Dodaj do ulubionych

wypadek motocyklowy

09.06.04, 23:40
Witam
Dzisiaj przed południem w Warszawie na Czerniakowskiej zginoł
motocyklista.Przejeżdałem tamtędy, widziałem stojący motocykl,samochód i
policjantów oglądających te dwa pojady.Nie wiedziałem jednak, że doszło do
tragedi, dopiero później się dowiedziałem.Podobno samochód zajechał drogę
motocykliści i tamtęd odbił i uderzył w drzewo.Może ktoś z Was zna jaka była
dokładna przyczyna wypadku?Głebokie wyrazy współczucia dla jego bliskich.
Obserwuj wątek
    • mtcross Re: wypadek motocyklowy 10.06.04, 00:18
      Ten sezon jest naprawde pechowym sezonem... :( Nie ma tygodnia zebym nie
      slyszal o jakims pragicznym wypadku w samym wojwewodztwie mazowieckim. Znowu Ci
      pieprznieci zapuszkowani slepcy! Wyrazgy glebokiego wspolczucia... Zebym pisal
      te slowa po raz ostatni w tym sezonie!!!
      • pad Re: wypadek motocyklowy 10.06.04, 00:50
        To przykre ale co roku czytam to samo i sezon bedzie taki sam jak zawsze. Dużo
        wypadków z winy katamaranów ale też wiele z winy motocyklistów, młodych, nie
        umiejacych jeździc i bez wyobraźni. Co roku jest tak samo :(

        pozdr
        • darth123 Re: wypadek motocyklowy 10.06.04, 09:00
          Dokladnie. U nas w miescie zginely juz 2 osoby(w tym sezonie), z tego jedna
          widywalem co tydzien...
        • luckyluke-21 Re: wypadek motocyklowy 10.06.04, 12:47
          Pad sam mam prawko na motor i samochód dopiero rok, ale czy znaczy ze młody to
          zły jezdzący bez wyobraźni ?? nie wiem moze inni tak jezdza ale ja mam więcej
          oleju w głowie i wiem czym ta brawura sie moze skonczyc :-(.A moim zdaniem to
          większe zagrożenie stanowią Tzw. Starzy wyjadacze co jade na pałe i wydaje im
          sie ze sa juz tak doświadczenia ze na kazdy manewr moga sobie pozwolic, po
          primo nie ma dobrych kierowców, po duo jak człowiek ma dobrze ułożone pod
          sufitem to i na drodze zachowuje sie normalnie , wiec nie uogólniaj tak ze
          młodzi to bez wyobraźni i ze nie umieją jezdzic !!! bo wszyscy młodzi tacy nie
          SĄĄA . Pozdarawiam !!
          • pad Re: wypadek motocyklowy 10.06.04, 14:39
            Oczywiscie że wiek nie jest rownoznaczny ze zdrowym rozsadkiem i
            umiejetnosciami, mnie tez krew zalewa jak widze staruszkow jadacych bezpiecznie
            60 srodkiem ulicy i na czerwonym rozganiajacych pieszych. Sam jezdze duzo i
            autem i moto i niestety widze ze wieksza bezmyslnosc i brak umiejetnosci i
            wyobrazni cechuje mlodych kierowcow np. takich z dwuletnim stazem, ktorym
            wydaje sie ze juz sa najlepsi i wszystko juz widzieli a reszta to frajerzy.

            pozdro
            • luckyluke-21 Re: wypadek motocyklowy 10.06.04, 15:04
              No takie typy sie zdarzają to fakt naoglądają sie szybkich i wsciekłych i im
              sie potem wydaje ze sa The best :-) !!! No ja tam na moto to tak nie szarżuje
              po primo nie bardzo jest na czym ( Mz trophy z 1969 r:-) ) a po duo jak to
              powiedział kiedys mój instruktor "droga słuzy do bezpiecznego przemieszczania
              sie z punktu A do B. a ci co chca poszalec niech jadą na tor wysciogowy " ;-)
              ale nie wiął pod uwage jednej rzeczy niektórzy moga nie miec w poblizu toru
              wyscigowego :-)) .A i jeszcze jedna rzecz wydaje mi sie ze motocyklisci
              jezdzili by troche wolniej ( dotyczy scigaczy) gdyby nie mieli owiewek i kask
              taki jak na choppera , wtedy to juz przy 100km/h czuje sie ta prędkosc, a tak
              jak sie schowa za owiewką i jeszcze w kasku zamknie szybe to nawet 300km/h i
              wolno mu sie wydaje .oki pozdrawiam
          • t.o.mek Re: wypadek motocyklowy 11.06.04, 09:11
            Ja napisze tyle: Jeżdże na rozmaitych (najpierw motorowerach potem motocyklach)
            od 10 lat, choć mam dopiero 18. Prawko na motor mam od 2 lat i wiem tyle z
            własnego doświadczenia że jeździło się na pałe na początku, ale z czasem jak
            nabrałem doświadczenia i uświadomiłem sobie pewne rzeczy już tak niejest.
            Wszystko dzieje się przez takich co mają kasę i w pewnym wieku stwierdzają że
            muszą mieć przecinaka (wcześniej nie mieli do czynienia z motocyklem
            ewentualnie nielicząc przejażdżki na simsonie kumpla) i kupują na początek
            conajmniej 600-tke. To jest dopiero przegięcie...
    • motodawca1 Re: wypadek motocyklowy 10.06.04, 09:50

      > Może ktoś z Was zna jaka była dokładna przyczyna wypadku?

      czytałemo tym wypadku - motocyklista wyprzedzał po prawej stronie samochód
      uderzył w krawężnik, wybiło go z motocykla i zabił się o drzewo....
      [']
      • darth123 Re: wypadek motocyklowy 10.06.04, 15:34
        Najgorsi sa kierowcy, ktorze przejezdzili kilka sezonow i mysla ze potrafia
        jezdzic jak Rossi!! Wcale nie musza to byc osobemlode, albo stare!
        • motodawca1 Re: wypadek motocyklowy 10.06.04, 17:36
          najgorsze jest to, że nie wiesz kiedy Ciebie spotka przeznaczenie
          wiadomo, ryzyko wypadku można minimalizować, ale nie można go wykluczyć
          uważam się za dobrego (hmmmm) kierowcę 4 kółek, a tej zimy pogłębialem rów, przy
          drodze, którą codziennie pokonuję min.3 razy...
    • mateuszxyx Re: wypadek motocyklowy 11.06.04, 10:09
      wypadek byl ok. 9-ej rano kiedy ten chlopak jechal do pracy. zawadzil go jakis
      samochod. motocykl polecial do przodu po asfalcie a on uderzyl w drzewo. gdyby
      tez polecial na wprost to mialby pewnie szanse przezycia. reanimowali go ludzie
      przez kilkadziesiat minut lecz nic z tego :( wiem o nim tylko tyle ze nazywal
      sie Pawel i mial 27 lat - tyle co ja. pojechalem tam wieczorem na motocyklu i
      zapalilem mu swieczke - przeciez to brat... :(
      • loszo_m Re: wypadek motocyklowy 11.06.04, 15:57
        ale zrobiliscie atmosfere!! a tak poprawdzie to kazdy moze sie rozwalic stary
        mlody biedny pogaty. tyle ze w niktorych przypadkach prawdopodobienstwo moze
        byc rozne. to kto ma motorami jezdzic?... mlodzi nie bo mysla ze sa prze
        jedyni, starzy tez nie bo im podobno komurek pod kopula brakuje, bogatym tez
        nie wolno bo od razu na 600. jak bedziemy tak wszyscy myslec to motocykle
        bedziemy tylko w muzeum niedlugo ogladac. los jest bezlitosny i i tak dosiegnie
        kiedys kazdego. wyrazy wspolczucia i szacunku dla rodzuny i znajomych Pawla!
        • kollector Re: wypadek motocyklowy 11.06.04, 16:07
          Ojciec tego motocyklisty szuka świadków wypadku, może ktoś coś wie - niech da
          znać (link jest w poście "Pomóżmy Ojcu pogrążonemu w żałobie")
          ....
    • sly_na_zjawie Re: wypadek motocyklowy 21.06.04, 14:39
      Panie i Panowie! Troszkę spokoju bo wymrzemy jak dinozaury.

      Dla Pawła (*)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka