Dodaj do ulubionych

pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚCI!!!

11.05.05, 00:52
pewnie chwytny tytuł topica wymyśliłem, no ale skoro mam być copywriterem to
cza się starać (szkoda, ze nie wymyślę hasła "cukier krzepi"! Znaczy się byli
lepsi ode mnie /zresztą to nie takie trudne - he he samokrytyka/)
do rzeczy:

Otóz przerażają mnie ludzie jeżdżacy na motórach, którzy 3mają sie prawej
strony jezdni. Krew mnie zalewa jak to widzę!
]rozumiem ludzi jeżdżących na simkach, jawkach, czy nawet na MZ 150 (sam
jadąc na etce 3mam sie prawej strony, ale tylko dlatego, ze etka prędkości
żadnych nie osiąga i nie chcę być zawalidrogą)]

Ni penisa nie zrozumiem gości jeżdżącycj na szybkich japoniach, któzy "robią
miejsce" po swojej lewej stronie!
Tak dalej! zachęcajcie katamarany by się wciskały między was a środek jezdni!
kilka świeczek postawi się na 4um i westchnie, ze miałeś/miałaś jeszcze wiele
do zrobienia...

jeśli chcecie żyć to 3majcie się jak najdalej od prawej strony jezdni (walić
kodeks drogowy!) środek pasa, a nawet dalej (byle nie lewa strona /choć tą ja
sobie szczególnie ukochałem/)!

To tyle.
Oczywiście wiem, ze większość z osób piszących i czytających to 4um nie 3ma
się prawej (no co najwyżej w winkielku w prawo i może po wyjściu z winkielka
w lewo), chciałem sobie ponażekać, bo w moich okolicach ostatnimi czasy takie
zło się pojawiło (aha - i chciałem by ktoś z Was kliknął na link u dołu).
Obserwuj wątek
    • Gość: grissley Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 00:58
      Aha,
      Kiedys chcialem byc kulturalny na drodze (dawne dzieje) i trzymalem sie prawej -
      bo co bede caly pas zajmowal na ETZ 150.
      Szybko sie nauczylem, ze wyprzedzajacy tir ZAWSZE zaczyna zjezdzac na prawo juz
      w momencie, kiedy minie cie kabina kierowcy. Ergo ZAWSZE musialem wiac przed
      tirem w prawo, zeby naczepa mnie nie zachaczyla.
      Odkad zaczalem jezdzic srodkiem pasa, nie musze chociaz uciekac do rowu, bo
      zostaje troszku asfaltu.
      Z osobowym katamaranem w sumie jest podobnie. Tyle, ze nie kazdy spycha. Gora
      co drugi :I
    • Gość: mmarcinn Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC IP: 213.199.201.* 11.05.05, 06:59
      A ja mam jakieś lęki jade z prawej strony prawie po pasie oddzielającym pobocze
      od jezdni. Jakoś wole sie usunąc niż w obu lusterkach zobaczyć za sobą TIRa.
      Ale dopiero nabieram wprawy w jezdzie i wraz z prędkościami wiekszymi niż tera
      (wiekszymi niż rozwijaja TIRy) myśle że zaczne jezdzić środkiem. A jak nic za
      mna nie jedzie to wale środkiem:)
    • dragon600 Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC 11.05.05, 07:23
      Ja jeżdżę prawą stroną... ale tylko wtedy gdy omijam katamarany stające na
      światłach lub w korku. Motocykl to pełnowartościowy pojazd (nie rower, nie
      motorower tylko MOTOCYKL), normalnie walę środkiem pasa.

      pozdrawiam
      • speedone Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC 11.05.05, 08:27
        motor ma pelne prawo jechac srodkiem swojego pasa ruchu kodeks mowi ze jeden
        pas jezdni moze zajmowac tylko jeden pojazd wiec prawo jest za nami wyjatkiem
        sa motorowery ale to inna sprawa, wiec srodkiem srodkiem jechac :P

        pozdro
        speedone
    • Gość: mmarcinn Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC IP: 213.199.201.* 11.05.05, 09:45
      ja przyzwyczailem sie do prawej przez jazde malczanem. Predkosc marszowa 80km/h
      to trzeba przed Tirami się suwać
    • matej23 Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC 11.05.05, 10:05
      Ja też jeżdżę środkiem pasa, mimo że nie rozwijam prędkości poddźwiękowych.
      Powód jest chyba jeszcze bardziej prozaiczny - stan dróg. Bliżej pobocza jest
      prawie kompletna ruina (w większości przypadków). Poza tym, po prawej stronie
      jest też większe prawdopodobieństwo bliskiego spotkania z przeróżnymi
      śmieciami, kamieniami, roślinami, itp. No i w końcu jazda środkiem pasa (czasem
      też i drogi) jest w moim odczuciu po prostu bezpieczniejsza.
    • Gość: Deviant Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC IP: 217.197.78.* 11.05.05, 10:12
      No włąśnie - słuszny temat poruszył Okrutny_Mariuszk...
      Ja trzymam się środka lub lewej strony i tak myślę jest prawidłowo i
      bezpieczniej. Nigdy z prawej chyba, że da się ominać korki przed światłami.
      Do właścicieli MZtek - wy też powinniście śmigać środkiem pasa a nie z prawej -
      ile malaczy WRC (warcy rycy cescy) jeździ skrajnym lewym pasem z kosmiczną
      prędkością 70km/h? Wy nie jesteście gorsi.

      Pozdrawiam!
      • zephir Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC 11.05.05, 10:20
        70 to jeszcze nic-ja daje pełne 62;P (taka ekonomiczna dla M11 :D).No a poważnie
        to jak jade tam gdzie są dwa pasy to oczywiście poruszam sie środkiem swojego a
        jak jest jeden to staram sie co
        minutke puścić tych co sie za mną ustawią (a wtedy afkorz zjeżdżam na lewo:D ).I
        nawet byłem zdziwiony bo trzech katamaraniarzy podziękowało 8) (aż strach
        pomyśleć co sie będzie działo za rok-jak wszyscy będą tacy grzeczni to na co
        będziemy narzekać;P)
        Pozdrawiam wszystkich:D
    • cien1100 Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC 11.05.05, 10:12
      A ja ostatnio jeżdżę slalomem,bo tych dziur inaczej nie da się ominąć.Od zimy
      nikt nie remontuje nawierzchni.
    • Gość: Krzysztof Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 12:06
      popieram-abyło tak :jechałem sobie na kolejny zlot, motorek obładowany do
      granic wytrzymałości a może i lepiej,ale żeby nie było tak różowo,to cojakieś
      50 km silniczek przerywał,ciągnął na 1-nym garze itd-więc kolejny postój wymian
      świec,dmuchanie w dysze gażnika i dalej w drogę a że ciepło było (sierpień i 30
      stopni)to papa i rękawice poszły na bagażnik i w ten sposób dojechałem z Wawy
      za Poznań gdzie jak zwykle w środku lata jakieś koszmarne roboty
      drogowe,objazdy itd nagle zobaczyłem znajomych zlotowiczów i pognałem za nimi
      jechało się dobrze,ale kolesie odskoczyli a ja starałem się ich dojść,
      nie było łatwo! ale pędziłem co sił w silniku...no i stało się :silnik
      przyłapał (czytaj przytarł )na jednym cylindrze co skutkowało przyblokowaniem
      tylnego koła (zanim wysprzęgliłem nożne sprzęgło),motór szarpnął,a ponieważ
      jeżdziłem zawsze! skrajem jezdni,spadłem na pobosze w czym skutecznie pomógł
      namiot i bagaże i w ten sposób poznałem rozkosze lotu w powietrzu i szargania
      siępo ziemi (ślady mam do dzisiaj) a działo się to w roku 1974 gdy jechałem
      swoim Sokołem 1000 na zjazd (tak to się kiedyś nazywało) HD do Wolsztyna
      od tej pory NIGDY WIĘCEJ JAZDY BLISKO POBOCZA I BEZ RKAWIC I SKÓRY !!!
      (motór przerywał z powodu wepchanych do rury wydechowej tzw.druciaków zwanych
      zmywakami kiedyś robionych z drutu,które to zmywaki świetnie wytłumiały wydech
      na przegląd rejestracyjny ) pozdro dla wszystkich
      • dragon600 Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC 11.05.05, 12:12
        Z ciekawości tylko zapytam co się stało z Sokołem ? Aż serce pęka jak się czyta
        to co piszesz.
        • Gość: Ario Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 12:26
          Ja mam jeszcze taką zasadę poza jazdą środkiem pasa:

          Im ciemniej na drodze tym bliżej osi jezdni, zarówno na moto jak i w puszce. Mam
          stracha, że pie..ę jakiegoś nieoświetlonego rowerzystę albo pijaczka i
          później będę po sądach ciągany
          • cien1100 Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC 11.05.05, 12:33
            Tez mam taką zasadę.Kiedyś mi się zdarzyło,że pijaczek postanowił się zdrzemnąć
            na środku pasa.W ogóle zwłaszcza w pobliżu wiosek można się spodziewać wielu
            ciekawych sytuacji.
        • Gość: Krzysztof Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 11:48
          dawnooo temu sprzedany-wiesz żona,dzieci,meble.....nie muszę chyba pisać
          dalej...pozdr Krzysztof
    • spidi4 Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC 11.05.05, 12:29
      ja ostatnio bylem niejako zlosliwoscia losu zmuszony do jazdy prawym pasem. Jak
      zerwala mi sie linka gazu, to w jej poszukiwaniach jechalem przez Warszawe i
      okolice (15km) z predkoscia samych obrotow. Smiesznie to wygladalo, gosc na
      scigaczu a autobusy mnie wyprzedzaly, nawet jeden rowerzysta mnie wyprzedzil
      haha, ale udalo sie w calosci dojechac i powrocic na srodek pasa :)
    • edwin.sk Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC 11.05.05, 14:26
      ja tam śmigam na mz i jeżdżę środkiem pasa:D prędkości dozwolone rozwijam bez problemowo:D no i jeszcze jedna sprawa jadąc środkiem jesteśmy bardziej widoczni i kojarzeni z większymi maszynami(bez obrazy niektóre sporty z daleka trudno odróżnić od skuterów:P) co wiąże się z tym że mamy mniejsze prawdopodobieństwo że ktoś wymusi pierwszeństwo itp...:P
    • ok_vfr Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC 11.05.05, 16:29
      Szczególnie w dużych miastach warto jechać którąś koleiną bo na środku pasa
      często jest olej. Lepiej oczywiście lewą by nie prowokować innych do
      wyprzedzania. Na wielopasmowych w gęstym ruchu jadę między pasami. Jak na
      którymś ostro hamują to ja mam jeszcze trochę wolnego. Poza tym zauważyłem że
      auta lubią jak moto się lekko przepycha (różnica prędkości 20-30km/h), to jest
      dla nich normalne - moto które się nie przepycha jest dziwne i zaczynają
      zajeżdżać mu drogę. Oczywiście jak ktoś wali 80km/h i więcej szybciej od innych
      to też mu zajeżdżają bo go nie zdążą zauważyć. A w ogóle to warto mieć moto
      szybsze od TIRa (kiedyś nie miałem i swoje przeżylem)
      • andreas750 Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC 11.05.05, 17:12
        Prawy- sporadycznie (kiedy odczytuje mapę)
        Środkowy- rzadko bo nie lubię
        Lewy- tak, lewy prawie zawsze, nie lubię z niego zjeżdżać ;)
        Pozdro
        • Gość: prawnik Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 20:04
          do mariszka......ewknfwkjrefb...klawiatiura mi sie zacina hahah.
          ..............jestes ,ale napisales:
          Ni penisa nie zrozumiem gości jeżdżącycj na szybkich japoniach, któzy "robią
          miejsce" po swojej lewej stronie!
          Tak dalej! zachęcajcie katamarany by się wciskały między was a środek jezdni!
          kilka świeczek postawi się na 4um i westchnie, ze miałeś/miałaś jeszcze wiele
          do zrobienia...

          jeśli chcecie żyć to 3majcie się jak najdalej od prawej strony jezdni (walić
          kodeks drogowy!) środek pasa, a nawet dalej (byle nie lewa strona /choć tą ja
          sobie szczególnie ukochałem/)!

          ========
          i za ten wpis gotowy jestem wybaczc twoja glopote ,bo akurat tutaj macsza
          calkowita racje.nawet skuter powinien jechac srodkiem pasa .
        • Gość: dober cx500 Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC IP: *.um.wroc.pl / *.um.wroc.pl 16.05.05, 10:43
          raczej środkiem lub lewą koleiną bo w razie ostrego hamowania kogoś przede mną
          łatwiej można ominąć no i nawierzchnia z prawej jest ok ale na crossa czy
          enduro.
          Jak jedziemy w kilka sprzętów to na klina.
    • donlesio Re: pyt.: - Co mnie przeraża? Odp.: - MOTOCYKLIŚC 16.05.05, 11:48
      Też raczej lewą stroną pasa. Ojciec mi jeszcze w autku zwacał uwage, co
      jedziesz po rynsztokach!! Po prawej: dziury, fałdy asfaltu, gwoździe i inne
      śmieci. A będąc wyprzedzany, zawsze mamy ten margines bezpieczeństwa po prawej
      stronie. Jak wyprzedzamy, mamy lepszą widoczność. W kolumnie jeździmy
      zygzakiem - lepsza widoczność, krótsza kolumna i przy zatrzymaniu zajmujemy
      mało miejsca (o ile inni w kolumnie wiedzą , co robić :) )
    • mejson.e Ze strony katamaranu... 16.05.05, 21:08
      Całkowicie zgadzam się z Okrutnym!
      Motocykl ma prawo do pełnej szerokości pasa.

      Kiedyś miałem dychawiczną ETZ 150 i gdy jechałem obładowany, tiry mnie
      zdmuchiwały z jezdni i nawet z pasa awaryjnego.

      Teraz jeżdżąc katamaranem nigdy nie spycham nawet skuterka.
      Jest miejsce, to wyprzedzam, nie to poczekam.
      Jeśli motocyklista zrobi mi miejsce to wyprzedzam ale nie czochrając mu lewego
      łokcia, tylko z zacnym zapasem.

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • Gość: NYorker rzuc te typewriterstwo lepiej... IP: 70.19.13.* 17.05.05, 22:44
      wiesz, coz to jest maniera?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka