renata0
22.11.04, 09:08
Mój post powstał w odpowiedzi na temat Maxa dot. czy w Poslce są harleye!!!!
Osobiscie do Maxa nic nie mam... ale jestem po prostu załamana, że takie
pytania sie rodzadzą... czy na prawde w świecie nasze państwo jest postrzegane
jako istne zadupie, bieda i ciemnota???? Wystarczy wyjść na ulice a tu i
zajebiste bryki i motocykle... nie wierzę, że tego nie widać... zapraszam do
Bydgoszczy, są tu rózniaste maszyny, od weteranów do najnowszych "krzyków mody"...
Harleye były, są i bedą... pomykają po ulicach od daaaawna!!! Wystarczy
pojechać na motobazar czy motobajzel, a tam normalnie cuda!!!! Chyle czoła
przed kolesiami, którzy w swoich garazach, swoją ciężką pracą tchną zycie
róznym motocyklom gdzieś tam kupionym w opłakanym stanie! I są to m.in.
harleye też!!!!
Po naszych ulicach nie tylko pomykają najnowsze V-Rody za jedyne 20 tyś. euro,
ale również najnowsze BMW R 1200 CL z podgrzewanymi raczkami kierownicy i
siodłem, odtwarzaczem CD i szóstym biegiem czy nawet piekne chopperowate
Triumphy Rocket III z bardzo szeroką tylną oponką i długoscią prawie 2,5 metra
jest sporo salonów Harleya Davidsona. ja czesto bywam w Poznaniu przy ul.
Mikołaja... sprzedawcy serdeczni z anielską cierpliwością...
Także odpowiadam : Harleye są i wierz mi, Polska to zabisty kraj!!!!
Pozdrawiam:)