Dodaj do ulubionych

Orlen - FUCK YOU!

26.08.03, 13:22
Ostatnio zatankowałem na orlenie w wiosce i po ok. 2 km. moto zaczął mi się
dławić, nie chciał wchodzić powyżej 3000 obr/min, rury zaczęły strzelać. To
wina paliwa? Teraz każdy mi mówi że na tej stacji leją wode. Przelałem troche
benzyny do suchej plastikowej butelki którą zawsze trzymam w pogotowiu i
faktycznie wygląda dość mętnie i jasno. Co mam zrobić?
Obserwuj wątek
    • zalmen3 Re: Orlen - FUCK YOU! 26.08.03, 14:22
      Napisz do Urzedu Ochrony Konsumenta; podaj dokladna date zdarzenia i adres
      stacji. Ostatnio sa cienci na tego typu wybryki. Jak jestes bardzo wkurzony
      mozesz tez podusic na samej gorze czyli w orlenie, na ich stronie na pewno
      znajdziesz jakis adres na ktory bedzie mozna poslac skarge.
      • kollector Re: Orlen - FUCK YOU! 01.05.04, 02:26
        to stary wątek, jeszcze z zeszłego roku, ale każe aktualny
        przedstawiciej ORLENU powiedział iż Orlen nie zrezygnuje z dolewania
        biokomponentów do swoich paliw...
        Nie wiem jak Wy, ale ja na biog**nie nie będe jeździł
        • wojtekk1000 Re: Orlen - FUCK YOU! 01.05.04, 09:19
          wez ta butelke (ktora trzymasz w pogotowiu) nalej do niej tej benzyny, pojedz
          na tamta stacje i jebni im tym w pysk!! hehe!! (PS - lej V-powera)

          Wojtek ZXR 750
          • sunshine600 Re: Orlen - FUCK YOU! 01.05.04, 11:32
            wojtekk1000 napisał:
            >lej V-powera
            >

            racja

            PZDR
          • kollector Re: Orlen - FUCK YOU! 01.05.04, 18:15
            nie wiem czy ta ich benzyna by sie zapaliła - może trzeba tak jak z ropą - ze
            szmatą...?
            .
            Leję V-power, jest różnica, choć spalanie wyższe.
    • coffi80 Re: Orlen - FUCK YOU! 02.05.04, 18:23
      co masz zrobic jak to co napierdol sprzedawce i narzuc mu kare za zatarty
      silnik rozlóz mu na raty i sciagaj pare miechow zanim cie nie zacznie sciemniac
      uszanowanko Coffi
      • jacek_stanczyk Re: Orlen - FUCK YOU! 04.05.04, 09:18
        coffi80 napisał:

        > co masz zrobic jak to co napierdol sprzedawce

        No dobrze. A jesli to nie sprzedawca dolewa "wodne biokomponenty" tylko
        wlasciciel (czy tam kierownik) stacji benzynowej i to on robi na tym kase, a
        sprzedawca jest od tego, zeby skasowac tyle, ile wskazuje licznik dystrybutora?
    • dwacylindry Re: Orlen - FUCK YOU! 04.05.04, 22:37
      nie chce cie marwic, ale duzo nie zdzialasz.
      UOKiK ma tysiace jesli nie dziesiatki tysiecy tym podobnych skarg. Jak
      napiszesz to po paru miesiacach ci odpowiedza, ze owszem, maja w planie jakas
      kontrole.
      Rada taka - nie tankuj po wioskach. Patrz, gdzie najwiekszy ruch - tam
      najbezpieczniej.
      Poza tym dziala zasada: mala stacja - ergo maly ruch - ergo male zyski
      wlasciciela - ergo duza pokusa chrzczenia.
      Proces sadowy rowniez sobie odpusc - niczego nie jestes w stanie udowodnic -
      chyba ze masz jakis paragon zakupu, oraz kilku swiadkow, oraz dobrego adwokata,
      oraz kase i czas. A i tak na koncu procesu dowiesz sie od Sedziego ze szkody
      nie poniosles (silnik zatarty ? - chyba nie bo raptem dwa kilosy przejechales)
      i umorzy sprawe ze wzgledu na tzw. znikomoa szkodliwosc spoleczna czynu
      wrednego pompiarza. A nawet gdybys zatarl to obrona pozwanego udowodni,ze lales
      zly olej, albo motor zatarl sie ze starosci, albo odkreciles za duzo gazu
      (wiadomo - motocyklista lubi speed), albo zastosuje jeszcze inna wersje obrony.
      PKN ORLEN stac na najlepszych prawnikow - a ciebie ?.
      Tak czy siak jestes na straconej pozycji. Jak zreszta setki tysiecy polskich
      kierowcow.
    • virago535 Re: Orlen - FUCK YOU! 05.05.04, 22:53
      "2cylindry" ma rację choć to nie o rację chodzi. Niewiele zrobisz. Ja tankuje
      na "szelu" V- power do moto i 206 mojej żony, do mojej puchy eurodiesel. Nie
      sparzyłem się jeszcze. ;-)
    • vidmantas Re: Orlen - FUCK YOU! 06.05.04, 12:15
      wczoraj zatankowalem (bo musialem) na orlenie
      paliwo drogie jak skurczysyn 3.95zl/l 95
      silnik na tym gownie prycha i kicha, nie chce wchodzic na wyzszse obroty

      wiecej NIGDY nie zatankuje u tych zlodzieji!!!

    • kollector Re: Orlen - FUCK YOU! 06.05.04, 22:57
      dzisiaj paliwo było po 4.07 (E98) chyba przesada....
    • hayabusa68 Re: Orlen - FUCK YOU! 08.05.04, 22:38
      Ja na "swojej"stacji orlen w międzylesiu nigdy nie miałem problemów kicha była
      w jet i bp
      • darth123 Re: Orlen - FUCK YOU! 11.05.04, 00:51
        Ja tankuje zawsze na NESTE 98 i jestem bardzo zadowolony, to samo wlewam do
        puszki.
        • speedy600 Re: Orlen - FUCK YOU! 11.05.04, 10:11
          Ja tankowalem zawsze na Orlenie i nie mialem zadnych problemow. jednak po tym
          co przeczytalem nie zaleje juz tam nigdy mojego sprzeta... POZDR...
          • knf Re: Orlen - FUCK YOU! 11.05.04, 10:59
            Musze przyznać, że po wysłaniu maila do orlenu zostalem bardzo kompleksowo
            obsluzony telfonicznie przez goscia z mojego okregu orlenu. Gadalismy ok. 20
            minut. Ostatnio slyszalem, że na stacji orlenu w wiosce pare kilometrów ode
            mnie zaplacili gruba kase gosciowi ktoremu po 20 km od tankowani padl silnik w
            fabii. Kasa na remont + milczenie. Aż tak myśle czy by tam nie zatankoweać
            swojej TS i powiedzieć że padł mi silnik w mojej Hayabusie :).

            Zle sie dzieje w panstwie dunskim. Dzisiaj na orlenie widzialem U 95 za 3.99...
            chyba wstawie sobie LPG gaz :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka