Dodaj do ulubionych

Bombowy dowcip na pokładzie samolotu LOT-u

29.12.03, 17:55
gnojek
Obserwuj wątek
    • Gość: a A CO Z PIJANA OBSLUGA LOTu? IP: *.mad.east.verizon.net 29.12.03, 18:01
      Przeciez tez codziennie ledwo trzymaja sie poreczy na O'Hare.
      • dante_waw Re: A CO Z PIJANA OBSLUGA LOTu? 29.12.03, 19:10
        Gość portalu: a napisał(a):

        > Przeciez tez codziennie ledwo trzymaja sie poreczy na O'Hare.

        Codziennie LOT nie lata do "Hicaga" (pisownia oryginalna za pasazerami
        latajacymi w tamtym kierunku). Ale dlaczegoby nie obsmarowac i juz kolega
        zaistnial na forum, nie umrze nieznany.
    • Gość: 1z2x3c Re: Bombowy dowcip na pokładzie samolotu LOT-u IP: *.client.comcast.net 29.12.03, 18:33
      "Osobnik zostawił swą torbę, twierdząc, że jest w niej bomba;
      za ten dowcip grozi mu do trzech lat więzienia i wysoka
      grzywna".
      Co to za bzdury? Jesli pasazer jest usuwany z pokladu samolotu
      to jest wymagane, ze jego bagaz tez musi byc usuniety. Przepisy
      mowia wyraznie, ze bagaz nie moze leciec bez pasazera.
      Z drugiej strony gnojowi nalezy sie pozadna kara za gowniarskie
      zachowanie. I nieulega watpliwosci ze ja dostanie. W USA nie ma
      z tym zartow.
      • Gość: Jarek Re: Bombowy dowcip na pokładzie samolotu LOT-u IP: 63.82.101.* 29.12.03, 18:53
        I slusznie, przynajmniej odechce mu sie glupich zartow. Chcialbym zobaczyc jego
        mine po wytrzezwieniu:)
      • Gość: Jurek Re: Bombowy dowcip na pokładzie samolotu LOT-u IP: *.nb.aliant.net 29.12.03, 20:27
        Dla gnoja 10 lat ciezkiej pracy- budowac autostrady.
        • Gość: pijak Re: Bombowy dowcip na pokładzie samolotu LOT-u IP: 168.143.113.* 30.12.03, 04:28
          Jacek Knopczynski l.59 moze posiedziec i 5 lat. Wyznaczyli kaucje $ 100.000.
          To troche za duzo za kretynski dowcip pijaczka. Ale facet w tym wieku nie
          powinien zachowywac sie jak malolat.
          A co do pijanych zalog LOT-u, obecnie jest to praktycznie niemozliwe, ale w
          latach ale pietnascie, dwadziescia lat temu to ho, ho.
          • Gość: tedy Re: Bombowy dowcip na pokładzie samolotu LOT-u IP: *.avenel01.nj.comcast.net 30.12.03, 05:39
            Chyba 4 lata temu na pokladzie samolotu lotu z W-wy do Newarku, tez
            lecial pijany " baran" ktory domagal sie alkoholu od obslugi,
            spotkawszy sie z odmowa straszyl odpaleniem bomby ktora posiada w
            bagazu podrecznym, kapitan potraktowal sprawe serio, wiec ladowanie w
            Newarku odbylo sie w towarzystwie pedzacych ponad 20 samochodow
            stazy pozarnej, policji i karetek pogotowia. Pasazerom widok takiego
            towazystwa za oknami nie pozostawial zludzen, przezyli chwile grozy ,
            "barana" aresztowano ale szybko wyszedl za kaucja $25.000 .
    • Gość: bk Re: Bombowy dowcip na pokładzie samolotu LOT-u IP: *.cable.mindspring.com 29.12.03, 19:13
      to juz nawet dowcipow nie mozna opowiadac, ale "wolnosc", a te plugawe i
      nudne juz komunikaty "Ojczyznianej ochronki" o kolorowych alarmach to nie
      dowcipy, ich autorow tez powinni wpierdolic do pudla na ladne parelat
      • Gość: Jarek Re: Bombowy dowcip na pokładzie samolotu LOT-u IP: 63.82.101.* 29.12.03, 20:02
        Lepiej juz byc ostroznym do przesady jak potem dopuscic do kolejnej tragedii.
        Ja dzieki temu, ze ci co powinni sa tak ostrozni, czuje sie bezpiecznie. Jak
        bys zyl ze swiadomoscia po zamachu terrorystycznym, ze rzad dalej nic nie robi
        dla bezpieczenstwa swoich obywateli?
      • Gość: Kowalski Re: Bombowy dowcip na pokładzie samolotu LOT-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.03, 09:45
        O czym ty bredzisz, głupku ?
        • Gość: Jarek Re: Bombowy dowcip na pokładzie samolotu LOT-u IP: 63.82.101.* 30.12.03, 22:00
          O tym przyglupie ze nie obchodzi mnie jak gora dba o bezpieczenstwo
          spoleczenstwa. Ich zasranym obowiazkiem dbac o nasze bezpieczenstwo, bo w innym
          przypadku kto bedzie placil podatki i tym samym nabijal im kieszenie kabza?:)
    • Gość: myszka Re: Bombowy dowcip na pokładzie samolotu LOT-u IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 30.12.03, 21:51
      O czym wy piszecie ,Zygac sie chce jak to sie czyta jaka bomba a gdzie odprawa
      bagazu przed odlotem?Ja odprowadzałam córkę to na bramce mnie przeswietlili i
      cala torebke . Zal ze nie wybuchla ta bomba moze by bardziej pilnowali co do
      nich nalezy.Osmieszaja sie tylko.A pasazera puscic wolno niech odpowiadaja Ci
      ktorzy go wpuscili.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka