Dodaj do ulubionych

Frilly Intimates - Kate underwired balconette

16.02.08, 16:03
Witam,

Nie znalazłam wątku na LMB więc ośmielam się zacząć wątek o Frilly Intimates. Korzystając z Waszych rad z LMB i LB znalazłam w sieci parę ładnych staników i dlatego chciałam teraz podzielić się moimi wnioskami z Kate.
Szukając miękkiego stanika pasującego "małobuściastej" (77/95) zajrzałam do Listków Figowych i znalazłam śliczne (na zdjęciu ;-) tylko) Kate underwired balconette bra w rozsądnej cenie 20 funtów.
Ponieważ znudziło mi się już zamawianie, odsyłanie i wymienianie
kolejnych egzemplarzy staników w różnych rozmiarach - tym razem zamówiłam od razu 4 potencjalnie pasujące rozmiary z zamiarem wybrania najlepszego i odesłania reszty.
Wnioski:

34 D - miski za małe, obwód zapięty na najciaśniejszą haftkę O.K.,
ale muszę zaznaczyć, że mam mało tłuszczyku na żebrach i ściśliwe 34
dobrze mi się noszą; obwód mierzony do najlużniejszej haftki 70 cm/93-94 cm.

32 E - miski za małe, obwód zapięty na najlużniejszą haftkę O.K., obwód: 66 cm/83-84 cm.

32 F - miska wygląda O.K., obwód jak wyżej.

34 DD - miska O.K., obwód zapięty na najciaśniejszą haftkę O.K.,
70 cm/93-94 cm. Kształt piersi jest taki bardziej naturalny, to znaczy nie zaokrągla przesadnie, ale też nie robi kaczych dziobów,
ładnie zbiera do przodu piersi zezujące na boki. Fiszbiny wąskie.
Werdykt: zostaje, ale głównie dlatego, że przy mierzeniu uszkodziłam. Pozostałe własnie wracają do Listków.

Wady:
Na zdjęciu Kate w kolorze Candy and Ivory wygląda wręcz słodko - delikatny, koronkowy stanik w pięknym kolorze pudrowego różu. W rzeczywistości kolor jest bardzo różowy, koronka przypomina kiepskiej jakości twardą firankę, ramiączka są sztywne i drapiące z przodu. Może jestem przewrażliwiona na punkcie gryzącej bielizny, ale wytrzymałam w staniku godzinę i postanowiłam wymienić sztywną część ramiączek. Druga wersja kolorystyczna, White and Mint jest, moim zdaniem, ładniejsza. Miski są białe, natomiast ramiączka i wykończenie w delikatnym kolorze miętowym. Niestety jakość tkaniny i ramiączek taka sama jak w Candy.
Podsumowując - "gryzące" rozczarowanie.
Ponieważ kształt piersi w staniku jest ładny więc pewnie będę dalej testować Frilly Intimates.

Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • jeanny_s Re: Frilly Intimates - Kate underwired balconette 20.02.08, 18:28
      Bardzo ładne są te staniki. Wyglądają na delikatne więc chyba są dobre na mały
      biust.Śliczny jest też ten Mitzy, czy ktoś go zakupił? Jeśli tak to czy miski
      wypadają duże i czy jest wygodny?
      • slonecznaaa Re: Frilly Intimates - Kate underwired balconette 03.03.08, 10:21
        Ja tez rozważam Mitzy - łądnie wyglada na zdjeciu w listkach.
      • marla30 Re: Frilly Intimates - Mitzi i Brooke 11.03.08, 10:59
        Ja mam Mitzi oraz Brooke - jedną w 65F, drugą w 65FF, obie wersje plunge, nie balkonik. Robią bardzo fajny dekolt, ja jestem z tych, którym inferno nie pasuje w ogóle, a w tych dwóch mam bardzo ładną dolinkę, tyle że Mitzi jest lekko za mała, będzie w sam raz, jak schudne (chociaż nie wiem, czy chcę ;)). Uwaga, fiszbiny są szerokie, miski dość płaskie, ale nie jakoś wybitnie małe - może minimalnie mniejsze niż typowe, ale to nieduża różnica. Obwód w normie, raczej ścisły, ale nie bardzo - za krótko je mam, żeby stwierdzić, czy się szybko rozciągają. Raczej po mniejszej niż większej stronie rozmiaru. Dobrze podtrzymują z boków. Są dość sztywne, na początku średnio się układają, trzeba w nich pochodzić trochę, to mija, ten sztywny materiał się ułoży. Mitzy jest delikatniejsza, bardziej "dziewczęca", na żywo ładna, chociaż pod cienkimi bluzkami może się odznaczać. Poza tym oba modele świetnie zbierają, kształt piersi w nich jest bardzo fajny. Z innymi niż te dwa nie miałam jeszcze do czynienia, Brooke na pewno kupię w przyszłości w innej wersji kolorystycznej.
        • zooba Re: Frilly Intimates - Mitzi i Brooke 11.03.08, 11:21
          Czy Brooke jest miękkim stanikiem? Wygląda na sztywny, więc się
          grubo zastanawiam.
          • marla30 Re: Frilly Intimates - Mitzi i Brooke 11.03.08, 11:59
            Brooke jest usztywniana - lekko, ale jednak. Mitzi podobnie. Oczywiście, mówię o wersjach plunge, jak jest z balkonikami, nie wiem.
            • llllaaaa Re: Frilly Intimates - Mitzi i Brooke 26.03.08, 13:43
              OOOOOO Matko!! Właśnie mi przysłali Kate i Mitzi :) Z kalkulatora
              wychodzi 70G (chyba polskie) zamówiłam więc 70FF bo 70F nie było - w
              koncu to tylko rozmiar róznicy - jakby co będzie na później. Po
              dokoaniu wizji lokalnej zawartości paczki stwierdzam - na co ja
              sobie te wiadra założę??????? nawet głowę mam chyba za małą:)
              Polecialam właśnie do kibelka (bo w pracy jestem) i
              poprzymierzałam:) Delikatnie mówiąc - dramat.

              Kate - zupełnie, zupełnie, zupełnie na moich cyckach nie
              przypomina tego co na zdjęciach ze sklepu. Nie ma się co oszukiwac
              lezy fatalnie, miski dużo za duże, ramiączka strasznie szeroko
              rozstawione, tak, że niemal spadają mi z ramion. Muszę go jeszcze
              przymierzyć w domu, na spokojnie, ale jednak chyba odsyłam.

              Mitzi - gorzej niż Kate :D ten to już w ogóle nie przypomina tego co
              na zdjęciu - zwyczjnie rozpłaszcza mi sie pod pachami i na klacie i
              wyglądam jak oblech, efektu żadnego, żadnego zbierania, żadnego...
              no nic. Tez do przymiarki w domu.

              Zaznaczam że jestem świeżo nawrócona i posiadam jedynie mięki,
              przymaławy 70D z triumpha, ale jak Boga kocham no nie mam co i skąd
              wygarnąć do tych 70FF :D Kuźwa... nie wiem czemu się tak cieszę, tu
              raczej płakać trzeba...
              To tyle na temat Frilly....
        • zielona.malpa Re: Frilly Intimates - Mitzi i Brooke 01.04.08, 20:48
          Ja właśnie jutro odbiorę Mitzi 65 DD i mam wrażenie, że raczej na
          pewno będzie za duża.
          • zielona.malpa Re: Frilly Intimates - Mitzi i Brooke 03.04.08, 21:39
            Tak jak się spodziewałam - za duża. A przy tym... hmm... po prostu
            tandetna. Koronka jak z taniej firany i styl jakis taki bazarowy.
            Nie podoba mi sie. Miseczki są dośc płaskie, ale za to szerokie.
            Obwód chyba standardowy.
            • marla30 Re: Frilly Intimates - Mitzi i Brooke 04.04.08, 15:47
              Wszystko bym o Mitzi powiedziała, ale na pewno nie to, że jest bazarowa :). Ona ma chyba ambicję pozować na taką dziewczęco-niewinną, IMHO nawet jej się to udaje, może tylko to złote serduszko powinno sobie iść. No, ale o gustach i tak dalej ;), do tego ja mam do FI życzliwy stosunek, bo mi ładny dekolt robią i pięknie zbierają. Dla uściślenia - ja mówię o wersji plunge, balkonika na oczy nie widziałam, on zdaje się jest miękki.
              Gdyby któraś z was nie trafiła z rozmiarem balkonikowej Brooke (70E szukam) albo Mitzi plunge (takoż), to proszę o kontakt na PW.
    • timisoara Krówko,a w czym prałaś ten stanik? 03.04.08, 23:38
      Gryzące staniki,zresztą nie tylko staniki,przestają gryźć po wypraniu ich w szarym mydle.Uważam,że mydło sprawdza się dużo lepiej niż płyn do prania/płukania,materiał mięknie i nadaje się do noszenia.Zapach co prawda nie jest zachwycający,ale może warto żebyś wypróbowała ten sposób.
    • klarek_fiolet Re: Frilly Intimates - Clarissa 14.05.08, 17:41
      Mi się bardzo podoba Clarissa, szczególnie w kolorze wrzosowym, może to kolor po
      pierwsze:) Więc właśnie ją zamówię zaraz:) potem zdam relację. trochę sie
      martwię, czy jest ściśliwcem czy nie, czy nie będę w niej np pływać zamawiam 32e
      przy rozmiarze 77/94. Zobaczymy. JAk na razie najlepiej na mnie leżą Elle
      Macpherson które mają zaniżone miseczki więc jak ten też tak ma to powinien pasować.

      Prócz tego szukam staników zdecydowanie niezabudowanych, bo moje piersi są
      głównie w dolnej swojej części a nie w górnej:) i jak miseczka jest bardziej
      zabudowana to mam efekt pustki na górze, przy mniejszym rozmiarze z ciasnotą na
      dole:/ Mam nadzieje ze clarissa się sprawdzi.,
      • velika Re: Frilly Intimates - Clarissa 14.05.08, 18:18
        Mam Clarissę w kolorze czarnym. Ściśliwa to ona nie jest;) Ja w zasadzie
        powinnam nosić obwód 60, mam Clarissę 65G (normalnie noszę 65FF). Koniecznie weź
        miskę większą niż normalnie. Jestem z tego stanika bardzo zadowolona, robi mi
        piękne jabłuszka, pod bluzką (i bez też;) wygląda rewelacyjnie. Nie jest
        zabudowana, nadaje się do dekoltów. To bardzo ładny stanik, choć szwy są trochę
        niestaranne. Ja go bardzo lubię, jest megawygodny.
      • zawsze_zielona Re: Frilly Intimates - Clarissa 25.10.08, 10:08
        Stanik 30DD, ja 68/87. Za mały jest, nie da się ukryć. Poza tym jest luźny,
        zapięłam się na ostatnią haftkę. Materiał dość szorstki w dotyku, myślę, że na
        dłuższą metę mogłby być gryzący w użytkowaniu. Cena niska, 13 funtów, ale jakość
        też odpowiednia do ceny.
        • osiolek_z_ceraty Re: Frilly Intimates - Clarissa 06.11.08, 10:13
          Jak wyżej, 30DD na 70/86. Superwygodna, poza ramiączkami w ogóle jej na sobie nie czuję, robi ładny jabłuszkowy kształt. Z minusów - rozciągliwiec! 63cm w spoczynku, 81cm naciągnięta, na dzień dobry zapinam się na najciaśniejszą z haftek :( Chyba powinnam była celować w mniejszy obwód, o ile w tym modelu można dostać 28?
    • siawasana Re: Frilly Intimates - Mitzi 31.05.08, 20:36
      Kupiłam 65d, moje standardowe (wymiary 72/84-5). Niestety zupełnie na mnie nie
      pasował. Nawet trudno mi okreslić czy to kwestia kroju czy rozmiaru.
      Rozpłaszczał sie na klacie i tyle. Nie zbierał, nie podnosił, nie obejmował i
      nie trzymał biustu. No kompletna klapa.
    • sellenka Frilly Intimates - Brooke plunge seledynowa 26.09.08, 10:29
      Korzystając z obniżek ceny zakupiłam Brooke seledynową (tudzięż miętową). Mój
      rozmiar to 30D/28E. Brook zakupiłam 30D.

      pierwsze wrażenia po otwarciu przesyłki -takie sobie. stwierdziłam że na pewno
      za duża, za mocno zabudowana, kolor troszkę mdły, i do tego miseczki pokryte
      koronką. na plus przemawiały stosunkowo (w porównaniu do innych panache) wąskie
      ramiączka. po wzięciu do ręki zarejestrowałam kolejny plus, staniczek mięciutki
      i bardzo miły w dotyku, nawet koronka miękka. po włożeniu, wygarnięciu i
      podciągnięciu stwierdzam że miseczki mogłyby by mniej zabudowane, ale i tak w
      porównaniu do innych panache, no i z powodu że to plunge, można włoży go do
      bluzek koszulowych. według mnie, porównując go do np Harmony, ma węższe fiszbiny.

      ogólnie, Brooke u mnie zostaje, jako wygodny, codzienny staniczek.
      • mag-de Re: Frilly Intimates - Brooke plunge seledynowa 02.10.08, 14:13
        Mój rozmiar to 30ff (tak sobie skaczę pomiędzy LB i LMB ;-) Zakupiłam za 59zł na dopasowanej to słodkie seledynowe cudo :-) i co? I qpa. Odsyłam. W górze misek mam takie pustki, że spokojnie mogłabym tam nosić drugie śniadanie. Jednocześnie ta część wewnętrzna, czyli od cięcia ku środkowi, jakoś tak wypłaszcza mi pierś, pewnie dlatego robi się ładny rowek - ale co mi po takim rowku? Wydaje mi się, że to ukośne cięcie idzie za wysoko (w porównaniu z moim m&s plunge) i na dodatek jeszcze jest tam zaokrąglone, a ja już tam tyle piersi nie mam, żeby to wypełnić.I najszersze miejsce w staniku jest znacznie wyżej niż w moim biuście. Ale analiza ;-)W każdym razie wciąż mam jeden dobry stanik buuuu :'( który na dodatek robi się za mały. Aha, i obwód oczekiwałam że będzie ciaśniejszy. Na 71pod mogłabym mieć spokojnie 60tkę, tak sobie myślę. (M&S przyzwyczaił mnie do przyjemnego ścisku :) No i norma - znacznie bardziej zabudowany niż na tym elfio-eterycznym zdjęciu.

    • aeyola Re: Frilly Intimates - Kate underwired balconette 26.09.08, 15:26
      Własnie testuję Kate Frilly:
      tiny.pl/8sxl
      i potwierdzam, że kolor różowy jest nieco bardziej intensywny, niż na zdjęciu, ma mniej fioletowy odcień. Ale mi akurat się podoba. Co do materiału, to nie uważam, aby koronka była jak twarda firanka. Jest dość miękka, taka jakby robiona serwetka szydełkiem ;-)i mi się podoba, ale to indywidualne odczucia przecież. Zgadzam się co do ramiączek - są obszyte falbanką wykonaną ze sztywnego, gryzącego materiału i jeśli po praniu ta sztywność się nie "zmiękczy", to będę odpruwała w cholerę, bo nie da się w tym wytrzymać [czyli odczucia podobnie jak u Krówki_niebiańskiej]. Miseczki bardzo ładnie zbieraja piersi, nadają jabłuszkowaty kształt i nie spłaszczają. Mam rozmiar 32D na moje 78/91[92] i mi ten rozmiar akurat odpowiada, choć zazwyczaj noszę 32DD. Nic nie bułkuje, ani się nie marszczy. Obwód jest akurat, choć odnoszę wrażenie, że nie należy do ściśliwych i po niedługim czasie może się rozciągnąć.
      • nataliaolga Re: Frilly Intimates - Kate underwired balconette 20.11.08, 03:41
        A propos zdjęcia powyżej - czy mostek nie jest wypchnięty?

        Tez kupiłam Kate na clearance'ach na Ebay, ale mam mieszane uczucia. Bardzo
        ładny, fajna, nietoporna koronka, nawet ramiączka nie przeszkadzają specjalnie.
        ALE -raczej sie rozciągnie
        -zaprezentowany wyżej efekt jabłek jest chyba zasługą biustu, a nie
        stanika. Mi robi nieciekawy kształt, spłaszczony od góry. Ale i tak prezentuje
        się nieźle, wersja white/mint jest bardzo zwiewna i romantyczna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka