deviant.rr
19.06.07, 20:49
www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M457500
Kolega sprzedaje swoje moto - musi, bo buduje dom. Jeżeli nie było by to
potrzebne to na milion procent nie sprzedałby tego motocykla.
Stan maszyny jest całkowicie perfekcyjny - nie ma mowy o żadnym dzwonie czy
też o "glebie parkingowej" (daję sobie wyciąć torbę).
Motocykl był używany głównie w trasie - czeskie i słowackie winkle, gdzie tego
typu sprzęt spisuje się naprawdę rewelacyjnie. Łatwe sterowanie i moc
wystarczająca żeby w razie potrzeby odkręcić manetką i pomknąć przed siebie w
oszałamiającym tempie.
Szczerze - jeżeli miałbym ekstra kwit to kupiłbym sobie tego sprzęta. Tą 750
idzie 'zrobić' niejednego 'hojraka na litrze' podczas gonitwy na winklach...