11.11.06, 11:14
Czy mozliwe jest że silnik z uszkodzonym układem przyspieszania zapłonu na
"luzie" (tzn jak maszyna stoi w garazu) kręci 12 tys obr/min a podczas jazdy
nie może wyjść z 5 - 6 tys?. Gaźniki są ustawione, chociaż nie synchronizowane
przez ten sezon. Silnik jest rzędowy, stary ale cisnienia są, luzy zaworowe
zrobione. Przyspieszenie zapłonu to układ mechaniczny, odśrodkowy na wale
korbowym. Zapłon modułowy.
Ktoś coś powie mądrego?
Obserwuj wątek
    • Gość: Dzakas dodam, ze wjedzie pewnie wogole nie ma sily IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 19:45
      I chyba sluszne sa moje domysly. Mialem kiedys simsona zaplon źle byl ustawiony
      chyba za szybko i jesli sie go udalo odpalic to strzela w gaznik i wkrecal sie
      na zajebiste obroty ale sily nic nie mial wogole bieg i zgasl:D hihihi


      Zapłon mysle, ze trzeba go spowolnic lub przyspieszyc hihihi bo mieszanka spala
      sie zapóźno albo za wczesnie przez gmp górnym martym punktem hihihi. Dodam, ze
      zapłon musi bys ustawiony minimalnie przed gmp tłoka bo później to już po
      ptokach:D hihi ustaw zapłon:D albo kup moduł
    • Gość: szynszyll Re: obroty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.06, 11:56
      yo!

      wygrzebalem takie cos dla GS 550 z roku 1980

      tinyurl.com/yzrjkr
      i jak dla mnie nie ma tam mozliwosci regulacji tego czegos. sa dwa impulsatory -
      i rozsuwane pod wplywem sily odsrodkowej palce - nie widac by byla mozliwosc
      przesuwania jednego wzgledem drugiego - ale moze sie myle. w wiekszosci japoni
      z jakimi sie spotkalem takiej mozliwosci nie ma - trzeba zakladac 'palce' o
      innej geometrii. ale moze sie myle - zerkne za manualem i doczytam.

      szynszyll
        • simsun Re: obroty 12.11.06, 22:10
          W gaźnik nie strzela. Jak po wczorajszej dłuższej przejażdzce wykreciłem świece
          to były ładnie wypalone na szaro ceglasto coś takiego. Moc ma do tych 4 - 5 tys
          jezeli mozna to tak określić. Ona ma maksymalny moment przy 9600 obr / min z
          tego co pamiętam. A zapłon jest przyspieszany odśrodkowo. Patrzyłem na to i
          generanie nie da się tego przestawić. Są 3 śruby które jednoznacznie określają
          położenie płytki z impulsatorami (timing plate też jest na tych 3 śrubach).
          Sprubuję jeszcze wykluczyc gaźniki - dodać ssania przy otwartej przepustnicy na
          maksa. Jezeli się wkręci na obroty to znaczy się że jest za uboga mieszanka.
          Tylko wtedy chyba by nie zapalała tak ładnie.
          Dzięki za zainteresowanie tematem.
          • simsun Re: obroty 12.11.06, 22:13
            A i jeszcze jedno - mam do tego trupa drugi moduł zapłonowy. Zamienię moduły i
            powiem jak poszło, ale za tydzień dopiero chyba :/
            Pozdrawiam
            • Gość: szynszyll Re: obroty IP: *.prz.rzeszow.pl 13.11.06, 09:00
              yo!

              kolor swieczek to jeszcze troche malo - ja profilaktycznie bym je wymienil - i
              zobaczyl co sie dzieje - co do regulacji zaplonu to tak jak piszesz dla mnie to
              wyglada - mozliwosci regulacji brak. skupilbym sie na czyszczeniu i regulacji
              gaziorow, przyjzyj sie tez kruccom dolotowym czy nie sa skruszale - motocykl ma
              juz 26 lat ;) to samo dotyczy kabli zaplonowych - wydatek niewielki a czesto
              znacznie pomaga.

              szynszyll
              • simsun Re: obroty 13.11.06, 23:00
                Hej
                Na tych świeczkach niewiele przejeździłem - na pewno duuużo mniej niż przebieg
                po jakim trzeba je wymienić. Krućce ssące są ok śruby do wakułometrów są
                szczelne a krućce "dobrze gumowe" jeżeli można to tak określić. Rozbierałem te
                cholerne gaźniki (to są podciśnieniowe Mikuni) n razy i doszedłem do wniosku że
                jedyna regulacja jaka w nich jest to poziom paliwa w komorze pływakowej.
                Ustawiłem go tak jak opisali to w manualu do niej. A maszyna jakos dziwnie nie
                jeździ jak trzeba. A propos kabli zapłonowych - gdzież je można dostać - mówie o
                kablach z prawdziwego zdarzenia - nie tym silikonowym gó.nie? pozatym jest
                jeszcze jeden feler - kable wysokiego napiecia są wklejone w cewki a nie
                wkręcane czy nabijane na czpień. Ktoś to niesamowicie madrze wymyślił - nie ma co.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka