Prośba o pomoc!

06.11.05, 20:05
Cześć i czołem, piszę ten temat w imieniu Darka - jeśli macie jakiś pomysł,
to dawajta :P
"Witam !
Proszę o informację gdzie można uzyskać pomoc na temat rejestracji starego
pojazdu. Mam wielki problem z motorowerem Komar z roku 1968, zakupiłem go
niedawno i wszystko wyglądało fajnie do chwili rozpoczęcia procedury
rejestracji pojazdu. Motorower - jeden z pierwszych z tego modelu udało się
zakupić u mocno starszego człowieka, w stanie znakomitym, kompletnym (
trzymany był na strychu ). Pojazd jest na chodzie, wymaga tylko poprawy
powłok lakierniczych raczej otartych nż skorodowanych i prac kosmetycznych.
Niestety urząd odmówił rejestracji ( nie starałem się rejestrować jako
zabytek tylko normalnie ) gdyż okazało się, że w urzędzie właściwym
właścicielowi nie ma już "papierów" pojazdu. Podobno gmina zmieniała się 3
krotnie w ciągu ostatnich 30 lat i gdzieś to zgineło. Kupując go otrzymałem
oryginalny dowód rejestracyjny i tablicę. Obecnie urząd poinformował mnie, że
nastąpi odmowa rejestracji, a tablica rejestracyjna została zezłomowana w
urzedzie. Nawet gdybym chciał go teraz zwrócić byłemu właścicielowi to bez
starej tablicy ?
Szukam jakieś porady czy i jak można przeskoczyć ten problem. Wiem, że nie
jest to samochód o dużej wartości ale tych modeli polskiego motoroweru w
takim stanie technicznym nie ma zbyt wiele.
Szkoda było by go ze złomować = wywalić na śmietnik.
Z góry serdecznie dziękuję za pomoc i pozdrawiam Dariusz "
    • seta-stefan Prośba o pomoc! 06.11.05, 20:07
      wszelkie sugestie można kierować bezpośrednio na adres:
      szmigielscy@neostrada.pl ,pozdrawiam :)
      • Gość: Morderca Re: Prośba o pomoc! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 20:17
        Witam
        no... możesz np. spalić na stosie naczelnika tego urzędu albo lepiej... zezłomuj
        go:)
        A tak na serio to wydaję mi się że, to że pojazd ten nie może być zarejestrowany
        nie ujmuje mu dokładnie nic z jego walorów, nazwijmy to historycznych. A jeżeli
        koniecznie chcesz poruszac sie nim po drogach publicznych to zwyczajnie kup od
        kogos starą tablice od motoroweru i zamątuj ją na swoim pojeździe. Szansa ze
        ktos Cie zatrzyma jest znikoma.
    • jagiel500 Re: Prośba o pomoc! 06.11.05, 20:24
      jesli bylo tak jak piszesz to cos tu smierdzi nieznajomoscia prawa "urzedasa"
      ja ci poradze tak: wez to zglos w urzedzie ze to jest "sam" zrobisz badanie
      techniczne (90zł jesli sie nie myle) ubezpieczysz i tablice beda

      ale ja bym sie nie poddawal poniewaz cos pokickali w tym urzedzie, jesli masz
      dowod i tablice tzn ze pojazd byl juz w rejestrze a ciebie g... odchodzi ze
      ktos tam zgubil papiry do niego, urzad nie powinien ci zabierac tablic "bo niby
      dlaczego skoro nie ma motoru w spisie" to tak jak bys je oddal "Kowalskiemu bo
      ma takie widzimisie" porozmawiaj nie z wydzialem komunikacji tylko z ich
      przelozonym i wtedy zobacz co wymadza bo namieszali, jesli masz umowe kupna,
      dowod rej. i tablice powinni zarejestrowac go, ja tak robilem ze swoja WSK-a

      pozdro
      jagiel
      • seta-stefan Re: Prośba o pomoc! 07.11.05, 18:16
        dzięki wielkie :D przekażę
        • Gość: ziemovit Re: Prośba o pomoc! IP: *.chopin.edu.pl 08.11.05, 10:35
          jest takie czasopismo (nie pamiętam czy miesięcznik czy
          kwartalnik) "Automobilista" o starych samochodach. W niepamiętam którym numerze
          (ale z tego roku) w każdym razie z czerwoną Warszawą na okładce (rozdawali ten
          numer na zamknięciu sezonu motocyklowego na Nowym Świecie) jest artykuł który
          może Ci być pomocny jeśli nie zaskutkuje żadna z poprzednich rad. Artykuł nosi
          tytuł "Motocykl przez zasiedzenie" i jest o trudach rejestracji pojazdów
          np.odnalezionych po wojnie w szopach, stodołach, przekazanych przez rodzinę
          która nie żyje itd. Jest sporo praktycznych porad i z detalami wyjaśnione jak
          pisać poszczególne pisma do urzędów żeby uniknąć np.wieloletniego procesu
          spadkowego. Mam to pismo w domu i teraz Ci dokładnie nie powiem.

    • mlody1285 Re: Prośba o pomoc! 08.11.05, 12:00
      heh... jedna rady byla tu super i ja bym tak zrobil - powinienes spalic na
      stosie urzedasa ktory zezlomowal ci takliczke i odmowil rejsrtracji miesiac
      temu zaraeajestrowalem komara wlasnie z 68 roku a co ciekawsze ostatni wpis do
      rejestru byl dokonany w roku 70 poszedlem z tym dowodem i umowa do wydzialu
      komunikacji nie do jakiegos tam pana zabiurkowskiego tylko prosto do naczelnika-
      gosc ogladnal co mam wyslal na badanie techniczne za 60 zl i tego samego dnia
      otrzymalem tabliczke z nowym nr rejestracyjnym i tymczasowy dowod.; teraz sobie
      pykam po wiosce wzbudzajac niesamowity podziw; jesli masz jeszcze jakies
      pytania pisz- postaram ci sie odpowiedziec
    • dragon600 Re: Prośba o pomoc! 08.11.05, 13:40
      Jeżeli pojazd nie był wyrejestrowany to urząd nie może odmówić ci rejestracji.
      Lektura "Automobilisty" powinna ci pomóc.

      Najepiej takie artykuły:

      Przepisy prawne a ochrona starych samochodów - propozycje zmian 4/2000
      Rejestracja pojazdu zabytkowego, szkoła cierpliwości 2/2003
      Rejestracja pojazdu zabytkowego, nabycie własności 5/2003
      Rozporządzenia, nasze miejsce w świecie przepisów 2/99
      Ustawa nowa o zabytkach 2/2004
      Żółte tablice okiem konserwatora zabytków 7/2003
      Nowe rozwiązania prawne w ustawie z dnia 20.06. 1997 1/2002

      Warto się też zwrócić o opinę do konserwatora zabytków.

      pozdrawiam
Pełna wersja