IP: *.dyn.optonline.net 31.01.06, 04:54
musze przyznac, ze nowa zx10 mnie rozpiedala...
nawet jesli nie ma sexappeal'u rsv.

www.2wf.com/articles/bike_tests/55D43C02-2416-4E73-9C5A-0C42B34E8326.asp
Obserwuj wątek
    • yamasz Re: nindzia 31.01.06, 08:24
      wygląda jak podobizna chińczyka, który ją projektował... a Ty chyba nie
      chcesz "jeździć" po chińczyku... no chyba że jesteś tego owego...mnie osobiście
      nie bardzo sie podoba, ale pewnie zapie.. jak marzenie!
    • Gość: waps Re: nindzia IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 31.01.06, 09:42
      A ja wciaz sie dziwie dlaczego kawa ma tak slabe wyniki sprzedazy, w kazdym
      razie w Stanach. I prosze tu nie chrzanic o zbednych elementach konstrukcji,
      otworach w ramie i wyssanych z palca nawalkach. Kawusia wykreca zajebiaste
      przebiegi. I tak wszyscy wiedza, ze to kwestia wizerunku marki, mody na inne
      produkty i gownianej strony internetowej. I pomyslec, ze kawa nadawala ton na
      przelomie lat 80 i 90.
      • Gość: NYorker Re: nindzia IP: 70.19.14.* 31.01.06, 17:31
        jezeli prawda jest, ze slabo sie sprzedaje, to pojecia nie mam. moze zx14 to
        zmieni. mam wrazenie, ze zx6, zx10 i zx12 widuje rownie wiele, co cbx, r i gsr.

        patrze na tylny most, na rame i nie widze wsrod japonszczyzny konkurencji.
    • irish76 Re: nindzia 31.01.06, 16:42
      nie wierze.... NY ty brzydko mowisz ;)
      czy ktos pod Ciebie sie podszywa? ;)

      a Kawa... plastik jak plastik nothing special
      • Gość: NYorker Re: nindzia IP: 70.19.14.* 31.01.06, 17:35
        zawsze witryna mi kropkowala, wiec zwykle nie przejmowalem sie nad kompozycja
        skrotow tak, by bluzg byl czytelny.

        jezeli mam byc szczery, to na international moto show przygladalem sie
        najwiecej apriliom i bimotom. i nic nie podchodzilo im nawet na dystans. wsrod
        japoncykow kawy prezentowaly sie najlepiej. z wyjatkiem zx14, bo na to nie dalo
        sie patrzec.
        • ireo Re: nindzia 31.01.06, 17:48
          prototyp.
          nasyć oczy
          www.funpic.hu/en.picview.php?id=1057
          • saracen1608 Re: nindzia 31.01.06, 21:05
            hehe dooobre :]
            chyba sobie walne na tapete :]
    • Gość: waps Re: nindzia IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 31.01.06, 20:02
      Ej..., ireo, link sie aktywuje, ale stronka sie wywala.
      • Gość: NYorker Re: nindzia IP: 70.19.14.* 31.01.06, 20:08
        tobie sie aktywuje, a mnie IT blokuje.
        • Gość: mrmisquamacus Re: nindzia IP: *.server.ntli.net 31.01.06, 20:19
          na zdjeciu jest rower ucharakteryzowany na kawasaki.

          pozdro
    • Gość: waps Re: nindzia IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 31.01.06, 20:14
      W salonach wciaz stoja ubiegloroczne Z1000 i Z750S. Ceny przystepne, a klentow
      nie ma. Ostatnio tez widze, ze sprzedaz SV przystopowala, co pewnie da do
      myslenia suzie. Moze to za sprawa lakieru, ktorego miejsce raczej na paznokciach
      pan (kolorystyka daleka od subtelnosci).
      A z przelomu 80/90 chyba wszyscy pamietaja GPZ900 i boski powiew ZXR750? W
      kwestii cruiserow krolowala VN15. Kawa pokazala dziadkom, w ktorym kierunku
      zmierza przyszlosc.
      (A w pierwszej wersji nowej zielonej Z1000 tak sie bujnalem, ze na identyczny
      kolor przemalowalem kuchnie w moim mieszkaniu w Norwegii. Znajomym cierply
      twarze. Ale chyba sie wstrzelilem, bo rok pozniej ten odcien zieleni stal sie
      niezwykle popularny).
      • deviant.rr czysty sex... 01.02.06, 01:03
        tak myślałem o ZX-10R gdy wszedł do salonów w styczniu 2004. Mieszkałem wtedy w
        Holadnii więc nie było problemu z oglądaniem tych nowych zabaweczek (takze
        CBR1000RR i R1), ale to ZX-10R zrobiło na mnie najwieksze wrażenie. Każdy model
        stał jeden obok drugiego, więc od razu było widać, że ninja jest od nich
        fizycznie mniejsza. Kiedy czytało się dane techniczne to całe wrażenie było
        dodatkowo spotęgowane. Ale to, że sprzęt wygląda bardzo agresywnie i suche dane
        techniczne niewiele mają wspólnego z prowadzeniem a tu ZX-10R jest bardzo ostre
        i w połaczeniu z brutalną mocą wymaga od jeźdzca dużego respektu jak i umiejętnosci.
        Sprzęty takie jak R1 i CBR 1000RR są dużo bardziej przewidywalne i łatwiejsze w
        prowadzeniu. Może właśnie to ma wpływ na sprzedaż w danym kraju. Ludzie myślą co
        kupuja. Nie liczy się dla nich bestia trudna do okiełznania ale maszyna, którą
        będzie się dało przyjemnie eksploatować w codzienniej jeździe. Kawasaki jest
        zbyt nastawione na tor - co niektórym się spodoba. Osobiście bardzo mi się
        podoba taki zielony :), ale myślę, że to jeszcze nie na moje umiejętności.
        W każdym razie ja nie dyskryminuję tej ninji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka