Dodaj do ulubionych

Stan zaprzeczenia

19.06.08, 12:36
Przyznam, że bawię się zupełnie dobrze, a natchnienie do założenia
tego watku zaczerpnąłem z bogatej kolekcji wpisów kolegi thannatosa,
który obdarzony jest bujną wyobraźnią z tendencją do bajkopisarstwa.
I tak thannatos napisał był, że middle-middle class w USA zbiedniała.
Zaczęła biednieć w 2001 roku w wyniku polityki Busha. Nie przedstawił
danych na potwierdzenie tezy jak również nie zdefiniował pojęcia
middle-middle class.
Drogi thannatosie, powiedz ty mi robaczku w jakim przedziale household income
i net worth mieści się owa middle-middle class?
Obserwuj wątek
    • hubert100 Re: Stan zaprzeczenia 19.06.08, 15:13
      Gadac, gadac o tej middle class w US dopuki jeszcze jest bo niedlugo
      jej nie bedzie.
    • thannatos Re: Stan zaprzeczenia 19.06.08, 16:12
      Nie przedstawił
      > danych na potwierdzenie tezy jak również nie zdefiniował pojęcia
      > middle-middle class.

      Masz podane ze 20 linkow do odpowiednich opracowan we wspomnianym przeze mnie
      watku. Lacznie z takimi, ktore popieraja teze przeciwna.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=80683279&v=2&s=0
      Wielu z podanych przeze mnie autorow definuje wyjsciowe kryteria statystyczne.
      Mozesz je przyjac do wiadomosci i polemizowac z nimi albo - co robisz -
      zwymiotowac na nie.

      Liczba podanych tam przez Ciebie statystyk za okres 2000-2008 - ZERO. Wniosek i
      riposta - beeeek, beeeek, heeep, beeeek.

      A ropa w czerwcu '08 jest po $70.
      www.youtube.com/watch?v=BL15EIRC1h8

      I tak trzymac!

    • hubert100 Re: Stan zaprzeczenia 19.06.08, 21:02
      Jezeli jest jak ta "dzida" to nigdy nie zginie (z wyjatkiem zaglady
      nuklearnej).Felus jednak gora.
    • hubert100 Re: Stan zaprzeczenia 19.06.08, 21:13
      W/g Wikipedii :Prick (nie mylic z Felusiakiem) nie musi byc duzy,
      wystarczy aby byl dlugi i gruby. Felus napewno tez mysli podobnie.
    • bywszy1 Re: gdyby nie pewien zyd+ 20.06.08, 08:00
      kosciol zawsze byl by dziadem.
      wyludza juz od lat 2000.
    • felusiak1 niedo czekałem się 20.06.08, 15:05
      thannatos wystawił był żądło i trysnął jadem ale definicji nie podał.
      Zatem jak dyskutować o middle class bez określenia "od-do"?
      Co przyjąć za kryterium? Net worth czy income? Czy dodać również poziom
      wykształcenia?
      assets.opencrs.com/rpts/RS22627_20070320.pdf
      Given the income quintile data presented in the previous section, the survey
      responses seem to suggest while some households in the second quintile ($19,178
      to $36,000) might be considered middle class, the term middle class might be
      more likely to refer to those in the middle and fourth quintile ($36,000 to
      $91,705), and many of those
      households between the 80th and 95th percentile ($91,705 to $166,000) in the
      distribution as well.
      • thannatos Re: niedo czekałem się 20.06.08, 16:25
        Beeek, hep, beeek, skrob, skrob, beeeek.

        Pozostaje Ci z niedoczekania zalozyc jeden ze swoich standardowych watkow (do wyboru):
        - klasa srednia na pewno nie zbiedniala pod Bushem
        - ropa powinna byc po $60-$70 w czerwcu
        - gielda ostro w gore
        - ceny domow jedynym wyznacznikiem rozwoju gospodarczego
        - niska wartosc dolara zmniejsza deficyt handlowy USA
        - nikt nie bedzie scigac "mortage fraud"
        - nie wolno ograniczac lichwy w USA
        - 30% spoleczenstwa USA ma powyzej 65 roku zycia

        oraz umiescic sobie w sygnaturce swoje wiekopomne stwierdzenie:

        "ceny paliw, inflacja, dług, wojna i podobno juz pękająca housing bubble nie maja wiele wspólnego mozliwościa załamania gospodarczego i recesją."
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=42390258&a=42399000

        Milego dnia zycze.
        • j-k nie bredz, czlowieku... 20.06.08, 19:10
          sa to problemy OGOLNOswiatowe
          dotykajace rowniez USA...

          uwziales sie na Ameryke?
          krzywde Ci tam ktos zrobil?

          to samo jest w Rosji i Chinach (for example :)))
          • thannatos Re: nie bredz, czlowieku... 20.06.08, 19:28
            > to samo jest w Rosji i Chinach (for example :)))

            Hassan... Ty chcesz powiedziec, ze w CHINACH w ciagu ostatnich 8 lat
            nastapil spadek liczebnosci i spadek procentu wartosci posiadania w
            klasie sredniej (poszukaj sobie w watku jak definiowanej)?...

            Wziales dzisiaj leki nie z tej beki?
            • j-k nie bredz, czlowieku... cd... 20.06.08, 19:51
              nie mam na imie, Hassan - Ibrahim...

              owszem. wychodzenie z komunizmu, to cos innego , niz wychodzenie
              z kapitalizmu...

              klasa srednia sie w Chinach nie tworzy.
              tworzy sie (tam takze) MEXYKANIZACJA
              jak wszedzie
              na Swiecie.
              • thannatos Re: nie bredz, czlowieku... cd... 20.06.08, 20:03
                j-k napisał:

                > nie mam na imie, Hassan

                Masz, masz.

                > klasa srednia sie w Chinach nie tworzy.
                > tworzy sie (tam takze) MEXYKANIZACJA

                Nieprawda. Model w jaki wchodza Chiny nie jest modelem meksykanskim. Zupelnie
                inna rola wladzy centralnej. Co zreszta rozni tez Rosje od Meksyku. Wyraznie
                widac, ze nie wiesz o czym mowa.

                > jak wszedzie
                > na Swiecie.

                Mozesz mi opisac na czym polega meksykanizacja Australii?


                A poza tym, nawet jesli Rosja i Chiny dazylyby do Meksyku, to czy DOBRZE, ze USA
                tez dazy i czy nalezy ten proces POPIERAC?
                • j-k Re: nie bredz, czlowieku... cd... 20.06.08, 20:49
                  thannatos napisał:
                  > Masz, masz.

                  - , nie, biedatwo islamskie ty moje :)
                  >
                  > > klasa srednia sie w Chinach nie tworzy.
                  > > tworzy sie (tam takze) MEXYKANIZACJA
                  >
                  > Nieprawda. Model w jaki wchodza Chiny nie jest modelem
                  meksykanskim. Zupelnie
                  > inna rola wladzy centralnej. Co zreszta rozni tez Rosje od
                  Meksyku.>

                  - nie rozni :)

                  > > jak wszedzie>
                  Mozesz mi opisac na czym polega meksykanizacja Australii?

                  - nie , gdyz to ostatnie (jedno z ostatnich miejsc)
                  - gdzie jej nie ma :)
                  >
                  > A poza tym, nawet jesli Rosja i Chiny dazylyby do Meksyku, to czy
                  DOBRZE, ze USA
                  tez dazy i czy nalezy ten proces POPIERAC?

                  - bezsens.
                  sprawujesz jakas polityczna funkcje?
                  - ja przynajmniej moglbym, tylko nie chce :)
                  • thannatos Re: nie bredz, czlowieku... cd... 20.06.08, 20:57
                    j-k napisał:

                    > thannatos napisał:
                    > > Masz, masz.
                    >
                    > - , nie, biedatwo islamskie ty moje :)

                    A ja Ci mowie, ze masz.

                    > >
                    > > > klasa srednia sie w Chinach nie tworzy.
                    > > > tworzy sie (tam takze) MEXYKANIZACJA
                    > >
                    > > Nieprawda. Model w jaki wchodza Chiny nie jest modelem
                    > meksykanskim. Zupelnie
                    > > inna rola wladzy centralnej. Co zreszta rozni tez Rosje od
                    > Meksyku.>
                    >
                    > - nie rozni :)

                    Rozni.

                    >
                    > > > jak wszedzie>
                    > Mozesz mi opisac na czym polega meksykanizacja Australii?
                    >
                    > - nie , gdyz to ostatnie (jedno z ostatnich miejsc)
                    > - gdzie jej nie ma :)

                    Raz chociaz prawda Ci sie wymknela.

                    > >
                    > > A poza tym, nawet jesli Rosja i Chiny dazylyby do Meksyku, to czy
                    > DOBRZE, ze USA
                    > tez dazy i czy nalezy ten proces POPIERAC?
                    >
                    > - bezsens.
                    > sprawujesz jakas polityczna funkcje?
                    > - ja przynajmniej moglbym, tylko nie chce :)

                    Chcesz, chcesz.
                    • j-k Re: nie bredz, czlowieku... cd... 10.09.08, 21:42
                      thannatos napisał:
                      Chcesz, chcesz.

                      ahh nie :)
                      propozyje udzialu w Sejmie RP mialem
                      15 lat temu :(


                      moze jednak (powtarzam)
                      cos ad meritum i na temat?

                      • grzegorz1948 Re: nie bredz, czlowieku... cd... 10.09.08, 22:47
                        propozyje udzialu w Sejmie RP mialem
                        > 15 lat temu :(
                        >
                        Przepraszam panie osle nie przypuszczalem zes ty taki wazny?!
                        • j-k I nie bredz, czlowieku... cd... 10.09.08, 23:55
                          grzegorz1948 napisał:
                          :(
                          Przepraszam panie , nie przypuszczalem zes ty taki wazny?!

                          no i myliles sie, hloopcze.

                          as usual.

                          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                          • grzegorz1948 Re:Jontek-nie pomylilem sie! 11.09.08, 14:00
                            Autor: grzegorz1948 10.09.08, 22:47 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                            Odpowiedz

                            propozyje udzialu w Sejmie RP mialem
                            > 15 lat temu :(
                            >
                            Przepraszam panie osle nie przypuszczalem zes ty taki wazny?!
                            To jest moj pelny tekst OSLE!
                            Tfuj pielegniarz z oddzialu bez klamek.
                            • j-k no to jeszcze raz, gdyz pomylilem sie:) 11.09.08, 14:25
                              grzegorz1948 napisał:

                              > Autor: grzegorz1948 10.09.08, 22:47 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                              > Odpowiedz
                              >
                              > propozyje udzialu w Sejmie RP mialem
                              > > 15 lat temu :(

                              pomylilem sie. 16 lat juz minelo :)))

                              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                              • grzegorz1948 Re: no to jeszcze raz, gdyz pomylilem sie:) 11.09.08, 18:53
                                propozyje udzialu w Sejmie RP mialem
                                > > > 15 lat temu :(
                                >
                                > pomylilem sie. 16 lat juz minelo :)))
                                W ktorym ZOO panie Osle?
                                Ty sie mijasz z swoja "URODA"/
              • hubert100 Re: nie bredz, czlowieku... cd... 20.06.08, 20:17
                Prawda, J-K wali tak jak jest.Jest syf na swiecie bo jest za duzo
                ludzi i przybywa 60 milionow rocznie. Ziemia nie tylko ze "nie
                rosnie" ale jest zuzywana.W 50 latach robotnik w US utrzymal dobrze
                cala rodzine (4 dzieci i zona w domu) teraz sam nie moze sie
                utrzymac.Zaczyna brakowac wszystkiego i niestety aby utrzymac jaki
                taki standart to trzeba innych okrasc i nawet zabic. To co sie
                dzieje wlasnie teraz.Prawda jest okropna ale co zrobisz.Jak mam
                sie "podzielic" z reszta swiata to zrobie sie dziadem. Dlatego nie
                bede sie dzielic. Felus to pieprzy banialuki jak rozciagniety kondom.
        • felusiak1 thannatos, lituję się nad tobą 07.09.08, 17:49
          wyrywasz z kontekstu (jak zwykle) i "cytujesz" z wyobraźni.
          Gdaczsz jak kura, piejesz jak kogut.
          Podyskutuj sobie ze zbalansem i pocałujcie sie w usta.....

          felusiakjeden
          • thannatos Re: thannatos, lituję się nad tobą 10.09.08, 20:00
            A jak Ci podam linki do wszystkich tych Twoich stwierdzen, to sie wreszcie
            zamkniesz?
            • felusiak1 Re: thannatos, lituję się nad tobą 11.09.08, 18:38
              thannatos napisał:
              > A jak Ci podam linki do wszystkich tych Twoich stwierdzen, to sie
              > wreszcie zamkniesz?

              A skąd ty je weźmiesz? Znowu z wyobraźni?
    • thannatos Re: niedo czekałem się 20.06.08, 16:36
      nie_francuz_polski napisał:

      >
      > W kazdym raazie thanatos bedzie mial racje jezeli liczba obywateli
      > wpadajaca do tej grupy zmniejsza sie z roku na rok.
      >

      Nie do konca. Prawidlowe stwierdzenie powinno sie brzmiec:

      "thanatos bedzie mial racje, jezeli wzgledna liczba obywateli wpadajaca do tej grupy [ja wole 20-80 percentyl, ale nie protestuje 33-66] zmniejszyla sie miedzy rokiem 2000-2008, a jednoczesnie wzgledna liczba obywateli ponizej tej grupy WZROSLA oraz jesli procent calkowitego stanu posiadania obywateli USA przypadajacy na te grupe spoleczna ZMALAL, a grupy znajdujacej sie powyzej 80 percentyla WZROSL".
      • felusiak1 następny orzeł 20.06.08, 17:20
        wieksza polowa.....
        Jeśli środkowe 33% uległo zmniejszenia a dolne 33% zwiekszyło sie podobnie jak
        górne 33% to oznacza, że środkowe 33% nie wynosi 33%
        ale jak to zrobić?
        Chcesz pomiedzy 20 a 80 procentem. No to masz:
        lata 2001-2004, z braku nowszych danych.

        ................median...mean
        0-20 ......... 1.8% ..... 0.9%
        20-40 .......-1.2% ..... 1.6%
        40-60 ....... 1.6% ..... 1.2%
        60-80 .......-1.3% .....-0.4%
        80-90 .......-0.4% ..... 2.0%
        90-100 ..... 2.3% .....-6.3%

        No thannatos, popisz sie jeszcze raz
        • thannatos Re: następny orzeł 20.06.08, 17:57
          Juz Ci pokazalem czarno na bialym gdzie mozesz sobie SAMO median i mean wsadzic.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=80683279&a=81037269
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=80683279&a=81043716
          z poprawka
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=80683279&a=81043845

          Ale musiales zalozyc nowy watek (drugi juz), aby nie bylo widac jak sie w
          tamtych dwoch blazniles i... znowu sie blaznisz.

          NFP wyjasnil Ci czym sie rozni DWUPARAMETROWA statystyka korelacyjna od
          JEDNOPARAMETROWEJ. Ty zas probujesz wciskac nam gleboko kit uprawiajac jak
          zwykle jednoparametrowa statystyke i to jeszcze podajac tylko mean i median,
          nawet bez odchylenia standardowego i liczebnosci grupy, wiec nie mozna policzyc
          nawet zwyklym testem parametrycznym czy nastapila zmiana istotna statystycznie
          czy nie.

          Dziecko, do takich obliczen jakie chcesz na mnie wymusic musisz uzyc
          przynajmniej testow nieparametrycznych korelacji i regresji w grupach
          sparowanych przy zalozeniu nie-normalnego rozkladu i dopiero wtedy uzyskasz
          mniej wiecej jasny obraz sytuacji. Przeprowadzenie takich obliczen dla
          reprezentatywnej grupy 5000 osob zajmnie sprawnemu statystykowi 1-3 dni + moze
          tydzien na alternatywne obliczenia. Ale zebranie i wprowadzenie takich danych to
          dwa-trzy miesiace dla grupy ludzi wyszkolonych w tej dziedzinie.

          Nie mam najmniejszego zamiaru siedziec i uczyc Cie teraz podstaw statystyki
          populacyjnej, ale moze to da Ci obraz sytuacji:
          www.zarz.agh.edu.pl/dkalukie/Wyklady/Wykl.%20I.3.Kwestionariusz.doc

          Podalem Ci linki do podsumowan prac profesjonalnych statystykow. A Ty mozesz na
          nie dalej spokojnie wymiotowac. Ostrzegam Cie tylko, ze dosyc mocno sie przy tym
          blaznisz.
          • felusiak1 Re: następny orzeł 20.06.08, 18:22
            No proszę, otrzymuję wykład o dupie maryni...
            Klasa średnia biednieje z szybkością światła ale jak to udowodnić?
            Net worth nie pasuje. Dochód też nie pasuje. To co?
            Mało tego, statystyki dochodu i net worth nie potwierdzają biednienia
            ale przecież fakty nie mogą przeszkodzić w zadymianiu.
            Chłopce, wsadź te swoje wykłady w ucho a kiedy ogłosisz nastepna tezę
            wysnuta podczas ogladania reality show w telewizji to nie zapomnij ją podeprzeć.

            PS. Jedna trzecia to jedna trzecia. Jedna trzecia nie może liczebnie wzrosnąć
            powodując jednocześnie liczebny spadej innej jednej trzeciej. Dochody lub
            wartość jednej jednej trzeciej może wzrastać w tym samym czasie kiedy inna jedna
            trzecia doświadcza ich spadku.
            I to byby ło naty le
            • thannatos Re: następny orzeł 20.06.08, 18:55
              Czasami sie zastanawiam czy jestes naprawde tak durny, czy rzeczywiscie Ci za to
              placa....

              > PS. Jedna trzecia to jedna trzecia. Jedna trzecia nie może liczebnie wzrosnąć
              > powodując jednocześnie liczebny spadej innej jednej trzeciej.

              Otoz, matolku, MOZE. W statystyce wieloparametrowej moze.

              Grupa wyjsciowa (zarobki/stan posiadania)

              $1, $1001, $1001, $1001, $1001, $1001, $1001, $3001

              Ustalasz przedzialy zarobkow/stanu posiadania pomiedzy min a max:

              Pierwszy przedzial: min->(1/3[max-min]) = $1->$1000
              Drugi przedzial: (1/3[max-min]+1)->(2/3[max-min]) = $1001->$2000
              Trzeci przedzial: (2/3[max-min]+1)->max = $2001->$3001

              w dolnym przedziale zarobkow/stanu posiadania znajduje sie JEDNA OSOBA, w
              srodkowym 6; w najwyzszym JEDNA OSOBA.

              A teraz wez kajet i pobaw sie ze stanem koncowym grupy:

              $1, $1, $1, $1, $1, $1, $1001, $3001

              Zadanie dodatkowe: jaki PROCENT calkowitego posiadania grupy znajduje sie w
              NAJWYZSZYM przedziale na poczatku i koncu badania.

              Moze teraz zrozumiesz.
    • felusiak1 jedna trzecia mniejsza od jednej trzeciej 20.06.08, 16:55
      Zatem jeśli 33% ludności wynosi teraz mniej niż 33% ludności przed rokiem to
      thannatos ma racje. Ponieważ w USA liczba ludności wzrosła to i 33% urosło a to
      oznacza, że według twojego kryterium thannatos racji nie ma.
      Porozmawiajmy może o wiekszej połowie i mniejszej połowie?
      • thannatos Re: jedna trzecia mniejsza od jednej trzeciej 20.06.08, 17:02
        Popieprz jeszcze troche - dobrze Ci idzie.
    • thannatos Re: jedna trzecia mniejsza od jednej trzeciej 20.06.08, 17:30
      Daj spokoj, felusiak juz sie wystarczajaco zblaznil probujac mi wytlumaczyc, ze
      majac dane zmiany WYLACZNIE "mean & median income" mozna wyliczyc zmiane
      dobrobytu "middle class". Swiadczy to dosyc ewidentnie o jego pojeciu o
      statystyce populacyjnej.

      Rzucasz wiec perly przed... felusiaka. :D
      • felusiak1 ten felusiak to się tylko błaźni prawda thannatos 20.06.08, 17:47
        thannatos napisał o 17:30
        > się wystarczjaco zblaznil probujac mi wytlumaczyc, ze majac dane
        > zmiany WYLACZNIE "mean & median income" mozna wyliczyc zmiane
        > dobrobytu "middle class"

        felusiak napisał o 15:05
        "Zatem jak dyskutować o middle class bez określenia "od-do"?
        Co przyjąć za kryterium? Net worth czy income? Czy dodać również poziom
        wykształcenia?"
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=81085085&a=81138775
        No rzeczywiście ktoś tu błaźni się jak błazen.....

        Ty thannatos ani w ząb nie rozumiesz tematu ale plujesz i parskasz i rzygasz
        like there is no tomorrow.
    • felusiak1 Re: jedna trzecia mniejsza od jednej trzeciej 20.06.08, 17:30
      To co napisałeś po polsku jest dalekie od tego co teraz po angielsku.
      Jest tylko jedna zmienna wartość. Środkowa jedna trzecia(tertile) jest
      niezmienna. Jedna trzecia całości to zawsze jedna trzecia niezależnie od
      wielkości całości. Z owej jednej trzeciej nie może ubyć ludzi gdyż wtedy nie
      byłaby to jedna trzecia. Zatem jeśli income tejże środkowej jednej trzeciej
      wzrasta to oznacza to, że nie biednieje.
    • thannatos Re: jedna trzecia mniejsza od jednej trzeciej 20.06.08, 20:27
      nie_francuz_polski napisał:

      > felusiak1 napisał:
      >
      > > Zatem jeśli income tejże środkowej jednej trzeciej
      > > wzrasta to oznacza to, że nie biednieje.
      >
      > Zgadzam się. I w takim razie Ty masz rację a thanatos jest w
      > błędzie. Ale jeżeli przeciętny zarobek środkowej trzeciej się
      > zmniejsza, to thanatos ma rację a Ty (i ja) jesteśmy w błędzie.
      >

      Nie, bo nie TYLKO o income lub TYLKO o net worth tu idzie, gdyz jest to sprawa
      wieloczynnikowa. Mozna zarabiac milion i miec takie dlugi [czytaj: tak
      oprocentowane], ze sie oglosi bankructwo. Z drugiej strony mozna miec nawet
      ujemne net worth, ale byc w stanie splacac spokojnie z zarobkow zaciagniete
      kredyty [gdyz sa na sensowne procenty] i zyc na niezlej stopie. Jesli ktos
      zarobil o 10k wiecej, ale zaciagnal kredyt na 20k, to zbiednial czy sie
      wzbogacil? A czy ma znaczenie czy zaciagna na 5% czy na 10% ten kredyt? A jesli
      przy okazji wszystko zdrozalo na tyle, ze musi wydawac o 12k/rok wiecej na to
      samo...

      Musi byc pokazny BALANS pomiedzy net worth a income w grupach sparowanych, a nie
      zmiany bezwglednych wartosci kazdego z nich w grupach niesparowanych. Ale to za
      skomplikowane dla felusiaka. Dla niego 33% to zawsze 33%. :D


      > Allah Akbar!

      Skoro tak mowisz... :D
      • hubert100 Re: jedna trzecia mniejsza od jednej trzeciej 21.06.08, 01:09
        Stracil prace na tasmie u Forda poszedl do Wal*Mart uzupelniac
        towary (chinskie) na polkach na nocna zmiane, dom mu spadl na
        wartosci,karty wyladowane do MAX. Typowy "srednioklasowiec" w USA.Te
        wszystkie statystyki co tu pokazujecie i inny BS to mozna sobie w
        dupe wsadzic.A to co sie wylewa z tej rozciagnietej prezerwatywy to
        przekracza wszystkie granice.
      • felusiak1 Re: jedna trzecia mniejsza od jednej trzeciej 21.06.08, 13:01
        Dziekuję ci thannatos. Przyznanie się do błędu jest chwalebne.
        Uprzednio jako dowód biednienia podałeś dystrybucję net worth, myląc
        to z dystrybucją dochodów. Teraz okazuje się, że ów niezbity dowód
        nie jest wart funta kłaków gdyż grupy muszą być sparowane aby
        pokazać batans income i net worth, z tym że ja takich rzeczy oczywiście nie
        pojmuję bom głupi i nieustannie błaźnie się ochotniczo.
        Konkluzja: Ponieważ nie posiadamy syatystyk sparowanych grup
        income i net worth, nie jest możliwe stwierdzenie, że klasa średnia biednieje
        lub bogaci się. Zmiany wartości net worth i income
        ukazane oddzielnie nie pozwalaja na BALANS.

        Dziękuję.
        • thannatos Felusiak... 21.06.08, 16:49
          ...przebudzil sie, przetarl skacowane oczeta i jazda na forum jazgotac.... :D

          Szabas mamy, dalbys se spokoj, zlotko.

          > nie jest możliwe stwierdzenie, że klasa średnia biednieje
          > lub bogaci się.

          Sraty-taty, bedziesz w laty.
          www.epi.org/images/20070828_income_fig_2.jpg
          www.epi.org/images/20070828_income_fig_3.jpg
          www.epi.org/images/20070828_income_fig_4.jpg
          www.epi.org/briefingpapers/195/bp195_figure_a.jpg

          Napisalbys lepiej, ze ropa w dol i gielda w gore - zawsze milo sie czyta
          pozytywne wiesci.

          Talking Points for Charts
          The Bush Economy
          06/06/2008
          Chart 1: Job Growth Among the Slowest of Any Administration in over 70 Years
          Chart 2: Private Sector Job Growth Among the Worst of Any Administration in over
          70 Years
          Chart 3: Job Growth Slowing Since Fall 2005 Peak
          Chart 4: Unemployment Rate up by 1.3 Percentage Points
          Chart 5: 2.5 Million More Unemployed
          Chart 6: Long-Term Unemployment More Than Double Since President Bush Took Office
          Chart 7: Employee Compensation Has Lagged Far Behind Productivity
          Chart 8: The Bush Economy Real Earnings Growth Weak and Unequal Relative to
          1990s Expansion
          Chart 9: Large Projected Surpluses Turned Into Large Deficits
          Chart 10: $4.2 Trillion More Debt in FY 2008
          Chart 11: Bush Tax Cuts Will Be More Than 100 Times Larger for Millionaires than
          for Middle Income Households
          Chart 12: One of Only Three Administrations with a Decline in Household Income
          Chart 13: Real Median Household Income Down $982
          Chart 14: Real Household Income Has Declined for All Except the Richest since 2000
          Chart 15: One of Only Four Administrations with an Average Annual Rise in the
          Poverty Rate
          Chart 16: 4.9 Million More Americans in Poverty
          Chart 17: 8.6 Million More Americans Without Health Insurance
          jec.senate.gov/index.cfm?FuseAction=Files.View&FileStore_id=21d54dfc-6cbe-4cb4-ae89-2eb8ccdd581d
          • felusiak1 Nie rozśmieszaj mnie do bólu brzucha 12.09.08, 03:31
            JEC-Joint Economic Commitee czyli grupa demokratycznych kongresmanów
            krytykująca opozycję. I ty mi to pokazujesz jako wiarygodne źródło?
      • szczeniaczek Re: jedna trzecia mniejsza od jednej trzeciej 22.06.08, 05:48
        thannatos napisał:

        > nie_francuz_polski napisał:
        >
        > > felusiak1 napisał:
        > >
        > > > Zatem jeśli income tejże środkowej jednej trzeciej
        > > > wzrasta to oznacza to, że nie biednieje.
        > >
        > > Zgadzam się. I w takim razie Ty masz rację a thanatos jest w
        > > błędzie. Ale jeżeli przeciętny zarobek środkowej trzeciej się
        > > zmniejsza, to thanatos ma rację a Ty (i ja) jesteśmy w błędzie.
        > >
        >
        > Nie, bo nie TYLKO o income lub TYLKO o net worth tu idzie, gdyz
        jest to sprawa
        > wieloczynnikowa.

        itd itp

        a gdzie post nie francuza? kropki go zjadly czy co?
        Hau Hau Hau
        • zbalansowany Felus 11.09.08, 02:19
          Powiedz mi jak twoja rodzina radzi sobie na codzien z twoim oslim
          uporem ?

          To ze Klasa srednia w USA topnieje to wie chyba kazdy amerykanin
          poza toba. Statystyki zatrudnienia moga pokazac nawet
          kilkudziesiecio tysieczny wzrost zatrudnienia w danym kwartale, ale
          jednoczesnie pokazac ze duzo wiecej miejsc pracy przybylo w sektorze
          uslug (z reguly nisko platne prace) a jednoczesnie nastapil spadek
          miejsc pracy w przemysle (z reguly lepiej platne prace).
          Czy ty naprawde musisz walczyc z wiatrakami i podwazac rzeczy
          oczywiste? Na codzien musisz byc nie do wytrzymania.

          money.aol.com/investing/companies-to-lay-off-10000-this-year
    • vicky17 Re: Stan zaprzeczenia 11.09.08, 03:01
      felusiak1 napisał:

      > Przyznam, że bawię się zupełnie dobrze, a natchnienie do założenia
      > tego watku zaczerpnąłem z bogatej kolekcji wpisów kolegi thannatosa,
      > który obdarzony jest bujną wyobraźnią z tendencją do bajkopisarstwa.
      > I tak thannatos napisał był, że middle-middle class w USA zbiedniała.
      > Zaczęła biednieć w 2001 roku w wyniku polityki Busha. Nie przedstawił
      > danych na potwierdzenie tezy jak również nie zdefiniował pojęcia
      > middle-middle class.
      > Drogi thannatosie, powiedz ty mi robaczku w jakim przedziale household income
      > i net worth mieści się owa middle-middle class?
      >
      >
      > felus alez skad..masz racje klasa srednia wrecz zostala nagrodzona za busia i
      wyniesiono ja do rangi klasy uprzywilejowanej. poza tym ropa tania jak barszcz i
      klasa srednia nic tylko kupuje SUV i trucks przez co GM,FORD i CHRYSLER ida
      mocno do przodu. Poza tym pantwo nie ratuje bankow,gdzie klasa srednia trzyma
      pieniadze..tylko akcje wielu z nich ida wrecz do nieba vide pare naokolo ciebie.
      Jedzmy dalej..liczba bezrobotnych ciagle maleje ,jak nigdy dotad, deficyt
      budzetowy rowniez, wojny nic nie kosztuja,ba zwracaja sie nam po stokroc, gdyz
      nikt w nich zabity nie jest bo i po co mialby ktos tam kogos zaciukac za forse.
      Poza tym nastroje spoleczenstwa sa swietne, kraj tryska zdrowiem finansowym
      ,gdyz klasa srednia (bardzo zamozna) nie traci swych domow, pracy, szmalu z
      inwestycji i wszyscy spiewaja jeden hymn pochwalny ku chwale idioty busza i jego
      podnozkowego bajkopisarza felusiaka.
      ps. czy zwiekszyles dotacje na glodujace dzieci w eretzu, bo wiesz inflacja
      jednak nawet w naszym raju istnieje..a wiec trzeba byc hojnym felusiak. masz za
      co byc wdzieczny, bos sam ta wspaniala klasa srednia z iscie srednim wodoglowiem.
      • hubert100 Re: Stan zaprzeczenia 11.09.08, 04:43
        Jak moze byc zle kiedy mozna kupic dom za 1 dolara. Nawet buma stac
        na dom w USA. Srednia klasa to sami "milionerzy".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka