you-know-who
25.03.08, 01:51
dwa dni temu us airways lot 1536 podchodzil do ladowania w charlotte, nc.
nagle w kokpicie rozlegl sie wystrzal z pistoletu.
pistolet "wystrzelil przypadkowo". pasazerowie (i zaloga) mieli duzo szczescia.
reszta tutaj:
news.yahoo.com/s/ap/20080325/ap_on_re_us/gun_on_plane
po co sa pistolety pilotom? przeciez teraz drzwi sa pancerne, zamykane od
strony kokpitu. fobia paranoiczna.
ciekawe czy ten incydent odegra jakas role w pertraktacjach z unia eur. w
sprawie amer. wymagania aby w samolotach europejskich latali uzbrojeni
zandarmi powietrzni usa.