Gość: marcin
IP: 2.5.STABLE* / 62.233.188.*
04.10.03, 21:09
sorki że powtarzam, ale wydaje mi się że stworzyłem rzecz wielką...
plan pokojowy dla Izraela
plan nie jest stronniczy i rasistowski lecz rozsądny i biorący pod uwagę
pewne uwarunkowania których nie dostrzegają:
Arabowie
Żydzi
i ci z Polaków którzy kibicują jednej stronie a drugiej nienawidzą
1. ogłosić że Arabowie w Izraelu nie są obywatelami i będą odtąd traktowani
jak wszyscy inni obcokrajowcy, ale nie zostaną im odebrane posesje i własność
ew. wprowadzić niekorzystne ustawy finansowe które skoniłyby ich do wyjazdu
(ale nie rasistowskie) do innego z 25 państw
2. anektować jak najwięcej Judeii i Samarii, tyle ile tylko się da
i szybko osiedlić tam 1-2 miliony nowych przybyszów do Ziemi Ojców
jeśli ktoś wygrywa wojnę to musi zdobyć teren, każda inna sytuacja jest
nieracjonana, nielogiczna i prowadzi do ***demoralizacji*** (przekonania że
można wywoływać wojny i zabijać tysiące-miliony ludzi bezkarnie i bez
żadnych konsekwencji)
100.000 (sto tysięcy) Arabów którzy w takiej sytuacji znaleźliby się na
zachodniej stronie płotu, wytransferować (zresztą nie wiem czy aż tyle by
ich było, jest ich z 4 miliony ale wszystko w 2-3 miastach) do tych 2-3
miast
teren anektować w takiej manierze aby Arabom zostawić te ich 3 główne miasta
i teren pomiędzy tymi miastami, oraz teren na wschód, aby mieli granicę z
Jordanią conajmniej 20 kilometrową
3 ogrodzić się bardzo mocnym i wysokim płotem
4 zamknąć granice z Gazą(niech jeżdzą do braci egipskich, po co mają się
pchać do Żydów jeśli ich tak nienawidzą) i nowym okrojonym "zachodnim
brzegiem"
5 Arabom uznającym się za "Palestyńczyków" zapodać pomysł unii gospodarczej
ich kraju z Jordanią, w ramach humanitarnego gestu; bo sami by na to przy
swoich wątłych elitach intelektualnych pewnie nie wpadli i zmarliby z głodu
ew. fuzji tych państw, co pewnie i tak by nastąpiło: 70% Jordańczyków to
Arabowie twierdzący że są "Palestyńczykami"
6 cieszyć się!
Izrael szybko stałby się jednym z najbogatszych krajów świata
(wprowadzić nieskie podatki i zrobić z Izraela, nie tylko raj na ziemi ale i
raj podatkowy)
mój plan pokojowy najwięcej dałby Arabom którzy wkrótce mieszkaliby ze
swoimi braćmi w państwie Jordańska Palestyna :) ze stolicą w Ammanie
mój plan zapobiegłby dalszemu rozlewowi krwi a także dobrze wpłynął by na
Polskę!
gdyby granice z "Palestyną" były zamknięte to Polacy znaleźliby pracę w
Izraelu
ktoś musi zmywać z muszli klozetowych koszerne gówna...