fibin
23.04.06, 07:20
Byłem wczoraj na dniach otwartych Suzuki, było pyszne jedzonko, posiedziałem
sobie na GSR600, nawet go sobie zapaliłem ale jeździc sie bałem bo biegi mi
sie jeszcze mieszaja, ma świetny wyświetlacz włączonego biegu co bardzo by mi
sie przydało. Kupiłem sobie nowy kask Lazer Orlando, tej samej firmy co
poprzednio, jest nawet to samo zapięcie, z szybka i daszkiem. No i oczywiscie
srebrny pod kolor nowej Hondy, kształt tez stylowo pasuje:)
Niektórzy starzy wyjadacze śmigali tam na motorach, trzy były wystawione do
jazdy, jeden GSR600 i dwa ścigacze. Zazdroszcze im takich płynnych startów i
zmiany biegów:(
Zaraz jadę dalej ćwiczyć, rankiem w niedzielę bedą puste drogi więc będzie
mozna spokojnie pojeździć;)