Dodaj do ulubionych

pękła felga !!!!

IP: *.c243.petrotel.pl 03.07.07, 18:40
Wjechałem w piękną dziure na krajowej jedynce.Pękła felga . Pęknięcie ma ok
15 mm od rantu .Felga jest aluminiowa.Spawac czy wymienic na nową ???
HELP !!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: wojtexc Re: pękła felga !!!! IP: *.globalconnect.pl 03.07.07, 18:42
      zartujesz czy pytasz powaznie?? nie wyobrazam sobie jak mozna sie nad tym
      zastanawiac...
      • Gość: siekiera77 Re: pękła felga !!!! IP: *.aster.pl 03.07.07, 18:56
        zaspawać!
        malować!
        i na allegro!
        :-O
        • Gość: wojtexc Re: pękła felga !!!! IP: *.globalconnect.pl 03.07.07, 18:57
          nawet w ten sposob nie zartuj bo kolega pomysli ze to powazna podpowiedz i
          zabije kogos..
    • Gość: Lukas Re: pękła felga !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 19:21
      A dasz dokładniejsze namiary gdzie ta dziura???
      • Gość: jdn Re: pękła felga !!!! IP: *.compi.net.pl 03.07.07, 20:45
        ... a co też chcesz sobie swoją wymienić na koszt podatnika? ...hihihi
        • Gość: cezar Re: pękła felga !!!! IP: *.c158.petrotel.pl 03.07.07, 20:54
          No naprawdę nie wiem .Moto to pan european ,mało jest częsci na rynku do
          niego,a nowa felga ...jest droga,jak wszystko do pan euro. I co wy na to?
          Spawac ? Ps .dzięki za opinie
          • Gość: jdn Re: pękła felga !!!! IP: *.compi.net.pl 03.07.07, 21:03
            ... tak tak tak .... a potem pisac testamencik...... jak jest dziura to płaci
            Generalna Dyr Dróg i Autostrad jak się nie mylę .... przepracuj to, może
            jeszcze coś da się wyrwać ....
            • Gość: fazer600 Re: pękła felga !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 21:08
              No mistrzu... spawac takie rzeczy to tylko w ... Jedynie wymiana wchodzi w gre,
              czesci mozna raz po raz znalezc na e-bay niemieckim. Pozatym jak cos takiego sie
              trafi to mozna co nieco odzyskac od zarzadcy drogi - sprawdzalem to swoim autem :-/
              • Gość: goguś Re: pękła felga !!!! IP: *.c158.petrotel.pl 03.07.07, 21:22
                Wielkie dzięki za wszystkie info.Jak wyrwac kase od zarządcy dróg? Moja
                przygoda była w nocy na Śląsku,padał deszcz.Nie było szans na ominięcie , bo
                dziura była pełna wody . A pęknięcie znalazłem dopiero dzisiaj...I co z tym
                zrobic ?
                • Gość: . Re: pękła felga !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 22:10
                  trzebabyło kupić enduro
                  • Gość: siekiera77 Re: pękła felga !!!! IP: *.aster.pl 04.07.07, 00:10
                    cofam ten spaw
                    cofam to allegro
                    a ty endriuro
                    zapamietaj taką maksyme
                    powtarzaną przez jednego
                    bdb rajdowca:
                    "nawet nad największą
                    dziurą
                    woda jest ZAWSZE PŁASKA ;-)"
                    • jdn1 Re: pękła felga !!!! 04.07.07, 00:17
                      • jdn1 Re: pękła felga !!!! 04.07.07, 00:18
                        poszukaj na forach samochodowych , napewno coś znajdziesz ... te same przepisy
                        i dowiesz się co poza foto musisz zrobić ... powodzenia ... napisz co wyszło w
                        temacie
    • Gość: lysout Re: pękła felga !!!! IP: *.centertel.pl 04.07.07, 09:52
      fajnie słuchać rad ludzi, którym to się nie przytrafiło a teraz dysponują Twoimi
      pieniędzmi. Jak im się coś takiego zdazy pewnie sami będą próbowali
      przyoszczędzić, bo nowa fela to koszt około 2-4 tysiaków (z używkami jak sam
      piszesz jest kłopot), a czasem to połowa wartości motocykla.
      Moje zdanie jest takie - spawać w profesjonalnym zakładzie - koszt do 100 zł z
      naprostowaniem, bo pewnie będzie trzeba coś podprostować i intensywnie szukać
      używanej np. na ebayu.
      Pewnie spytasz o gwarancję, ze wszystko będzie git - tylko nowa felga da ci
      gwarancję, jedyne co moge napisać, to ze miałem taką samą sytuację w Thunderace
      - tylne koło i pęknięty rant, po zaspawaniu nie było widac sladu, powietrze nie
      uchodziło i nic się nie działo złego. Pozdrawiam, lysa


      PS. pamiętaj, ze Polska to taki fajny kraj, ze jak kupisz używkę, to moze ona
      być z jeszcze ciekawszą przeszłością niz Twoja obecna fela.
      • Gość: wojtexc Re: pękła felga !!!! IP: 165.72.200.* 04.07.07, 10:22
        przytrafilo mi sie, nie spawalem...
        • Gość: goguś Re: pękła felga !!!! IP: *.c154.petrotel.pl 04.07.07, 18:28
          No wielkie dzięki za odzew. Do gościa co pisał o enduro ,to napiszę
          tak.Dlaczego nie jeżdzisz plastikiem ? Bo lubisz enduro. Ja mam Honde Pan Euro
          bo lubię jeżdzic wygodnie i nie więcej jak 200 , bo i po co? Klamoty się
          zmieszczą do kuferków,mało pali, ale że mamy, a raczej nie mamy normalnych
          dróg,to nic na to nie poradzimy.Pozdrowienia dla wszystkich motocyklistów.3mta
          sie koledzy!!!!!!!!
          • Gość: baba_zanetti Re: pękła felga !!!! IP: *.subscribers.sferia.net 04.07.07, 21:12
            popieram lysouta. Mądrze napisane! jeśli to rzeczywiście tylko pęknięcie.
        • Gość: lysout Re: pękła felga !!!! IP: *.centertel.pl 05.07.07, 07:46
          Gość portalu: wojtexc napisał(a):

          > przytrafilo mi sie, nie spawalem...

          Widocznie jesteś wyjątkiem potwierdzającym regułę - a jakie to moto było?
          • Gość: wojtexc Re: pękła felga !!!! IP: 165.72.200.* 05.07.07, 10:37
            KAWA ZX9R
            • Gość: lysout Re: pękła felga !!!! IP: *.centertel.pl 05.07.07, 10:51
              Gość portalu: wojtexc napisał(a):

              > KAWA ZX9R

              Własnie:

              moto.allegro.pl/item212593975_kawasaki_zx9r_felga_tyl.html
              Też bym nie spawał na Twoim miejscu, a teraz poszukaj ile jest aukcji na felgę
              do paneuropy ;)
              Pozdrawiam
              • Gość: wojtexc Re: pękła felga !!!! IP: 165.72.200.* 05.07.07, 11:21
                coz zrobic, teraz tez mam mniej popularne moto i niestety licze sie z tym ze
                niewiele uzywanych czesci mozna dostac i mimo ceny kupilbym felge.. trzeba to
                wziac pod uwage jak sie wybiera marke badz model. porzadne moto kosztuje, takze
                czesci a bezpieczenstwa nie da sie wycenic!
                • Gość: baba_zanetti Re: pękła felga !!!! IP: *.subscribers.sferia.net 05.07.07, 21:36
                  szacunek że kupiłeś drugą felgę, ale co tak konkretnie ma zespawany rant felgi
                  do bezpieczeństwa?? Jakiś konkret, co się moze stać? (oczywiście mowię o dobrze
                  zrobionej robocie, a nie na sztukę)
                  • Gość: goguś Re: pękła felga !!!! IP: *.c246.petrotel.pl 05.07.07, 21:44
                    jeżeli pęknie felga wczasie jazdy ,gwałtownie spada ciśnienie w oponie i moto
                    przestaje byc sterowne.Co przy większej prędkości grozi wypadkiem
                    • Gość: baba_zanetti Re: pękła felga !!!! IP: *.subscribers.sferia.net 05.07.07, 22:14
                      no tak, no to mu pękła i nic sie nie stało, oprócz tego że jest pęknięta.
                      równie dobrze moze mu pęc nowa felga jak i spawana, nie mowimy tu o spawaniu
                      jednej felgi z dwuch, ale o zaspawaniu pęknięcia. wiadomo że lepiej kupić nową,
                      ale gdyby spotkało mnie to samo , to pewnie bym zespawał.
                      • Gość: baba_zanetti Re: pękła felga !!!! IP: *.subscribers.sferia.net 05.07.07, 22:18
                        a sorki nie zobaczyłem , że to Tobie pękła ta felga.
                      • Gość: wojtexc Re: pękła felga !!!! IP: 165.72.200.* 06.07.07, 10:34
                        no tak teraz sie nic nie stalo... jesli chodzi o mnie to wole dmuchac na zimne!
                        co spawane to spawane..
                        • Gość: baba_zanetti Re: pękła felga !!!! IP: *.subscribers.sferia.net 06.07.07, 16:09
                          oczywiście masz rację, ale wiemy że nie zawsze jest pięknie ładnie, a trzeba
                          sobie jakoś radzić. Zresztą to zależy ile taka felga miałaby kosztować, bo sie
                          w ogóle nie orientuje, jeśli cena używki waha sie w okolicach 1000zł, to
                          wolałbym zaspawać.
                        • Gość: lysout Re: pękła felga !!!! IP: *.centertel.pl 06.07.07, 18:50
                          Gość portalu: wojtexc napisał(a):

                          > no tak teraz sie nic nie stalo... jesli chodzi o mnie to wole dmuchac na zimne!
                          >
                          > co spawane to spawane..


                          To na spawanych ramach też nie jeździsz? a jak firma robi ramy odlewane w każdym
                          calu??
                          Ramy tez są spawane i jakoś jeździmy na ramach które mają spawy. Dobrze
                          pospawana felga nie traci swoich własciwości.
                          Pozdrawiam, lysout
                          • Gość: wojtexc Re: pękła felga !!!! IP: *.globalconnect.pl 07.07.07, 10:37
                            nie porownuj fabrycznych spawow z tymi od pana jozka! w zyciu nie latalbym
                            sprzetem ktoremu pekla rama i pozniej byla spawana..
                            • Gość: lysout Re: pękła felga !!!! IP: *.centertel.pl 07.07.07, 13:29
                              Gość portalu: wojtexc napisał(a):

                              > nie porownuj fabrycznych spawow z tymi od pana jozka! w zyciu nie latalbym
                              > sprzetem ktoremu pekla rama i pozniej byla spawana..

                              Nikt normalny by nie jeździł swiadomie motocyklem z pospawaną w Polszy ramą.
                              Nie porównuję spawów oryginalnych ze spawami herr Józka, tylko zauważam, ze ramy
                              tez są spawane z kilku elementów ( w zzr 600 nawet kilkunastu;) i nie ma w tym
                              nic złego, mimo ze rama to częśc konstrukcyjna i to bardzo. Tak więc zaspawanie
                              pęknietego rantu felgi to nie przestępstwo i nic złego z tego nie wyniknie, w
                              załozeniu ze to tylko rysa na rancie, a nie jebitne pęknięcie na połowę
                              szerokości felgi.
                              Jesli kogoś stac, to niech kupuje nową, jesli ktoś ma dużo szczęscia to niech
                              kupuje używkę, ale wystarczy spojrzeć na pęknięcie i mozna je zakwalifikować
                              albo do naprawy, albo do wymiany - nie trzeba być bóg wie jakim fachurą. A wy od
                              razu autora wysyłacie do wariatkowa za pomysł pospawania felgi i pytacie czy to
                              zart jakiś. Trochę powagi :P
    • Gość: sharky77 Re: pękła felga !!!! IP: 149.156.31.* 05.07.07, 08:32
      Witam

      Ja swoją spawałem od bandita (lekkie podgięcie rantu i małe pęknięcie) w
      profesjonalnym zakładzie dostając gwarancję (od zakładu) pojeździłem dwa
      miesiące nie widząc niepokojących objawów intesywnie poszukując używki z
      pewnego źródła (bo już widziałem felgę z allegro ,kumpel kupił i przy szlifie
      mu rant podgieło zawiózł do prostowania a gość po paru dniach mu ją oddał bo po
      zdarciu lakieru znalazł kilka spawów i nie mógł jej wyprostować )
      ale to nic zastanawia mnie jak kierowcy puszek oddają felgi uwaga w kawałkach i
      nieboją się na nich jeździć (widziałem w tym zakładzie takie felgi w 3
      kawałkach i po robocie jak nówki wyglądały :o) pociesza mnie to że gośc który
      ma ten zakład jak widzi że felga od moto nienadaje się do naprawy to oddaje a
      nie robi tylko po to żeby zarobić
      • Gość: fazer600 Re: pękła felga !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 22:17
        Mialem swego czasu przygode tego typu, ze jadac wiejska szosa na jakims zadupiu
        asfalt nie mial dziur tylko byl powysadzany w gore prze korzenie drzew przy
        drodze. Majac to na uwadze pociskalem srodkiem jakies 80-90km/h az tu nagle
        zdziwko - byl garb ale nie przy krawedzi drogi tylko przez cala szerokosc... no
        to sobie przez niego przejechalem. Efekt - felgi alu+ opony bezdetkowe obie
        felgi uszkodzone, powietrze mi zeszlo momentalnie...cale szczescie, ze szosa
        byla pusta i jakos mi sie udalo w nia trafic...Jesli ktos ma ochote spawac
        przednia felge - polecam zrobic probe - spuscic powietrze nawet nie do konca
        tak tylko zeby sie opona mocno ugiela i przejechac tak pareset metrow metrow.
        Praktycznie od 40/h zaczyna sie robic ciekawie a przy 70 to szosa sie robi
        waska ;-)
        • Gość: baba_zanetti Re: pękła felga !!!! IP: *.subscribers.sferia.net 05.07.07, 22:55
          no tak, mozna sie zabić gdy takie coś stanie się na zakręcie, tak jak mi przy
          około 150km/h w pochyleniu z pasażerem,złapałem kapcia, powietrze uszło niemal
          natychmiastowo, motocykl zaczął sie strasznie walić w zakręt, nie wiem jakim
          cudem go wyprowadziłem, wiem że zdygany byłem kompletnie. Felgi obie na raz
          kiedyś też pokrzywiłem, gdy jechałem w sznurze aut, około 110 i odległosć
          miedzy autami ok 30m, i nagle spod auta przedemna ukazało sie coś na kształt
          cegły, nie miałem szans na manewr, chwiciłem tylko mocniej kierownice, mało co
          nie spadłem, efekt- oboie felgi krzywe jak diabli, ale powietrze nie zeszło:)
          Heh, shit happens.
          • ireo kapeć w złożeniu 06.07.07, 17:19
            Gość portalu: baba_zanetti napisał(a):

            > no tak, mozna sie zabić gdy takie coś stanie się na zakręcie, tak jak mi przy
            > około 150km/h w pochyleniu z pasażerem,złapałem kapcia, powietrze uszło niemal
            > natychmiastowo, motocykl zaczął sie strasznie walić w zakręt, nie wiem jakim
            > cudem go wyprowadziłem...
            >

            przednie koło? opis bardzo ciekawy, chociaż przyznaję, że pierwszą moją myślą
            było, że trochę koloryzujesz z tą prędkością. być może uratował Cię pasażer, bo
            dociążał tył

            • Gość: baba_zanetti Re: kapeć w złożeniu IP: *.subscribers.sferia.net 06.07.07, 17:52
              tak przednie , to był taki długi łuk na krajowej 7, solo 160 to nie problem. no
              i pochylenie takie średnie. uratował mnie przeciwskręt, jakby tego było mało to
              była CBR 1000 sc21, która do lekkich nie należy. pamietam że z całej sily
              napierałem na kierownice, by przeciwskrętem unieść moto do pionu, teraz
              pomyślem że wielkiego farta miałem ze koło się nie uślizneło, z tym pasażerm
              może cos być, nie zastanawiałem się.
              • Gość: lysout Re: kapeć w złożeniu IP: *.centertel.pl 06.07.07, 18:56
                Gość portalu: baba_zanetti napisał(a):
                ...jakby tego było mało to była CBR 1000 sc21, która do lekkich nie należy...

                Mi tez się dualem wiele razy udało właśnie dlatego, ze był ciężki, masa to
                zaleta turystyków.
                • Gość: goguś Re: kapeć w złożeniu IP: *.c241.petrotel.pl 07.07.07, 10:11
                  Dzięki za tak liczny odzew.Pospawałem tą felge w specjalistycznym zakładzie.Po
                  pomalowaniu nie ma nawet śladu że coś było robione.Ale i tak poszukam chyba
                  używki bo nowa kosztuje parę tysiączków...Ale czy ta "nowa" nie okaże się
                  gorszą od mojej to nie wiem.Pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka