZNOSCI!
            > Tylko dlatego bo sie ma komputerowo sterowane rakietki.

            za sto albo dwiescie lat nikt tam nie bedzie pamietal co to teokracja...Polacy
            tez nie maja pojecia co to demokracja..a zyja niby w demokratycznym
            panstwie...racja>????
      • gabrielacasey Sadzac po ponad 100.000 ARABSKICH UCHODZCOW 18.07.03, 03:36
        ROCZNIE DO UK i ich blyskawicznej asymilicji do typu gospodarki
        Zachodu (sa w tym nawet lepsi od Angoli)Blair ma pelne podstawy
        twierdzic, ze wlasnie ta McDonaldsowa cywilizacja WIEKSZOSCI
        muzulmanow odpowiada.
        • Gość: ficino Re: Sadzac po ponad 100.000 ARABSKICH UCHODZCOW IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 05:08
          gabrielacasey napisała:

          > ROCZNIE DO UK i ich blyskawicznej asymilicji do typu gospodarki
          > Zachodu (sa w tym nawet lepsi od Angoli)Blair ma pelne podstawy
          > twierdzic, ze wlasnie ta McDonaldsowa cywilizacja WIEKSZOSCI
          > muzulmanow odpowiada.
          maja tego czego chcieli :)
      • Gość: ficino Re: Blier sie przejezyczyl... IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 05:06
        Gość portalu: Andy napisał(a):

        > Chcial prawdopodobnie powiedziec na koncu:
        > I CALY SWIAT BEDZIE NASZ!
        > a nie "caly swiat bedzie z nami"...
        > Oczywiscie moral z tego wynika, ze skoro uwazasz, ze
        > masz "UNIWERSALNA RACJE" mozesz przypierdolic komu i gdzie
        > chcesz.
        > NO BO MASZ RACJE!
        > Bedzie klopot jak w wyborach wygra partia islamska...
        > No coz, w imie "demokracji" uniewazni sie demokracje...
        > /Patrz Algieria/.
        > Och Blier jak on pieknie mowi... a ze klamie, Boze Drogi!
        > Ma przeciez racje.
        > Nasza zachodnia, demokratyczna, wolno rynkowa, mc. donaldowa,
        > WTO-owa racje.
        > A jak sie ktos nie zgadza z tymi co MAJA RACJE to w
        > imie "UNIWERSALNYCH WARTOSCI" mu sie dokopie...

        rzezisz jak detka golenia...jak teraz anglosasi nie powstrzymaja islamskiej
        nawalnicy to za kilkanascie lat moze byc nieciekawie rowniez w Europie.
    • Gość: Jacek 2 ... KLAMCOW ... Bush i Blair IP: *.ght.iadfw.net 18.07.03, 02:02
      Co za czasy zeby tacy klamcy swobodnie chodzili po ziemi.
      Juz dawno powinni byc za kratkami.

      Heil to the Thief !
    • Gość: Maksior Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.hrz.tu 18.07.03, 02:02
      "Blair zebrał niezwykłe owacje - niemal co chwilę słuchacze przerywali mu i
      bili brawo na stojąco."

      To sie nazywa "towarzystwo wzajemnej adoracji" czy jakos tak ? To, ze teksanska
      malpa do spoly z Blayerem i pomniejszymi kundlami (vide Kwach) pierdola takie
      glupoty, zasadniczo mnie nie dziwi. Dziwi mnie jedynie, ze ilu kretynow sklonne
      jest sie na to nabrac...
      • gabrielacasey Z tego. co wiem. to w Kongresie sa i DEMOKRACI. Czy ci 18.07.03, 03:37
        tez naleza do tego samego towarzystwa, co Mr.Bush Jr?
        • Gość: Maksior Re: Z tego. co wiem. to w Kongresie sa i DEMOKRAC IP: *.hrz.tu 18.07.03, 09:46
          Musza dbac o jedynego powaznego sojusznika...
    • Gość: sas owacje w amerykańskim Kongresie/ a baty w Izbie Gmin IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 18.07.03, 02:02
      Historia będzie po naszej stronie! Przyzna rację Amerykanom i
      Brytyjczykom, że atak na Irak był słuszny - przekonywał w
      Waszyngtonie brytyjski premier Tony Blair.

      >>>>>>>>>>>>>>>>>>>


      >> Tak, bedzie po waszej stronie, jak sami ja sobie napiszecie.
      Jednak nie o historie tu chodzi szanowny panie, chodzi tu o
      dowody, jakimi posluzyliscie sie wywolujac te barbazynska wojne.
      Gdzie ta BMR ktorej nie bylo, gdzie wasze slowa prawdy,na
      klamstwach dochodzicie do wymyslonego celu.
      Jestescie obaj z Bushem, i wszystkimi przywodcami wysylajacymi
      wojsko do Iraku, pospolitymi mordercami, a historia pisana
      zydowskimi rekoma, traci wiarygodnosc.

      • krzys1231 barbarzynska to jest twoja ortografia 18.07.03, 02:40
        Gość portalu: sas napisał(a):

        > Historia będzie po naszej stronie! Przyzna rację Amerykanom i
        > Brytyjczykom, że atak na Irak był słuszny - przekonywał w
        > Waszyngtonie brytyjski premier Tony Blair.
        >
        > >>>>>>>>>>>>>>>>>>>
        >
        >
        > >> Tak, bedzie po waszej stronie, jak sami ja sobie
        napiszecie.
        > Jednak nie o historie tu chodzi szanowny panie, chodzi tu o
        > dowody, jakimi posluzyliscie sie wywolujac te barbazynska
        wojne.
        > Gdzie ta BMR ktorej nie bylo, gdzie wasze slowa prawdy,na
        > klamstwach dochodzicie do wymyslonego celu.
        > Jestescie obaj z Bushem, i wszystkimi przywodcami
        wysylajacymi
        > wojsko do Iraku, pospolitymi mordercami, a historia pisana
        > zydowskimi rekoma, traci wiarygodnosc.
        >
      • gabrielacasey Gawno prawda. Doktorat, z ktorego sciagnieto te 18.07.03, 03:41
        "dowody" Powella byl ARABSKIEGO DOKTORANTA. W brytyjskiej MI
        pracuja tylko biali, Anglicy i anglikanie, w CIA - WASPy. GDZIE
        ty tutaj, antysemito, ZYDA widzisz? W czarnych buzkach
        Condolency, Powella i Franka?
        • Gość: ficino Re: Gawno prawda. Doktorat, z ktorego sciagnieto IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 05:10
          gabrielacasey napisała:

          > "dowody" Powella byl ARABSKIEGO DOKTORANTA. W brytyjskiej MI
          > pracuja tylko biali, Anglicy i anglikanie, w CIA - WASPy. GDZIE
          > ty tutaj, antysemito, ZYDA widzisz? W czarnych buzkach
          > Condolency, Powella i Franka?

          pare malp na pokaz zawsze musisz wystawic..zeby opinia publiczna nie
          powiedziala ze krajem rzadza sami anglosasi.
    • Gość: klo ZATLUC 1 - 2 OKUPANTOW / DZIEN IP: 216.254.136.* 18.07.03, 02:07
    • gabrielacasey Czesc grafie, ale Blairem to bym sie nie podniecala: 18.07.03, 03:24
      swietny orator, ale - mowiac miedzy nami - chora z ambicji
      szuja. Syn tramwajarza.
      • Gość: Jan K. Blair IP: *.asm.bellsouth.net 18.07.03, 04:12
        Droga Pani Gabrielo:

        Kilka lat temu myślałem, że Blair będzie cwaniaczkiem złodziejaszkiem na miarę
        swojego nauczyciela, Clintona. Też ma idotkę żonę, skorumpowaną i z przerostem
        ambicji politycznych. Muszę przyznać, że sie pomyliłem. Jeśli Clinton nadal
        robi swoje po 11 września (pieniądze od lewactwa i dziwki ze sfer artystyczno-
        prasowo-intelektualnych, głupawe wypowiedzi, prosto do Guardiana czy
        Observera), to widać, że na Blaira 11 września zrobił naprawdę duże wrażenie.

        Jan K.


        gabrielacasey napisała:

        > swietny orator, ale - mowiac miedzy nami - chora z ambicji
        > szuja. Syn tramwajarza.
        • gabrielacasey To swietny aktor.Gra o posadke w NATO ( w ordynacj 18.07.03, 04:20
          mial szanse tylko na 2 kadencje - to i tak finisz). Bryty mu maja za zle
          niewiarygodny bardak w kraju, stad i haslo "Blair na prezydenta Zanzibaru". Ale
          nie maja mu za zle Iraku. I krzyki w Izbie Gmin na ten temat to pretekst
          utracenia Blaira za zupelnie cos innego, a co trudniej wykazac nizli brak BMR.
      • Gość: ficino Re: Czesc grafie, ale Blairem to bym sie nie podn IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 05:13
        gabrielacasey napisała:

        > swietny orator, ale - mowiac miedzy nami - chora z ambicji
        > szuja. Syn tramwajarza.

        trzeba mu przyznac ze jest niezlym politykiem mimo swego chamskiego
        pochodzenia...wywachal niezly interes z amerykanami...wiedzial ze kowboje
        zaatakuja Irak z WB lub bez..tak przynajmniej trafilo sie im troche zasobow
        naturalnych ktorych przeciez na wyspach jak na lekartswo....ten rzadzi swiatem
        kto kontroluje zasoby naturalne i oni o tym dobrze wiedza :)
        • gabrielacasey Wiedza. Po to wlasnie STWORZYLI sobie ten Irak. 18.07.03, 05:20
          • Gość: ficino i bron masowej zaglady IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 05:24
            • gabrielacasey Irak to...kiedys. BMR dopiero ostatno. I to w 18.07.03, 05:37
              spolce z USA: gdy Cambridge opublikowal w BBC, ze to plagiat, to tego samego
              dnia i wiele razy pozniej Powell ciagle te bajke powtarzal.
    • Gość: US KLAMCZUCH Z KLAMCZUCHEM ZAWSZE SIE DOGADA IP: *.158.182.136.Dial1.NewYork1.Level3.net 18.07.03, 03:24
      Obaj sa spaleni ,moga zjac sie juz pamietnikami,tylko kto
      bedzie chcial czytac klamstwa...
      • gabrielacasey Blair nie mial szans na 3 kadencje. Odejdzie do Brukse 18.07.03, 03:28
        lub NATO. Na jego miejsce juz sie szykuje (jest wysuwany) Gordon
        Brown. Blair spalil sie w UK nie przez Irak (kolonia brytyjska,
        panstwowosc przez Brytow stworzona, dla Brytow to
        psychologicznie nadal ich "wlasnosc" - wy nie macie pojecia o
        duszy Bryta skazonej mitem Empire), ale PRZEZ BURDEL W KRAJU.
        Woem, bo tu miewszkam i tu...glosuje w wyborach.
        • Gość: jojo Re: Blair nie mial szans na 3 kadencje. Odejdzie IP: *.proxy.aol.com 18.07.03, 03:38
          gabrielacasey napisała:

          > lub NATO. Na jego miejsce juz sie szykuje (jest wysuwany)
          Gordon
          > Brown. Blair spalil sie w UK nie przez Irak (kolonia
          brytyjska,
          > panstwowosc przez Brytow stworzona, dla Brytow to
          > psychologicznie nadal ich "wlasnosc" - wy nie macie pojecia o
          > duszy Bryta skazonej mitem Empire), ale PRZEZ BURDEL W KRAJU.
          > Woem, bo tu miewszkam i tu...glosuje w wyborach.
          nie zaglosujesz ,dzis ogladalem film "Gangs of New York",ty tez
          do tych negatywnych bohaterow sie zaliczasz i skonczysz
          podobnie...ludzie normalni zawsze koncza z cholota jak trzeba,a
          ty tej choloty tylko odchodem jestes,Niestety !!!
          • gabrielacasey A CO mnie, holociarzu, obchodza wybory w NY? 18.07.03, 03:42
          • Gość: ficino Re: Blair nie mial szans na 3 kadencje. Odejdzie IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 05:17
            Gość portalu: jojo napisał(a):

            > gabrielacasey napisała:
            >
            > > lub NATO. Na jego miejsce juz sie szykuje (jest wysuwany)
            > Gordon
            > > Brown. Blair spalil sie w UK nie przez Irak (kolonia
            > brytyjska,
            > > panstwowosc przez Brytow stworzona, dla Brytow to
            > > psychologicznie nadal ich "wlasnosc" - wy nie macie pojecia o
            > > duszy Bryta skazonej mitem Empire), ale PRZEZ BURDEL W KRAJU.
            > > Woem, bo tu miewszkam i tu...glosuje w wyborach.
            > nie zaglosujesz ,dzis ogladalem film "Gangs of New York",ty tez
            > do tych negatywnych bohaterow sie zaliczasz i skonczysz
            > podobnie...ludzie normalni zawsze koncza z cholota jak trzeba,a
            > ty tej choloty tylko odchodem jestes,Niestety !!!


            kto byl ta negatywna postacia? Pewnie ksiadz co?
      • Gość: jojo Re: KLAMCZUCH Z KLAMCZUCHEM ZAWSZE SIE DOGADA IP: *.proxy.aol.com 18.07.03, 03:31
        Gość portalu: US napisał(a):

        > Obaj sa spaleni ,moga zjac sie juz pamietnikami,tylko kto
        > bedzie chcial czytac klamstwa...
        tacy jak ty nigdy w prawde nie uwierza,a wiesz dlaczego ??? Bo
        statusu pewnego AMERYKA !!! nie chce ci dac,ty nieudaczniku !!!
        • gabrielacasey Tobie tez, bo tumanom nie daja - musza miec 18.07.03, 03:45
          nierejestrowanych durni do zrywania azbestu. Co to po angielsku,
          jak i ty, ni be, ni me. By holota nie mogla za azbestoze
          amerykanskich firm zaskarzyc i puscic je z torbami. Oto
          i "tajemnica" trzymania tej pracy dla durnych "Polocks".
      • Gość: ficino Re: KLAMCZUCH Z KLAMCZUCHEM ZAWSZE SIE DOGADA IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 05:16
        Gość portalu: US napisał(a):

        > Obaj sa spaleni ,moga zjac sie juz pamietnikami,tylko kto
        > bedzie chcial czytac klamstwa...

        w Ameryce Bush ma niesamowite poparcie opinii publicznej...takze wojna z Iranem
        i K.Polnocna tuz tuz...
    • Gość: jojo Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.proxy.aol.com 18.07.03, 03:27
      Gość portalu: ficino napisał(a):

      > Bravo dla Blaira i Busha!
      • Gość: Bum BRAWO BUSH I BLAIR! IP: 203.102.161.* 18.07.03, 03:36
        Postkomunistyczno-pacyfistyczo-lewicowate chamstwo wscieka sie,
        ze dwoch najwiekszych przywodcow panstw idzie razem i twarda
        reka trzyma muzulmanska holote. I bardzo dobrze - roznym
        pokreconym szumowinom wystepuje z tego powodu piana na ustach.
        A HISTORIA i tak postawi Busha i Blaira obok Churchilla,
        Roosvelta i Reagana. A o roznej masci szumowinach za 10 lat nikt
        nie bedzie pamietal.
        • gabrielacasey O tobie tez nie, Mr Bum vel... Mr Arse. 18.07.03, 03:55
          • Gość: Bum Skad wiesz? Mrs Arse... IP: 203.102.161.* 18.07.03, 04:58
            • gabrielacasey Nie pyskuj. SAM sobie ksywke "bum" wybrales. A 18.07.03, 05:24
              moze nie wiesz, CO to po angielsku znaczy???
              • Gość: Bum Nie kapujesz? Bum to skrot od Bumsfeld... IP: 203.102.161.* 18.07.03, 06:44
                • gabrielacasey A ja myslalam, ze w NY, jak w Londynie - PUPA !!! 18.07.03, 09:56
      • gabrielacasey I dobrze. Nie pisz od siebie. Twoja ORTOGRAFIA 18.07.03, 03:50
        przyprawia o mdlosci... Co najwyzej madrzejszych cytuj, by
        zaistniec na necie, prostaku!
    • Gość: U Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.75.0.43.Dial1.Boston1.Level3.net 18.07.03, 03:37
      Te 2 rzezimieszki pomyslaly,ze jak polacza 2 klamstwa w
      jedno,to stana sie prawda.

      Teraz wiecie,dlaczego platfus przyczlapal z harecu do
      tego kundla?Zaprogramowal go.Nie mogl tego przeciez
      zrobic przez telefon.

      Sluchalem tego psiaka rasy buckingham 10 min,ale to mi
      wystarczylo.Reichstag parteitag,kremlowskie nasiadowki
      itd....
      • gabrielacasey A tobie antysemityzm na mozg padl! Platfus z herecu 18.07.03, 03:57
        wyjechal wsciekly, jak cholera - UK nie olalo Arafata!!! A
        Tony'ego nie trzeba bylo programowac: od poczatku spiewa
        dokladnie te sama spiewke.
      • Gość: synti Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.GI1.srv.t-online.de 18.07.03, 05:11
        U ma racje. Dwa minusy daja plus w tylko w matematyce i ew. w
        angielskiej gramatyce. Ale matematyka to abstrakcja, a w fizyce,
        ktora opiera sie na obserwacji rzeczywistosci dwa minusy daja
        podwojny minus. Owacje, oklaski, tlumaczenie sie, ze historia
        udowodni to typowo komunistyczne i faszystowskie wynalazki.
        Demokracja nie kieruje sie wrozeniem z kart, przewidywaniem
        przyszlosci. Demokracja kieruje sie prawem i zasadami
        postepowania. I upadek zarowno faszyzmu jak i komunizmu pokazal,
        ze intencje i przewidywania sa mniej skuteczne od kierowania sie
        pewnymi zasadami. Klamstwo w zywe oczy nie nalezy do tych zasad.
        A ktos kto lamie prawo powinien byc ukarany bez wzgledu na to co
        sobie przy tym myslal.
        • Gość: ficino Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 05:21
          Gość portalu: synti napisał(a):

          > U ma racje. Dwa minusy daja plus w tylko w matematyce i ew. w
          > angielskiej gramatyce. Ale matematyka to abstrakcja, a w fizyce,
          > ktora opiera sie na obserwacji rzeczywistosci dwa minusy daja
          > podwojny minus. Owacje, oklaski, tlumaczenie sie, ze historia
          > udowodni to typowo komunistyczne i faszystowskie wynalazki.
          > Demokracja nie kieruje sie wrozeniem z kart, przewidywaniem
          > przyszlosci. Demokracja kieruje sie prawem i zasadami
          > postepowania. I upadek zarowno faszyzmu jak i komunizmu pokazal,
          > ze intencje i przewidywania sa mniej skuteczne od kierowania sie
          > pewnymi zasadami. Klamstwo w zywe oczy nie nalezy do tych zasad.
          > A ktos kto lamie prawo powinien byc ukarany bez wzgledu na to co
          > sobie przy tym myslal.

          Jak wymorduja pare milionow ludzi to wtedy mozna interweniowac a tak nie co???
          Husajn zlamal wszystkie zasady i poniosl wszystkie konsekwencje.
          • Gość: synti Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.GI1.srv.t-online.de 18.07.03, 05:43
            Czlowieku! Zainteresuj sie tym, co naokolo nas sie dzieje. Saddam
            byl raczej (z jego moze 300 tys. ofiar i to glownie w dzialaniach
            zbrojnych, raczej w tylnym srodku rankingu dla najkrwawszych
            dyktatorow). Porownaj sobie z Kongo (3,3 miliona ofiar, USA
            wspieralu Moboutu a potem Kabille; Kambodza- 2-3 milionow- USA po
            interwncji Wietnamu, ktora przerwala ludobojstwo, poparly autora
            tego ludobojstwa- Pol Pota). Tak samo Amerykanie wstawili
            Saddama, uzbroili go i wykorzystali do walki z
            fundamentalistycznym Iranem. Teraz znow wstawia jakiegos czuba i
            beda chcieli, zeby bic im brawo. Ale to nie o to chodzi. Ja tez
            nie lubie dyktatorow. Ale to my (jako zachod) narzucamy zasady
            gry. I jesli sie sami tych zasad nie trzymamy to to wszystko nie
            ma sensu
            • Gość: ficino Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 06:16
              Gość portalu: synti napisał(a):

              > Czlowieku! Zainteresuj sie tym, co naokolo nas sie dzieje. Saddam
              > byl raczej (z jego moze 300 tys. ofiar i to glownie w dzialaniach
              > zbrojnych, raczej w tylnym srodku rankingu dla najkrwawszych
              > dyktatorow). Porownaj sobie z Kongo (3,3 miliona ofiar, USA
              > wspieralu Moboutu a potem Kabille; Kambodza- 2-3 milionow- USA po
              > interwncji Wietnamu, ktora przerwala ludobojstwo, poparly autora
              > tego ludobojstwa- Pol Pota). Tak samo Amerykanie wstawili
              > Saddama, uzbroili go i wykorzystali do walki z
              > fundamentalistycznym Iranem. Teraz znow wstawia jakiegos czuba i
              > beda chcieli, zeby bic im brawo. Ale to nie o to chodzi. Ja tez
              > nie lubie dyktatorow. Ale to my (jako zachod) narzucamy zasady
              > gry. I jesli sie sami tych zasad nie trzymamy to to wszystko nie
              > ma sensu

              O jakich ty zasadach pleciesz...w polityce?..zasady??/...pierwsze slysze.
              • Gość: synti Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.GI1.srv.t-online.de 18.07.03, 06:36
                Nie jestesmy w naszej dyskusji przy prawdziwej polityce, tylko w
                tym, co sie ludziom jako dobra polityke sprzedaje (na dobra
                sprawe Bush moze sobie prywatnie z Saddamem isc na kawe po
                przemowieniu, to nikogo nie musi interesowac), ale wazne jest to
                co publika jako dobre kupuje. Politycy nie potrzebuja zasad, ale
                potrzebuja wyborcow. Jesli wyborcow zaczyna sie robic w konia na
                sposob sowiecki, to jest to sygnal, ze dzieje sie cos zlego.
                • Gość: ficino Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 20:00
                  Gość portalu: synti napisał(a):

                  > Nie jestesmy w naszej dyskusji przy prawdziwej polityce, tylko w
                  > tym, co sie ludziom jako dobra polityke sprzedaje (na dobra
                  > sprawe Bush moze sobie prywatnie z Saddamem isc na kawe po
                  > przemowieniu, to nikogo nie musi interesowac), ale wazne jest to
                  > co publika jako dobre kupuje. Politycy nie potrzebuja zasad, ale
                  > potrzebuja wyborcow. Jesli wyborcow zaczyna sie robic w konia na
                  > sposob sowiecki, to jest to sygnal, ze dzieje sie cos zlego.

                  w koncu przemowiles ludzkim glosem choc to nie swieta...jak chcesz cos miec to
                  musisz komus cos zabrac...nic w przyrodzie nie ginie.
            • Gość: stb Synti -volksdeutsch'u, nie klam!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 18.07.03, 16:59
              Ty nie lubisz dyktatorow ?...A Adolf Hitler to wedlug ciebie byl
              pacyfista , czyz nie tak?
        • gabrielacasey Jasne. To "tylko Zydow" mozna bylo demokratycznie 18.07.03, 05:26
          zagazowac, Deutchu?
          • Gość: ficino Re: Jasne. To 'tylko Zydow' mozna bylo demokratyc IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 05:28
            gabrielacasey napisała:

            > zagazowac, Deutchu?

            za glupi na gazowanie...on to pewnie lubi grac w "pilke".
          • Gość: stb Prosze Pani !!!! Pani zrobila blad ortograficzny ! IP: *.proxy.aol.com 18.07.03, 17:09
    • Gość: Emily jedno jest pewnie: Toni to wybitny orator IP: *.nv.nv.cox.net 18.07.03, 04:35
      i jednak przyjaciel Busha na dobra i zla droge. Po prostu lojalny
      czlowiek, abstrahujac od tego czy ma racje, czy nie.
      • gabrielacasey Lojalny? NIE. Ale madry: z silniejszym trzyma!!! 18.07.03, 05:27
        • Gość: ficino Jak daja to bierz jak bija to uciekaj :) IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 05:28
          • gabrielacasey To ostatnie to nie po angielsku: powinno byc 18.07.03, 05:40
            "wycofanie sie na z gory upatrzone pozycje". Co i Blair robi - nastepna posadka
            chyba w NATO. A moze i w zarzadzie Haliburtona - ponoc niezly z niego prawnik.
            • Gość: ficino Re: To ostatnie to nie po angielsku: powinno byc IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 06:24
              gabrielacasey napisała:

              > "wycofanie sie na z gory upatrzone pozycje". Co i Blair robi - nastepna
              posadka
              >
              > chyba w NATO. A moze i w zarzadzie Haliburtona - ponoc niezly z niego prawnik.

              zawsze zadziwiala mnie ambicja nisko urodzonych...my zamiast ambicji mamy
              inteligencje..wrodzona zreszta...Blairowi poca sie pewnie zawsze rece...a od
              takich ludzi lepiej z daleka...Angolom tez nie ma co wspolczuc takiego
              premiera...maja to na co sobie zasluzyli...mysle ze w nastepnych wyborach
              Angole zmadrzeja i wybiora kogos na miare swoich ambicji...bedzie to wielki
              czlowiek...
              • gabrielacasey Sama lubie Kena Clarke'a, ale nie ma szans. W 18.07.03, 10:01
                Torysach kroluje - jak sama nazwa wskazuje - "Woodentop" Duncan-Smith. Mysle,
                ze ten brak wyboru uchronil Blaira przed votum nieufnosci za pare przewal (min.
                na korzysc tego Hindusa-partyjnego sponsora,ktoremu teraz SLD chce sprzedac
                polska stal: nie moge uwierzyc, ze bezinteresownie) - zdjac go latwo, ale KTO w
                zamian? Z deszczu pod rynne? Angole to nie sa Polacy i wola starego, znanego
                diabla od wyborczych eksperymentow.
                • Gość: ficino Re: Sama lubie Kena Clarke'a, ale nie ma szans. W IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 20:06
                  gabrielacasey napisała:

                  > Torysach kroluje - jak sama nazwa wskazuje - "Woodentop" Duncan-Smith. Mysle,
                  > ze ten brak wyboru uchronil Blaira przed votum nieufnosci za pare przewal
                  (min.
                  >
                  > na korzysc tego Hindusa-partyjnego sponsora,ktoremu teraz SLD chce sprzedac
                  > polska stal: nie moge uwierzyc, ze bezinteresownie) - zdjac go latwo, ale KTO
                  w
                  >
                  > zamian? Z deszczu pod rynne? Angole to nie sa Polacy i wola starego, znanego
                  > diabla od wyborczych eksperymentow.


                  widze ze juz nawet Angole schodza na psy...osmiele sie zacytowac Churchilla po
                  przegranych wyborach z Attleyem...pusta taksowka podjechala pod Downing
                  street...tacy politycy nie wroza nic dobrego dla Europy...w GB rzadzi syn
                  tramwajarza w Niemczech syn smieciarza, we WLoszech mafioso..itp..itp...Europa
                  potrzebuje politykow na miare swoich ambicji nie jakies tam szuje i
                  przekrety...precz z dziadostwem!
    • Gość: kalkulator For "New Europe's" Mercenaries, War for Oil is OK IP: *.rochd2.qld.optusnet.com.au 18.07.03, 04:38
      Co pisza o Polsce www.counterpunch.org/floyd07152003.html
      In a political world blackened with the stinking pitch of lies,
      distortion and death-dealing hypocrisy, a shining knight of
      truth stepped boldly forth last week. With admirable--if
      ruthless--honesty, Polish Foreign Minister Wlodzimierz
      Cimioszewicz openly declared that his nation joined the Anglo-
      American crusade against Iraq for one purpose only: a share of
      the plunder from the conquered country's oil fields.

      Here was no shifting, no spin, no crocodile tears
      about "democracy" and "liberation" such as are wont to dribble
      down the ever-flapping cheeks of Crusader George and his
      faithful page Tony. While new each day seems to bring another
      tortured "justification" for aggressive war from the
      Coalition's loquacious leaders, bold Cimioszewicz dispensed
      with pious cant and spoke plainly, the BBC reports.

      "We have never hidden our desire for Polish oil companies to
      finally have access to sources of commodities," the minister
      told a group of Polish magnates gathered to sign an agreement
      allowing them to join the corporate hunting packs from the
      United States and Britain in tearing off chunks of the Iraqi
      carcass. Indeed, access to Iraq's oilfields "is our ultimate
      objective," Cimioszewicz told the press.

      That's why Poland contributed a small combat force to the
      invasion: to seal its claims to loot in blood. It's the Bush
      Doctrine, you see: "If you wanna share the bread, you gotta
      pile up the dead." Now that the Poles have made their bones
      (figuratively and literally), the Busha Nostra will cut them in
      for a taste.

      But the wise Warsawians know it's not enough to be willing to
      blow the bejesus out of a few swarthy Arabs (and their
      children)--or even to expose your own young soldiers to the
      ever-present threat of a cruel and pointless death occupying a
      distant land where they're not wanted. That might get you a pat
      on the head from the White House, but it won't achieve
      your "ultimate objective." No, for that, you must cross the
      proper palms with silver.

      And those would be the hot little hands of the Halliburton
      Corporation, the great googily-moogily of militarized American
      commerce. The well-connected conglomerate has been handed
      billions in taxpayer money--often in open-ended, no-bid, have-a-
      spree contracts--to supply military, construction and energy
      services to the Potomac Empire's far-flung outposts around the
      globe. Most recently they've taken up yet another profitable
      little sideline, courtesy of the White House: controlling
      Iraq's oil fields--the second largest petroleum reserves in the
      world.

      Halliburton was once headed by Vice President Dick Cheney, who
      still receives a hefty sum in "deferred compensation" from the
      company every year. Under Cheney, Halliburton milked government
      grants and credits for its private business ventures--including
      $73 million in profitable deals with Mr. Mass Graves himself,
      Saddam Hussein. Sure, it was blood money, but profit is profit,
      right? As CEO Cheney himself said in 1998: "The good Lord
      didn't see fit to put oil and gas only where there are
      democratic regimes friendly to the United States."

      Halliburton gave Cheney $36 million as a parting gift when he
      left the firm just before the 2000 election--and they've made
      out like the proverbial bandits since their old boss ascended
      to his secure, undisclosed location behind the Bushist throne.
      So when Poland's business elite wanted a share in the carve-up
      of Iraq, they knew just where to go: Cimioszewicz signed on the
      dotted line for a partnership with Halliburton, new lords of
      Iraq's oil. The "ultimate objective" at last!

      But of course, Poland is just a bit player on the great world
      stage. It's all very well for such riff-raff to act solely from
      the desire for filthy lucre--but surely the knights-errant at
      the apex of the Coalition were guided by nothing but the
      loftiest intentions. Surely they wouldn't kill people and put
      their own troops in danger just to grab "access to sources of
      commodities," would they?

      Well, they might. Last week, Coalition commander General Tommy
      Franks admitted that he launched the invasion two weeks ahead
      of schedule, before the full complement of troops, supplies and
      support were in place, the Guardian reports. And why did he
      send his underprepared army storming across the border in such
      a hurry? To liberate the languishing natives more quickly? To
      seize those weapons of mass destruction that had been
      pinpointed so accurately? Of course not. Franks said he jumped
      the gun because "intelligence sources" thought the Iraqis were
      planning to set fire to the oil fields.

      And we couldn't let that happen, could we? What would be the
      point of invading the place otherwise? How would Halliburton
      fill its coffers? Who would sign Dick Cheney's checks? So out
      went months of planning, and in went the cannon fodder, their
      lives as meaningless to their masters then as they are now--
      dying in ambushes day after day, their deaths dismissed by Don
      Rumsfeld as "militarily insignificant" and used by Bush as
      material for playground taunts: "Bring 'em on!"

      Real tough guys, aren't they--launching their bluster from a
      world away, behind a phalanx of armed guards, during breaks
      from their golf games or lavish fundraisers. Not for their
      dainty hands the grubby rifle clutched nervously on a Baghdad
      patrol; not for their pampered flesh the ambusher's bullet, the
      guerrilla's bomb. But "access to sources of commodities?" Ah
      yes, that belongs to them alone: massive loot to be ladled out
      to their corporate sponsors--and to their spear-carriers, their
      helots, the self-confessed mercenaries of the "New Europe."

      • Gość: ficino wszystko sie zgadza tylko Polska nie dostala ropy IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 05:22
        • gabrielacasey Spytaj...Gudzowatego. Zapewne ma juz udzialy. Cos 18.07.03, 05:33
          sie stalo przy tych negocjacjach nt. offsetow za F-16. Gudzowaty na prozno do
          US by nie jezdzil i z Kongresem Zydow Amerykanskich (w tym z zarzadu H,) nie
          gadal. Na publikowanych w Polsce listach offsetowych Gudzowatego nie ma, ale
          sie moge zalozyc, ze ten czerwony (bo to tak - glowny sponsor SLD) watazka z
          golymi lapami nie wrocil.
          • Gość: ficino Re: Spytaj...Gudzowatego. Zapewne ma juz udzialy. IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 06:25
            gabrielacasey napisała:

            > sie stalo przy tych negocjacjach nt. offsetow za F-16. Gudzowaty na prozno do
            > US by nie jezdzil i z Kongresem Zydow Amerykanskich (w tym z zarzadu H,) nie
            > gadal. Na publikowanych w Polsce listach offsetowych Gudzowatego nie ma, ale
            > sie moge zalozyc, ze ten czerwony (bo to tak - glowny sponsor SLD) watazka z
            > golymi lapami nie wrocil.

            co sie dziwic wczesniej brali pozyczki z Moskwy teraz z Waszyngtonu...dobry
            pies zawsze pozna swego pana.
          • Gość: ficino czyzbys nadawala zza wielkiej wody? IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 06:27
            nie za wczesnie...kto rano wstaje temo Pan Bog daje ah?
    • Gość: kb Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.cable.mindspring.com 18.07.03, 06:08
      Gość portalu: ficino napisał(a):

      > Bravo dla Blaira i Busha!
      i w nagrode wczasy w Guantanamo
      • Gość: ficino Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 06:26
        Gość portalu: kb napisał(a):

        > Gość portalu: ficino napisał(a):
        >
        > > Bravo dla Blaira i Busha!
        > i w nagrode wczasy w Guantanamo
        polowa partii Bass juz tam podobno siedzi...
        • Gość: synti Powoli IP: *.GI1.srv.t-online.de 18.07.03, 06:57
          Ales sie aktywny zrobil. Ale tak swoja droga to nie pisze sie
          Bass, tylko Baas (albo Baath, jesli wolisz). I ich nie moga
          zamykac w Guantanamo, bo sa to albo jency wojenni (patrz:
          Konwencja Genewska), albo podlegaja jurysdykcji irackiej. W
          przeciwienstwie do Afganistanu, gdzie Amerykanie sobie tych
          podejrzanych o wspolprace z Al Kaida po prostu uprowadzili, w
          Iraku zwiazani sa statusem okupanta, a to tez pociaga za soba
          konsekwencje prawne.
          • galaxy2099 Re: Powoli 18.07.03, 08:48
            O konsekwencjach prawnych i Konwencji Genewskiej kolego Niemiec
            to sobie pogadamy jak ci jacys arabscy pryjaciele tych z
            Guantanamo wysadza rodzinke w powietrze. A masz
            tych 'przyjaciol" tam u siebie w Niemczech w brod, to tylko
            kwestia czasu.

            Gość portalu: synti napisał(a):

            > Ales sie aktywny zrobil. Ale tak swoja droga to nie pisze sie
            > Bass, tylko Baas (albo Baath, jesli wolisz). I ich nie moga
            > zamykac w Guantanamo, bo sa to albo jency wojenni (patrz:
            > Konwencja Genewska), albo podlegaja jurysdykcji irackiej. W
            > przeciwienstwie do Afganistanu, gdzie Amerykanie sobie tych
            > podejrzanych o wspolprace z Al Kaida po prostu uprowadzili, w
            > Iraku zwiazani sa statusem okupanta, a to tez pociaga za soba
            > konsekwencje prawne.
            • Gość: ficino Nosil wilk razy kilka...poniosa i wilka? IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 20:08
              galaxy2099 napisał:

              > O konsekwencjach prawnych i Konwencji Genewskiej kolego Niemiec
              > to sobie pogadamy jak ci jacys arabscy pryjaciele tych z
              > Guantanamo wysadza rodzinke w powietrze. A masz
              > tych 'przyjaciol" tam u siebie w Niemczech w brod, to tylko
              > kwestia czasu.
              >
              > Gość portalu: synti napisał(a):
              >
              > > Ales sie aktywny zrobil. Ale tak swoja droga to nie pisze sie
              > > Bass, tylko Baas (albo Baath, jesli wolisz). I ich nie moga
              > > zamykac w Guantanamo, bo sa to albo jency wojenni (patrz:
              > > Konwencja Genewska), albo podlegaja jurysdykcji irackiej. W
              > > przeciwienstwie do Afganistanu, gdzie Amerykanie sobie tych
              > > podejrzanych o wspolprace z Al Kaida po prostu uprowadzili, w
              > > Iraku zwiazani sa statusem okupanta, a to tez pociaga za soba
              > > konsekwencje prawne.
          • Gość: ficino Re: Powoli IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 20:08
            Gość portalu: synti napisał(a):

            > Ales sie aktywny zrobil. Ale tak swoja droga to nie pisze sie
            > Bass, tylko Baas (albo Baath, jesli wolisz). I ich nie moga
            > zamykac w Guantanamo, bo sa to albo jency wojenni (patrz:
            > Konwencja Genewska), albo podlegaja jurysdykcji irackiej. W
            > przeciwienstwie do Afganistanu, gdzie Amerykanie sobie tych
            > podejrzanych o wspolprace z Al Kaida po prostu uprowadzili, w
            > Iraku zwiazani sa statusem okupanta, a to tez pociaga za soba
            > konsekwencje prawne.

            tak wiem...Bass to taka ryba...Saddama tez kiedys zlowia..
    • Gość: Homer J Korea Polnocna jest nastepna na liscie!!!!!! IP: *.chcg3.il.corecomm.net 18.07.03, 06:29
      wybic tych komunistycznych zjadaczy psow !!!!
      • Gość: meerkat Re: Korea Polnocna jest nastepna na liscie!!!!!! IP: 152.75.142.* 18.07.03, 14:56
        Gość portalu: Homer J napisał(a):

        > wybic tych komunistycznych zjadaczy psow !!!!

        Chciałeś, Homer, powiedzieć zjadaczy trawy:)

        Wybić, to ich nie wybijemy, bo to w gruncie rzeczy niewinne
        ofiary systemu, ale instalacje nuklearne rozp...limy Kim Jong-
        ilowi aż miło. B-2 i Tomahawki całkowicie wystarczą. :)))
        • Gość: Homer J Re: Korea Polnocna jest nastepna na liscie!!!!!! IP: 208.247.54.* 18.07.03, 16:27

          zrzucic im troche jedzenia zamiast bomb i sami sie pozabijaja. :)

          Gość portalu: meerkat napisał(a):

          > Gość portalu: Homer J napisał(a):
          >
          > > wybic tych komunistycznych zjadaczy psow !!!!
          >
          > Chciałeś, Homer, powiedzieć zjadaczy trawy:)
          >
          > Wybić, to ich nie wybijemy, bo to w gruncie rzeczy niewinne
          > ofiary systemu, ale instalacje nuklearne rozp...limy Kim Jong-
          > ilowi aż miło. B-2 i Tomahawki całkowicie wystarczą. :)))
      • Gość: do osla pt. homer Re: Korea Polnocna jest nastepna na liscie!!!!!! IP: *.home.cgocable.net 19.07.03, 16:49
        za co?
    • Gość: Remin Wojna była słuszna!!! IP: 149.156.28.* 18.07.03, 08:06
      ale tylko dla tych osób co to mówią.
    • Gość: Tysprowda Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: 193.188.161.* 18.07.03, 10:26
      Szympans, uzbrojony po zeby, zdecydowal sie na grabiez Irakoriko i zeby to
      zrobic, zsocjalizowal koszty wojny (poprez podatki spoleczenstwa), aby potem
      sprywatyzowac zyski (z tego co armia zdobedzie).

      Grabiez miala byc tam, gdzie pawian ongis rzadzil sobie bez interwencji
      szympansa.

      Wiec co pawian mial robic, aby choc troche grabiezy mu sie dostalo? Przylaczyl
      sie do szympansa.

      Wniosek z tego oczywisty, ze pawian z szympansem sie zawsze dogadaja. Historia
      im to wybaczy, bo szympansy ja napisza.
      • Gość: Independent Norymberga czeka na Busha i Blaira - i Husseina IP: *.tele2.pl 18.07.03, 10:52
        Norymberga czeka na Busha i Blaira - i Husseina

        oraz wieloletnich sponsorów Husseina z Białego Domu

        www.irak.pl
        • Gość: meerkat Norymberga będzie długo czekać :) IP: 152.75.142.* 18.07.03, 14:58
          Gość portalu: Independent napisał(a):

          > Norymberga czeka na Busha i Blaira - i Husseina
          >
          > oraz wieloletnich sponsorów Husseina z Białego Domu
          >
          > www.irak.pl


          A co takiego jest w Norymberdze? Jakiś kolejny międzynarodowy
          sąd, którego jurysdykcji USA nie uznaje? :)
        • galaxy2099 niepodlegly aczkolwiek niedouczony 18.07.03, 15:50
          Jak ty jestes kolego "niepodlegly". Szkoda tylko, ze rowniez
          niedouczony.
          A nie zechcialbys cos napisac o wieloletnich sponsorach i
          przyjaciolach Saddama z Paryza i Moskwy ???


          Gość portalu: Independent napisał(a):

          > Norymberga czeka na Busha i Blaira - i Husseina
          >
          > oraz wieloletnich sponsorów Husseina z Białego Domu
          >
          > www.irak.pl
        • Gość: U Re: Norymberga czeka na Busha i Blaira - i Husse IP: *.75.2.234.Dial1.Boston1.Level3.net 18.07.03, 17:08
          Gość portalu: Independent napisał(a):

          > Norymberga czeka na Busha i Blaira - i Husseina
          >
          > oraz wieloletnich sponsorów Husseina z Białego Domu
          >
          > www.irak.pl



          Wlasnie w Norymberdze ich ideologiczni przodkowie zamiast
          wisiec,stali sie sedziami.Po osadzeniu
          hitlerowcow,powinny zaczac sie procesy herclow.
        • Gość: ficino Re: Norymberga czeka na Busha i Blaira - i Husse IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 20:12
          Gość portalu: Independent napisał(a):

          > Norymberga czeka na Busha i Blaira - i Husseina
          >
          > oraz wieloletnich sponsorów Husseina z Białego Domu
          >
          > www.irak.pl

          za gadanie takich glupot...czekaja cie Tworki..
      • Gość: ficino Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 20:12
        Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

        > Szympans, uzbrojony po zeby, zdecydowal sie na grabiez Irakoriko i zeby to
        > zrobic, zsocjalizowal koszty wojny (poprez podatki spoleczenstwa), aby potem
        > sprywatyzowac zyski (z tego co armia zdobedzie).
        >
        > Grabiez miala byc tam, gdzie pawian ongis rzadzil sobie bez interwencji
        > szympansa.
        >
        > Wiec co pawian mial robic, aby choc troche grabiezy mu sie dostalo?
        Przylaczyl
        > sie do szympansa.
        >
        > Wniosek z tego oczywisty, ze pawian z szympansem sie zawsze dogadaja.
        Historia
        > im to wybaczy, bo szympansy ja napisza.

        Amerykanie sa pragmatykami...szympans wysyla swoich ludzi do Iraku...w ten
        sposob bezrobocie w USA spada...ucz sie zycia.
    • Gość: ANTEK Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.swipnet.se 18.07.03, 11:02
      TE CHOLERME KLAMCZUCHY
      I TAK WYGLADA CALY SWIAT
      ZAMIAST DO WIEZIENIA TO NA
      PODIUM
    • Gość: Marek z Lublina God bless America ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 11:38
      • Gość: msz Re: God bless America ! IP: *.hc-sc.gc.ca 18.07.03, 14:36
        Boga lepiej w to nie mieszac
        <Bog z nami> z takim napisem najechano nas w 1939.
      • Gość: Gramatyka Re: God bless America ! IP: 193.188.161.* 18.07.03, 14:55
        Gott blitz Amerika.
    • Gość: JRT Dumb and dumber (Blar and Bush) IP: *.proxy.aol.com 18.07.03, 12:12
      Dwoch klamliwych glupcow!!
      • Gość: dureń Re: Dumb and dumber (Blar and Bush) IP: 152.75.142.* 18.07.03, 15:00
        Gość portalu: JRT napisał(a):

        > Dwoch klamliwych glupcow!!


        Tylko ludzie o twojej mentalności są mądrzy, prawda? :)
      • Gość: U Re: Dumb and dumber (Blar and Bush) IP: *.75.2.234.Dial1.Boston1.Level3.net 18.07.03, 17:04
        Gość portalu: JRT napisał(a):

        > Dwoch klamliwych glupcow!!



        To nie glupki.To rzezimieszki,cwaniaki.Glupki,to
        ci,ktorych wioda za nos.Takie gnojki moga sie panoszyc
        tylko w narodach na poziomie jaskini.
        • Gość: jaskiniowiec Amerykanie i Anglicy to jaskiniowcy IP: 152.75.142.* 18.07.03, 17:39
          Gość portalu: U napisał(a):

          > Gość portalu: JRT napisał(a):
          >
          > > Dwoch klamliwych glupcow!!
          >
          >
          >
          > To nie glupki.To rzezimieszki,cwaniaki.Glupki,to
          > ci,ktorych wioda za nos.Takie gnojki moga sie panoszyc
          > tylko w narodach na poziomie jaskini.


          Tak, Amerykanie i Anglicy to istotnie jaskiniowcy. Za to Polacy.... :)
          • Gość: Paskudniak Re: Amerykanie i Anglicy to jaskiniowcy IP: 152.75.141.* 18.07.03, 17:56
            Gość portalu: jaskiniowiec napisał(a):

            > Gość portalu: U napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: JRT napisał(a):
            > >
            > > > Dwoch klamliwych glupcow!!
            > >
            > >
            > >
            > > To nie glupki.To rzezimieszki,cwaniaki.Glupki,to
            > > ci,ktorych wioda za nos.Takie gnojki moga sie panoszyc



            Całe szczęście , że mamy jeszcze na świecie prawdomównych mężów stanu, jak
            Lepper, Oleksy, Rydzyk i Rywin.
            > > tylko w narodach na poziomie jaskini.
            >
            >
            > Tak, Amerykanie i Anglicy to istotnie jaskiniowcy. Za to Polacy.... :)
    • Gość: <> Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.home.cgocable.net 18.07.03, 16:37
      Widze masochisto jak kochasz byc opluwany przez wlasna glupote.
    • Gość: rotezora Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.arcor-ip.net 18.07.03, 16:43
      Gość portalu: ficino napisał(a):

      > Bravo dla Blaira i Busha!


      Ja tez bende klaskal jesli ich na pal wbija.
      • Gość: kat Blair słusznie zbiera owacje w Kongresie USA IP: 152.75.142.* 18.07.03, 16:45
        Gość portalu: rotezora napisał(a):

        > Gość portalu: ficino napisał(a):
        >
        > > Bravo dla Blaira i Busha!
        >
        >
        > Ja tez bende klaskal jesli ich na pal wbija.


        A kto ich wbije, ty? Co do Bla to nie jestem pewien, ale Bush drugą kadencję ma
        praktycznie w kieszeni. Już słyszę zgrzytanie zębami! :)
      • Gość: ficino Re: Blair zbiera owacje w amerykańskim Kongresie IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.07.03, 20:16
        Gość portalu: rotezora napisał(a):

        > Gość portalu: ficino napisał(a):
        >
        > > Bravo dla Blaira i Busha!
        >
        >
        > Ja tez bende klaskal jesli ich na pal wbija.

        chyba przypominaja ci sie stare dobre czasy z Wolynia...to nie ty bedziesz
        klaskal :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka