Dodaj do ulubionych

jakie cechy mialby miec wasz wymarzony motocykl?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 14:37
co tak naprawde muci miec motocykl by byl waszym idealem
jaki bylby wymarzony motocykl dla przecietnego kowalskiego-motocyklisy
Obserwuj wątek
    • simon_r Re: jakie cechy mialby miec wasz wymarzony motocy 15.05.07, 14:41
      powinien ważyć 50kg
      mieć moc ok. 100KM
      mieć niezniszczalne owiewki
      opony takie co się nie ślizgają ani na piachu ani na mokrym
      ...
      hhmmm... co by tu jeszcze ;))

      -------------------
      Pomóżcie w projekcie - Klik TU
      A TU - wieczorne marudzenia zgreda
      • Gość: nyorker Re: jakie cechy mialby miec wasz wymarzony motocy IP: 70.19.14.* 15.05.07, 15:21
        "hhmmm... co by tu jeszcze ;))"

        zasieg 800km
        • p.moto Re: jakie cechy mialby miec wasz wymarzony motocy 15.05.07, 15:24
          Żeby jeżdził na wode:-)
          No dobra może być na wiatr
          • Gość: kubek145 Re: jakie cechy mialby miec wasz wymarzony motocy IP: *.dsl.pipex.com 15.05.07, 15:33
            pofantazjujmy... magnetyczne pole ochronne wokol maszyny ;]
        • Gość: MANHATTAN Re: jakie cechy mialby miec wasz wymarzony motocy IP: 194.242.62.* 15.05.07, 15:59
          Gość portalu: nyorker napisał(a):

          > "hhmmm... co by tu jeszcze ;))"
          >
          > zasieg 800km
          Ależ proszę bardzo :)
          www.scigacz.pl/Sportowy,motocykl,z,silnikiem,TDI,644.html
          • Gość: nyorker range IP: 70.19.14.* 15.05.07, 16:04
            r1200gsa ma ponad 700km zasiegu. po co mi jakis diesel?
            • Gość: MANHATTAN Re: range IP: 194.242.62.* 15.05.07, 17:26
              Gość portalu: nyorker napisał(a):
              > r1200gsa ma ponad 700km zasiegu. po co mi jakis diesel?

              Pofatygowałeś się chociaż i przeczytałeś cały artykuł? Parametry tego silnika
              wydają się być delikatnie mówiąc korzystniejsze. Podobny zasięg przy dwukrotnie
              mniejszym zbiorniku paliwa.
              Nie miałbym absolutnie nic przeciwko dużemu endurakowi z takim motorem.
              • Gość: nyorker Re: range IP: 70.19.14.* 15.05.07, 18:18
                czytalem o tym jakies trzy lata temu. znajdz mi test tego motocykla i ewaluacje
                po przejechaniu 50k i tam zaczniemy dyskusje. cena?
                • Gość: MANHATTAN Re: range IP: *.szczecin.mm.pl 15.05.07, 19:47
                  nyorker, piszemy o motocyklu wymarzonym więc jego cena oraz trwałość schodzi na
                  dalszy plan :)
                  • Gość: nyorker Re: range IP: 70.19.14.* 15.05.07, 19:50
                    ale ja marze, by nie kosztowal wiecej, niz trzy miesieczne pensje.
                    • Gość: MANHATTAN Re: range IP: *.szczecin.mm.pl 15.05.07, 20:21
                      Gość portalu: nyorker napisał(a):
                      > ale ja marze, by nie kosztowal wiecej, niz trzy miesieczne pensje.

                      Dla przeciętnego motocyklisty w Polsce jest to chyba najbardziej nierealne
                      marzenie jakie tylko może być :)
                      • saracen1608 Re: range 15.05.07, 20:24
                        Bardzo realne - trzeba tylko wyjechac z Polski ;]
                      • Gość: jvg Re: range IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 20:41
                        ależ MANHATAN już taki był/jest (nieorientuje się teraz) projekt
                        WFM (ta nowa) motocykl na kieszeń przeciętnego polaka a że brzydkie wolne i
                        zalatujące socrealizmem, trudno.
                        • saracen1608 Re: range 15.05.07, 21:03
                          jaki rzad - takie motocykle
                          • Gość: garld Re: range IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 21:16
                            kiedyś kombinowałem z kumplem czy niezacząc produkcji czegoś na podstawie
                            silnika od kaszlaka jako taniej alternatywy dajmy na to ruska czy junaka ale
                            mieliśmy (i nadal mamy) zbyt mało pieniedzy i niewyjszło... a to byłoby dla
                            przeciętnego polaka dostępne
                            • saracen1608 Re: range 15.05.07, 21:23
                              choroby weneryczne tez sa dostepne dla przecietnego polaka - co wcale nie
                              znaczy ze ktos chcialby je miec
                              • Gość: garld Re: range IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 21:41
                                no tak ale jak masz do wyboru kupno starego strucla i przerabianie a co za tym
                                idzie grzebanie w nim, gięcie itd. a nie przepadasz za spawarką to nie lepiej
                                byłoby kupić coś co już jest po remoncie i z odpowiednią ramą a la "easy rider"
                                wole żeby amatorskie customy jeżdziły na podstawie malucha niż janka
                                • Gość: nyorker Re: range IP: 70.19.14.* 15.05.07, 21:48
                                  niestety wciaz nie widac nikogo, kto zyczylby sobie customa uzbrojonego w
                                  dziewietnastowieczna technike.
                                • saracen1608 Re: range 15.05.07, 21:51
                                  Jak slysze o robieniu "kastoma"z malucha to mi sie przypomina taki stary kawal:
                                  Syn mowi do ojca:
                                  - Tato, jestem homoseksualista.
                                  - Synu, masz garnitur od Armaniego?
                                  - Nie
                                  - Jezdzisz Alfa Romeo?
                                  - Nie
                                  - Uzywasz perfum za 500 euro?
                                  - Nie
                                  - W takim razie nie jestes zadnym homoseksualista, tylko zwykla ciota!!!

                                  Czasy pomyslowego Dobromira i przerabiania wusesek na izirajdery juz odeszly w
                                  zaponienie. I cale szczescie. Jak teraz ktos chce miec zbudowanego customa z
                                  prawdziwego zdarzenia to raczej nie wykorzystuje czesci znalezionych na
                                  smietniku. No chyba ze bardzo, ale to bardzo lubi grzebac w smarach i
                                  zelastwie . Z reszta sam sie do takich ludzi zaliczam, tylko ze w nieco innym
                                  klimacie ( link w sygnatancji).
                                  Konkluzja ? - jak kogos nie stac na customa to go nie kupi.
                                  • Gość: garld Re: range IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 22:13
                                    to go zrobi... np. z MZ Jaskółki... a przykro mi ale niewszyscy mają kase by ich
                                    stać było na super ekstra szpanerskie moto... i co mają zapomnieć o
                                    marzeniach... spójrz się ile jest dragów na bazie janka czy dniepra... i
                                    zaręczam ci że więcej z posiadaczy tych "ciot" ma wspólnego z motocyklistami niż
                                    posiadacze maszyn z silnikami od markowych firm... dla mnie gościu który udaje
                                    easy ridera na maszynie za 100tys zl jest zwyklym szpanerem i tyle
                                    • Gość: nyorker Re: range IP: 70.19.14.* 15.05.07, 22:26
                                      trzeba bylo napisac w tytule "motocykl, a zycie seksualne tych, ktorym sie nie
                                      wiedzie".
                                      • Gość: garld Re: range IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 22:33
                                        a co ma życie seksualne do motocykli... polecam inne forum jeżeli potrzebujesz w
                                        tej sprawie porad :)
                                    • saracen1608 jak to mawial milosnik milosci oralnej... 15.05.07, 22:48
                                      ... " Ekonomia, glupcze, ekonomia!"
                                      Jezeli chcesz zrobic biznes na budowie motocykli "dla ludu" to musisz sobie
                                      zadac jedno ale to zaebiscie wazne pytanie : Czy ktos to kupi ?
                                      Aby ktos to zrobil, produkt musi miec pewna zalete, lub zepol zalet dajacych mu
                                      przewage nad innymi produktami podobnego gatunku znajdujacymi sie na rynku.
                                      Moze to byc cena, niezawodnosc, "atrakcyjnosc wizualna", osiagi itp.
                                      Jezeli cena, to nie niezawodnosc - widac na przykladzie chinskich motocykli.
                                      Kosztuja 1/5 z tego co trzeba dac za nowy przyzwoity motocykl japonski, ale
                                      nikt przy zdrowych zmyslach ich nie kupi. Jezeli "atrakcyjnosc wizualna" to nie
                                      cena- dobre lakiery, chrom, skora i inne wykonczenia kosztuja. Osiagi ? -
                                      silnik od malucha wystarczaza za caly komentarz. Do tego naklad pracy - bardzo
                                      istotny czynnik generujacy koszta - jest plus/minus taki sam jak przy pracy z
                                      markowymi podzespolami.
                                      Konkluzja nr 2 ? - chcesz traktowac jako hobby samo dla siebie, to ma to sens,
                                      jezeli chcesz na tym zarabiac to raczej umoczysz...
                                      • Gość: garld Re: jak to mawial milosnik milosci oralnej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 23:05
                                        na tym sie nie da zarobić to wiem
                                        o to chodzi że konkurenja to np. dniepry a nie japończyki i jak by ktoś oferował
                                        coś takiego z silnikiem zaza dajmy na to to chętnych paru by się znalazło (znam
                                        takich)
                                        cena takiego silnika po remoncie to kilkaset złotych więc koszta jak chińskiego
                                        skutera
                                        znasz historie Boss Hossa ?
                                        • saracen1608 Re: jak to mawial milosnik milosci oralnej... 15.05.07, 23:12
                                          znam - jaki to ma zwiazek z silnikiem za piec zlotych??
                                          • Gość: garld Re: jak to mawial milosnik milosci oralnej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 23:27
                                            to jest amerykański odpowiednik kaszla
                                            gościu nie miał moto więc je zrobił na podstawie dziadkowego chevi które stało
                                            za garażem
                                            potem wpadł na pomysł żeby produkować ramy a póżniej całe zespoły by każdy
                                            amerykanin który ma coś takiego za stodołą mógł sobie go zrobić
                                            niestety nasi dziadkowie niejeżdzili autami o pojemności kilku litrów ale i tak
                                            drag z silnikiem malucha wydaje mi się najtańszym i najlepszym sposobem na hameryke
                                            • saracen1608 Re: jak to mawial milosnik milosci oralnej... 15.05.07, 23:51
                                              Dobrze, tylko jest kilka dosc istotnych "ale":
                                              Boss Hoss wpisal sie w rynek poniewaz wykorzystuje amerykanska megalomanie az
                                              do bolu. Jest najwiekszym z oferowanych na tym rynku motocykli,osiem garow 5,7
                                              lub kolo 8 litrow , kilkaset koni mocy , spalanie liczone w galonach na 100.
                                              Motocykl kosztujacy fure pieniedzy i nie "kazdy" moze sobie pozwolic na jego
                                              zakup.

                                              powiedz mi prosze, szczerze jak matce, ktore z cech boss hossa chcesz przejac
                                              do swojego projektu i do jakiej klienteli chcialbys go zaadresowac ?

                                              • Gość: garld Re: jak to mawial milosnik milosci oralnej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 00:04
                                                no na pewno nie do ludzi z furą pieniędzy:)
                                                ja tu nie nawiązuje do tego czym jest boss hoss tylko jaki był wstępny pomysł:
                                                chcesz mieć dobre (czyt. jeżdzące i dające frajde) moto to wyciągnij silnik z
                                                dziadkowego autka i wsadz go w moją rame, ewentualnie sam ci taki dam już po
                                                remoncie. nic prostszego, a co proste to i tanie.
                                                • saracen1608 Re: jak to mawial milosnik milosci oralnej... 16.05.07, 00:18
                                                  ja to znam troche inaczej - co tanie to drogie

                                                  Ale to juz jest insza inszosc - zakladamy ze mam silnik od malczaka i chcialbym
                                                  u Ciebie kupic reszte. Sakramentalne pytanie brzmi : ILE ?
                                                  Czy wystarczajaco malo w porownaniu z cena uzywki ze szfajcarji?
                                                  Ile bedzie kosztowal material, robocizna, praca? Co z gwarancja, wymagana w
                                                  prawie UE? Pomijam kwestie korowodow z zalegalizowaniem takiego pojazdu, bo to
                                                  material na epopeje.

                                                  Konkluzja nr 3 - zarabianie na ludziach, ktorzy z zalozenia, nie maja pieniedzy
                                                  jest pomyslem dosc , hmmm ... brawurowym ...
                                                  • Gość: tatajacek Re: jak to mawial milosnik milosci oralnej... IP: 62.87.96.* 16.05.07, 00:30
                                                    > Konkluzja nr 3 - zarabianie na ludziach, ktorzy z zalozenia, nie maja
                                                    pieniedzy
                                                    >
                                                    > jest pomyslem dosc , hmmm ... brawurowym ...

                                                    a ja slyszalem, ze najlepszym. inne zrodla mamy.
                                                    pzdr :)
                                                  • saracen1608 Re: jak to mawial milosnik milosci oralnej... 16.05.07, 00:33
                                                    tata - ty z rzadu jestes ?? :P
                                                  • Gość: tatajacek Re: jak to mawial milosnik milosci oralnej... IP: 77.209.19.* 16.05.07, 01:58
                                                    saracen1608 napisał:
                                                    > tata - ty z rzadu jestes ?? :P

                                                    eeeee. co Ty?
                                                    ale przy zmniejszaniu ceny ilosc nabywcow rosnie Ci szybciej niz tracisz na
                                                    zysku. czy jakos tak. :)
                                                    no nie wszyscy patrza co jest warte to co kupuja ;)
                                                    pzdr
                                                  • saracen1608 Re: jak to mawial milosnik milosci oralnej... 16.05.07, 02:34
                                                    > no nie wszyscy patrza co jest warte to co kupuja ;)
                                                    > pzdr

                                                    w hipermarkecie tak , w przypadku motocykli niekoniecznie
                                                  • Gość: garld Re: jak to mawial milosnik milosci oralnej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 00:40
                                                    patent kosztuje 3tys
                                                    materiał góra 2-3 tyś
                                                    dla siebie robie za darmo-nie liczmy że to będzie masówka więc po co więcej
                                                    robotników
                                                    z silnikiem po remoncie cena by wynosiła 4-5 (jak chciałbym zarobić na tym tyś w
                                                    tej cenie o tej mocy w tej klasie jest bardzo mało motocykli i głównie sprzed 15 lat
                                                    rejesrtują zapki to czemu tego mieliby niezarejestrować.
                                                  • Gość: garld Re: jak to mawial milosnik milosci oralnej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 00:42
                                                    inna sprawa ze teza 3 jest słuszna:)
                                                  • saracen1608 Re: jak to mawial milosnik milosci oralnej... 16.05.07, 01:15
                                                    Ok, liczmy ze cena z silnikiem po remoncie wynosi 4500 zl. Chcesz na tym
                                                    zarobic ok 1000 zl miesiecznie. Czyli aby moc sie z tego utrzymac musisz
                                                    wykonac i SPRZEDAC co najmniej cztery motocykle w miesiacu. Uwzgledniajac
                                                    oczywiscie koszta utrzymania warsztatu, ZUS, i inne wydatki.
                                                    Ujmijmy to tak : za 5500 proponujesz produkt bez gwarancji, o niskich
                                                    parametrach technicznych, wykonany metoda chalupnicza, przy radykalnym
                                                    ograniczaniu kosztow. Po stronie plusow nalezy zapisac elastycnosc w
                                                    odniesieniu do oczekiwan klienta ( mozliwosc wykonania zamowienia zgodnie z
                                                    zyczeniami kupujacego ), indywidualnosc produktu w porownaniu z podobnymi na
                                                    rynku. Tak zwany "czynnik spoleczny" , czyli to jak motocykl bedzie postrzegany
                                                    w srodowisku to sprawa dyskusyjna. Otwartym wiec pozostaje kwestia czy plusy
                                                    produktu sa w stanie dac mu przewage nad uzywanymi motocyklami z importu. Ilu
                                                    ludzi bedzie w stanie dac 5500 zl za motocykl - wydumke, skoro np. za ok 6500
                                                    mozna miec np Virago z poczatku lat 90.



                                                  • Gość: garld Re: jak to mawial milosnik milosci oralnej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 01:35
                                                    hmm 4 miesiecznie to ja jestem w stanie po pracy zrobić jakbym się wysilił
                                                    w cenie 5tyś są moto japonskie bądż socjale o tej samej mocy
                                                    silnik jestem w stanie zrobić tak by dać gwarancje na 5tyś km
                                                    ZUS to są śmieszne kwoty gorzej z warsztatem...
                                                    tezy z yamaszką niepodważe-te moto jest za dobre nawet z tych roczników
                                                  • saracen1608 Re: jak to mawial milosnik milosci oralnej... 16.05.07, 02:33
                                                    nie sztuka zrobic - sztuka sprzedac
                                                    Wg mnie niezlym pomyslem byloby wykonywanie czegos takiego na zamowienie. I nie
                                                    upieralbym sie koniecznie przy silniku od malucha. Mozna pozyskac lepsze
                                                    jednostki napedowe np z rozbitych motocykli. W rzeszy wyprzedaja na
                                                    zlomowiskach silniki ze starych moto za 50 euro. Ta droga mozna tez pozyskac
                                                    zawieszenia, oswietlenie, felgi itp. Potrzeby jest blacharz, mechanik, elektryk
                                                    i lakiernik i juz mozna rozkrecac biznes :]

                                                    gdyby to tylko bylo takie proste :]
                                                  • Gość: garld Re: jak to mawial milosnik milosci oralnej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 08:31
                                                    problem polega na tym ze wtedy byłyby to tylko zwykłe samy i to niekoniecznie na
                                                    niezawodnych jednostkach.
                                                    właśnie o to chodzi że to nie jest takie łatwe. żeby produkować coś innego niż
                                                    kaszlak trzeba fury pieniędzy (ja jej niemam),i nieznam ludzi którzy
                                                    zainwestowaliby ją w interes który może się udać albo nie(z przewagą że nie), no
                                                    chyba że są to skutery.z tymi sprawa jest cholernie prosta, tylko akurat
                                                    skuterów "z polski" jest dostatek.jaki znależć sposób żeby produkować motocykl
                                                    dla polaków i jaki on miałbybyć-pytanie na które niema odpowiedzi

                                                    blacharz,mechanik,lakiernik(elektryki nienawidze): oto jestem!!! :)
                                                    po sprzęcie widze że ty też byś się nadawał na tytuł polskiego mechanika
                                                  • Gość: garld Re: jak to mawial milosnik milosci oralnej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 18:08
                                                    a ludziska mimo naszej dyskusji i tak robią swoje...

                                                    www.sanatorium-krasnobrod.pl/www/galerie/20.jpg
                                  • Gość: garld Re: range IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 22:15
                                    inna sprawa czy gostek który robi customa na bazie H-D WLA tez ma ciotowaty
                                    sprzęt...
    • Gość: szynszyll Re: jakie cechy mialby miec wasz wymarzony motocy IP: *.prz.rzeszow.pl 15.05.07, 16:05
      yo!

      600 na wtrysku R2

      skoki 200/200 kolo przod 19/21

      wal kardana

      zbiornik 25 l

      masa do 200 kg po zalaniu

      szynszyll
      • Gość: new Re: jakie cechy mialby miec wasz wymarzony motocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 16:20
        zawias 250-300
        masa do 160 kg po zalaniu
        zasięg 400km
        wysokość siodła minimum 94cm
        koła 21/18
        silnik minimum 600cc na jednym garze

        zresztą chyba jest taki :]
        ktm lc4 dakar replica :D
        • p.moto Re: jakie cechy mialby miec wasz wymarzony motocy 15.05.07, 16:35
          Teraz na poważnie
          Coś z silnikiem V4 takim jak w VFR tylko większa pojemność i moc (Achhh!!! ta
          honda NR)
          Może coś wiecie jamacha kiedyś coś kombinowała to miał być model VMN 1400 i VMR
          1000 znalazłem zdjęcia na internecie
          • p.moto Re: jakie cechy mialby miec wasz wymarzony motocy 15.05.07, 16:36
            Sorry za "jamacha" wiecie jak to się człowiek śpieszy miało być yamaha
            Pzdr.
      • Gość: siekiera77 Re: jakie cechy mialby miec wasz wymarzony motocy IP: *.aster.pl 15.05.07, 21:22
        mieć czterosylabową
        nazwe
        np.
        HA YA BU SA
        :-))))))
        • Gość: baba_zanetti Re: jakie cechy mialby miec wasz wymarzony motocy IP: *.subscribers.sferia.net 15.05.07, 22:48
          KA WA SA KI? :((
          • Gość: siekiera77 Re: jakie cechy mialby miec wasz wymarzony motocy IP: *.aster.pl 15.05.07, 23:33
            czemu nie?
            przecież to Twoj
            wymarzony ;-)
    • Gość: nyorker Re: jakie cechy mialby miec wasz wymarzony motocy IP: 70.19.14.* 15.05.07, 19:37
      tak sobie mysle...

      v2, 800-1000ccm, 100hp, 180kg max, 25l min, white power - 200-220mm, mocna rama
      + uchwyty do kufrow. lancuch, a nie zadne waly. kola szprychowe, bezdetkowe,
      19/17, zeby miec wybor opon uniwersalnych. min dwie owiewki do wyboru, dwa
      gniazda (jedno przy desce). siodlo wysoko i bez przerobek w opcji (dla
      pasazerki tez). i zeby nie wygladal jak strom, ani gs. i zebym nie musial
      czekac na czesci dluzej, niz 3 dni. i zeby kosztowal $10k.
      • Gość: Tomek Re: jakie cechy mialby miec wasz wymarzony motocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 20:02
        A dlaczego piszesz że łańcuch a nie żaden wał- wydaje mi się że wał wymaga
        mniej uwagi(żadnej?) Szerokości na drodze!
        • Gość: nyorker quiz IP: 70.19.14.* 15.05.07, 20:48
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=508&w=41765681&a=41780236
          forum.motocyklistow.pl/index.php?showtopic=60063&st=120
          by szybko znalezc watki, wpisalem slowo "wal" w wyszukiwarce. autorem co
          drugiego postu z tym slowkiem jest kto? milosnik kardana ktos powie. o nie
          nie... :)
          • Gość: garld Re: quiz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 20:54
            wiesz wybacz nyorker ale nierozumiem po co to piszesz bo to niejest na temat
            i chyba lepiej jak tak pozostanie

            pzdr
    • ireo Re: jakie cechy mialby miec 15.05.07, 19:42
      mógłby się nie brudzić i umieć robić dobrą kawę
      (a co dobre "dla przecietnego kowalskiego", to nie wiem)
      • Gość: jvg Re: jakie cechy mialby miec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 19:53
        ty potrzebujesz uległej żony a nie motocykla...
        • Gość: pietrunio Re: jakie cechy mialby miec IP: 195.205.191.* 15.05.07, 19:59
          i ja was zastrzele moim marzeniem dla mnie GSX-R 1000 K5 to ideał
    • Gość: mateuszxyx Re: jakie cechy mialby miec wasz wymarzony motocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 20:39
      zasieg 1200GSA
      prowadzenie 1200GS
      zdolnosci terenowe KTM 950ADV-S
      nienurkujacy telelever
      lancuch
      niezawodnosc AFRICY TWIN
      gazniki (bo tam gdzie chce jezdzic paliwo ma grubo ponizej 90 oktanow)
      spalanie TRANSALPA
      po zalaniu waga V-Stroma 650
      ...i wtedy moge zaplacic 15K EUR
      • Gość: nyorker Re: jakie cechy mialby miec wasz wymarzony motocy IP: 70.19.14.* 15.05.07, 20:50
        "nienurkujacy telelever"

        czy ktorykolwiek z zawodniczych bmw kiedykolwiek mial telelevera?
        • Gość: mateuszxyx Re: jakie cechy mialby miec wasz wymarzony motocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 20:52
          a bo ja wiem? wiem tylko ze ja chcialbym go miec i basta:)
          • Gość: kons6 Re: jakie cechy mialby miec wasz wymarzony motocy IP: *.icpnet.pl 15.05.07, 21:22
            jedna cecha wystarczy, symbol yzf-R6, 2006+
    • Gość: tatajacek sie nie da, niestety IP: 77.209.39.* 15.05.07, 22:45
      na autostradzie jak fjr 1300a
      poza jak ktm 640 adventure
      diesel (zebym sie o oktany nie musial martwic)
      przeglad co 20kkm lub wiecej
      no i zeby byl uciazliwy w zaladowaniu na furgonetke
      i nawet moze kosztowac.
      nie za duzo ;)
      pzdr
      • Gość: kubek145 Re: sie nie da, niestety IP: *.ukonline.co.uk 17.05.07, 23:28
        co do pojazdow dla mas: cgi.ebay.co.uk/TWO-SKY-JET-2007-RR7-125-RACE-REPLICA-SPORTS-BIKES-125_W0QQitemZ270119245181QQihZ017QQcategoryZ424QQcmdZViewItem
        naped: tylko lancuch ;]
        na to co teraz jezdze to marznie jest takie: www.kawasaki.com/Products/Detail.aspx?id=204
        a jak fantazjuejemy to zatrudniam specy od dukatow, hond i harleyow i robie sobie customa.
        • Gość: siekiera77 Re: sie nie da, niestety IP: *.aster.pl 17.05.07, 23:59
          www.kawasaki.com/Products/Detail.aspx?id=204
          no z tego to możesz
          tłumik sprzedać jakiemuś
          krasnoludowi
          na czapeczke :-D
          (pogieło ich czyco?)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka